Cudowne tu i teraz (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Sutter Keely to rozrywkowy gość, który poderwie do tańca największego smutasa. W szkole daleko mu do orła, nie planuje studiów i prawdopodobnie spędzi większość życia, składając koszule w sklepie z męską odzieżą. Trudno. Ważne, że miasto jest pełne kobiet, a dobry alkohol potrafi sprawić, że życie jest absolutnie fantastyczne.

Pewnego ranka po nocnej balandze Sutter budzi się na obcym trawniku i poznaje Aimee. Aimee nie wie, o co chodzi w życiu. Aimee to towarzyska porażka. Aimee potrzebuje pomocy, więc bohaterski Sutterman podejmuje wyzwanie. Ma plan: pokaże jej, na czym polega dobra zabawa i puści ją wolno, gdy będzie gotowa żyć pełnią życia. Jednak okazuje się, że Aimee to dziewczyna inna niż wszystkie, które poznał do tej pory. Nie wiedząc kiedy i jak, Sutter zakochuje się po uszy. Do tego czuje, że po raz pierwszy w życiu ma wpływ na kogoś innego – może mu pomóc, ale może też go zniszczyć…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Cudowne tu i teraz
Tytuł oryginalny: The Spectacular Now
Autor: Tharp Tim
Tłumaczenie: Pater Ewa
Wydawnictwo: Bukowy Las
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-04-22
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 34 x 209 x 140
Indeks: 16769410
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
4/5
27-05-2015 o godz 14:42 Agnieszka Deja dodał recenzję:
Cudowne tu i teraz autorstwa Tima Tharpa ukazało się w Polsce dzięki wydawnictwu Bukowy Las. Książka została wydana w 2015 roku w serii Myślnik.
Sutter jest w ostatniej klasie. Jego życie to jednak nie nauka, a imprezy. Lubi być w centrum uwagi. Pije alkohol, ale nie dlatego, że ma problem – przynajmniej tak twierdzi. Po prostu lubi, gdy szumi mu w głowie. Sutter nie chce iść na studia, jedyną jego ambicją jest praca w sklepie z męskimi ubraniami. Gdy rzuca go dziewczyna, wszystko się zmienia. Sutter wyrusza w miasto, ale po kilku kolejkach urywa mu się film. Budzi się na trawniku obcego domu, a nad sobą widzi dziewczynę. Na dodatek nie wie, gdzie jest jego samochód. Aimee pomaga mu odnaleźć auto, a chłopak z wdzięczności zaprasza ją na lunch w poniedziałek. Okazuje się, że nowa znajoma Suttera jest jego kompletnym przeciwieństwem – to spokojna dziewczyna, która pomaga mamie w pracy, nie chodzi na imprezy i nie ma zbyt wielu znajomych. Oprócz tego Aimee daje się poniżać najbliższej przyjaciółce i rodzinie. Sutter postanawia, że pokaże dziewczynie, że można żyć inaczej. Chce, by Aimee się wyluzowała, poznała inny styl życia.
Pierwszoosobowa narracja Suttera pozwala poznać jego życie dość dobrze. To chłopak, który ma problem z alkoholem, choć tego nie przyznaje. Nie ma ambicji życiowych, wystarczy mu to, co ma. Jedynym jego problemem jest brak kontaktu z ojcem... i zerwanie z dziewczyną. Chłopak postanawia jednak, że odzyska byłą, a przy okazji w międzyczasie „zbawi” Aimee. Jego luzackie podejście do życia możemy poznać dzięki przemyśleniom – nie lubi angażować się w związki, nie przeszkadzają mu problemy w szkole, lubi wagarować, ciągle jest podpity. Także jego wypowiedzi świadczą o tym, że ma dość luźne podejście do życia – jest nonszalancki, cieszy się z najmniejszych rzeczy i wyraża swój entuzjazm dość często.
Sutter to bohater, którego myślałam, że nie polubię. Myliłam się jednak – jest sympatyczny i bardzo prawdziwy. Mimo że to nastolatek, często zapominałam, że ma mniej niż 20 lat. Owszem, nie popierałam jego picia i podejścia do związków, ale też nie przeszkadzało mi to. Podejrzewam, że jest to zasługa narracji, która podchodziła do tych spraw naturalnie, bo była wypowiadana przez samego bohatera.
Aimee to inny przypadek. Nieco naiwna, nigdy niebędąca w związku, bez przyjaciół i powodzenia, od razu zaprzyjaźnia się z Sutterem. Nie robi mu wyrzutów, nawet gdy przez kilka dni unika jej jak ognia. Na dodatek jest bardzo otwarta i ufna. Nie boi się mówić wprost. Nie przeszkadza jej nawet, że Sutter będąc z nią w związku, nadal wzdycha do byłej. Aimee snuje plany na wspólną przyszłość i nie widzi tego, co inni – że chłopak może ją zawieść, bo nie umie się zaangażować i widzi jedynie czubek własnego nosa.
Opowieść jest dość dziwna. Znajdziemy w niej opis życia nastolatków. Co ciekawe, nie są to grzeczni uczniowie – piją, uprawiają seks, ciągle zmieniają partnerów, zdradzają się, palą, pochodzą z rozbitych rodzin. Nie są ani bogaci, ani biedni. To klasa średnia z (typowymi?) dla niej problemami. Nie brakuje tu uzależnień, rozwodów, ale też śmierci i kłamstw. Dlaczego napisałam, że opowieść jest dziwna? Właśnie dlatego – każdy z bohaterów był w coś zaplątany, nikt nie był kryształowy, a ich rodziny, przeszłość i zachowanie sprawiały, że miałam przez chwilę wrażenie, że każdy jest alkoholikiem i nie wierzy w miłość.
Najmocniejszym punktem powieści jest styl opowiadania. Podoba mi się to luzackie podejście. Oczywiście, nie jest to lekka opowieść o byciu młodym i życiu bez problemów. Poruszono tu kilka ważnych kwestii – chociażby problem rozbitej rodziny. Bohaterowie dojrzewają, podejmują pierwsze poważne decyzje, popełniają błędy, zmieniają się. Owszem, są młodzi i ciągle się zakochują, ale nie jest to tylko opowieść o nastolatkach. Pojawia się problem alkoholowy, relacje rodzinne, uzależnienia. To książka o życiu młodych ludzi w obecnych czasach.
Polecam tym, którzy szukają nieco cierpkiej historii o parze nastolatków, którzy zmieniają się pod swoim wpływem. To nie jest typowa historia miłosna, choć i tego uczucia tu nie brakuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-05-2015 o godz 15:15 MałaMi dodał recenzję:
Sutter ma osiemnaście lat i poważny problem z alkoholem. Sam oczywiście nigdy by się do tego nie przyznał, ale kiedy nastolatek popija whisky z 7upem praktycznie przez 24 godziny na dobę to coś tu jest bardzo nie tak. To taki typ, który nie chce dorosnąć, całe życie jest dla niego imprezą, a planowanie przyszłości zostawia innym. Liczy się tylko cudowne tu i teraz.

Co może się wydarzyć, gdy taka osoba spotyka na swojej drodze totalne przeciwieństwo? Sutter pewnego razu budzi się pod czyimś domem, nie mając pojęcia jakim cudem się tam znalazł. I tak poznaje Aimee, dziewczynę nieśmiałą, wycofaną, zbzikowaną na punkcie science-fiction – zupełnie nie taką, z jakimi na co dzień spędza czas. Postanawia jej pomóc stać się bardziej asertywną, być może popularną i atrakcyjną w oczach innych. Tylko czy poznanie takiego chłopaka może wyjść naiwnej i podatnej dziewczynie na dobre? Kto bardziej skorzysta na tej znajomości – Sutter czy Aimee?

Na początku ta książka nie zrobiła na mnie zbyt dobrego wrażenia. Ale im dłużej czytałam, tym bardziej złożona okazywała się postać Suttera. Z irytującego i wiecznie pijanego egoisty zmienił się w nadal pijanego, ale jednak myślącego o innych człowieka. Właściwie to chyba się nie zmienił, tylko ja dopiero z czasem ujrzałam w nim tę drugą stronę, która bardzo mi się spodobała. Narracja z jego punktu widzenia jest lekka, zabawna i pełna trafnych dla nastolatków spostrzeżeń. Tharp dobrze wczuł się w rolę licealistów i udało mu się odwzorować ich życie w swoich bohaterach. To moim zdaniem odróżnia go od Johna Greena, który owszem – stworzył kilka świetnych postaci, ale wtłoczył w nich trochę nazbyt filozoficzną naturę, nie do końca pasującą do wieku.

Cudowne tu i teraz pokazuje jak ważne są kontakty z rodzicami. Możemy się buntować, możemy na nich wrzeszczeć, możemy się z nimi nie zgadzać – każdy przez to przechodzi. Ale to oni są kluczem do zrozumienia nas samych, nawet jeśli od lat nie widzieliśmy jednego z nich, tak jak główny bohater. Sutterowi zabrakło męskiego wzorca, kogoś kto byłby przykładem dla chłopaka stawiającego pierwsze kroki w dorosłość. Książka nie narzuca jednak takiego punktu widzenia. To wyczytuje się gdzieś pomiędzy wierszami, odrobinę nieświadomie i tak naprawdę dopiero pod sam koniec lektury. Oczywiście nadrzędny pozostaje problem nadmiernego spożywania alkoholu wśród młodzieży - i tu również Tharp spisał się poprawnie, bo nie potępia wprost picia alkoholu w młodym wieku. Właściwie wcale go nie potępia, pozostawiając wolny wybór czytelnikowi. Brak moralizatorstwa to bardzo mocna strona tej powieści, doskonale wpasowująca się w ideę serii Myślnik.

Niebanalne zakończenie oraz ciekawe podejście do problemów współczesnej młodzieży najbardziej mi się podobały. Rzeczywiście książka prowokuje rozmyślania nad własnym tu i teraz, nad tym, w jaką stronę zmierza nasze życie, jeśli akurat jesteśmy w wieku bohaterów. Nie jest to najambitniejsza książka jaką czytałam, ale z czystym sumieniem polecam ją osobom wchodzącym w dorosłość tak jak Sutter, Aimee, Cassidy czy Ricky. Czasem warto przewartościować swoje życie.

Mnie skłoniła do jeszcze jednej myśli - że powoli wyrastam z książek młodzieżowych. Jestem pewna, że jeszcze dwa, trzy lata temu byłabym w tej historii zakochana. Dziś już nie tak łatwo utożsamić mi się z tymi bohaterami, chociaż czasem naprawdę chciałabym cofnąć się w czasie i przeżyć liceum jeszcze raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
09-06-2016 o godz 20:15 Sophie dodał recenzję:
Sutter Keely to rozrywkowy gość, który poderwie do tańca największego smutasa. W szkole daleko mu do orła, nie planuje studiów i prawdopodobnie spędzi większość życia, składając koszule w sklepie z męską odzieżą. Trudno. Ważne, że miasto jest pełne kobiet, a dobry alkohol potrafi sprawić, że życie jest absolutnie fantastyczne.

Pewnego ranka po nocnej balandze Sutter budzi się na obcym trawniku i poznaje Aimee. Aimee nie wie, o co chodzi w życiu. Aimee to towarzyska porażka. Aimee potrzebuje pomocy, więc bohaterski Sutterman podejmuje wyzwanie. Ma plan: pokaże jej, na czym polega dobra zabawa i puści ją wolno, gdy będzie gotowa żyć pełnią życia. Jednak okazuje się, że Aimee to dziewczyna inna niż wszystkie, które poznał do tej pory. Nie wiedząc kiedy i jak, Sutter zakochuje się po uszy. Do tego czuje, że po raz pierwszy w życiu ma wpływ na kogoś innego – może mu pomóc, ale może też go zniszczyć…

Tym razem o książce, którą bardzo chciałam przeczytać, a gdy to zrobiłam, bardzo się zawiodłam. Dlaczego akurat wtedy, kiedy spodziewałam się czegoś niesamowitego na miarę Johna Greena, okazało się, że to zupełnie coś innego? W Cudownym tu i teraz tak wiele rzeczy mnie zdenerwowało, że aż brak mi słów. Zaczynając od bohaterów, poprzez fabułę, kończąc na stylu pisania. Film zapowiada się lepiej, więc możliwe, że go obejrzę, chociaż po przeczytaniu pierwowzoru nie jestem co to tego przekonana.

Zacznijmy może od samego autora, którym jest Tim Tharp. Pierwsza uwaga – autor niepotrzebnie stara się naśladować styl pisania Johna Greena. Gdyby robił to chociaż dobrze, ale niestety niekoniecznie mu to wychodzi. Przez to już po przeczytaniu kilku stron, Czytelnik ma dosyć i czuje się znudzony. Druga uwaga – fabuła wymaga dopracowania. Akcja gna na łeb, na szyję, stając się coraz bardziej oczywistą i schematyczną. Plus jaki tu znalazłam jest taki, że autor zostawił „otwartą bramkę” jeśli chodzi o zakończenie.

Bohaterowie są po prostu beznadziejni. Chciałabym ująć to inaczej, ale jedyne co przychodzi mi do głowy do „beznadziejni” i „irytujący”. Zacznijmy od Suttera. Jest to chłopak uczęszczający do ostatniej klasy liceum (której prawdopodobnie nie zda, bo ma zagrożenie), nałogowy imprezowicz, alkoholik i lekkoduch. Pije 7up-a doprawianego wódką codziennie - przed szkołą, w trakcie, po szkole, podczas prowadzenia samochodu. Przez to staje się denerwującą postacią, którą w żaden sposób nie da się polubić. Nie przejmuje się niczym, zwraca uwagę tylko na siebie, ciągle wytykając coś innym. Aimee jest za to dziewczyną żyjącą w innym świecie, pilną uczennicą, zachowująca się jakby była o wiele młodsza i dająca się manipulować. Niestety również jest irytująca i nie da się jej polubić. Prawdę mówiąc, chyba nikt z bohaterów nie przypadł mi do gustu.

Podsumujmy. Cudowne tu i teraz jest książką, która chyba miała poruszyć ważny temat, jednak koncentruje się na alkoholizmie głównego bohatera. Postacie są beznadziejne, nijakie i nie do polubienia. Tim Tharp na siłę stara się udawać inny styl pisania, tylko na tym tracąc. Fabuła jest nudna, a zakończenie do przewidzenia. Ta powieść miała dać innym do myślenia, jednak autorowi niekoniecznie to wyszło.


http://boook-reviews.blogspot.com/2016/06/tim-tharp-cudowne-tu-i-teraz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-07-2016 o godz 13:54 Julia Alaska dodał recenzję:
Sutter Keely to rozrywkowy gość, który poderwie do tańca największego smutasa. W szkole daleko mu do orła, nie planuje studiów i prawdopodobnie spędzi większość życia, składając koszule w sklepie z męską odzieżą. Trudno. Ważne, że miasto jest pełne kobiet, a dobry alkohol potrafi sprawić, że życie jest absolutnie fantastyczne.
Pewnego ranka po nocnej balandze Sutter budzi się na obcym trawniku i poznaje Aimee. Aimee nie wie, o co chodzi w życiu. Aimee to towarzyska porażka. Aimee potrzebuje pomocy, więc bohaterski Sutterman podejmuje wyzwanie. Ma plan: pokaże jej, na czym polega dobra zabawa i puści ją wolno, gdy będzie gotowa żyć pełnią życia. Jednak okazuje się, że Aimee to dziewczyna inna niż wszystkie, które poznał do tej pory. Nie wiedząc kiedy i jak, Sutter zakochuje się po uszy. Do tego czuje, że po raz pierwszy w życiu ma wpływ na kogoś innego – może mu pomóc, ale może też go zniszczyć…

O tej książce dowiedziałam się już dobry rok temu. Opis mnie zaintrygował, ale opinie o powieści nie były najlepsze. Ale jako, że jestem sobą, musiałam przekonać się na własnej skórze czy Cudowne tu i teraz jest aż tak złe. No i co z tego wyszło? Raczej nic dobrego.

Na początku wszystkie wydarzenia strasznie się ciągnęły. Dopiero kiedy Sutter budzi się na obcym trawniku akcja zaczyna się rozkręcać. A musicie wiedzieć, że zanim dochodzimy do tego momentu, trzeba przebrnąć przez 94 strony niczego. Dosłownie.
Bardzo nie podoba mi się styl pisania pana Tharpa. Jest chaotyczny, przez co można czasami nie zrozumieć o czym właściwie jest w danym momencie mowa. Poza tym, miałam wrażenie, że autor próbuje naśladować styl pisania Greena albo Quicka. Po co, człowieku? Po. Co.

Główni bohaterowie to po prostu tragedia. Sutter, Aimee oraz ich znajomi denerwowali mnie bardzo, bardzo mocno. Zacznijmy może od Suttera. Jest w ostatniej klasie, zawsze ma przy sobie kubek z 7-up'em doprawiony whisky lub wódką. Uważa się za Supermana dla wszystkich nieudaczników. Naprawdę chciałabym wiedzieć co autor miał w głowie albo czego się nałykał, że stworzył tak strasznego bohatera.
Aimee nie jest lepsza. Mimo że jest kompletnym przeciwieństwem Suttera, denerwowała mnie równie mocno. Cicha, poukładana, nie potrafiąca powiedzieć słowa "nie" bez niepewności w głosie. Zachowywała się jak 13-latka z problemami. poza tym, jej naiwność mnie po prostu bolała. Serio, kilka razy uderzyłam się książką w głowę.

Ogólnie nie rozumiem jednej rzeczy. W opisie jest napisane: "Nie wiedząc kiedy i jak, Sutter zakochuje się po uszy...". Ja kompletnie nie zauważyłam tej "wielkiej miłości" Suttera do Aimee. To raczej dziewczyna kochała nastoletniego alkoholika nad życie. On raczej traktował ją jak kolejnego nieudacznika życiowego, którego musi uratować za wszelką cenę.

Podsumowując, ta książka nie należy do najlepszych. Na pewno nie należy do tych, które zmienią Wasze życie, przez które nie będziecie mogli spać nocami. Raczej szybko o niej zapomnicie. Szkoda, że pan Tharp tak słabo wykreował bohaterów. Może gdyby Sutton nie był tak wkurzającym "dobroczyńcą", a Aimee zachowywałaby się jak na jej wiek przystało, ta powieść byłaby lepsza. Ale tego raczej się już nie dowiemy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2015 o godz 10:55 Oliwia Potocka dodał recenzję:
Cudowne tu i teraz to kolejna książka w cyklu Myślnik, który jest publikowany przez wydawnictwo Bukowy Las. Do tej pory mieliśmy okazję poznać ksiązki Greena, a teraz czas na innych autorów. Z zakładki, która była załączona do książki wynika, że ukaże się u nas niedługo książka Jenifer Niven, czyli All the bright places, która stoi na mojej półce i domaga się mojej uwagi. Już się nie mogę doczekać jej polskiej wersji!

Suttera ciężko określić - jest bohaterem pozytywnym, czy też negatywnym? Powiedziałabym, że stoi gdzieś po środku. Jest inteligentny i błyskotliwy, oraz wyjątkowo wrażliwy i sentymentalny. Z drugiej strony poznajemy go jako skrzywdzonego nastolatka, któremu nie odpowiada sytuacja jaką ma w domu i przez to cały czas popija alkohol zmieszany ze 7up'em. Wychowuje go matka i ojczym, ma dziewczynę, której nie potrafi docenić, a jego najlepszy przyjaciel się od niego oddala. Ma problemy, a jego nastoletnie życie nie jest takie kolorowe. I tu wkracza psychologia, można by się rozwodzić nad charakterem Suttera bez końca, i chyba o to chodzi w książkach z tej serii.

Mamy też Aimee, bardzo nieśmiałą dziewczynę, której brakuje pewności siebie. Fakt ten postanawia zmienić nasz główny bohater i pomaga Aimee się przeobrazić. Czy wyszło jej to na dobre? Nie powiem, bo to duży spoiler, więc musicie przekonać się sami.

W powieści Tharp porusza bardzo istotne aspekty życia nastolatka: brak akceptacji ze strony rodziców, niezrozumienie wśród rówieśników, radzenie sobie z odejściem jednego rodzica i powolne wkraczanie w dorosłość, co nie jest łatwe. Sutter musi zmierzyć się ze swoimi problemami, chociaż wcale tego nie chce, woli uciekać do alkoholu i głośnych imprez. Jednak, czy aby napewno to jest dobre wyjście z jego pogmatwanej sytuacji? Dopiera kiedy poznaje Amy zaczyna odkrywać siebie na nowo. Dociera do niego świadomość, że pierwszy raz w życiu jest dla kogoś ważny, że ktoś naprawdę o niego dba.

Na podstawie książki został nakręcony film o tym samym tytule. Oglądałam go jakiś czas temu, chyba w czasie świąt zimowych pokazywali go na HBO, nie jestem pewna. W każdym razie ekranizacja nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia, niemniej jednak nie była zła. Wiadomo, ksiażka jest lepsza, ale to już chyba standard.

Cudowne tu i teraz to błyskotliwa opowieść o poszukiwaniu siebie i radzeniu sobie z przeciwnościami losu. Główny bohater powoli odnajduje siebie pod wpływem uczucia jakim darzy pewną niepozorną osobę, zupełnie nie w jego typie. To historia o tym jak skutek głupiej decyzji może pozytywnie wpłynąć na nasze życie. Książka spotyka się z dużą krytyką, jednak uważam, że jak najbardziej warto się z nią zapoznać. To szybka i przyjemna lektura, która spodoba się każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-05-2015 o godz 19:45 mxf dodał recenzję:
Tytuł książki opisuje sposób w jaki żyje jego bohater. Liczy się tylko tu i teraz. Trudno określić w jaki sposób Sutter znalazł się na tej ścieżce, ale zapewne mają w tym udział trudne relacje z ojcem, którego praktycznie nie znał. Problemy w komunikacji ma również z matką. W powieści chodzi jednak o jego ewolucję, która przebiega pod wpływem zupełnie niespodziewanego - można by rzec - czynnika, którym jest nietypowa dziewczyna (kobieta). Sutter z typowym dla siebie podejściem stara się owinąć ją wokół palca i przygotować na dorosłe życie. Ale tymczasem to on się czegoś uczy…

Bez dwóch zdań jest to inteligentna powieść napisana łatwym językiem. Podczas czytania niebezpiecznie wciąga. Postacie napisane są bardzo dobrze, a relacje między głównymi bohaterami wiarygodne. Zdecydowanie show kradnie Sutter. Jest on postacią obok której nie można przejść obojętnie. Albo się go pokocha, albo znienawidzi. W miarę czytania postać Aimee również nabiera głębi i przeistacza się w pięknego łabędzia.

Autor przemycił w powieści typową dla dzisiejszej młodzieży prawdę - czyli wielkie wyzwanie, jakie jest dla beztroskich młodziaków wkroczenie w dorosłe życie. Młodzi ludzie u progu świata dorosłych odkrywają, że życie nie jest tak proste jakby to się wydawało. Mleko nie pochodzi z kartonów, a pieniądze nie wychodzą ze ściany. Teraz trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Taką uniwersalną prawdę odkrywa również Sutter i stara się w tym odnaleźć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2015 o godz 15:01 Tori dodał recenzję:
Uwielbiam takie książki. Gdy tylko przeczytałam opis, wiedziałam, że muszę mieć ją u siebie na półce.

Sutter to typowy imprezowicz. Lubi się napić, zabawić, nie ma planów na przyszłość. Mimo wszystko ma dobre intencje, co przejawia się na samym początku, a także w wypadku Aimee - dziewczyny, która jest jego totalnym przeciwieństwem. Ułożona, grzeczna, nieśmiała, lubiąca spokój. Sutter wyznacza sobie cel - pokazać jej, na czym polega dobra zabawa.

Może się wydawać, że to pusta opowieść, zakończona happy-endem. Nie, wręcz przeciwnie. Młodzi poznają się, widać, że zachodzą w ich życiu zmiany. Pojawia się też miłość i wiele innych wątków czy problemów, jakie dotykają młodzież. Prosty język sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Ja osobiście nie potrafiłam się oderwać, ciekawiło mnie, jak potoczą się losy Aimee i Suttera. Nie będę zdradzać zakończenia, ale niestety nie poszło tak, jak obstawiałam.

Można by mówić dużo, ale lepiej przeczytać, do czego gorąco zachęcam :) Książka zdecydowanie lepsza niż film, spodziewałam się ciekawie ukazanej historii, z którą się zapoznałam, ale rozczarowałam się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-05-2015 o godz 10:59 markietanka dodał recenzję:
Sutter Keely prowadzi lekki, hulaszczy tryb życia, lubi imprezy, panienki i alkohol. W szkole jakoś sobie radzi, w sklepie, w którym pracuje, też jakoś mu idzie, choć wspomaga się ukrytymi drinkami. Potrafi zbajerować dziewczynę, ale w końcu i one przeglądają na oczy. Tak toczy się życie Suttera.... do czasu.
Pewnego dnia, po zerwaniu z dziewczyną i ostrej popijawie, Sutter budzi się pod drzewem na nieznanym trawniku, a przygląda mu się dziewczyna roznosząca gazety, Aimee. Znają się ze szkoły, lecz są jak niebo i ziemia. On towarzyski - ona zamknięta w sobie, on lekkoduch - ona odpowiedzialna, on - kiepski w szkole, a ona - świetna uczennica. Poznają się bliżej i Sutter postanawia pokazać swojej koleżance, jak się dobrze bawić.
Jednak w praktyce, Aimee okazuje się zupełnie inna niż wszystkie dziewczyny, z którymi Sutter miał do czynienia. I kto komu pokaże jak żyć? Przeczytajcie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-05-2015 o godz 16:27 Martha Oakiss dodał recenzję:
Czasy nastoletnie to okres w życiu związany z imprezami i próbowaniem wszystkiego, co nowe. Alkohol. Narkotyki. Pierwsze stosunki. Jednak niektórzy nie dorastają i w ten sposób chcą spędzić całe swoje życie.

O CZYM TO JEST?
Sutter Keely jest typowym Casanovą, niezależnym imprezowiczem, młodszą wersją tytułowego bohatera Oh, Karol. Kończy liceum, pije, imprezuje i podrywa każdą dziewczynę, która akurat mu się napatoczy, mimo że „szczerze kocha tą jedną jedyną”. Pewnego dnia chłopak poznaje Aimee, dziewczynę cichą i mało rozrywkową. Postanawia więc jej „pomóc” i pokazać, jak powinno wyglądać prawdziwe życie. Ale czy wyjdzie jej to na dobre?

Nie, dla mnie spożywanie alkoholu to wyzwolenie kreatywności, sposób na poszerzenie horyzontów. To w pewnym sensie działanie o charakterze edukacyjnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-06-2015 o godz 00:00 Kinga Dąbrowska dodał recenzję:
Ciekawie i mądrze napisana historia o dorastaniu, o odnajdywaniu tego co najważniejsze, o przeciwieństwach które na pozór nie mogłyby ze sobą mieć nic wspólnego, a jednak staje się inaczej.. Cudowne tu i teraz jest książką ciekawą pod względem psychologicznym, wiele ta historia uczy i ma piękny przekaz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gwiazd naszych wina Green John
4.6/5
23,91 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szukając Alaski Green John
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekta powraca Lindstein Mariette
5/5
29,30 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Misja 100 Morgan Kass
3.9/5
25,52 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez tchu Niven Jennifer
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Martwy sad Gorzka Mieczysław
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przed końcem świata Wallach Tommy
4.1/5
25,52 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żółwie aż do końca Green John
4.2/5
24,15 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Totentanz Gorzka Mieczysław
4.3/5
33,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzja Gorzka Mieczysław
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 19 razy Katherine Green John
4.1/5
26,72 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.