Czekoladowe Zacisze. Tom 1 (okładka  miękka, 11.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,76 zł

23,76 zł 39,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W Czekoladowym Zaciszu zasmakujesz pysznych wypieków, wyjątkowej kawy i... nieprzeciętnej miłości!

Amy Smith nie miała łatwego życia – we wczesnym dzieciństwie została porzucona w londyńskiej placówce wychowawczej. Pomimo wielu trudności, jakie przysporzył jej los, wyrosła na rezolutną, uzdolnioną kobietę. Z pomocą przyjaciół stworzyła Czekoladowe Zacisze. Miejsce absolutnie magiczne i wyjątkowe, przepełnione nadzieją na lepsze jutro, w którym upływający czas odmierzany jest szelestem pożółkłych kartek.

Spokojne życie kobiety zostaje wywrócone do góry nogami, gdy do kawiarni wkracza Jack Shron. Przystojny prawnik za wszelką cenę pragnie poznać zamkniętą w sobie Amy. Jednak pomiędzy nimi narastają nie tylko uczucia, lecz także tajemnice mogące złamać najtwardsze serca. Nim pozna się smak szczęścia, trzeba również zaznać goryczy...

Czy sekrety Jacka oraz Amy zaprzepaszczą ich szansę na wspólne życie? Jaką rolę w tym wszystkim odegrają przepowiednie starej cyganki?

Tom pierwszy dylogii "Czekoladowe Zacisze" otula miłością, przyjaźnią i emocjami, które pobudzą apetyt na więcej!

"Książka nie pozwoli Wam na chwilę odpoczynku – weźcie kubek kawy i zanurzcie się w poruszającym związku bohaterów!

Monika Cieluch kolejny raz zabiera nas w emocjonującą podróż, pełną wzlotów i upadków. Wejdź do Czekoladowego Zacisza i rozgość się w jego magicznej historii. Pozwól by główna bohaterka otuliła Cię swoim ciepłem niczym najlepsza filiżanka gorącej czekolady. Pamiętam każdą emocję, jaka towarzyszyła mi podczas lektury i powiem jedno - nie pożałujecie! Monika wie jak budzić emocje, szczególnie te schowane głęboko w ludzkich sercach."
Emilia Szelest, autorka serii "Bieszczadzkie demony"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1285573223
Tytuł: Czekoladowe Zacisze. Tom 1
Autor: Cieluch Monika
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 456
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 240 x 140
Indeks: 40585970
średnia 4,6
5
46
4
16
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
46 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
07-02-2022 o godz 08:20 przez: Elżbieta Giermak | Zweryfikowany zakup
pani Moniko ,gdzie dalszy ciąg ? na przyszłe święta -to chyba nie fair w stosunku do Pani fanów pozdrwiam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2022 o godz 09:58 przez: Karolina | Zweryfikowany zakup
Cudownie ciepła i słodko-gorzka historia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-12-2021 o godz 18:02 przez: Kinga Pabisiak | Zweryfikowany zakup
Cudowna opowieść❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2022 o godz 11:44 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Pyszne!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2021 o godz 18:28 przez: bookaholic.in.me
Jeśli szukacie książki emocjonalnej, wartościowej, z przekazem i mnóstwem mądrych i ważnych słów, to „Czekoladowe zacisze” zdecydowanie powinno znaleźć się na Waszych półkach, a i treść książki z pewnością znajdzie drogę wprost do Waszego serca. Pani Monika ma niesamowitą zdolność pisania, otula słowem niczym ciepłym kocem i każda Jej książka zabiera nas w magiczną podróż do życia innych osób. Tak jest i w tym przypadku. Nikt nie potrafi tak pięknie pisać o uczuciach, nie tylko o miłości, także o wątpliwościach, bólu, strachu i złamanym sercu. I wszystko to, a nawet jeszcze więcej dostaniemy w tej lekturze. Nie ma na co czekać, tylko jak najszybciej sięgnąć po najnowsze dziecko Pani Moniki Cieluch! Ta pozycja wydawnicza jest dopieszczona pod każdym względem, a cudowne, przemawiające do czytelnika cytaty, dopasowane do treści kolejnych rozdziałów stanowią idealny wstęp do każdego z nich. Amy jest właścicielką niebanalnej i klimatycznej kawiarni. Kocha ludzi, książki, kawę i pieczenie ciast. W swoją pracę wkłada całe serce, co odzwierciedla niepowtarzalna magia, jaką roztacza wokół „Czekoladowe zacisze”. Sama Amy nie jest dziewczyną, która chce wyróżnić się z tłumu. Najlepiej czuje się w kuchni, w towarzystwie dwójki przyjaciół bądź domu ludzi, którzy ją wychowali. W miłości dotąd nie miała szczęścia, przez co odrobinę się zraziła i nie szuka partnera, pomimo usilnych namów bliskich. Ma ogromnie dobre i wrażliwe serce, a wszystko co udało jej się osiągnąć zawdzięcza swojej determinacji i oddaniu temu, co robi. Amy jest skryta, pełna tajemnic i niekoniecznie wynika to z jej charakteru, raczej z bolesnych doświadczeń życiowych. Jednak Jack burzy jej świat w momencie, w którym się w nim pojawia. Czy Amy zechce zaryzykować i pozwoli by ten mężczyzna wprowadził się na stałe do jej życia i serca? Jack to wzięty prawnik, lecz swoją wiedzą i doświadczeniem pragnie służyć ludziom. Z pewnością nie jest bezdusznym adwokatem, stara się pomagać i walczyć o sprawiedliwe wyroki. Z tego też powodu nie jest zbyt wielką chlubą dla swojego ojca, stanowiąc totalne przeciwieństwo w podejściu do prowadzenia kariery. Aczkolwiek sam Jack też nie jest święty i ma swoje za uszami, zwłaszcza w kwestii jednorazowych spotkań z kobietami, których nigdy się nie wystrzegał. Jednak gdy spotyka Amy od razu wie, że to jest to. Niezależnie od jej historii, statusu, jest gotowy na nią czekać i o nią walczyć, bo wie, że warto. Problem w tym, że, jak każdy zresztą, ma swoje tajemnice. Czy będą one miały wpływ na tę nowo rozwijającą się relację? Bohaterowie z niełatwą historią, wyraziste i ciekawe postaci poboczne, uczucia, które sprawiają, że serce czytelnika pęcznieje ale i gotowe jest się złamać w każdej chwili, tajemnice, wobec których można jedynie snuć domysły- to Was czeka gdy zasiądziecie do lektury tej książki. Na wyróżnienie zasługuje także postać przyjaciela, obrońcy i prawie-brata Amy- Jamie`go. Cudowny, ciepły, gotów przyjść z pomocą o każdej porze dnia i nocy, bezinteresowny, szlachetny i mogłabym tak wymieniać bez końca. Niestety, mam swoje podejrzenia co do jego przyszłości i pozostaje mi jedynie mieć nadzieję, że będą błędne ;-) Autorka bardzo subtelnie, a zarazem z dużą dozą realizmu, porusza temat dzieci wychowujących się bez rodziców. Śmiało punktuje wszelkie narosłe wobec tego poglądy społeczne i za sprawą Amy oraz jej przyjaciół pokazuje, że rodzinę nie zawsze muszą łączyć więzy krwi, by ludzie byli dla siebie opoką i kotwicą, niezależnie od wszystkiego. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, bo wiele wyborów przed bohaterami, z pewnością mnóstwo łez ale miejmy nadzieję, że także uśmiechów. A tymczasem gorąco zachęcam do sięgnięcia po pierwszy, pięknie wydany tom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2022 o godz 21:00 przez: reading.girl.05
„Był naprawdę świetnym tancerzem. Każdym ruchem budził we mnie pożądanie. Delikatnie sunął opuszkami palców po skórze moich pleców, zataczając zmysłowe kręgi, które sprawiły, że pragnęłam pozostać w jego objęciach na dłużej.” Opis mnie bardzo zaciekawił, a okładka jest cudowna, piękna. Jak tylko spojrzałam na okładkę to, aż mi się zachciało czekolady. Do czytania przygotowałam sobie gorące kakao i już po kilku stronach zatraciłam się w historii bohaterów. Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i uważam, że ma przyjemne pióro. W Czekoladowym Zaciszu zasmakujesz pysznych wypieków, wyjątkowej kawy i pięknej miłości. Czekoladowe Zacisze zaprasza. Z chęcią wybrałabym się do takiego miejsca. Kocham kawę – najbardziej Latte. Do tego wzięłabym kawałek ciasta i byłabym w niebie. Już czytając, czułam, jak robię się głodna. Amy Smith nie miała łatwego, kolorowego życia. We wczesnym dzieciństwie została porzucona w placówce wychowawczej. Została otoczona opieką i poznała cudownych przyjaciół. Wyrosła na inteligentną, uzdolnioną kobietę. Piękna, ale i nieśmiała. Dąży do własnych wyznaczonych celów. Ma kochanych przyjaciół, którzy zawsze ją wspierali, pomagali i byli przy niej. Z ich pomocą stworzyła Czekoladowe Zacisze. Miejsce, które kocha. Czekoladowe Zacisze jest piękne, cudowne, wyjątkowe i pełne magii. Można się w tym miejscu zatracić. Pewnego dnia jej życie wywraca się do góry nogami, gdy do kawiarni przychodzi Jack Shron. Mężczyzna bardzo pewny siebie. Przystojny prawnik, który chce ją bliżej poznać. Gdy tylko spojrzał w jej oczy, od razu się w nich zatracił. Nie może o niej przestać myśleć. Jednak Amy jest zamknięta w sobie i nieśmiała. Na początku go odpycha, jednak coraz bardziej nie może o nim zapomnieć. Czy Amy otworzy przed nim serce? Czy mu zaufa? Jaki sekret skrywa dziewczyna? Co takiego wydarzyło się w przeszłości Amy? Co ukrywa Jack? Jak potoczą się ich losy? Pierwsze strony książki, a ja nie mogłam się oderwać. Jak pięknie opisana jest historia. Coś cudownego, magicznego. Bohaterowie w ciekawy sposób wykreowani. Amy, która jest skryta w sobie i widać jak krok po kroku się otwiera. Jak nabiera śmiałości. Jack to pewny siebie i uroczy mężczyzna. Widać jak mu zależy na Amy. Czy jego sekret przekreśli ich uczucie? Widać było między bohaterami chemię, to jak się zatracali. Pożądanie pięło się ku górze. Namiętność. Pragnienie. Nie jest to łatwa, sielankowa, kolorowa historia. Bohaterowie będą musieli zmierzyć się z przeciwnościami losu. Pokonać przeszkody i walczyć o szczęście. Czułam wszystkie emocje bohaterów, a w niektórych momentach w moich oczach pojawiły się łzy. Jest to historia pełna emocji i miłości. Historia, która opowiada o kobiecie, która nie miała łatwego życia. Gdy się pojawił Jack, to rozświetlił jej drogę. Piękna, cudowna opisana przyjaźń. W każdej chwili Amy mogła liczyć na swoich przyjaciół. Historia jest również o bólu, nadziei i tajemnicach. Podczas czytania miałam uśmiech, momentami łzy w oczach, a nawet moje policzki zrobiły się czerwone. Książka pełna wielu różnych emocji. Autorka stworzyła historię, o której nie zapomnę, a zakończenie? Niedosyt. Czekoladowe Zacisze to prawdziwa historia o miłości, przyjaźni i rodzinie. Historia o tym jak ważna jest szczera rozmowa. Czekam teraz na kontynuację, a książka zapadnie mi w pamięci. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-01-2022 o godz 12:58 przez: Za_czy_ta_na
„𝓒𝔃𝓮𝓴𝓸𝓵𝓪𝓭𝓸𝔀𝓮 𝓩𝓪𝓬𝓲𝓼𝔃𝓮” We wczesnym dzieciństwie Amy została porzucona w londyńskiej placówce wychowawczej. Na szczęście na jej drodze stanęli ludzie o wielkim sercu. Dorothy i George wzięli dziewczynkę pod swoje skrzydła i wychowali na zdolną, rezolutną kobietę. Na studiach wydarzyło się jednak coś, co skłoniło Amy do wyjazdu z Londynu. Założyła wraz z przyjaciółmi kawiarnię w centrum Reading realizując w ten sposób jedno z największych marzeń. Czekoladowe Zacisze stało się całym jej światem. Oddała temu miejscu całe swoje serce, co czuć od razu po przekroczeniu drzwi kawiarni. Spokojne życie Amy burzy pewien przystojny adwokat, który szturmem wkrada się w jej serce. Jack pochodzi z zamożnej rodziny adwokackiej. Nie dogaduje się z ojcem, przez co opuszczenia go i rozpoczyna karierę na własny rachunek. Wraz z przyjacielem zakłada kancelarię, która wbrew złych prognoz seniora prosperuje bardzo dobrze. Pewnego dnia Jack przekracza próg Czekoladowego Zacisza i przepada. Jedno spojrzenie w szmaragdowe oczy Amy wystarcza by uświadomić mu, że jest ona kobietą na którą czekał i że chce spędzić z nią resztę swojego życia. Oboje mają przed sobą tajemnice. Pytanie, czy budowanie związku na kłamstwie ma szansę przetrwać? Jak to się stało, że nie czytałam do tej pory żadnej książki autorki? Nie mam pojęcia, ale nie żałuję bo wszystkie są przede mną ☺️ Przypadł mi do gustu lekki styl pisania Moniki Cieluch, który sprawia, że przez książkę po prostu się płynie. Okładka świetnie oddaje klimat powieści i kusi by zagłębić się w stworzoną przez autorkę historię. Historię słodko-gorzką zupełnie jak połączenie czekolady i kawy. Bardzo podoba mi się to, że cała uwaga nie skupia się wyłącznie na głównych bohaterach. W powieści pojawia się wiele wątków, które przeplatają się ze sobą i sprawiają, że powieść nie jest płaska, a wręcz przeciwnie ma w sobie głębię i przede wszystkim skłania do refleksji. Relacja Amy i Jacka jest dość dynamiczna i intensywna. Prawdą jest, że człowiek z miłości głupieje i nie myśli racjonalnie. Nasi bohaterowie trafieni strzałą amora już po kilku dniach gotowi są wskoczyć za sobą w ogień. Uważacie, że to dziwnie? Osobiście znam ludzi którzy zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia i tworzą szczęśliwe związki z imponującym stażem. Dlatego potrafię zrozumieć zachowanie Amy i Jacka. Miłość to uczucie, które zniewala. Chwyta za serce niespodziewanie i z siłą na którą nie ma mocnych. Amy i Jack są idealnie dopasowaną parą. Ona nie jedno w życiu przeszła, ale nie zmieniło to jej ciepłego, życzliwego usposobienia. On nie mogąc patrzeć na przekręty ojca zakłada własną kancelarię gdzie kieruje się zasadami zgodnymi ze swoim kodeksem moralnym. Oboje wrażliwi na krzywdę innych. Gotowi są nieść bezinteresowną pomoc. Rodzina. Czym tak naprawdę jest? Rodziną Amy stali się na pozór obcy ludzie. Dorothy i George otoczyli ją opieką. Przygarnęli pod swój dach, obdarzyli miłością i wychowali jak własne dziecko. Kiedy czuła się źle, kiedy miała problem oni zawsze służyli jej ramieniem i dobrą radą. Akceptowali jak taką jaką była. Jest to doskonały przykład tego, że więzy krwi nie definiują pojęcia rodziny. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy historii. Wiele wątków zostało otwartych i jestem ciekawa co wydarzy się dalej. Polecam Wam gorąco tę książkę ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2021 o godz 19:22 przez: glinka_54_czyta
🍫🍫🍫Recenzja przedpremierowa 🍫🍫🍫 Premiera 24.11.2021 "Czekoladowe zacisze" - Monika Cieluch Dwa różne światy. Dwa spragnione uczuć serca. Zmysłowy zapach czekolady i pożądania. Uczucia, które aż wychodzą z każdej strony. Mroczne tajemnice, które niszczą wszystko co znajdą w zasięgu wzroku. Amy, uzdolniona i miła kobieta. Życie od samego początku ją nierozpieszczanie. Ale zaznała miłości i prawdziwego szczęścia. Ma kilka ważnych ludzi którzy wypełnili pustkę. Tylko, że cień przeszłości dalej czai się za plecami. Boi się kochać i nie pozwala aby ktoś pokochał ją. Broni się przed tym rękoma i nogami ale czasami aby być w pełni szczęśliwym należy otworzyć serce. Jack, młody i ambitny prawnik. Pomaga wszystkim. Nie liczy się dla niego sława, popularność czy pieniądze. Liczy się ludzkie życie. Nie przejdzie obojętnie obok człowieka w potrzebie. Jest pełen wyrozumiałości i cierpliwości. Kiedy wie, że warto walczyć to robi to z całych sił. Kocha tak samo mocno. Można powiedzieć, że facet ideał. Dobry, czuły I seksowny, ale tajemnica którą ukrywa już nie jest taka piękna. Jack powoli, krok po kroku poznaje Amy. Pokazuje jej jak bardzo mu zależy. Okazuje swoje uczucia w bardzo subtelny sposób. Amy jako kobieta skrzywdzona nie pozwala na zbyt bliską relację. Otwiera się przed nim powoli i bez pośpiechu. Ma wiele kompleksów, które zabiją w niej pewność siebie, ale Jack nie pozwoli by ta wartościowa kobieta pozostała a swoim kokonie. Historia jest tak pełna emocji i uczuć, że serce rośnie z każdą stroną, łamie się przy każdej łzie i przeszłości. Każda zawarta emocja, od strachu i złości po szczęście i miłość. Nie wiem jak autorka to robi ale czułam to wszystko na własnej skórze. Nie mogłam oderwać się, a z każdym rozdziale dostawałam nową dawkę emocji. Autorka ukazała przepiękną siłę miłości, która uwalania od trosk i przeszłości. Taka która otwiera na nowo. Która swoją obecnością przyprawią o szybsze bicie serca. Taka miłość ratuje człowieka przed samotnością i zagubieniem. Słowa wypowiadane przez bohaterów i to z jakimi emocjami to mówią, powodowały dreszcze. To jedna z niewielu książek w których tak pięknie mówi się o uczuciach. Ukazuje także, że rodzina to nie tylko biologicznie rodzice. Rodzina to ludzie którzy obdarzyli nas swoją miłością i nie chce niczego w zamian. To ludzie na których zawsze możemy liczyć i nigdy nas nie zawiodą. Wspierają nas i pragną naszego szczęścia. Do tego dochodzi życie codzienne. To jak Amy kocha prowadzić Czekoladowe Zacisze. To jak wielką jest to jej pasja. Normalnie czuć zapach czekolady i ciast. Albo to jak Jack jest prawdziwym prawnikiem. Takim, który pomaga a nie szkodzi. Żeby nie było nudno, to w tle czai się tajemnica, która wgryzła się tak mocno, że odkrycie jej będzie wielkim zaskoczeniem. Dlatego już nie mogę się doczekać kiedy poznam dalsze losy bohaterów i wreszcie odkryje o co chodzi. Kochani książka, która tętni życiem, miłością i strachem. Kobieta, która boi się uczuć i facet, który zrobi wszystko by pokazać jej, że miłość to przepiękne uczucie. Takich życiowych historii potrzebujemy, bo one pokazują nam co jest w życiu ważne. 11/10🍫🍫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2022 o godz 17:35 przez: Book Coffee Cake
"Czekoladowe zacisze” to książka z którą kończę ten 2021 rok. Książka jest najnowszą książką Moniki Cieluch i jest to pierwszy tom dylogii o tym samym tytule. Główną bohaterką jest Amy Smith, młoda dziewczyna o wielkim talencie do pieczenia. Mimo, iż teraz jej życie wydaje się poukładane, wcześniej takie nie było. Swoje dzieciństwo spędziła w placówce wychowawczej. To z niej wyniosła prawdziwą przyjaźń w postaci Katie i Jamiego. Wraz z przyjaciółmi stworzyła Czekoladowe zacisze, które teraz jest jej ostoją. To właśnie tam poznaje Jacka Shron. Młodego, inteligentnego i zabawnego prawnika, który nie radzi sobie z ekspresem do kawy. Będzie to początek pięknej znajomości, czy może wyjdzie z tego coś więcej? Odpowiedź na to pytanie poznacie gdy zapoznacie się z tą książką, ja nic nie zdradzę. "Czekoladowe zacisze" to moje pierwsze spotkanie z autorką, jednak z pewnością nie ostatnie. Już w tym momencie, wiem, że będę musiała sięgnąć po jej wcześniejsze dzieła. Powiem szczerze „Czekoladowe zacisze” pochłonęło mnie całkowicie. Tak bardzo zatraciłam się w tej książce, że spędziłam z nią cały wieczór i kawałek nocy. Jest to piękna, zabawna i bardzo emocjonalna historia, która z pewnością przypadnie wam do gustu. Pierwsze co przyszło mi na myśl po jej przeczytaniu to to, iż bardzo kojarzy mi się z moimi ukochanymi komediami romantycznymi. Wypisz wymaluj świetna historia na film. Główni bohaterowie to dla mnie strzał w dziesiątkę, uwielbiam ich poczucie humoru. Jack podczas ich pierwszego spotkania posunął się do podstępu, aby przyciągnąć Amy do jego kancelarii. Dziewczyna nie była mu dłużna i oczywiście obrzuciła go wyzwiskami. Ten jednak się tak szybko nie poddał i jeszcze tego samego wieczoru napisał do dziewczyny sms. Jednak nie będę wam tutaj więcej zdradzać, jednak mam szczerą nadzieję, że troszkę was zachęciłam do zapoznania się z tą historią. Myślę, że pokochacie te dwa charaktery. Oczywiście nie zabraknie uśmiechu na waszej twarzy, ponieważ ta dwójka nie da ujarzmić się tak łatwo. Dodatkowo zarówno przyjaciele Amy jak i Jacka będą miłym dodatkiem w tej historii. Nie da się ich nie polubić! Autorka skradła moje serce na samym początku, gdy zauważyłam cytaty przy każdym rozdziale. PS. Mnie szczególnie ujął ten przy rozdziale numer trzy. Jeśli czytaliście tą książkę, to koniecznie musicie mi zdradzić jaki jest wasz ulubiony cytat. Dodam również, że to co najbardziej mnie ujęło w tej książce to historia i przeszłość bohaterów. Każdy z nas boryka się z pewnymi problemami i rysami, których nie pokazuje na co dzień. Ja osobiście mogę Wam polecić tą książkę z całego serca. Z jednej strony rozbawi was do łez, a z drugiej wzruszy. Dawno nie czytałam tak przyjemnej książki. I tak, nie mam żadnego ale, co nie zdarza się tak często. Bardzo mi się podoba ta historia, i nie zamierzam tego ukrywać. Cieszę się, że to właśnie ta książka jest moją ostatnią tegoroczną, ponieważ uważam to za dobre zakończenie roku. I tak z pewnością przeczytam ją ponownie w nowym roku!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2022 o godz 23:48 przez: Maitiri
„Czekoladowe Zacisze” zabiera czytelnika w bardzo urokliwe miejsce, w którym z powodzeniem można się wyciszyć, naładować baterie, a także napić aromatycznej kawy i skosztować ciasta domowej roboty. W miejscu tym rozgrywają się też ludzkie dramaty, jednak nawet wśród nich czuć wyraźnie nadzieję na lepsze jutro i wiarę w to, że może być lepiej. Książkę, chociaż ma dość sporą objętość, czyta się na jednym wdechu. Wciąga niemiłosiernie i nie pozwala się oderwać. A to za sprawą wielu tajemnic, które skrywają bohaterowie. Bo musicie wiedzieć, że nie tylko Jack, o którym wspomniałam w streszczeniu ma sekrety, które trzyma głęboko ukryte, również Amy ma swoje tajemnice. Pewien sekret nie daje jej spać po nocach i chociaż chciałaby zaufać Jackowi, nie potrafi się na niego otworzyć. Tym bardziej, że widzi, że on nie do końca jest z nią szczery. Historię Amy i Jacka poznajemy naprzemiennie z perspektywy obojga bohaterów. Podoba mi się taki zabieg, bo dzięki niemu można zajrzeć w myśli każdej z tych osób, poznać ich motywacje i zrozumieć, dlaczego postępują tak, a nie inaczej. Autorka stworzyła przekonujących bohaterów o ciekawych i intrygujących osobowościach, których na dodatek da się lubić. Amy i Jack to dwa zupełnie różne światy. Ona wychowywała się w bidulu, on pochodzi z bogatej rodziny, ma własną kancelarię prawniczą. Kiedy jednak Jack poznaje Amy wie, że to ta jedyna, na całe życie. Mimo różnic, które ich dzielą, mimo odmiennych upodobań, mimo zupełnie różnych charakterów. Nie tylko główni bohaterowie zostali świetnie wykreowani, duże brawa należą się autorce również za postaci ich przyjaciół, którzy doskonale obrazują, czym jest prawdziwa przyjaźń, taka do końca życia. Ta książka jest zupełnie inna od tych z cyklu „Niepokorni”, które kiedyś miałam przyjemność czytać. Erotyki jest w niej tyle, co kot napłakał. Ale i tak jest intensywnie, bo powieść jest wypełniona emocjami po brzegi, zachwyca chemią, która łączy bohaterów. Zachwycają też błyskotliwe dialogi, napięcie stopniowane ze strony na stronę i pomysł na fabułę, która niby jest prosta, lecz ma w sobie to coś. Coś, co skłania do kontynuowania lektury za wszelką cenę. Na pewno mają na to wpływ wspomniane już tajemnice, kłamstwa i przepowiednia starej cyganki, ale też zwroty akcji, które wywracają życie bohaterów do góry nogami. Ale nie tylko ich, bo czytelnikowi autorka zaserwowała również kilka zaskakujących niespodzianek. Wystarczy wspomnieć tajemniczego przyjaciela Amy z okresu studiów. Nie wiemy, kim jest ten człowiek i dlaczego pojawia się akurat teraz. Możemy snuć domysły, jednak autorka tak nas wodzi za nos, że niczego nie wiemy na pewno. Dużo się dzieje w książce, aż do finału, który zaskakuje jeszcze bardziej. I teraz tym bardziej jest ciężko czekać na kolejną część, a że jest to dylogia, niestety trzeba będzie na kontynuację poczekać. „Czekoladowe zacisze” to bardzo ciepła opowieść o miłości, przyjaźni i o dawaniu drugiej szansy, którą serdecznie Wam polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-01-2022 o godz 13:14 przez: justus
Czekolada w kawałku czy do picia? A może w ogóle nie lubisz? Osobiście ja nie znam osoby, która obok czekolady może przejść obojętnie. Nawet będąc „kiedyś tam” na diecie, robiłam sobie czekoladę dietetyczną – a co! Wszystko się da :P „Czekoladowe zacisze” to kolejna książka Moniki, obok której, tak samo jak obok czekolady, nie da się przejść obojętnie! I choć troszkę miałam obawy, że może mi być przy niej za słodko, tak autorka w idealny sposób pomieszała w niej różne smaki, przez co finalnie ta historia ogromnie mi się podobała! Główna bohaterka Amy Smith nie należy do osób urodzonych pod szczęśliwą gwiazdą. Pomimo tego, że wychowywała się w placówce opiekuńczej, nigdy się nie poddała i walczyła o siebie. Wraz z koleżanką od podstaw stworzyła Czekoladowe zacisze, które stanowi istną oazę spokoju, dla osób chcących uciec od otaczających problemów. A to za sprawą serwowanych tam cudownych napojów oraz ciast, w których smaku można się zatracić. Lecz spokojne i poukładane życie Amy, zmienia się gdy przez próg jej królestwa przechodzi Jack Shron, przystojny prawnik, który…pilnie potrzebuję kawy ;) „Czekoladowe zacisze” to prawie 500 stron historii, która i tak kończy się w takim momencie, że czytelnik ma ochotę krzyczeć do księżyca o więcej! Jest to dylogia, dlatego już teraz nastaw się psychicznie na „cdn…” ;) Ksiązki Moniki Cieluch mają w sobie coś takiego, że ich po prostu nie da się odłożyć. Zapewne dużą rolę odgrywa tu styl pisania autorki, który powoduje, że przez strony się dosłownie przepływa. Ale też sama historia jest tak prawdziwa, wręcz namacalna, że z ogromną przyjemnością poznaje się dalsze losy głównych bohaterów. Książka jako całość wypada bardzo dobrze. Potwierdziły się tez moje obawy, że momentami jest słodka, ale z czasem autorka w umiejętny sposób dodała do historii „wiadro gorzkiej kawy”, przez co wszystko zostało z czasem „zrównoważone”. Bohaterów nie sposób nie polubić, choć Amy z początku może wydawać się lekko … niezdecydowana, jeśli chodzi o podejmowanie jakichkolwiek decyzji. No ale nie spodziewałam się cudów, po kobiecie, którą naraz trafiła strzała amora i logiczne myślenie szlak trafił ;) I tutaj też była jedna rzecz, która trochę mi się nie podobała, a mianowicie szybkość w jakiej rozwinęła się relacja między Amy, a Jackiem. Wszystko działo się za szybko, ale to może tylko moje wrażenie. Ja bym uciekła gdzie pieprz rośnie, gdyby nowo poznany mężczyzna po paru dniach nie mógł beze mnie żyć i oświadczał, że i tak będę jego żoną ;) ( choć nie wiem, gdybym trafiła na Vin Diesela czy Chrisa Hemswortha to też mogłoby mi odbić :P ) I choć ten początek dział się dość szybko, tak im dalej tym historia robiła się coraz ciekawsza i nie dało jej się tak łatwo odłożyć. Koniec przyprawił mnie o szybsze bicie serca, chęć mordu łamane przez niedowierzanie w to co czytam. Czyli jednym słowem – szykuj się na sporo emocji ;) i oczywiście polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2022 o godz 16:06 przez: Snieznooka
Spoglądając na okładkę najnowszej książki Moniki Cieluch wprost czułam zapach aromatycznej kawy, słodkich wypieków, gorącej czekolady. Wiedziałam, że książka na pewno będzie dobrze napisana i bardzo emocjonalna, w chwili, kiedy się za nią zabierałam potrzebowałam dokładnie czegoś takiego. Monika Cieluch potrafi w przepiękny sposób napisać powieść z przesłaniem, po której przeczytaniu czytelnik pozostaje w zadumie z lekkim uśmiechem i wie, że czas, który spędził na przeczytaniu książki nie był bezproduktywny. Czytając „Czekoladowe zacisze” wyobraziłam sobie ciepło kominka, ciepły koc, gorący kubek czekolady, czego chcieć więcej? O czym opowiada książka? Główną bohaterką książki „Czekoladowe zacisze” jest Amy Smith, to kobieta, która potrafiła stworzyć z pomocą przyjaciół bardzo klimatyczną kawiarnię, miejsce, do którego z chęcią się zachodzi i chce zostać na dłużej. Jako dziecko została porzucona przez rodziców, mimo wszystko stała się dobrym człowiekiem. Odnalazła się w świecie, uwielbia spędzać czas w kuchni, jest niezwykle wrażliwą istotą, przez co jest bardzo skryta. Nie szuka miłości, ponieważ zdążyła się już sparzyć i zrazić, nie powstrzyma to jednak pewnego prawnika przed tym, żeby poznać kobietę, która stworzyła tak klimatyczne miejsce. Jack Shron ma sporą wiedzę, którą zdecydował się wykorzystać w pozytywny sposób, czyli pomagając ludziom, a nie rujnować ich życie. Dla mężczyzny sprawiedliwość jest istotna, robi, więc wszystko by tak właśnie było, chociaż jego ojciec nie jest tym faktem zadowolony. Dotychczas jego kontakty z kobietami skupiały się na niezobowiązujących przygodach i tak było mu wygodnie, jednak pewna kobieta sprawiła, że poczuł coś więcej. Między Amy i Jackiem jest wiele niewiadomych, czy będą one na tyle istotne, by mogły zaprzepaścić to, co zaczęło wśród nich kiełkować? „Czekoladowe zacisze” porusza wiele wartościowych tematów najważniejszym jest ten, że prawdziwą rodzinę nie muszą łączyć więzi krwi. Czasami ci pozornie obcy ludzie staną się bliżsi niż ci dawcy biologiczni. Najważniejsze to jest móc na kogoś liczyć i na dobre i na złe, mieć przy sobie kogoś, kto będzie oparciem w trudnych chwilach, bo przecież każdy kogoś takiego potrzebuje. Bohaterka książki nie miała łatwo, jednak trafiła na ludzi, którzy ją pokochali, wyszła na prostą i z pewnością mogła być z siebie dumna, do pełni szczęścia brakowało jej tylko dobrego mężczyzny, co sama od pewnego czasu negowała. Co zaplanował dla niej los? Czy mimo wszystko uda jej się ułożyć życie? Czy tym kimś będzie pewien prawnik? „Czekoladowe zacisze” to ciepła książka, w której miłość jest ważnym uczuciem, potrafi ocalić przed samotnością i daje stabilizację. Monika Cieluch potrafi malować emocjami, może dlatego jej powieści są takie wyjątkowe?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2022 o godz 08:28 przez: historie_budzace_namietnosc
Zapach doskonale zaparzonej kawy i smakowitych wypieków unosił się w powietrzy gdy czytałam „Czekoladowe zacisze” i tak jak się spodziewałam jest to kolejna pozycja przesiąknięta emocjami, które od pierwszej strony do ostatniej trzymały mnie w swoich szponach i nie chciały puścić. Amy w raz z przyjaciółką prowadzi klimatyczną kawiarnie „Czekoladowe zacisze” w której serwuje najlepszą kawę i wypieki jakie wychodzą spod jej ręki. Wszystko osiąga ciężką pracą. Wychowała się w domu dziecka, a życie jej nie oszczędzało. Na szczęście spotkała na swojej drodze dobrych ludzi którzy zapewnili jej dom pełen miłości. Tam też poznała swoją przyjaciółkę i przyjaciela którzy stali się jej rodziną i na których zawsze mogła liczyć. Pewnego dnia do kawiarni zawitał Jack, przystojny prawnik który oszalał na jej punkcie od pierwszego spotkania. Tylko, że Jack ma pewne zobowiązania i musi je załatwić by być w pełni szczęśliwy z Amy. Żeby to zrobić musi przekonać do siebie kobietę, zdobyć jej zaufanie i sprawić, że otworzy się przed nim. By on mógł poznać całą jej bolesną historię. Tylko czy mu się to uda? Bo kłamstwo prędzej czy później wyjdzie na jaw, a zdobyte zaufanie zostanie utracone, a kruche serce Amy znowu zostanie złamane. Czy uda im się pokonać przeszkody jakie szykuje dla nich los i zawistni ludzie? Gdy czytałam przeniosłam się całkowicie do tej klimatycznej kawiarni i przeżywałam każdą cząstką siebie to co działo się w życiu bohaterów i ich przyjaciół. W niektórych momentach miałam łzy w oczach, by za chwilę się uśmiechać. Niekiedy przypadkowo spotkani ludzie są lepszą rodziną niż ci którzy powinni nią być. Cały czas zastanawiałam się i do tej pory nie daje mi spokoju to co wydarzyło się w Londynie, że Amy musiała wyprowadzić się z niego i zrezygnować z marzeń. A tym bardziej moją ciekawość podsycało zachowanie ojca Jacka i jego brata, gdy ją zobaczyli. Do tego trochę dziwne zachowanie jej przyjaciela wobec niej podsuwało mi pewne przypuszczenia, że jednak nie traktuje jej jak siostry. Co z tego wszystkiego wyjdzie? Zawsze jest tak, że miłość pojawia się w najmniej spodziewanym momencie naszego życia i postanawia wywrócić je do góry nogami. Serwując nam niezapomniane przeżycia, które raz są miłe i dobre, a za chwilę bolesne i pełne łez. Ale zawsze trzeba walczyć o swoje szczęście i nigdy nie podawać się. Mimo, że niekiedy już nie mamy na to siły i straciliśmy całą nadzieją na szczęśliwe zakończenie. Jestem bardzo ciekawa jak zakończy się ta historia i jakie tajemnice wyjdą na jaw. Więc z niecierpliwością czekam na kolejną część i jej finał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2021 o godz 22:53 przez: Aleksandra
Jeśli kochacie aromatyczny zapach kawy i słodkości, które przy jej spijaniu można zajadać, to serdecznie Wam polecam najnowszą powieść Moniki Cieluch. "Czekoladowe Zacisze" to piękna, ciepła historia, w której nie brakuje również momentów trudnych, przykrych, skłaniających do refleksji. Poznajemy Amy, która przeszła w życiu wiele trudności. Wychowana z dwójką najlepszych przyjaciół przez naprawdę ciepłe, kochające małżeństwo, z którym nie są połączeni krwią, stawiła czoło całemu światu i prze do przodu. Mimo niełatwego dzieciństwa wie, czego chce od życia. Otworzyła kawiarnię zwaną "Czekoladowym Zaciszem" i tam oddaje się w 100% swojej pracy, którą łączy z tym co kocha - pieczeniem. Jej życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni, gdy do jej kawiarni, i życia, wkracza przystojny prawnik Jack Shron. Mężczyzna za wszelką cenę chce zdobyć serce Amy. Wybudzające się uczucia, pożądanie gaszą tajemnice, które skrywa dwójka coraz bliższych sobie ludzi. Mogę powtarzać za każdym razem, pisząc kilka słów o książkach Moniki Cieluch, że jej książki po prostu uwielbiam. Od początku jestem oczarowana historią, którą przedstawia nam, czytelnikom. Nie wiem, czy to jest spowodowane swobodnością pióra i umiejętnością manewrowania uczuciami, jakie się odczuwa podczas czytania, czy samą sympatią względem autorki. Stworzeni bohaterowie są bardzo różni od siebie, wyraziści, z którymi można się w jakimś stopniu utożsamiać. Każdy z nich ma rysę na swoim życiorysie, jest na trochę innym etapie życia, ale nie oznacza to, że nie są niezdolni do uczuć względem siebie. Przyjaciele, którzy są obecni w ich życiu sprawiają, że ta powieść jest jeszcze wyrazistsza, przyjemniejsza, dająca nadzieję. Jaki jest jeszcze ważny aspekt tej książki? Poruszony temat, iż nie krew wyznacza, kto jest twoją rodziną, ale bliskość ludzi, którym zależy na twoim dobru. To oni współodczuwają szczęście, a także każdy smutek. Autorka pięknie przedstawiła siłę przyjaźni, która jest ważna w życiu każdego człowieka. Mimo słodyczy jaka gości w tytule i części książki, jest też gorycz, która sprawia, że emocje są odczuwalne na każdym kroku. Historia Amy i Jacka wciągnie was w wir wielu wydarzeń i krok po kroku będzie odsłaniała tajemnice, które skrywają. Jestem pewna, że "Czekoladowe Zacisze" skradnie niejedno serce i będziecie niecierpliwie wyczekiwali drugiego tomu, bo to, w jakim momencie skończył się pierwszy... Ech. Apetyt jeszcze bardziej się wzmaga i mam nadzieję, że nie będzie trzeba czekać długo. Naprawdę Wam polecam tę słodko-gorzką powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2022 o godz 09:18 przez: Luna
„Nim pozna się smak szczęścia, trzeba również zaznać goryczy...” „Czekoladowe Zacisze” to pierwszy tom dylogii autorstwa Moniki Cieluch, wydanej przez Wydawnictwo Szósty Zmysł. Wyobrażacie sobie zostać porzuconym w placówce wychowawczej? Dla mnie to koszmar, o którym nawet nie chcę intensywniej myśleć. Niestety Amy Smith nie miała łatwego życia i taka sytuacja spotkała właśnie ją. We wczesnym dzieciństwie podrzucono ją do londyńskiej placówki wychowawczej. Mimo tego i mimo zawodów miłosnych, przez które przestała ufać mężczyznom, dziewczyna jakoś sobie radzi w życiu. Jest uzdolnioną i wartościową kobietą. Udało jej się stworzyć magiczne, klimatyczne i wspaniałe miejsce, jakim jest kawiarnia Czekoladowe Zacisze. Spokój Amy zakłóca pojawienie się w jej życiu przystojnego prawnika. Właściwie też i dość nieporadnego prawnika, który nie potrafi obsłużyć ekspresu do kawy. Potrzeba, a może przeznaczenie czy też czyjaś intryga, pcha go ku pobliskiej kawiarni. Jack Shron za wszelką cenę chce poznać Amy. Jak rozwinie się ta relacja? Z pewnością będzie ciekawie, bo wraz z narastającym napięciem między bohaterami, wychodzą na jaw także liczne tajemnice i demony przeszłości. „Czekoladowe Zacisze” to przede wszystkim emocje. Emocje, które rodzą się, narastają i są bardzo wyczuwalne. Jeśli ktoś najbardziej skupia się na uczuciach między bohaterami, nie zawiedzie się na tej książce. Moim zdaniem, książka jest dość przewidywalna i nie dzieje się w niej nie wiadomo jak wiele, ale chyba o to właśnie chodziło. Sam schemat „zakochuję się w tobie, ale po jakimś czasie wyjdą na jaw jakieś skrywane tajemnice” jest dość popularny i potrzeba naprawdę wyróżniających się postaci i związanego z tym zaangażowania czytelnika, aby można było książkę wybronić i pozwolić odbiorcy na zapamiętanie tytułu na dłuższy czas. Tutaj mamy te tajemnice, elementy zaskoczenia, ale najbardziej jednak chodzi o emocje, uczucia i budowanie relacji. Według mnie, największym plusem książki było samo Czekoladowe Zacisze, choć wolałabym więcej opisów miejsca i klimatu – więcej cukru w cukrze. Plusem jest na pewno brak przydługich opisów, które naprawdę ciężko wkomponować tak, aby czytelnik nie przelatywał ich wzrokiem, ale lekko bym i tak rozwinęła ten aspekt chociaż troszeczkę, bo miejsce ma ogromny potencjał. Jeśli macie ochotę na romantyczną historię z klimatycznym miejscem w tle, to jak najbardziej polecam jako luźną lekturę. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Szósty Zmysł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-02-2022 o godz 11:20 przez: MrsBookBook
Główna bohaterka, to młoda kobieta, która jest właścicielką kawiarni Czekoladowe zacisze. Życia nie miała usłanego różami, wychowywała się w placówce wychowawczej, ale dzięki temu poznała przyjaciół na całe życie. To właśnie tam poznała Katie oraz Jammiego, z którymi w dalszym ciągu mieszka. Wszyscy traktują się jak rodzinę i każdy o każdego się martwi i troszczy. Jack Shron to prawnik, który nie potrafi obsłużyć ekspresu do kawy w kancelarii i tak trafia do Czekoladowego zacisza, gdzie poznaje Amy. Główny bohater już od pierwszego wejrzenia, wie, że nie będzie mógł się jej oprzeć i marzy by bliżej ją poznać. Jednak ona stara się być niedostępna. Oboje skrywają swoje sekrety i tajemnice. Jednak czy początek znajomości to dobry moment na odsłanianie wszystkich swoich kart? Czy Amy Smith dopuści do siebie Jacka? Oraz co to za tajemnice? Z twórczością autorki miałam styczności już w tamtym roku i książka „A niech to szlag!” mnie oczarowała, więc nawet bez zastanowienia zabrałam się za czytanie tej historii jak najszybciej. Czas spędzony przy tej lekturze był bardzo przyjemny, strony niemal same się przewracały. Jack to mężczyzna bardzo pewny siebie, jak tylko zobaczył Amy to wiedział, że to nie będzie zwykła znajomość. Jednak główny bohater skrywa tajemnicę, której wyjawienie odkładał na później. Właścicielka Czekoladowego zacisza również o wielu rzeczach nie powiedziała swojemu partnerowi i tu trochę mi nie grało to, że ona miała do Jacka pretensje, że miał sekret przed nią, a sama wcale lepsza nie była. W tej książce miłość i cała ta słodycz wręcz się wylewa. Moim zdaniem trochę przesłodzona była ta historia. Miałam też problem z główną bohaterką, czasami odnosiłam wrażenie, że to są dwie różne osoby. Raz zgrywała niedostępną i wszystko na nie, a w kolejnym rozdziale już nie sprawiało jej problemu rozebranie się przed facetem i podniecanie go. Bardzo podobała mi się przyjaźń między Amy, Jammiem oraz Katie. Chyba każdy potrzebuje takiego przyjaciela, który w razie konieczności o ciebie zadba, wyciągnie pomocną dłoń i nie obrazi się za byle, co. Koniec końców, książka mi się podobała i mimo wszystko daję jej 8/10. Autorka pozostawiła wiele niewiadomych, co tylko podsyciło moją ciekawość, co do dalszych losów bohaterów i przyznam, że już nie mogę doczekać się kolejnej części. Mam nadzieję, że długo nie będę musiała czekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-12-2021 o godz 13:38 przez: Anonim
"Czekoladowe Zacisze" Monika Cieluch Amy Smith to zamknięta w sobie, nie ufna lecz ciepła  dziewczyna.  Swoje dzieciństwo spędziła w bidulu. Zawarła tam przyjaźń z Katie i Jamie   z którymi jest mocno związana w dorosłym życiu. Wraz z Katie otwierają kawiarnie 'Czekoladowe zacisze' To spokojne, ciepłe miejsce, w którym ustawione są regały z książkami,  gdzie z przyjemnością przesiadują klienci. Jack Shron wysoki, szczupły, dobrze zbudowany przystojny mężczyzna  to bardzo dobry adwokat, wraz ze swoim długoletnim przyjacielem  otworzył kancelarię, która  bardzo dobrze prosperuje. Nie na tyle jednak by docenił to jego ojciec. Amy i Jack po raz pierwszy spotkali się gdy mężczyzna przyszedł do jej kawiarni w poszukiwaniu porannej dawki kofeiny. Od samego początku coś między nimi zaiskrzyło. Jednak każde z nich ma za sobą  ciężką przeszłość i tajemnice. Czy Amy i Jack wyjawią swoje tajemnice? Czy gdy tak się stanie ich przyszłość dalej będzie kolorowa? Czy ich związek ma  szansę przetrwać? Historia była piękna i wzruszająca. Autorka poprowadziła ją w idelnym tempie. Chodź relacja miedzy głównymi bohaterami, a raczej uczucia które między nimi  się ukazały, moim zdaniem  początkowo  zbyt pędziły. Tak naprawdę dopiero się poznali  a już wyznawali  sobie takie głębokie uczucia. Jednak ogólna relacja miedzy bohaterami bardzo mnie urzekła. Każde z nim ma za sobą przeszłość, która odbija się w teraźniejszym życiu. Amy w dzieciństwie i okresie dojrzewania spotkało wiele złego dlatego teraz jest nieufna w stosunku do obcych ludzi. Jacka w przeszłości również spotkało wiele złego jednak gdy poznaje kobietę wie, że musi zrobić wszystko aby ją zdobyć i aby zdołała mu zaufać.  Bohaterowie byli bardzo dobrze wykreowani. Nie tylko pierwszoplanowi. Również przyjaciele  głównych bohaterów byli świetnymi postaciami. Wspierający i pomocni, zawsze byli wtedy gdy byli potrzebni. Historia Amy i Jacka,ich tajemnice i uczucia które się pomiędzy nimi narodziło sprawali, że nie mogłam się oderwać od tej lektury. Autorka zapewniła nam dużą dawkę różnych emocji. Od wzruszenie po złość. Bardzo serdecznie polecam przeczytać "Czekoladowe zacisze"  ja już  nie mogę się doczekać kolejnej części. Bardzo dziękuję wydawnictwu i autorce za egzemplarz do recenzji
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-02-2022 o godz 17:11 przez: Sylwia
Amy to dziewczyna, która od życia dostała niejednokrotnie w kość. Po tym jak zaznała odrzucenia i zdrady, nie ufa zwłaszcza mężczyznom. Wraz z pomocą przyjaciół, Katie i Jamesa, zakłada kawiarnie, która jest dla niej bardzo ważna i z której jest ogromnie dumna. W jej progi zagląda Jack, bogaty prawnik, który ma powodzenie u płci przeciwnej. Los tych dwojga zostaję z sobą spleciony, choć żadne z nich tego nie planowało. Amy po ciosie, który otrzymała od byłego partnera, boi się zaufać. Jack jednak jest nią zauroczony do tego stopnia, że zdobywa jej serce kawałek po kawałku, na przekór jej samej. Ich miłość kwitnie w najlepsze, lecz pewien sekret Jacka wychodzi na światło dzienne i uczucie pęka niczym bańka mydlana. Co takiego wydarzy się między Amy i Jackiem? Co powiecie na romans delikatny, subtelny i nafaszerowany pięknymi słowami i wyznawaniem miłości? Jeśli takiego szukacie, to "Czekoladowe Zacisze" będzie idealne. Pomijając fakt, że ta historia kręci się wokół pysznej kawy, co już przyciąga, to jest ona lekka i przyjemna. Dwójka głównych bohaterów ma za sobą trudne przyjścia i o ile w stosunku do Jacka, te przejścia możemy poznać, to o tyle w przypadku Amy nie wszystkie jej tajemnice odkrywamy. Tych dwoje pomimo różnic które ich dzieliły, miało jedną zasadniczą wspólną ceche: dobroć. Oboje byli osobami empatycznymi, o szlachetnych sercach. Nie uchroniło ich to jednak, przed chwilami bólu i cierpienia. Mnie takie historie zawsze trafiają do serducha. W tej miałam momentami wrażenie, że są sytuacje, które za wiele nie wnoszą do fabuły, przez co książka mi się dłużyła. Nie umniejsza to jednak jej waloru, bo autorka w tej historii skupiła się bardziej na aspekcie miłości, która rodzi się w głowie i sercu, a nie tej fizycznej. A czego możecie się w niej spodziewać jeszcze? Niedopowiedzeń, troski, lojalności, przyjaźni, zaufania i szczęścia. Niezwykle nurtująca jest w niej postać najlepszego przyjaciela Amy, Jamiego🤔. "Czekoladowe zacisze" to spokojna, uczuciowa lektura idealna dla romantycznych dusz, a kawiarnia w niej przedstawiona, sprawia, że człowiek ma ochotę wskoczyć do książki i przenieść się do tego magicznego miejsca😍. Jeśli szukacie mocnych wrażeń, to w tej opowieści ich nie dostaniecie, ale jeśli szukacie książki, która was uspokoi i wyciszy, to zdecydowanie polecam 🙂!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2022 o godz 11:42 przez: zakochanawksiazkach1991
Amy Smith nie miała łatwego życia - wychowywała się w placówkach wychowawczych, jednak mimo to wyrosła na uzdolnioną i pełna pomysłów kobietę, z pomocą orzyjacil otworzyła "Czekoladowe Zacisze", gdzie można napisać się aromatycznej kawy i poczytać dobrą książkę. Życie Amy zmienia się kiedy do "Czekoladowego Zacisza" wpada Jack Shron - prawnik, który chce bliżej poznać Amy. Czy kobieta ulegnie urokowi Jacka? Jakie tajemnice skrywają bohaterowie? Zacznę od tego, że książka ma piękną, klimatyczną okładkę, która niesamowicie przyciąga wzrok! A teraz o samej książce... Bardzo lubię historię tworzone przez Panią Monikę i mam wrażenie, że z każdą kolejną powieścią są one coraz lepsze. Mimo, że książka liczy ponad 400 stron czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, ta historia wciąga czytelnika od pierwszych stron. Książka napisana jest z perspektywy obojga bohaterów, dzięki czemu możemy ich bliżej poznać, dowiedzieć się co czują, co myślą i z jakimi rozterkami muszą się mierzyć. Jeśli chodzi o bohaterów to Amy, jej przyjaciół oraz Dorothy oraz Georga polubiłam od samego początku, trochę gorzej było z Jackiem, który jakoś od początku nie zaskarbił sobie mojej sympatii (mam jednak nadzieję, że zrehabilituje się w drugim tomie). Ralacja między bohaterami toczy się dosyć szybko i szybko napotyka na swojej drodze przeszkody, które mogłoby się wydawać są nie do przejścia. Gdzieś w połowie książki poznajemy sekret Shrona, który poraz kolejny wywróci życie Amy do góry nogami. Mnie jednak cały czas nurtuje cóż takiego wydarzyło się w życiu Amy, że teraz jest ostrożna i tak mocno bliscy się o nią troszczą i ingerują w jej życie - dlatego też mam nadzieję, że jak najszybciej poznamy dalsze losy bohaterów. Warto również wspomnieć o ogromnym poświęceniu Dorothy i Georga, którzy postanowili pomagać porzuconym i potrzebującym dzieciom - jestem naprawdę pod wrażeniem, oby więcej takich ludzi o dobrych sercach. Ta historia pozostawia po sobie wiele znaków zapytania i mam wrażenie, że pierwszy tom jest takim "preludium" tej historii i to co najważniejsze będzie w drugim tomie "Czekoladowego zacisza", a znając autorkę losy Amy i Jacka wstrząsną naszymi sercami i spowodują jeszcze więcej emocji i wzruszeń!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2022 o godz 18:16 przez: mopsowe.czytanie
"Wszystkie chwile, które spędziłam pod czułymi skrzydłami Dorothy i George'a w towarzystwie Katie i Jamiego, nie tylko zaowocowały silną przyjaźnią, lecz przede wszystkim ukształtowały życiowo całą naszą trójkę. Silnie ze sobą związani, wkroczyliśmy w dorosłość, niemal trzymając się za ręce. Wspólne dzieciństwo, a także kredyt hipoteczny i poniekąd biznes zacieśniły nasze więzi jeszcze mocniej. Stworzyliśmy własną rodzinę. Rodzinę, która była dla siebie najważniejsza, która się szanowała i wspierała.    Uśmiechając się do własnych myśli, poszłam na zaplecze i zaczęłam przygotowywać się do pracy. Wciąż czułam w sercu przyjemne ciepło wywołane wspomnieniami. "   Mając przy boku oddanych przyjaciół i ich bezgraniczne wsparcie Amy spełniła swoje marzenie.    Z połączenia jej dwóch największych pasji - pieczenia i czytania- powstało miejsce pełne ciepła i niebiańskich zapachów. W Czekoladowym Zaciszu można napić się dobrej kawy, zjeść coś słodkiego oraz zaczytać się w literackich klasykach i nie tylko.    Jednak spokój Amy nie trwał długo, pojawienie się przystojnego prawnika wywróciło jej życie do góry nogami. Jack już od pierwszego spotkania czuł tajemnicze przyciąganie, nie potrafił oderwać wzroku od kobiety. Pragnął poznać ją bliżej...    Czy głęboko skrywane tajemnice i przepowiednia starej cyganki staną na drodze do ich szczęścia?    Rozpłynęłam się podczas czytania tej książki. Niesamowicie ciepła i klimatyczna historia sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Zakochałam się w Czekoladowym Zaciszu, niemal czułam wszystkie zapachy tego miejscu. Oj ile ja bym dała, żeby znaleźć się w takiej magicznej kawiarni.    Tyle emocji, chwil które chwytały za serce. Relacje, które nie zawsze układały się tak jak powinny. Zawirowań, które niczego nie ułatwiały. A wśród tego wszystkiego bohaterowie, wyraziści i idący do przodu mimo kłód rzucanych pod nogi. Silni dzięki niezwykłej przyjaźni, traktujący się jak rodzina, mimo braku łączących ich więzów krwi. Rodzące się uczucie, momentami słodkie, a innym razem pełne dramatów. Życie pełne wzlotów i upadków. Czekoladowe Zacisze otuli serca miłością i spokojem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Cieluch Monika

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pucked. Tom 1 Hunting Helena
4.3/5
31,43 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa A ty będziesz dumna Sygo Monika
4.6/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa California Boy Bellon Anna
4.4/5
23,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pucked Over. Tom 3 Hunting Helena
4.7/5
24,95 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tyle pamiętam Dulewicz Beata
4.8/5
28,55 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu dobrych drzew Pruchnik Ewa
4.7/5
28,24 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żółty krokus Ibrahim Laila
5/5
31,99 zł
37,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Następnym razem Winiarska Karolina
3.8/5
26,21 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Speedlove Dziekańska Julita
4.7/5
26,90 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Poświęcenie Locke Adriana
4.6/5
35,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret rodzinny Blum Jenna
4.7/5
28,80 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukarani. Tom 1 Bezdziel Alicja
4.7/5
29,59 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z całego serca Grey R.S.
4.3/5
22,93 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego