Cygańska narzeczona (okładka  miękka)

Sprzedaje empik.com : 32,26 zł

32,26 zł 49,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Susana Macaya, córka Cygana wychowana z dala od romskich tradycji, znika po swoim wieczorze panieńskim. Zwłoki zostają odnalezione dwa dni później w ogrodach Quinta de Vista Alegre w madryckiej dzielnicy Carabanchel. Można by uznać, że to zabójstwo jakich wiele, gdyby nie to, że ofiarę poddano torturom wedle niezwykłego i straszliwego rytuału, a jej siostrę Larę spotkał siedem lat wcześniej taki sam los, również na krótko przed ślubem. Od tamtej pory zabójca Lary siedzi w więzieniu, dlatego są tylko dwie możliwości: albo ktoś wzorował się na nim, mordując młodszą siostrę, albo za kratki trafił niewinny człowiek.

W tej sytuacji komisarz Rentero postanawia odsunąć od sprawy podinspektora Záratego i powierzyć dochodzenie doświadczonej policyjnej weterance, inspektor Blanco, samotnej oryginałce, miłośniczce grappy, karaoke, kolekcjonerskich samochodów i seksu w terenówkach. Kobiecie pokiereszowanej przez życie, która nie odeszła ze służby tylko dlatego, żeby nie zapomnieć, że pozostał pewien nierozwiązany przypadek, którego nie udało jej się zamknąć.

Prowadzenie śledztwa w sprawie morderstwa oznacza poznanie ofiary, odkrycie jej tajemnic i historii. W przypadku Lary i Susany Elena Blanco musi przyjrzeć się bliżej losom Cyganów, którzy odrzucili swoją tradycję, by zasymilować się ze społeczeństwem oraz tych, którzy nie potrafią im tego wybaczyć…

"Zauroczyła mnie ta powieść, mroczny kryminał z niesamowitą intrygą, od której nie mogły się oderwać tysiące czytelników, a która teraz – mam nadzieję – zjedna sobie tysiące widzów. […] Elena Blanco to jedna z najlepszych postaci kobiecych, z jakimi ostatnio się spotkałem, a obraz Madrytu ukazany na kartach książki, uliczny i brutalny, jest mocny i zapada w pamięć."
Paco Cabezas, reżyser serialu "Cygańska narzeczona", który wkrótce będzie miał swoją premierę na A3MediaPlayer

"Od pierwszej strony Carmen Mola, kimkolwiek jest, udowadnia, że potrafi mówić własnym głosem, a to – w gatunku czarnego kryminału czy poza nim – znaczy już wiele, stanowi zapewne połowę sukcesu. Lub więcej."
Lorenzo Silva

 "Wszyscy wpadają w sidła tej historii (kto weźmie ją do ręki, już nie wypuści), wobec jej siły i intensywności, która dorównuje najlepszym tekstom noir Pierre’a Lemaitre’a, posiada wspólne cechy z pisarstwem Sandrona Dazieriego, a główną bohaterką jest detektywka, z tych, które przechodzą do historii (i seriali)."
Inés Martín, „ABC”

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1334697500
Tytuł: Cygańska narzeczona
Tytuł oryginalny: La novia gitana
Autor: Carmen Mola
Tłumaczenie: Olejnik Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 408
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-12
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 23 x 155
Indeks: 45293344
średnia 4,8
5
12
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-10-2022 o godz 21:35 przez: kryminalnatalerzu
Pod koniec roku 2021 świat obiegła informacja, że pewna hiszpańska pisarka podczas wręczenia literackiej nagrody okazała się być… trójką mężczyzn! ;) To byli Jorge Díaz, Agustín Martínez i Antonio Mercero, którzy schowali się pod wspólną nazwą Carmen Mola. Pod koniec 2022 roku w końcu i polski czytelnik doczekał się ich debiutanckiego dzieła. Jest to „Cygańska narzeczona”, kryminał, pierwszy tom cyklu o inspektor Elenie Blanco. I jest zdecydowanie wart uwagi! Wciąga dosłownie od pierwszych stron, w których już gromadzą się sekrety, tajemnice i niejasności. Tempo akcji jest dosyć szybkie, a krótkie rozdziały, narracja w czasie teraźniejszym i perspektywa kilku postaci sprawiają, że czytelnik cały czas czuje napięcie, cały czas jest w stanie najwyższej gotowości na kolejne zaskoczenie. I prawidłowo, bo tych w książce jest sporo! Świetne kreacje postaci, szczególnie tej głównej – Eleny Blanco, mroczny, duszny pełen turystów Madryt i rodzina ofiary, osadzona w społeczności cygańskiej. To wszystko zapewnia rozrywkę kryminalną na najwyższym poziomie! Ja już czekam na tom drugi, a ten gorąco polecam wszystkim fanom gatunku!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-12-2022 o godz 21:10 przez: Monika Siwiec
Jak to zrobić, żeby powiedzieć, ale nie zbyt wiele? Uchylić, ale nie odsłonić? Uszczknąć sedna, ale nie wyłożyć kwa na ławę? Nie wiem, ale spróbuję. W razie czego nawołujcie, machajcie, usta mi zasłaniajcie. Może zadziała. Bo oto raz kolejny biorę do rąk gatunek, który dla mnie niczym niezdobyty ląd. A więc kryminał się kłania. Sami rozumiecie. Soczysty, intensywny i mroczny. Co mnie skłoniło? Po pierwsze koncept, bo Carmen Mola to wcale nie ta, za którą możecie ją uważać. To pseudonim artystyczny, który skrywa trzy hiszpańskie pisarskie osobowości. Prawdziwymi autorami są Jorge Díaz, Agustín Martínez i Antonio Merce. A więc opowieść snuta przez trzy głosy, perspektywy, style? Może być interesująco. Inaczej. Po drugie Madryt, bo to pośród jego uliczek wszystko się dzieje. Ożywa i życie traci. Tu ujrzałam inne jego oblicze. Gęste, duszne, intrygami buchające i okrucieństwem krzyczące...Po trzecie tradycje romskie, których kultywowanie lub odwracanie się od nich ma tu swoje konsekwencje. Po czwarte ekranizacja powieści na horyzoncie, a lubię takie literacko-kinematograficzne porównania. Do tej pory, w większości przypadków, na korzyść słowa pisanego. Po piąte, wszystko razem wzięte, bo tworzy mieszankę intrygującą, której chce się choć posmakować. Nie będę udawać, że się nie obawiałam i właściwie ten stan nie opuścił mnie podczas czytania. Susana Macaya, główna bohaterka, planuje ślub, który już za moment. Jest córką Cygana, jednak jej dzieciństwo odarte było z tej charakterystycznej kultury. Żyła zwyczajnie, od tak, ale czy na pewno? Skoro wesele tuż, tuż to i wieczór panieński jest niezbędny. Ten jednak nie kończy się dobrze. Przyszła panna młoda znika. Ślad po niej zaginął, jednak kilka dni później, w madryckiej dzielnicy Carabanche, w malowniczej scenerii ogrodów Quinta de Vista Alegre zostaje odnaleziona. Martwa. Do tego śledztwo wskazuje, że ofiarę poddano torturom, które stanowiły wypełnienie pewnego okrutnego rytuału. A jakby tego było zbyt mało to jej siostra, siedem lat temu , również doświadczyła podobnej bezwzględności. I to także na chwilę przed ślubem. Tragiczny przypadek, a może premedytacja, która wyprana jest z wszelkich emocji? Ale zaraz, zaraz, przecież winny odsiaduje wyrok. To morderca, prawda? Czyli ma swoich bestialskich naśladowców? A może w więzieniu przebywa człowiek niewinny? Wokół tych dylematów błądzimy, obijając się o mury podejrzeń, poszlak i pozostawionych śladów. Sprawa jest z tych najpoważniejszych, nie można pozwolić sobie na błędy, a jednak okazuje się, że są nieuniknione. Bo czy sprawcy nie zależy właśnie na zmyleniu przeciwnika? Rzuceniu cienia odpowiedzialności za zbrodnię na tych, których w rzeczywistości nie mieli z nią nic wspólnego? Dochodzenie powierzone zostaje policjantce z ogromem doświadczenia, ale czy to wystarczy? Sami widzicie, że póki co pytania się wyłącznie mnożą. Tylko odpowiedzi brak... Inspektor Elena Blanco to osobistość interesująca, niewątpliwie. Wśród wielu jej zamiłowań królują karaoke i samochody, choć znalazłoby się jeszcze kilka, z pewnością mniej chlubnych. Los jej nie oszczędzał, a pewna nierozwikłana sprawa nie daje jej spokoju. Wnika głęboko w historię Susany, krok po kroku odkrywając kolejne karty jej rzeczywistości, w tym także sekrety, które nie miały ujrzeć światła dziennego. Co mnie wciągnęło szczególnie, to wzięcie pod lupę realiów Cyganów, którzy odwrócili się od swojej kultury, by zjednoczyć się i zasymilować z innymi kręgami społecznymi. By się nie wyróżniać, nie odstawać. Nie wszystkim to się jednak może podobać, a znajdą się i ci, których z tego powodu owładnęła nienawiść. Zwrotów akcji i wyprowadzania czytelnika w literackie pole nie brakuje, a wciąż odnosi się wrażenie, że jest się tak daleko od rozwiązania. Nie ma tu epatowania bestialstwem, tryskania krwią, bo inaczej mogłabym odłożyć w trakcie, ale wiwisekcja psychiki, która przeraża. Wielu z Was pisze, że ta warstwa psychologiczna jest tym co was do kryminałów jak magnes ciągnie i rzeczywiście, to co może ona robić z człowiekiem intryguje, ale też obaw wulkan budzi. Tym bardziej, że nie tylko o sprawcę tu chodzi, ale sięganie do dramatów ludzkich, nielegalnych interesów i odrzucenia nadaje tej nici wydarzeń także wymiar uniwersalny, choć jednocześnie tak specyficzny. Nastrój książki napinał mnie do granic możliwości. Wraz z każdym słowem moja czujność wyłącznie się wzmagała. Nie mogłam odetchnąć, ale to przecież nie gatunek "na relaks". Trzeba mieć więc mocne nerwy, choć nie wiem czy sama jestem przedstawicielką tego gatunku. Nie, nie będę teraz czytać wyłącznie kryminalnych historii. Ale poczucie od czasu do czasu gęsiej skórki na ciele, wewnętrznego drżenia, strachu, próba złożenia rozbitych kawałków w całość wybija z tego co znane i bezpieczne, wydobywając inne pokłady mnie i wiecie, to też może być twórcze. Dlatego od czasu do czasu... A Was co skłania do sięgnięcia po właśnie ten a nie inny kryminał?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2022 o godz 09:57 przez: Jolanta
~ Susana Macaya jest młodą córką Cygana, która od samego początku na prośbę matki, wychowywana jest z dala od tradycji romskiej. Pewnego dnia podczas swojego wieczoru panieńskiego kobieta nie wraca do domu. A dwa dni później jej zwłoki zostają znalezione w ogrodach Quinta de Vista Alegre, w madryckiej dzielnicy Carabanchel. Na pierwszy rzut oka mogło by się wydawać, że to niby zwykłe morderstwo, ale po głębszym zbadaniu denatki okazuje się, że ofiara została poddana takim samym rytualnym torturom jak jej nieżyjąca siostra Lara. Kobieta, która zginęła siedem lat wcześniej w tych samych okolicznościach i tuż przed własnym ślubem. Dziwnym trafem obie sprawy są bardzo ze sobą powiązane... Pozostaje tylko pytanie, kto zabił skoro zabójca Lary siedzi nadal w więzieniu? Są dwie odpowiedzi: albo ktoś wzorował się na poprzednim zabójstwie mordując młodszą siostrę albo za kratami siedzi niewinny człowiek. Do sprawy powołana zostaje policyjna 50 - letnia weteranka, inspektor Elena Blanco. Wielka miłośniczka grappy, kolekcjonerskich samochodów, karaoke i seksu w autach terenowych. Kobieta, po traumatycznych przejściach, która obiecała sobie wymierzać sprawiedliwość tym, którzy na to zasłużyli! Czy Elena zdoła rozwikłać sprawę zabójstwa sióstr? Jedno jest pewne na pewno będzie to długa i bardzo zawiłe zdanie które pozwoli wniknąć w umysł psychopatycznego mordercy. ~"CYGAŃSKA NARZECZONA" jest pierwszym tomem serii kryminalnej otwierającej cykl z Inspektor Blanco, powieści, która zdobyła wielką popularność poza granicami naszego kraju. ~Jest to tak naprawdę pierwsza część, która została napisana przez trójkę autorów ukrywających się pod dość ciekawym pseudonim Carmen Mola. Dlatego będąc już jakiś czas po lekturze wcale się nie dziwię, że o tym tytule jest dość głośno poza granicami naszego kraju. ~Unikatowa, a zarazem elektryzująca fabuła wraz z duszną atmosferą, mrocznym prologiem zabiera nas w zakamarki umysłu psychopatycznego mordercy. Barbarzyńscy, który wraz z okrutnymi metodami nie cofnie się przed niczym w celach unicestwienia swojej ofiary. Do tego stopnia, że z wielką precyzją przy pomocy niezbędnych ku temu narzędzi wywierca otwory w czaszce jeszcze żyjącej kobiety, abym móc wpuścić tam larwy, które będą delektować się mózgiem ofiary...jak dla mnie przerażające, a uwierzcie, że takich opisów tu nie brakuje! Woooow! ~ Oprócz kilku brutalnych smaczków z miejsca zbrodni, pragnę dodać, że cała akcja rozgrywa się w urzekająco pięknym gorącym Madrycie stolicy Hiszpanii. Co nieraz uspokajało naszą czujność, aby wraz z zawiłą zagadką kryminalną, poszukiwaniach prawdziwego przestępcy pozwoliło odkrywać prawdę o zatrważającej warstwie obyczajowo- społecznej jej mieszkańców wraz z kulturą romską, co stało się dość ciekawym smaczkiem w całości tej skomplikowanej historii. ~ "Cygańska narzeczona" to fenomenalnie utkana historia kryminalna, przeplatana ludzkimi dramatami, z mazistym momentami wręcz kasandrycznym klimatem, gęstą atmosferą, pokrętną siecią intryg, drastyczną zbrodnią oraz spektakularnym zakończeniem, którego nie spodziewa się największy "wyjadacz kryminałów" Takiej historii oraz momentów zaskoczenia było właśnie mi potrzeba! Ta fabuła zostanie ze mną na długo! O tej książce niech będzie głośno, a ja czekam na kolejne losy inspektor Eleny Blanco! Bezapelacyjnie polecam! J.K.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-11-2022 o godz 16:51 przez: ewanatropieksiazki
Dawno nie miałam okazji sięgnąć po książkę zagranicznego autora, dlatego bardzo się ucieszyłam kiedy w moje ręce wpadła "Cygańska narzeczona". Susana Macaya to córka Cygana, która została wychowana z dala od romskich tradycji. Po swoim wieczorze panieńskim znika, a dwa dni później jej zwłoki zostają odnalezione w ogrodach Quinta de Vista Alegre. Po sekcji okazuje się, że dziewczyna przed śmiercią była poddana torturom według straszliwego rytuału. W toku śledztwa okazuje się, że siedem lat wcześniej jej siostrę Larę spotkał identyczny los. Jednak zabójca siostry został schwytany i od tamtej pory odsiaduje wyrok. Czy po ulicach Madrytu grasuje naśladowca? A może za kratki trafił niewinny człowiek? Przed policją na czele z inspektor Blanco niezwykle trudne zadanie, ponieważ aby rozwiązać sprawę trzeba będzie wniknąć w umysł mordercy... Właśnie takiej odmiany potrzebowałam! Dzięki "Cygańskiej narzeczonej" mogłam się przenieść do skąpanej w słońcu Hiszpanii. Jednak tym razem poznałam to miejsce z nieco innej strony - bardziej mrocznej i niebezpiecznej. Zbrodnia dokonana na młodej kobiecie jednocześnie przeraża oraz szokuje, ponieważ niecodziennie ofiara ginie w tak drastyczny sposób. Z każdą kolejną stroną czuło się gęstą, a momentami wręcz duszącą atmosferę. Zaś sprytnie utkana intryga oraz tajemnice kilkukrotnie doprowadziły policję w ślepy zaułek. Chęć poznania rozwiązania oraz psychiki mordercy sprawiły, że książka była praktycznie nieodkładalna. Dość dynamiczna akcja przy końcu zaczęła pędzić jak szalona, a policja musiała walczyć z czasem, aby nie doszło do kolejnej zbrodni. Samo zakończenie było zaskakujące i bardzo się cieszę, że to jeszcze nie koniec serii z inspektor Blanco w roli głównej. Dużym atutem książki byli ciekawie wykreowani bohaterowie, którzy nie bali się stanąć oko w oko z niebezpieczeństwem. Inspektor Blanco to kobieta doświadczona zarówno zawodowo, jak i życiowo, dla której los nie był dla łaskawy. Mimo to kobieta dalej pracowała w policji dowodząc zespołem do zadań specjalnych, który stanowił ciekawą mieszankę charakterów. Kolejną postacią godną uwagi był młody inspektor Zarate, chcący wspomóc śledztwo. Jeszcze trochę nieokrzesany, ale mający instynkt oraz swoje ideały idealnie wpasowywał się do teamu dochodzeniowego. "Cygańska narzeczona" to nie tylko zagadka kryminalna, ale również historia o ludzkich dramatach, które przede wszystkim były spowodowane skrywanymi tajemnicami. Rodzina tracąca córki w tragicznych okolicznościach, nielegalne interesy czy też brak zrozumienia do młodych osób niechcących żyć zgodnie z romskimi tradycjami stanowiły tylko część problemów. Historia tak mi się spodobała, że zapragnęłam kontynuować moją przygodę z twórczością autorki. Zastanawiałam się czemu wcześniej nie trafiłam na jej książki i oczywiście wygooglowałam nazwisko. Jak się okazało to pseudonim artystyczny trzech hiszpańskich twórców thrillerów kryminalnych, którzy znani są przede wszystkim jako scenarzyści telewizyjni. Na pewno będę czekała na kolejny tom z serii o inspektor Blanco i jestem bardzo ciekawa czym zaskoczą mnie autorzy następnym razem. Podsumowując "Cygańska narzeczona" to genialna historia, którą gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2022 o godz 11:28 przez: ananke144_czyta
Często zastanawia mnie to, czy istnieje w literaturze rodzaj cienkiej czerwonej linii, po której przekroczeniu poziom ludzkiego okrucieństwa staje się bolesny nawet dla czytelnika. Ten kryminał to rodzaj testu, gdzie granica makabry i niewyobrażalnego cierpienia ofiary jest tak przesunięta, że może to być zaskoczeniem nawet dla czytelnika bardzo brutalnych powieści. Napisać bowiem, że jest brutalnie - to jak nic nie napisać. Jest wręcz bestialsko, zwyrodniale, bezdusznie, sadystycznie. Zbrodnia ma wiele twarzy. Niektóre z nich dosyć łatwo sobie wyobrazić. Z czymś podobnym do tego, co ujrzałam oczami wyobraźni w tym przypadku- ciężko jest się psychicznie mierzyć. I nawet nie chodzi o epatowanie bestialstwem poprzez opis samej zbrodni. Tutaj są bowiem one raczej oszczędne. Tym, co robi największe wrażenie, jest psychologiczny jej aspekt. Mroku dodaje także miejsce wydarzeń oraz specyficzne otoczenie ofiary. . Madryt, jakiego nie znamy. Miasto pięknych zabytków i urokliwych miejsc, a obok ciemne zaułki- królestwo narkotyków, bezdomności, szemranych relacji. Gdzieś tutaj krąży również morderca. Otrzymujemy także obraz społeczności cygańskiej, która próbuje się asymilować, ale bardzo dba jednocześnie o zachowanie swojej tożsamości i odrębności, kultywując pewne zwyczaje. Dostajemy też śledztwo prowadzone przez jeden z najbardziej prestiżowych zespołów policyjnych Hiszpanii. Ciężko ustalić motyw, a podejrzenia co do sprawcy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Finalnie jest zaskoczenie, a kolejne zwroty akcji to coraz wyższy poziom przerażenia i niedowierzania. Sadyzm bowiem wychodzi z człowieka w najmniej spodziewanym momencie. Rozmiar okrucieństwa szokuje, wywołując ukłucie w sercu oraz rollercoaster w żołądku. Równowaga między wątkiem kryminalnym, a obyczajowym jest idealnie wyważona. Z życia prywatnego bohaterów dostajemy wyłącznie to, co jest niezbędne. Pojawia się kilka wątków i pytań, które sugerują, że ciąg dalszy nastąpi. Akcja jest wartka, głównie dzięki krótkim rozdziałom. Napięcie odczuwalne jest od początku do samego finału. . Rewelacyjna kryminalna intryga. Niesamowity klimat i mrok. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2022 o godz 08:50 przez: Sandra Smolińska
Co najbardziej lubicie w dobrym kryminale? Ja osobiście lubię : •dobrze wykreowanych bohaterów •trudne śledztwo •dobry motyw •utrzymanie napięcia w książce do samego końca I właśnie mam dla Was taki kryminał „Cygańska narzeczona” Carmen Mola. Dwa dni po swoim wieczorze panieńskim z parku znajdują zwłoki Susan Macaya córki Cygana. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok okazuje się, że denatka poddana została strasznej zbrodni, ale co gorsza siedem lat wcześniej jej siostra zginęła w ten sam brutalny sposób, ale morderca siedzi w więzieniu. Do sprawy zostaje powołana specjalna jednostka policji, której dowodzi bardzo dociekliwa detektyw Elena Blanco. Elena sama ma ogromne problemy, ale za wszelką cenę będzie chciała rozwiązać tą zagadkę, aby żadna inna kobieta nie była zagrożona. Czy w więzieniu siedzi niewinny człowiek? Czy może ma swojego godnego naśladowce? Kobieta zrobi wszystko, aby dowieść prawdy. O tym tytule jest głośno za granicami naszego kraju, ale mam nadzieję, że u nas też będzie, bo ten kryminał jest świetny! skomplikowana historia, trauma, rytualne zbrodnie to wszystko wpływa na fenomenalnie napisana historię. Bardzo się cieszę, że „Cygańska narzeczona”to początek serii Eleną Blanco w roli głównej, bo ta postać jest idealna pod każdym względem. Także polecam Wam ten tytuł a sama czekam na kolejny tom tej serii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2022 o godz 10:35 przez: czytamcodziennie
Susana wraz z przyjaciółkami stara się dobrze bawić na swoim wieczorze panieńskim. Po kilku godzinach jest szczęśliwa, że może już wrócić do domu. Niestety przechadzająca się po zmroku samotna dziewczyna staje się łatwym celem. Po kilku dniach zwłoki kobiety zostają odnalezione na terenie posiadłości w Carabanchel. Okazuje się, że siostra zamordowanej zginęła kilka lat temu, w ten sam sposób. Znaleźli wtedy mordercę, który do tej pory siedzi za kratkami. Czy to możliwe, że w celi siedzi niewinny człowiek? Czy może ktoś wzoruje się na mordercy? To pierwsza część trylogii napisana przez trio autorów, którzy przybrali zbiorowy pseudonim Carmen Mola. O tym kryminale i kolejnych z serii jest głośno za granicą. Ciekawy prolog, który przez większość książki nie nabierał żadnego racjonalnego wytłumaczenia - oczywiście do czasu. Okoliczności zbrodni są zagadkowe, a sposób okaleczenia ciał ofiar okrutny. Tylko potwór mógłby dokonać tak okropnego czynu. Dało się wyczuć gorący hiszpański klimat, zarówno przez obrazowe opisy miasta, jak i przez gorącokrwistych bohaterów. Bardzo podobała mi się postać beztroskiej inspektor Eleny Blanco, która pomimo swoich 50 lat, zachowuje się jak 30-latka. Rozdziały są krótkie, dlatego książkę czyta się płynnie i szybko. Nie było żadnych momentów przestoju.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2022 o godz 08:52 przez: Quenny
Książka - rzec mogę : genialna ! Jej się nie czyta, ja się "łyka". Polecam ! Z ogromną dozą niecierpliwości czekać będą na kolejne pozycje, bo jak wydawca zapowiada - "Cygańska narzeczona" to część trylogii. Raz jeszcze : POLECAM !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego