Co mnie zmieniło na zawsze (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Cena okładkowa:
37,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Smith Amber Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Han Jenny Książki | okładka miękka
24,43 zł
asb nad tabami
Bond Gwenda Książki | okładka miękka
27,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

To nie liceum ją zmieniło. To gwałt.
Pewnego wieczoru najlepszy przyjaciel jej brata – niemal członek rodziny – sprawia, że świat Eden wywraca się do góry nogami. To, co kiedyś wydawało się proste, teraz jest skomplikowane. To, co kiedyś wydawało się prawdą, teraz jest kłamstwem. Ci, których kiedyś kochała, teraz budzą tylko jej nienawiść. Nic już nie ma sensu. Wie, że powinna powiedzieć komuś o tym, co się stało, ale nie może tego zrobić. Więc ukrywa to w sobie, głęboko. Ukrywa też to, kim kiedyś była – bo teraz jest już inna. Na zawsze.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Co mnie zmieniło na zawsze
Tytuł oryginalny: The Way I Used To Be
Autor: Smith Amber
Tłumaczenie: Pawlik Karolina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-11-09
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 30 x 144
Indeks: 20159535
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
24
4
10
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
35 recenzji
24-04-2019 o godz 13:24 Anonim dodał recenzję:
Książka warta uwagi! Pełna emocji, interesująca. Jeśli poszukujesz czegoś innego niż nudne i przewidywalne książki typu romanse bądź młodzieżowe, to z pewnością jest już masz! Książka, którą czytając czułam szczere i prawdziwe emocje. Polecam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2018 o godz 20:36 Zuzia_saja dodał recenzję:
,,Co mnie zmieniło na zawsze” to książka, która już swoim tytułem mówi, że coś zmieni się w nas po jej przeczytaniu – i rzeczywiście tak jest. Mogę o tym poświadczyć. Sama nie zdawałam sobie sprawy, po co tak naprawdę po nią sięgam i jaki to będzie miało na mnie wpływ. Gdy błądziłam między regałami w jednej z moich ulubionych księgarni, szukając kolejnych nowych książek, które pomogłyby mi oderwać się od świata – dostrzegłam gdzieś w głębi, pomiędzy wszystkimi innymi książkami znanych i cenionych autorów – jeden bestseller, o którym wcześniej nie słyszałam, tym bardziej o autorce, która napisała tę pozycję. Okładka wywołała u mnie uczucie, które towarzyszy nam, gdy widzimy biednego, zbłąkanego i skrzywdzonego psa – mamy ochotę go wziąć ze sobą do domu – dlatego ją przygarnęłam. Dostrzegłam w profilu dziewczyny, która ukazał mi się na okładce – tragedię, krzywdę, niemoc oraz nieobecne patrzenie w przestrzeń, które w pełnowymiarowy sposób, komponuje się z tym, o czym mogłam też przeczytać w opisie książki na tylnej okładce – potrzebie rozmowy, o tym, co siedzi głęboko w nas i może stanowić wielki problem. Co mam zrobić, gdy nie czuję się bezpiecznie w swoim własnym domu? Jak mam zasnąć na swoim własnym łóżku po czymś takim? Jak powiedzieć komukolwiek o brutalnie odebranej mi niewinności, gdy wiem, że i tak nikt nigdy by mi w to nie uwierzył? Jak żyć, gdy nienawiść nie pozwala stawić ani jednego kroku na przód…? Z takimi pytaniami trudzi się przez prawie cztery lata - czternastoletnia Eden, która nie jest jeszcze w pełni kobietą, a doznała krzywdy, której nikt, tym bardziej dziecko - nie powinno doświadczyć. Dziewczynka, która położyła się spać szczęśliwa, myśląc o kolejnej zwykłej niedzieli: obudziła się odarta z dzieciństwa. Teraz z lat , które powinny być najpiękniejsze, zostały w niej obrazy z tamtego dnia, które kryje w sobie głęboko. Smith nakreśla nam młodą, samotną dziewczynę, która nie potrafi poradzić sobie z nienawiścią, którą obdarza nawet bliskie jej osoby. Książka jest podzielona na etapy, w których dostrzegamy różne zmiany w jej życiu – przeobrażenia z cichej, niezauważalnej okularnicy, grającej w licealnej orkiestrze, do awanturnicy i buntowniczki. Im bliżej końca, tym bardziej nie rozumiemy wyborów, dróg i decyzji, jakie podejmuje bohaterka, wiedząc ku czemu zmierza. Dlaczego więc mamy ochotę krzyczeć i ciskać w nią piorunami za te karygodne postawy, a pomimo to, rozumiemy powód wszystkich jej działania i to akceptujemy? Dlatego, że sami utożsamiamy się z ofiarą cierpiąc wraz z nią. Amber Smith daje nam popis swojego literackiego kunsztu, podając na złotej tacy - piękną i niezwykle bolesną powieść o temacie, który jest tak rzadko poruszany w Polsce oraz traktowany po macoszemu, co uważam za ogromny błąd. Książka napisana jest w stylu młodzieżowym - nie oznacza to wcale, że jest niedojrzała. Z każda kartką litery, które są na niej, zaczynają nam się rozmazywać, a to za sprawą łez, które spływają niekontrolowanie po policzkach. Sami nie mamy pojęcia, kiedy zaczynamy łkać jak małe dziecko z powodu cierpienia, ból i wielu innych emocji zawartych w utworze. Czujemy się, jakbyśmy sami doświadczyli tego na własnej skórze – może nie w sposób fizyczny, ale duchowy. Pragnę przytoczyć jeden z ważnych i dających do myślenia cytatów zawartych na kartach tej powieści: ,,Prawda jest taka, że obejrzałam wystarczająco wiele filmów w telewizji, aby wiedzieć, że trzeba o tym powiedzieć.” Czy to nie świadczy o tym, że częściej dowiadujemy się jak radzić sobie w takiej sytuacji z filmów niż od rodziny, szkoły czy po prostu ludzi, którzy powinni nas o tym uświadamiać? Jeżeli nikt bliski o tym z nami nie rozmawia, to skąd mamy wiedzieć, czy rzeczywiście o tym mówić? To powoduje, że dostrzegamy problem jaki jest w świecie – ignorowanie problemu trudnego do rozmowy. Problemu, który w Polsce dotyka około 1800 do 2300 nastolatków rocznie. Ogromna liczba, prawda? A my siedzimy cicho, przyczyniając się do powiększania tej liczby, zamiast rozmawiać o problemie. Tego tytułu się nie zapomina. Nie jest kolejną przeczytaną historią, którą odkładamy na półkę - między inne, już przeczytane, książki. Ten utwór niesie pomoc ludziom – tym, których dosięgła podobna forma tragedii i nie potrafią o niej mówić, ale także tym, których nie dosięgła, młodym i starszym – każdemu. Oprócz sensu przenośnego ,,niesienia pomocy” mam też na myśli dosłowny – pod koniec znajduje się krótka notatka od autorki z informacjami, gdzie otrzymamy pożądaną przez nas pomoc i poradę – jest to ogromny plus. Polecam wszystkim z całego serca. ,,Ale te wszystkie ,,może” wirujące mi w głowie sprawiają, że zaczynam myśleć, iż ,,może” jest po prostu jeszcze jednym słowem oznaczającym nadzieję." https://ksiazkadrugamiloscia.blogspot.com Zapraszam po więcej recenzji
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2017 o godz 20:28 klaudia05 dodał recenzję:
Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2017 o godz 11:42 Wiktoria Diedtrich-Kwiatkowska dodał recenzję:
Super książka bardzo wciągająca poruszająca trudne tematy które w tym świecie pojawiają się w domach coraz częściej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2017 o godz 21:51 Ania dodał recenzję:
Pewnie nie ma osoby, która by nie słyszała o tej książce. Ostatnio było o niej głośno i pojawiała się prawie na każdym blogu. Ksiażka także mnie zainteresowała jeszcze przed premierą, a potem gdy czytałam tak wiele pozytywnych opinii sama chciałam jak najszybciej po nią sięgnąć. Aczkolwiek zwlekałam z tym, jakbym chyba coś przeczuwała. Bo muszę przyznać, że u mnie książka nie wzbudziła zachwytu. Życie Eden wywróciło się do góry nogami, kiedy została zgwałcona przez najlepszego przyjaciela brata, stałego bywalca w ich domu, uważanego za niemal członka rodziny. Byłam ciekawa tej książka, jak to autorka wszystko opisze i ... nie mogę też powiedzieć, że książka mi się nie podobała. Autorka pokazała główną bohaterkę przed, jak i po. Co się dzieje w umyśle skrzywdzonej dziewczyny, jak się zmienia. Ona, jej życie, jej podejście do wszystkiego. Jak wiele to zmieniło jej życie. Nie była już sobą, tą wcześniejszą Eden, była kimś innym. Dziewczyna nie powiedziała nikomu o tym co się stało i była sama ze swoim problemem. Wiadomo, gwałt to ciężki temat. Dlatego spodziewałam się tutaj chyba czegoś innego, trochę się zawiodłam, nie tego oczekiwałam. Stąd też mam takie mieszane uczucia co do książki, z jednej strony mi się podobała, z drugiej strony... mi się nie podobała. Tak wiem, dziwne. Oczekiwałam tutaj też o wiele więcej emocji. Dziewczyna została zgwałcona, przez co cierpi, próbuje się z tym uporać na różne sposoby, a jednak nie czułam tu emocji. Sama nie wiem. Przeczytałam tę książkę juz kilka dni wcześniej, a dopiero teraz o niej piszę, bo po przeczytaniu nie wiedziałam co mam napisać. Myślałam, że po kilku dniach będzie prościej, a jednak nie. Na koniec muszę wspomnieć, że spodobały mi się ostatnie sceny, w których (w końcu!) się wzruszyłam. Chyba nie będzie żadnego spoileru, kiedy powiem, że te dwie sceny, to pierwsza, to ta bliżej końca, kiedy Eden wyjaśnia wiele spraw z pewnym chłopakiem, no i ostatnia, czyli samo zakończenie z bratem. Dopiero wtedy chyba poczułam to coś, aczkolwiek mieszane uczucia pozostają i nie czuje tego zachwytu, jak wiele innych osób.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2017 o godz 09:37 katherine_parker dodał recenzję:
Bardzo lubię powieści, które poruszają tak trudne i ciężkie, a zarazem ważne tematy, jakim jest właśnie gwałt, czy przemoc. Zawsze skłaniają mnie one do refleksji lecz dodatkowo interesuje mnie, jak osoba, która stała się ofiarą postrzega to wszystko - jakie są jej uczucia, co siedzi w jej głowie. W końcu, gdy słyszymy o tym, że ktoś został zgwałcony, albo przez długi czas był maltretowany, tak naprawdę poznajemy jedynie punkt widzenia obserwatora całego zdarzenia. Nigdy natomiast nie będziemy sobie w stanie wyobrazić, jak osoba, której to wszystko dotyczy się czuje - a ten ból jest przeogromny. W Co mnie zmieniło na zawsze możemy więc trochę bardziej zagłębić się w odczucia ów ofiary, jaką stała się Eden i zobaczyć, jak na przestrzeni trzech lat od momentu, w którym została zgwałcona przez Kevina, zmieniało się całe jej życie, jak i ona sama. Całą historię poznajemy właśnie z jej perspektywy - to ona wszystko nam tłumaczy i pokazuje, jakie uczucia nią targają. Trzeba przyznać, że Eden to bardzo ciekawa postać. Nie mieliśmy za za bardzo możliwości poznać jej bliżej, jako tej radosnej i nieśmiałej dziewczyny, która nigdy nie sprawiała problemów i robiła wszystko to, co się od niej wymagało. Z krótkich retrospekcji, które sama przywołuje, możemy jednak zauważyć, że zdecydowanie dawna Eden różniła się od tej nowej buntowniczej dziewczyny, której towarzyszymy. Wydawać by się mogło, że taka zmiana, która tam zaszła jest trochę przerysowana, jednak możemy dostrzec, że nie doszło do tego wszystkiego od tak. Najpierw zmiany w charakterze i stylu bycia bohaterki zachodziły łagodnie, gdyż poprzedzone były strachem, jednakże z każdym kolejnym rokiem dochodzi coś więcej i w końcu otrzymujemy buntowniczą i pewną siebie dziewczynę, która z całej siły stara się zamaskować strach i pokazać, że już nie jest tą słabą dziewczynką, która dała się zgwałcić. Jednak czy jest to do końca prawda. Jak dla mnie Eden jest bohaterką nieco kontrowersyjną - polubiłam jej starą wersję, jednak z każdą kolejną kartką książki (czytaj z każdą kolejną zachodzącą w niej zmianą) zaczynała ona denerwować mnie coraz bardziej. Jednak w innych takich sytuacjach zapewne pałałabym do takiej postaci nie tyle co nienawiścią, co zwyczajnie nie darzyłabym jej zbyt wielkim uczuciem. Tutaj natomiast tak nie miałam, gdyż ta poza, którą przyjmuje to jedynie element obronny, pod którym znajduje się zagubiona dziewczyna, która nie wie, jak poradzić sobie z całą sytuacją i robi wszystko, aby tylko choć trochę zapomnieć o tym, co się stało. Co prawda obrała zły kierunek, jednak podejrzewam, że większość z nas albo bardzo mocno zamknęłaby się w sobie, alby postąpiłaby tak, jak Eden. Czytając Co mnie zmieniło na zawsze nie mogłam zrozumieć, dlaczego po pierwsze Eden choć wiedziała, że powinna komuś powiedzieć, że została zgwałcona, to tego nie zrobiła i że nikt z jej bliskich nie zaczął zastanawiać się, dlaczego tak nagle dziewczyna zmieniła się w takim stopniu. Nie wiem, jakbym ja postąpiła w takiej sytuacji (i mam nadzieję, że nigdy nie będzie mi dane się tego dowiedzieć), jednak wydaje mi się, że skoro dziewczyna była świadoma tego, że takie rzeczy należy zgłaszać, to powinna to zrobić, prawda? Tym bardziej, że Kevina przez większość czasu w ogóle nie było w jej mieście, ani się z nią nie kontaktował, ani jej nie groził (oprócz momentu zaraz po tym, jak ją zgwałcił) - praktycznie chłopak nic nie robił. Byłabym w stanie to zrozumieć, gdyby było inaczej, gdyby Eden była osaczona przez osobę jej gwałciciela. Skoro jednak tak nie było, dlaczego dziewczyna nikomu nic nie powiedziała? Nie jest dla mnie też do końca zrozumiałe to, że żaden z członków jej rodziny - czy to jej rodzice, czy brat - ani jej najlepsza przyjaciółka nie zwrócili uwagi na to, jak dziewczyna się zachowywała. Gdy o tym czytałam doszłam do wniosku, że u mnie by to w ogóle nie przeszło - gdy czuję się w jakimś stopniu źle, moja mama od razu orientuje się, że coś jest nie tak. Tym bardziej, że zmiana zachowania Eden była w moim stopniu diametralna. Chyba, że tak jak mówiła Eden, jej rodzice byli tak zaślepieni osobą jej brata, że w ogóle nie dostrzegali swojej młodszej córki... Jeśli chodzi o sposób, w jaki została napisana powieść, muszę powiedzieć, że czytało mi się ją przyjemnie. Autorka nie posługiwała się tutaj zbędnymi opisami miejsc czy uczuć głównej bohaterki. Wszystko zostało odpowiednio wyważone, co sprawiło, że czytanie książki nie było męczące. Co prawda styl autorki nie wywarł na mnie jakiegoś oszałamiającego wrażenia - nic za bardzo nie wprawiło mnie w jakiś wielki zachwyt - jednak z wielką chęcią przeczytałabym kolejną powieść z pod pióra Amber Smith.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-01-2017 o godz 11:28 addictedtobooks dodał recenzję:
Eden nigdy nie podejrzewała, że jednego dnia jej jak dotąd poukładany świat w jeden chwili może rozpaść się na milion małych kawałeczków. Dziewczyna właśnie miała wraz z najlepszą przyjaciółką Marą iść do liceum, poznać nowych ludzi oraz być może zakochać się w jakimś miłym chłopaku. Jednak pewno wydarzenie burzy wszelkie plany Eden oraz raz na zawsze pozbawia jej niewinności. Wystarczyło pięć minut by całe szczęście oraz radość zostały wyssane z życia dziewczyny, a zamiast tego pojawiła się nienawiść oraz wszechogarniający ból. Jak to możliwe, że człowiek, którego znała już jako mała dziewczynka i który był dla niej prawie jak członek rodziny mógł dopuścić się tak strasznego czynu? Czasami wystarczy chwila, by nasze życie całkowicie wywróciło się do góry nogami. Czy Eden uda się uporać z traumatycznymi wspomnieniami oraz naprawić to, co zostało zniszczone?

”Miało być prosto, miało być łatwo i nieskomplikowanie, ale w ciągu jednej nocy zmieniło się to w kręty, niemożliwy do przejścia labirynt. Zgubiłam się w nim.”

Pewnego wieczoru najlepszy przyjaciel jej brata, który był przez wszystkich traktowany jako członek rodziny zakrada się do sypialni Eden oraz wykorzystuje niewinną oraz bezbronną dziewczynę. Od tamtej chwili nic nie jest już takie jak przedtem, a Eden nie potrafi sama uporać się z tym, co ją spotkało. Dziewczyna ukrywa przed wszystkimi ten sekret i każdego dnia coraz bardziej oddala się od najbliższych jej osób, które nie mają pojęcia, co spowodowało tak nagłe zmiany w zachowaniu Eden. W pewnej chwili dziewczyna zamienia się w kogoś, kim nigdy tak naprawdę nie chciała być – w pełną dystansu oraz pozbawioną wszelkich emocji dziewczynę, której na niczym już tak naprawdę nie zależy. Czy Eden uda się w końcu znaleźć w sobie odwagę i wyjawić swoim bliskim co tak naprawdę się wydarzyło? Czy będzie kiedykolwiek w stanie zostawić przeszłość za sobą i zacząć wszystko od nowa?

”Naprawdę zaczynam lubić ciszę. Została moją sojuszniczką. Rzeczy dzieją się w ciszy. Jeśli nie pozwolisz, żeby cię raniła, może uczynić cię silniejszą, zostać twoją niemożliwą do przebicia tarczą.”

Gwałt odcisnął na duszy dziewczyny piętno, którego Eden w żaden sposób nie jest w stanie się pozbyć. Wszystkie pozytywne uczucia zostają zagłuszone przez gniew na najlepszego przyjaciele jej brata, rodziców i w końcu na siebie za to, że nie miała wystarczająco dużo siły, by obronić się przed zagrożeniem. Pewnego dnia na drodze dziewczyny staje Josh, który jako jedyny jest w stanie sprawić, że Eden choć przez jedną chwilę czuje się bezpiecznie. Jednak czy chłopak będzie w stanie pomóc dziewczynie uporać się z jej przeszłością? Czy po tym wszystkim co spotkało Eden, dziewczyna będzie w stanie jeszcze komuś zaufać i zwierzyć się ze swoich tajemnic? Oraz czy sprawiedliwości w końcu stanie się zadość i jej oprawca dostanie to, na co zasłużył? Czy Eden uda się zwalczyć swoje demony i odzyskać swoje życie?

”Bo teraz już nie pamiętam, gdzie kończą się kłamstwa, a zaczynam się ja. Linie są rozmyte. Wszystko nagle stało się takie poplątane, takie szare, takie niezdefiniowane. Jedyne, co wiem, to to, że sprawy nie poszły zgodnie z planem. Plan był taki, że mi się poprawi, poczuję się lepiej, że osiągnę to z użyciem wszelkich dostępnych mi środków. Ale nie czuję się lepiej. Czuję się pusta. Ciągle pusta i uszkodzona.”

Książka „Co mnie zmieniło na zawsze” to niezwykle poruszająca, jak i chwilami niezwykle smutna opowieść o dziewczynie, którą spotkała ogromna tragedia oraz która nie potrafiła poradzić sobie z krzywdą, jaką zgotował jej człowiek, któremu tak bardzo ufała. Autorka pokazuje walkę Eden z własnymi demonami, które nie dawały dziewczynie o sobie zapomnieć i które bezpowrotnie odmieniły jej życie. Główna bohaterka to niezwykle interesująca postać, która niejednokrotnie potrafi zaskoczyć czytelnika. Mimo że wszystkie wydarzenia nie rozgrywają się w zawrotnym tempie, to i tak nie mogłam oderwać się od tej lektury choćby na chwilę. Ta historia jest aż przesiąknięta smutkiem, który raczej żadnego czytelnika nie pozostawi obojętnym.

Bardzo spodobało mi się to, że autorka nie boi się poruszać trudnych tematów i tworzy niezwykle wzruszającą, jak i bardzo emocjonującą opowieść o tym, jak trudne jest uporanie się z traumatycznymi wspomnieniami oraz jak wielkie piętno potrafią one na nas pozostawić. Lektura tej książki to emocjonalny rollercoaster, który zmusza nas do głębszej refleksji. Cała książka zdecydowanie wywarła na mnie pozytywne wrażenie i z czystym sumieniem mogę polecić tę pozycję każdemu! Jeśli szukacie historii, która wstrząśnie Waszym światem oraz która nie pozwoli o sobie zapomnieć przez długi czas, to zdecydowanie rozejrzyjcie się za tą książką! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-12-2016 o godz 19:15 Iwona_S dodał recenzję:
"Wymyślam się na nowo. Wszyscy wokół to robią."

Jedno wydarzenie może wpłynąć na całe nasze życie. Przekonała się o tym Eden, która została zgwałcona przez najlepszego przyjaciela swojego brata. Zdarzenie to odcisnęło piętno, a życie nastolatki już nigdy nie było takie, jak dawniej. Nikomu nie mówi o tym, zamyka się na wszystkich, nie dopuszcza do siebie nikogo, nawet tych, którym na niej zależy. Kłębi w sobie emocje, które z czasem sprawiają, że dziewczyna zmienia się nie do poznania. Czy komuś uda się przebić przez mur, którym otoczyła się Eden?

Amber Smith to amerykańska pisarka, z wykształcenia magister historii. Obecnie mieszka w Charlotte. Kiedy nie pisze i nie czyta książek, tworzy albo pracuje jako konsultant sztuki. „Co mnie zmieniło na zawsze” znalazło się na liście bestsellerów New York Times.

Powieść Amber Smith porusza trudny temat. Historia Eden jest do bólu prawdziwa. Autorka nie owija w bawełnę, nie ma dla niej tematów tabu, dlatego losy dziewczyny są opisane w sposób realistyczny i czytelnik może chociaż na chwilę wejść w umysł nastolatki i odczuć ułamek tego, co przeżywa ofiara gwałtu. „Co mnie zmieniło na zawsze” pokazuje jak jedno zdarzenie może wpłynąć na przyszłość młodego człowieka. Eden jest doskonałym przykładem tego, jak można stoczyć się na samo dno, jeżeli nikt z najbliższego otoczenia nie dostrzega zmian zachodzących u danej osoby. Jednak wystarczy jeden człowiek, w którym znajdzie się oparcie i przywróci wiarę w to, że może być lepiej, by odbić się od dna i krok po kroku wracać do „normalności”. Ogromną rolę odgrywają tutaj emocje, które są wręcz namacalne. Z każdą częścią, można odczuć coraz więcej nienawiści kłębiącej się w Eden. Uczucie to staje się destrukcyjne do tego stopnia, że zaczyna ją zżerać od środka. Pomimo tego, że znajduje się w beznadziejnej sytuacji, z czego zdaje sobie sprawę, boi się poprosić o pomoc, boi się, że nikt jej nie uwierzy. To właśnie jej zachowanie było manifestem, krzykiem o pomoc.

Kreacja Eden jest niezwykle przekonująca. Przemiana, która dokonuje się w ciągu czterech lat jest ogromna. Z wrażliwej nastolatki stała się najpierw buntowniczką, a następnie osobą, z którą nie chce się mieć do czynienia. Tymczasem nastolatka robi wszystko, by zapomnieć o tym jednym dniu, by wymazać go z pamięci raz na zawsze, by w końcu poczuć coś więcej niż tylko bezmiar nienawiści.

"Bo teraz już nie pamiętam, gdzie kończą się kłamstwa, a zaczynam się ja. Linie są rozmyte. Wszystko nagle stało się takie poplątane, takie szare, takie niezdefiniowane. Jedyne, co wiem, to to, że sprawy nie poszły zgodnie z planem. Plan był taki, że mi się poprawi, poczuję się lepiej, że osiągnę to z użyciem wszelkich dostępnych mi środków. Ale nie czuję się lepiej. Czuję się pusta. Ciągle pusta i uszkodzona."

Podsumowanie: „Co mnie zmieniło na zawsze” jest swego rodzaju ostrzeżeniem i przestrogą dla najbliższych, by nie lekceważyli zmian w zachowaniu nastolatki, gdyż za to nie zawsze odpowiedzialne są hormony. Czasami przyczyna jest poważniejsza niż się wydaje. Przemyślana fabuła, wyraziści bohaterowie – to dzięki temu historia Eden jest wyjątkowa, dlatego gorąco polecam ją każdemu!
____________
http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2016/12/amber-smith-co-mnie-zmienio-na-zawsze.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-12-2016 o godz 22:52 monweg dodał recenzję:
Gwałt – zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, posługując się siła fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystując niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę.

Czternastoletnia Eden została zgwałcona. W swoim domu, w swoim łóżku, przez przyjaciela swojego brata, którego traktowała jak rodzinę, i w którym się w skrytości duszy podkochiwała. Dziewczyna nie może po tym dojść do siebie i ma problemy ze znalezieniem się w tej niecodziennej i okropnej dla niej sytuacji. Nie mówi o tym nikomu bo, jak powiedział gwałciciel „kto by uwierzył”. Jest zdana na walkę sama z sobą.
Miało być prosto, miało być łatwo i nieskomplikowanie, ale w ciągu jednej nocy zmieniło się to w kręty, niemożliwy do przejścia labirynt. Zgubiłam się w nim.
Eden, uczennica pierwszej klasy liceum, spokojna nastolatka, która gra w orkiestrze, często staje się obiektem kpin i szykan. Co odważniejsi (i głupsi), uważając, że to śmieszne, dla zabawy, obrzucają ją jedzeniem na stołówce. Eden współtworzy grupę dyskusyjną o książkach, aby uciec przed prześladowaniem. Najchętniej chciałaby zniknąć.

Eden jest ofiarą i nie rozumie dlaczego to się stało. Dlaczego spotkało właśnie ją. To bardzo częste pytania ze strony ofiar przemocy, a gwałt jest przemocą. Dziewczyna prezentuje sobą typowe zachowania dla osoby, która doznała stresu pourazowego. Żyje ze straszną tajemnicą, obwinia siebie, nie może sobie znaleźć miejsca, zamyka się w sobie, czuje zagrożenie i lęk. Zaczynają się kłamstwa, a jedno rodzi kolejne. Eden przestaje się dogadywać z rodzicami, rani swoich bliskich, a najgorsze jest to, że przypadkowy seks nie jest już dla niej problemem. Takie życie to koszmar i w końcu musi coś drgnąć, musi się zmienić.
Moje ciało to komnata tortur. To pierdolone miejsce zbrodni. Wydarzyły się tutaj potworne rzeczy. Nie warto o tym mówić, nie warto tego komentować, nie na głos. Nigdy.
Co mnie zmieniło na zawsze to mądra i bardzo ważna powieść. Niektórym może się wydawać, że temat jest często wałkowany, ale powinien być. Niech kolejne osoby trafią na takie historie, niech zmierzą się z bólem i poniżeniem, jakie staje się udziałem ofiar gwałtów.

Amber Smith snuje swą opowieść nieśpiesznie i tak też, bez pośpiechu powinno się czytać tę książkę. Należy oddać należny szacunek bohaterce dramatu. Choć chwilami o to trudno, bo zachowania dziewczyny nie są jasne, nie są przewidywalne, a momentami wręcz nieznośne. Znajdą się tacy, którzy znielubią Eden za to, co robi, lub czego nie zrobiła. Może nie potrafię postawić się w sytuacji w jakiej znalazła się nastolatka, ale nie chciałabym zamienić się z nią miejscami.
Wymyślam się na nowo. Wszyscy wokół to robią.
Co mnie zmieniło na zawsze to książka, którą czyta się bardzo płynnie, może nawet szybko, choć ja nie umiałam się śpieszyć i często robiłam sobie przerwy, żeby pomyśleć. Już dawno nie czytałam książki, która wywoływała we mnie tak silne emocje, i przy lekturze której potrzebowałam chusteczki.

Ta powieść to debiut Amber Smith. Debiut mocny, bardzo dramatyczny i cholernie udany. Życzyłabym sobie czytać więcej takich debiutantów. Książkę czytało mi się świetnie, ale nie mogę powiedzieć, że przyjemnie, bo tematyka do najprzyjemniejszych nie należy. Autorce udało się uchwycić niezwykle przygnębiający obraz nastolatki, prawie dziecka, radzącej sobie w samotności w niesamowicie trudnym okresie swojego życia. Mamy możliwość obserwować Eden przez cztery kolejne lata i widzieć jej wewnętrzny i moralny upadek.
Naprawdę zaczynam lubić ciszę. Została moją sojuszniczką. Rzeczy dzieją się w ciszy. Jeśli nie pozwolisz, żeby cię raniła, może uczynić cię silniejszą, zostać twoją możliwością do przebicia tarczą.
Co mnie zmieniło na zawsze to świetnie skonstruowana powieść obyczajowa, jest więc dla miłośników właśnie tego gatunku literackiego. Ponieważ główną bohaterką jest nastolatka, to historia ta jest idealna dla młodych czytelników, a szczególnie czytelniczek. Jednak nie jest typową książką młodzieżową. Książka Smith to opowieść, która zmusza do refleksji i nie daje szybko o sobie zapomnieć. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-12-2016 o godz 12:56 Jabłuszkooo dodał recenzję:
Powieść napisana jest w fajny sposób, podzielona na cztery części, czyli cztery klasy liceum. Jak zawsze kłaniam się nisko co do oprawy graficznej i eleganckiego wnętrza, ponieważ wydawnictwo naprawdę przykłada dużą wagę do szczegółów i przyznam, że nie po raz pierwszy jestem pod wrażeniem. Co do samej książki to myślę, że daje do myślenia i pomaga nam zrozumieć osoby dogłębnie zranione, próbujące stać się kimś innym, kimś twardszym, silniejszym. Historia jest niezwykle pouczająca pod względem psychologicznym. Rozumowanie Eden czasami bywa bardzo irracjonalne, jednakże trzeba pamiętać, że jest ona skrzywdzoną nastolatką. Młodym osobom bardzo ciężko przychodzi akceptowanie tak bolesnych chwil życia, więc najczęściej wypierają je, a te zaś wracają ze zdwoją siłą, jakby odbite od ich własnej barykady.

Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj:
http://jabluszkooo.blogspot.com/2016/12/61-amber-smith-co-mnie-zmienio-na-zawsze.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2016 o godz 12:51 Julia Alaska dodał recenzję:
"Miało być prosto, miało być łatwo i nieskomplikowanie, ale w ciągu jednej nocy zmieniło się to w kręty, niemożliwy do przejścia labirynt. Zgubiłam się w nim."

To nie liceum ją zmieniło. To gwałt.
Pewnego wieczoru najlepszy przyjaciel jej brata – niemal członek rodziny – sprawia, że świat Eden wywraca się do góry nogami. To, co kiedyś wydawało się proste, teraz jest skomplikowane. To, co kiedyś wydawało się prawdą, teraz jest kłamstwem. Ci, których kiedyś kochała, teraz budzą tylko jej nienawiść. Nic już nie ma sensu. Wie, że powinna powiedzieć komuś o tym, co się stało, ale nie może tego zrobić. Więc ukrywa to w sobie, głęboko. Ukrywa też to, kim kiedyś była – bo teraz jest już inna. Na zawsze.

Ostatnimi czasy wkręciłam się w książki młodzieżowe ściśle związane z ludzkimi tragediami. Jedną z takich powieści jest własnie Co mnie zmieniło na zawsze.
Książka opowiada historię 14-letniej Eden. Zwykłej dziewczyny niczym nie wyróżniającej się z tłumu. Do czasu. Nastolatka została zgwałcona przez najlepszego przyjaciela jej brata we własnym łóżku. Od tego momentu całe jej życie zostało zniszczone.

"Naprawdę zaczynam lubić ciszę. Została moją sojuszniczką. Rzeczy dzieją się w ciszy. Jeśli nie pozwolisz, żeby cię raniła, może uczynić cię silniejszą, zostać twoją niemożliwą do przebicia tarczą."

Przez pierwszą część powieści - a składa się ona z czterech - kompletnie nie mogłam wciągnąć się w tę opowieść. Jednak im dalej, tym lepiej.
Język nie jest szczególnie wymagający, a sama historia jest prosta i nie wniosła nic szczególnego do mojego życia. Pomimo trudnej tematyki, przy jej czytaniu można się rozluźnić po długim dniu w szkole/uczelni/pracy (niepotrzebne skreślić).

Kreacja bohaterów jest średnia. Z żadnym z nich się nie zżyłam, poza tym wszyscy mieli w sobie coś irytującego, co zniechęcało mnie do nich.
Przyjrzyjmy się głównej bohaterce. Eden w ciągu czterech lat bardzo się zmieniła. Denerwowało mnie jej zachowanie. Nie rozumiałam dlaczego od razu nikomu nie powiedziała o tym co się stało. Na pewno oszczędziłoby jej to wiele kłopotów.
Bohaterką, która zasługuje na nagrodę najgorszej przyjaciółki na świecie jest Mara. Cała jej uwaga kręciła się tylko wokół jej crusha i koloru włosów. Serio, tak trudno zauważyć, że z twoją najlepszą przyjaciółką nagle dzieje się coś złego? Najwyraźniej tak.

"Wymyślam się na nowo. Wszyscy wokół to robią."

"Co ze mnie została" to bardzo przyjemna książka, idealna na odprężenie. Mimo słabo wykreowanych postaci, powieść te czytało mi się naprawdę dobrze. Poza tym, wydanie jest cudowne. Do tego część okładki, gdzie znajduje się tytuł na żywo jest bardziej srebrna niż szara, co prezentuje się bardzo ładnie ♥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2016 o godz 15:32 mejaczek dodał recenzję:
Jedna z lepszych, a pisanie recenzji było przeżyciem nie do zapomnienia...

Wielki kubek kawy, dobra muzyka, laptop, stos zmieszanych uczuć – jestem gotowa do recenzji. Z pisaniem jest jak
z ciuchami – każdy ma swój styl. Jedni czytają parę książek naraz, inni recenzują po jednej, a ja czytam jedną po drugiej, ale recenzuję tłumnie. Mogę wtedy poukładać emocje. Nie są one zawsze dobrym przewodnikiem. Uwielbiam stan odcięcia się od Świata i skupienia tylko na pisaniu. W powietrzu aż wisi znak – nie przeszkadzać, bo pogryzę. Jest to mój czas wyciszenia. Nie ma nic innego, tylko ja i moje myśli. Ten stan jest jeszcze ważniejszy przy obecnej recenzji. Książka jest szczególna. Dotyka tematu mi bliskiego. Niby temat tabu, ale dlaczego? Nie można pozwolić oprawcom na bezkarne działanie. Ok, zagalopowałam się. Przejdźmy do początku. Proszę, usiądź swobodnie, niech nic Cię nie rozprasza. Lepiej nic nie pij, ani nie jedź, bo od emocji może Ci coś stanąć w gardle. Skup się. Przechodzimy do ważnych tematów. Zapraszam Cię do recenzji „Co mnie zmieniło na zawsze”. Już nic nie będzie takie jak wcześniej.

Eden jest nastolatką, która nie wyróżnia się na tle rówieśników. Pogodna, normalna, grająca w szkolnym zespole.
W jednej chwili jej życie się zmienia. Wystarczy 5 minut, aby ustalony ład poległ. Skryta miłość, najlepszy kumpel brata postawia zabrać coś, co nie należy do niego. Siłą i przemocą sprawia, że nastoletnia Eden staje się „kobietą”. Wywraca jej cały świat do góry nogami. Dlaczego? Jakim prawem? Nikt mu nie pozwolił! Jego czyn wywołuje otępienie, a potem pojawia się coś nowego. Eden nigdy jeszcze tego nie czuła. Nienawiść. Pożerająca, odłączająca logiczne myślenie, obezwładniająca. Przejmuje nad nią kontrole – na zawsze. Jak poradzi sobie w nowej rzeczywistości? Czy powie komuś o gwałcie? Jak potoczą się jej losy, kiedy nic już nie ma sensu?

Zapraszam po resztę na:
http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/2016/11/sowie-opowiesci-22-amber-smith-co-mnie_82.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2016 o godz 16:09 Miasto Książek dodał recenzję:
Wszystko zmienia się w Twoim życiu w ciągu jednej nocy. Z niewinnego dziecka stajesz się ofiarę najgorszej zbrodnię jaką można popełnić. Jednak ty siedzisz cicho i nie mówisz o tym nikomu, a Twój sprawca prawie codziennie przesiaduje w Twoim domu...
Jak tylko przeczytałam opis z tyłu książki od razu zaświtało mi kilka innych powieści, jak "Przepadki Callie i Kaydena" czy "Hopeless". Te historie opowiadają o ofiarach gwałtu w bardzo młodym wieku, jednak czym ta konkretna pozycja się wyróżnia?

Eden myślała, że początek liceum, będzie jej początkiem całkiem nowego życia. Krzywda, która ją spotkała, wszystko zmieniła, jednak nie tak jak ona tego chciała. Bardzo smutna historia o osobie, która nie wie co ma ze sobą zrobić. Cały czas zastanawia się, co do tego doprowadziło, co zrobiła źle. Nikomu o tym nie powiedziała, ale zmieniła się. Zaczęło się od wyglądu, później pojawili się chłopcy, dalej alkohol, papierosy, narkotyki. Wszystko to, przez tę jedną pamiętną noc... Dziewczyna nie wie jak uporać się ze swoim wewnętrznym cierpieniem. W sumie nie dziwi mnie jej postępowanie, bo sama nie wiem co bym zrobiła to czymś takim.

Bohaterowie tej powieści są realistyczni, prócz głównej bohaterki. Ona została przedstawiona jakoś dziwnie. Raz potrafi być naprawdę osobą, którą spotkało coś złego, a zaraz robi coś, co kompletnie nie pasuje do sytuacji. Co mi czasami przeszkadzało i miałam ochotę wejść do tej powieści i nią potrząsnąć, żeby się ogarnęła! Co do reszty to najbardziej polubiłam Mare, najlepszą przyjaciółkę, no i Josha <3 To bohaterowie bardzo realistyczni, z charakterkiem i nietypowi. Zaimponowały mi i bardzo się z nimi zżyłam. Czasami współczułam im, że przyjaźnią się z Eden i tracą na nią czas, skoro ona zachowywała się czasami naprawdę okropnie! Za to niezmiernie irytowała mnie rodzina głównej bohaterki. Jak tacy ludzie mają dzieci? Kurcze, nie dziwię się, że Eden i jej brat nie chcieli tam siedzieć.

Ta historia trafia do czytelnika z całą mocną. Gwałt to bardzo poważna sprawa i nie powinno się bać o tym mówić. Tutaj jest przedstawiona sytuacja jak może potoczyć się życie osoby po takim przejściu. Ukazuje jak ważne jest wsparcie najbliższych i co ono może dać. Serio, jest to powieść, którą powinno przeczytać jak najwięcej osób.

Dlatego, jeżeli macie ochotę na prawdziwą i w sumie mocną w swojej prostocie książkę, to serdecznie polecam Wam "Co mnie zmieniło na zawsze". Czyta się ją naprawdę szybko. Mi zajęła półtorej dnia, gdzie pierwszego przeczytałam tylko 50 stron, a drugiego resztę, a to o czymś świadczy. Pozycja warta uwagi! I to chyba wszystko co chciałabym Wam przekazać w tej recenzji, chociaż czuje, że cokolwiek bym nie napisała to i tak nie będzie za mało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2016 o godz 20:54 Michalina Kulińska dodał recenzję:
Kevin zawsze był jak członek rodziny, najlepszy przyjaciel brata, a po kryjomu młodzieńcza sympatia Eden. Ufała mu i nigdy nie pomyślałaby, że może ją skrzywdzić, ale kiedy pewnej nocy zakradł się do jej pokoju, zmieniło się wszystko. Odebrał jej bezpieczeństwo, szczęśliwą młodość. Czy da się powrócić do życia takiego jakim było przed tym co się stało?

Są takie tematy, które cały czas się omija, a kiedy są poruszane to tylko gdzieś pobocznie, że właściwie nawet nie zwraca się na nie zbyt dużej uwagi, bo to inny wątek jest tym głównym. W tym przypadku jest inaczej, Amber Smith stworzyła książkę, która przeraża, ale i pobudza do refleksji. Nie czytałam jeszcze nigdy powieści, która opowiadałaby bezpośrednio o życiu po czymś tak trudnym jak gwałt. Ciężki temat, dlatego nie byłam do końca pewna, czy autorka podoła. Teraz mogę powiedzieć, że udało jej się stworzyć książkę poruszającą, przepełnioną złością, żalem. Eden zamyka się w sobie, zmienia się w zupełnie inną osobę, a co najbardziej przerażające, nikt nawet nie domyśla się, że stało się coś złego. Wszyscy widząc przemianę dziewczyny stają się dla niej bardziej chłodni, a ona potrzebuje wsparcia.

Tym razem nie mam do czynienia z kolejną miłosną opowieścią. Temat jest o wiele bardziej głęboki, myślę, że to książka, która nie była łatwa do napisania. Na końcu możemy znaleźć informację, że historia ta jest fikcją literacką i całe szczęście. Jednak podczas czytania można odnieść wrażenie, że czytamy o czymś co naprawdę się wydarzyło i to myśl dość przerażająca. Ta historia jest przepełniona także strachem, Eden boi się powiedzieć komukolwiek, o tym, co się stało, bo on ją zastraszył. Żyje w strachu przed nim i przed tym, że ktoś się dowie. Wie, że powinna komuś powiedzieć, jednak w praktyce nie jest to takie łatwe. To straszne, jak bardzo gwałt potrafi zmienić człowieka. Podczas gdy my możemy się zastanawiać czemu dziewczyna jeszcze nie zdradziła nikomu co się stało, w rzeczywistości na pewno nie jest to łatwe, co właśnie pokazuje nam ta książka.

Autorka wykreowała bardzo ciekawe postaci i widoczny sposób przeprowadziła przemianę Eden. Obserwujemy jak dziewczyna ze spokojnej dziewczyny zmienia się w kogoś zupełnie innego, udaje kogoś kim nie jest, chce udowadniać komuś rzeczy, których wcześniej na pewno by nie zrobiła. Pozostałe postaci również są naprawdę interesujące, każda jest zupełnie inna, nakreślona grubą krechą - to naprawdę spory plus tej powieści. Chyba nie da się przeczytać tej książki bez żadnych emocji. Sama z uwagą śledziłam losy Eden, tę historię naprawdę się przeżywa, ten gniew, smutek, którego w książce mnóstwo, przelewa się się też na czytelnika. Ta książka na pewno pozostawia z mnóstwem pytań, które przewijają się w trakcie lektury. Czyta się bardzo szybko, zastanawiając się jakie będzie zakończenie tej historii.

"Co mnie zmieniło na zawsze" to powieść, którą mogę polecić osobom właściwie w każdym wieku, myślę, że naprawdę warto ją przeczytać i nie być obojętnym na ten trudny temat. Sądzę, że to ważna książka, dobrze, że takie powstają. Jeśli spodziewacie się typowej młodzieżówki, to raczej tym razem tak nie jest, ta powieść jest czymś więcej. Pobudza do refleksji, sprawia, że na niektóre rzeczy patrzy się inaczej. Naprawdę polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2016 o godz 21:11 Moja Osobistosc dodał recenzję:
"Co mnie zmieniło na zawsze" nie jest prostą lekturą. To zdecydowanie nie jest łatwa i ciepła książka. Jeśli jednak macie ochotę na naprawdę mądrą książkę ale bardzo emocjonująca i wciągającą to koniecznie po nią sięgnijcie. Ta książka naprawdę może otworzyć oczy i wiele nauczyć.

http://mojaosobistosc.blogspot.com/2016/11/co-mnie-zmienio-na-zawsze-amber-smith.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2016 o godz 19:28 Nataliaaa dodał recenzję:
"Miało być prosto, miało być łatwo i nieskomplikowanie, ale w ciągu jednej nocy zmieniło się to w kręty, niemożliwy do przejścia labirynt. Zgubiłam się w nim."

Młodzieżowe pozycję są zazwyczaj lekkie i przyjemne. Ich fabuła jest wciągająca, trafia do gustu szerokiemu gronu czytelników i nie wymaga głębszych rozmyślań. "Co mnie zmieniło na zawsze" również jest młodzieżówką, ale nie tą typową. Jest to książka, która wręcz zmusza do myślenia, porusza. Mimo, że wciąga to nie da się jej przeczytać za jednym zamachem. Trzeba dać sobie czas do namysłu, by w pełni móc zrozumieć zachowanie bohaterki i to jak postępuje.

Eden to czternastolatka, która własnie zaczyna swoją przygodę z liceum. Jest nieśmiałą, nie wyróżniającą się z tłumu dziewczyną, na którą nikt nie zwraca uwagi. Jeden wieczór, jedna osoba, której ufała zmieniło jej życie nie do poznania, zmieniło ją.
Gwałt sprawił, że Eden z cichej nastolatki zmieniła się w buntowniczą, wulgarną dziewczynę. Bliscy jej nie poznają, ona sama siebie nie poznaje. Nic nie ma już dla niej sensu, nic nie jest takie samo. Jedna noc zmieniła wszystko. Nie ufa już ona osobom, które znała uważała za bliskie. Mimo, że powinna powiedzieć komuś o tym co zaszło to nie chce, dusi wszystko w sobie. Czy uda jej sie wrócić na prostą i znów cieszyć się pełnią życia? Czy przełamie strach i powie komuś co ją spotkało?

Książka ma 390 stron, a my na tych nielicznych stronach czytamy aż o 3 latach z życia Eden. I szczerze mówiąc to chyba jest jedyną rzeczą, która mi w tej pozycji się nie podoba. Jak dla mnie za dużo informacji jest zbyt nieprecyzyjnie przekazanych. Autorka pokazuje nam spory kawał z życia bohaterki, ale mam wrażenie, że daję nam tak naprawdę ochłapy, bo nie opisuje dokładnie całego roku, ale wybrane momenty. Tak i w sumie to koniec moich zastrzeżeń do "Co mnie zmieniło na zawsze".
Dawno nie czytałam tak prawdziwej, wstrząsającej i jednocześnie strasznej pozycji, która otwiera oczy. Mimo, że nadano jej miano młodzieżówki, to młodzieżówką nie jest. Ja bym raczej powiedziała, że jest to jedna z tych książek, które mimo, że warte przeczytania nie powinny być czytane w zbyt młodym wieku. Myślę, że nie każdy mógłby do końca zrozumieć o co w niej chodzi. Jednak jednocześnie uważam też, że mogłaby to być dobra pozycja pomagająca rodzicom w wychowaniu, bo jak pokazuje przykład Eden nie o wszystkim nastolatkowie chcą mówić, czasem mimo, że powinni to się boją.

Cała recenzja dostępna tutaj: http://happy1forever.blogspot.com/2016/11/witajcie-kochani-dzisiaj-przychodze-do.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2016 o godz 20:20 Nevermore dodał recenzję:
Mam czytelniczy kryzys. Ostatnio z dystansem sięgam po większość tytułów, chyba raczej z rozpędu, niż dlatego, że faktycznie mam na nie ochotę. Nawet mój niezawodny instynkt książkoholika nie wyczuwa ostatnio ciekawych powieści. W końcu mamy już połowę listopada, a ja raptem jednej książce dałam 10 gwiazdek. Aż wreszcie... serce zabiło mi szybciej! W plebiscycie na najlepszą książkę prowadzonym na portalu Goodreads wpadł mi w oko tytuł, który po prostu musiał być genialny. Przed Wami "Co mnie zmieniło na zawsze"!

Na wstępie muszę wspomnieć, że strasznie mi szkoda oryginalnej okładki. Zawsze wolałam metaforyczne grafiki niż dość banalne twarze na okładce. Nie do końca pasuje mi również tytuł - wydaje się dość długi i po prostu brzmi dziwnie. Nic jednak nie było w stanie zepsuć mojego pozytywnego nastawienia.

Nastoletnia Eden właśnie rozpoczyna liceum. Ma jedną, jedyną najlepszą przyjaciółkę i ciężko powiedzieć, że dziewczyny gdziekolwiek przynależą. Ale to nic. Mają siebie nawzajem i nawet, jeśli nie są najpopularniejszymi dziewczynami w szkole, to i tak na swój sposób są szczęśliwe. Eden ma również starszego brata, z którym łączy ją bardzo silna więź. A on z kolei ma najlepszego przyjaciela, który od wielu lat jest niemalże częścią rodziny. Spędza bardzo dużo czasu (w tym noce) w domu swojego kumpla, a dla Eden jest bohaterem, w którym chyba nawet skrycie się trochę podkochuje. Aż do pewnej nocy, kiedy Kevin niespodziewanie pojawia się w jej pokoju...

Wiele jest powieści, które opowiadają o molestowaniu i gwałcie. To trudny, jednak ważny temat, (niestety) nawet dla rówieśników głównej bohaterki. Ważne jest, abyśmy wiedzieli, że trzeba o tym mówić. Eden wie. Jednak, kiedy ma okazję, jeżyk staje jej w gardle. A my, czytelnicy, zaczynamy naprawdę rozumieć, że być może wyznanie prawdy jest dla ofiary o wiele, wiele trudniejsze niż wydawać by się mogło postronnemu obserwatorowi.

"Co mnie zmieniło na zawsze" to obraz autodestrukcji inteligentnej i sympatycznej dziewczyny, która na naszych oczach bardzo się zmienia. Zmienia się w kogoś, kim wcale nie chce być i naprawdę ciężko się na to patrzy. Jednak jakkolwiek nielogiczne decyzje podejmuje, ja i tak w pewnym stopniu ją rozumiem. Amber Smith świetnie nakreśliła psychologiczny portret bohaterki, której świat legł w gruzach, a ona potrafi jedynie coraz głębiej się zapadać.

Ciężko jest mi przypomnieć sobie, kiedy ostatnio uroniłam łzę na książce. Tutaj "uronić" to raczej lekkie niedomówienie. Bo nawet jeżeli nie wzruszy Was pierwsza scena, nawet jeśli powstrzymacie łzy podczas dramatów w środku powieści, to musielibyście mieć serce z kamienia, aby pozostać obojętni na zakończenie tej historii.

Oprócz dramatu jest tutaj też miłość. Uczucie niesamowicie piękne i na tyle silne, na ile to w ogóle możliwej w tego typu opowieści. On, jest o wiele bardziej wyrozumiały niż to przewidujemy, wręcz idealny. Nawet w złe dni jest światełkiem w tunelu i chyba przez to jeszcze trudniej pogodzić nam się z faktem, że Eden już nigdy nie będzie uroczą nastolatką, która mogłaby cieszyć się z trzymania za rękę i dzielić z przyjaciółką sekretem dotyczącym pierwszego pocałunku.

Ta powieść stanie na mojej półce z ulubionymi, najbardziej wzruszającymi historiami, tuż obok "Gwiazd naszych wina", "Wszystkich jasnych miejsc" i "Morza spokoju". Myślę, że każdy powinien przeczytać tę książkę, niezależnie od wieku. Gwarantuję, że tej karuzeli uczuć długo nie zapomnicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-11-2016 o godz 09:15 Ujrzeć Słowa dodał recenzję:
Jednak nie takiego zakończenia się spodziewałam. Ta książka jest bardzo emocjonalna, to nie jest jakaś tam zwykła opowiastka. Autorka stara się wejść w umysł osoby, która przeżyła taką tragedię. Ale końcówka, trochę mnie przytłoczyła, ze względu na zbyt nastoletni charakter książki. Zakończenie idealnie wpasowuje się w trendy, i może nie widziałabym jakiegoś alternatywnego zakończenia, ale brakowało mi w nim tej całości i spójności.

Chociaż mówi się, że nie ważne jest to jak ktoś zaczyna, a jak kończy - tutaj nie ma tego zastosowania. Cała treść i sposób ukazania tej historii jest wyjątkowy i zdecydowanie warto ją przeczytać. To zdecydowanie coś innego na rynku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-11-2016 o godz 18:55 Książkomaniacy dodał recenzję:
ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

"Moje ciało to komnata tortur. To pierdolone miejsce zbrodni. Wydarzyły się tutaj potworne rzeczy. Nie warto o tym mówić, nie warto tego komentować, nie na głos. Nigdy. Nie będę tego słuchać. Nie mogę."

Dom, rodzinne ciepło, przyjaźń, miłość. Przez jedno jedyne wydarzenie wszystko zostaje zniszczone. Diametralnie. Życie Eden nie będzie już takie same, nic nie będzie takie same. Pewnego wieczoru najlepszy przyjaciel jej brata - niemal członek rodziny - sprawił, że świat dziewczyny legł
w gruzach. Chłopak, któremu ufała, którego kochała zrobił coś niewyobrażalnego. Zgwałcił ją. Czternastoletnią dziewczynkę. To było coś, co zmieniło ją na zawsze... Wie, że powinna wyjawić komuś prawdę, ale nie może tego zrobić, jeszcze nie teraz. Ukrywa to głęboko w sobie, ukrywa też to, kim była przed gwałtem. Teraz jest już inna. I będzie. Na zawsze. Z zahukanej, nieśmiałej dziewczynki przeobraża się w pewną siebie, znającą doskonale swoją wartość nastolatkę. Zaczyna wstydzić się dawnych przyjaciół, którzy odstają od jej nowego sposobu bycia. Przeobraża się z brzydkiego, skrzywdzonego kaczątka w przepięknego łabędzia. Ale czy to nie jest tylko przykrywka? Czy w środku nie jest nadal tą przerażoną dziewczynką?

Książka "Co mnie zmieniło na zawsze" podzielona jest na 4 części. Każda część - nowa klasa, nowa faza w życiu Eden. Doskonale uwidoczniło to zmiany w psychice dziewczyny, ułatwiło mi zrozumienie jej postępowania. Amber Smith w książce skierowanej do młodzieży podjęła temat trudny, ale jakże ważny. Temat, który dla niektórych może być tematem krępującym, a nawet prawdziwym tematem tabu. Jednak o takich rzeczach trzeba mówić głośno i pisać, by dotarł do jak największej liczby osób.
To przestrzeganie przed niebezpieczeństwami, lek na zranione serce, ale także ukazywanie konsekwencji złych czynów. Takie działania są bardzo potrzebne.

Owszem, Amber Smith podjęła temat trudny, ale udało jej się napisać wciągającą, a zarazem wstrząsającą młodzieżową powieść. Autorka każdą kolejną stroną swojej książki uświadamia jak traumatycznym i strasznym przeżyciem jest gwałt, jak długo ciągnie się za człowiekiem. Ból, niedowierzanie, przerażenie. Ogrom negatywnych emocji. Amber Smith sprawia, że cierpimy razem
z wykreowaną przez nią bohaterką. To niesamowite.

O książce "Co mnie zmieniło na zawsze" nie da się szybko zapomnieć. Pozostaje w pamięci i sercu czytelnika na długo. Cieszę się, że pojawia się coraz więcej takich książek skierowanych do młodszych czytelników. Chociaż historia Eden jest fikcją, zastanówmy się jak wiele nastolatek podziela jej los w realnym świecie? Historie te nie są nowe, zazwyczaj niewiele się różnią. Warto jednak o nich opowiadać. Zawsze i wszędzie. Zapamiętajcie...

Izabela Nestioruk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2016 o godz 15:25 #Ivy dodał recenzję:
Rozpoczynając swoją przygodę z [Co mnie zmieniło na zawsze] nie byłam gotowa na to, że tuż po skończeniu tej książki nie będę w stanie otrząsnąć się z emocji, jakie ze sobą niosła. Może wcześniej miałam styczność z tematyką gwałtu, ale nie było mi dane dojrzeć aż tak drastycznych zmian zachodzących w psychice osoby, jak to było w przypadku Eden. Zastraszona przez Kevina nie miała odwagi otworzyć ust i powiedzieć o tym potwornym „sekrecie” nawet najbliższym, bojąc się ich reakcji. Strasznie drżałam o jej życie i oto, jak ono się toczy. Nieraz sama wnikałam w jej skórę i odczuwałam wszystkie nagromadzone w niej emocje. Żyłam jej strachem, cierpieniem, bólem... Byłyśmy wręcz jednością! I chociaż niekiedy myślałam, że jestem w stanie przewidzieć dane zdarzenia to jednak nieraz akcja rozwijała się w całkiem innym kierunku, przy czym zostawałam zaskakiwana – nie zawsze pozytywnie. Naprawdę zaczynałam błagać autorkę, aby ta gehenna dobiegła do mety i pozwoliła dziewczynie odetchnąć świeżym powietrzem. Powietrzem nieskażonym tą przeklętą nocą. Tylko czy Amber Smith zlitowała się nad swoim wyimaginowanym dzieckiem? Tego już nie mogę nikomu zdradzić.
Gdybym napisała, że Eden mnie nie denerwowała to skłamałabym z ogromną premedytacją. Były takie momenty w książce, kiedy chciałam na nią krzyczeć lub złapać za ramiona i mocno potrząsnąć. Jednakże po pewnym czasie zrozumiałam, że to nie byłoby dobre rozwiązanie. Dlatego też mogłam jedynie obserwować jej wewnętrzną przemianę i modlić się o to, by wrócił do niej zdrowy rozsądek. Niestety nadal poznawałam tę gorszą stronę nastolatki. Bolało mnie, jak bardzo się pogubiła i nie umiała odnaleźć tej właściwej drogi. Raniła każdego do tego stopnia, że z przyjaciół tworzyła sobie wrogów, a najbliższa rodzina załamywała nad nią bezradnie ręce. Ale nikt nie potrafił zrozumieć, iż poprzez popadanie z nałogu w nałóg oraz skandaliczne i wulgarne zachowanie dziewczyna wręcz wołała o pomoc! I to z powodu człowieka, którego kiedyś uważała za godnego zaufania. Na całe szczęście (o ile można to tak napisać) ta drastyczna przemiana nie nastąpiła w parę tygodni, a kiełkowała latami. Tym samym kreacja głównej bohaterki została odtworzona naturalnie. Nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie, ile takich prawdziwych wersji Eden chodzi po świecie, naznaczając swoją historię tak okropnymi skazami...
Do tej pory nie jestem w stanie uwierzyć w to, jak najbliższe otoczenie Eden wręcz przyzwalało jej na popadanie ze skrajności w skrajność. Owszem – widzieli ogromne zmiany zachodzące w wyglądzie i zachowaniu nastolatki, ale umieli jedynie odwracać wzrok czy też pouczać. Nawet brat dziewczyny czy jej najbliższa przyjaciółka Mara nie potrafili zadać tak banalnego, a jednocześnie bardzo istotnego pytania: „Czy coś ci się stało?”. W prawdziwym życiu także mamy do czynienia z takim scenariuszem, dlatego też tutaj również autorka spisała się na medal. Od razu widać, że nie tworzyła papierowych postaci, a naprawdę odwzorowała ludzkie zachowanie.
Amber Smith stąpała po dość cienkim lodzie, kiedy zdecydowała się napisać książkę poświęconą trudnej tematyce, jaką jest przedstawienie życia zgwałconej nastolatki. Naprawdę bałam się, że w pewnym momencie wpadnie ona do lodowatej wody i pociągnie to wszystko na samo dno. Na całe szczęście udało jej się przejść na drugą stronę pisarskiego jeziora bez uszczerbku na zdrowiu! [Co mnie zmieniło na zawsze] to książka dopracowana od „a” do „z”, bez dwóch zdań. Historia Eden jest przedstawiona tak realistycznie, iż trudno mi było uwierzyć w to, że tak naprawdę mam do czynienia z fikcją literacką. Włożyła w nią całe swoje serce, za co jej ogromnie dziękuję!
[Co mnie zmieniło na zawsze] wręcz krzyczy o to, abyśmy nie ignorowali niecodziennych zmian w zachowaniu swoich najbliższych. Zawsze starajmy się dociec, co takiego wywołuje u nich melancholię i próbujmy wspomóc ich w walce z tą zmorą. Nie bądźmy także obojętni na krzywdę obcych ludzi. Nawet jeżeli boicie się bezpośrednio zaalarmować to zawsze warto odszukać numerów do instytucji, która może wykonać pierwszy krok ku uldze drugiego człowieka. Nie żyjmy zgodnie z zasadą „człowiek człowiekowi wilkiem”! Być może to kiedyś my będziemy potrzebowali pomocnej dłoni.

Podsumowując:
Chociaż [Co mnie zmieniło na zawsze] może sprawiać wrażenie typowej młodzieżówki, to nigdy w życiu nie odważyłabym się tak określić tej książki. Wywołująca ciarki na plecach i zamęt w głowie, niepozwalająca dość szybko zapomnieć o sobie historia Eden przesiąknięta kalejdoskopem emocji zmusza do refleksji nad własnym życiem. Wręcz nalega na spojrzenie na otaczający nas świat pod innym kątem. Dlatego też porzućcie wszelkie uprzedzenia i czym prędzej sięgnijcie po tę literacką perełkę. Obiecuję, że nie pożałujecie swojej decyzji!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Smith Amber

Co mnie zmieniło na zawsze Smith Amber
ebook
(5/5) 0 recenzji
27,61 zł
32,49 zł
Swaying Smith Amber Anderson
paperback
(0/5) 0 recenzji
71,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Riverdale. Informator licealisty Opracowanie zbiorowe
31,99 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwięzione Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fatalna lista Vivian Siobhan
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skrzywdzona Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa P.S. I Like You West Kasie
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blisko ciebie West Kasie
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwikłana Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Biały wróbel Kusz Gabriela
30,49 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Pod kloszem Wolitzer Meg
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Misfit Głowacka Kamila
28,49 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Błahostka i kamyk Nowak Ewa
22,49 zł
24,99 zł
strona produktu - rekomendacje Urok Grace'ów Eve Laure
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pasjans Oseman Alice
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Hate Gibbons Alan
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezczelna Kubacka Martyna
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Tak krucho Webber Tammara
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save you Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.