Cześć, co słychać? (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 22,90 zł

22,90 zł 36,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Witkiewicz Magdalena Książki | okładka miękka
22,90 zł
asb nad tabami
Witkiewicz Magdalena Książki | okładka miękka
24,04 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd. Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń. Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa. Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój. Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać?”.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Cześć, co słychać?
Autor: Witkiewicz Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-04-27
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 200 x 145
Indeks: 19155173
 
średnia 3,7
5
45
4
13
3
5
2
4
1
18
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
49 recenzji
5/5
12-03-2016 o godz 14:59 salaiza dodał recenzję:
CZEŚĆ , CO SŁYCHAĆ ?
Magdalena Witkiewicz

Pewne gesty , słowa i zapachy nie zacierają się w pamięci pomimo upływu lat… Szczególnie jeśli łączą się ze wspomnieniami pierwszej Miłości,pierwszych uniesień, doznań, odkrywania zakazanego. Taka szkolna, czy studencka miłość jest jak ogień podpalony benzyną- płonie ostro, wysoko, niebezpiecznie i często równie szybko wypala się, pozostawiając zgliszcza. Ale coś w nas sprawia, może tęsknota ? że wracamy do tych pierwszych uniesień mimo ,że bywają bolesne … czas idealizuje i obiekt naszych westchnień i wszystko co się z tym czasem łączy .

To ja jestem Zuzanną. I ty. Każda z nas. Przeżyłyśmy ten skok na bungee bez zabezpieczenia i choć boimy się ryzyka i nigdy przenigdy go nie powtórzyłybyśmy – coś sprawia ,że w ten czas myślami uciekamy . Szczególnie gdy codzienność nas znuży , pomysły na tygodniowe obiady się kończą, dzieci kochamy ale zamiana w taksówkarza, opiekunkę i kartę bankomatową momentami przytłacza i irytuje. Chcemy przez chwilę poczuć się ponownie tą najważniejszą, najpiękniejszą i zdobywaną , wracamy do motyli w brzuchu, bo mają być bzy i łzy i świat ma wirować , wino smakować a pocałunki wypalać na skórze tatuaże wiecznej przysięgi . Że nikt nigdy tak ja my. Że po nas tylko potop. Że ….

A w domu tylko obowiązki , mąż ten sam , który przecież powiedział te naście lat temu ,że kocha – to nie będzie się powtarzał. Przecież nic się nie zmieniło… I to jego ciche milczenie , stałość, troska wyrażona nie w kwiatach i szampanie a przykryciu nas kocem na kanapie i podaniu aspiryny do łóżka jeśli zastanie nas „syndrom dnia poprzedniego” po spotkaniu z przyjaciółkami z dawnych lat
Pod powłoką dojrzałej matki i żony grzecznie wykonującej codzienne obowiązki -w każdej z nas uwięziona szalona nastolatka poszukująca przygód i ryzyka i niekiedy domaga się uwagi. Szczególnie , gdy podejrzymy na portalu pozornie świetlaną karierę i życie naszych dawnych koleżanek. Perfekcyjnie wystylizowane idealne życie na FB? Karmimy się złudzeniami ,że są szczęśliwsze ,szczuplejsze, młodziej wyglądają a i bardziej spełnione . W ciszy serca im zazdroszcząc – budzimy demony dawnych wspomnień i zaczyna się maraton „co by było gdyby”,,,,

I wszystko co teraźniejsze blaknie i zaczynamy niebezpieczny balans na linie… która choć przetarta w kilku miejscach a my cięższe o doświadczenia kolejnych 15- 20 lat , ma nas bezpiecznie utrzymać w pionie.
Ryzyko . Słodko –gorzkie i hipnotyzujące. Niekiedy można się poparzyć. Powrót do przeszłości bywa igraniem z ogniem ale może też być niezłą szkołą dorośnięcia , emocjonalnej dojrzałości – wbrew pozorom boleśnie może pomóc nam domknąć drzwi a bez tego domknięcia tylko przeciąg , reumatyzm i wieczny katar ;-))

O tym właśnie jest najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz „ CZEŚĆ , CO SŁYCHAĆ”
Każda ma jakiegoś Pabla w pamięci i Wojtka Janka czy Sławka w życiorysie J Czas to sobie poukładać. Złapać pion. Z perspektywy kobiety połowy życia Pablo już nie taki rycerz a Wojtek to filar i fundament. Ale by to zrozumieć, trzeba jeszcze raz stanąć odważnie przed swoim dawnym ja. I może właśnie CZEŚĆ CO SŁYCHAĆ? Tobie pozwoli oderwać się od iluzji? A może docenisz to , co masz ? lub to co straciłaś?
Mnie pomogło. Mój "Wojtek" ;-) nie wróci ale uwierz , doceniam teraz każdą chwilę , którą przeżyliśmy razem. Codziennie przepraszam , ze to , co sobie po drodze razem zrobiliśmy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-03-2016 o godz 21:14 Allan dodał recenzję:
Jakiś czas temu dostąpiłem niebywałego zaszczytu. Topowa autorka zaufała mi i przesłała świeżo napisany tekst pod roboczym tytułem "Cześć, co słychać". Jako wielki fan pisarki czym prędzej zabrałem się za czytanie. Magdalena Witkiewicz jest znana ze szczęśliwych zakończeń książek, oraz z podejmowania tematów trudnych, ale napisanych w sposób lekki i przystępny.

Główna bohaterka prowadzi ustabilizowane życie. Jest szczęśliwą czterdziestolatką,posiada kochającego męża i dzieci. Kiedy dochodzi do spotkania kobiet z czasów szkolnych, wtedy odżywają dawne wspomnienia. Kobiety porównują swoje żywoty, dokonując ciekawych spostrzeżeń. Zdają sobie sprawę ze zmian, które w nich zaszły. Dopełnieniem ich rozmów jest pojawienie się tematu dawnego chłopaka, z którą może się wydawać Zuzannę łączą wyłącznie pozytywne wspomnienia. Zuzanna wraca wspomnieniami do czasów, w których była zupełnie inna. Każde kolejne wspomnienie to krok do przeszłości i tęsknota za byłym kochankiem. Kiedy dochodzi do pierwszego spotkania, odzywają wspomnienia, a Zuzanna musi dokonywać kolejnych wyborów, które mogą doprowadzić do tragedii.

Z początku myślałem, że otrzymam banalną historyjkę, ale zaskoczyłem się mile, kiedy opowieść zostaje przestawiona na inne tory i to, co uznawałem za przewidywalne było tylko wstępem do dopełnienia lektury. A muszę przyznać, że emocje towarzyszyły mi do końca.
Pisarka znowu pokazuje człowieka w sytuacji na pozór prostej, wydawać się może, iż dostajemy gotowy model, ale Magdalena Witkiewicz jak zwykle bawi się z czytelnikiem, kładąc nacisk na aspekt psychologiczny, pokazując rozdarcie bohatera stojącego na rozdrożu. Ale na to musimy jakiś czas zaczekać.

Dlaczego warto sięgnąć po "Cześć, co słychać?" To historia dla każdego, nie tylko dla kobiet. Kto z nas nie wraca wspomnieniami do przeżyć, które uważa za pozytywne, ale zapomina o ciemnych stronach tych czasów? Pisarka przyzwyczaiła czytelników do historii, które mogły się wydarzyć. Jestem przekonany o wielkim sukcesie tej opowieści. Jej siła tkwi w realizmie. Ta historia mogła wydarzyć się naprawdę. Każdemu z nas. Pisarka porusza tutaj bardzo bolesny temat. Nie będę tutaj zdradzał szczegółów. Warto sięgnąć, warto potem pomyśleć o tej lekturze. Emocje jakie mi towarzyszyły nie zawsze były pozytywne. Czasami nie potrafiłem zrozumieć decyzji Zuzanny, ale tak naprawdę kto z nas nie popełnia błędów? Według mnie to jedna z najlepszych książek Magdaleny Witkiewicz. Trudno jest przejść obok niej obojętnie. Pewnie nie jedna z czytelniczek uroni łzę, a inna sięgnie po zdjęcie dawnej miłości. A może ktoś odnowi znajomości na facebooku, rozpoczynając zdaniem "Cześć, co słychać"? Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
03-06-2016 o godz 12:22 kalejdoskop dodał recenzję:
Żałuję. Słabe, przewidywalne, z koszmarnymi dialogami. Infantylizm literacki na poziomie disco polo. Zacytuję recenzentkę z lubimyczytać. bo trafiła w punkt: "Bardzo naiwny tekst. Historia banalna do bólu zębów. Wytarte mądrości narratorki, kilka grypsów z podręczników psychologii, klika wypisów z mądrzejszych niż "Cześć, co słychać" książek, wątki psychoterapeutyczne w wersji pop i ogólny paraliż fabularny. Zdania toporne, dialogi straszne. Narratorka uprzedzająca wydarzenia - już w prologu wiadomo, jak rzecz się zakończy (nawet suspens jest przewidywalny)."
Plus cała masa błędów merytorycznych. Ta ksiązka nie miała redakcji, albo redaktor nie wiedział co z nią zrobić, bo musiałby napisać od nowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
07-05-2016 o godz 18:29 MałaMi dodał recenzję:
NIe i jeszcze raz nie. ALe rozumiem zachwyt, w końcu Harlequiny też mają swoje rzesze fanek. Mało wybredny czytelnik znajdzie tu wszystko, czego szuka - fabułę, która nie zmusza do myślenia, płaskie postaci bez cienia psychologicznego rysu za to z oklepanymi problemami 40-latek (ojej, chyba sobie wstrzyknę botoks) i pseudo romans z opamiętaniem się, bo przecież rodzina jest najważniejsza. W sumie to gratuluję, że z niczego można zrobić bestseller, jak zapewnia Empik. Za posłowie - Nobel. Większej bzdury i banałów nie czytałam w życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
06-05-2016 o godz 21:32 mkwolek dodał recenzję:
Jestem przekonana, że to książka dla każdej kobiety. Gwarantuję, że każda znajdzie w niej kawałek siebie. Od razu Was przygotuję moje drogie, każdą stroną trzeba się delektować. Wiele w niej mądrych rzeczy, które niespiesznie trzeba przegryzać. Łzy czasem same płyną. Magda zapewniła nam najlepszą z możliwych terapię dusz, zwróciła uwagę na wiele drobnych, ale mega ważnych spraw. Wniknęła w duszę kobiety na maksa.
Zapraszam na całość recenzji:
http://rozanygajslow.blogspot.com/2016/05/magdalena-witkiewicz-czesc-co-sychac.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
3/5
28-04-2016 o godz 12:33 kalka83 dodał recenzję:
Mialo byc hurra, wyszlo przecietnie. Nie wiem, moze oczekiwalam czegos wiecej. Ta ksiazka jest bardzo powierzchowna. Autorka slizgnela sie po temacie 40-tek i ich kryzysie "wieku sredniego". Zadnych przemyslen, zadnych glebszych emocji. Rzekomy romans - nudny. A to, co mialo zaskakiwac, jest tak zyciowo nieprawdopodobne, ze az smieszne. Nie wiem, chyba nie o to chodzilo. To juz wole p. Witkiewicz w Awarii malzenskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
27-04-2016 o godz 11:26 gercia dodał recenzję:
Bardzo przeciętna powieść, nie wymagająca od czytelnika większego skupienia. Banalna historia kilku kobiet, z których jedna postanawia odnowić znajomośc z byłym facetem. Zakończenie? Miało być zaskakujące, wyszło mało przekonująco. Do strawienia w jeden wieczór, choć również zbyt prosty język nie ma prawa zachwycić. Dużo hałasu o nic. Okładka ładna i za nią druga gwiazdka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-05-2016 o godz 10:45 ALDONA SPYCHALSKA dodał recenzję:
Super historia...i myślę, że dotyczy baaaaardzo wielu kobiet naszych czasów. Z pogoni za karierą zapominamy co jest ważne, a jak się przypomni...no cóż...przecież zawsze tego chcieliśmy, choć konsekwencje są ogromne.
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-05-2016 o godz 19:56 marta krasińska dodał recenzję:
Kolejna książka Pani M. Witkiewicz, którą przeczytałam jednym tchem. Bardzo przyjemna w odbiorze. Niedosyt budzi u mnie zakończenie, ale to wynik zwykłej ludzkiej ciekawości...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
12-05-2016 o godz 07:29 elżbieta dodał recenzję:
Jak zawsze kolejna powieść Pani Magdaleny Witkiewicz wywołała u mnie moc emocji. Czytałam ją z wielką przyjemnością. Wręcz pochłonęłam ją.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-05-2016 o godz 05:59 Anna dodał recenzję:
Lekka, rzeczywista i fajnie się czyta. Każda kobieta w wieku 30-40 powinna ją przeczytać, obojętnie na jakim jest etapie
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-05-2016 o godz 10:33 Magdalena Ziółkowska dodał recenzję:
Świetna książka, zresztą jak wszystkie książki Magdaleny Witkiewicz :) Jedyny minus - zbyt szybko się czyta ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-05-2016 o godz 11:41 Patrycja Sagan dodał recenzję:
Książka przeczytana jednym tchem. Zawiera prawdziwe sytuacje z zycia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-06-2016 o godz 08:42 Modna Książka dodał recenzję:
Pojawienie się wiadomości o nowej powieści Magdaleny Witkiewicz zawsze wywołuje u mnie motyle w brzuchu. Każdy kto choć trochę zna mój gust czytelniczy wie, że nie potrafię przejść obojętnie obok książek mojej ulubionej autorki. Tym razem nie było inaczej. Już w momencie kiedy zobaczyłam pierwsze cytaty i okładkę wiedziałam, że muszę mieć ją jak najszybciej. Z niecierpliwością wyczekiwałam dnia, aż trafi w moje ręce. Totalny roller coaster emocji: dostajemy wszystko - od trzepotania serca, słodko-gorzkich chwil wzruszeń, bólu i smutku. To jedno z najlepszych uczuć na świecie, które przypomina, że książki zmieniają Nas, Nasze życie i świat, a najlepsze wciągają jak narkotyk. I wiecie co? Każda powieść wychodząca spod pióra Pani Magdy w moim sercu otrzyma miano Bestsellera.

Przepełnieni stereotypem wiecznych fajerwerków i nieustających motyli w brzuchu, będąc z kimś prędzej czy później z hukiem wpadamy na rzeczywistość. Zaczynamy czuć się niemal oszukani, gdyż wszystkie hollywoodzkie komedie romantyczne okazały się wielką ściemą. Bajki zwykle kończą się sakramentalnym „i żyli długo i szczęśliwie”, które pozostawiają wielkie i nieograniczone pole do popisu dla naszej wyobraźni. Śliczna księżniczka i przystojny książę na białym rumaku swoją drogą, ale życie często pisze dla nas własne scenariusze i tylko od nas zależy jak będzie wyglądało nasze "długo i szczęśliwie".

"Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd.Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń.Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa.Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój.Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać""

Zuzanna - główna bohaterka, matka dwóch cudownych córek i szczęśliwa żona. Wydawać by się mogło, że kobieta dostała od życia wszystko o czym marzyła. Jednak kiedy do jej świata zaczyna wkradać rutynowa codzienność, a romantyzm już dawno odszedł w zapomnienie, zaczyna z sentymentem wspominać swoją pierwszą miłość - Pawła. Romantyczne listy miłosne sprzed lat na nowo rozbudzają w niej uczucia. Pod wpływem impulsu postanawia wysłać do niego niezobowiązującą wiadomość na Facebooku. Przecież nikt nie przewidziałby jak zgubne dla Zuzy może stać się "Cześć, co słychać?". Jedno niewinne pytanie wywołuję lawinę następnych.
Jak bardzo zdradliwa dla bohaterki może okazać się tęsknota za dawną miłością?

Pierwsza miłość to wspaniałe przeżycie. Czy platoniczna, czy nie – idealizujemy ją. Widzimy świat przez różowe okulary. Jednak, gdy miłość się zakończy, powinniśmy zachować do niej odpowiedni dystans i przestać wracać do przeszłości.

Za każdym razem kłaniam się nisko Pani Magdzie po przeczytaniu jej powieści. Nikt nie potrafi w tak prawdziwy sposób trafić do mojego serca i duszy. Historia bohaterów nie pozwoliła mi się od niej oderwać aż do stron końcowych. Sprawiła, że na długo po przeczytaniu żyłam opowieścią zawartą w jej wnętrzu.

Zakończenie powieści rozłożyło mnie na łopatki. Autorka zdecydowała się poruszyć temat ważny, trudny, kontrowersyjny i budzący skrajne emocje. Temat wciąż żywy w sercach wszystkich kobiet na całym świecie. Ze łzami w oczach, z całego serca dziękuję autorce za zabranie głosu w tej sprawie.

Uważam, że każda kobieta powinna mieć prawo o sobie decydować. Nigdy nie wiemy co nią powoduje, że podejmuje takie, czy inne decyzje. Na zewnątrz może świecić słońce, a w środku panować nieokiełznany chaos. I bardzo, bardzo smutne jest to, że często tkwi sama w tym chaosie.

Książka powinna być obowiązkową lekturą dla dziewczyn wchodzących w dorosłe życie, a także dla dojrzałych kobiet, które czasy motyli w brzuchu mają już za sobą.

Po raz kolejny z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Magdalena Witkiewicz stworzyła idealną powieść o problemach życia codziennego, przyjaźni, marzeniach, rozczarowaniach, współczesnych związkach i dokonywaniu życiowych wyborów.

Mam nadzieję, że nie muszę Was już dłużej namawiać do przeczytania tej pięknej, niepowtarzalnej i jedynej w swoim rodzaju powieści.
Zapraszam do lektury.

PRZESZŁOŚĆ, czy warto do niej wracać ?
Pierwsza miłość jest piękna, dopóki pozostaje we wspomnieniach.
Warto cieszyć się chwilą. Liczy się tylko tu i teraz.

modnaksiazka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2016 o godz 21:05 PaniKa dodał recenzję:
Zuzanna niedługo skończy czterdzieści lat i niestety zmaga się z kryzysem wieku średniego. Wiedzie się jej całkiem dobrze, ma kochającego męża i wspaniałe dzieci. Jednak czuje, że w jej życie wkradło się zbyt wiele monotonii. Z sentymentem wspomina przeszłość i swoją pierwszą miłość – Pawła. Pod wypływem nagłego impulsu postanawia napisać do niego wiadomość na Facebooku, którą rozpoczyna od pytania: „Cześć, co słychać?”. Nie spodziewa się, że mężczyzna po tylu latach się do niej odezwie. Jednak Paweł nie tylko odpisuje na jej wiadomość, ale też prosi ją o spotkanie. Zuzanna zaczyna widywać się z mężczyzną, a między nimi znów zaczyna iskrzyć, tak jak za dawnych lat. Życie Zuzanny zostaje wywrócone do góry nogami, a ona sama czuje się rozdarta między mężem i rodziną, a swoją pierwszą miłością. Czy ta historia ma szansę skończyć się dobrze? Jakie kroki podejmie Zuzanna?

Najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz opowiada o kobiecie która nie potrafi pogodzić się z nadchodzącą czterdziestką, a do tego czuje się przytłoczona monotonią życia codziennego. Chcąc coś zmienić, postanawia skontaktować się ze swoją miłością z młodzieńczych lat. Nie spodziewa się jednak, że będzie to początek wielu zmian w jej życiu, a gdy lawina ruszy, ciężko będzie ją powstrzymać. Kobieta czuje się rozdarta i sama nie wie jaką decyzje powinna podjąć. Czy wybrać męża który gwarantuje stabilizację i bezpieczeństwo, czy może pozwolić sobie na chwilę szaleństwa i ulec namiętności? Nie może jednak zapomnieć o dzieciach, które jakby na to nie patrzeć, najbardziej na wszystkim ucierpią. To sprawia, że Zuzanna czuje się jeszcze bardziej podle. Coraz częstsze spotkania z Pawłem nie ułatwiają sprawy, a jakby tego było mało kobieta zauważyła, że zaczyna oszukiwać męża. Nie prowadzi to do niczego dobrego, ale ciężko jej się opanować. Odżywają wspomnienia, a chęć aby było tak jak dawniej bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. I choć sumienie każe jej robić inaczej, to jednak serce nie zamierza się temu podporządkować. Jaką decyzję podejmie kobieta?

„Cześć, co słychać?” na początku wydawała mi się bardzo schematyczna. I choć jest to książka dobra, to jednak zabrakło mi jakichś głębszych emocji, których tak oczekiwałam po książce Magdaleny Witkiewicz. Autorka bardzo wysoko podniosła sobie poprzeczkę książką „Po prostu bądź”, która jak dla mnie była po prostu fenomenalna. Rozbiła mnie na kawałki i rozerwała serce na pół. Liczyłam, że „Cześć, co słychać?” będzie podobne, jednak odrobinę się zawiodłam. Owszem pojawia się tutaj element zaskoczenia, ale dopiero na końcu. Dzięki temu książka zyskuje zupełnie inny wydźwięk, a historia Zuzanny nie jest już tak banalna. Wydarzenia z przeszłości rzucają zupełnie inne światło na bohaterkę, przez co czytelnik nie tylko czuje się zaskoczony, ale też odrobinę wstrząśnięty.

Magdalena Witkiewicz jest doskonałą obserwatorką. Jej historie są niesamowicie życiowe, tchną autentycznością i często odrobiną dramatyzmu. Czytelnik ma szansę utożsamiać się z bohaterami i często odnaleźć jakiś element ze swojego życia w książkach autorki. Podobnie jest z „Cześć, co słychać?”. To opowieść która pokazuje jak wielu rzeczy nie dostrzegamy, w tym wad drugiej osoby, gdy zaślepi nas miłość. Czasami potrzeba odrobiny czasu i jakiegoś impulsu który pozwoli nam przejrzeć na oczy. Szkoda tylko, że czasami trzeba coś stracić, aby zrozumieć jak wiele posiadaliśmy ale po prostu nie potrafiliśmy tego docenić. Autorka z niezwykłą starannością ukazała swoich bohaterów, a przede wszystkim Zuzannę, która przez bolesne doświadczenia z przeszłości trochę się pogubiła. Książkę czyta się niezwykle szybko i lekko, co jest kolejną zaletą książek Magdaleny Witkiewicz. Wciągają od pierwszej strony i aż do samego końca trzymają w napięciu.

„Cześć, co słychać?” to ciekawa i intrygująca książka która skłania do refleksji, ale też odrobinę porusza i zaskakuje. I choć jest napisana trochę słabiej, to jednak warto ją przeczytać. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów książek Magdaleny Witkiewicz, a także powieści obyczajowych. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2016 o godz 19:20 Ksiazkomania dodał recenzję:
Czasem nie zdajemy sobie sprawy, że zwykłe „Cześć, co słychać?” może odmienić nasze życie. Szczególnie gdy wypowiemy te słowa do nieodpowiedniej osoby. Do osoby, która kiedyś była w naszym życiu na bardzo wyjątkowym miejscu, lecz los chciał, by z to miejsce opuściła. Po latach ta osoba powraca. Lecz czy na to samo miejsce? Magdalena Witkiewicz dokładnie obrazuje jak niebezpieczne mogą być te trzy słowa, jak przewrotne jest życie i jak dużo może się zmienić przez dwadzieścia lat. „Cześć, co słychać?” to powieść, której tekst mówi wiele, a jeszcze więcej dowiemy się czytając tę książkę między wierszami.

„Miłość to sztuka cholernych kompromisów. Musimy wiedzieć, co dla nas najważniejsze.”

Zuza to dorosła kobieta. która lada moment będzie obchodziła swoje czterdzieste urodziny. Ma męża i dwie piękne córki. Lecz brakuje jej motyli… Zuza odnawia przyjaźń z dziewczynami z liceum oraz Pawłem – jej dawną miłością. Czy ich uczucie wygasło na dobre? Czy motyle, które czuła w wieku dwudziestu lat powrócą?

„Często zastanawiamy się „co by było gdyby”, ale zapominamy o tym, iż nie mamy już wpływu na przeszłość. Zamiast skupić się na przyszłości zastanawiamy się, jak cofnąć czas, by w przeszłości wybrać inną życiową ścieżkę. Zupełnie bez sensu!”

„Cześć, co słychać?” to powieść, którą czyta się jednym tchem. Fabuła jest prosta a zarazem skomplikowana. Spokojna a zarazem bardzo emocjonalna. Autorka zadbała o to, by podczas czytania nie schodziły nam wypieki z twarzy. Poznając dalsze losy głównej bohaterki mamy wrażenie, że to nasza dawna znajoma, dziewczyna, którą znamy i której chcemy pomóc, lecz nie wiemy jak. Ona sama musi poradzić sobie ze swoimi myślami i dojść do tego, czego tak naprawdę pragnie. Zuza to silna, dobrze wykreowana postać, która staje nam się bardzo bliska. Jej historia jest opisana w fantastyczny sposób. Czytanie tej książki to czysta przyjemność.

Książka Magdaleny Witkiewicz to mądra, głęboka i poruszająca powieść. Dużo dowiadujemy się czytając jej tekst, lecz jeszcze więcej dowiemy się czytając ją między wierszami. Pani Witkiewicz napisała ją w taki sposób, że czytelnik ma wrażenie, iż jest jej częścią. Zagłębiamy się w nią tak bardzo, że stajemy się jednym z bohaterów drugoplanowych, stojąc na uboczu i śledząc losy Zuzy. Każdy z bohaterów to postacie wyróżniające się. Przyjaciółki Zuzy to kobiety dojrzałe, niektóre po przejściach, ale odkąd odnowiły swoją przyjaźń wspierają się na każdym kroku. Mąż Zuzy – Wojtek – to przykład idealnego męża, przyjaciela, ojca, kochanka. Autorka stworzyła naprawdę ideał, lecz niezbyt przesłodzony. Brakuje mu romantyzmu, z czym Zuza ma największy problem i ucieka się do trochę niespodziewanych posunięć. Gdy Paweł ponownie staje na jej drodze, chce tych motyli, chce czegoś co kiedyś było tak ekscytujące. Autorka stara się tutaj pokazać jak silne pozostało dawne uczucie i jak bardzo człowiek dojrzewa wraz z wiekiem. Zuza dojrzała, zaakceptowała dawne decyzje, które podjęła jako nastolatka i w końcu, jako czterdziestoletnia kobieta może zaakceptować w stu procentach swoje życie i siebie.

Jesteście pewnie ciekawi czy Zuza miała romans z Pawłem? Ja też byłam tego bardzo ciekawa przeczytawszy opis książki. I powiem wam, że autorka bardzo fajnie rozegrała całą fabułę, tworząc niespodziewane zwroty akcji. W książce są chwile uniesienia, chwile przyjemności, chwile smutku i szczęścia, chwile humoru i rozpaczy. A to wszystko można napisać w jednym słowie. Życie. Magdalena Witkiewicz opisała po prostu życie, które nie zawsze jest proste, nie zawsze wiemy co jest dobre, a co złe. Często popełniamy błędy, ale za każdym razem staramy się wyciągać odpowiednie wnioski.

„Cześć, co słychać?” to książka godna polecenia. Autorka porusza w nim bardzo ważny temat, o którym dowiadujemy się pod koniec powieści, jednak cały czas mamy przeczucie, że coś dręczy główną bohaterkę. Fabuła jest dość tajemnicza, ale czyta się ją w błyskawicznym tempie. W sam raz na jesienne wieczory. Szczerze polecam!
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2016 o godz 21:35 Magdalena Natonek dodał recenzję:
Dziś wiem i widzę już nieco więcej. Nauczyłam się patrzeć, ale umiem też przymykać oczy. Ze strachu, że popełnię błąd.
Jestem taka jak inne, to wiem na pewno. Matki, żony i kochanki. Kobiety w połowie życia. Mądrzejsze niż 20 lat temu, ale za to z bagażem doświadczeń.
Pełne głęboko skrywanych tajemnic, o które nikt nas nie podejrzewa.
Czasem tęsknię za czymś, czego nie potrafię nazwać, uśmiecham się do ludzi, chociaż w sercu mam bałagan. Może coś tracę, zyskując spokój.
Bardzo dbam, by nie padły słowa, których nie można wymazać.
Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, jak niebezpieczne może być: „Cześć, co słychać Magdalena Witkiewicz - pisarka
Sięgając po tę książkę, nie sądziłam, że będzie mi tak bliska. Na względzie mam nie tylko fakt, że tak, jak bohaterka Zuzanna, wkrótce zaśpiewam sobie „Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień…”. Czy kobiety mają kochanków? Mają i zdarza się to w fatalnych małżeństwach. Moje jest takie dobre (chociaż nie obyło się bez burz z wyładowaniami), ale brakowało mi w nim motyli. Ale czy jest możliwe, aby poczuć te motyle przed magiczną 40-ką? Możliwe! Jednak w przeciwieństwie do Zuzy, ja ugasiłam ten tandetny fajerwerk. Owszem, grzałam się w jego cieple przez pewien czas, czułam się szczęśliwa i doceniana, ale bałam się, że ta bajka się skończy a idylla nie będzie trwać wiecznie. Dlaczego bajka? Bo tak jak Zuza, ja też wyidealizowałam sobie mojego Pablo. Według mnie był bez wad i problemów. Z perspektywy czasu myślę, że kochałam go niemal bezgranicznie i poszłabym za nim w ogień. Leciałam do niego jak ćma do światła, ale na szczęście w porę żarówka się spaliła. Nie chciałam igrać z losem, nie chciałam się sparzyć. Kiedyś myślałam, że decyzja będzie trudna, ale znalazłam w sobie dość zdrowego rozsądku, aby ją podjąć. Motyle z brzucha zostały uwolnione i wyruszyły w świat. Trochę mi ich brak, ale dla dobra rodziny, bezpieczniej mi będzie je sobie po prostu namalować. Posłuchałam rady męża Zuzanny, Wojciecha, który dosadnie je określił, cyt.: „ Jak ci brakuje motyli, to sobie je kurwa, narysuj!”.
Dzieci były i są dla mnie najważniejsze. Żadem mężczyzna nigdy nie stanie mi na drodze, gdy chodzi o nie i nie przysłoni mi prawdziwego obrazu codzienności . Dla dobra dzieci przestałam igrać z losem, bo one są dla mnie NAJWAŻNIEJSZE.
Wybaczcie, że ta recenzja jest tak bardzo osobista, ale świadczy to jedynie o tym, że Magdalena Witkiewicz potrafi pisać książki, które potrafią dotknąć i zajrzeć głęboko w nas, potrafi potargać i przeczołgać po najskrytszych zakamarkach kobiecej duszy. Dawno nie przeczytałam książki w tak ekspresowym tempie, a to tylko kolejny argument za tym, że książka jest SUPER. Lubię książki, po których przeczytaniu nie potrafię przestać o nich myśleć, a do takich bez wątpienia należy „Cześć, co słychać?”. Bardzo się cieszę na myśl, że będę miała okazję osobiście podziękować autorce że napisała taką książkę, która jest ostrzeżeniem i drogowskazem dla innych kobiet.
Czasami z pozoru niewinne pytanie, może spowodować lawinę kolejnych pytań i nieoczekiwanych zdarzeń. I o tym jest ta książka, po przeczytaniu której, nadal mam jeden wielki mętlik w głowie i burzę myśli. Popieram Zuzannę i po cichu mam nadzieję, że udało jej się dopiąć swego i zawalczyć o PRAWDZIWE SZCZĘŚCIE. Którego mężczyznę wybierze? Nie zdradzę. Przeczytajcie sami.
Gorąco polecam

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2016 o godz 13:50 knigoholiczka dodał recenzję:
Na "Cześć, co słychać?" apetyt miałam już od dawna. Wielka była moja radość gdy w piątkowe popołudnie odebrałam przesyłkę z książką od listonosza. Chciałam od razu zacząć ją czytać, lecz postanowiłam najpierw skończyć czytaną powieść czyli "A życie się toczy".
Zacznę od okładki. Wiem, że wiele osób jest nią zachwyconych, tymczasem ja jestem rozdarta. Z jednej strony popieram zachwyty, z drugiej zaś- nie podoba mi się zakrycie kobiety włosami, dla mnie to wygląda dość brzydko, uważam za niepotrzebne...
Jak już wspomniałam nie mogłam doczekać się książki. Wszystko przez Magdę ;-) Nie dość, że "towarzyszyliśmy" jej przy pisaniu powieść to jeszcze na dodatek zaskakiwała ona czytelników niespodziankami. Jedną z nich, jakże cudowną, był nagranie z prologiem i częścią pierwszego rozdziału.
"Cześć, co słychać?" już zawsze będzie mi się kojarzyć z aksamitnym, jakże ciepłym głosem Witkiewicz. Stwierdzenie, że nadaje się do tworzenia audiobooków uważam za trafione w 10-kę!
Nie będę kłamać- mam prawie wszystkie książki tej autorki, lecz przeczytałam zaledwie trzy. Żal mi sięgać po kolejne- czekam na odpowiedni czas by zrobić sobie wspaniałą ucztę czytelniczą, maraton. Wracając do recenzowanej przeze mnie powieści- autorka mnie zadziwia. Każda książka jest o czymś innym, wywołuje inne emocje, a mimo to wiem, że nie zejdzie z list bestsellerów i absolutnie się z tym zgadzam.
Tym razem bohaterką jest Zuza, szczęśliwa żona i matka dwóch córek. Pod wpływem spotkania klasowego postanawia odnowić kontakt z byłą miłością, z dawnym chłopakiem. Zaczyna się powrót do przeszłości. Korespondencja i spotkania wprowadzają w życie bohaterki mętlik. Byłam bardzo ciekawa jak to wszystko się skończy. Muszę powiedzieć, że moja ciekawość wcale nie została zaspokojona, o!
"Cześć, co słychać?" to powieść, która być może opisuje Twoje życie czytelniczko. Może więc pomóc podjąć decyzję, nakierować.
Przez cały czas zastanawiałam kiedy pojawi się znane mi z innych powieści przyspieszone bicie serca, emocje, których nie sposób opanować. Prawdę mówiąc, troszkę się naczekałam, ale zapewniam, że było warto!
Często myślimy ile w książce jest z autora, w jakiej części pisze on o sobie, swoich przeżyciach czy przyzwyczajeniach. Uśmiechałam się za każdym razem widząc to, o czym czytałam na Facebook'owej stronie czy słyszałam w wywiadach.
Czy Wy też odnajdziecie te analogie?

Ach te motyle!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2016 o godz 16:16 ankakrz dodał recenzję:
Recenzja: www.wypisz-wymaaaluj.blogspot.com
"Cześć co słychać" to powieść pisana życiem. Historia kobiet, którym niebawem wyskoczy z przodu "4". Magiczna. Skłaniająca do refleksji. Zmuszająca do tego, by zebrać plony tego, co siało się przez lata. By zadać sobie pytanie ile się zyskało, ile się straciło, ile marzeń się spełniło, a ile się uśmierciło. To ostatni dzwonek, by wskrzesić niektóre teoretycznie martwe. Choć, może nie warto, bo przecież do tego dnia budowało się solidną konstrukcję. Bezpieczną przystań. Rodzinę. I to pewnie z kimś, kto strzeże jej i stoi obok, niczym skała...
Długie rzęsy, które machają na dzień dobry, uśmiech szerszy niż zwykle, guzik rozpięty, żeby móc pełną piersią wdychać zapach namiętnych wspomnień. Obrączka na opuchniętym palcu, jakby bardziej luźna. W zasadzie, tego dnia nie byłoby tak bardzo szkoda jej stracić. Dzieci, które zbyt długo nie chcą się położyć i on, mąż, wybranek, który jakby wadzić zaczyna. Wyimaginowana, podkolorowana, poprawiona wizja poprzedniego życia, tego grubo przed magiczną "połową" wdziera się do świata matki i żony. Do świata, po którym motyle nie latają. Do świata, który na pierwszy rzut oka wygląda jakby był wyścielony brudnymi skarpetkami, niedomytymi garami i obowiązkami różnego kalibru. Na tej stercie osiada spokojnie wizja raju. Niczym fatamorgana kusi romantyzmem, porywem, szczęściem. Wystarczy tylko stać się kochanką. Rozpiąć guzik więcej, przeciągnąć usta szminką albo... powiedzieć "Cześć, co słychać?". I nie zawsze do ogłuszonych pragnieniem uszu dojdzie w porę dźwięk rozbitej rodziny. Przecież nikt nie musi słyszeć. 40 lat. Umowna "połowa życia". Czas na podsumowanie. Czas na to, by patrząc w lustro samą siebie zapytać: "Cześć... co słychać? Czego ci do szczęścia brakuje? Czego nie widzisz? Czego wciąż szukasz?". To pytanie zadaje sobie m.in Zuzanna, którą do literackiego życia powołała cudowna Magdalena Witkiewicz. Najnowsza powieść tradycyjnie otwiera oczy i nie ważne, ile dzieli nas od tej magicznej czterdziestki. Przecież, "Cześć, co słychać?" można powiedzieć w każdym wieku, a odpowiedź może całkiem zburzyć to, co stworzyliśmy. A może... zbudować?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2016 o godz 21:36 ejotek dodał recenzję:
Ileż to razy w naszym dorosłym życiu zdarza nam się powracać myślami do przeszłości i myśleć "co by było gdyby"... (zwłaszcza, kiedy jesteśmy niewyspani, zmęczeni, niezadowoleni, wszystko się wali a druga osoba zawodzi). Gdybym wtedy powiedziała coś innego? Gdybym wtedy zrobiła coś innego? Gdybym wtedy podjęła inną decyzję? Może byłabym szczęśliwsza? Może byłabym w innym miejscu świata, miała inne życie, inny dom, innego męża... Jedno mi tylko Magda Witkiewicz uświadamia - podobnie jak bohaterce - wiele mogłabym zmienić, ale wtedy nie miałabym córci (Zuzka - dwóch córek). Na szczęście ja nie mam wyrzutów sumienia dotyczących moich byłych związków. To ja je kończyłam i nie odczuwam zupełnie nic radosnego na myśl o tamtych czasach ani że to mogłoby się udać teraz raz jeszcze...


Jedynie trzy razy (albo trzynaście, tak na wszelki wypadek) zastanowię się, zanim napiszę czy powiem do kogokolwiek z przeszłości "Cześć, co słychać?"...


Magda Witkiewicz jak zawsze pokazała, że o czym by nie napisała, jakiego tematu by się nie podjęła to wywołuje w czytelniku szok. I niedowierzanie. Potrafi napisać o rzeczach zwykłych i niezwykłych. Potrafi wwiercić się głęboko do kory mózgowej i zmusić do naprawdę ogromnej pracy. Książkę trzeba na pewno przemyśleć. Ona nie pozwoli przejść nad sobą do porządku dziennego.
Zwłaszcza, że to nie jest po prostu obyczajówka (dlatego, jeśli chcesz odłożyć książkę w trakcie czytania tylko z tego powodu, że wydaje Ci się, że to schematyczne czytadełko - proszę, nie rób tego)! Nie! To obyczajówka z niespodzianką. Tak naprawdę to dopiero przy końcu lektury wychodzi na jaw prawdziwa idea tej powieści. Jaki to trudny i kontrowersyjny temat tym razem skusił autorkę? Tego nie zdradzę, ale uwierzcie... nie da się prędko zapomnieć o książce, zwłaszcza w chwili, gdy przez pryzmat niespodziewanego wątku spojrzymy na całą historię raz jeszcze, ale... inaczej.

"Cześć, co słychać?" zmienia w naszym myśleniu wiele i po prostu warto ją przeczytać!


całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/04/magdalena-witkiewicz-czesc-co-sychac.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Magdalena Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz jest polską pisarką urodzoną w 1976 roku. Z wykształcenia jest specjalistką od marketingu, absolwentką Uniwersytetu Gdańskiego. Tworzy zarówno literaturę dziecięcą, jak i dla dorosłych. Jej debiutem literackim była wydana w 2008 roku powieść pod tytułem "Milaczek", która szybko zaskarbiła sobie sympatię czytelników. Lubi czytać i zajmować się swoimi dziećmi - ma córkę Lilianę i syna Mateusza. Zawodowo zajmuje się również prowadzeniem agencji marketingowej.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szepty spoza nicości Mróz Remigiusz
4.2/5
23,99 zł
42,90 zł
19,99 zł
19,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Utraceni Moss Marcel
4.8/5
24,48 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sezon drugi Czornyj Max
4.1/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość i wojna Czornyj Max
3.5/5
26,16 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna randka Watson Sue
5/5
25,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.0/5
21,67 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszyscy muszą zginąć Moss Marcel
4.3/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.2/5
22,33 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rodzinne sekrety Mirek Krystyna
5/5
24,12 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie patrz Moss Marcel
3.9/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczęśliwy dom Mirek Krystyna
5/5
24,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ocalić syna Berry Lucinda
4.6/5
26,09 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas na śmierć Denzil Sarah A.
4.0/5
25,98 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wdowa Lyons CJ
4.1/5
25,93 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealny ślub Foley Lucy
4.0/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Terror Czornyj Max
3.9/5
23,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Neurochirurg Jayamohan Jay
4.8/5
27,51 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dom na wyspie Milli Dorota
5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyna znad morza Milli Dorota
4.8/5
25,74 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złodziejka dusz Kosin Renata
5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szpulki losów Kosin Renata
5/5
25,83 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słowiański amulet Kosin Renata
5/5
25,27 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Brulion Ferenz Malwina
5/5
25,89 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Druga strona Holden Kim
4.9/5
25,27 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Eleanor & Grey Cherry Brittainy C.
4.8/5
28,61 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kochaj mnie czule Gargaś Gabriela
4.8/5
24,89 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szczypta nadziei Olejnik Agnieszka
4.8/5
29,45 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.