Ćma (CD)

Wykonawca:
Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

Cena empik.com:
35,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Jusis Reni Muzyka | CD
35,99 zł
asb nad tabami
Jusis Reni Muzyka | CD
19,99 zł
asb nad tabami
Oxford Drama Muzyka | CD
39,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Po odważnym, eksperymentalnym krążku "Bang!" sprzed dwóch lat, który zebrał wiele pozytywnych recenzji i zgarnął „Fryderyka” w kategorii muzyka elektroniczna, Reni Jusis powraca z ultra tanecznym nowym albumem zatytułowanym "Ćma", będącym kontynuacją jej dotychczasowej klubowej twórczości. Podobnie jak na poprzedniej płycie, za produkcję muzyczną odpowiada Stendek, znany również jako założyciel trójmiejskiego projektu LASY. Sama artystka przyznaje, że oboje ze Stendkiem byli zainspirowani brzmieniami z pogranicza lat 80-tych i 90-tych, a po muzycznych poszukiwaniach na "BANG!" postanowili tym razem nawiązać do klasycznych form, przestrzennych harmonii i stricte dyskotekowych i housowych beatów. 

Pierwszy singiel zapowiadający nowy album to elektro popowa kompozycja "Tyyyle miłości”, która jest przykładem produkcji muzycznej na najwyższym poziomie, z której Reni Jusis słynie od początku swojej kariery. Stendek w aranżu dopracowanym w najmniejszym detalu, nawiązuje do brzmień z lat 80-tych i doskonale steruje dynamiką i dozuje napięcia. Utwór ilustruje poetycki teledysk, opowiadający historię samotnego chłopca, szukającego schronienia i oparcia w sztuce, próbującego zwrócić na siebie uwagę malując m.in. gigantyczny mural. Drugim singlem promującym "Ćmę" jest tytułowa kompozycja, która udanie łączy parkietowy puls i popową przebojowość z wyrafinowaną warstwą kompozycyjną i chwytliwą melodią. Jak opowiada artystka, to "historia o dziewczynie, nocnym motylu, którego przyciąga blask nocnych świateł miasta”.  
Najbardziej poruszającą kompozycją na płycie jest utwór "Bez filtra". To jedyna ballada na płycie. Z resztą tak melancholijne i dramatyczne w swej wymowie kawałki to rzadkość w twórczości Reni. Tym bardziej robi wrażenie i zapada w pamięć osobisty tekst, przejmująca melodia i minimalistyczny, przestrzenny aranż.

Zaproszenie do udziału w płycie przyjęło dwóch niezwykle ciekawych i oryginalnych polskich artystów, związanych nie tylko z muzyką, ale również i z filmem. W utworze "So Far" zaśpiewał gościnnie przedstawiciel trójmiejskiej sceny alternatywnej MajLo. Zaś w transowej kompozycji "Jeżeli porcelana to wyłącznie taka" słynny wiersz Stanisława Barańczaka recytuje jeden z najzdolniejszych polskich aktorów młodego pokolenia, Jakub Gierszał. Ta nowoczesna adaptacja poezji to kontynuacja literackiego wątku, zapoczątkowanego w muzycznym opowiadaniu "Biletu wstępu" na płycie "Bang!”.

Wiernych fanów z pewnością ucieszy wiadomość, że na nowym albumie Reni wraca do korzeni, czyli muzyki tanecznej w najlepszym wydaniu. Już w pierwszych dwóch singlach z nowej płyty publiczność odnajduje echa jej poprzednich, bardzo ważnych w jej karierze płyt: "Trans Misji” czy "Elektreniki”. 

Ikona polskiej sceny klubowej powraca z kolejną dynamiczną i dyskotekową płytą, której będzie towarzyszyła jesienna trasa koncertowa, w oprawie i z kostiumami zaprojektowanymi przez duet Paprocki & Brzozowski.

Tytuł: Ćma
Wykonawca: Jusis Reni
Dystrybutor: Sony Music Entertainment
Data premiery: 2018-09-21
Rok nagrania: 2018
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Digipack
Wymiary w opakowaniu [mm]: 124 x 9 x 138
Indeks: 26902180
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
24
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
15-02-2019 o godz 08:10 aga330 dodał recenzję:
Fanatastyczna płyta z klubowa muzyką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-12-2018 o godz 13:11 smerek dodał recenzję:
Renia jak zwykle trzyma poziom. Jak najbardziej polecam to wydawnictwo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
23-11-2018 o godz 00:00 DanielSocha dodał recenzję:
Reni Jusis teoretycznie wraca do początków ze swojej kariery muzycznej. Tak naprawdę w tej płycie z dawnych lat został jedynie głos. Trochę zbyt mocne to zostało napisane przeze mnie, ale nie miałam w tym celu żadnych złych intencji. Artystka postawiła na popowe aranżacje, które częściowo pokrywają się z dawnymi melodiami. Praktycznie słyszymy dopracowane elektroniczne dźwięki, które dalekie odbiegają od prostych sampli z lat 80-tych czy 90-tych. Komu dać tyle miłości? Pytanie, z którym zmierza się Reni w promującym singlu. To ciepła melodia, która wbrew prostocie daje wiele rozmyśleń słuchaczowi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
15-11-2018 o godz 16:00 RP dodał recenzję:
Elektronika z duszą. "Ćma" łączy w sobie przebojowość "Magnesu", przestrzenność "Trans Misji" i przemyca również co nieco eksperymentalności znanej z poprzedniej płyty - "Bang". Okładka sugeruje lżejsze brzmienie niż poprzednim razem. I tak też jest. Wielokrotnie słyszałem, że jest to płyta dyskotekowa z czym totalnie się nie zgadzam. Pomimo, w dużej mierze dosyć tanecznego brzmienia, podszyta jest sporą dawką smutku i melancholii. Bardzo kobieca, ale nie tylko dla kobiet. Nowoczesna, lecz bogata w treść. Porusza wiele ważkich treści. Pomoże uciec bądź też uporać się z brutalną rzeczywistością. Przyniesie ukojenie, a jak potrzeba to i zmotywuje do działania ("Święta Wojna"). Moi faworyci to: "To Tylko Podróż" - napełnia mnie światłem i radością, równocześnie skłaniając do refleksji i zadumy; "Jeżeli Porcelana To Wyłącznie Taka" - doskonałe zakończenie, z cudownymi wokalizami. Wspaniale działa w sytuacji, gdy życie prznosi nam niechciane zmiany; "Bez Filtra" - utwór podejmujący bardzo aktualny temat pogoni za doskonałością ciała. Daję 4/5 gwiazdek. Jedną gwiazdkę odejmuję za 4 Remixy utworu tytułowego, kóre mam wrażenie zostały dodane trochę na siłę, może to pomysł wytwórni.. Nie wiem. Wiem natomiast, że nie wnoszą one wiele. Ich brak byłby niewielką stratą. Słabym ogniwem jest również utwór "So Far" - po prostu nie jestem fanem Reni śpiewającej po angielsku. Po polsku brzmi zdecydowanie lepiej! Ogólnie polecam! Warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2018 o godz 09:17 Przemyslaw Sikorski dodał recenzję:
Zdecydowanie jeden z najlepszych albumow 2018. Plyta dopracowana w najdrobiniejszych szczegolach w warstwie muzycznej i powalajaca w warstwie tekstowej. Tak smutnego obrazu, odzwierciedlajacego obecna rzeczywistosc trudno szukac u artystow tzw. mlodego pokolenia. Tyyyle milosci - samotnosc, Bez Filtra - obsesja wizerunku, Zabierz Mnie Na Pustynię Bez Postów - wystraczy spojrzec za okno ( szczegolnie w nadchodzace 100-lecie odzyskania niepodleglosci ), Święta Wojna - trzeba dzialac. Swietna analiza chorego polskiego spoleczenstaw i w szerszym zakresie chorej ludzkosci skupionej na roznicach, pedzie do "doskonalosci", chciwosci, braku checi porozumienia. Smutna, cudowna plyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
28-10-2018 o godz 17:47 Anonim dodał recenzję:
Aureola i To tylko podroż 😍. No brawo duże brawo. Płyta cała wręcz idealna i dopracowana. Dla mnie Aureola przypomina troszeczkę ,,Zostaw wiadomość" z płyty ,,BANG" oczywiście w innym stylu ale świetna wciąż. Album roku obok Nosowskiej, Bovskiej i Dawida Podsiadło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
12-10-2018 o godz 10:40 w.wadolowski dodał recenzję:
Bardzo dobra płyta. Polecam! Cała recenzja: http://blog.pogotowiewokalne.pl/reni-jusis-cma-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
06-10-2018 o godz 22:07 Damian Poprawski dodał recenzję:
Płyta jest świetna. Na pewno bardziej otwarta niż Bang. Teksty o czymś, muzyka przepiękna. Mój hit: Bez filtra i Aureola. :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
27-09-2018 o godz 19:12 dreamer dodał recenzję:
Śledzę rozwój Reni Jusis od kultowej dla mnie płyty "Trans Misja", która pokazała mi, że muzyka elektroniczna może mi się podobać. Płyta "Ćma" jest wypadkową tego, co najlepsze na ostatnich płytach Reni. Jest trochę przebojowo jak na "Trans Misji" i "Magnesie", ale bardziej ambitnie, a może po prostu dojrzalej. Jest różnorodność i nieco dźwiękowych niespodzianek jak na „Bang”, ale piosenki są tu bardziej ugładzone i chyba nieco milsze dla ucha. Podobnie jak na albumie „Bang”, tak i tu mam wrażenie, że Reni wychodzi poza schematy, odkrywa przed nami nową jakość w polskiej muzyce elektronicznej. Choć nie jestem wielkim znawcą i fanem tego rodzaju muzyki, tym albumem Reni utwierdziła mnie w przekonaniu, że każdy kolejny album kupuję w ciemno. Dla mnie 4,5/5. Pół zostawiam sobie na którąś z kolejnych płyt Reni, bo czuję, że w przyszłości może być jeszcze lepiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-09-2018 o godz 09:43 tuveneno dodał recenzję:
Super. Płyta świetna. Duzo fajnej muzyki. Elrktro. Reni dala radę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
21-09-2018 o godz 17:25 tepe dodał recenzję:
Miałem wielkie oczekiwania. Single "Tyyle miłości" i "Ćma" rozbudziły mój apetyt, tym bardziej, że płyta "Bang!" była naprawdę udanym powrotem Reni po latach. NO I NIESTETY, SIĘ KURNA ZAWIODŁEM! Lecą dwa pierwsze utwory, jest dobrze, znajomo, podoba mi się, buja motoryczny beat. Trzeci utwór "Bez filtra" uspokaja nastrój, jest nawet udaną elektro-balladą z podniosłym aranżem (ten dudniący bębnowy rytm) o poszukiwaniu nierealnego ideału w cyber świecie (tak to zrozumiałem), podczas gdy obok ktoś realny czeka w samotności... "So far" zaczyna się nieco jak "Ginger Girl" z płyty "Magnes" połączone z "Not Real (Cyber Girl No 6)" z "Transmisji", ale dialog niejakiego MajLo i Reni nie przekonuje mnie - trochę winą tego jest nieco nijaki aranż, przypominający kawałki z radia ESKA. Poza tym - nigdy nie przemawiała do mnie w 100% śpiewającą po angielsku Reni. "Aureola" łączy znów fantastyczny disco beat, do którego aż sama nóżka chodzi i... nielogiczny tekst: "tęczową aureolę włóż", a po chwili "na co ci to tęczowe tło" (chodzi o profilowe na fejsie czy jak???). Drugi zarzut w tym kawałku to do złudzenia podobny do "Ćmy" sposób prowadzenia refrenu - długie, ciągnące frazy: "nie chcę spaaaać, chcę zjeść noooc" VS "naaaa cooo ciii tooo tęęęczooowee tłooo". I w ogóle historyjka o tęczowym narkomanie ("znaczony igłą ślad"), pełna znów brokatu i tłuczonego szkła (patrz: "Ćma") sprawia wrażenie, jakby napisano to na siłę, tylko po to, aby przypodobać się bywalcom warszaffskich tęczowych klubów. "Zabierz mnie na pustynię bez postów" to kolejny utwór zmarnowany niepotrzebnie "zaangażowanym tekstem" o "baniu się", "zaciśniętych pięściach", "strachu dyktującym" i "złości nauczającej". Przez chwilę czułem się, jakby był to jakiś marsz KOD-u. Nie po to kupuję płytę Reni Jusis, aby słuchać takich tekstów. "Święta wojna" znów uderza w niepotrzebnie bojowy nastrój, pełen "walki tu i teraz" i "jest nas więcej". Na moment powraca nastrój dawnych fajnych tekstów Reni o uczuciach i relacjach międzyludzkich w "To tylko podróż", które ma ciekawy, lekko 80-sowy aranż. Niezłym pomysłem na zakończenie jest też "Jeżeli porcelana..." z recytacją Jakuba Gierszała, który niczym Linda w "Filandii" zespołu "Świetliki" wylicza tym razem zbędne w życiu rzeczy, które trzeba pozostawić za sobą. Na koniec - tak to już koniec, tylko 9 nowych piosenek! - dostajemy... 4 remixy "Ćmy". Naprawdę? Gdybym chciał posłuchać remiksów, są dostępne w internecie gratis, czy muszę za nie płacić, bo czymś trzeba było wypchać krążek do tych 59 minut???.... Z wielkim żalem zabieram * za "wypełniacze" (owszem nawet ciekawe, ale ile razy można słuchać tej samej piosenki?) i kolejną * za niepotrzebnie zaangażowane teksty (ani one pasują do klubowego nastroju, ani są wiarygodne) i nieco nudnawe 2 utwory. Wreszcie na koniec mój apel do artystów: Proszę nie pchajcie się w politykę i nie wysługujcie monopolistycznym korporacjom i organizacjom. Usłyszeliście hasło "więcej pieniędzy dla artystów" i polecieliście jak "Ćma", by podpisać się pod ACTA2, które jest pierwszym krokiem do ocenzurowania wolności wypowiedzi w internecie. Nie idźcie tą drogą, proszę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
21-09-2018 o godz 14:58 MIKEE79 dodał recenzję:
Po raz kolejny Reni Jusis pokazała klasę - warstwa muzyczna i liryczna na bardzo wysokim poziomie, nogi same rwą się do tańca... Nie ma na tym albumie złego kawałka, w każdym można znaleźć coś dla siebie - tekst, rytm, zamyślenie, rozkosz. Ciężko wybrać jeden ulubiony utwór! Polska prekursorka muzyki elektronicznej pokazuje kto tu rządzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
21-09-2018 o godz 14:06 bbtalk dodał recenzję:
2 pierwsze single nie zapowiadały tak dobrego krążka, a jednak! Płyta świetna pod względem muzycznym jak i lirycznym.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
21-09-2018 o godz 11:14 Anonim dodał recenzję:
Świetna płyta! Tak jak poprzednia, daje czadu!!! Warto było czekać(tym razem nie tak długo). Tylko tak dalej Reni:-) Mariusz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
12-09-2018 o godz 20:01 Jac dodał recenzję:
Tyyyle Miłości .. Uwielbiam.Tylko szkoda,że nie jest trochę szybsze
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
31-08-2018 o godz 13:06 Kuba Łuczak dodał recenzję:
Jeszcze trzy tygodnie oczekiwania na nową produkcję Reni. Przedsmak, jaki zapewniły nam dwa pierwsze single - "Tyyyle miłości" i tytułowa "Ćma" sugeruje, że cała płyta zapowiada się bardzo obiecująco. Czekamy na album i kolejne single! :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 4 1
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.