Cena odkupienia (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 30,97 zł

30,97 zł 44,99 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Królestwo Halworu to kraina, w której kryją się potwory rodem z sennych koszmarów. Strzygi, dybuki, południce oraz inne stworzenia czyhające na nieszczęśników, których los lub własna głupota zwiodły na manowce, prosto ku zgubie.

W tym świecie dwóch przyjaciół, Dalebor i Rogost, różniących się od siebie jak dzień i noc, próbuje pomóc tym, którzy nie są w stanie sami obronić się przed kłami i pazurami w ciemnościach. Tutaj nie ma jednoznacznych wyborów i prostych dróg. Balansują na granicy honoru i łotrostwa, mierząc się z własnymi demonami.

Witajcie w świecie bogato inspirowanym demonologią oraz wierzeniami ludów słowiańskich. Witajcie w królestwie Halworu. Bądźcie ostrożni. Bardzo ostrożni.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1341583791
Tytuł: Cena odkupienia
Autor: Łukasz Kucharski
Wydawnictwo: Warbook
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-11-09
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 140
Indeks: 53865632
średnia 4,4
5
8
4
6
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-12-2022 o godz 17:48 przez: Lukrecja84
Na samym początku chcę pogratulować autorowi Łukaszowi Kucharskiemu jego debiutanckiego dzieła "Cena odkupienia". Książkę bardzo szybko pochłonęłam, aż byłam w szoku. Z reguły unikam czytania powieści z gatunku fantasy, a tu proszę taka niespodzianka. Dałam szansę debiutantowi i się nie zawiodłam. Mam cichą nadzieję, że powstanie kolejna część przygód bohaterów z "Ceny odkupienia". Po końcówce tej książki domyślam się, że autor już coś dla nas szykuje. Rogost i Dalebor to dwójka przyjaciół podróżujących po świecie i pomagającym słabszym w walce z nadprzyrodzonymi stworami. Czytając "Cenę odkupienia" spotkałam między innymi: strzygi, dybuki i południce. Całkiem nieprzyjemne stworzenia. Śmiało, można się ich bać. Ciekawa jestem jakby mieszkańcy Królestwa Halworu poradzili sobie z tymi istotami bez pomocy naszych głównych bohaterów. Marnie by na tym wyszli. Byłam bardzo ciekawa, w jakich okolicznościach poznali się Rogost z Daleborem. Poznając tę prawdę, byłam lekko przerażona. Wcześniejsze życie obu panów przeplata się z ich obecnymi przygodami. Dzięki temu wiemy co tak naprawdę ukształtowało Rogosta, że stał się tym, kim się stał. W pierwszej historii poznałam Unara Młodszego. Parszywy typek. Myśli, że mając pieniądze może wszystko. Ma pewien plan i sprytnie wciela go w życie. Jak na tym wyjdzie i co mają z nim wspólnego nasi bohaterowie, dowiecie się, czytając "Cenę odkupienia". Ciekawa opowieść. Powiem jedno, karma wraca. Kolejna podróż Rogosta i Dalebora zaprowadzi ich do miasteczka, w którym giną małe dziewczynki. Coś pozbawia je życia. Czy uratują mieszkańców od tajemniczego stworzenia? Warto bliżej przyjrzeć się tej historii. Od razu dodam, że ta sprawa nie będzie taka prosta, na jaką wygląda. Czy nasi bohaterowie wyjdą z tego bez uszczerbku na zdrowiu? O kolejnych przygodach oczywiście wam nie opowiem. To będzie tajemnica, którą poznacie, czytając "Cenę odkupienia". Gwarantuję, że nie będziecie się nudzili. Włosy będą się jeżyć na głowie. Będziecie mieć ciarki i dreszcze, ale warto je poznać. Uwielbiam czytać książki debiutantów. Przyznam, że biorąc do ręki to dzieło, nie wiedziałam, że to jest pierwsza książka Łukasza Kucharskiego. Myślałam, że to już jest jego kolejna perełka. Jeszcze raz gratuluję. Bardzo dobrze bawiłam się przy tej książce. Wywołała we mnie mnóstwo sprzecznych emocji. Cieszyłam się, śmiałam i jednocześnie byłam przerażona i płakałam. Niektóre przygody naszych bohaterów wywołują łzy. Nie bójcie się tego. Podobał mi się oryginalny język, jakim posługiwali się bohaterowie książki "Cena odkupienia". Czytając to oryginalne dzieło, miałam wrażenie, że znajduję się w średniowieczu. Jeżeli lubicie fantasy, to ta książka przypadnie wam do gustu. Rogosta i Dalebora uważam za pozytywnych bohaterów. Żal mi Rogosta. W swoim życiu przeżył prawdziwe piekło. Doświadczył wiele złego. Musi z tym żyć do końca życia. Został postawiony pod ścianą i dosłownie nie miał wyjść. Postąpił, jak postąpił. Jaka jest cena jego odkupienia? Z całego serca polecam "Cenę odkupienia", mommy_and_books.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2022 o godz 11:11 przez: Anonim
„Witajcie w królestwie Halworu. Bądźcie ostrożni. Bardzo ostrożni.” „Cena odkupienia” autorstwa Łukasza Kucharskiego, stanowi historię, której opisy czynią ją wręcz nieodkładalną. Dostając propozycję zrecenzowania tej książki nie wiedziałam czego mam się spodziewać - czy będzie to dobry, czy jednak zły tytuł. Teraz, będąc świeżo po przeczytaniu, powiem Wam, że nie żałuję ani minuty spędzonej przy tej pozycji! Królestwo Halworu to kraina, w której kryją się potwory rodem z sennych koszmarów. Strzygi, dybuki, południce oraz inne stworzenia czyhające na nieszczęśników, których los lub własna głupota zwiodły na manowce, prosto ku zgubie. W tym świecie dwóch przyjaciół, Dalebor i Rogost, różniących się od siebie jak dzień i noc, próbuje pomóc tym, którzy nie są w stanie sami obronić się przed kłami i pazurami w ciemnościach. Tutaj nie ma jednoznacznych wyborów i prostych dróg. Balansują na granicy honoru i łotrostwa, mierząc się z własnymi demonami. Witajcie w świecie bogato inspirowanym demonologią oraz wierzeniami ludów słowiańskich. Ogromnym atutem tej książki są przede wszystkim opisy - może i momentami są zbyt długie, to jednak autor w pełni przedstawił czytelnikowi stworzony przez siebie świat, jak i swoich bohaterów. Kucharski ma bardzo przyjemny dla oka styl pisania, który sprawia, że w czasie czytania różnorodnych opisów zamiast znużenia czuje się ciągła ciekawość jakie jeszcze tajemnice ukrywa przed nami królestwo Halworu. „Cena odkupienia” porusza tematykę mitologii słowiańskiej - powiem Wam, że nigdy wcześniej się nią nie interesowałam. Tytuł ten był moim debiutem w tej kwestii i już wiem, że ten odłam mitologii jest stworzony dla mnie. Znacie może jakieś książki godne polecenia? Dobra, wracajmy do recenzji dzisiejszej książki... Dwa akapity wcześniej wspomniałam o bohaterach tej książki, więc jeśli pozwolicie teraz rozwinę się na ich temat. Głównymi bohaterami tej pozycji są Dalebor oraz Rogost - są to pierwsze postacie męskie, które pokochałam po pierwszej stronie. Są to mężczyźni, przy których żadnemu z nas nie spadłby włos z głowy - z każdej opresji pomogliby nam wyjść cało, a ich przekomarzania były miodem dla moich uszu. Gdyby tylko istniała taka możliwość, chętnie poznałabym ich na żywo - byliby to świetni kompani w trakcie planowania zemsty na moich wrogach. Cóż mogę jeszcze powiedzieć o tym tytule... Może chcecie wiedzieć jak jest z akcją? Powiem Wam, że fabuła może momentami była aż nadto monotonna, to autor przygotował dla nas fragmenty, w których poczujecie dreszczyk adrenaliny spowodowanej niepewnością tym co wydarzy się na kolejnej stronie. Czy książkę polecam? Jeszcze się zastanawiasz? „Cena odkupienia” to książka z gatunku fantasy, dla której zupełnie straciłam głowę. Jeśli jesteś fanem/ką „Wiedźmina” jestem pewna, że ten tytuł przypadnie Ci do gustu. Jedyne co zostaje mi teraz powiedzieć to fakt, że zazdroszczę wszystkim , którzy dopiero zaczynają czytać ten tytuł - czeka Was niezapomniana przygoda pełna akcji oraz humoru. IG: @zaczytana_archiwistka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-12-2022 o godz 15:30 przez: anonymous
Książkę dostałem od córki i muszę przyzna, że trafiła bardzo celnie. Jestem przedstawicielem pokolenia, które swoje pierwsze doświadczenia z fantasy przeżywało w czasach kiedy objawił się Andrzej Sapkowski. Pierwsze, oryginalne opowiadanie o Geralcie z Rivii czytałem w 1986 roku w miesięczniku Fantastyka, wtedy spirytus movens był mój ojciec, który mnie do tego zachęcił. Pamiętam to do dzisiaj, niesamowite wrażenie i zaskoczenie, że literatura może oddziaływać z taką mocą. W swoim debiucie AS sięgnął od razu szczytu i w kolejnych opowiadaniach czy tomach sagi zdarzało mu się ponownie tego szczytu sięgnąć (i to raczej częściej niż rzadziej). Czytając "Cenę odkupienia" nie sposób uniknąć skojarzenia z Wiedźminem i chyba Autor ma tego pełną świadomość, co nie oznacza, że mamy do czynienia z jakimś naśladownictwem czy kopiowaniem. Poza tym inspirowanie się dobrymi wzorcami to nie wada a zaleta. Skojarzenia pojawiają się już na poziomie struktury książki, która nie jest powieścią tylko raczej zbiorem odrębnych opowiadań połączonych osobami głównych bohaterów. W jakimś stopniu podobny jest też świat przedstawiony, inspirowany czasami z pogranicza starożytności i średniowiecza i okraszony słowiańskimi, starożytnymi wierzeniami. Natomiast, to, co jest najcenniejszą inspiracją, to że wszystkie fantastyczne wydarzenia z pogranicza snu i jawy są tylko pretekstem, do ukazania historii ludzi, ich słabości, błędów i prób ich naprawienia. Podobnie jak w przygodach Geralta, największymi potworami okazują się zawsze ludzie. Zabiegiem, który dodał atrakcyjności opowieściom jest ustanowienie dwóch a nie jednego, głównego bohatera. W poszczególnych rozdziałach raz jeden, raz drugi wychodzi na pierwszy plan i to sprawia, że są one po prostu ciekawsze. Z rozdziału na rozdział historie są coraz lepsze, wygląda jakby autor rozpędzał się i nabierał umiejętności interesującego prowadzenia narracji. Zdecydowanie najsłabsza jest ta otwierająca książkę, ale potem jest już tylko lepiej. Po przeczytaniu całości z pewnością nabrałem ochoty na ciąg dalszy i mam nadzieję, że taki wkrótce powstanie. Chciałbym poznać więcej przygód Dalebora i Rogosta i poznać też bliżej ich samych. Moim zdaniem forma opowiadań byłaby najlepsza dla ewentualnej kontynuacji, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Wiedźmina. A za jakiś czas, jako zwieńczenie jakaś kilkutomowa powieść - czemu nie? Polecam gorąco tą pozycję wszystkim sympatykom fantasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-12-2022 o godz 11:28 przez: Radosław
PopKulturowy Kociołek: O czym opowiada Cena odkupienia? Skupia się ona na przygodach dwójki przyjaciół. Są nimi Dalebor i Rogost. Łukasz Kucharski przedstawia nam ich perypetie, co jakiś czas przybliżając nam ich przeszłość, która wyjaśnia motywacje i życiowe cele bohaterów. Rzekłbym, że jest to bardziej zbiór ich historii niż powieść, która kroczy od punktu A do punktu B. To książkowy debiut autora oraz niewątpliwie dobra podstawa do wielkiej opowieści fantasy. Z każdym kolejnym rozdziałem odkrywamy kolejne barwy królestwa Halworu. Powoli poznajemy również naszych bohaterów, o których z początku wiemy tylko tyle, że pomocne z nich chłopaki i niestraszne im potwory. Razem z nimi podróżujemy w klimacie słowiańskiej mitologii. Stąd strzygi, dybuki i innego tego typu bestie. Tej atmosferze towarzyszy charakterystyczny język, który sprawia, że czujemy się jak w średniowieczu, trochę jak, chociażby w Wiedźminie. Trzeba jeszcze wspomnieć, że naokoło zawsze znajduje się tutaj zło. Przybiera ono różną formę. Nie zawsze są to przerażające monstra. Czasem jest to ludzka chciwość czy bezduszność. Autorowi książki udaje się sprytnie połączyć motywy fantasy z pewnym realizmem. Bardzo prawdziwe są bowiem problemy, z którymi mierzą się Dalebor i Rogost, i nawet w dzisiejszych czasach wciąż się z nimi spotykamy. Cena odkupienia intryguje czytelnika. Z początku wydawało mi się, że będzie to kolejna sztampowa powieść fantasy. Ot kolejna kraina z magią, potworami, rycerzami i walką dobra ze złem. Okazało się jednak, że jest to wciągająca, dobrze przemyślana i w wielu momentach zaskakująca historia. Z jednej strony autor stara się czerpać to, co najlepsze z klasyki gatunku, a z drugiej udaje mu się odnaleźć własny styl, wychodząc poza pewne schematy. Oczywiście, nie każda przedstawiona tu przygoda musi przypaść wam do gustu. Jedni wolą więcej akcji, inni preferują zawiłe intrygi, ale dla wszystkich znajdzie się tu jakiś interesujący motyw i temat. W świecie Halworu można przepaść na długie godziny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-12-2022 o godz 19:56 przez: Edyta
Lubicie książki z demonami, potworami i duchami? A może wolicie historie o życiu i tragediach ludzkich? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco choć na jedno pytanie, to polecam Wam „Cenę odkupienia”. Po książkę Łukasza Kucharskiego sięgałam bez żadnych oczekiwań. Z informacji, które znalazłam wynika, że autor jest debiutantem. Po przeczytaniu tej książki mam takie życzenie świąteczne, by każdy debiut tak wyglądał. Książka opowiada o przygodach dwóch kompanów – Rogosta i Dalebora. Powieść podzielona jest na kilka opowiadań, których punktem stycznym jest walka tych dwóch mężczyzn z różnego rodzajami potworami. Pojawiają się też wstawki z przeszłości Rogosta, dzięki czemu dowiadujemy się, co kierowało bohaterami, że postanowili robić, to co robią. Gdzieś spotkałam się z hasłami reklamującymi tę książkę, jako pełną walki z potworami wywodzącymi się z mitologii słowiańskiej. Wprawdzie pojawiają się tu jakieś demony, utopce, południce, dybuki itp., ale moim zdaniem stanowią one tylko tło, pretekst do ukazania właściwego problemu. To co uderzyło mnie w tej książce to tragedia człowieka, jego ból, słabości i ułomności. Powieść pokazuje dramaty z życia ludzi, mamy tu do czynienia ze zdradą, gwałtem, zazdrością, mordem, poświęceniem swojego życia dla dobra ojczyzny. To tragiczna przeszłość, brak pogodzenia się ze swoimi błędami lub okrutne czyny sprowadzają na ludzi potwory. Historie ukazane w powieści są naprawdę poruszające, zapadają w pamięć, dają do myślenia. Wszystko to napisane jest językiem bardzo płynnym i przyjemnym w odbiorze. Książkę czyta się szybko. Na plus można też zaliczyć stylizowanie wypowiedzi na dawny język. Dzięki temu wiemy, że obracamy się w świecie około średniowiecznym. Podobały mi się też fragmenty z przeszłości Rogosta, były ciekawym urozmaiceniem historii, pozwalały też lepiej poznać tego bohatera i motywów nim kierujących. Teraz chętnie poznałabym bliżej dzieje Dalebora, bo on ciągle jest dla nas tajemnicą. Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-11-2022 o godz 11:58 przez: Wiktoria
"Mówię tutaj o uczuciu, które pali od środka i potrafi sprowadzić na ludzi wielkie nieszczęście" - Ł. Kucharski Są tutaj fani "Hobbita" czy "Władcy pierścieni "? Założę się, że tacy się znajdą. W tej książce znajdziemy przedwszystkim motyw podróży. Długiej podróży na której drodze możemy spotykać nadprzyrodzone, magiczne stworzenia, które nie będą przyjazne przechodnią. Dalebor i Rogost - zamierzają walczyć z czającym się złem, jednocześnie poznają nowe historię kryjące się w Królestwie Halwaru, ale także wielu ciekawych i starszych od siebie ludzi - którzy mają jeszcze coś do powodzenia. I mogę zaznaczyć, że nie są to zwykłe słowa. Bohaterowie książki jak to min.: wynikało z opisu różnili się w wielu kwestiach. Jeden pełen humoru, lekko podejrzliwy, drugi zdystansowany i czasem analizujący sytuację. Oboje można zauważyć byli dociekliwi, jeśli chodziło o stworzenia tak potworne, że nie jeden twardy wojak by zakrzyczał. Pojawienie się potwornych wyciągniętych prosto z wierzeń ludów słowiańskich bestie były fascynujące. Przykuwały uwagę do tego stopnia, że chciałam i za nimi ruszyć w pogoń zobaczyć, gdzie mnie zaprowadzą. Słuchanie ich nakreśleń przez mieszkańców pozwalało poznać legendy z nimi związane i krążące między ludźmi. Element magii i stworzeń nadprzyrodzonych był nakreślony skrupulatnie i dokładnie. Bardzo mi się on podobał - szkoda, że Autor zastosował ich tak nie za dużo. Nie było ich za mało, ale jednak jak dla mnie nadal nie za wiele. Może w kolejnym tomie pojawi się ich więcej? Czasem miałam wrażenie, że owi wojownicy posługiwali się językiem charakterystycznym dla owego okresu. Dodatkowo wplecione zostały w nie współczesne słowa. Czy zabieg się udał? W większości sytuacji tak, zdarzyły się i takie w których wcale one nie pasowały. Ale tą ocenę pozostawiam i Wam. Bardzo, bardzo dziękuję @warbook za egzemplarz! 🤗🤗🤗 Trzymka! 🤓
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-12-2022 o godz 14:13 przez: Marika Keller
3,5 | Współpraca reklamowa | @warbook.pl Nie czytałam do tej pory książek z mitologią słowiańską w tle, a zawsze chciałam, stąd opis "Ceny odkupienia" skusił mnie do zapoznania się z tym debiutem. Początek był dla mnie ciężki, myślę że winę. ponosi stylizowany na średniowieczny język, który oczywiście z jednej strony jest zaletą bo dodaje historii klimatu, a z drugiej sprawiał że musiałam bardziej się skupić. Może nie był to najlepszy wybór książki na koniec roku 😅 Niezrażona czytałam dalej i nie zauważyłam kiedy przygody Rogosta i Dalebora tak mnie wciągnęły! Mamy tu opowiadania z typowym motywem drogi i dwóch przyjaciół specjalizujących się w zwalczaniu potworów takich jak strzygi, utopce czy dybuki. Podejmowane przez mężczyzn zlecenia to jednak tylko tło do głębszej historii, która daje nam się poznać m.in. dzięki wspomnieniom Rogosta. Niesienie ludziom pomocy, nieumyślnie wplątywanie się w polityczne intrygi, a przy tym honorowe zachowanie i podążanie za własnym sumieniem bardzo przywodziło mi na myśl Wiedźmina 😁 Bardzo podobały mi się słowne przepychanki Dalebora i Rogosta i łącząca panów relacja. Opowiadania Łukasza Kucharskiego to kawał dobrej fantastyki. Jesteśmy niejako wrzuceni w świat królestwa Halworu, ale autor tak zgrabnie nas przez niego przeprowadza, że nie czułam się zagubiona, co czasem zdarza mi się przy tym gatunku. Ta książka jeszcze bardziej rozbudziła mój głód poznania słowiańskich legend! Wiele z tych historii daje do myślenia, jak to zło którego się dopuszczamy może wrócić w formie nękających nas potworów. Polecam szczególnie fanom Wiedźmina! 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego