Cherub (okładka miękka)

Oferta empik.com : 27,89 zł

27,89 zł 39,99 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Piotrowski Przemysław Książki | okładka miękka
27,89 zł
asb nad tabami
Piotrowski Przemysław Książki | okładka miękka
24,59 zł
asb nad tabami
Piotrowski Przemysław Książki | okładka miękka
26,30 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przeszłość upomni się o niego po raz ostatni.

Zielonogórskie lato przerywa kolejna zbrodnia. Prokurator Brunon Kotelski zostaje bestialsko okaleczony i zamordowany. W tym samym czasie komisarz Igor Brudny otrzymuje pamiątkę z przeszłości.

Pod nieobecność emerytowanego inspektora Romualda Czarneckiego sprawę przejmuje prokurator Arleta Winnicka. Zainscenizowane miejsce zbrodni, wybór ofiary i brak śladów nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Morderca jest brutalny, nieprzewidywalny i świetnie panuje nad sytuacją. Bardzo szybko daje śledczym do zrozumienia, że żadne z nich nie może czuć się bezpieczne. Szykuje się najtrudniejsza sprawa w ich karierze.

Brudny, zdeterminowany, by uratować przyjaciół i raz na zawsze zostawić przeszłość za sobą, podejmuje wyzwanie. Finałowy pojedynek dopiero się rozpoczyna.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Cherub
Autor: Piotrowski Przemysław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 438
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-11-12
Forma: książka
Indeks: 36393077
 
średnia 4,8
5
160
4
16
3
3
2
3
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
86 recenzji
3/5
06-02-2021 o godz 19:22 Kamila dodał recenzję:
Wydawać by się mogło, że przeszłość już naprawdę została zamknięta, ale Igor Brudny kolejny (już ostatni) raz musi wysłuchać, co ta ma mu do powiedzenia. W Zielonej Górze pojawia się bowiem nowy morderca, który wysyła komisarzowi zaproszenie do gry. Za cel obrał sobie stróżów prawa, którzy brali udział w poprzednim śledztwie. Jedna z niewielu poszlak wskazuje na to, że następny zwyrodnialec ma coś wspólnego z zamkniętym już (!) sierocińcem sióstr hieronimek, ale sprawa jest znacznie poważniejsza. Tym razem sięga aż stolicy i jeszcze dalej. Z Przemysławem Piotrowskim mam dwa poważne problemy, które mocno psują moje nerwy, gdy recenzje jego książek dodaję w miejsca, gdzie konieczna jest punktowa ocena. Po pierwsze Autor ma oryginalne pomysły, które niejednego czytelnika całkowicie oczarują, ale zwykle już w połowie książki wiem, kim jest morderca. W "Sforze" nawet sam pisarz to zbyt szybko zdradził, ale "Cherub" niemalże do końca starał się informację tę utrzymać w tajemnicy. Tyle że czytelnik dostał na tyle dużo podpowiedzi, że trudno byłoby się nie domyślić, co chodziło Autorowi po głowie. Dasz za mało wskazówek - czytelnicy burzą się, że niepotrzebnie przeciągasz; dasz za dużo - krzyczą, że nie ma w tym tajemnicy. Gdzie więc jest złoty środek? Wiem tyle, że nie tutaj. Po kryminały nie sięgam często, ale gdy już to robię, to przede wszystkim chcę zostać zaskoczona. Po drugie Autor uwielbia małe zgrzyty i potknięcia, a te nieścisłości pokroju sytuacji, gdy bohater X twierdzi, że Y coś powiedział, choć przecież nic takiego nie padło; łatwo dałoby się usunąć, więc kojarzą mi się z niedbalstwem osób, które tekst sprawdzały. Podczas lektury kilka razy nie mogłam się również oprzeć wrażeniu, że elementy śledztwa z trudem się ze sobą łączą. Niewykluczone jednak, że to kwestia moich prywatnych preferencji. Jako że "Cherub" jest ostatnim tomem, chciałam dokładnie zbadać to wrażenie, ale z czasem coraz bardziej zaczęłam wciągać się w fabułę i chciałam dobiec do końca, więc znowu nie jestem pewna, czy wszystkie zgrzyty były zgrzytami, czy jedynie moją nieuwagą. Z całą pewnością mogę Was jednak zapewnić, że z książki na książkę było lepiej i to właśnie trzeci tom uważam za najlepszy. Minusy te brzmią poważnie, ale przecież polubiłam trylogię Przemysława Piotrowskiego. Przy czytaniu dobrze się bawiłam, ale myślę, że to przede wszystkim zasługa kreacji bohaterów. Książki skupiają się na wątku kryminalnym, ale nie brakuje w nich wstawek, z których odkrywamy sekrety prywatnego życia śledczych. Ten ma problem z alkoholem, z tą zerwała dziewczyna, ten wciąż zawodzi żonę przez poświęcanie się pracy, ta podkochuje się w swoim przyjacielu. To takie wstawki na złapanie oddechu w gonitwie wydarzeń. "Cherub" był tomem najbardziej dynamicznym i najlepiej mi się go czytało, ale jednocześnie najwięcej tych spowalniaczy potrzebowałam, a jednocześnie ich nie chciałam. Nie odniosłam wrażenia, że było ich za dużo, choć pod koniec chciałam wiedzieć, co dzieje się z bohaterami w ogniu wydarzeń, a nie słuchać wywodów zakochanej kobiety. Dzięki jednak takim fragmentom bohaterowie stawali się czytelnikowi bliżsi. Autor nawet przestępców starał się nie pokazywać w czarno-biały sposób i chciał, byśmy poznali ich historię. I musicie widzieć, że czasami historia ta była naprawdę mocna. Szczególnie w tym tomie. Przemysław Piotrowski nie jest człowiekiem, który boi się trudnych tematów. Kolejny raz porusza kwestię pedofili i znęcania, jakiego ofiarami padły dzieci w sierocińcu sióstr hieronimek. Tym razem jednak Autor wyraźniej kreśli relacje między dziećmi. Szczególnie uderzyło we mnie, że, by rozładować rozgoryczenie oraz bezsilność, dzieciaki dopuszczały się również gwałtów na sobie nawzajem. Jeśli zastanowić się nad tym z psychologicznego punktu widzenia - było to do przewidzenia, ale wcześniej chyba po prostu wolałam nad tym się nie zastanawiać. Już to mocno zgniotło moje wnętrzności, a później wspominane było znacznie więcej przestępstw na tle seksualnym. Jako że dotknęły one dorosłych - zdecydowanie przeszły u mnie gdzieś bokiem, ale osoby wrażliwe na właśnie ten rodzaj krzywdy powinny przemyśleć zamiar przeczytania tej serii. Może być tego dla Was po prostu zbyt dużo. Nie wiem, kiedy kolejny raz sięgnę po książki akurat tego Autora (myślę, że chwilowo dam nam odpocząć), ale mam przeczucie, że gdy już to zrobię, to z czystym sercem będę mogła już polecać jego kolejne twory każdemu. Na dzień dzisiejszy sądzę, że wybredni czytelnicy tak jak ja będą zirytowani przez drobne mankamenty, na jakich powieść traci, ale wierzę, że większość będzie się dobrze bawiła. Jest coś w tej serii, co każe czytać dalej, choć normalnie już po pierwszym tomie dałabym sobie spokój z czymś, co całkowicie mnie nie zachęciło do siebie. A jednak czytałam dalej i czerpałam z tego przyjemność. Na koniec, jak zawsze, dodam choć zdanie uznania dla Piotra Cieślińskiego, który jest Autorem okładki. Kolejna piękna praca! Pst, każda moja recenzja odnośnie trylogii o I
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2020 o godz 11:03 Ewelina Wieczorek dodał recenzję:
Po Piętnie oraz Sforze czytelnicy szybko, bo zaledwie po paru miesiącach, otrzymali zwieńczenie trylogii o Igorze Brudnym. Cherub Przemysława Piotrowskiego kusi nie tylko intrygującą okładką, ale przede wszystkim powrotem do znanych miejsc, ulubionych bohaterów i brudnego, śmierdzącego świata zabójstw, seksu czy skorumpowania. Już sam początek Cheruba wprowadza w mroczny, niebezpieczny klimat. W Zielonej Górze dochodzi do biestialskiego morderstwa prokuratora, Brunona Kotelskiego. Zabójca zwabił go do szwalni, gdzie zakneblowanego potraktował pejczem i batem, zdzierając skórę do kości. Pieczę nad śledztwem obejmuje dopiero co awansowany na komisarza Grzegorz Zimny, choć w rzeczywistości rozkazy wydaje prokurator Arleta Winnica. Tym razem inspektor Romuald Czarnecki musi odejść na bok, ponieważ wreszcie przeszedł na emeryturę. W międzyczasie w Warszawie komisarz Igor Brudny otrzymuje dziwny prezent. Kawałek starego łańcuszka, który wychowankowie Sióstr Hieronimek Zielonogórskich dostawali po zakończeniu osiemnastego roku życia i po opuszczeniu placówki. Kwestią czasu jest, nim komisarz Igor Brudny wraz z podkomisarz Julią Zawadzką wróci na stare śmieci. Na miejsce dojedzie idealnie przed kolejnym okrutnym morderstwem. Tym razem na stole w prosektorium wyląduje sam lekarz sądowy, Robert Krzywicki (zarówno w przenośni jak i naprawdę). Wtedy też sprawa przybierze bardziej osobiste wymiary, a w niebezpieczeństwie znajdzie się cała grupa dochodzeniowo-śledcza. Dodam, że całość okraszono zepsutym, wyuzdanym seksem, czyli BDSM. Pejcze, lateksy, baty, kneble to zaledwie zalążek tego, co zaoferuje autor. Czytelnicy wpadną wprost do dark netu, zobaczą tzw. "snuff movies", czyli filmy ostatniego tchnienia (spojler: na końcu aktor rzeczywiście umiera), a także odwiedzą kluby, w których zwyczajne porno nikogo nie kręci. Przeszłość nie da Brudnemu o sobie zapomnieć, a na jaw wyjdą sprawy, o których - jeśli chce się spać spokojnie - lepiej nie wiedzieć. W książce przedstawiono wyjątkowo brudną, ohydną grę, która znajdzie swoich zwolenników, jak i przeciwników. Trylogia Piotrowskiego zdecydowanie nie jest dla osób o słabych nerwach, ponieważ autor nie bawi się w dobre słówka czy tłumaczenia naokoło. Każdą scenę przedstawiono wyjątkowo obrazowo, często wulgarnie, bez zbędnego patyczkowania się. Cherub dosadnie ukazuje prawdziwą twarz Policji oraz tego, że pieniądze potrafią załatwić nawet najtrudniejszy problem. Czytelnik wpada jak mucha w sieci, z których niełatwo się wyplątać, ponieważ dostrzega to, co dla zwykłego człowieka niewidoczne. Czyta o skorumpowaniu, łapówkach przekonujących choćby najbardziej uczciwego gliniarza, któremu do łba uderza poczucie władzy albo zamaskowani osiłkowie wynajęci przez niebezpiecznych, bo wkręconych w politykę, ludzi. Poznaje śmierdzący świat rządzony przez najgorszych, zdegenerowanych, uzależnionych od brutalnego seksu łachudrów, dla których życie idzie w parze ze śmiercią. I choć dawno nie czytałam równie wciągającego kryminału, uważam, że Cherub to najsłabsza część trylogii. Połowa wydarzeń mających miejsce w książce była przewidywalna - przynajmniej dla mnie. Oczywiście, zdarzyło się kilka twistów fabularnych, a niektóre akcje czytałam z zapartym tchem, nie mogąc się oderwać. Po prostu w kompletnym odbiorze Cherub nie zrobił na mnie wrażenia wow, czyli tego, co poprzednim dwóm tomom udało się z łatwością. Mam wrażenie, że autor trochę na siłę próbował zrobić z książki skupisko pełne przerażających, obrzydliwych ludzkich zachowań, czasami przeciągając strunę. Chciałam czytać o przyczynach morderstwa, wejść zabójcy w głowę, poznać demony przeszłości, a zamiast tego dostałam streszczenie, że ludzie to w rzeczywistości wyuzdane bestie. Końcówka mnie zawiodła, niestety. Była otwarta, czego nie znoszę w kryminałach. Wolę, kiedy wszystko zostanie wyjaśnione, dopięte na ostatni guzik, a to rażące w oczy niedopowiedzenie w epilogu jedynie mnie rozzłościło. Zastanawiam się też nad innymi, nieco pobocznymi wątkami, których nie doprowadzono do końca. Czy to był specjalny zabieg, czy autor o nich zapomniał? Cherub to zwieńczenie trylogii o komisarzu Igorze Brudnym, zawierające wiele zalet i parę wad. W ogólnym podsumowaniu polecę jednak tę pozycję, ponieważ fabularnie książka potrafi porwać. Przyjemny, wciągający i dosadny styl autora sprawia, że przez tekst się dosłownie płynie. Cherub skierowany jest raczej do starszego czytelnika o silnych nerwach, bowiem brutalność aż wypływa z przedstawionych treści. Bohaterów nie da się nie lubić, podobnie jak nie można odjąć im profesjonalizmu - wiedzą, co robią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2020 o godz 16:10 Edyta S. dodał recenzję:
"Cherub" to trzecia i ostatnia powieść z cyklu "Igor Brudny" - wyśmienitej trylogii kryminalnej, która nie tylko podbiła serca wielu fanów gatunku, ale i wylądowała na liście bestsellerów. Mnie osobiście wcale to nie dziwi. Przemysław Piotrowski ma bowiem talent nie tylko do tworzenia wyjątkowo oryginalnych fabularnie powieści, ale i do mieszania gatunków. W jego utworach nie sposób bowiem nie natknąć się na sceny wprost z powieści mroku, dreszczowca, czy typowego horroru. Mocne i krwawe sceny to jego domena. W żaden sposób jednak nie zdominowały one powieści, która mocno trzyma się typowo kryminalnego wątku i samego komisarza Brudnego. Osoby zaś o dużej wrażliwości mogą zwyczajnie pominąć tych kilka scen. Ich brutalność ma jednak swoje uzasadnienie. O czym przekona się każdy, kto sięgnie po powieść. Nie sugeruję jednak zaczynać od wspomnianego "Cheruba". Ta trylogia ma bowiem swój własny początek i koniec. Warto więc zacząć przygodę z nią od samego początku. Najpierw "Piętno", a potem "Sfora". Tak dojdziecie do finału i zarazem jednej z lepszych powieści kryminalnych tego roku, w której po raz kolejny Igor Brudny będzie musiała stawić czoła śmierci i jednemu z najgorszych szaleńców, którego ukształtował sam człowiek. Inaczej bowiem nie da się nazwać kogoś, kto z wyjątkowym okrucieństwem, w niemal bestialski sposób doprowadza do śmierci prokuratora Brunona Kotelskiego. W tym samym czasie komisarz Brudny otrzymuje tajemniczą przesyłkę. Element łańcuszka, który niegdyś otrzymywali wszyscy wychowankowie klasztoru, w którym wychował się również i on sam. A to oznacza kolejne wyzwanie. Tymczasem morderca dobrze wie, co robi. Ma plan i jest wyjątkowo inteligentny. Śledczy zaś wiedzą, że żadne z nich nie może czuć się już bezpiecznie. Nie rozumieją tylko dlaczego ten ktoś poluje waśnie na nich. Rozwiązaniem zagadki wydaje się, być znów Brudny, który nie cofnie się przed niczym, by chronić przyjaciół i by raz na zawsze zostawić przeszłość za sobą. Ale czy to mu się uda? Dużym atutem książki jest również dobór jej bohaterów, mocno osadzonych w świecie zbrodni i policyjnych śledztw. Żaden z nich nie jest oderwany od tej nieco wywrotowej rzeczywistości, w której zbrodnia goni zbrodnię. Rozumieją się bez słów. Tworzą tandem. Dobrze znają realia tej pracy, choć każdy z nich wykonuje nieco inne zadanie. Gliniarz, prokurator, profiler, lekarz. Ufają sobie albo wręcz przeciwnie. Szukają wśród siebie szpiega, zdrajcy, który najlepiej wie, jak oszukać takich fachowców jak oni. Jak wodzić ich za nos. Bawić się nimi. Ale czy oby na pewno? Przemysław Piotrowski nie zapomina też o bohaterach drugoplanowych, którzy są dla fabuły równie atrakcyjnym elementem co główna postać. Brudny jak się przekonacie, nie stroni od kobiet. Na jego drodze staje wiele z nich. Każda inna i szukająca różnych przygód. Jednana niewinna, kolejna - wręcz przeciwnie — śmiertelnie niebezpieczna. I ta jedyna, ta, z którą Brudnego wiąże zdecydowanie więcej niż tylko praca, seks i przeszłość. Dzięki nim wiele możemy dowiedzieć się o naszym skromnym komisarzu. O jego ludzkiej naturze, tej pozbawionej twarzy ostrego i bezkompromisowego gliny. Mojego ulubionego zresztą bohatera, którego z przyjemnością zobaczyłabym na ekranach kin. Bo tak się też składa, że "Cherub", jak i pozostałe części tej trylogii kryminalnej to świetny materiał dla polskiej kinematografii. Trudno będzie jednak przebić książkę, która jest naprawdę wyjątkowo dobrym kawałkiem polskiej prozy. To zresztą, że autor ma talent, wiedziałam już dawno. Tuż po przeczytaniu pierwszej jego książki pt. "Kod Himmlera". Kolejne tylko to potwierdzały. Dziś jest dla mnie mistrzem. Nie sposób odmówić mu też wyjątkowo przyjaznego czytelnikowi stylu. Powieść od początku do końca czyta się bardzo płynnie i z pełnym zaangażowaniem, Nie ma w niej miejsca na nudę. Fabuła jest dopracowana i w pełni przemyślana. Dotyka też wielu aspektów życia jej bohaterów. Autor nie boi się poruszać tematów trudnych. Może niektórych nieco niesmacznych, ale prawdziwych i dziejących się wciąż w naszym świecie. Mowa tu o szeroko rozumianej przemocy seksualnej, stosunkach gejowskich i prostytucji, a co za tym idzie szaleństwa ludzi słabych. To, co emanuje z powieści Przemysława Piotrowskiego to swoista intymność, przekazywana czytelnikowi za sprawą głównego bohatera. Wielokrotnie miałam uczucie przekraczania granicy między literacką fikcją a osobistym życiem Brudnego. Może dlatego, że komisarz Igor Brudny to wyjątkowo realna postać. Nakreślona w sposób budzący wiele emocji: współczucie, podziw, lęk i sympatię..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2020 o godz 02:36 Northman1984 dodał recenzję:
Zbrodnia i… kara (?). Przemysław Piotrowski kończy „Cherubem” zielonogórską trylogię z Igorem Brudnym w roli głównej. Owa kryminalna trylogia jest jedną z najbardziej udanych serii roku – i to nie tylko kryminalnych! Znów będzie krwawo, znów będzie strasznie, a w przerwach między pokazywanymi przez autora scenami jak z horroru znów zaintryguje nas raczej nieprzypadkowy związek tajemnic z przeszłości ze śledztwem, od którego powodzenia zależeć będzie prawdopodobnie przeżycie prowadzących je stróżów prawa. Igor Brudny znów zmuszony jest stawić czoła swoim demonom… Czy i tym razem uda mu się je pokonać? Snuta po raz kolejny w Zielonej Górze historia rozpoczyna się – a jakże – od brutalnej zbrodni. Tym razem jej ofiarą pada prokurator Brunon Kotelski. Ofiara została nie tylko brutalnie zamordowana, ale także okaleczona. Miejsce zbrodni pozbawione jest jakichkolwiek śladów i wygląda jak celowo zainscenizowana i specjalnie zmodyfikowana ślepa uliczka dla Policji, w której to uliczce ktoś dokonał właśnie aktu obrzydliwej „sztuki”… W tym świetle zasadne jest pytanie, czy wybór ofiary był przypadkowy, czy też może… celowy. Pod nieobecność emerytowanego inspektora Czarneckiego sprawę otrzymuje prokurator Arleta Winnicka. W tym samym czasie Igor Brudny dostaje niepokojącą pamiątkę z przeszłości. Jest nią element łańcuszka, który otrzymał swego czasu każdy wychowanek klasztoru, w którym Brudny spędził dzieciństwo. Przypadek?... Mroczna przeszłość komisarza znów daje o sobie znać… W toku śledztwa bardzo szybko okazuje się, że morderca jest niezwykle inteligentny i nieprzewidywalny. Posługuje się brutalną siłą, ale nieobce jest mu także mistrzostwo w panowaniu nad sytuacją oraz duża inteligencja, która staje się niezwykle niebezpiecznym narzędziem w ręku sprawcy. On nie tylko ucieka – on także, nawet ścigany, poluje… Prowadzący sprawę śledczy nie mogą się czuć bezpiecznie ani przez chwilę. Stopniowo wszystkie elementy tej układanki wskakują na swoje miejsce i okazuje się, że przeszłość Igora Brudnego znów będzie kluczem do rozwiązania sprawy. Komisarz Brudny staje w obliczu wroga, który dobrze go zna i potrafi go wymanewrować. Przegrana w tej psychologicznej grze oznacza śmierć… Brudny za wszelką cenę spróbuje uratować przyjaciół i wreszcie raz na zawsze zamknąć nękające go stare sprawy. Książka jako całość jest po prostu fantastyczna. Niby jest to przede wszystkim kryminał, a jednak ta lektura to coś dużo więcej. Sporo tu grozy, wręcz horroru, skomplikowanych gierek psychologicznych oraz prawdziwe detektywistycznej roboty do wykonania. Takie lektury czyta się z prawdziwą przyjemnością :) Te powyższe peany dotyczą tak naprawdę każdej z trzech części opisywanego cyklu. „Piętno”, „Sfora” i „Cherub” to historie bardzo ze sobą powiązane, a ich wspólnymi punktami rozpoznawczymi są wciągające kryminalne historie, znakomita konstrukcja fabularna powieści, mocno zakorzeniony w fabule motyw rzutującej na teraźniejszość przeszłości głównych bohaterów, a także krwawe sceny rodem z horroru, które podnoszą czytelnikom adrenalinę, przerażają i w ogólnym rozrachunku sprawiają, że zakwalifikowanie całej trylogii trzeba dogłębnie przemyśleć i – co być może będzie pewnym zaskoczeniem - niewątpliwie przesunąć tę kwalifikację w stronę powieści grozy. „Piętno”, „Sfora” i „Cherub” są niewątpliwie właśnie czymś na kształt hybrydy spod znaku grozy i kryminału. Osobiście uwielbiam takie lektury :) Mieszanka kryminału, sensacji, zbrodni i grozy? Poproszę! :) :) :) Właśnie coś takiego tutaj dostałem i niezmiernie mnie to cieszy. Nazwisko autora, o czym kiedyś już pisałem, jest jak najbardziej do zapamiętania, śledzenia, obserwowania… Szkoda byłoby przegapić kolejne literackie dzieci Przemysława Piotrowskiego, w trylogii z Igorem Brudnym w roli głównej autor pokazał bowiem, że kwestia doświadczenia nie musi mieć w literackim świecie aż takiego znaczenia (wszak Piotrowski jeszcze niedawno był nieopierzonym debiutantem). Stworzone przez Piotrowskiego kreacje i historie wciągają i są w stanie śnić się po nocach. A właśnie o coś takiego w tego typu opowieściach chodzi :) Gorąco polecam! #Cherub #PrzemysławPiotrowski #IgorBrudny #ZielonaGóra https://cosnapolce.blogspot.com/2020/12/cherub-przemysaw-piotrowski.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2021 o godz 10:22 Agnieszka dodał recenzję:
Zielonogórskie lato przerywa kolejna zbrodnia. Prokurator Brunon Kotelski zostaje bestialsko okaleczony i zamordowany. W tym samym czasie komisarz Igor Brudny otrzymuje pamiątkę z przeszłości. Pod nieobecność emerytowanego inspektora Romualda Czarneckiego sprawę przejmuje prokurator Arleta Winnicka. Zainscenizowane miejsce zbrodni, wybór ofiary i brak śladów nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Morderca jest brutalny, nieprzewidywalny i świetnie panuje nad sytuacją. Bardzo szybko daje śledczym do zrozumienia, że żadne z nich nie może czuć się bezpieczne. Szykuje się najtrudniejsza sprawa w ich karierze. Czy przeszłość po raz kolejny upomniała się o Igora ? Zdecydowanie ! Ta książka jest również ściśle powiązana z ‘ Piętnem ‘ i ; Sforą ‘. Tym razem mamy do czynienia z mordercą, który jest wyjątkowo zorganizowany, a każdy jego ruch przemyślany. Swoje ofiary, które morduje, wybiera starannie, a sposób ich śmierci jest tak brutalny, że podczas czytania musiałam momentami zamykać oczy, bo wszystko realnie jarzyło się w mojej głowie. Moja wyobraźnia przy tej serii działała na najwyższych obrotach. Jestem po raz kolejny pod dużym wrażeniem, z jaka łatwością i detalem wszystkie trzy książki zostały ze sobą połączone. W Cherubie możemy zaobserwować delikatne zmiany jakie zachodzą w Igorze. Jednak, nie umniejsza to jemu całkowicie jeśli chodzi o osąd i policyjnego nosa. Policjant wprawnie wiąże ze sobą wszystkie elementy układanki i celnie typuję osobę, która może stać za tymi wyjątkowymi okrucieństwami. To, że zginął jeden z najmniej lubianych prokuratorów - który miał równie dużo na sumieniu to jedno, ale kiedy ginie kolejna osoba z zespołu prokurator Arlety, sprawa zaczyna być coraz bardziej niebezpieczna. Sama postać Winnickiej była dla mnie od początku dość intrygująca - miałam takie same przeczucie co do niej, co nasz komisarz. Gołym okiem było widać, że kobieta ma wiele na sumieniu i nie jest aż tak krystaliczna jak mogłoby się nam wydawać. Tylko pytanie czy była również zamieszana w sprawę, ale od tej drugiej strony ? Czy nikt z ekipy nie zauważył jak jej mowa ciała i reakcje ulegają subtelnej zmianie ? Bardzo dużo wątków i pytań. Wszystko niemal do samego końca zostaje tajemnicą. Morderca jak i jego motywy okazują się szokujące ! Jeden wniosek, który mi się nasuwa, po przeczytaniu całości to fakt, że nasza przeszłość mocno nas kształtuję. Tylko od nas zależy, czy złe wspomnienia i fatalne doświadczenia wpłyną na nasze dotychczasowe postępowanie, czy pozwolimy sobie na słabość, na to by demony przejęły nad nami kontrole, czy jednak znajdziemy w sobie dość siły, by je przezwyciężyć i stać się dobrymi ludźmi. Nie chcę wam zdradzać szczegółów, a uwierzcie mi ! Chciałabym się odnieść do kilku konkretnych sytuacji, to jedynie powiem wam, że niektóre wątki złamały mi serce. Trup ściele się gęsto, zbierając swoje żniwo. Ofiarami nie są wyłącznie tylko Ci źli bohaterowie, więc uwierzcie mi na słowo - na brak akcji i nieprzewidywalności w tej części narzekać nie będziecie. Podoba mi się brutalność i realizm wszystkich trzech części. Właśnie dzięki tak dobrym książkom, mój apetyt czytelniczy rośnie coraz bardziej, a wiara w Polskich Autorów jest jeszcze większa. Nie trzeba sięgać po zagraniczne lektury, żeby dostać historię, która jest zaskakująca i dopracowana w każdym calu. Gołym okiem widać ile pracy jest włożone, by ta seria była na takim wysokim poziomie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2021 o godz 13:58 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Przyznam szczerze, że nie cierpię wręcz kończyć serii, która całkowicie zawróciła mi w głowie i sprawiła, że nie mogłam o niej zapomnieć. Ostatni tom jest dla mnie prawie zawsze spotkaniem smutnym i dość emocjonującym. Nie inaczej było z Cherubem, po którego spontanicznie sięgnęłam dwa dni temu. Nie będę Wam wciskać kitu i powiem, że żałuję, że przeczytałam tę książkę. Zaraz jednak dowiecie się dlaczego. Spokój nie mógł trwać zbyt długo, nikt nawet się tym nie łudził. W Zielonej Górze dochodzi do kolejnej makabrycznej zbrodni. Ofiarą jest prokurator Brunon Kotelski, który znany był ze swoich dziwnych zboczeń. W tym samym czasie Igor Brudny otrzymuje pamiątkę z przeszłości, która mówi mu, że zabawa się jeszcze nie skończyła. Miejsce zbrodni, sposób morderstwa oraz liczne poszlaki wskazują na to, że morderca jest bardzo niebezpieczny i doskonale panuje nad sytuacją. To on rozdaje karty w tej grze. Przed śledczymi najtrudniejsza sprawa w ich karierze. Czy uda się znaleźć sprawcę, zanim dopadnie kolejnej ofiary? Znowu jest tak, że nie mam pojęcia, od czego zacząć. Przemysław Piotrowski powalił mnie na łopatki i nie pozwolił się pozbierać. Ta książka sprawiła, że wszystkie moje troski, jakieś smutki i różne myśli po prostu zniknęły - całkowicie pochłonęła mnie ta sprawa, która okazała się okropnie brutalna, mroczna, gęsta i ah. Może jednak zacznę po kolei. Bardzo podobało mi się to, że w tej części czytelnicy mogą poznać bliżej postać pani prokurator Arlety Winnickiej. Występowała ona już w poprzednich książkach, jednak te pierwsze skrzypce odgrywał Brudny, Zawadzka oraz Czarnecki. W Cherubie autor wysunął trochę na pierwszy plan właśnie Winnicką, która wzbudziła we mnie dość sprzeczne emocje. Z jednej strony irytowała mnie okrutnie swoją zbyt dużą pewnością siebie oraz uporem, ale z tej drugiej, w jakiś dziwny sposób wzbudziła we mnie współczucie - w końcu z jakiegoś powodu tak postępowała. O dziwo, udało mi się zżyć i z pozostałymi bohaterami, których w poprzednich częściach jakoś nie dostrzegałam - mea culpa. Wszystkim postaciom kibicowałam w odnalezieniu sprawcy i rozwiązaniu tej sprawy, natomiast pewna scena sprawiła, że dosłownie nie wiedziałam co mam myśleć. Nie będę mówić, co dokładnie się wydarzyło, ale jeżeli ktoś z Was czytał, być może wie, o czym mówię. Styl Piotrowskiego zasługuje na wszelkie uznanie, ponieważ żeby pisać tak dobre kryminały, które dosłownie wbijają czytelnika w fotel, trzeba po prostu umieć. Kreacja postaci, zwroty akcji i sama poruszana tematyka – to wszystko złożyło się na to, że nie potrafię ocenić tej pozycji inaczej jak bardzo dobrze. Cherub mnie przeraził, zszokował, zasmucił i sprawił, że pochłonięcie tej pozycji zajęło mi kilka godzin. Jak dla mnie jest to rewelacyjne zakończenie serii i okrutnie wciągająca historia. Jeżeli niestraszne Wam brutalne sceny, kryminały mrożące krew w żyłach i świetni bohaterowie, to musicie poznać twórczość pana Piotrowskiego. Żałuję, że przeczytałam tę książkę tak szybko i nie dawkowałam sobie kolejnych rozdziałów, bo teraz nie pozostało mi nic.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-05-2021 o godz 17:30 Renata dodał recenzję:
'' Tylko umarli nie kłamią '' - Stephen King Przemysław Piotrowski. ''Cherub'' Wydawnictwo: Czarna Owca. Literatura: Kryminał. Cherub jest ostatnią, trzecią częścią trylogii, kończącą powieść z komisarzem Igorem Brudnym, gdzie tym razem akcja powieści rozgrywa się w Zielonej Górze, tym razem komisarz po raz kolejny staje z demonami przeszłości. Te sprawiają że nasz bohater staje przed rozwikłaniem zagadki makabrycznych morderstw w które zaangażowali się siły śledczych, tajemnica łańcuszka, powiązane wątki, brutalność, brawurowa akcja. Komisarz Igor Brudny otrzymuje informację iż prokurator Brunon Kotelski zostaje bestialsko zamordowany. Tak rozpoczyna się historia która sprawi, iż w pewnym momencie morderca zacznie grać w kotka i myszkę. Mając przewagę nad śledztwem, profesjonalnie i bez błędów ten ktoś czyni że sprawa zaczyna nabierać tempa, a Igor Brudny który świadomy jest iż przede wszystkim cała sytuacja jest uknuta przeciwko niemu, próbuje odgadnąć kim jest ów nieznajoma postać. Czy finałem jest kolejne morderstwo, a także otrucie części załogi policjantów, którzy uczestniczyli w dochodzeniu? czym jest darknet, co ma wspólnego ze sprawą? Czy kluczem jest osoba o domniemanej nazwie cherub, osobowości zakrawającej na anioła, nie winnej, pięknej i nieskalanej. Co wspólnego ma zakład opiekuńczy Hieronimek, że powoli jak puzzle, klocki same wskakują na swoje miejsce budując obraz, kształt sytuacji, doprowadzając z dreszczem emocji do końca powieści. Będąca w posiadaniu ostatniej części Przemysława Piotrowskiego, świadomie mam poczucie ogromnego zawodu, iż książka tak szybko się skończyła. Pomimo iż bardzo lubię i cenię mocne kryminały które śmiało można nazwać dreszczowcem, thrillerem, opartych na fikcji literackiej, nie pragnęłabym jednak być świadkiem tego, co też uczynił autor ofiarom, choć sądzę, iż pierwsza siedziałabym na fotelu w kinie móc przekonać się jak to wyglądało by na wielkim ekranie. Porównanie takie mi nasuwa, główną postać która przeważnie jest osobą silną, zdeterminowaną, dążącą do uzyskania prawdy, czasem za wszelką cenę, można uznać iż 85% bohaterów tego gatunku literackiego, stanowi kluczowe podobieństwo do siebie. Te cechy charakteru, czy osobowości przywiodły mi na myśl iż Brudny śmiało mógłby zostać Unai López de Ayala, „Krakenem,, Eva García Sáenz de Urturi, czy Jakubem Mortką, Wojciecha Chmielarza, to są tylko przykłady które mogę przytoczyć. Silny charakter tym się wyróżnia, że na tle innych - Igor ma za sobą trudną przeszłość, jako wychowanek ośrodka był nie tylko pozbawiony kręgosłupa moralnego, lecz wpajano mu bycie zerem, dręczony przez siostrę Gwidone, do tego dochodząca pedofilia, gwałty kolegów, psychicznie umęczenie, odcisnęło piętno na jego przyszłości, temperamencie, to kim się stał w ostateczności możecie sami sprawdzić czytając bardzo dobry kryminał, który sprawi że to co za oknem, nie będzie mieć znaczenia. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-01-2021 o godz 20:23 KatarzynaBM dodał recenzję:
Dziś przychodzę z recenzją najlepszego kryminału jakim jest „Cherub” Przemysława Piotrowskiego, jest to również ostatni tom trylogii o komisarzu Igorze Brudnym. „Piętno” i „Sfora” były rewelacyjne ale „Cherub” był zdecydowanie mroczniejszy i bardziej wciągający oraz emocjonujący. Kim był tytułowy cherub ? Mnie odpowiedź zaskoczyła, a jeszcze bardziej jego zdolności adaptacyjne, umiejętności wtapiania się w społeczeństwo. Fabuła oczywiście nawiązuje do postaci i wątków z dwóch pierwszych części. Przeszłość komisarza Brudnego dalej do niego powraca ale będzie to już jego ostateczne starcie. Pół roku, tyle trwał względny spokój od ostaniej sprawy. Niestety wiadomość o bestialskim zabójstwie zielonogórskiego prokuratora Brunona Kotelskiego postawiła wszystkich na równe nogi. Nawet emerytowany już komendant Czarnecki pojechał wspomóc śledztwo prokurator Arlecie Winnickiej oraz komisarzowi Igorowi Brudnemu. To zabójstwo było doskonale wyreżyserowane i zaplanowanego pod każdym szczegółem. Zabójca jest tajemniczy ale cały czas pociągał za sznurki i był o krok przed śledczymi. Nawet z początku profilerce trudno było rozgryźć kim jest zabójca i co go łączy z Igorem, który po otrzymaniu tajemniczej przesyłki w dniu odkrycia zwłok, od razu widział, że musi zająć się tragiczną śmiercią Kotelskiego. Samo śledztwo było bardzo płynne, pojawiały się nowe poszlaki, dowody, wyniki ekspertyz, byli brani pod uwagę nowi podejrzani. Sprawca cały czas wyprzedzał zespół śledczych. Taki zabieg tylko potęgował moją ciekawość i jeszcze bardziej wciągał mnie w ten świetny kryminał. Jest to mocna książka, opisy zbrodni i stan ciał ofiar nie były typowe. Autor dodatkowo wprowadza czytelnika w zagadnienie darknetu i przybliża w ułamku, co dokładnie tam się znajduje. Pod tym względem jest to dla mnie najbardziej mroczna z części. Autor stworzył postacie, z którymi czytając bardzo się z żyłam. Jednak los bywa okrutny i w tym przypadku nie był łaskawy dla wszystkich, a szkoda. Bardzo polubiłam się z główną tajemniczą i introwertyczną postacią Igora oraz z jego byłą partnerką i najlepszą przyjaciółką Julią Zawadzką. Zrobił na mnie wrażenie starszy aspirant Łukasz Warszawski oraz dwie panie profilerka Ela Pałka i szefowa techników Anna Borucka. Tajemniczą była dla mnie postać prokurator Arlety Winnickiej, jeden mały szczegół bardzo zwrócił od początku mają uwagę, a wyjaśnienie, które miało miejsce zdecydowanie, nie zaskoczyło mnie. Powieść napisana jest bardzo przystępnym językiem, czyta się bardzo szybko, a samo śledztwo jest dynamiczne. Z każdym rozdziałem nabiera tempa a finał jest mocny. Książka jest spójna z poprzednimi tomami, które razem tworzą bardzo dobre dzieło ! Polecam ogromnie, warto sięgnąć po trzy tomy🤍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2020 o godz 11:54 Jolanta dodał recenzję:
"Bo czyż nie był panem I władcą ten, który decydował o życiu I śmierci?" Było "Piętno" była "Sfora" I przyszedł czas na "Cheruba" "ostatnią" część o Igorze Brudnym, czyli mocną,krwawą oraz pełną niewiadomych zagadkę kryminalną💜 Będąc już dawno po lekturze kiedy emocje trochę opadły, przyznam, że po raz kolejny autor stanął na wysokości zadania, aby zadowolić swoich czytelników. Baaa nawet jestem w stanie napisać iż ta część była najlepsza," przezajebista" - wybaczcie za słownictwo! Czytając książkę od pierwszych stron jesteśmy w stanie zauważyć iż @przemysławpiotrowski włożył wiele pracy w stworzeniu tak genialnego dzieła.Zadbano tutaj o każdy szczegół,zebrano wiele nowych, kluczowych informacji,wątków I mrocznych "smaczków" aby wszystko połączyć w spójną całość. Wprowadzenie tematyki BDSM wraz ze światem politycznym jak I bezwzględna Rosja, stało się kolejnym przykładem na to, że autor z doskonałą precyzja wodzi czytelnika za nos...Który odkrywając kolejne elementy mrocznej,bezdusznej I zagmatwanej układanki składa wszystko w "wybuchowa całość"!Jejku co tam się dzialo!!! I jak sie dzialo! W Zielonej Górze dochodzi do kolejnego brutalnego morderstwa co sieje ogromy postrach wśród mieszkancow. Tym razem bestialsko zamordowaną ofiarą jest Prokurator Brunon Kotelski. Kim jest zabójca? I dlaczego ofiarą padł znany wszystkim Prokurator? Jednocześnie w tym samym czasie Igor Brudny otrzymuje tajemniczy list, który zawiera pamiątkę z przeszłości... Czy demony przeszłości pozwolą kiedyś o sobie zapomnieć?Czy zabójca szuka zemsty?A jeśli tak to dlaczego? Jak już wspominałam "Cherub" to wyjątkowy przykład dobrze skrojonego kryminału, który zawiera wszystkie jego elementy.Autor zadbał tutaj o niekończącą się akcje trzymającą w napięciu do ostatniej strony wraz z niepowtarzalną I krwawą zagadką kryminalna, która niejednokrotnie zjeży włos na głowie! Do tego doskonale wykreowane postacie których nie da się nie lubić, staja się znakomita wisienka na torcie💜 Będąc wielką fanka "mroźnych" kryminałów skandynawskich I nie tylko, uważam że ta seria powinna zostać wydana w kilku językach, gdyż to doskonały dowód na to, że mamy wybitnego utalentowanego polskiego autora z którego jestem dumna! I dlatego z tego miejsca pragnę pogratulować autorowi pomysłu,kreatywności I wyobraźni w stworzeniu tej serii. Ja jako wierna czytelniczka biorę wszytko co wyjdzie spod pióra autora I czekam na kontynuacje losów Igora Brudnego I Julki bo przecież to nie może tak się skończyć!Nie zgadzam się!Nie pozwalam!Chce jeszcze! Jeśli ktoś z was jeszcze nie zna, albo się zastanawia czy warto sięgnąć po ta serie ja mówię Tak!!!Gwarantuje wam, że całosć przeczytacie jednym tchem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-12-2020 o godz 11:08 Anonim dodał recenzję:
⭐RECENZJA⭐ "Przeszłość upomni się o niego po raz ostatni" 🏰 Komisarz Igor Brudny po raz kolejny zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę z mordercą. Brutalne morderstwa nie pozostawiają złudzeń. W niebezpieczeństwie jest wiele bliskich osób komisarza. Czy uda mu się ich ochronić? Czy jednak zbrodniarz dopnie swego i wykończy wszystkich? Odpowiedź znajdziecie w finałowej powieści! 🏰 @przemyslawpiotrowski zachwycił mnie swoim kunsztem pisarskim po raz trzeci! To, co tu zastałam, zakrawa o niedowierzanie. Od samego początku zostałam wciągnięta w wir wydarzeń, które szokowały z każdą stroną. Nie mogłam się oderwać, a chyba o to chodzi w czytaniu książek? Żeby porwać czytelnika i "trzymać" go do końca. Tak też się stało! Powieść pana Przemysława kończyłam czytać w nocy (bezsenność) i powiem Wam, że buzię to ja mam cały czas otwartą 😅 Spodziewałam się wiele różnych scenariuszy, ale tego, co dzieje się w tej książce - nie. Jak poprzednie tomy "Piętno" i "Sfora", tak i ten uważam za najlepszy kryminał tego roku! Fabuła bardzo mi się podobała. Cała historia oparta jest na niewiadomych, na przeszłości i teraźniejszość. Na tym co zgotował los naszym bohaterom. I tu właśnie jestem w totalnym szoku! Jak autor to rozegrał, jak stworzył fabułę, która może wydawać się dość realna. Stworzeni bohaterowie również. Z poprzednich tomów znamy komisarza Igora Brudnego, komisarz Julię Zawadzką, inspektor Romualda Czarneckiego i wielu, wielu innych. Ale tutaj chciałam napisać parę słów o psychopatycznym mordercy. Pisarz w niebywały sposób stworzył postać, która jest świetnie wykreowana. Ukazana jest jej psychika, to jakie motywy nią kierują i to, co przeszłość może zrobić z człowiekiem. Ja jestem w szoku! Nie wiem czy mogę to napisać, ale uwielbiam to! Ja osobiście nie potrafiłabym stworzyć jakiejkolwiek postaci, a co dopiero stworzyć ją tak, że będzie wydawać się, że istnieje. Wiadomo, na tym świecie są różni ludzie, różni mordercy, ale naprawdę trzeba mieć talent, żeby stworzyć postać (tudzież postacie), które będą wydawać się tak realne! Zakończenie wbiło mnie w łóżko! Absolutnie się tego nie spodziewałam i przyznam się Wam, że łezka mi się w oku zakręciła. Nie wiem, czy autor miał taki zamiar, no ale 🙈 Każdy, kto będzie czytać tę powieść, może zakończenie odebrać po swojemu. 😜 Także no... Kończąc moje wywody, chcę Wam napisać, że z czystym sumieniem polecam tę książkę, jak i całą serię! Fanom kryminałów myślę, że się spodoba i zostaniecie "wchłonięci" w nią tak, jak ja 😉 A @przemyslawpiotrowski gratuluję stworzenia tak świetnych powieści i czekam na więcej! I to już zaraz! 🙊 🏰 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @wydawnictwoczarnaowca 🖤 🏰
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2020 o godz 14:24 Patrycja Kunicka dodał recenzję:
"Cherub" Przemysława Piotrowskiego trzeci tom serii o przygodach Igora Brudnego. Cały cykl uważam za jeden z lepszych, jakie miałam okazję czytać w tym roku, a autor szturmem wkroczył na moją listę ulubionych pisarzy. Zielona Góra. W brutalny sposób zamordowany zostaje prokurator Brunon Kotelski. Pod nieobecność emerytowanego inspektora Czarneckiego sprawę przejmuje prokurator Winnicka. W tym samym czasie komisarz Brudny otrzymuje przesyłkę, która zmusi go do powrotu do przeszłości. Szybko okazuje się, że morderstwo z Zielonej Góry łączy się z Brudnym, a w niebezpieczeństwie znajdują się wszyscy śledczy. Cóż to była za książka! Nie da się ukryć, że Przemysław Piotrowski trzyma poziom poprzednich części. Jak mało który autor potrafi wciągnąć czytelnika w opowiadaną przez siebie historię i wzbudzić w nim ogrom emocji. Ja kolejny raz jestem zachwycona i w pełni usatysfakcjonowana po lekturze. Dla mnie to była wisienka na torcie i idealne zakończenie trylogii. Oczywiście liczę na powrót Brudnego, ale wątek Hieronimek mam nadzieję, został zakończony. Podobnie jak w "Piętnie" i  "Sforze", w "Cherubie" komisarz Brudny zostaje zmuszony do konfrontacji ze swoją przeszłością. Znowu będzie musiał rozdrapywać rany i mierzyć się z bestialstwem, którego doświadczył w dzieciństwie. Nie da się ukryć, że Piotrowski potrafi stworzyć nietuzinkowych i wyrazistych bohaterów, z Brudnym na czele. Nie ma w jego powieściach postaci, które są niepotrzebnym tłem. Każda z nich jest jakaś i wnosi coś do fabuły. W tej książce nie ma czasu na nudę. Autor wie jak utrzymać napięcie, a akcja nabiera tempa z każdym kolejnym rozdziałem. Świetna fabuła, intrygująca zagadka kryminalna i zwroty akcji, sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Oprócz znanego z poprzednich części wątku pedofilii w tej części możemy zagłębić się w świecie przestępstw seksualnych i BDSM. Nie sposób nie wspomnieć o niezwykle brutalnych i plastycznych opisach zbrodni. Zdecydowanie nie dla czytelników o wrażliwych żołądkach. Ja lubię jak jest krwawo i mrocznie, dlatego klimat, który tworzy w swoich powieściach pan Piotrowski mnie zachwyca. Nie mam się do czego przyczepić. Wiem, że po każdą napisaną przez Przemysława Piotrowskiego książkę sięgnę w ciemno. Przy okazji, tym którzy jeszcze nie czytali polecam gorąco "Radykalnych". Dwa tomy przeczytałam w weekend i nie ukrywam, że czekam bardzo na trzeci! Na mojej półce goszczą jeszcze dwie wcześniejsze powieści Autora, z czego jestem bardzo zadowolona. Umilą mi one oczekiwanie na kolejną premierę. Polecam bardzo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2021 o godz 21:03 Paulina dodał recenzję:
Tak samo jak przy poprzednich częściach tak przy tej przepadłam od razu po przeczytaniu prologu, który jest bardzo tajemniczy. Autor bardzo sprytnie pogrywa z czytelnikiem, z każdym rozdziałem coraz bardziej książka jest ciekawsza i trudno ją odłożyć. Główny bohater komisarz Igor Brudny jest jak na razie moim ulubionym bohaterem, jego postać w każdej części jest tajemnicza i bardzo surowa, sprawia to że czytelnik chce zagłębić się w jego życie i problemy. “Cherub” jest świetnie napisaną powieścią. Książki Pana Piotrowskiego są bardzo dobrze zbudowane, każdy bohater ma swoją historię bardziej lub mniej opisaną, jednak jest to opis tak dobry, że do każdej postaci jesteśmy w stanie się przywiązać i zrozumieć jej zachowania. W każdej części o komisarzu Brudnym tempo akcji pędzi jak błyskawica, autor nie pozwala nudzić się czytelnikowi ani na chwilę i z każdym rozdziałem chce się więcej i więcej. Autor mniej więcej w połowie powieści naprowadza nas na mordercę, jednak tak umiejętnie podrzuca tropy i wodzi za nos czytelnika, że samo rozwiązanie zagadki zaskakuje. Tym razem okładka książki również wskazuje, że będzie to przerażająca sprawa, lecz tym razem jest to niesamowicie inteligentny ale też niezwykle brutalny i zepsuty człowiek, któremu przeszłość zniszczyła psychikę. Autor co prawda nie szczędzi nam szczegółowych opisów morderstw ale mi akurat to wcale nie przeszkadzało, im bardziej mroczny kryminał tym lepszy, a książka “Cherub” jak i poprzednie części są dla mnie bestsellerem. Historia dzieci z sierocińca bardzo chwyta za serce i na pewno ten kto tego nie przeżył nie jest w stanie wyobrazić sobie ich krzywdy, Pan Piotrowski dzięki takiej fabule wzbudza w czytelniku wiele emocji. Wszystkie trzy części były bardzo emocjonujące i nie da się szybko o nich zapomnieć. Autor postarał się o naprawde świetną intrygę, akcja pędzi wartko i zdecydowanie, pomimo iż autor dał wcześniej odczuć kto stoi za morderstwami to jednak przewrotność intrygi i niespodziewane zwroty akcji sprawiły, że zakończenie było niezwykle ciekawe i zaskakujące i przyznam, że mnie troszkę zdenerwowało ponieważ nie robi się takich okrutnych rzeczy czytelnikowi Panie Przemysławie. Jak teraz żyć gdy nie wiadomo co dalej, czy będzie kolejna część? Mam jednak nadzieję że Igor Brudny powróci, ale już nie w związku z sierocińcem, ponieważ ten rozdział jego życia musi już zostać zamknięty, niech w końcu jego życie będzie spokojne i szczęśliwe. Cała seria to mistrzostwo i nie omieszkam sięgnąć po kolejne książki autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2021 o godz 16:42 Book Mama w MKesie dodał recenzję:
Aż trudno uwierzyć, że to koniec przygód w pechowej ostatnio Zielonej Górze i nie spotkam już Brudnego i Julki Zawadzkiej, lecz ja zawsze mam nadzieję, że gdzieś kiedyś jeszcze będzie o nim słychać. „Cherub” to 3 i ostatnia część przygód Igora Brudnego, który nie raz pokazał, że upór i determinacja doprowadza do końca sprawy, lecz w jego przypadku przeszłość podzieliła się na 3 części i jedyny chyba pozytyw w nich to było odnalezienie brata bliźniaka i posiadanie rodziny, której nigdy nie miał. Trzecia część oczywista, oczywistość nie rozczarowała mnie tym bardziej na długo pozostanie w mej pamięci, jako top 1 w NAJ ubiegłego roku. Czekam na kolejne książki Pana Przemysława, bo jak zresztą podkreślałam jest On moim kolejnym ulubionych pisarzem książek kryminalnych. Przebiegając przez cała akcje momenty lochu, ciemności bądź katowania swoich ofiar dało się odczuć na własnej skórze i Was proszę nie czytajcie tego przy zgaszonym świetle, bo ja o mało, co a dostałabym zawału, gdy moja córka o 23: 40 postanowiła wyjść z łóżka i po cichu podejść do mnie od tyłu i patrzeć tymi swoimi wielkimi oczami!!! No mowie Wam na swoje 38 lat to już był początek zawału!!:D Kolejna książka w moim posiadaniu, która opisuje ciemną stronę Internetu czyli Darknet, ale jakoś czytając to co autor na końcu napisał nie będę ryzykowała :p Jeżeli ktoś z was nie czytał jeszcze (w co wątpię :p) żadnej książki autora to muszę powiedzieć że napisana jest bardzo prostym językiem i ani 1,2 jak i 3 części nie idzie się zgubić. Od pierwszej strony idzie się związać z bohaterami, co i u mnie miało miejsce. W książce mamy też kilku innych fajnych bohaterów, którzy np. zasługują na własną powieść, a są nimi Aneta Winnicka, Julia Zawadzka, Łukasz Warszawski, Anna Borucka, Ela Pałka. Każda z tych postaci dała swoja cząstkę w tej książce, co w całości daje bombę uczuć i doznań począwszy od euforii, szoku, a skończywszy po wnerwieniu, zniecierpliwieniu, strachu. Polecam każda z 3 części serii, bo z czystym sercem podpisuje się pod tą książką Hit 2020, a cytując klasyka jak to powiedziała moja 7 letnia córka „No akcja nie z tej ziemi…”, hehe, czyli „Kraina Lodu 2 tak, tak wiem tylko proszę się nie śmiać!! W te recenzje jakieś słowo włożyła moja córka! Pomysłowość w opisaniu poszczególnych zgonów i to jak rozwinęła się końcowa scena była dla mnie szokiem, ale pozytywnym. Kochani ja tu gadu, gadu, pisu, pisu, a czas leci wiec zapraszam do Cheruba i przekonacie się sami, ze to, co napisałam jest szczerą prawdą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2020 o godz 02:20 Tomasz Kosik dodał recenzję:
Przemysław Piotrowski udowodnił już, że wpisał się w czołówkę polskich pisarzy powieści kryminalnych. A to za sprawą wcześniejszych książek z komisarzem Igorem Brudnym. „Piętno” i „Sfora” to prawdziwe perełki. Trzecią częścią zatytułowaną „Cherub” autor pot tylko potwierdził zasadność plasowania go w tej czołówce polskich „kryminalistów”. „Cherub” to niestety ostatnia odsłona historii, która nie tylko zelektryzuje nasze emocje, lecz wyryje w naszej pamięci trwały ślad. Bo nie sposób wyprzeć z niej tak mocną historię. Po okaleczeniu i zamordowaniu prokuratora Brunona Kotelskiego policja zostaje postawiona w stan gotowości, by poznać prawdę o tej zbrodni. Sprawą dowodzi prokurator Arleta Winnicka. Miejsce dokonania morderstwa, wybór ofiary oraz brak śladów świadczą o tym, że brutalność mordercy nie zna granic. Co oznacza pozostawienie na miejscu zbrodni łańcuszka z sierocińca Hieronimek? Co morderca chciał przekazać? Czy morderstwo jest zemstą. Pytania dwoją się i troją, a my nie spoczniemy, dopóki nie znajdziemy na nie odpowiedzi. W toku prowadzonych działań możemy być pewni, że śledczy nie mogą spać spokojnie. Nie tylko z powodu prowadzonych działań, lecz poczucia strachu o własne życie. Pewne jest to, że gra w jaką morderca wplątał śledczych już na zawsze wyryje ślad w ich psychice. Na domiar złego do rąk Igora Brudnego trafia pamiątka z przeszłości. Raz na zawsze będzie musiał się z nią rozliczyć. Jednak nie będzie to łatwe. By tego dokonać Brudny zmuszony jest podjąć się morderczego wyzwania. Czy jego determinacja wystarczą, by pozostawić przeszłość za sobą? Jaką drogę będzie musiał przejść, by tego dokonać? Zapewniam Was, że nie będzie ona usłana różami. Przemysław Piotrowski zasługuje na słowa uznania wobec historii, którą wykreował oraz odwagi, dzięki której miłośnik kryminału czytając tę książkę (całą serię) czuje się jakby odpalał petardę. I przyznam szczerze, że z każdą częścią autor podnosił poprzeczkę, serwując nam ekstremalne doznania, których nie sposób określić jednym słowem. „Piętno”, „Sfora” i „Cherub” to bez wątpienia książki, które dla przyszłych pisarzy kryminałów powinny być wskazówkami, co zawierać powinien rasowy, mocny, brutalny, bezkompromisowy kryminał, który wywali flaki najbardziej wymagających miłośników gatunku. Zdecydowani polecam! Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca https://www.czarnaowca.pl/ http://www.czyt-nik.pl/recenzje/pamiatka-z-przeszlosci/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-11-2020 o godz 13:14 karola dodał recenzję:
Trzecia część przygód komisarza Igora Brudnego nie zawodzi. Jest krew, bestialskie morderstwa, wszystkie z premedytacją i skrzętnie zaplanowane. CHERUB zawiera sceny prawdziwie drastyczne. Takie, które przywołują na twarz grymas przerażenia i niedowierzania. Darknet wychodzi tu z cienia i ukazuje co nieco ciekawemu czytelnikowi. Na myśl przychodzi mi od razu OFIAROLOGIA, ale to już zupełnie inny kaliber. Morderstwa CHERUBA są iście brutalne, a ich sprawca całkowicie nieobliczalny. Gdy okazuje się, że zagadka śmierci prokuratora powiązana jest z byłym wychowankiem Domu Dziecka Sióstr Hieronimek, Brudny nie waha się ani chwili i rusza do akcji. Z kim przyjdzie mu się zmierzyć tym razem? „Dzieciaki od najmłodszych lat miały robione pranie mózgu, a wizyty księży pedofilów dodatkowo łamały i tak kruche dziecięce psychiki.” Do czego są zdolne tak zniszczone przez los i okaleczone psychicznie osoby? Igor Brudny „był ponadprzeciętnie inteligentny i potrafił wbić szpilkę, po której obrażenia zdawały się nie mniejsze niż od strzału w brzuch.” Komisarz „unikał „dzień dobry”, bo nigdy nie chwalił dnia przed zachodem słońca, „dobrze wyglądasz”, bo zwykle rzadko miało to jakikolwiek związek z prawdą, czy „miłego dnia”, bo na ogół po jego wizytach ludzie mieli już dzień do bani.” To mężczyzna, który nie cofnie się przed niczym, a rodzina, którą dopiero co zyskał, jest dla niego absolutnie wszystkim. Jego towarzyszka przygód, Julka, z którą jak wiadomo już dość powszechnie, Brudny „po jednej z akcji przypadkiem wylądowali w łóżku”, nie odstępuje go na krok i razem tworzą duet nie do pokonania. Bohaterowie CHERUBA są bardzo wyraziści i szczerze da się ich lubić. Profilerka, patolog, traseolog – wszyscy stają na wysokości zadania. Trzecia część wydaje się być najbardziej brutalną z pośród historii Brudnego. Momentami wieje prawdziwą grozą, trup ściele się gęsto, a opisy zwłok mogą być zbyt okrutne dla osób o słabych nerwach, bo przywołują na myśl „kompletnie wynaturzony bohomaz chorego artysty”. I choć bardzo szybko domyśliłam się kto ukrywa się pod lateksową maską, książkę czytało mi się doskonale. Igora bardzo lubię, historie tworzone przez pana Piotrowskiego uwielbiam, a okładki całej serii wprost kocham. Będę powtarzać to do znudzenia. Moim zdaniem najlepsze polskie okładki w tym roku! Kolejną część, jeśli się pojawi, biorę w ciemno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2020 o godz 08:44 czerwonakaja dodał recenzję:
Przeszłość Brudnego nie daje za długo o sobie zapomnieć, tym razem uderza z mocą, której nikt nie przewidział i niczym huragan przybiera coraz większą moc.⁣ Aż nie chce się wierzyć, że jeden człowiek, który sam nie miał w życiu łatwo, może mieć tylu wrogów z czasów gdy był dzieckiem, którym i może było gorzej, tylko dlaczego dla swojej zemsty wybierają człowieka, który nic im nie zrobił? 🤔⁣ Psychika ludzka to trudna sprawa...⁣ ⁣ Romuald Czarnecki na emeryturze zabawia się z mewami 😉, Brudny z Julią w Warszawie, a w Zielonej Górze ponownie robi się gorąco. Tym razem morderca dorwał w swe łapy samego Koterskiego (drań z niego i kara to była straszna), i jedną z wiadomości, którą zostawia jest łańcuszek pochodzący z wiadomego sierocińca, umieszczony tam, gdzie słońce nie dochodzi 😬 Brudny dostaje drugą część wiadomości (krzyżyk), co oznacza, że Zielona Góra czeka na niego. Sprawę bierze na siebie Arleta Winnicka, która ma swoje powody, by mieć nad nią kontrolę.⁣ Trup ścieli się gęsto, morderca jest bardzo brutalny, flaki na wierzch wypływają, a zagrożenie wisi nad osobami, które je prowadzą...⁣ ⁣ Autor serwuje nam finał trzymający w napięciu i czytanie było prawdziwą przyjemnością. Przy okazji dowiedziałam się czegoś więcej o ciemnej stronie Internetu, ale posłucham Pana Przemka i nie będę tam zaglądać 🤫⁣ Całą serią trzyma znakomity poziom i nawet jeżeli znajdą się osoby, którym gdzieś tam coś zgrzyta, to mnie osobiście te zgrzyty nie przeszkadzają, części z nich nawet nie zauważyłam 🙈 tak byłam pochłonięta lekturą 😅⁣ Tempo akcji, postaci, dialogi... ⁣ Tu wszystko mi ładnie grało. Nie męczyłam się zbędnymi opisami, których Autor unika nie siląc się na niepotrzebne puchnięcie książki. Żadna postać mnie nie drażniła, choć oczywiście, jak w każdej historii są takie, które się ma lubić i te, których się nie lubi.⁣ Cherub to świetne zwieńczenie całości i choć koniec zostawia pewną furtkę na kontynuację, to ja jestem z tych, co coraz bardziej wolą krótsze serie.⁣ Jak wiecie tą serią @przemyslawpiotrowski zadebiutował jako Autor kryminału i uważam, że jest to bardzo udany debiut. Cała seria trafi do mojego TOP10 roku 2020. Z niecierpliwością czekam na wiosnę, by powiedzieć SPRAWDZAM, gdy do naszych rąk trafi nowa powieść Pana Przemka. GRATULUJĘ i czekam na więcej 🖤🖤🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2021 o godz 12:29 Lukrecja84 dodał recenzję:
✴„CHERUB”✴ Przemysław Piotrowski Wydawnictwo Czarna Owca Witajcie. Nie wiem czy czytaliście „Piętno” i „Sforę”, ale trzecia część „Cherub” przeraziłam mnie najbardziej. Ktoś poluje na komisarza Igora Brudnego oraz na jego współpracowników z poprzednich śledztw. Giną kolejne osoby, między innymi prokurator Brunon Kotelski. Czy Brudnemu uda się w porę wytropić mordercę? Kto będzie następną ofiarą brutalnego psychopaty? Ten psychopata jest sadystycznym mordercą. To co robi ze swoimi ofiarami przed śmiercią to głowa mała. Tutaj spełnia się najgorszy koszmar. Książka przeznaczona jest dla czytelników o mocnych nerwach. Tym razem Przemysław Piotrowski w swoim „Cherubie” sięga do tak zwanego „darknetu” – tam to dopiero dzieją się tragiczne rzeczy. Sadystyczne morderstwa nagrywane są i udostępniane dla innych. Jak radzi sam autor lepiej, tam nie zaglądać. Tam gromadzą się najbardziej sadystyczne potwory. Dobrze opisany jest również wątek BDSM. Nie będę wam opisywała co tam się dzieje, bo dla mnie to jest ohydne. Nie wiem jak można czerpać przyjemność ze znęcania się nad innymi. „Cherub” jest chyba najbardziej mroczną częścią z całej trylogii. Czytając po prostu boisz się co będzie dalej. Z jednej strony to jest niedobre, ale z drugie strony bardzo przyciąga czytelnika. To jest według mnie najlepsza część. Uwielbiam „Cheruba”. I to zakończenie… Czy powstanie czwarty tom? Mam nadzieję, że Przemysław Piotrowski jeszcze nas zaskoczy. I jeszcze nie raz powróci Igor Brudny. Ciekawe kto tym razem będzie na niego polował. Co myślicie o „Cherubie” ? Chcielibyście kolejną część przygód Igora Brudnego? Ja jestem na tak. Moja ocena to 10/10 . Dobrze rozpisane postacie. Morderca jak już pisałam jest bardzo sadystyczny. Akcja przebiega sprawnie. Nie ma czasu na nudę. Mamy coś innego – strach. Po przeczytaniu tej powieści długo dochodzisz do siebie. Dlatego radzę wam się dobrze zastanowić czy w to chcecie wejść. „Cherub” przeznaczony jest dla czytelników dwadzieścia jeden plus, ze względu na okrucieństwa, które tutaj występują. Jesteście fanami mrocznych książek? To tak powieść jest jak najbardziej dla was. Zachęcam was do przeczytania „Cheruba”, „Sfory” i „Piętna”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2021 o godz 21:16 Ania dodał recenzję:
Ostatnia część przyczyniła się o tego, ze z przyjemnością przeczytałam, losy moich ulubionych bohaterów nie ukrywając przy tym, że cały czas zastanawiałam, się nad tym, czym tym razem autor zaskoczy, swojego czytelnika dając mu wiele możliwości, że poznał głównego bohatera właściwie z każdej strony i czy da mu kolejne szanse na rozwinięcie swoich zawodowych skrzydeł? Rozmyślałam, podczas czytania jak potoczą się dalsze losy głównych bohaterów, czy sprostają oni kolejnemu przebiegowi oraz prawidłowemu rozwiązaniu tej ostatniej finałowi zagadki kryminalnej. Z przyjemnością przeczytałam ostatnią część trylogii autorstwa Pana Przemysława Piotrowskiego pt. ''Cherub'' o lasach komisarza Igora Brudnego, który to nie boi się podjąć kolejnego ryzyka, ale najbardziej zaskakujące było dla mnie w niej całościowe ujęcie wszystkich bohaterów. Nie przeszkadzał mi momentami występujący u bohaterów używany w dialogach opisywany przez autora ostry język w ich dialogach. Poznanie dla mnie tych bohaterów to była nie tylko fantastyczna kryminalna przygoda, dzięki której mogłam się oderwać od rzeczywistości, ale również razem z nimi rozwiązywać tajemnicze zagadki, które do rozwiązania łatwe nie były. Najbardziej podobało mi się to, że autor nie zapomina poruszać trudnych zagadnień, dodać mocnej adrenaliny, która była bardzo uwidoczniona w niezwykłych momentach toczącej się ciągle akcji wydarzeń. Kryminał ten składa się z 49 rozdziałów napisanym językiem barwnym. Cała trylogia podobała mi się również przez nadanie im tajemniczo brzmiących z nazwy tytułom, a każdy z nich był inny, a jedynie rozwiązanie ich dla czytelnika stanowi nietypową niespodziankę. Zaskakujące jest dla mnie to, że Pan Przemysław Piotrowski potrafi w tak niezwyczajny sposób stworzyć intensywny klimat nawet ten, o których nie każdy lubi chętnie pisać w tak oczywisty sposób i rozmawiać się o nim. Polubiłam twórczość Pana Przemysława Piotrowskiego za to, że nie dał mi możliwości, abym mogła domyślić się, jakie będzie prawdziwe rozwiązanie i czy główny bohater Igor Brudny podoła i wytrwa do samego końca w tym wyzwaniu z rozprawieniem się ze swoją trudną przeszłością. Warto przeczytać ten kryminał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2020 o godz 12:46 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
No cóż, jeśli ktoś już czytał wcześniejsze książki Pana Przemysława Piotrowskiego, to już wie, że i o tej książce będę pisać same superlatywy, pochwały i zachęty i polecenia. No ta, bo inaczej się nie da ;-) Piotrowski pisze bardzo dobry kryminał, dopracowany, przemyślany i tak wykreował głównego bohatera, że nie sposób go nie kochać. Seria tych książek jest bardzo brutalna, a opisy morderstw tak obrazowe, że gęsia skórka i niesmak w ustach murowany. Więc jedyny minus dla osób brzydliwych, bo sceny są naprawdę drastyczne. Nasz bohater Igor Brudny, ponownie jest wmieszany w sprawę morderstwa, tym razem zostaje zamordowany prokurator Brunon Kotlewski. W tym samym czasie Igor dostaje od mordercy paczkę, w której znajduję pamiątkę z przeszłości i tym samym wie, że jest to coś powiązane ze śmiercią prokuratora. Wie, że jego tajemnice przeszłości i fatum, jakie nad nim ciąży, nie chce odpuścić. Musi po raz trzeci się z nim zmierzyć i może tym razem zakończy to w 100% i w końcu poczuje się wolny. W tej książce będzie wszystko, co najgorsze, czyli pornografia, świat pełen przemocy, brudu a pokazane morderstwa zakrawają z bestialstwem. Śledztwo będzie ciężkie i wszystkie poszlaki znów prowadzą do sierocińca Hieronimek i Igor musi się zmierzyć z demonami przeszłości. Liczba ofiar rośnie i emocje sięgają zenitu. Igor będzie czuł się osaczony i wie, że tylko on może zakończyć tę sprawę do końca. Czy jest to zemsta? Co morderca chciał przekazać? Co łączy zwyrodnialca z ofiarami? Jakie miał motywy i jaki jest jego cel? Zakończenie...hmm Na pewno mnie zaskoczyło i nigdy bym się takiego nie spodziewała. Czuję wielki niedosyt i niedopowiedzenie, jak nie porozmawiam z kimś, kto czytał już tę książkę, to chyba zwariuję. Muszę wyjaśnić te niedopowiedziane zakończenie... Myślę, że autor zrobił to specjalnie i tak zagrał na naszych uczuciach...oj Panie Przemku... Dla każdego z nas to zakończenie może wyglądać inaczej, każdy może to widzieć jak chce... a ja sama nie wiem co chcę i czarno to widzę. Chcę usłyszeć inne opinie, sama to zakończenie czytałam dwa razy, bo myślałam, że coś ominęłam, a teraz poganiam męża, żeby szybko przeczytał i porozmawiał ze mną ;-(
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2020 o godz 21:18 mocksiazek dodał recenzję:
Przemysław Piotrowski – „Cherub” to doskonałe zakończenie tegorocznej trylogii z Igorem Brudnym w roli głównej. Komisarz po raz ostatni będzie musiał wrócić do Zielonej Góry, która od wielu miesięcy nie daje mu spokoju. Powodem tego działania będzie prokurator Bruno Kotelski, a dokładniej jego bardzo brutalnie zwłoki odnalezione w iście zainscenizowanej scenerii, która o mordercy może powiedzieć tylko jedno – że nie skończy on na jednej morderstwie. Ponadto po raz kolejny sprawa będzie miała związek z wydawać by się mogło już rozwiązaną do końca kwestią przeszłości Brudnego. Ułatwiać sprawy nie będzie również to, że zamiast emerytowanego inspektora Romualda Czarneckiego, zarządzać będzie znana z poprzedniej części niepokorna prokurator Arleta Winnicka. Autor tak jak i w poprzednich tomach zaliczanych do tej serii, tak i tu wydaję się nie mieć hamulców, a jego wyobraźnia barier. Jest nawet brutalniej i bardziej krwawo niż w „Piętnie” oraz co by wydawałoby się niemożliwie w „Sforze”. Doskonałym posunięciem jest też sprawienie, że jednym z głównych wątków, w którym to tle rozwija się akcja jest przemysł erotyczny, a więc coś rzadko spotykane w polskich powieściach kryminalnych. A przy tym kwestie z tym związane są opisane w sposób tak szczegółowy, że czytelnikowi nie sposób przejść nad nimi obojętnie, a także szybko zapomnieć. Finałowy pojedynek ma wszystko to, co powinien mieć najlepszy finał czy to serii książek czy znakomitego serialu. Jedynym niedosytem pozostaje jednak fakt, że jak sama nazwa wskazuje jest to finał, a z chęcią zobaczyłoby się w akcji jeszcze bohaterów, z którymi się zżyliśmy nawet, jeśli nie w głównej to w tej drugoplanowej roli. Sprawy nie ułatwia tym bardziej genialne i bardzo poruszające, choć nieoczywiste zakończenie. Mimo wszystko nie mogę się już doczekać kolejnych pozycji autorstwa Przemysława Piotrowskiego, który po raz trzeci udowodnił, że nie tyle, co jest odkryciem roku, co rok 2020 należy do niego. Wprost nie mogę się doczekać, czym to teraz nas zaskoczy, wiem jednak, że utrzyma swój wysoki poziom, a być może nawet przebije zakończoną serię, co na te chwilę wydaje mi się trudne do dokonania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bez powrotu Zaborowska Marta
4.8/5
25,44 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złota klatka Lackberg Camilla
3.9/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kat miłości Yalom Irvin D.
5/5
24,59 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Płonące dziewczyny Tudor C. J.
0/5
24,58 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Medytacja dla zabieganych Osho
4.6/5
19,66 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Psy i my Horowitz Alexandra
5/5
26,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Światło głębin Hardinge Frances
4.4/5
26,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia szacunku do siebie Osho
4.4/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryż Rutherfurd Edward
5/5
42,60 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochaj siebie Dyer Wayne W.
4.4/5
21,48 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nabór Severski Vincent V.
4.6/5
29,49 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapisane w kościach Beckett Simon
4.8/5
25,44 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Półmorderca Nesser Hakan
3.5/5
18,43 zł
29,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.