Córka rabina (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,61 zł

29,61 zł 44,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Miłość, przyjaźń, tolerancja.
Katolicki ksiądz, Kazimierz, jest wśród swoich parafian bardzo szanowany. Nie tylko czyni kapłańską posługę, jest także powiernikiem wiernych i zwyczajowo rozstrzyga lokalne konflikty. Stawiany na piedestale, pomagając innym, czuje się osamotniony. Wkrótce między nim i rabinem Chilem nawiązuje się nić porozumienia i przyjaźni.
Wybuch wojny nie przerywa dopiero co powstałej zażyłości, wręcz zacieśnia i buduje niezwykłą relację.

Pewnego dnia Kazimierz zauważa córkę rabina, Rachelę, przechadzającą się po rynku pod rękę z niemieckim żołnierzem…

Agnieszka Lis zabiera nas do świata, w którym temat wiary i tolerancji miesza się z wojennym niebezpieczeństwem. Cóż warte jest człowieczeństwo, gdy każdy dzień może być tym ostatnim? Czy w rzeczywistości pełnej uprzedzeń i lęku jest miejsce na przyjaźń?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1311460554
Tytuł: Córka rabina
Autor: Lis Agnieszka
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 130
Indeks: 42347385
średnia 4,4
5
18
4
4
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
2/5
18-08-2022 o godz 16:48 przez: Dagmara Sowińska | Zweryfikowany zakup
Książka o łasym księdzu Kazimierzu, który "załatwiał" sprawy wiernych poprzez syte obiady i nalewki ... porażka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2022 o godz 10:51 przez: książki Haliny
Zaintrygował mnie tytuł tej książki, chociaż samej córki rabina w tej książce jest nie wiele. Tak naprawdę ta postać była zaledwie pretekstem do przedstawienia zupełnie innej historii. Książka opowiada o tolerancji, o tym, by unikać stereotypów, sugeruje, by spojrzeć w oczy drugiego człowieka, bez osądzania widząc w nim kogoś takiego jak my, a przede wszystkim opowiada o niesamowitej przyjaźni, która pozornie mogła wydawać się niemożliwa. „Córka rabina”, to historia Radomia tuż przed wojną i wkrótce po jej wybuchu, widziana oczami katolickiego księdza Kazimierza. Ksiądz Kazimierz codziennie wychodzi z plebanii do swoich parafian, by się z nimi przywitać, wysłuchać zwierzeń, rozwiązywać problemy i każdemu służyć dobrą radą. Czuje jednak oddech zbliżającej się wojny i nie za bardzo wie, z kim mógłby o tym porozmawiać. Pewnego dnia, wbrew sobie, udaje się do dzielnicy żydowskiej, z wizytą do rabina Chila. Obaj są przedstawicielami innej wiary, ale przecież Bóg jest jeden. Ksiądz coraz chętniej odwiedza Rabina, w ich przyjaźń coraz bardziej się zacieśnia. Okazuje się, że mają ze sobą dużo wspólnego i doskonale się uzupełniają, jeden drugiemu służy radą, a rabin chętnie opowiada księdzu o zwyczajach panujących w społeczności żydowskiej. Pomimo że dzieli ich sporo, to przecież obaj są Polakami i doskonale rozumieją, co tak naprawdę się dzieje dookoła. Jeszcze świeci lampa, stoją książki na regale, na stoliku leży szydełkowa serweta, a w kubku jest zaparzona dobra herbata i świeżo upieczone rogaliki na talerzyku, lecz już za wszystko to odejdzie w przeszłość. Ludzie nie chcą dostrzegać rzeczywistości i tego, że świat stał się nonsensem. Za to Niemcy czują się jak u siebie, a na Polaków nie zwracają uwagi, bo dla nich są przecież nikim. Początkowo nie przeszkadzał im także pałętający się wszędzie ksiądz w sutannie. „Wojna ma swoje sprawy, a życie swoje” Ludzie próbują normalnie żyć, łudząc się, że wszystko szybko się skończy. Jedno jest pewne nigdy i nic nie będzie już takie samo. Powoli z dnia na dzień musieli się przyzwyczajać do wszechobecnej biedy i tego, że za każdym rogiem czyhała śmierć z ręki wroga. Zaczyna działać podziemie, dołączają do niego ludzie, których wcześniej nikt by o to nie podejrzewał. Także córka rabina, którą pewnego dnia ksiądz widzi pod rękę z Niemcem, teraz nie wie, jak ma o ty powiedzieć przyjacielowi. Zaimponowała mi niesamowita wiedza i mądrość księdza Kazimierza i Rabina Chila. W obliczu wojny wszyscy są równi, biedni i bogaci. Polacy i Żydzi, bo nie ważne, kim jesteśmy, tylko jak postępujemy. Nikt nie jest wolny od wad i przywar, niestety tak łatwo ulegamy stereotypom, zapominając, by w drugim człowieku dostrzec przede wszystkim bliźniego. Bóg jest jeden dla wszystkich i to nie wiara określa człowieka, lecz jego uczynki. Wydaje mi się, że taka mądrość, jest nam potrzebna, także dziś, bo ginie ona w medialnym bełkocie. Jest coraz bardziej przytłaczana, a nasze umysły i serca zatruwane są wszechogarniającą dezinformacją. Brzydota i zło wynoszone są na piedestał, a dobro obrzucane błotem i wystawiane na drwinę. „Córka rabina”, to oryginalna powieść, przemyślana i nietuzinkowa, napisana z ogromną starannością i pięknym językiem. Wzruszająca opowieść o tolerancji, miłości i bezinteresownej przyjaźni, osadzona w scenerii okrutnej i bezwzględnej wojny. Wartościowa, refleksyjna i poruszająca, która dodatkowo zawiera ogromne przesłanie. Nie ma znaczenia, jakie jest pochodzenie człowieka, jego poglądy, ani to, jaki naród reprezentuje, czy jaką wiarę wyznaje. Najważniejsze, to być dobrym człowiekiem i widzieć tego człowieka w innych, by potem móc spokojnie spojrzeć sobie w oczy w lustrze. Ta historia chwyciła mnie za serce i zmusiła do refleksji. Pomimo że autorka nie epatuje opisami scen walki, pól bitew czy rozlewu krwi, nie opisuje heroicznych czynów, to i tak czuje się cały czas, jak zwyczajne życie ludzi, stopniowo przeistacza się, bo musieli przywyknąć do wojennej rzeczywistości, głodu, śmierci i ciągłego strachu o własne życie. „Córka rabina”, to historia niezwykłej przyjaźni katolickiego księdza i rabina, którzy mimo różnic kulturowych i religijnych, znaleźli wspólny język. Autorka zafundowała mi wspaniałą literacką podróż do trudnych czasów, gdzie pomimo okropieństw wojny jest miejsce na prawdziwe człowieczeństwo i wielką przyjaźń. Pokazuje, że czynienie dobra jest człowiekowi potrzebne, by móc walczyć i mieć nadzieję. Agnieszka Lis w swojej powieści oprócz pięknie opowiedzianej historii dostarczyła mi również wiedzy na temat żydowskiej wiary, kultury, obrzędów, pokazując przy tym, że ta inność kulturowa nie powinna być powodem do nienawiści. Wystarczy tylko chcieć zobaczyć człowieka w drugim człowieku. Piękna, wspaniała, mądra powieść, z otwartym zakończeniem, które i tak wszyscy doskonale znamy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-08-2022 o godz 09:10 przez: Jolanta
Dzisiaj chciałabym wam troszkę opowiedzieć o najnowszej powieści Agnieszki Lis.Książce, która zaskoczyła mnie swoją opowieścią, wywołując przy tym przeróżne emocje oraz moment osłupienia bo jednak po samym tytule jak i ciekawym opisie spodziewałam się zupełnie innej historii.Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam takie momenty zaskoczenia. ~Radom przed wybuchem || wojny światowej. Kazimierz jest szanowanym księdzem wśród swoich parafian.Przez co wielokrotnie oprócz wykonywania swojej posługi, karmi głodujące dzieci, pomaga rozstrzygać najgroźniejsze spory, służąc wiernym ogromną niezastąpioną wiedzą, radą oraz dozgonną pomocą. Do tego jako szanowany "boski wysłannik" często zostaje zapraszany na przepyszne, wykwintne obiady przez bogatszą część społeczeństwa. Niestety takie wypady nie zawsze podobają się jego gospodyni Florentynie, która uważa się za najlepszą "Panią domu" w mieście, przez co wielokrotnie prawi morały mężczyźnie. Jednak kiedy przychodzi wolny czas i chwila wytchnienia, a wraz z nią niepokojące informacje o zbliżającej się wielkimi krokami kolejnej wojnie, mężczyzna czuję się osamotniony, gdyż nie ma z kim wymienić swoich myśli, uczuć, zdania oraz tego co podpowiada mu serce z rozumem. Wkrótce z dnia na dzień życie stawia przed nim rabina Chila (żyda) z którym nawiązuje wspólny język pomimo różnic religijnych i kulturowych, co pozwala dzielić się przy tym wymianą poglądów, wiedzą, chwilami zwątpienia oraz tym co nieuniknione - wojnie która wisi w powietrzu. Z upływającym czasem, między mężczyznami rodzi się w prawdziwa przyjaźń, której nie zniszczy nawet zbliżająca się wielkimi krokami wojna, która scala, wzmacnia i buduje prawdziwą przyjaźń tworząc między mężczyznami niezwykłą relację. Pewnego dnia Kazimierz przechadzając się ulicami Radomia zauważa dobrze znaną mu kobiecą postać - córkę Rabina. Wszystko było by niby normalne, gdyby nie fakt, że Rachela prowadziła się pod rękę z niemieckim żołnierzem. Mężczyzna długo walczy sam ze sobą czy wyjawić prawdę swojemu przyjacielowi.. Czy pomimo szalejącej wielkiej wojny przetrwa przyjaźń pomiędzy żydem a polakiem? Czy mężczyźni zdołają przetrwać ten trudny czas gdy toczy się walka o ludzkie życie? Kim jest Rachela córka Rabina? Jaką rolę odgrywa w powieści? Na te i inne pytania odsyłam was do treści tej ujmującej opowieści. ~"CÓRKA RABINA" autorstwa Agnieszki Lis to kolejna powieść, która niezmiernie mnie zaskoczyła, gdyż to co stworzyła dla nas autorka to zupełnie inna opowieść odbiegająca od utartego schematu co stało się dość ciekawym doświadczeniem. Autorka w nowej odsłonie już od początku swej historii, za sprawą lekkiego i plastycznego języka, przeplata fikcję literacką z prawdziwymi wydarzeniami historycznymi jak i autentycznymi postaciami przez co poszerzamy naszą widzę i ogromną ciekawość. ~Tym razem Pani Agnieszka oddaje głos męskiej postaci - księdzu Kazimierzowi, który zabiera nas do swego świata, aby ukazać nam prawdziwe życie tuż przed, jak i po wybuchu || wojny światowej. To właśnie razem z nim przemierzamy ulice Radomia, kosztując, smakując jak i wdychając zapachy przepysznych potraw, poznajemy również ich mieszkańców, którzy dzielą się z nami szczęściem jak i nieszczęściem, które nawiedza ich rodziny. ~Oprócz zwykłej sielskiej codzienności, jesteśmy świadkami rodzącej się prawdziwej przyjaźni, która pomimo barier, odmienności religijnej jak i kulturowej wnosi się ponad wyżyny dając dowód na to, że nawet ludzkie nieszczęście jakim jest wojna nie zaprzepaści solidnego fundamentu pomocy bliźniemu. ~Niestety kiedy nadchodzi woja, zwykła monotonia naszych bohaterów, przeistacza się w mroczną i brutalną rzeczywistość, gdzie głód, śmierć, kolaboracja, szpiegostwo antysemityzm, getto oraz ciągły starach o własne życie były wręcz na porządku dziennym. ~Reasumując "Córka rabina" to przepyszna, a jednocześnie niezwykle ujmująca historia dzięki, której przenosimy się do świata w którym inna wiara, kultura, zwyczaje, poglądy mieszają się z wojenną rzeczywistością dając przykład iż prawdziwe człowieczeństwo wraz wielką przyjaźnią nie znając żadnych granic! Jest to również opowieść z ogromnym przesłaniem, przy której dodatkowo poszerzamy swoją wiedzę na temat żydowskiej wiary, kultury, obrzędów oraz wydarzeń historycznych, które pełnią ogromne rolę w tej całej emocjonującej przygodzie. ~Gwarantuje wam, że cała historia zostanie z wami na długo, a słowo tolerancja nabierze tutaj ogromnej mocy urzędowej! Całym sercem polecam.J.K
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2022 o godz 22:04 przez: NIEnaczytana
Czym jest tolerancja? Poszanowaniem cudzych poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od naszych. Umiejętnością niełatwą, bo wszak tak trudno jest przyjąć bez zastrzeżeń przekonania będące w opozycji dla naszych własnych odczuć, zwłaszcza jeśli dotyczą rzeczy dla nas istotnych, niezmiennych, kluczowych. A jednak tolerancja jest obecna i niezwykle ważna, choć wielu nie potrafi jej praktykować. Jest początkiem dla łamania barier i znoszenia podziałów. Orężem do walki z ignorancją dla odmienności. A w książce Agnieszki Lis – fundamentem, na którym została zbudowana wyjątkowa i nietypowa przyjaźń księdza i rabina… „Córka rabina” to nowa odsłona autorki. Pierwszy raz sięgnęła ona bowiem po powieść osnutą na kanwie prawdziwych historycznych wydarzeń. Oddała głos księdzu Kazimierzowi, który jest naszym lektorem i przewodnikiem po Radomiu w przededniu i po wybuchu II wojny światowej. Wraz z nim stajemy u jej progu i jego oczami obserwujemy, jak zmienia się świat i ludzie. Jak mała społeczność zmaga się z piekłem wojny, jak spadają pierwsze bomby, które uświadamiają w bolesny i brutalny sposób, że oto nadeszła, że nie ma już odwrotu… Proboszcz stara się być wsparciem dla przerażonych parafian. I choć zdaje się, że jego działania są zaledwie kroplą w morzu potrzeb, robi wszystko, aby pomóc. Dla niego swoistego rodzaju opoką są rozmowy z rabinem, które sprawiają, że kapłan poznaje i próbuje zrozumieć różnice, jakie ich dzielą. Dzięki nim otwiera się na odmienność, która zdaje się przejawiać w każdym aspekcie życia ich obu. Autorka pochyla się nad przedstawieniem różnic kulturowych, kreśląc barwny obraz codzienności Żydów. Niektóre z nich wprawiają nas w zdumienie. Pozorna bierność oparta na poddaniu się losowi i modlitwie, zestawiona w kontraście z postawą Polaków pełną zaangażowania w walce o wolność, wywołuje niemy sprzeciw. Bo jakże to?! Kiedy świst pierwszych bomb przeszywa powietrze i zbiera krwawe żniwo, należy się jednoczyć, aby stawić czoła okupantowi! A jednak Żydzi podchodzą do tego inaczej. I myślę, że na podstawie takich przykładów Agnieszka Lis próbuje uświadomić, jak trudna jest tolerancja, kiedy mimowolnie czujemy, że zrozumienie różnic i próba ich akceptacji, jest wbrew naszym zasadom. A mimo to powinniśmy przyjąć to do wiadomości i otworzyć się na drugiego człowieka. Bowiem to właśnie człowieczeństwo w tak okrutnych czasach, stanowi towar deficytowy. Ludzie ludziom zgotowali ten los… Ludzie ludziom przynieśli ocalenie. Mimo różnic. Mimo miejsca po innej stronie barykady. Mimo wszystko. Bo dobro nie ma narodowości ani wyznania. Ono po prostu jest. Chociaż wojna stanowi bolesne tło wydarzeń opisanych w „Córce rabina”, to Agnieszka Lis nie epatuje jej okrucieństwem z pierwszej linii frontu. Nie zamazuje brutalnej prawdy, ale to życie zwykłych ludzi wysuwa się na pierwszy plan. Ludzkie dylematy, ułomności, dramaty, wewnętrzna walka między przekonaniami a powinnością – to wszystko stanowi barwny kalejdoskop emocji, które pojawiają się u czytelnika podczas lektury. Ma je także on – ksiądz Kazimierz, który nie jest tylko kapłanem, ale także powiernikiem i współwalczącym o wolność. Podsumowując: Pierwsza powieść z historią w tle, która wyszła spod pióra Agnieszki Lis, jest w moim odczuciu jak najbardziej udana. Nadal czuć jej styl, jej pióro i formę przekazu, dzięki czemu to właśnie z opisów jesteśmy w stanie wyczytać to wszystko, co chciała pokazać i przekazać pisząc tę opowieść. „Córka rabina” to ciekawa powieść o niezwykłej relacji, która wniosła do życia rabina i księdza coś, czego wcześniej nie odnajdywali we własnej wierze. To historia, która uczy tolerancji. Która pokazuje, że nawet w najbardziej okrutnych czasach, była ona możliwa. Powieść o poszukiwaniu zrozumienia dla działań oprawców, różnic w poglądach i podejściu do życia oraz próbie budowania wspólnoty ponad podziałami. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-08-2022 o godz 21:51 przez: pati82s
"Córka rabina" to druga po "Muzyka twojej duszy" powieść autorstwa Agnieszki Lis, która trafiła w moje ręce. Biorąc pod uwagę tytuł oraz opis książki wydawało mi się, że będzie to kolejna miłosna historia z wojną w tle, jakich wiele na rynku wydawniczym. Ku mojemu zaskoczeniu okazała się być całkiem inną powieścią. Jednak nie pomyliłam się uważając, że po jej skończeniu będzie nad czym rozmyślać. Autorka po raz pierwszy sięga do okresów historycznych. Powieść ta jest literacką fikcją, w której przywoływane są autentyczne miejsca, wydarzenia i postaci. Tytułowa córka rabina - Rachela jest postacią fikcyjna, ale odgrywa istotną rolę w tej historii. Prawdziwą postacią jest jeden z głównych bohaterów - rabin Chil Kestenberg, aczkolwiek jego działania oraz życiorys zostały dopasowane do fabuły. Drugi z głównych bohaterów - Kazimierz, proboszcz parafii pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu jest zlepkiem innych duchownych sprawujących tam duszpasterską posługę w czasie wojny. Pani Agnieszka w swą opowieść wplotła idee, ludzkie zachowania oraz wiele innych szczegółów wartych upamiętnienia i znajomości, ale bez ich oceniania. Zachęca do tego, by uważnie przyjrzeć się jej bohaterom, różniącym się pod wieloma względami. I choć książka jest pozornie prostą historią, przekazuje wiele ponadczasowych wartości, o które niestety wciąż wielu ludzi musi walczyć, ponieważ powielamy stereotypy, zamykamy się na drugiego człowieka, nie potrafimy wczuć się w jego sytuację, zrozumieć jego postępowania, boimy się rzeczy których nie znamy. Tolerancji sprzyja otwartość, wiedza, rozmowa, wolność słowa, sumienia i wiary. W naszym kraju od końca XVI wieku tolerowane były wszystkie religie. Wiek XX, to niewątpliwie wiek nietolerancji prowadzącej do konfliktów zbrojnych i ludobójstwa. Obecny obraz świata, również nie napawa optymizmem, ponieważ wciąż występuje fundamentalizm religijny, nacjonalizm, uprzedzenia rasowe i etniczne, antysemityzm. Dookoła nas możemy zauważyć, jak wiele jest złośliwości, hejtu, nienawiści, agresji. Czujemy się niepewni przyszłości. Mamy poczucie braku bezpieczeństwa. Często słyszymy o bzdurach wygadywanych przez ludzi światłych, którzy podsycają wręcz agresję, nienawiść, nietolerancję, dzielą ludzi na lepszych i gorszych. Nie możemy wobec tego być obojętni! Stworzony przez autorkę świat jest odzwierciedleniem wszystkich czynników budujących tolerancję, jak i nietolerancję. Dysputy katolickiego księdza z rabinem, przybliżają obyczaje, normy postępowania, styl życia wyznawców religii mojżeszowej oraz cechy wspólne z religią chrześcijańską, a także odmienność w ich podejściu do tego, co niesie ze sobą wojenna codzienność. Podejmuje równie ważny temat tolerancji w rodzinie. Jakiś czas temu, były więzień obozu Auschwitz - Birkenau i KL Buchenwald powiedział: "Auschwitz nie spadło z nieba", próbując wykazać i przekonać, że proces dyskryminacji prowadził krok po kroku do pozbawienia pewnej grupy praw, aż doprowadził do zagłady. Musimy o tym pamiętać! Warto zapamiętać również słowa Agnieszki Lis pochodzące z tej właśnie książki: "Dla mnie ważne jest, żeby zawsze widzieć człowieka w drugim człowieku. (...) Człowieczeństwo to znajdowanie wspólnoty i rozbijanie podziałów.", ponieważ to najważniejsze przesłanie do współczesnego świata. Przecież nie ważne jest to, jak się ubieramy, jak żyjemy, jaki mamy kolor skóry, do jakiego Boga się modlimy, jaki mamy status społeczny czy naukowy tytuł, z kim sypiamy. Pamiętajmy i uczmy o tym, iż miłość, wolność, szacunek dla odmienności, empatia, prawda, otwartość, to cnoty, które powinny towarzyszyć nam wszystkim, pomimo różnic w wędrówce przez życie doczesne, ponieważ "(...) pamięć to jedyne, co pozostaje - po ludziach, czynach i rozmowach.(...)". "Córka Rabina" może być pomocą w edukowaniu i dyskusjach na wiele tematów. Warto poświęcić jej uwagę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2022 o godz 22:32 przez: Gabriela
Książek o drugiej wojnie światowej jest mnóstwo. Każda z nich jest przejmująca, porusza przedstawianymi historiami i niesie za sobą ogrom ludzkiej tragedii, jakim była wojna. Z reguły wiem więc czego mogę się po takiej literaturze spodziewać, sięgam więc po nią dość rzadko, bo wymaga ona pewnego wyciszenia, spokoju i pewnego rodzaju szacunku do opowiadanych historii. I naprawdę myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy, jeżeli chodzi o powieść historyczną z tego okresu. Aż w moje ręce trafiła „Córka rabina” Pani Agnieszki Lis. Autorka nie jest nieznaną postacią na rynku wydawniczym, jednak tą książką debiutuje w gatunku powieści historycznej i jest to debiut tak przejmujący, tak wzruszający, z tak realnie przedstawioną historią w tle, że mam nadzieje, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie czytelnicze. Ksiądz Kazimierz „króluje” na jednej z parafii w Radomiu. Parafianie go poważają, traktują z szacunkiem, do niego zwracają się ze swoimi problemami, traktując go jak wyrocznię w wielu sprawach. Czuje się on jednak bardzo samotny, bo nie ma z kim porozmawiać tak prawdziwie, szczerze. Pewnego dnia zbiera się na odwagę i wkracza w świat sobie nieznany. Udaje się do dzielnicy żydowskiej i spotyka z rabinem. Chil Kestenberg jest duchowym przywódcą miejscowych Żydów. Z ciekawością przyjmuje on księdza i tego dnia rodzi się więź, której nie przerwie nawet wybuch drugiej wojny światowej. Kiedy do Radomia wkraczają wojska wroga, ksiądz i rabin dalej kontynuują swoje spotkania i dysputy religijnie, zdając sobie sprawę z ogromnego ryzyka ciągnącego się za ich przyjaźnią. Oboje też próbują jakoś pomagać miejscowej ludności jak tylko potrafią. Ksiądz udaje się z modlitwą do każdego, niezależnie od narodowości, zdarza mu się więc odwiedzać Niemców. I właśnie w czasie wizyty u chorej córki niemieckiego oficera, zauważa on córkę rabina- Rachelę, spacerującą i wdzięczącą się do niemieckiego żołnierza. Udręczony tym widokiem nie wie jak postąpić, czy wyznać przyjacielowi prawdę, czy nieść na swoich barkach brzemię ukrywania tego faktu. Oba rozwiązania wydają mu się złe. Nieprzewidywalny los dorzuci jednak trzecie rozwiązanie. Okrucieństwo wojny nie ominie ani księdza ani rabina, ani jego córki. „Córka rabina” to jest prawdziwa uczta czytelnicza. Wraz z książką dotarł do mnie list od autorki, w którym chyba najbardziej trafnie podsumowała swoje dzieło. Stworzyła książkę przełamującą pewne schematy, bo odważyła się opowiedzieć o przyjaźni między księdzem, a rabinem i pokazać nam piękno takiej relacji w obliczu zła. Poruszyła temat tolerancji i wcale nie tylko tej religijnej, ale też i majątkowej, czy narodowościowej. A co najważniejsze, przemyciła w swojej powieści tą odrobinę radości wynikłą z różnic kulturowych, a powodującą wiele zabawnych sytuacji i niepotrzebnych nieporozumień między ludźmi. Zaserwowała nam też obraz społeczeństwa podzielonego na nacje, stan majątku a jednak umiejącego się zmobilizować w obliczu zagrożenia. Dla mnie, jako miłośnika historii, na szczególne uznanie zasługuje dbałość o szczegóły, czy to w opisach zwyczajów żydowskich, czy w pokazaniu codziennego życia Polaków przed wojną i w jej okresie. I nawet jeżeli wydarzenia są fikcyjne, postacie oparte częściowo tylko na realnych osobistościach, to z książki bije po prostu piękna prawda o tym, jak ważne w życiu jest dążenie do bycia dobrym, bo cytując księdza Kazimierza : „ Przede wszystkim łączy nas dobroć.”. To ona przecież sprawia, że przestajemy szukać różnic i odmienności w drugim człowieku. I takie przesłanie odczytałam w „Córce rabina”. Jestem pewna, że Wy także będziecie zachwyceni i zauroczeni tą lekturą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-08-2022 o godz 12:41 przez: Ewa
"Człowieczeństwo, to znajdowanie wspólnoty i rozbijanie podziałów." /Agnieszka Lis/ W najnowszej powieści "Córka rabina", pani Agnieszka Lis zabiera nas do Radomia na początku II wojny światowej. Oczyma katolickiego księdza Kazimierza poznajemy to gwarne miasto w dniach poprzedzających wojnę, jego mieszkańców, ważne w hierarchii społecznej osoby, uliczki, zaułki, kościół pod wezwaniem Opieki Najświętszej Maryi Panny i plebanię wraz z uroczą gospodynią Florentyną. Tuż obok żyje społeczność żydowska, stanowiąca jedną trzecią mieszkańców miasta; społeczność zamknięta, z rytualnymi zwyczajami i obrzędami. Na jej czele stoi rabin Chil Kestenberg i właśnie on zafascynował księdza Kazimierza swoją mądrością, oczytaniem, erudycją i miłością do rodziny. Tych dwóch mężczyzn różni tak wiele i tak wiele łączy: miłość do książek, otwartość umysłu, szacunek do drugiego człowieka, troska o bliźnich i służenie im pomocą w każdych okolicznościach. Przyjaźni, która powoli się między nimi narodziła, nie zniszczyła nawet wojna, a wręcz ją umocniła. Gdy na miasto spadły pierwsze bomby, spokojne życie mieszkańców brutalnie legło w gruzach. Z bólem serca czytamy o bombardowaniu miasta, jego ofiarach, wspólnie odczuwamy lęk o bliskich, o własne życie, o przetrwanie. Autorka nie epatuje jednak tragizmem, ale przedstawia realne życie w obliczu wojny, z jego smutkami i radościami. Ludzie się kochają, potrzebują bliskości, umierają, rodzą się dzieci, jedni walczą w konspiracji, inni zdobywają z trudem pożywienie dla rodziny. Wojna się toczy, a życie nadal trwa... Miasto tętniące dotąd życiem stało się milczące, jakby spłoszone, bo na każdym kroku panoszyli się Niemcy. A jednak radomianie nie chcieli być bierni i wyszli z zaułków miasta czyniąc dobro potrzebującym, przeciwstawiając się okupantowi i ... łamiąc przykazania Dekalogu. Jednak, czy ochrona życia własnego i bliskich jest grzechem? Takie dylematy i pytania rodziły się w ich głowach w tej tragicznej sytuacji... Niezwykle ciekawie są przedstawione również moralne dylematy głównych bohaterów. Mimo różnic między kulturami, starali się je poznać, zrozumieć, zaakceptować. Bo "Córka rabina" to nie tylko doskonała lekcja historii oparta na autentycznych źródłach, ale przede wszystkim lekcja tolerancji, akceptacji, otwartości na inne kultury. Wzajemna niechęć rodzi się często z braku wiedzy i zrozumienia. Nasze lęki wynikają z uprzedzeń, a czasami wynikają po prostu z uwarunkowań historycznych od pokoleń. Przykładowo, w obliczu zagrożenia Żydzi nie walczą, poddają się "woli Pana i oczekują zbawienia. W polskiej naturze jest walka, działanie, stawianie oporu, nawet za cenę życia. Powieść jest tym bardziej przejmująca, że takie okrucieństwa działy się naprawdę. I choć jest fikcją literacką, to znajdziemy tutaj kilka prawdziwych miejsc i postaci, co dodaje książce autentyczności i skłania do refleksji. Między pożółkłymi kartami historii możemy też znaleźć przesłanie, żeby zawsze widzieć człowieka w drugim człowieku, nikogo nie oceniać i wzajemnie się szanować. Zachęcam do lektury. Warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2022 o godz 18:45 przez: Margarita
Radom, tuż przed II Wojną Światową. Wśród Radomian czuć niepokój doniesieniami medialnymi, iż Niemcy szykują się do wojny. Katolicki ksiądz Kazimierz sprawuje swoją posługę wśród lokalnej społeczności. Troszczy się o chorych, dzieci z sierocińca, gdy trzeba, upomina z ambony, interweniuje w sprawach rodzinnych. Jednak brakuje mu możliwości rozmowy, rozmowy, w trakcie której mógłby podzielić się swoimi lękami o przyszłość. Ksiądz Kazimierz uznaje, że dobrym rozmówcą będzie rabin Chil Kestenberg. Rabin osoba wszechstronnie wykształcona, wręcz erudyta chętnie prowadzi dysputy z katolickim księdzem, jednocześnie ucząc go zasad Judaizmu i różnic kulturowych pomiędzy Żydami a katolikami. Po wybuchu wojny dziwna przyjaźń pomiędzy księdzem a rabinem jest kontynuowana, mimo restrykcji ze strony okupanta. Ksiądz coraz bardziej zaczyna angażować się w działalność konspiracyjną. Przypadkowe spotkanie na ulicy córki rabina Chila, Racheli w towarzystwie niemieckiego oficera przyprawia księdza o dylemat, czy powiedzieć o tym fakcie przyjacielowi. Wkrótce okazuje się, jaką rolę w konspiracji odgrywa córka rabina. Ksiądz Kazimierz, który przysięgał chronić każde życie, staje przed coraz trudniejszymi zadaniami ukrywania i pomagania w ucieczce tym, którzy zostali uznani za „wrogów Rzeszy”. Czy sutanna jest w stanie ochronić księdza Kazimierza? Powieść „Córka rabina” jest powieścią, choć występują w niej postaci, które żyły w Radomiu. Prawdziwy jest m.in. rabin Kestenberg, ksiądz Kazimierz został „sklejony” z kilku księży, który w tamtym czasie żyli i działali w Radomiu. Tytuł „Córka rabina” jest lekko mylący, głównymi bohaterami powieści są ksiądz Kazimierz, rabin Kestenberg i przedsiębiorca Wojciech Szulowski. Nieoczekiwaną bohaterką drugoplanową jest gospodyni księdza Florentyna, prosta, ale dobra kobieta. Autorka rozprawia się z mitami dotyczącymi Żydów, które funkcjonują wśród chrześcijan od setek lat, w rozmowach między księdzem a rabinem „przemyca” zwyczaje i tradycje Judaizmu. Agnieszka Lis ustami swoich bohaterów zwraca uwagę, że mimo iż Żydzi i katolicy mieszkają obok siebie od lat, tak naprawdę się nie znają, stąd kolejne fale antysemityzmu. Powieść „Córka rabina” jest inną od powieści dotyczących II Wojny Światowej i zagłady Żydów. Jest to opowieść o poznawaniu sąsiadów, zrozumieniu innej religii, wzajemnym szacunku, w końcu o pomocy drugiemu człowiekowi, niezależnie od wyznawanej przez niego religii. Jest to także opowieść o wierności sobie i swoim przekonaniom, miłości do rodziny i ojczyzny. Jest to również opowieść o przyjaźni, przyjaźni ponad podziałami. Jeśli lubicie powieści, których akcja osadzona jest w czasie II Wojny Światowej, z dobrze wykreowanymi bohaterami, to „Córka rabina” powinna znaleźć się na waszych półkach. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-08-2022 o godz 20:56 przez: Kacper
"Córka rabina" Agnieszka Lis W przedwojennym Radomiu przenikają się dwie podobne, jednak całkiem różne od siebie kultury - żydowska i polska. Niebywale poważany przez parafian ksiądz Kazimierz, który zawsze służy radą i pomocą, przyjaźni się i oddaje długim rozmowom z żydowskim rabinem. Niestety, niedługo wybucha wojna i nic już nie będzie takie samo... "Córka rabina" to pierwsza opowieść z historycznym tłem w dorobku popularnej i cenionej przez czytelników autorki urzekających i chwytających za serce powieści obyczajowych. Twórczość Agnieszki Lis uwielbia się przede wszystkim za tryskające zewsząd rozmaite emocje, i taka również jest jej najnowsza książka, gdyż rozpala w nas ogień różnobarwnych odczuć. Na kartach owej pozycji odnajdziemy wyczerpujące, niepowierzchowne i bardzo konkretnie zarysowaną rzeczywistość w Radomiu w przededniu II wojny światowej. Poznajemy fascynujący obraz miasta, jego strukturę społeczną, religijną i narodowościową. Autorka konsekwentnie przekazuje czytelnikom ogrom informacji, które popiera zamieszczoną na ostatnich kilku stronach bibliografią. Dogłębnie zostajemy zaznajomieni z kulturą judaistyczną, która kwitła obficie na terenach kraju nad Wisłą tuż przed Holokaustem. Agnieszka Lis opisuje mnóstwo żydowskich tradycji, zwyczajów, wszelkiego rodzaju obrzędów i przyzwyczajeń; genialnie odwzorowana w "Córce rabina" jest także mentalność tej grupy religijnej, bowiem autorka duży nacisk położyła właśnie na odpowiednią kreację portretów psychologicznych przedstawianych postaci. Dzięki temu mamy wiedzę, jakie emocje targają postaciami, co oni czują, co myślą i jak postrzegają otaczające ich realia. Powieść "Córka rabina" traktuje o przyjaźni, poświęceniu, miłości, lojalności, tolerancji dla wszystkich ludzi, jak i również o człowieczeństwie i o tym, jak ciężko zachować je w czasach, kiedy człowiek człowiekowi wilkiem, a brat zabija brata. Agnieszka Lis idealnie podkreśla, że wojna nie bierze jeńców, jest okrutna i bezwzględna, a egzystowanie w takim okresie, to ciągłe balansowanie na granicy życia i śmierci. Podsumowując, nie myślcie, że to kolejna płytka opowiastka o miłości podczas wojny. Stanowczo nie. Autorka na kilometr ucieka od romantyzowania konfliktu zbrojnego, który ogarnął całą Europę. Opowiada za to historię oryginalną, pomysłową i nietuzinkową, gdzie podczas lektury przed naszymi oczami krystalizują się sceny, których nigdy nie chcielibyśmy doświadczyć. Tutaj opisy mają moc. ⭐6/10 Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-08-2022 o godz 13:37 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Akcentująca iluzorycznie niemożliwą do zaistnienia przyjaźń, która odważnie przekracza ustalone podziały, nakreślająca portret tolerancji w okresie wyzbytym z człowieczeństwa, podkreślająca dobro jako wzniosły wyznacznik wartości oraz eksponująca niewłaściwość oceniania. „Córka rabina” to historia osadzona w naznaczonym wojenną zawieruchą Radomiu, nasączonego lękiem o każdy kolejny dzień, permanentną niepewnością i oczekiwaniem na lepsze jutro, które zlituje się zesłać los. Niczym dwie różniące się kolorem wstęgi, podobne jednak w wykroju, dwie religie splatają się i przenikają. By w obliczu narastającego procesu dehumanizacji wyplenić uprzedzenia i spleść się w supeł niosący pomoc poprzez stawianie na piedestale życia człowieka odartego z określeń, przynależności i tytułów, a odzianego w przynależne mu godność, prawa i szacunek. Ta powieść tworzy miraż literackiej fikcji i elementów, które zapisały się na kartach historii, tym samym będące niebanalnym fundamentem do uwypuklenia założeń chrześcijaństwa i judaizmu, ukazanymi na tle upadku moralności, gdzie głoszone prawdy chwieją się na postumencie, podtrzymywane wiarą i dobrodziejstwem czynionym nawet wbrew wyznawanym przekonaniom. To niespieszna opowieść, poruszająca widmem konspiracyjnych działań, dostosowywania się do nacechowanych bezwzględnością realiów i otulająca naszkicowanym odbiciem przyzwoitości i życzliwości w oczach drugiego człowieka w okresie, w którym „ja” i „my” staje się niewątpliwie wyraźniejsze niż „ty” i „wy”. Ta książka nie epatuje naturalistycznymi wyobrażeniami, toczącej się na ulicach, wojny, autorka obnaża bowiem przed czytelnikiem inną formę bitewnej codzienności, wzbogacając fabułę podobieństwami i różnicami kulturowymi dwóch religii, rozwiewając mgłę nagromadzonego antysemityzmu. Odznaczająca się jaskrawie akceptacją współistnienia, uświadamiający w mądry, ale bezsprzecznie nienachlany sposób, pokrzepiająca i dająca nadzieję w postaci wyrazu ludzkiej bezinteresowności, przełamująca niepełnione stereotypami schematy, dojrzała emocjonalnie i zmuszająca do głębszej kontemplacji egzystencji. I mimo że nie jest poprowadzona wraz z ostatnią stroną przejrzyście i konkretnie, pozostawiając odbiorcy możliwość dopisania dalszej treści, to jej istota została wyeksponowana w pełni precyzyjnie. To inne spojrzenie na relacje w momencie zaistniałego tragizmu, odciskającego piętno na duszy. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2022 o godz 22:22 przez: madziolaaaaa_czyta
📚Kocham pióro Pani Agnieszki i w swojej biblioteczce posiadam wszystkie powieści autorki.🤗 Jej historie są wyjątkowe, przepełnione emocjami, skłaniające do refleksji nad losem bohaterów, trafiające wprost do serca. Nie inaczej jest również z najnowszą powieścią "Córka rabina". 📚Akcja rozpoczyna się tuż przed wybuchem II wojny światowej i toczy w Radomiu. Kazimierz, katolicki ksiądz, jest niezwykle poważany w swojej parafialnej społeczności. Wszyscy liczą się z jego zdaniem, proszą o poradę lub rozstrzygnięcie konfliktu. Bogatsi parafialne często zapraszają go do siebie na wystawne obiady, co niespecjalnie podoba się jego gospodyni, Florentynie. To ona "trzęsie" całą plebanią, a Kazimierz nie chcąc wywoływać konfliktów, zgadza się z nią prawie we wszystkim.. 📚Do Radomia zaczynają docierać coraz bardziej niepokojące informacje o tym, że Hitler planuje zaatakować Polskę. Zmartwiony Kazimierz nie ma z kim porozmawiać na ten i inne dręczące go tematy, cichaczem więc wymyka się do żydowskiej dzielnicy, by poznać rabina Chila. Między mężczyznami, mimo wielu różnic i początkowej obawy przed nieznanym, nawiązuje się nić porozumienia.. 📚Wybucha wojna..Bombardowanie, śmierć i rozpacz.. Do miasta wkraczają Niemcy, tworząc z niego stolicę dystryktu radomskiego Generalnego Gubernatorstwa. W mieście panuje strach i panika. Kazimierz nie zaprzestaje wizyt u rabina, wręcz przeciwnie, teraz częściej o nie zabiega. 📚Ksiądz coraz bardziej angażuje się w pomoc osobom, które naraziły się Niemcom. Dzięki temu zyskuje kontakty, które pozwalają mu pomagać również Żydom. 📚Pewnego dnia dostrzega Rachelę, córkę rabina Chila w dwuznacznej sytuacji z niemieckim oficerem. Wkrótce potem dziewczyna znika, a Kazimierz wszelkimi możliwymi kanałami próbuje ją odnaleźć.. 📚To chwytająca za serce historia, która przenosi nas do niezwykle trudnych czasów. Nie ma tutaj jednak opisów bitew czy walk, nie ma tysięcy rannych, tryskającej krwi.. 📚Autorka skupiła się na relacjach katolickiego księdza z rabinem, na przyjaźni mimo różnic kulturowych i religijnych. Opisała rozterki Kazimierza, jego strach przed okupantem, ale i Bogiem, bo przecież zmuszony był do kłamstw i oszustw w imię wyższego dobra. 📚Piękna historia, pełna wiary i nadziei na pokonanie wroga, na lepsze jutro. Przyjaźń potrafi narodzić się nawet w najgorszych czasach i wśród ludzi pozornie od siebie odległych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2022 o godz 12:29 przez: Dorota
#cótkarabina @agnieszka.lis.pisarka @skarpawarszawska #recenzja Ogromnie się cieszę,że ta powiesc trafiła w moje ręce.Dlaczego? Bo to przepiękna historia o przyjaźni,tolerancji i potrzebie czynienia dobra.Osadzona w Radomiu w czasie drugiej wojny światowej.Katolicki ksiądz Kazimierz z radomskiej parafi będący dla ludzi dobrodziejem w wielu aspektach życia,pewnego dnia,pełen obaw powodowanych wojną, sam odkrywa w sobie potrzebę kontaktu,relacji,rozmowy z kimś kto go zrozumie...Kto podzieli jego wątpliwości i obawy.Kogoś przy kim będzie mógł głośno wypowiedzieć swoje myśli.Taką bratnią duszę odnajduje w osobie żydowskiego rabina Chila Kestenberga.Od czasu do czasu przy herbacie prowadzą rozmowy które zbliżaja ich i sprawiają że choć różni ich religia,odnajdują nić porozumienia.Czasem milczą co również jest bardzo wymowne.Wzajemnie uczą się swojej religi by zrozumieć to co świat tak często w niej brutalnie i pochopnie zniekształca.Nie oceniają się,nie pouczają,z szacunkiem potrafią odnaleźć to co ich łączy,skupić się na wspólnym postrzeganiu i czynienia dobra.Obydwaj wierzą w Boga,każdy w swego,po swojemu,według własnych zasad ale czy to takie istotne?Najważniejsza jest wiara a tej ani księdzu ani rabinowi nie brakuje.Kazimierz angażuje się w działania konspiracyjne i choć ma wątpliwości czy to wypada,czy nie grzeszy to z perspektywy dobra które może to przynieść nie zaprzestaje się udzielać.Chce przestać być bierny,chce robić coś dobrego,coś co może uratować choćby jedno istnienie.Ryzykuje swoim życiem i reputacją,świadomy konsekwencji które mogą go spotkać.Pewnego dnia Rachela,córka rabina będąca w niebezpieczeństwie staje na drodze Kazimierza....potrzebuje pomocy.Czy katolicki ksiądz poda rękę będącej w potrzebie Żydówce? Powieść jest świetna,ważna,wartościowa,refleksyjna i poruszająca.W bardzo prosty i ujmujący sposób pokazuje a wręcz przekonuje że mimo różnic,poglądów,stanowisk czy wyznania możemy być dobrzy.Widzieć człowieka w człowieku bez zbędnych etykiet i łatek.Tak po prostu,bo dobro jest potrzebne każdemu a czynione z potrzeby serca kiedyś wróci ze zdwojoną siłą,nie pytając czyś Polak,Żyd czy Niemiec. Szczerze polecam.❤👍🧡
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2022 o godz 18:51 przez: mindrek
To, co lubię w twórczości Agnieszki Lis, to różnorodność gatunków i stylów. Sięganie po książki autorki jest jak loteria - nigdy nie wiem, na co trafię. Tym razem otrzymałam powieść o przyjaźni i tolerancji z wojenną historią w tle.  Opowieść ta rozpoczyna się tuż przed wybuchem II wojny światowej. Katolicki ksiądz Kazimierz, to dobra dusza. Pomaga każdemu, kogo napotka, z każdym zamieni słowo, dzieci pogłaszcze po główkach i da im cukierki. Uwielbia dobrze zjeść, a jego największą słabością są słodkości. Kiedy pierwszy raz przychodzi do Rabina po radę, nie spodziewa się, że wizyty na Pereca zostaną wpisane w jego stały "grafik". Między księdzem a Rabinem tworzy się nić porozumienia.  "Córka Rabina" jest, mimo sporego dorobku autorki, jej pierwszą książką opartą na historycznych faktach. Opowiada o losach dwóch wielebnych z różnych światów, wyznań i najbliższego ich otoczenia: katolickiego księdza oraz żydowskiego Rabina. Autorka chce pokazać świat wolny od rasizmu, nietolerancji ze względu na wiarę, pochodzenie, urodzenie. Udowadnia, że wszyscy są równi wobec Boga i człowieka, wszystkich czeka taki sam los, a przyjaźń między takimi osobami może zaistnieć.  I nieważne czy jesteśmy biedni, czy bogaci, wierzący czy nie, wobec Boga wszyscy jesteśmy jednakowi, zaś przed Sądem Ostatecznym tak samo rozliczani.  Jestem pod wrażeniem "dopieszczenia" postaci. Nie są one płytkie ani nudne. Każda ma jakąś charakterystyczną cechę. Jedyne co nie pasowało mi w powieści, to tytuł, bowiem córka Rabina , Rachel, to drugoplanowa postać, mało wpływająca na fabułę.  Sumując: to bardzo mądra i potrzebna historia, którą polecam przeczytać. Agnieszka Lis wplotła w fikcję literacką prawdziwe postacie i wydarzenia. Najważniejsze jednak jest ponadczasowe przesłanie:  "Człowieczeństwo to znajdowanie wspólnoty i rozbijanie podziałów".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-08-2022 o godz 02:16 przez: Ewelina
"Córka Rabina" Agnieszka Lis - Pisarka Skarpa Warszawska zaciekawiła mnie swoim opisem dlatego długo się nie zastanawiając, zgłosiłam się do naboru recenzenckiego. Udało się. Zostałam zabrana w czytelniczą podróż, osadzoną w czasach II wojny światowej. "Zastanawiał się czasem nad tym, że być może - ale tylko być może - niezrozumienie wynikało z nieznajomości". Ksiądz Kazimierz, wśród swoich parafian jest uznawany za tzw. "guru", problemy, spory i wiele innych są na porządku dziennym. Jak trwoga to do księdza. Pomimo tego, że ksiądz nie może narzekać na brak obowiązków, czuje się samotny. Nie z każdym i o wszystkim można porozmawiać. Do tego temat zbliżającej się wojny trapi proboszcza. Nieoczekiwana znajomość z rabinem Chilem, przybiera rodzaj męskiej przyjaźni. Pomimo odmiennych wyznań religijnych, łączy ich wiele wspólnych tematów. Mądrość i wzajemnie słowo niejednokrotnie pomagają im iść przed siebie i robić to co potrafią najlepiej. Wybuch wojny, nowe realia życia nie przerywają tej relacji. Pomimo braku prawdziwej herbaty i rogalików, rozmowy trwają a przyjaźń kwitnie. "Dożyliśmy czasów, w których nie można zaufać sąsiadowi" - myślał że smutkiem. Agnieszka Lis pokazuje czytelnikowi, że nie ważna jest religia którą wyznajemy. Tolerancja, rodząca się przyjaźń, miłość to najważniejsze przesłania książki. Pomimo fikcji literackiej, powieść wywołuje różne emocje. Muszę Wam powiedzieć, że opisy posiłków, niejednokrotnie zmusiły mnie do sięgnięcia po przekąskę podczas czytania. Lekkie pióro autorki pozwoliło przepłynąć przez tą historię, a losy bohaterów przedstawione zostały ze smakiem. Jedyna rzecz która mi tutaj nie gra to tytuł, który zupełnie nie pasuje. Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego tak myślę koniecznie sięgnijcie po książkę. Emocji nie zabraknie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-08-2022 o godz 20:07 przez: anna
Interesowaliście się kiedyś kulturą żydowską? Znacie ich zwyczaje, rytuały, macie pojęcie o ich życiu codziennym? Jestem w wielkim szoku. Ta książka to czysta skarbnica wiedzy, przede wszystkim o kulturze żydowskiej. Nie miałam pojęcia o praktycznie żadnej z informacji, którą uraczyła mnie autorka. Książki to drzwi do lepszego świata, do świata barwniejszego, ale przede wszystkim także do świata wiedzy. Składam ogromne podziękowania autorce, to dzięki niej, tak wiele teraz wiem o ludziach którzy przecież kiedyś tak licznie zamieszkiwali te ziemie. 7.5⭐️. Piękna to była historia. Przyniosła mi uśmiech, ale i palpitacje serca. To książka o wielkich ludziach i trudnych czasach. To książka o patriotach, ludziach niezłomnych, o nietolerancji i strachu przed obcym. A przez całość opowieści prowadzi nas zabawny ksiądz, który często pakuje się w kłopoty, ale jest też osobą prawą, inteligetną i przebiegłą w dobrym tego słowa znaczeniu. Gdy Niemcy wkraczają do miasta, wie jak z nimi postępować, dzięki czemu przysłuży się swojej ojczyźnie oraz rodakom. Jego rozmowy z rabinem poszerzają nasze horyzonty i wprawiają w zadumę. Kazimierz, jako Katolicki ksiądz, jest powiernikiem tajemnic lokalnej społeczności. Pilnie strzeże sekretów i dzielnie rozwiązuje konflikty. Pewnego dnia trafia do domu rabina, tam poznaje inną stronę medalu i patrzy na swoją wiarę oraz na kulturę żydowską z innej perspektywy. Jego przyjaźń z tym człowiekiem polega przede wszystkim na rozmowie. Wybucha wojna, a mężczyźni wciąż dyskutują i spotykają się. Gdy Kazimierz pewnego dnia zauważa córkę rabina przechadzającą się po rynku pod rękę z niemieckim żołnierzem, włos jeży mu się na głowie. Zdaje sobie sprawę z tego, jaka odpowiedzialność właśnie na niego spadła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2022 o godz 23:07 przez: Anonim
@recenzje_ksiazek_niezwyklych_ 🌸 "Córka rabina" autorstwa Agnieszki Lis to niezwykle ciekawa i wartościowa książka o przyjaźni i tolerancji osadzona w czasie drugiej wojny światowej. 🌸 Ksiądz Kazimierz jest niezwykle szanowanym i lubianym proboszczem. Ludzie przychodzą do niego ze swoimi problemami szukając rady i pocieszenia. Odwiedzając rabina Chila i rozmawiając z nim na różne tematy tych dwoje zaczyna łączyć nić porozumienia, i choć są zupełnie różni, to zaczyna się między nimi rodzić niezwykła przyjaźń. Gdy wybucha wojna oboje będą musieli stawić czoła sytuacji w której się znaleźli i dokonać trudnych wyborów. Czy ich przyjaźń przetrwa wojnę? Jakie decyzje będą musieli podjąć? 🌸 Bardzo lubię powieści historyczne a szczególnie te osadzone w czasie wojny i dlatego nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Przyznam, że tytuł i okładka mnie zmyliły, gdyż spodziewałam się zupełnie innej historii, a dostałam zupełnie coś innego. Myślałam, że to będzie romans a główną bohaterką będzie córka rabina, dlatego trochę się tym rozczarowałam. Ale muszę zaznaczyć, że absolutnie nie rozczarowałam się tą historią. Książka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie, a szczególnie to jak dużą wiedzę posiada autorka na temat tradycji żydowskiej i opisy obyczajów oraz nakreślenie obrazu Żydów przedstawione zostało bardzo wiarygodnie, i było dla mnie naprawdę ciekawe. Książka ta jest inna niż wszystkie powieści wojenne jakie do tej pory czytałam i skupia się na rozwijającej się relacji dwóch ważnych i szanowanych członków społeczności, katolickiego księdza i rabina. Jeśli lubicie książki obyczajowe z wątkiem wojennym, nietuzinkowymi bohaterami i zapadające w pamięć to sięgnijcie po tą niezwykłą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2022 o godz 10:37 przez: Dominika
W Radomiu jeszcze do niedawna gościła spokojna atmosfera. Mieszkańcy chętnie wychodzili na ulicę, spotykali się ze znajomymi oraz uczęszczali na mszę słuchać pięknych i pokrzepiających kazań wygłaszanych przez katolickiego ksiądza, Kazimierza. Proboszcz jako osoba mocno uduchowiona jest bardzo związany z Bogiem, a także swoimi czcigodnymi parafianami. Serce Kazimierza jest otwarte na wszelką pomoc. Gdy nad Radomiem wzbierają czarne chmury, atmosfera wśród ludności gęstnieje. Ogarnia ich trwoga i niepokój. W tym też czasie wszelkie relacje mieszkańców zacieśnia ją się jak nigdy dotąd. Pomiędzy duchownym, a rabinem Chilem nawiązuje się również niezwykła więź. Czy ta relacja pomoże Kazimierzowi zapomnieć o doskwierającej mu samotności? Jak ważną rolę w tej powieści odegra córka rabina, Rachel? "Córka Rabina" jest bardzo pokrzepiającą lekturą podobnie jak kazania wygłaszane przez proboszcza Kazimierza. Warto również uwzględnić postać Florentyny. Gospodyni, jak i reszta bohaterów równie mocno zapada w pamięć. Jest niezwykle pozytywną postacią jak sam Rabin Chill. Różnice religijne, kulturowe, tolerancja, przyjaźń, człowieczeństwo.To wszystko znajdziemy na stronach powieści. Przekonujemy się, co tak naprawdę jest ważne. Zwątpienie, rozpacz, wiara, nadzieja, miłość. Każde z tych pojęć ma ogromną wartość. Jak pięlegnować wyżej wymienione wartości w czasie, gdy świat zostaje spowity mgłą? Polecam całym/całą sobą oddać się lekturze Córka rabina. Poznając tym samym zupełnie nową odsłonę autorki. Emocjonująca historia o życiu, które w każdej chwili może przestać istnieć. O docenieniu tego co mamy, cieszeniu się chwilą, która równie dobrze może uchodzić za ostatnią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2022 o godz 23:00 przez: Anonim
Słów kilka o autorce: Agnieszka Lis — Pisarka. Z wykształcenia pianistka (Akademia Muzyczna w Warszawie) i dziennikarka (Uniwersytet Warszawski). W roku 2010 została laureatką konkursu ogłoszonego przez wydawnictwo REPLIKA na najlepsze kobiece opowiadanie erotyczne. W wyniku wygranej jej opowiadanie Płomień cedru zostało wydrukowane w antologii Rozkoszne, która została bestsellerem wydawnictwa za rok 2010. Jej debiutancka powieść Jutro będzie normalnie ukazała się w 2011 w wydawnictwie Replika. W tym samym okresie wydała także cykl piętnastu bajek dla kilkulatków zatytułowanych Przygody Pana Parasola (Drzewo Laurowe, 2010). Wydanie tychże bajek to wynik wygranej Konkursu na dobrą powieść ogłoszonego przez nieistniejące już wydawnictwo Drzewo Laurowe. "Córka Rabina" to bez wątpienia przepyszna i chwytająca za serca historia. Od samych zdań, w których autorka opisuje przeróżne pyszności, momentalnie robiłam się głodna. Uwielbiam kiedy w książce została połączona historia Polski wraz z innymi narodowościami oraz tradycjami. Opowiada ona o sile niesienia dobra, przyjaźni, miłości i akceptacji. Wartościowa i godna pochwały. Co prawda z autorką mam styczność pierwszy raz, ale cieszę się, że ta lektura trafiła w moje ręce i mogłam poznać jej piękny styl pisania, w którym można zakochać się od pierwszych stron. Chce wam jak najbardziej polecić tą niebanalną, wzruszającą i chwytającą za serca historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-08-2022 o godz 13:40 przez: Sandra Smolińska
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzja najnowszej książki Agnieszki Lis „Córka Rabina” jest to pierwsza książka Autorki, która jest książka historyczną. Na wstępnie powiem , że czytając tą książkę widać, że Autorka włożyła dużo pracy w zbieranie materiałów aby powstała piękna powieść z rzetelnymi informacjami. Widmo wojny jest już zauważalne, mino iż większość ludzie nie dopuszczają tej informacji do siebie. Ksiądz Kazimierz, jest oparciem dla swoich wiernych w tych niepewnych czasach, lecz sam potrzebuje też z kimś porozmawiać. Pewnego dnia trafia do dzielnicy żydowskiej, gdzie poznaje rabina. Tak rodzi się między nimi więź, nie chce powiedzieć że przyjaźni lecz zrozumienia. Już po wybuchu wojny ks. Kazimierz nadal próbuje rozmawiać z rabinem, aby zrozumieć potrzebę tej sytuacji. Pewnego dnia ksiądz widzi córkę rabina, pod rękę z niemieckim żołnierzem, jest ona szpiegiem i podaje się za Polkę, przez co jest w ogromnym niebezpieczeństwie. Czy uda się jej pomoc ? Ten wątek jest głównym w książce, ale Autorka pokazuje czytelnikowi również zwyczajne życie w tamtych czasach. Muszę Wam powiedzieć, że to pierwsza książka, która czytałam, gdzie tak pięknie opisane są zasady życia rodziny żydowskiej. Poza tym książka uczy tolerancji i zrozumienia każdego, kto jest inny. Gratulacje Pani Agnieszko tak pięknej książki, a Wy jak będziecie mieli czad to chwytajcie za tą lekturę, bo naprawdę warto. .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2022 o godz 11:44 przez: asia gębicz
,,Człowieczeństwo to znajdowanie wspólnoty i rozbijanie podziałów" Katolicki ksiądz Kazimierz jest bardzo szanowany wśród swoich parafian. Nie tylko czyni kapłańską posługę, ale zawsze wysłucha problemów i pomoże rozwiązywać konflikty. Stawiany na piedestale, sam nie ma z kim porozmawiać o własnych niepokojach. Wkrótce poznaje rabina Chila, z którym nawiązuje nić porozumienia. Wybuch wojny tylko zacieśnia tę relację. Pewnego dnia Kazimierz zauważa córkę przyjaciela, Rachelę, jak przechadza się pod rękę z niemieckim żołnierzem. Co z tego wyniknie? Tym razem Agnieszka, poprzez swoją historię każe zastanowić się nam, czym jest dla nas wiara i prawdziwe człowieczeństwo. Czy, będąc dobrym katolikiem lub wyznawcą innej religii jesteśmy w stanie być też dobrym człowiekiem, co w trudnych czasach wojny trochę się ze sobą kłóciło. Co jest dla nas ważniejsze? Trzymanie się sztywno zasad, czy naginanie ich, aby pomóc? Wiele tu jest pytań i wiele odpowiedzi. Każdy z bohaterów będzie musiał sam się z tym wszystkim zmierzyć. Ja myślę, że najważniejsze jest być po prostu dobrym i postępować tak, aby bez problemu spojrzeć sobie samemu w twarz z uśmiechem. A co do książki.. Jak zawsze napisana pięknym językiem, wzruszająco. Nie sposób się od niej oderwać. Agnieszka potrafi czarować nasze serca, by stały się czułe i wrażliwe na drugiego człowieka. Ta książka jest mądra i ogromnie ją Wam polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kacper Gargaś Gabriela
4.7/5
28,51 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paranoja Jackson Lisa
4.5/5
38,04 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzień kobiet Gargaś Gabriela
5/5
8,77 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sidła Kościelny Piotr
4.9/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawnica Gorzka Mieczysław
4.5/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowca Kościelny Piotr
4.8/5
26,31 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odzyskany 46 Kalinowski Grzegorz
4.5/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pomruk Śmielak Michał
4.3/5
28,28 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Saga wołyńska. Głód Jax Joanna
4.7/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom Straussów Bednarek Adrian
4.1/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kuśnierz Kościelny Piotr
4.8/5
29,61 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wpadka roku Gargaś Gabriela
4.7/5
30,27 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego