Cienie Paryża (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,66 zł

26,66 zł 39,99 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Tajemnicza nieznajoma i młody architekt, miłosna obsesja i pożar w wieży Eiffla... W epoce pary i elektryczności nic nie jest tym, na co wygląda!

Paryż, rok 1889. Rozpoczyna się Wystawa Światowa. Młody, świetnie zapowiadający się architekt trafia do szpitala psychiatrycznego po tym, jak podpalił restaurację w wybudowanej niedawno wieży Eiffla.

Co go pchnęło do tego czynu? Czy naprawdę jest szalony? Mężczyzna, poddany hipnozie, próbuje odpowiedzieć sobie na te pytania, przeżywając od nowa historię romansu, przez który utracił wszystko. W miarę rozwoju opowieści wychodzą na jaw kolejne niewiadome. Nie wszystko okazuje się tym, na co wygląda…

„Cienie Paryża” to niesamowita, romantyczna opowieść grozy z czasów pary i elektryczności, z autentycznymi wydarzeniami i postaciami historycznymi w tle. Zanurz się w klimat la belle époque nad Sekwaną, a może dowiesz się, kim była tajemnicza nieznajoma i co tak naprawdę wydarzyło się w cieniu wieży Eiffla.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Cienie Paryża
Autor: Kuzawińska Paulina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-19
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 199 x 137
Indeks: 38575860
średnia 4,7
5
18
4
2
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
19-06-2021 o godz 11:22 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Klimatyczna powieść o miłości , ambicjach, manipulacji umiejscowiona w Paryżu w czasie Światowej Wystawy. Poczuj atmosferę La belle époque. Poznaj historię tworzenia wieży Eiffla. Do tego wszystkiego dochodzą tajemnicze zabójstwa kobiet i jak zwykle władza i pieniądze. „Cienie Paryża” to niesamowicie klimatyczna powieść oddająca ducha tamtych czasów. Ja dodatkowo mogłam znów przenieść się do jednego z moich ukochanych miast Europy, czyli Paryża. Kocham to miasto i zawsze działa na mnie hipnotyzująco. https://www.youtube.com/watch?v=TkFvIbxi-Dc&t=167s
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2021 o godz 18:27 przez: Joanna W.
Pierwsze słowo, które pojawiło się w mojej głowie w czasie lektury „Cieni Paryża”, którym mogłabym określić całościowo tę powieść to — intrygująca. Zaczęło się intrygująco, a zakończyło... Powiem Wam, że takiego rozwoju wypadków, na pewno się nie spodziewałam. Wyobraźcie sobie — koniec XIX wieku, piękny Paryż, Wystawa Światowa i ona — symbol miasta, wybudowana niedawno wieża Eiffla. Namacalna zdaje się atmosfera, którą czuć w trakcie czytania i wręcz słychać głosy tłumów, które zjawiły się, aby rozkoszować się tym niezwykłym wydarzeniem. Jest też on. Zamknięty w szpitalu psychiatrycznym Salpêtrière młody architekt, który trafił tam na skutek próby podpalenia tego wyjątkowego miejsca. Zbiera się grupka ekspertów, która próbuje dotrzeć do jego psychiki i za pomocą hipnozy odtworzyć bieg wypadków i zrozumieć, co kierowało mężczyzną, że dopuścił się tak ekstremalnego sabotażu. Tak zaczyna się ta klimatyczna powieść, która wiedzie czytelnika przez światło i mrok, przez miłość i nienawiść, przez zazdrość, namiętność i zdradę. Cóż mogę powiedzieć — czyta się ją z wypiekami na policzkach! Autorka bardzo obrazowo przedstawiła Paryż schyłku XIX wieku. Miasto, które dla wielu jest spełnieniem marzeń, miejscem kojarzonym głównie z pięknem, z możliwością obcowania z cudami architektury, zostaje zestawione z brzydotą, która wyziera z opuszczonych uliczek, starego dworu, w którym słychać kocie miauczenie, a w powietrzu czuć zapach... kocimiętki. Brzmi mrocznie? Bo taka poniekąd jest powieść Pauliny Kuzawińskiej. I w tej niezwykłej mroczności, balansującej na pograniczu jawy i snu, nie sposób się nie rozsmakować. Ta opowieść wydaje się momentami nierealna. Ze zdumieniem przecieramy oczy i próbujemy połączyć poszczególne wątki, aby razem z psychiatrą, który poddał głównego bohatera hipnozie, złożyć w całość wszystkie, można rzec — poszlaki, aby dotrzeć do clue tego, co zrobił tego feralnego i brzemiennego w skutkach, głównie dla niego, dnia. Podsumowując: Nowa powieść Pauliny Kuzawińskiej to świetne połączenie mrocznego kryminału z pełnym namiętności romansem, a to wszystko osadzone w czasach jakże fascynującej la belle époque. Autorce udało się bardzo dobrze oddać klimat tamtego okresu, a nade wszystko ukazać różne, jakże skrajne oblicza Paryża. Miasta, które jednych fascynowało, a w drugich budziło strach. Opowieść o meandrach ludzkiej psychiki, obsesji, która jest w stanie na tyle otumanić, że popycha do czynów, które w innych okolicznościach nie miałyby racji bytu. Jeśli do tego dołożymy suspens, jaki autorka zafundowała nam na zakończenie, to otrzymamy wciągającą powieść, która niejednokrotnie Was zaskoczy. (NIEnaczytana)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2021 o godz 20:17 przez: polish.bookstore
Znacie to uczucie, gdy sięgacie po twórczość nieznanego Wam wcześniej autora i zupełnie nie wiecie, czego się po niej spodziewać? Właśnie tak czułam się sięgając po „Cienie Paryża”. Po pierwsze, Autorka była mi dotychczas zupełnie obca. Niestety nie słyszałam o jej innych pozycjach, choć jak się okazuje, ma ich na koncie łącznie pięć: Zaklęcie na wiatr, Dama z wahadełkiem, Dama ze szmaragdami, Dama z woalką i tegoroczne Cienie Paryża. Po drugie- tematyka również nie jest najbliższa mojemu sercu, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Wiecie- nie jest to współczesny kryminał czy thriller, a historia osadzona ponad 130 lat temu. Jednak nie jest to zwykła historia. Kompletnie nie spodziewałam się, że ta pozycja okaże się być tak dobra. Okazało się jednak, że w 344 stronach znalazłam elementy kryminału, romansu, powieści historycznej i powieści grozy! Pomyślelibyście? Na pierwszy rzut oka wygląda to dość ryzykownie, jednak Paulina Kuzawińska umiała połączyć to w jedną, zgrabną całość, która daje nam genialną historię. Akcja przebiegała szybko i zwinnie- nie było moim zdaniem zbędnych dłużyzn, które niczego nie wnosiły do książki. O dziwo, bo w tym miejscu jest najlepszy moment, by o tym wspomnieć, nie przeszkadzały mi nawet opisy. To chyba pierwsza przeczytana przeze mnie pozycja, w której szczegóły związane z miejscem akcji czy bohaterami traktuję jako atut, nie wadę. Właśnie dzięki opisom mogłam poczuć się jak w prawdziwej Francji- jednak ciut mroczniejszej. Warto zaznaczyć, że sporą zasługę ma w tym przypadku również kreacja bohaterów- nie ma tu chyba takiego, którego bym polubiła, a jednak są na tyle hipnotyzujący, że wnoszą „Cienie Paryża” na inny poziom. Taki, w którym prawdziwe wydarzenia mieszają się ze snami, a ludzie z krwi i kości- z duchami. Nie czytam powieści grozy, to prawda, dlatego obawiałam się trochę lektury. Jednak nie martwcie się – wszystko jest idealnie wyważone, więc zachęcam Was do sięgnięcia po powieść Pani Kuzawińskiej. Nie pożałujecie i wspomnicie moje słowa- klimat Paryża jest tu wyjątkowo magiczny… Zapamiętacie go na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2021 o godz 11:02 przez: Anonim
Jak widzę w tytule „Paryż” to zawsze sięgam po takie książki. Lubię czytać o tym mieście, chodzić razem z bohaterami ciasnymi uliczkami, podziwiać wieżę Eiflla i przeżywać razem z nimi przygody na tle miasta miłości. Tym razem przeczytałam „Cienie Paryża”. Głównym bohaterem jest młody architekt, Viktor Argent, który trafił do szpitala psychiatrycznego za podpalenie wiezy Eiffla. Psychiatrzy przy pomocy hipnozy odtwarzają przebieg wydarzeń i jak to się stało, że Viktor postanowił to zrobić. Przenosimy się do końcówki XIX wieku, na kilka dni przed Wielką Wystawą. Razem z Viktorem poznajemy tajemniczą Elaine i skrywane przez nią sekrety. Paulina Kuzawińska bardzo barwnie opisała Paryż z końca XIX wieku. Przeniosła czytelników do la belle epoque i muszę przyznać, że zrobiła to bardzo dobrze. Książka ma niesamowicie tajemniczy klimat, czasem nawet mroczny. Tajemnica, którą odkrywamy z głównym bohaterem, w miarę czytania książki, coraz bardziej wciąga. Jednak na największe brawa zasługuje końcówka. Podniosła poziom książki. Jest bardzo zaskakująca, można powiedzieć, że wyjaśnia wszystko, ale w sposób w jaki w ogóle bym się tego nie spodziewała i przez to zamiast mówić, że książka jest średnia, mówię że jest dobra. Zakończenie to największy atut książki, tak moim zdaniem oczywiście. Co do głównego bohatera to miejscami wydawał mi się drażniący. Nie rozumiałam jego postępowania, a wręcz wydawało mi się niejednokrotnie dziwne. Muszę przyznać, że nie polubiłam się z nim. Choć jego charakter i wybory nie sprawiają, że książkę czyta się źle. Książka nie jest długa, akcja toczy się szybko, bez zbędnych opisów. Napisana jest w sposób przystępny. To lekka lektura na wieczory. Autorka dobrze poprowadziła fabułę. Wiadomo kiedy czyta się wspomnienia Viktora, a kiedy jest się w czasie teraźniejszym. Podsumowując, książka dużo zyskuje dzięki pomysłowi i klimatowi tajemniczości. Jej słabą stroną są bohaterowie, których moim zdaniem nie da się do końca lubić. Jednak odkrywanie tajemnicy jest tu ważniejsze niż sympatia do bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2021 o godz 09:12 przez: pierwszyrozdzial
𝙲𝙸𝙴𝙽𝙸𝙴 𝙿𝙰𝚁𝚈𝚉̇𝙰 [𝚛𝚎𝚌𝚎𝚗𝚣𝚓𝚊] Moja przygoda z książkami Pauliny Kuzawińskiej trwa już od kilku miesięcy! Pamietam wieczory, podczas których zaczytywałam się w kryminalno-historycznej serii o przygodach Madeline Hyde... i byłam bardzo dumna, że na naszym literackim podwórku można znaleźć takie perełki. Po lekturze „Cieni Paryża” dalej jestem dumna, bardzo dumna! • Paryż, rok 1889. Właśnie rozpoczyna się Wystawa Światowa, ludzie z całego świata pragną zobaczyć niezwykle wystawy oraz ją, słynną wieżę Eiffla, która burzy dotychczasowy porządek romantycznego miasta. Wkrótce po otwarciu dochodzi do dziwnych, niewytłumaczalnych i przerażających wydarzeń, w wyniku których młody architekt Victor trafia do szpitala psychiatrycznego. • Dalej rozpływam się na wspomnienie tej klimatycznej, wielowątkowej opowieści! Nostalgiczna, pełna romantyzmu i entuzjazmu historia stopniowo zmienia się w pełna niepokoju oraz grozy tajemniczą opowieść, w której ciężko odróżnić codzienność od snu. Nie mogłam oderwać się od opisów cudownego Paryża, pełnego podniosłej atmosfery udzielającej się każdemu uczestnikowi niesamowitej wystawy. Gorsetowe, szeleszczące suknie, ciemne meloniki, bogato zdobione powozy...a w tym wszystkim zagubiony genialny architekt Victor, który został uwikłany w nie lada intrygę! Do końca zastanawiałam się czy wyjdzie z niej cało, Autorka w mistrzowski sposób poprowadziła akcję w kilku kierunkach, które w słońcu doprowadziły do zaskakującej puenty. Cóż to była za uczta! Cudowny klimat końcówki XIX wieku, w których cuda techniki zaskakiwały i zachwycały nawet najbardziej zagorzałych tradycjonistów. Do tego mroczne, zapyziałe dworki, kamienice i kapryśne ulice Paryża, które po zmroku zmieniają się nie do poznania. Koniecznie musicie przeczytać „Cienie Paryża”! To wyszukana i niejednoznaczna opowieść o...szaleństwie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2021 o godz 09:54 przez: pierwszyrozdzial
Moja przygoda z książkami Pauliny Kuzawińskiej trwa już od kilku miesięcy! Pamietam wieczory, podczas których zaczytywałam się w kryminalno-historycznej serii o przygodach Madeline Hyde... i byłam bardzo dumna, że na naszym literackim podwórku można znaleźć takie perełki. Po lekturze „Cieni Paryża” dalej jestem dumna, bardzo dumna! • Paryż, rok 1889. Właśnie rozpoczyna się Wystawa Światowa, ludzie z całego świata pragną zobaczyć niezwykle wystawy oraz ją, słynną wieżę Eiffla, która burzy dotychczasowy porządek romantycznego miasta. Wkrótce po otwarciu dochodzi do dziwnych, niewytłumaczalnych i przerażających wydarzeń, w wyniku których młody architekt Victor trafia do szpitala psychiatrycznego. • Dalej rozpływam się na wspomnienie tej klimatycznej, wielowątkowej opowieści! Nostalgiczna, pełna romantyzmu i entuzjazmu historia stopniowo zmienia się w pełna niepokoju oraz grozy tajemniczą opowieść, w której ciężko odróżnić codzienność od snu. Nie mogłam oderwać się od opisów cudownego Paryża, pełnego podniosłej atmosfery udzielającej się każdemu uczestnikowi niesamowitej wystawy. Gorsetowe, szeleszczące suknie, ciemne meloniki, bogato zdobione powozy...a w tym wszystkim zagubiony genialny architekt Victor, który został uwikłany w nie lada intrygę! Do końca zastanawiałam się czy wyjdzie z niej cało, Autorka w mistrzowski sposób poprowadziła akcję w kilku kierunkach, które w słońcu doprowadziły do zaskakującej puenty. Cóż to była za uczta! Cudowny klimat końcówki XIX wieku, w których cuda techniki zaskakiwały i zachwycały nawet najbardziej zagorzałych tradycjonistów. Do tego mroczne, zapyziałe dworki, kamienice i kapryśne ulice Paryża, które po zmroku zmieniają się nie do poznania. Koniecznie musicie przeczytać „Cienie Paryża”! To wyszukana i niejednoznaczna opowieść o...szaleństwie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2021 o godz 08:19 przez: Jelenka
Lubię zakochać się w pięknej opowieści, wsiąknąć w fabułę, czas, miejsce i życie bohaterów, poczuć klimat i przenieść się do innej rzeczywistości. Paulina Kuzawińska w swojej nowej powieści "Cienie Paryża" umożliwiła mi to wszystko, co więcej sprawiła, że nie chciałam się wydostać z zachłyśniętego kulturą i postępem technicznym Paryża. Paryż 1899 rok. Rozpoczyna się przygotowywana od kilku lat Wystawa Światowa. Młody architekt trafia do szpitala psychiatrycznego Salpêtrière z zaburzeniami psychicznymi po tym jak podpalił restaurację w wybudowanej niedawno wieży Eiffla. Poddany hipnozie ma się dowiedzieć co pchnęło go do tego czynu. Czy dziewczyna z wieży i jej pocałunek były snem czy jawą? Autorka zabiera czytelnika do dekadenckiego Paryża z przełomu wieków, wspaniałej la belle epoque. Tworząc atmosferę postępu i rozkwitu pozwala zachłysnąć się wspaniałością miasta by za chwilę rzucić w wir wydarzeń niewytłumaczalnych i dramatycznych. "Cienie Paryża" to powieść historyczna łącząca w sobie elementy thrillera, powieści grozy i romansu. Ta mieszanka wybuchowa mogłaby się nie udać, jednak autorka doskonale poradziła sobie z spleceniem wszystkich wątków. W pewnym momencie nie wiedziałam co jest prawdą, a co wytworem wyobraźni. Jednocześnie nie mogłam oderwać się od historii dopóki nie poznałam rozwiązania intrygi, a intryga w "Cieniach Paryża" jest doprawdy zacna. Skomplikowana, pełna tajemnic i namiętności, w dodatku skąpana w dusznym i nieco klaustrofobicznym klimacie. W to wszystko autorka w bardzo naturalny sposób wplata historyczne fakty i anegdoty, które stanowią doskonałe tło dla całości." Cienie Paryża" zachwycają od pierwszych stron, powoli wciągają i zaskakują mrokiem oraz niedopowiedzeniami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 20:07 przez: Lady Margot
Paulina Kuzawińska już wielokrotnie udowodniła, że jest mistrzynią budowania klimatu grozy, że nie ma sobie równych w umiejętności pisania współczesnych historii inspirowanych powieściami gotyckimi, wiktoriańskimi, w których miłość rzadko kończy się happy endem. Przyznaję, mam słabość do twórczości autorki. Brakowało mi podobnych pozycji na naszym rodzinym rynku wydawniczym. Pisarka wypełniła ją w najlepszym możliwym stylu. I chociaż "Cienie Paryża", mimo wielkiego uczucia jakim darzę Francję i jej stolicę, nie należy do moich ulubionych książek Pauliny Kuzawińskiej, nie mogę zaprzeczyć, że była to lektura smakowita i niezwykle apetycznie podana, sprawiając mi tym samym ogromną przyjemność. Wspomnieć muszę przede wszystkim o niezwykłym klimacie: mrok, tajemnica, paryskie mgliste uliczki oświetlone gazowymi latarniami - jak to się czuło! Znajomość historii Francji, a przede wszystkim paryskich lokalizacji imponowała mi niezmiernie - czułam się pewnie, wiedziałam, że autorka nie wyprowadzi mnie na manowce. Czego nie można powiedzieć o fabule! Paulina Kuzawińska po raz kolejny zagrała mi na nosie. Zakończenia nie przewidziałam, przyznaję, i chociaż było dla mnie odrobinę odrealnione, to cały czas powtarzałam sobie, że powieści autorki pisane są właśnie w takim stylu. One mają być odrealnione, momentami magiczne (dosłownie i w przenośni), a "Cienie Paryża" prezentują dokładnie taką formę, do jakiej przyzwyczaiła nas pisarka. To dobrze napisana, niezwykle wręcz klimatyczna powieść grozy. Rozrywka w najlepszym wydaniu. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak gorąco Wam ją polecić. Ją, jak i całą twórczość autorki - obiecuję, jest wyjątkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2021 o godz 22:21 przez: Kosz z Książkami
Paryż, 1889 rok. Światowa Wystawa zbliża się wielkimi krokami. W tym samym czasie do szpitala psychiatrycznego trafia młody architekt, który podpalił restaurację na wieży Eiffla. Co skłoniło go to tego czynu? Czy naprawdę popadł w obłęd? Dzięki hipnozie od nowa przeżywa niedawne wydarzenia. Przypomina sobie swój tragiczny romans, a z biegiem historii na jaw wychodzą kolejne tajemnice. „Cienie Paryża” miały być niesamowitą, romantyczną opowieścią grozy i cóż, troszkę inaczej wyobrażałam sobie ten cały wątek romantyczny. Co prawda on był, ale rozwinął się w zupełnie innym kierunku, niż na to liczyłam. Co do samej fabuły była ona bardzo wciągająca. Zastanawiałam się, o co tak naprawdę chodzi w tej całej intrydze i do samego końca nie wiedziałam, kto tak naprawdę jest tym złym. Autorka ma bardzo fajny styl, potrafiła stworzyć historię z klimatem dawnej epoki. „Cienie Paryża” to historia idealnie łącząca dwa światy, ten realny i nierealny. Historia ma zamknięte zakończenie, żaden wątek nie został bez odpowiedzi. Książkę czyta się bardzo lekko i szybko dochodzi się do ostatniej strony. Dużym minusem jednak był sam główny bohater. Już od pierwszej chwili Victor nie zdobył mojej sympatii i niestety z biegiem historii, moja opinia o nim wcale się nie poprawiła. Bardzo współczułam jego narzeczonej. Zdecydowanie zasługiwała na coś lepszego. Podsumowując, chociaż nie do końca dostałam to, na co liczyłam, jestem zadowolona z lektury. Historia stworzona przez Paulinę Kuzawińską bardzo mnie wciągnęła i na pewno przeczytam jej kolejne książki. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 21:30 przez: Ilona Wolińska
Paryż🗼 ❤ Czy jest wśród Was ktoś, kto marzy o podróży do tego pięknego miasta ? Paulina Kuzawińska w swojej najnowszej powieści zabiera nas właśnie do stolicy Francji. Rok 1899. W Paryżu właśnie rozpoczyna się przygotowywana od lat Wystawa Światowa. Do stolicy Francji zjeżdżają ludzie z całego świata chcąc zobaczyć słynną wystawę oraz nowo wybudowaną wieżę Eiffla. W międzyczasie dochodzi do dziwnych wydarzeń, w wyniku których młody, świetnie zapowiadający się architekt trafia do szpitala psychiatrycznego. Zostaje oskarżony o podpalenie restauracji. Czy poddając się hipnozie dowie się co pchnęło go do tego czynu? Cóż to była za historia ! Autorka zabrała mnie w cudowną podróż do czasów la belle epoque. Wspaniałe połączenie powieści historycznej z wątkiem kryminalnym i namiętnym romansem. Autorka w cudowny sposób oddaje nam klimat tamtych czasów, czytając mamy wrażenie jakbyśmy brali udział w bankietach, podróżowali dorożką, po prostu coś wspaniałego. To było moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, które uważam za bardzo udane. Książkę czytałam z zapartym tchem i z ogromną przyjemnością nie mogąc doczekać się zakończenia tej mrocznej i intrygującej historii. A zakończenie? Nie spodziewałam się tego, Paulina Kuzawińska zaskoczyła mnie ogromnie, byłam w szoku czytając ostatnie strony. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko szczerze Wam polecić "Cienie Paryża". Ja krótko mówiąc zostałam oczarowana. Na pewno sięgnę po inne powieści Pani Pauliny. Dziękuję bardzo za możliwość przeczytania książki @wydawnictwolira 💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2021 o godz 15:04 przez: asia gębicz
Mamy 1889 rok. W Paryżu rozpoczyna się Wystawa Światowa. Młody i świetnie zapowiadający się architekt pewnego dnia podpala restaurację w niedawno wybudowanej wieży Eiffela. Trafia za to do szpitala psychiatrycznego. Dlaczego to zrobił? Czy faktycznie oszalał? Mężczyzna próbuje znaleźć odpowiedzi na te pytania i cofa się w czasie opowiadając historię swego romansu, przez który utracił wszystko. Podczas tego powrotu do wspomnień na jaw zaczynają wychodzić niewiadome i w końcu okaże się, że nic nie jest takie, na jakie wygląda. Jeżeli sięgniecie po książkę patrząc tylko na okładkę i spodziewając się łzawej opowieści, niech Was nie zwiedzie ta mina niewiniątka. Owszem, jest romans, ale atmosfera gęstnieje od intryg i coraz mocniej wyciska swoje piętno na naszych bohaterach. Jakie to wszystko było zaskakująco dobre! W życiu się nie spodziewałam takiego zakończenia! Jest mi też trochę smutno, bo znowu uderza w twarz stara prawda, że ludzie dla pieniędzy są w stanie posunąć się do najgorszego łajdactwa.☹️ A zwłaszcza jest to widoczne w tamtych czasach, kiedy kobieta miała być tylko nic nie znaczącym ozdobnikiem mężczyzny.☹️ Jeśli więc macie ochotę na fascynującą podróż w czasie i chcecie być świadkami tragicznych wydarzeń, to zapraszam do czytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2021 o godz 09:05 przez: asia gębicz
Mamy 1889 rok. W Paryżu rozpoczyna się Wystawa Światowa. Młody i świetnie zapowiadający się architekt pewnego dnia podpala restaurację w niedawno wybudowanej wieży Eiffela. Trafia za to do szpitala psychiatrycznego. Dlaczego to zrobił? Czy faktycznie oszalał? Mężczyzna próbuje znaleźć odpowiedzi na te pytania i cofa się w czasie opowiadając historię swego romansu, przez który utracił wszystko. Podczas tego powrotu do wspomnień na jaw zaczynają wychodzić niewiadome i w końcu okaże się, że nic nie jest takie, na jakie wygląda. Jeżeli sięgniecie po książkę patrząc tylko na okładkę i spodziewając się łzawej opowieści, niech Was nie zwiedzie ta mina niewiniątka. Owszem, jest romans, ale atmosfera gęstnieje od intryg i coraz mocniej wyciska swoje piętno na naszych bohaterach. Jakie to wszystko było zaskakująco dobre! W życiu się nie spodziewałam takiego zakończenia! Jest mi też trochę smutno, bo znowu uderza w twarz stara prawda, że ludzie dla pieniędzy są w stanie posunąć się do najgorszego łajdactwa. A zwłaszcza jest to widoczne w tamtych czasach, kiedy kobieta miała być tylko nic nie znaczącym ozdobnikiem mężczyzny. Jeśli więc macie ochotę na fascynującą podróż w czasie i chcecie być świadkami tragicznych wydarzeń, to zapraszam do czytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bogowie saren Kaźmierczak Marek
5/5
29,33 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok Zaćmienia Knopik Marta
4.9/5
29,98 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciemnia Liziniewicz Maciej
5/5
28,65 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sen o Glajwic Dutka Wojciech
3.8/5
36,81 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Korngold Paterczyk Maciej
4/5
32,25 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mnogość rzeczy Pilis Marcin
0/5
41,24 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pułapka na anioły Grzelak Marcin
4.8/5
30,64 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uciekinierka i ułan Wtulich Joanna
4.5/5
26,08 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Łąka umarłych Pilis Marcin
4.2/5
30,64 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawy Peter Molenda Jarosław
4.6/5
28,65 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wampir z Warszawy Molenda Jarosław
4.0/5
26,66 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Toast za Gruzję Pilip Anna
4.4/5
28,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Demeter Chojnacka Malwina
4.5/5
28,65 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cisza w Pogrance Pilis Marcin
4.8/5
30,64 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sztuka prowokowania Motyl Marta
4.6/5
41,24 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Elżbieta i Filip Kienzler Iwona
4.3/5
30,13 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Consilio Marć Danuta
4.4/5
26,66 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego