Co, jeśli… (okładka miękka)

Oferta empik.com : 32,38 zł

32,38 zł 39,90 zł (-18%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hope Day Kate Książki | okładka miękka
32,38 zł
asb nad tabami
Wójcik Wojciech Książki | okładka miękka
29,93 zł
asb nad tabami
Mccall Smith Alexander Książki | okładka miękka
27,31 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Co się dzieje, gdy granice między alternatywnymi światami się zacierają?

Spokój sennego miasteczka, leżącego u stóp uśpionego wulkanu, zostaje zakłócony, kiedy kilkoro jego mieszkańców zaczynają prześladować niepokojące wizje siebie samych w równoległych rzeczywistościach. Lekarka Ginny zastanawia się nad trwałością swojego małżeństwa, jej mąż ma katastroficzne wizje, które doprowadzają go do paranoi, Samara widzi swoją zmarłą matkę znów żywą i zdrową i odkrywa coraz więcej rodzinnych tajemnic, a młoda naukowczyni Cass ponownie przeżywa ciążę, będąc krok od rozpoczęcia projektu, który może na zawsze odmienić jej karierę naukową.

Początkowo łagodne i ulotne, wizje zaczynają być coraz bardziej przerażające. Kiedy nad miastem zawisa widmo katastrofy, staje się jasne, że życie jego mieszkańców już nigdy nie będzie takie, jak do tej pory.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Co, jeśli…
Tytuł oryginalny: If, Then
Autor: Hope Day Kate
Tłumaczenie: Marcysiak Wiesław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-15
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35701873
 
średnia 3,1
5
1
4
4
3
6
2
4
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
4/5
06-10-2020 o godz 20:08 Kosz z Książkami dodał recenzję:
Do debiutów podchodzę z dużą dozą rezerwy, niektóre potrafią zachwycić, inne kończy się z trudem, a jeszcze inne giną z czasem zapomniane w morzu innych przeczytanych książek. Jeżeli jesteście ciekawi jak wypada debiutancka powieść Kate Hope Day ,,Co, jeśli…”, serdecznie zapraszam do lektury recenzji. Spokój mieszkańców pewnego niewielkiego miasteczka zostaje przerwany przez serię niepokojących wizji. Nikt kto ich doświadczył nie chce się dzielić swoimi doświadczeniami z innymi, obawiając się posądzenia o szaleństwo. Wizje jednak stają się coraz bardziej natarczywe, a nad miastem zdaje się wisieć widmo katastrofy, którego prawie nikt nie jest świadomy. Jeżeli pragniecie sięgnąć po ,,Co, jeśli…” musicie wiedzieć iż ta książka nie jest ani typową historią o alternatywnych światach (nie mamy tu do czynienia z science fiction), osobiście nie zaliczyłabym też książki do thrillerów, brak tu bowiem trzymającej w napięciu fabuły. Debiutowi Kate Hope Day najbliżej do powieści obyczajowej, w której elementy fantastyczne stanowią motor napędowy całej historii. Obserwujemy tu mieszkańców małego miasteczka, które na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym, poza tym iż leży u stóp uśpionego wulkanu. Także sami bohaterowie zdają się być grupą całkowicie zwyczajnych ludzi, ot każdy z nich żyje swoim życiem, w którym od lat nic się nie zmienia. Można by wręcz powiedzieć, ze wszyscy oni zapadli w swego rodzaju marazm, z którego zostają wyrwani za sprawą niepokojących wizji. Owe wizje – przedstawiające ich samych lub bliskie im osoby – stają się katalizatorem do wprowadzenia zmian i podjęcia się działań mających przynieść odpowiedz na pytanie: Co, jeśli… . Jak już wspomniałam książka nie cechuje się porywającą fabuła – akcja toczy się swoim, trzeba przyznać, dość wolnym tempem i mimo że czytając o losach postaci wciąż mamy do czynienia z wizjami, będącymi ni to przebłyskami z przeszłości czy wręcz przyszłości, lekturze nie towarzyszy nieustanne uczucie napięcia, czy czyhającego za rogiem zagrożenia. A mimo tego trudno odmówić historii oryginalności i osobiście dałam się jej w pewnym momencie wciągnąć, ciekawa jak to się wszystko skończy. Dużym plusem była dla mnie liczba bohaterów i to, że mogliśmy naprawdę dobrze ich poznać. Nie zdarza mi się to często, ale podczas lektury ,,Co, jeśli…” nie raz zmieniałam swoje podejście do bohaterów, niektórych zbyt pochopnie oceniłam, część osób, które początkowo darzyłam niechęcią, z czasem sporo zyskały w moich oczach, a inne, które wydawały się sympatyczne, ostatecznie mocno znielubiłam. Niezależnie jednak od osobistych preferencji co do postaci, muszę przyznać, że autorce udało się powołać do życia całkiem ciekawą gromadkę, z którą po prostu się zżyłam i których losy z przyjemnością obserwowałam do samego końca. ,,Co, jeśli…” to z pewnością tytuł specyficzny i zdecydowanie nie dla każdego. Jednak, mimo swoich wad, ma w sobie coś co sprawia, że po skończonej lekturze zaczynamy się zastanawiać nad własnym życiem i podjętymi wyborami. Jak wyglądałoby moje życie, gdyby były one inne? Trzeba przyznać, że to intrygująca wizja, tak samo jak przedstawione w książce rozważania i losy bohaterów. Dlatego, jeżeli macie kilka wolnych wieczorów, zachęcam byście dali tej książce szansę. Ja nie żałuję. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-09-2021 o godz 09:49 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Powiem szczerze, że gdy na moim czytniku wylądowała powieść Kate Hope Day, nie od razu się za nią zabrałam. Książka ta w efekcie czekała na swój czas dość długo (rzekłabym nawet, że ZA długo), a ja od czasu do czasu sięgałam po nią i podczytywałam po jednym rozdziale. Ostatnio jednak stwierdziłam, że muszę w końcu do niej przysiąść i pozwolić na to, by historia ta mnie wciągnęła bez reszty. Choć początek był niezwykle specyficzny, ja poczułam się zaciekawiona. Czy Co, jeśli… zachwyciło mnie, w przeciwieństwie do innych czytelników? O tym w tej recenzji. Jedną z dzielnic sennego miasteczka, zamieszkuje kilka rodzin. Ginny zastanawia się nad swoim małżeństwem z Markiem, gdy on zaczyna snuć prawdziwie katastroficzne wizje. Samara nie może pogodzić się ze śmiercią matki, a na dodatek coraz częściej widuje ją… całkowicie żywą i zdrową. Naukowczyni Cass zostaje w domu sama z córeczką, a w ściany jej spokojnego miejsca zakradają się kolejne wizje i pragnienie powrotu do naukowych badań. Miasteczko - na pozór ciche i spokojne w pewnym momencie stanie się epicentrum poważniejszych wydarzeń. Wizje stają się coraz bardziej rzeczywiste i przerażające, a nikt nie jest przygotowany na to, co ma jeszcze nadejść. Chociaż może jednak? Pozwólcie, że przeanalizuję tę dziwną powieść w plusach i minusach. Zacznę od dobrych stron tego tytułu. Bohaterowie, którzy zostali postawieni tutaj na mojej czytelniczej drodze, zasługują na uwagę. Są dobrze wykreowani, ciekawie opisani i co więcej - każdy z nich ma swój charakter. Nie zostali stworzeni na podstawie jednego określonego wzoru i za to daję tej książce dużego plusa. Najbardziej polubiłam Cass. Z jakiegoś powodu ta właśnie bohaterka wzbudziła we mnie pozytywne uczucia i trzymałam za nią kciuki do samego końca. Kolejnym plusem powieści jest styl pisania autorki. Kate Hope Day pisze lekko, choć opisuje dość przerażające sytuacje. Lekkość jej języka przełożyła się bezpośrednio na przyjemność z samego czytania tej książki. Nie mogę zapomnieć też o tym, że lektura Co, jeśli… była dla mnie naprawdę szybka - w końcu książkę tę skończyłam w jeden dzień. Jednakże w tej książce znalazłam jeden, aczkolwiek dość duży minus. Rozumiem więc, dlaczego nie wszystkich ta powieść urzekła. Akcja tej powieści jest dość dynamiczna, ale pewne zwroty akcji i wizje, jakie opisuje tutaj autorka, wprowadzały ogromny chaos. Już podczas czytania nie wiedziałam do końca, o co tutaj właściwie chodzi i co takiego chce przekazać autorka. Owszem, po czasie przyszło zrozumienie, ale nadal byłam pełna konsternacji i takiego zagubienia. Właśnie to było tym minusem - usilne przeplatanie ze sobą realności oraz rzeczy, które nie były prawdziwe. Momentami było to irytujące, jednak z drugiej strony - niezwykle ciekawe. Rozumiem, dlaczego niektórzy oceniają tę powieść bardzo nisko. Nie jest to zdecydowanie tytuł, który trafi do wszystkich. Nie powiedziałabym też, że jest to thriller - może bardziej powieść psychologiczna? Klimat, mrok oraz wizja niebezpieczeństwa - nie są to typowo przedstawione wątki, więc od razu ostrzegam, że nie wszystkich ta pozycja zachwyci. Jeśli natomiast lubicie powieści nieoczywiste, dość zagmatwane, ale jednocześnie zmuszające do zastanowienia się nad czytanym tekstem - myślę, że książka Kate Hope Day przypadnie Wam do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2020 o godz 21:30 Snieznooka dodał recenzję:
Książka „Co jeśli…” zaintrygowała mnie nie tylko ciekawą okładką, ale także opisem, po którym nie wiedziałam właściwie, co powinnam myśleć. Był ciekawy, zwłaszcza, że występują w nim alternatywne światy. Zastanawiałam się, czy czasem nie będzie tak, że wyda mi się za bardzo skomplikowana, czy przypadkiem się w tym nie pogubię. Czasami lektura, która w jakiś sposób wydaje się niezbyt skomplikowana okazuje się, że po jej przeczytaniu nie potrafimy zebrać myśli, aby napisać to, co w danym momencie odczuwamy. Do napisania recenzji „Co jeśli…” musiałam podejść nieco później niż skończyłam ją czytać. Chciałam przemyśleć jej sens i jakoś spróbować opisać swoje wrażenia. Co takiego przygotowała dla nas Kate Hope Day? Akcja książki „Co jeśli…” dzieje się w stanie Oregon w miasteczku Clearing. Zostało ono wzniesione w otoczeniu wulkanu Broken Mountain, który był wygasły. Początkowo wszystko idzie płynnie, jak w każdym mieście, życie płynie spokojnie, jednak wszystko, co dobre potrafi się szybko skończyć. Kilku mieszkańców zaczyna mieć dość niepokojące wizje, których nie potrafią zrozumieć. Widzą w nich samych siebie, jednak nie do końca są tacy sami, zupełnie jakby dostrzegali w nich alternatywne własne osobowości. Czy to może być możliwe? Jak można funkcjonować, kiedy dwa światy się ze sobą zacierają? Kiedy żyje się jednym istnieniem, a widzi się siebie z innym człowiekiem w zupełnie innych warunkach życiowych. Ginny McDonnell jest chirurgiem i mężatką, ma wizje, w których żyje z kimś zupełnie innym. Jej orientacja jest inna, żyje, bowiem w związku ze swoją koleżanką z pracy, natomiast jej mąż widuje dziwnego człowieka, wersję samego siebie, której nie rozumie. Spoglądanie na siebie w taki sposób sprawia, że mona nabawić się paranoi, tylko czy da się zablokować takie wizje? Nie tylko to małżeństwo nawiedzają dziwne wizje, których nie rozumieją. Cass Stuart została matką i stara się pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem domu. Nie jest to dla niej łatwe, czuje się samotna i chce podołać nowym wyzwaniom i obowiązkom. Czy jej się to powiedzie? Ilu jeszcze bohaterów zobaczymy? Jakie historie zostaną nam przekazane? „Co jeśli…” jest powieścią, której akcja zdecydowanie jest bardziej spokojna później się rozkręca. Mogę powiedzieć, że autorka łączyła ze sobą wiele gatunków, co sprawiło, że zarówno mnie, jak i wielu innym znalezienia czegoś w niej dla siebie. Możecie doszukać się tutaj elementy obyczajówki, sience fiction, czy dramatu. Pewnie zastanawiacie się, czy tego nie jest zbyt wiele, w moim odczuciu nie, bo daje to specyficzny klimat. Jest to debiutancka powieść autorki Kate Hope Day, nie mogę powiedzieć, że zdecydowała się zmierzyć z łatwą tematyką. Jest ciekawie, trzeba się skupić przy czytaniu, żeby nie odpłynąć za bardzo w świat, który rozwarstwia się i wręcz mnoży różnymi wersjami poznanych bohaterów. Myślę, że zamiast na akcji, kobieta skupiła się na tym, aby dobrze rozrysować portrety i charaktery swoich bohaterów. Problemy, z którymi borykają się, na co dzień są rzeczywiste, realne, dostrzegalne we współczesnym świecie. „Co jeśli…” jest książką, która znajdzie swoich odbiorców, na początku myślałam, że podczas czytania powieści odrobinę się gubię, ale czytałam nadal i nie żałuję, że dałam szansę autorce, jak i jej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2020 o godz 13:01 Paulciaaa92 dodał recenzję:
Zupełnie nie spodziewałam się tego, co w tej książce zastanę. Myślałam, że będzie to typowy, małomiasteczkowy kryminał, ale czy faktycznie to znalazłam w środku? Faktycznie akcja "Co, jeśli..." rozgrywa się w niewielkiej miejscowości, położonej pod uśpionym wulkanem. Niby nic wielkiego się na początku nie dzieje, ot, powiedziałabym, że niczym w powieści obyczajowej, powoli brniemy do przodu. Z czasem jednak zaczynają dziać się różne dziwne rzeczy i zaczynamy ocierać się o dreszczowiec. Wyobraźcie sobie, że w miasteczku nagle wszyscy zaczynają popadać w obłęd. Każdy ma jakieś chore wizje. O ile każdy zaczyna zmagać się z jakimiś swoimi traumami, bo jedna bohaterka obawia się o swoje małżeństwo, kolejny mężczyzna ma wizje katastroficzne, a jeszcze inna widzi swoją zmarłą matkę jako żyjącą, to najdziwniejsze jest to, że naukowiec również wpada w to błędne koło. Cass, czyli ta naukowczyni ponownie przeżywa ciążę... a nie jest to najlepszy moment, bo właśnie miała dokonać przełomu i nadać szaleńcze tempo swojej karierze. Czy te dziwne wizje każdego z nich w równoległym czasie spowodują zagładę miasteczka? Muszę powiedzieć, że jest to tak dziwna, surrealistyczna książka, że aż niesamowicie wciągająca. Uwielbiam takie historie, w które można wpaść całą sobą, zagłębić się w niepokój maleńkiej społeczności i dostrzegać różne tajemnice, szczegóły. Niby wszystko toczy się powolnym tempem, ale jest to najprawdziwszy dreszczowiec, przy którym siedzi się napiętym jak struna oczkując najgorszego możliwego scenariusza. Myślę, że autorka chciała aby każdy czytelnik odczytał tę fabułę po swojemu i dlatego treść jest tak skonstruowana, że w zasadzie ciężko się połapać w tym, co się właściwie dzieje. Jak dla mnie? Wspaniałe uczucie kiedy próbuję się czegoś domyślić, a nawet dopisać swój własny scenariusz. Czy taka opowieść może mieć dobre zakończenie? Cóż, nie wiem ;) Musicie sprawdzić sami, jak to wszystko się potoczyło. Kto zwariował, kto nie wytrzymał tych wizji i czy ktoś stwierdził, że trzeba to powstrzymać. Podsumowując, to nietypowa historia na pograniczu thrillera i sci-fi, ale jest godna uwagi. Myślę, że każdy musi sam spróbować się z nią zmierzyć choć przypuszczam, że wielu będzie się podobała i wielu stwierdzi, że to chłam. To tego typu książka, która będzie miała, według mnie, skrajnie różne opinie. Ale to się jeszcze okaże, a z przyjemnością będę wyczekiwać nowych recenzji i czytać, co tam inni myślą o tak... dziwnej powieści. Wydawnictwu Zysk i S-ka dziękuję za egzemplarz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
21-04-2021 o godz 16:38 kobieca kawiarnia dodał recenzję:
„Co, jeśli…” autorstwa Kate Hope Day miało być przyjemną odmianą od na co dzień czytanych książek, które w większości są typowymi romansami i od których w pewnym momencie chce się odpocząć, bo co za dużo, to podobno nie zdrowo. Niestety, o ile tytuł zapowiadał się naprawdę zachęcającą, gdy czytałam opis i budził we mnie poczucie, że to jest to, czego mi potrzeba, to w ostateczności ta książka okazała się być takim średniakiem, przy którym dobrze spędziłam czas, ale który nie powalił mnie na kolana. Sam pomysł jest naprawdę super. Dziwne anomalie oraz fakt, że mieszkańcy małego miasteczka w Oregonie zyskują możliwość obserwowania samych siebie, aczkolwiek w sytuacjach i warunkach nijak mających się do rzeczywistości w jakiej żyją, brzmi naprawdę ciekawie. Zabrakło tu czegoś, co porwałoby czytelnika. Wątki nie wzbudzają aż takiego zainteresowania, jak mogłoby się wydawać. Większa ilość akcji, na pewno dopieściłaby ten tytuł, ale niestety kolejne strony, przez które musiałam przebrnąć, budziły we mnie poczucie, że czytam nietypową historię obyczajową, w której na tę akcję miejsca brakuje. Ponadto cała fabuła została poprowadzona w taki sposób, że często łatwo było się pogubić w tym, co chciała nam przekazać autorka, a w głowie rodziła się myśl, że prawdopodobnie sama w trakcie pisania tej książki traciła wątek, chcąc przekazać zbyt wiele, ale bez dobrze rozbudowanego planu. Momentami szczerze liczyłam na to, że pod koniec książki wszystko stanie się bardziej uporządkowane i zrozumiałe, a autorka zaskoczy dokładnymi wyjaśnieniami i przedstawieniem tego, co właściwie wydarzyło u podnóży Broken Mountain. Niestety, książka dobiegła końca a ja wciąż nie wiem nic, poza tym, że w wielu momentach było zbyt dużo nic nie wnoszących opisów oraz chaos związany ze zmianami czasu, nad którym autorka ewidentnie straciła kontrolę. I chociaż ten tytuł czytało się naprawdę szybko, a w którymś momencie bardzo wciąga, to nie jestem pewna, czy byłabym w stanie go komuś polecić. Mnie do siebie nie przekonał i raczej nie wrócę już ani do tej książki, ani nawet do twórczości autorki. Wam za to polecam wyrobić sobie własne zdanie, bo może akurat „Co, jeśli…” przypadnie Wam do gustu?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-09-2020 o godz 12:52 Książka.w.pigułce dodał recenzję:
Bardzo nietypowa książka, którą trudno zdefiniować w jednym, ściśle określonym gatunku. Spokojna narracja nosi znamiona obyczajówki, by później sięgnąć po elementy niepokojące rodem z thrillera, a w efekcie trąci zjawiskami parapsychologicznymi i sf. Mała miejscowość u podnóża Broken Mountain - niebezpiecznej z punktu geologii góry, u której podstaw płyty tektoniczne ulegają nieustannym ruchom. Nieczynny od lat wulkan w opinii jednego z naukowców może na nowo obudzić się do życia. W mieście splatają się losy poszczególnych mieszkańców i jednocześnie sąsiadów: naukowiec Mark, który wieści katastrofę, jego żona lekarka, mieszkająca po sąsiedzku córka pacjentki, którą Ginny leczyła, Cass - ambitna naukowiec i świeżo upieczona matka, nastoletni syn lekarki i badacza - Noe. Autorka z namaszczeniem pochyla się nad każdą postacią, stara się pokazać jej miejsce i cel w tej historii. I tym, co czyni książkę nietypową jest przeplatana teraźniejszość z alternatywnym współczesnym tokiem zdarzeń. Ludzie widzą siebie, fragmenty swojego życia, bliskich, którzy już odeszli czy wizję życia po podjęciu decyzji, które ich przerażają, a przed którymi wzbraniają się mając obawy o ewentualne konsekwencje. Na świeczniki staje alternatywna miłość kosztem dotychczasowej rodziny, macierzyństwo a kariera oraz rozterki lub ich brak po odejściu bliskiej osoby. Na swój sposób każda z postaci oraz morał, jaki wychodzi z poszczególnych elementów fabuły jest niezwykły i ma szerszy kontekst, który należy przeanalizować i dostrzec. Choć na pierwszy rzut oka historia wydaje się nieco chaotyczna, porozrzucana i zmiksowana (fakt, taka rzeczywiście jest) to niesie z sobą głębsze przesłanie i zmusza do refleksji, jak wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy w podejmowaniu decyzji mieli więcej odwagi, umieli rozmawiać o problemach oraz w przeszłości zdecydowali się na przeciwne czyny wobec aktualnych. "Co, jeśli" pozostawia mnie w stanie zawieszenia, gdyż nie wszystkie wątki zostały w pełni wyjaśnione, jak i nie wszyscy bohaterowie zdołali mnie do siebie przekonać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-01-2021 o godz 13:01 rudy lisek czyta dodał recenzję:
CO,JEŚLI...no właśnie...co,jeśli dana książka nie do końca spełnia Twoje oczekiwania?Odkładasz na półkę i czeka na lepszy moment? A może jednak doczytasz ”zmeczysz” ją do końca? . Pozycja ze zdjęcia urzekła mnie przede wszystkim tajemniczą i klimatyczną okładką,a także zapowiedzią,że będzie to pewnego rodzaju innowacyjny thriller z elementami alternatywnego świata.Cóż,nie do końca ta się stało.Z przykrością muszę stwierdzić,że jestem nią totalnie rozczarowana.Dawno nie czytałam tak dziwnej i słabej pozycji.Ale od początku... . 3/10⭐️ Cała akcja rozgrywa się w małym i spokojnym miasteczku u podnóża uśpionego wulkanu.Gęste lasy otoczone mgłą oddają klimat jak z niejednego horroru.Historia rozkręca się bardzo powoli,dość sennie rozbudzając w nas ciekawość.Poznajemy tu bowiem grupę bohaterów,której losy w jakiś sposób zostały ze sobą połączone.Jednak im dalej zanurzamy się w ten ich małomiasteczkowy świat odkrywamy,że prócz dziwnych wizji,których od czasu do czasu tu doświadczają to w sumie całość toczy się o niczym konkretnym.Przez większość tej historii czekamy na jakiś konkretny zwrot,który popchnie tą akcję do przodu. Niestety,można się nie doczekać.Brak tu jakiegokolwiek napięcia, przemyślanej intrygi czy choćby grozy. . 𝒞𝒪,𝒥𝐸Ś𝐿𝐼 to historia,ktora mnie nie porwała,wręcz mogę się pokusić o to,że wynudziłam się przy niej niemiłosiernie.Co prawda,sam pomysł na fabułę naprawdę dość ciekawy i miał ogromny potencja,jednak nie został on w pełni wykorzystany.Nie wiem,czy to przez to,że autorka chciała pomieszać ze sobą kilka różnych gatunków czy po prostu nie potrafiła wyrazić,przekazać to,co miała na myśli (?) bo czytając ją niejednokrotnie zachodzimy w głowę-o czy ona w ogóle jest?Ta powieść nie wciąga,tempo jest ślamazarne a przy tym nie zbudza żadnych emocji.Przykro mi,ale jestem na nie...szkoda czasu. . Dziękuję @zysk_wydawnictwo 3/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-12-2020 o godz 00:55 Kasia dodał recenzję:
Dziś będzie o debiucie autorki Kate Hope Day, czyli o książce zatytułowanej "Co, jeśli...". Miał to być thriller pełną gębą, w którym dominują groza i mroczny klimat. Tego się spodziewałam, zasiadając do lektury. Co otrzymałam? Akcja powieści toczy się w sennym miasteczku Clearing, leżącym u podnóża uśpionego wulkanu. Poznajemy cztery osoby - Ginny, Marka, Samarę oraz Cass, które pewnego razu zaczynają mieć dziwne wizje. A mianowicie widzą samych siebie, ale w równoległych rzeczywistościach. To całkowicie zaburza ich spokój i zmienia dotychczasowe życie. Z początku całkiem niewinne wizje, z czasem przeradzają się w całkiem nieprzyjemne i prowadzące do paranoi mary. I wydaje się, że już gorzej być nie mogło, gdy nad miasteczkiem zawisa widmo katastrofy. Jakie jest moje zdanie na temat tej książki? Otóż pomysł na fabułę może i był ciekawy, ale cała reszta poszła jednak niezbyt dobrze. Coś się tu ewidentnie autorce nie udało. Akcja powieści jest dość flegmatyczna, przez co czytanie dłuży się niemiłosiernie. Później może jest nieco dynamiczniej, ale i tak to nie to, co powinno być. W historię wkradł się też pewnego rodzaju chaos, przez który można się pogubić (co zdarzyło się również mi). Teraźniejsze życia bohaterów, ich życia w alternatywnym świecie, przeskoki z dnia dzisiejszego do przyszłości... no jak dla mnie to było w tym przypadku zdecydowanie zbyt wiele. I choć postaci są przez autorkę wykreowane bardzo dobrze, mają zdecydowane charaktery, borykają się z prawdziwymi problemami, są po prostu realnymi ludźmi, to jednak całość mnie jakoś nie przekonała. Autorka przedobrzyła również jeżeli chodzi o rodzaj powieści. Możemy tu znaleźć wątek obyczajowy, nieco dramatu, trochę science fiction, jednak próżno tu doszukiwać się thrillera i grozy, na którą się tak nastawiałam, zaczynając czytać książkę. Podsumowując, jestem nieco zawiedziona, ale może dla innej osoby ta lektura będzie dobrym wyborem. Tę książkę najlepiej oceńcie sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-09-2020 o godz 13:15 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
Książka " Co jeśli" nie jest taka jak każda, którą łatwo ocenić lub przypisać jej gatunek. Co kawałek wydawało mi się, że czytam inny gatunek książki. Spokojna narracja jak w obyczajówce, później zaczynają się elementy niepokojące rodem z thrillera, autor nie omieszkał nas zaskoczyć zjawiskami parapsychologicznymi i fikcją. Akcja rozgrywa się u podnóża Broken Mountain gdzie znajduje się od lat nieczynny wulkan, ale ziemia od czasu do czasu pracuje i drży dając o sobie znać. Autor daje nam bliżej poznać trzy osoby. Naukowiec Mark, który zajmuje się sprawami typu, jak w naukowy sposób wcześniej dostrzec zagrożenie, zanim wulkan się uaktywni. Dostaje fioła na tym punkcie i żyje w ciągłym stresie, że klęska niedługo nastąpi. Poznajemy jego żonę, która pracuje jako lekarz w szpitalu, gdzie pracuje długie godziny ratując cudze życie. Nie ma czasu ani siły dla rodziny i zaniedbuje swoje obowiązki. Nie dostrzega niebezpieczeństwa w zachowaniu męża i żyje w lekkiej nieświadomości. Poznajemy również córkę pacjentki, którą leczyła Ginny. Cass jest świeżo upieczoną mamą i średnio sobie radzi w tej roli. Poznajemy każdą z tych osób osobno i każda ma inną historię swojego życia. Co czyni tę książkę nietypową? To, że autor przeplata teraźniejszość, z czymś, co się dzieje, ale nie jest na prawdę. Bohaterowie widzą rzeczy, których nie powinni i nie wiedzą co o tym myśleć. Widzą fragmenty swojego życia lub bliskich którzy odeszli. Widzą również sytuacje, które mają miejsce po podjęciu decyzji, których nie mogą podjąć, bo są niezdecydowani. Książka jest napisana w spokojny sposób i nie znajdziecie tam szybkiej rozgrywki. Nie ma dynamicznej akcji, lecz niesie z sobą głębsze przesłanie. Książka zmusza do refleksji, przemyślenia jak wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy mieli więcej odwagi i podejmowali pewne decyzje. Każdy z nas pewnie chciałyby wiedzieć co by było gdyby...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-09-2020 o godz 01:25 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Nie do końca wiem, co mam myśleć o tej książce. Niby jest to kryminał, sensacja, thriller. Ale nie zauważyłam w "Co, jeśli" praktycznie żadnych kryminalnych czy sensacyjnych wątków. Dla mnie to coś w stylu obyczajówki przeplatanej lekką fantastyką. Nie mówię przez to, że ta książka jest zła. Jako osoba, która za obyczajówkami nie przepada, z dużym zainteresowaniem śledziłam losy głównych bohaterów, ich zmagania z życiowymi problemami i trudy codzienności. Wizje, które ich nawiedzały, trochę moim zdaniem zepsuło to, że opis oraz okładka od razu zapowiadają nam, że mamy tu do czynienia z alternatywnymi światami. Przez to nie możemy nawet przez chwilę zastanowić się, czym te wizje właściwie są – od razu to wiemy. Z drugiej jednak strony książka nie przyniosła odpowiedzi na najważniejsze pytania – skąd wzięły się wizje, co je wywołało, dlaczego zaczęły się pojawiać… Czuję się trochę nieusatysfakcjonowana takim zakończeniem i zastanawiam się, po co właściwie ten fantastyczny wątek został wprowadzony i czy na pewno był w tej książce potrzebny. Myślę, że książka spodoba się fanom serialu „Dark”. Przypomina go nie tylko tematyką, ale też mrocznym, dusznym klimatem małego miasteczka. Mi fabuła naprawdę się spodobała i czuję, że o dalszych losach bohaterów mogłabym jeszcze czytać i czytać. Tylko te alternatywne rzeczywistości trochę mnie nie satysfakcjonują. Robiły tu one za tło, a miałam nadzieję na to, że będą głównym wątkiem tej książki. No cóż, podsumowując - nie było źle, ale mogło być lepiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2020 o godz 09:47 anonymous dodał recenzję:
Nie mogłam doczekać się aż ta książka znajdzie sie w salonie empik i będę mogła ją kupić za rozsądną cenę. Jestem ciekawa tej książki jakie tajemnice skrywa oraz jakie będą losy bohaterów od początku do końca. Książka zaintrygowała mnie i postanowiłam że muszę ją mieć. Polecam bo warto dla fanów książek thriller'ów psychologicznych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya Wilde Oscar
4.9/5
22,43 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przebudzenie De Mello Anthony
4.5/5
23,32 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy Haig Matt
4.6/5
27,60 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mag Fowles John
5/5
40,92 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje pływania Reinhart Lili
4.3/5
25,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rzeka świadomości Sacks Oliver
5/5
36,75 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Walc dla Izabeli Thiel Natalia
5/5
32,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Błędnik Wood Henry
5/5
37,26 zł
59,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.