Czerń i purpura (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 26,53 zł

Cena promocyjna:
26,53 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Oszczędzasz:
11,37 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dutka Wojciech Książki | okładka miękka
26,53 zł
asb nad tabami
Twardoch Szczepan Książki | okładka twarda
26,60 zł
asb nad tabami
Orbitowski Łukasz Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przerażona dziewczyna, która znalazła się w pierwszym kobiecym transporcie do Oświęcimia, chce za wszelką cenę przeżyć piekło niemieckiego obozu zagłady. Los daje jej szansę: ma zaśpiewać na urodzinach swego wroga – młodego esesmana, który na jej oczach z zimną krwią zamordował bezbronnego więźnia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Czerń i purpura
Autor: Dutka Wojciech
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: II
Data premiery: 2019-04-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 32151664
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
46
4
6
3
4
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
49 recenzji
20-05-2019 o godz 11:35 DOROTA KUNISZ dodał recenzję:
Wspaniała pozycja! Przeczytana od deski do deski. Bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-05-2019 o godz 11:24 biblioteczka_justyny dodał recenzję:
Co to była za książka 😍 Książka, którą bez wątpienia polecam wszystkim... zarówno tym, którzy lubią tematykę obozową, jak i pozostałym. Historia nakreślona przez pana Dutkę pochłonęła mnie w całości. Narracja jaką stworzył sprawiła, że czułam się tak, jakbym tam była i obserwowała wszystko z boku. Książka zabiera nas w czasy II Wojny Światowej, w czasy dorastania głównych bohaterów oraz do Obozu w Auschwitz i dotyka trudnego tematu jakim jest miłość członka SS do żydowskiej dziewczyny, czyli miłości nie mającej racji bytu w tamtych czasach... miłości, która zagrażała nie tylko jej, ale i jemu... Autor zabiera nas też w rozważania na temat natury ludzkiej. Czy człowiek jest z natury zły? Czy może jest jednak z natury dobry? Zwykło się mówić, że okazja czyni złodzieja, ja jednak myślę, że to okazja sprawdza, czy tym złodziejem jesteśmy, a nie nas nim czyni. Postać głównego bohatera została tak przedstawiona, że trudno czytelnikowi określić ją pod kątem moralnym jednoznacznie. Właściwie to kim się stał sprawiła jedna sytuacja, która uruchomiła lawinę pozostałych zdarzeń degradujących jego duszę, a była to spowiedź u księdza, który zamiast zrozumieć, wytłumaczyć i wesprzeć, wolał poniżyć... Jeżlei miałabym określić tę książkę w jednym zdaniu to brzmiałoby ono tak: Historia, którą jest w stanie wymyślić tylko życie, a która, po jej przeczytaniu, zostaje z nami na długo, tak w umyśle, jak i w sercu... • Cytat: "Żeby nienawidzić, należy najpierw odczłowieczyć, sprawić, że znienawidzony człowiek przestanie być człowiekiem, a stanie się robakiem tyleż groźnym, co niepotrzebnym. Wówczas nie będą działały żadne hamulce ani zasady moralne. "Według nich sumienie, podstawowa część duszy zdolna rozpoznawać dobro i zło, odtąd miało służyć spersonalizowanemu moralnemu osądowi narodu niemieckiego. Ale jak naród, osiemdziesięciomilionowy twór, miał mieć jeden osąd etyczny, tego nikt nie tłumaczył. Ten kolektywny mechanizm etyczny [...] był w gruncie rzeczy bardzo wygodny, bo zdejmował z jednostki osobistą odpowiedzialność za popełniane czyny i przenosił ją na bliżej nieokreślone pojęcie narodu." "On tylko wykona rozkaz i będzie miał czyste sumienie." "W piekle Auschwitz nie działały żadne trwałe zasady moralne. Wszystko rozgrywało się w sercu człowieka. Można było wybrać zbrodnię, złodziejstwo, szaleństwo lub perwersje seksualne, albo kanibalizm. Czy jednak istniała zasada, która sankcjonowałaby zło w imię czynienia dobra?" "Zrozumiał, że dorosłość to życie bez złudzeń." "Teraz [...] zrozumiał, że niewiedza jest miarą szczęścia." "Śmierć nie jest potężniejsza od miłości."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2019 o godz 08:19 Anonim dodał recenzję:
Genialnie napisana Książka. Wciąga od pierwszej do ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2019 o godz 12:36 Andzia85 dodał recenzję:
Bardzo dobra książka. Niesamowita historia opowiedziana w świetnej narracji. Każda strona zaskakuje i zmusza do refleksji. Polecam bardzo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 12:04 Anonim dodał recenzję:
Polecam, książka wciągająca - nie można się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 10:56 cat_book_read dodał recenzję:
#czernipurpura @wojciechdutka Dziękuję @wydawnictwoalbatros Dzień Dobry! Szczerze, miałam mieszane uczucia sięgając po tą książkę. Dlaczego ? Bo tematyka wojenna jest bardzo trudna i aż bije od niej emocjami. Są to różne odczucia: podziw, strach, ból, strata, nienawiść. Przede wszystkim obrzydzenie do ludzi, za to co potrafili uczynić drugiemu człowiekowi. Nie zamierzam nikogo rozgrzeszać ani potępiać. Na moje szczęście nie musiałam stawać przed takimi wyborami, i mam nadzieję że nie będę nigdy w tak trudnej sytuacji. Czerń i purpura na długo pozostanie w mojej pamięci, tak jak każda publikacja o tematyce obozowej. Uczuć nie da się wyłączyć od tak. Co do samej książki, początek jest prowadzony dwutorowo. Poznajemy losy Mileny Zinger i Franza Weimert’a. Można śmiało powiedzieć, że dzielimy życie razem z bohaterami. Jesteśmy obserwatorami. Przechodzimy fazę buntu, zwątpienia w wiarę, fanatyzm nową ideologią. Doświadczamy różnego rodzaju bólu, który w przyszłości ma wpływ na ukształtowanie naszej dwójki. Widzimy świat oczami młodej, hardej i zaradnej żydówki, która walczy o swoje człowieczeństwo. Postawą wyraża ciągły sprzeciw wobec antysemickiej kampanii na Słowacji. Potem zostaje wywieziona do Auschwitz. Franz Weimert pochodził z radykalnej niemieckiej rodziny, gdzie silną ręką rządziła babka. Oddanie rodzinie i posłuszeństwo wobec Boga, które w przyszłości miało zbliżyć go do otrzymania święceń kapłańskich – taką przyszłość wybrała dla wnuka seniorka. Jeden błąd sprawił zawód młodemu chłopakowi i poddał w wątpliwości to , w co wierzył od samego początku. W wyniku zranienia, braku dojrzałości emocjonalnej stał się podatny na propagandę Hitlera. Najpierw Hitlerjugend, gdzie poczuł się potrzebny i zrozumiany, a następnie SS. Tłumaczenie swoich działań z dnia na dzień było łatwiejsze, tak jak oszukiwanie siebie. Po pewny czasie, jako żołnierz SS trafił dobrowolnie na służbę do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Jest to opowieść o ciągłych wyborach, konsekwencjach, woli walki. Pomijając okrucieństwa życia obozowego, mamy tu dobrze opisany proces przemiany psychologicznej, a także miłości. Miłości nie obfitującej w uniesienia fizyczne, a uczuciu rodzącym się z dnia na dzień. Utrzymanie drugiej osoby przy życiu wszelkimi możliwymi metodami, ryzykującym tym samym swoje , a także podważając dotychczasowe idee. Z jednej strony kat, z drugiej wybawiciel…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 06:46 Agnieszka Płatek dodał recenzję:
Milena Zinger to niezwykle uzdolniona muzycznie studentka konserwatorium. Pochodzi z szanownej na Słowacji prawniczej rodziny. Kiedy wybucha wojna wraz z rodzicami staje się obywatelem drugiej kategorii. Dlaczego? Jest Żydówką. Kiedy jej ojciec jako jedyny żywiciel rodziny traci pracę, a matka nie jest skora do żadnego wkładu w utrzymanie domu, Milena postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Zatrudnia się w klubie tanecznym, dzięki czemu jest w stanie utrzymać siebie i rodziców. Niestety jej passa nie trwa długo. Jej ojciec umiera, matka ucieka na Węgry, a dziewczyna trafia do pierwszego transportu kobiecego zmierzającego do Auschwitz. Franz Weimert to młody mężczyzna, który jako nastolatek trafia do Hitlerjugend. A po śmierci brata walczącego na froncie zgłasza się do SS. Franz przez swą nienawiść do Boga szybko przestaje odróżniać dobro od zła. Wiosną 1942 roku trafia do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Drogi dwojga bohaterów krzyżują się w najmniej oczekiwany sposób. Kobieta ma zaśpiewać na Jego urodzinach, gdzie odarta z godności stara się pokazać swoim wrogom , że nadal jest wolnym człowiekiem. Esesman jest poruszony śpiewem kobiety i zaczyna się nią interesować. Wydawało by się, że od nienawiści do miłości jest daleki krok... "Czerń i purpura" to niezwykle mądra i wzruszająca historia. Przepełniona bólem, okrucieństwem, nieludzki traktowaniem człowieka przez człowieka. A także miłości, która nie miała prawa istnieć. Uwielbiam książki wojenne a jeszcze bardziej te, które mają w sobie motyw romansu. I właśnie w tej lekturze to dostaję. Miłość Esesmana i Żydówki w czasie wojny była czymś niedopuszczalnym, a jednak oni zaryzykowali... Podobała mi się również przemiana głównych bohaterów. Na naszych oczach Milena dojrzewa. Z młodej dziewczyny, córeczki tatusia do silnej i pewnej siebie kobiety. A także Franz, który porzuca Boga i wiarę w niego na część Führera. Polecam! Najlepsza książka tego roku! Cieszę się, że Wydawnictwo Albatros wznowiło to wydanie. Dzięki temu poznałam tak niesamowitą historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2019 o godz 20:54 MADUELI dodał recenzję:
Polecam...to nic ze noce zarwane...wzruszajaca autentyczna historia. podziekowania dla autora ksiazki ....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2019 o godz 08:06 Anonim dodał recenzję:
Popłakałam się czytając książkę polecam w 100% bardzo wciągająca opowieść i realistyczna czułam się jakbym ja była w tym obozie śmierci
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-05-2019 o godz 16:39 Marta dodał recenzję:
"Czerń i purpura" to historia oparta na faktach, o miłości austriackiego SS Franza Weimerta do słowackiej Żydówki Mileny Zinger. Bohaterów poznajemy na długo zanim staną twarzą w twarz w obozie Auschwitz. Milena jest studentką muzyki. Jej rodzina mieszka w Bratysławie. Franz natomiast mieszkał z apodyktyczną babką i rodzicami w Drasenhofen. Mieli mały sklepik rzeźniczy. Franz był zagorzałym katolikiem, toteż, gdy jego najlepszy przyjaciel namówił go w Hitlerjugend do schadzek z koleżankami z tej samej organizacji, jego wiara w Boga skończyła się dzięki zdradzie przez księdza przy konfesjonale. Pchany przez niewyobrażalną rozpacz chłopaka, młody Franz postanowił wstąpić do SS. W tym czasie na Słowacji Żydom nie żyło się tak lekko jak do tej pory. Milena zmuszona była iść do pracy. Postanowiła zarabiać swoim głosem w nocnym klubie. Jeszcze tego nie wiedziała, ale wszystkie te próby miały w przyszłości uratować jej życie. Franz uczy się bezwzględności, przy okazji traci najlepszego przyjaciela. Postanowił więc iść na front. A Milena? Milena była poniżana jak każdy Żyd za rządów księdza Tiso, wciąż nie wiedząc dlaczego. Kilkukrotnie miano ochotę ją zgwałcić, na szczęście dziewczyna zawsze wychodziła cało. Pewnego dnia wciśnięto ją do bydlęcego wagonu razem z innymi 998 kobietami i jednym mężczyzną. Był to pierwszy transport kobiecy do Auschwitz. Franz po nieudanym ataku na rosyjskich partyzantów przeniósł się do obozu zagłady, a tam miał za zadanie być głównym magazynierem ruchomości osób nigdy się po nie niezgłaszających. Milena ciężko pracowała, każdego dnia widziała i czuła śmierć. I gdy już wydawałoby się, że znalazła względne bezpieczeństwo w tym piekle, pojawił się on, po raz kolejny. Tym razem ich role się zmieniły. Nie mogli ze sobą rozmawiać, dotykać, być. To miłość zakazana, ale jakże piękna i niespełniona. Podczas czytania tej powieści miałam dreszcze, łzy cisnęły mi się do oczu, nie mogłam wydusić z siebie słowa. Milczałam. Bywało tak, że kończyłam rozdział i odkładałam książkę na półkę starając się zapomnieć widoku tortur i cierpienia, których nie chcę Wam tu opisywać. Po kolejne kilka stron wracałam po dobrych kilku godzinach, czasem dniach. Aż do pewnego momentu, gdy zrozumiałam (jak główni bohaterowie), że do śmierci można się przyzwyczaić. Nie byłam przez to zobojętniała, ale czytać zaczęło się łatwiej. Przyznaję, że i były takie momenty, kiedy cieszyłam się z czyjejś śmierci, zła, które mu wyrządzano. Stawałam się równie bezdusznym katem i chciałam, by tyrani poczuli choć namiastkę zła, które rozsiewają dokoła. Były i momenty irracjonalne w samej swej istocie i zabawne choć na sekundę. I tak dowiodłam sama sobie, że dorosłam do książek historycznych. Pewnie nadal będzie mnie bolała dola ludzi w tego typu lekturach, ale wiem, że dzięki "Czerni i purpurze" poszłam krok dalej. Wiem więcej, myślę więcej, czuję więcej. Chylę czoła autorowi. Za to jak podszedł do tematu, jak wszystko przedstawił i za emocje, które mu towarzyszyły podczas pisania, które z pewnością były większe od tych, którzy mają jego czytelnicy. Książka "Czerń i purpura" zapadnie w mojej pamięci na zawsze i uważam, że każdy Polak powinien ją przeczytać i pamiętać o tych zmarłych. Pierwowzorami Mileny Zinger była Helena Citronova (zmarła w 2005r.), Franza Weimerta był Franz Wunsch (zmarł w 2009r.).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2019 o godz 12:52 Anonim dodał recenzję:
Przeczytałam jednym tchem, jakby i moje jutro mogło sie za moment skończyć. Polecam wszystkim miłośnikom takiej literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2019 o godz 06:23 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Historia napisana przez życie w samym środku piekła na ziemi. Już wielokrotnie na łamach mojego bloga pisałam, że bardzo cenię sobie literaturę obozową, dlatego zawsze podchodzę do niej z ogromnym zainteresowaniem i niezmienną czcią oraz szacunkiem. Za każdym razem sięgając po tego rodzaju książki, dziękuję Bogu za to, że mnie i moim najbliższym dane jest żyć w dzisiejszych czasach i modlę się, o to, by tamte czasy, w których niepodzielną i wszechmocną królową była nienawiść i chęć zagłady człowieka przez człowieka, już nigdy nie powróciły. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki niezwykłej, która, mimo że przesiąknięta jest bólem i cierpieniem ogromnej liczby bezbronnych ludzi, to jednak w ostatecznym rozrachunku przywraca czytelnikowi wiarę w Boga i człowieka. Zapewne każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu zetknął się z tematyką wojny i holokaustu, chociażby na lekcjach historii, ale zazwyczaj były to suche fakty, które, choć bez wątpienia poruszające, to jednak dla nas osób, które żyją w wolnej Polsce i nie doświadczyły ich na własnej skórze, trudne do pojęcia i wyobrażenia. Wojciech Dutka, oddając w nasze ręce swoją najnowszą książkę „Czerń i purpura”, o której chcę Wam dziś opowiedzieć, opisuje historię dwójki bohaterów Mileny Zinger dwudziestoletniej sowieckiej Żydówki i Franza Weimar-ta austriackiego faszysty, których losy, choć nigdy nie powinny się spleść, dopełnią się w czeluściach ich wspólnego piekła, choć oboje nie są świadomi tego, co ich czeka. W momencie, kiedy poznajemy tego młodego dwudziestodwuletniego chłopak, chce on odnaleźć swoją ufność w Bogu. Niestety wskutek zawodu, którego doświadcza ze strony kościoła oraz bolesnych przeżyć związanych z najbliższą rodziną, Franz doznaje załamania wiary i postanawia poświęcić swoje życie służbie Rzeszy Niemieckiej. Dobrowolnie staje się członkiem SS i w 1942 r. decyduje się na pracę w obozie koncentracyjnym, w Auschwitz, w którym jego zadaniem jest nadzorowanie zagłady. Wkrótce trafia tam również Milena, której życie w szanowanej żydowskiej rodzinie prawniczej brutalnie odeszło w zapomnienie, a jej jedyną przyszłością i przeznaczeniem jest śmierć. „...Auschwitz było jedynym miejscem na ziemi, do którego Pan Bóg nie zagląda z nieba”. Kiedy my czytelnicy bierzemy do ręki „Czerń i purpurę” i decydujemy się wkroczyć do tego piekła, możecie mi wierzyć, że to, czego doświadczamy podczas lektury, emocje nam towarzyszące oraz silnie autentyczny obraz bólu, cierpienia, upokorzenia i wszechobecnej śmierci jest tak przejmujący, że z ulgą przyjmujemy fakt, iż w każdej chwili możemy odłożyć książkę i choć na chwilę uciec z tego okrutnego miejsca. Milena, jednak takiej możliwości nie miała. Auschwitz stało się jej więzieniem, z którego nie ma ucieczki, a wydostać się można stamtąd tylko przez piec krematoryjny. Na szczęście dla dziewczyny ten, który stał się jej katem i oprawcą, może stać się również jej wybawieniem. Pełna obaw i wewnętrznych sprzeczności Milena wie, że choć Franz ma na rękach ludzką krew, to jednak zdaje sobie sprawę, że tylko dzięki niemu ma szansę przeżyć. Esesman z każdą chwilą czuje, że Żydówka staje się mu coraz bliższa. Jesteśmy świadkami miłości, która nigdy nie miała prawa zaistnieć . W tym miejscu chcę zwrócić Waszą uwagę na kreację bohaterów oraz zachodzące w nich wewnętrzne przemiany ich osobowosci, dzięki którym, cała historia mimo ogromu okrucieństwa, które ukazuje, uświadamia nam, że nie wszystko, co białe jest białe, a czarne, nie zawsze jest czarne. Zacznijmy od postaci młodego esesmana, u którego możemy zaobserwować dwie takie przemiany. „Stawał się jego częścią, małym trybikiem w machinie niszczenia człowieka przez innego człowieka". Pierwsza z nich dokonała się w momencie, kiedy Franz odchodzi od wiary i z ministranta, którym był przed wojną, staje się słynącym w obozie ze swojej bezwzględności katem, którego ból i bezgraniczna samotność pozbawiają ludzkich odruchów. Staje się oprawcą, dla którego życie jednostki nie ma żadnego znaczenia. Kolejna natomiast odsłona jego prawdziwej osobowości zostaje nam ukazana w momencie, kiedy zdaje sobie sprawę z uczuć, które rodzą się w jego sercu do walczącej o przetrwanie Żydówki, a przypieczętowana podczas według mnie bardzo istotnej sceny, kiedy to Weimert odprowadza do komory gazowej grupę ludzi i zaczyna rozmawiać z dwiema zakonnicami. Miłość do Mileny uświadomiła mu, że jednak wojnie nie udało się zabić w nim resztek człowieczeństwa, których ta pozbawia niemal każdego. Zarówno jej sprawców, jak i ofiary. Jeśli chodzi o postać Mileny, to tym razem widzimy doskonale, jak po pierwsze młoda kobieta mimo tego, że boi się o swoje życie, to jednak ma w sobie wewnętrzną siłę, która nie pozwala jej się poddać. Dzięki niej i pomocy jednej z więźniarek funkcyjnych w obozowym szpitalu, w jej sercu nie gaśnie nadzieja. To właśnie ta wewnętrzna siła zwróciła uwagę członka SS na jej osobę. „Ktoś, kto jest zdolny do miłości, nie może być zły Ciąg dalszy blog Kocie czytanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2019 o godz 20:57 Anonim dodał recenzję:
Dzisiaj skończyłam czytać książkę Wojciecha Dutki „Czerń i purpura” i musze powiedzieć, ze jestem zachwycona tą historią. Jest to opowieść o Milenie, dziewczynie pochodzenia żydowskiego mieszkającej przed wojną na Słowacji oraz Franza - Austriackiego młodego mężczyzny, katolika, który po rozczarowaniu się kościołem postanawia wstąpić do SS. Losy ich dwojga spotykają się w obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie Franz zakochuje się w Milenie i postanawia ją chronić. Piekło wojny i czyhające na każdym kroku niebezpieczeństwo opisane w tej książce daje wiele do myślenia. Szczegóły historyczne i opisy tamtejszej rzeczywistości wywarły na mnie ogromne wrażenie. Była to jedna z lepszych książek o tej tematyce,która przeczytałam. Wszyscy, którzy narzekają na teraźniejsze życie powinni przeczytać tą książkę - na pewno zmieniliby wtedy swoje nastawienie do życia. Mój Bookstagram: alpeekbooks
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2019 o godz 00:35 Northman1984 dodał recenzję:
Oparte na faktach… Historia wręcz nieprawdopodobna, a jednak oparta na faktach. Ciężko uwierzyć, że coś takiego mogło się rzeczywiście wydarzyć… A jednak. Wojciech Dutka porusza wszystkie struny emocjonalne możliwe do znalezienia w sercach czytelników, a opowieść o miłości żydowskiej więźniarki i esesmana pozostawia po sobie szok, ból i wyrwę w sercu. Prawdziwe historie czasami bolą – nawet jeśli dotyczą kogoś innego i nawet jeśli wydarzyły się bardzo dawno temu… Wojciech Dutka zabierając nas do lat II Wojny Światowej, wprost na arenę Holocaustu, serwuje czytelnikowi grozę odartą z owijania w bawełnę, a jednocześnie pokazuje czym jest człowieczeństwo, do czego się ono sprowadza i jak trudno jest je zachować… Przy tym wszystkim udowadnia, że każdy – nawet człowiek zły – jest w stanie kochać. Czy na tym polega ludzki dramat? Niejednokrotnie tak. Z całą pewnością w tej historii tak właśnie jest. Utalentowana muzycznie Milena Zinger pochodzi z rodziny słowackich Żydów. Wraz z nastaniem 1939 roku z marszu wraz z całą rodziną staje się obywatelem drugiej kategorii. Trafia wraz z kobiecym transportem do Auschwitz-Birkenau… Franz Weimert to z kolei syn austriackiego wędliniarza. Wraz z upływem lat po dojściu Hitlera do władzy ulega nazistowskim wpływom i wstępuje do Hitlerjugend. Po śmierci brata pod Warszawą zamienia Hitlerjugend na SS. Z biegiem czasu przestaje odróżniać dobro od zła stając się bezmyślną, bezwzględną i pozbawioną uczuć maszyną do zabijania. Również trafia do Auschwitz – w odróżnieniu jednak od Mileny z własnego wyboru i z „poczucia obowiązku”… Coś w nim zmienia się dopiero wtedy, gdy urodziny umila mu swoim występem chcąca za wszelką cenę przetrwać piekło obozu żydowska dziewczyna… Czy zły człowiek jest w stanie kochać? Historia porusza w każdym możliwym aspekcie, począwszy od osadzenia fabuły w ziemskim piekle obozowej rzeczywistości, na kontraście osobowości połączonych miłością skończywszy. Dutka wali w czytelnika tą opowieścią jak obuchem… Kontrast to największa broń „Czerni i purpury” – kontrastuje tutaj ze sobą wszystko, najważniejsza zaś z tych zestawionych ze sobą sprzeczności dotyczy dwóch głównych postaci opisywanego ludzkiego dramatu… Z jednej strony chcąca za wszelką cenę przeżyć dziewczyna, z drugiej – pozbawiona z pozoru ludzkich uczuć, bezwzględna „aryjska” maszyna do zabijania… Czy można pokochać wroga? Kogoś, kto bez mrugnięcia okiem może nas zabić za sam fakt tego, kim jesteśmy?- i nawet się przy tym nie skrzywić w poczuciu „dobrze wypełnionego niemieckiego obowiązku”? Z drugiej zaś strony – jak można pokochać przedstawiciela „rasy pasożytów”? Czy to poniżej godności „Prawdziwego Aryjczyka”, który oczyszcza ludzkość ze „śmieci”? A jednak… Niesamowite zestawienie, niesamowita historia… Wątek Holocaustu i ogólnie rzecz biorąc II Wojny Światowej – zwłaszcza w jej dramatycznym dla ludzkich losów wydaniu – to temat bardzo mocno w ostatnich latach eksploatowany w literaturze, i to nie tylko w literaturze polskiej. Pojawić się mogą nieuchronnie głosy pt.„ileż można?”… Myślę jednak, że nie w tym przypadku. Historia jest tak piękna i poruszająca, że osadzenie jej – a osadzenia tego, pamiętajmy o tym, dokonało samo życie – w takich a nie innych realiach tylko przydaje tej opowieści blasku i wymowy. A jest to wymowa iście wieloraka… Książka Wojciecha Dutki jest z jednej strony tragiczną historią miłosną, a z drugiej przejmującym obrazem walki o zachowanie własnego człowieczeństwa i wytrwanie w nim pomimo zezwierzęcenia wszystkich ludzkich odruchów wśród towarzyszy piekła na ziemi. Z trzeciej jeszcze strony, opowieść ta to studium rodzącego się w człowieku zła, które jest w stanie człowieka całkowicie opanować, a jednak nie jest w stanie wyłączyć i wykorzenić podstawowych ludzkich odruchów. Wniosek? Pomimo całej tragicznej wymowy tej książki (której zakończenia celowo nie zdradzę) jest to lektura pełna nadziei, pokazuje bowiem, że istota człowieczeństwa istnieje zawsze – nawet jeśli człowiek zachowuje się jak żądne krwi i bezrozumnie zabijające (i to za nic) zwierzę… To wniosek ważny i – jak wszystko w tej książce – bijący po oczach dzięki kontrastowemu zestawieniu z całym kontekstem snutej przez Wojciecha Dutkę opowieści. Nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu, że książkę tę po prostu trzeba przeczytać. To prawda – trzeba to zrobić. Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz recenzencki. https://cosnapolce.blogspot.com/2019/05/czern-i-purpura-wojciech-dutka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2019 o godz 16:41 Anonim dodał recenzję:
Dawno nie spotkałam się z książką, która tak....rozdarła moje serce. Fakt, że napisana jest na faktach sprawił, że jeszcze głębiej utkwiła mi w pamięci. Historia obozów koncentracyjnych była mi oczywiście znana, jednak książka tak dogłębnie i w szczegółach opisuje ten temat, że mam dreszcze na samą myśl o tym tytule. Opowieść o miłości młodego esesmana do żydowskiej więźniarki wydawała mi się wręcz irracjonalna, bo gdzie w tym piekle miejsce na jakiekolwiek uczucie? A jednak ta historia miała miejsce naprawdę. Nie wiem jak mam ją opisać, aby nie napisać za mało, za dużo, aby nie użyć złych słów. Temat jest smutny, bolesny, ujmujący. Nie ma tu mowy o wielkiej, romantycznej miłości. Nie. Franz Weimert jest członkiem Hitlerjugend, który ochotniczo zapisuje się do SS. Milena jest żydówką i córką szanowanego prawnika, jednak w okresie wojny i nazizmu trafia do obozu koncentracyjnego w Auchwitz. Zmuszana jest do katorżniczej pracy, jednak za wszelką cenę próbuje przeżyć. Młody esesman natomiast, wierzy w zbrodniczą ideologię nazistowską i jest zdolny do zbrodni i zabójstwa drugiego człowieka (a nawet swojego przyjaciela), a z drugiej strony kocha Milenę, miłością czystą, zdolną do najwyższej ofiary i czyniącą dobro. Miłość przejawia się tutaj w darowaniu ciepłych butów, przekazaniu czekolady czy leków. Nie ma między nimi rozmowy, a tylko rzucane pod stopy Mileny kartki, np. z miłosnym wyznaniem. Największa bliskość tych dwojga, to dotknięcie rąk, dosłownie na sekundę. Czy Milena przeżyje i czy możliwe jest ich wspólne życie poza obozem? O tym dowiecie się z książki. Jestem smutna, jestem przerażona....że to ludzie ludziom zgotowali ten los.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2019 o godz 14:52 Anonim dodał recenzję:
„Cierpienie w samotności jest drogą prowadzącą ku rozpaczy i pustce”. Wyobrażacie sobie miłość młodego esesmana do żydowskiej więźniarki? Trudne do wyobrażenia. A gdy ich miłość rozkwita za drutem kolczastym okalającym obóz zagłady? Nierealne. A jednak prawdziwe … Ta historia wydarzyła się naprawdę. Młody żołnierz niemiecki Franz Weimert miał do wyboru, walka na froncie albo służba w obozie zagłady Auschwitz. Z własnej woli wybrał – w jego mniemaniu – ciekawszą i bezpieczniejszą pracę. Pochodząca z bogatej i wpływowej rodziny Żydówka Milena Zinger pierwszym transportem trafiła do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Spotkali się w światowym centrum zagłady, w miejscu, gdzie produktem końcowym była … śmierć. Franz zakochuje się w Milenie od pierwszego wejrzenia. Zadaje sobie codziennie pytanie: czy ona może pokochać mordercę? Na jej oczach zabijałem ludzi, jakim jestem potworem – powtarza sobie codziennie. W przeszłości Franz codziennie służył do mszy świętej, co się z nim stało, dlaczego pozwolił się zniewolić. Dylematy targają duszą młodego żołnierza. Milena, początkowo niechętna zalotom żołnierza, dzięki namowom innych więźniarek stara się zauroczenie jej osobą wykorzystać dla dobra innych obozowiczek. Nie wyobraża sobie, że mogłaby pokochać kata i mordercę. Aż tak nisko nie może upaść … Czerń i purpura wbiła mnie w fotel. Długo po jej skończeniu nie mogłam się otrząsnąć i dojść do siebie. Łzy płynęły strumieniem, wzruszenie spłycało mój oddech, żal odebrał mi mowę. Smutek i rozpacz. Chociaż wielokrotnie brałam do ręki powieści o tej tematyce, to jednak ta wstrząsnęła mną dogłębnie. Historia niemożliwa i niewyobrażalna. Trudna do ogarnięcia. Kat i ofiara naprzeciw siebie, w nierównej walce. Nadal do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego świat dał przyzwolenie na takie bestialstwo? Gdzie były władze innych krajów? Jak można było mordować tysiące ludzi w imię oczyszczania świata z zarazy? Wyrafinowane sposoby morderstw. Palenie zwłok przez innych więźniów? Taka niemiecka zabawa … „Przecież w obliczu własnej śmierci człowiek może zrobić tylko jedno; spróbować ją oswoić”. Śmierć w tej powieści jest wszechobecna. Stracić życie można bez powodu, w każdej chwili. Wystarczy, że SS-man ma zły nastrój, wyciąga pistolet, i jednej osoby mniej. Jak ci ludzie musieli być silni psychicznie, aby wytrwać w takim miejscu? Codziennie patrząc na śmierć współwięźniów i zadając sobie pytanie: czy ja będę następny, trwali dalej. Głód, choroby, wycieńczenie organizmu ciężką pracą nie pomagały im w przetrwaniu. Wręcz przeciwnie, przybliżały ich o krok do zagłady. I właśnie o to chodziło Niemcom. Zniszczyć ludzkość, oczyścić rasę aryjską ze złej krwi. „Milena podeszła do chłopaka. Ale kiedy spojrzała mu w oczy, natychmiast cofnęła się przerażona. Zobaczyła w jego miodowych łagodnych oczach przebłysk śmierci. Nagle zdała sobie sprawę, że on pachniał śmiercią. Miał śmierć we włosach i w oddechu”. Autor podejmuje próbę rozprawienia się w niemiecką maszyną zagłady. Przekazał nam emocje w najlepszym wydaniu, umiejętnie wniknął w psychikę poszczególnych bohaterów. Za jego pośrednictwem toczyliśmy codzienną walkę z oprawcą, z całym niemieckim systemem zagłady. Wojciech Dutka wspaniale i z niesamowitą precyzją przedstawił nam wewnętrzną przemianę młodego żołnierza niemieckiego. Z ułożonego ministranta i grzecznego syna na kartach powieści przeistoczył się w kata i oprawcę, z zimną krwią mordującego niewinnych ludzi. Musiał również wykonać rozkaz i zabić najlepszego przyjaciela, to przelało czarę goryczy. Pomimo, że z własnej woli wybrał taką drogę przyszłości, to jednak z czasem zmaga się z wieloma problemami emocjonalnymi. A dodatkowo nagłe uczucie do młodej Żydówki uzmysłowiło mu, że takie życie nie jest dla niego, on nie pasuje do tego towarzystwa. Ale stąd nie ma odwrotu, zarówno dla więźniów, jak i morderców … „... niewiedza jest miarą szczęścia”. Tą powieścią się żyje. Autor tak prowadził akcję, że czytelnik – niezależnie od wszystkiego – stawał się uczestnikiem tych wydarzeń, odnosiłam wrażenie, że ja tam jestem i zmagam się z przeciwnościami losu. Emocje bohaterów przenosiły się na mnie, ta złość, niemoc, przerażenie nie opuszczały mnie nawet na moment. Wzruszające, nie do opisania, brak mi słów ... Ta powieść to intymna i bezkresna podróż po zakamarkach ludzkiej duszy. Prawdziwa perełka. Pozostawia nas w świecie refleksji i zadumania. Ją trzeba dopuścić do swojej świadomości – nie jest to łatwe i zdecydowanie, na spokojnie przemyśleć. Pozostawia wiele pytań, ale jeszcze więcej niewypowiedzianych odpowiedzi … Polecam, sięgnijcie po nią. To lektura, która zmieni wasze spojrzenie na ten świat. Po jej lekturze będziecie dziękować, że żyjecie w dzisiejszych czasach. Ona umiejętnie i cichaczem wpływa na zmianę systemu wartości. Czy zasadne jest zamartwianie się, jaka będzie jutro pogoda w obliczu pytań, które stawiali sobie mieszkańcy obozu w Auschwitz ... Odpowiedź pozostawiam wam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2019 o godz 16:04 Sylwia dodał recenzję:
Książki o tematyce obozowej nie należą do najłatwiejszych i najlżejszych, ale warto po nie sięgać, zwłaszcza po takie jak „Czerń i purpura". Młoda żydówka Milena i esesman Franz, dwie strony barykady, miłość, która nie miała prawa zaistnieć, a jednak istniała. Ostatnio na rynku wydawniczym pojawiają się kolejne pozycje z tematyki obozowej, każda na swój sposób ciekawa, ale na takie perełki jak „Czerń i purpura” naprawdę warto zwrócić uwagę. Napisana z wyczuciem, ale niepozbawiona mocnych akcentów, komory gazowe, piece krematoryjne i ułuda, którą karmieni są przybywający do Auschwitz więźniowie, że łaźnia, że do pracy... prawda tak przerażająca, że łzy pieką pod powiekami, a to, o czym czytamy ciężko ubrać w słowa, ciężko się pozbierać. Końcówka, która na zawsze zapadnie mi w pamięć, bo jak można dokonać wyboru, tego właściwego, kiedy w grę wchodzi życie najbliższych? W tym piekle zakazane uczucie, które pozwala przetrwać w dosłownym znaczeniu. Lżejsza praca, lepsze warunki, przemycane jedzenie i leki — to wszystko dzięki Franzowi może otrzymać Milena. Oboje uwikłani, oboje do końca niemogący odnaleźć się w tej sytuacji, oboje w sprzecznych uczuciach, ale jednak przyciągani do siebie. Kat i ofiara, a może ofiara i kat? Straszne i piękne w jednym, kiedy uświadomimy sobie, że to nie fikcja. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2019 o godz 13:29 Agnieszka Morka dodał recenzję:
Książka napisana jest w konwencji fabularyzowanego dokumentu. Oparta na faktach. Może być źródłem wiedzy na temat holokaustu. Jeśli czytelnik szuka w niej romansu, to się zawiedzie. To raczej studium (dość pobieżne) na temat siły miłości. Autor podszedł do kwestii miłości dość patetycznie. Wydaje mi się, że książka jest też próbą odpowiedzi na pytanie, jak możliwa jest przemiana dobrego człowieka w bestię i czy możliwe jest odkupienie grzechów. Ogromny potencjał tej książki został jednak zmarnowany. Powstała pozycja dość przeciętna, napisana bardzo ubogim językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2019 o godz 16:54 Bibliotecznie dodał recenzję:
"Ktoś, kto jest zdolny do miłości, nie może być zły". Literatura wojenna zajmuje sporą część mojej domowej biblioteczki. Interesują mnie głównie dzienniki, pamiętniki i wspomnienia osób, które przetrwały koszmar obozów koncentracyjnych. Na powieść Wojciecha Dutki zwróciłam uwagę przede wszystkim ze względu na wątek główny, zaprezentowany na okładce. Historia tak niespotykanej miłości, która do tego wydarzyła się naprawdę, bardzo mnie zaciekawiła. Głównymi bohaterami powieści są Milena Zinger, uzdolniona muzycznie słowacka Żydówka, oraz Franz Weimert, Austriak, który decyduje się pewnego dnia na wstąpienie do Hitlerjugend. Z niezwykle uduchowionego i wrażliwego chłopca przeistacza się szybko w bezwzględnego młodego mężczyznę. Pierwszym krokiem ku otchłani zła jest chwila, w której Franz nie dostaje rozgrzeszenia od księdza w parafii, w której jest ministrantem. Ostatecznie więc, z własnej woli, ministrancką komżę zamienia na mundur oficera SS. Decyzja ta zaprowadzi go wkrótce do Auschwitz, o którym to miejscu Franz nie ma zielonego pojęcia... Milena zostaje przyjęta do konserwatorium, ale wybuch II wojny światowej sprawia, że jej plany w jednej chwili obracają się w gruzy. Wraz z rodziną staje się na Słowacji persona non grata, jak wszyscy inni Żydzi. Trafia do Auschwitz w pierwszym transporcie. Przerażona, udręczona i osamotniona, stara się ze wszystkich sił przetrwać. Kiedy i w jaki sposób przetną się drogi hitlerowca i Żydówki? Jak potoczą się ich losy? Czy uczucie, które narodzi się w ich sercach, można nazwać miłością? To nie jest standardowa historia o miłości. Powieść ta, oparta na prawdziwych wydarzeniach, pozwala obserwować nie tyle uczucie, jakim jest miłość, ile zmagania obojga bohaterów z codziennością, w której przyszło im żyć. Autor przedstawia czytelnikowi bardzo dopracowany portret człowieka targanego sprzecznymi emocjami, poszukującego właściwej drogi. Chłopca, który próbuje odnaleźć się w nowej dla niego sytuacji, i dziewczyny, która walczy o życie każdego dnia. Patrzymy na bolesne rozdarcie wewnętrzne, które staje się udziałem zarówno Mileny, jak i Franza. Przecież ofiara i oprawca nie mogą darzyć się takim uczuciem. A może jednak to realne? Czy obóz ich zbliży czy raczej sprawi, że oddalą się od siebie? Jedno jest pewne. Miłość między więźniarką a oficerem SS może ściągnąć na oboje śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy jednak w piekle, jakim jest Auschwitz, będzie to miało jakiekolwiek znaczenie? Trafiłam na trochę powtórzeń i literówek, ale nie było ich na tyle dużo, żeby irytowały. Język powieści jest prosty, może po to, by zwrócić uwagę na bagaż emocji, jakie niesie ze sobą ta historia. Jeśli zdarza się, że czytasz powieści bogate w wojenne wydarzenia, ta książka jest właśnie dla Ciebie. Gwarantuję, że czas spędzony z jej bohaterami będzie bogaty w cały wachlarz emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-04-2019 o godz 13:27 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Milena Zinger, kiedy ją poznajemy, jest młodą, szczęśliwą dziewczyną pochodzącą z dobrej, dość zamożnej rodziny. Ma przyjaciół, studiuje, flirtuje z chłopcami. Wszystko zaczyna się zmieniać, kiedy nadciąga wojna. Nagle najważniejszym staje się nie jej uroda, zdolności, czy majętność a pochodzenie. A Żydówka, to nagle mniej niż zero. Na nic talent, na nic sława. Jej przeznaczeniem jest obóz koncentracyjny. Franz to natomiast młody Austriak, który pod wpływem wielu czynników ochotniczo zgłasza się do oddziałów SS. Po serii szkoleń, wydarzeń, których jest uczestnikiem i świadkiem wybiera służbę w Auschwitz. "Czerń i purpura " to wznowienie powieści. Kiedy zaczęłam czytać, przepadłam. Od lat interesuję się literaturą obozową, częściowo dzięki pamięci o mojej prababci, która przeżyła ten koszmar na własnej skórze. Pamiętam jej opowieści o tamtym czasie i za każdym razem sięgając po takie lektury, w wielu postaciach szukam właśnie jej. Ta książka, moim zdaniem to jedna z najlepszych powieści o tej tematyce. Nie znajdziecie tutaj zbędnych upiększeń, koloryzacji uczuć, wydarzeń czy ocen bohaterów. Tutaj każde słowo jest na swoim miejscu. Główni bohaterowie. Bohaterowie Wojciecha Dutki są trudni do sklasyfikowania. Ona Żydówka, ta nieczysta rasowo, pokrzywdzona przez los i ludzi, a jednocześnie niewiarygodnie silna, odważna i honorowa kobieta. On, Niemiec... niby ten zły, a jednak nie do końca. Niby zdolny do uczuć, a jednak potwór. Co ciekawsze, nie przechodzi jakiejś wyjątkowej przemiany na naszych oczach. On po prostu zaczyna rozumieć samego siebie i rozumieć błędy młodości. Uczucie. To, co połączyło tę dwójkę to nie romantyczna miłość polegająca na pożądaniu, dążeniu do zbliżenia. To uczucie, które ciężko wyjaśnić ot tak. Ono polegało na dawaniu dowodów, podejmowaniu ryzyka i wdzięczności. Ta książka mną wstrząsnęła. Czytałam już wiele opisów potwornych wydarzeń, codzienności obozowej, ale tutaj trafiały mnie ono prosto w serce. Okrucieństwo Grubej Ingi, horror ludzi zmuszonych do obsługi krematoriów. Przerażające! Słowacja jest mi krajem bardzo bliskim, a dzięki tej książce poznałam bliżej historię tego państwa, losy ludzi go zamieszkujących. Jestem pewna, że tej książki nigdy nie zapomnę. Ona ma w sobie to coś, co zostaje w człowieku na zawsze. Jest wyjątkowa. Polecam. Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/04/czern-i-purpura-wojciech-dutka-352019.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Dutka Wojciech

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wyspa Camino Grisham John
26,25 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Misery King Stephen
5,59 zł
7,99 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
38,99 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret Heleny Riley Lucinda
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Teraz zaśniesz Taylor C. L.
26,99 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Zielona Mila King Stephen
11,89 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Frances Michelle
26,92 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
41,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieznajomy Coben Harlan
26,53 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiedźmie drzewo French Tana
33,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
11,89 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej wisienki Bloom Penelope
24,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie King Stephen
13,99 zł
16,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Kokon Lech Joanna
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Emigracja Malcolm XD
24,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pestki Ciarkowska Anna
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Królestwo Twardoch Szczepan
41,99 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mnich Bartoś Tadeusz
26,53 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kult Orbitowski Łukasz
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
31,43 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Trzeci dziennik Pilch Jerzy
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
37,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fotel Wyszomierska Grażyna
26,99 zł
29,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.