Cena milczenia (okładka  miękka, 07.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,78 zł

25,78 zł 39,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kanion to przerażające miejsce. Pełna skalistych, ostrych jak brzytwa zębów, duszna od morowego powietrza rozpadlina. Śmierć, to pewna śmierć – tak wam powiem, zacni ludzie.

Dobrze, żeśmy przed wiekami wypędzili tam Najeźdźców, którzy chcieli zepchnąć nas do morza i omal nie potopili nas jak kocięta.

Ale odzyskaliśmy nasze plaże, Rozlewisko Wezery, największy szlak handlowy, o który cały czas bezpardonowo, toczymy miedzy sobą wojny.

Mamy swoich odchodzących w niełaskę czarowników, mamy nowa magie – inżynierów, którzy jak lubią mawiać – parą i ogniem wprowadza nasz świat w przyszłość. Mamy nasz świat, kontynent, królestwa i księstewka, od morza, aż po Góry Kolumnowe i wybity w nich Kanion..

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1272979490
Tytuł: Cena milczenia
Autor: Pawełek Jakub
Wydawnictwo: Warbook
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-28
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 45
Indeks: 39163516
średnia 4,4
5
17
4
7
3
2
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
11-08-2021 o godz 21:10 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Jest to bardziej zbór czterech opowiadań. Opisujące przygody najemnika i rotmistrza jazdy. Plus wisienka na torcie, znudzonej arystokratki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2021 o godz 10:32 przez: eufrozyne
Najnowsza książka Jakuba Pawełka „Cena milczenia” jest zbiorem siedmiu opowiadań o trzech bohaterach. Są to: Hakard Rotesblatt – kasztelan tak prawy, że staje się solą w oku władzy, odważny najemnik Wernar Hantsholm oraz Maeida – córka władcy Koralowego Przesmyku. O ile znamy niezwykłą moc Wernara, to każde z opowiadań możemy czytać zupełnie niezależnie. Wchodzimy w środek czyjegoś życia i opuszczamy je, po kilku dniach. Mówi się, że kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznę od Maeidy. Jest ona młodą dziewczyną, która, pomimo wysokiego statusu i dobrego życia, pragnie odmiany. Chce od życia czegoś więcej niż bycia następczynią tronu. Chce działać – podróżować i walczyć. Autor poświęcił jej tylko jedno opowiadanie, więc nie udało mi się jej zbyt dobrze poznać. Nie mogę powiedzieć, że jej nie polubiłam, ale jej osoba była mi obojętna. Już bardziej zainteresowała mnie tragiczna historia Zenajdy, mimo że była ona jedynie postacią drugoplanową. Co prawda historia Maeidy mnie nie zaciekawiła, jednak nie uważam tego rozdziału za zbędny. Opowiadanie „Jeszcze przywitamy słońce” dobrze pokazuje dzień następczyni tronu małego państewka. Jest to niewątpliwy plus całej książki, która świetnie ukazuje takie wycinki z życia, nie tylko dzielnych wojaków i silnych najemników, ale też zwykłych ludzi i ich codziennych problemów pokazanych jakby mimochodem. Kolejnym bohaterem książki „Cena milczenia” jest Hakard Rotesblatt. Hakard był kasztelanem, jednak został usunięty ze swojego stanowiska z powodu zbytniej uczciwości. W świecie pełnym intryg i szemranych interesów osoba tak nieskazitelna nie jest zbyt mile widziana. Hakard zostaje mianowany rotmistrzem i wysłany przez inżyniera Erlikona do Ossali. Jego celem jest odbudowanie chorągwi pościgowej, okazuje się jednak, że zmierzyć się musi nie tylko z brakami w podwładnych, ale też z problemami całej osady. Rotmistrz zostaje zobligowany do rozwikłania zagadki tajemniczej zarazy, która wybuchła kilka miesięcy wcześniej. Początkowo myślałam, że tak praworządna postać będzie mnie irytowała, jednak, o dziwo, tak się nie stało. Bardzo cenię Hakarda i jego postępowanie. Rotmistrz mógł być wkurzający dla swoich przełożonych, jednak jako bohater nie jest ani nudny, ani mdły. Są w nim ludzkie odruchy, które spowodowały, że obdarzyłam go dużą sympatią. Najwięcej miejsca autor poświęcił Wernarowi Hantsholmowi. Wernar jest najemnikiem, który przez eksperyment czarodziejów staje się niezniszczalny. Przy spotkaniu z ostrzem lub innym niebezpieczeństwem jego skóra staje się tak twarda, że nie da się jej przeciąć. Bohater początkowo nie potrafi się pogodzić ze swoją mocą, nazywając ją przekleństwem, później jednak przyzwyczaja się do niej. W opowiadaniach o Wernarze najbardziej spodobało mi się to, że jest on bardzo ludzki. Mówię tu nie tylko o jego współczuciu względem osób cierpiących, które jest poniekąd wynikiem jego „daru”. Mam raczej na myśli jego strach o własne życie. Kiedy staje z kimś do walki, nie jest pewien, czy wyjdzie z tego cało. To sprawia, że ja też się przejmuję jego losem. Nie wszystkie sceny przypadły mi do gustu. Opis walki, czy raczej masakry, w karczmie mi się nie spodobał. Pogubiłam się i nie byłam pewna, kto i z której strony atakuje. Jednak kiedy mieliśmy do czynienia z walką jeden na jednego, to byłam zachwycona. To nawet nie musiała być walka, wystarczyło, że bohater został przez kogoś otoczony i zastanawiał się co będzie dalej. On widział napastników i ja też, jego oddech zwalniał i mój też, on oczekiwał, co się stanie i ja też. I to jest dla mnie jeden z największych atutów książki Jakuba Pawełka – wczucie się w to, co się dzieje z bohaterami. Kiedy Maeida mówi, że pot jej spływa po plecach, to ja widzę ten spływający pot. Kiedy autor wspomina, że w jej nozdrza uderzył koszmarny smród, to ja zatykam nos. Podoba mi się również humor powieści. Jest taki niewymuszony. Cała książka jest poważna, ale raz na jakiś czas ktoś powie coś dosadnego i zabawnego. W żadnym momencie nie psuje to podniosłego nastroju, ale dodaje klimatu. Humor pojawia się w odpowiednich momentach. Moim ulubionym rozdziałem jest tytułowa „Cena milczenia”, gdzie pojawia się detektyw Locksher Semloh. Spodobało mi się to tak bardzo, że przewertowałam poprzednie rozdziały, aby sprawdzić, czy przypadkiem nie przegapiłam jeszcze jakichś smaczków. Świat wykreowany przez Jakuba Pawełka jest ciekawym miejscem. Jestem w stanie uwierzyć w ludzi go zamieszkujących i w język, jakim się posługują. Każdy z nich ma swoje nawyki, dziwactwa i powiedzenia. Jeśli autor zdecydowałyby się napisać kolejne opowiadania z tego uniwersum, to bardzo chętnie bym je przeczytała. Nawet jeśli opisywałyby losy najzwyklejszych jego mieszkańców.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
09-08-2021 o godz 23:39 przez: Bibliotekarka Natalka
Początkowo byłam przekonana, że to książka historyczna. Mylnie zasugerowałam się wydawnictwem 🙈 A tu się okazało, że natrafiłam na książkę z fantastyki. Ostatnio wpada mi w ręce coraz więcej książek z tego gatunku. ;) okazało się bowiem, że trafiłam na kolejną dobrą historię ;) Książka zawiera 7 dosyć długich rozdziałów. Można też chyba powiedzieć, że dzieli się na dwie różne historie. Mamy w nich różnych bohaterów i zróżnicowane nieco przygody. Jednak coś je chyba łączy i zawierają elementy wspólne. W pierwszej historii poznajemy Wermara, który jest najemnikiem. Za sprawą magów i ich czarów, jako jedyny staje się w pewnym sensie nieśmiertelny. Bowiem żadne ostrze, czy dzikie zwierzę nie jest mu w stanie zadać żadnego ciosu. Ta niezwykła przypadłość staje się jego błogosławieństwem i przekleństwem zarazem. Jako osoba wygnana, staje się on ważnym wojownikiem kompanii, w której służy. Jest taką "tajną bronią", której nie można pokonać. Jednak poprzez zdobycie swojego daru, staje się też bardziej wrażliwy na krzywdy innych. Walka, ból, cierpienie a w końcu zabicie kogokolwiek to dla niego niesamowita przykrość. I tak toczą się jego przygody, w których niebezpieczeństwo czyha na niego i jego kompanów na każdym kroku. Druga historia zaś dotyczy rotmistrza Hakarda Rotessblatta. Poprzez intrygę barona, któremu podlegał, zmienia miejsce swojej posługi. Zostaje oddelegowany do miasteczka Ossala, gdzie zostaje dowódcą czternastej chorągwi pościgowej. Zadanie jest tylko z pozoru wydaje się łatwe. Okazuje się, że przez miasteczko przeszła zaraza, która zabrała że sobą wiele istnień. Wszystko trzeba zacząć budować od nowa. Armię, gospodarkę, handel i władzę. Przede wszystkim jednak, trzeba za wszelką cenę pozbyć się niebezpieczeństwa, które jak się okazuje, jest naprawdę blisko. A w niepowołanych rękach, może wyrządzić ogromne szkody. Hakard jest człowiekiem honoru, dla którego prawo jest niczym świętość. Zawsze prawy, skrupulatnie przestrzega wszystkich zasad. Jest też sprawiedliwy, opanowany i waleczny. Cieszy się sporym szacunkiem wśród mieszkańców wioski. 2 historie, różne przygody, ale przede wszystkim - wspólny mianownik ;) co łączy te obie historie? Jak potoczą się losy bohaterów? Co jest tytułową ceną milczenia? Czy uda się zapobiec niebezpieczeństwom? Odpowiedzi na te wszystkie pytania, poznacie zapoznając się z tą pozycją ;) Mam nadzieję że nie spojleruje za dużo, jednak chciałabym Was zainteresować tą pozycją i wzbudzić waszą ciekawość. ;) choć początkowo sama byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej pozycji, to jednak ostatecznie miło się rozczarowałam ;) był moment, że już myślałam, że ta historia absolutnie mnie nie wciągnie. A jednak, zwłaszcza ostatnie dni sprawiły, że czytałam tę książkę z ogromną przyjemnością ;) spójna akcja, mnóstwo przygód. Cały czas się coś dzieje, a czytelnik jest cały czas zaciekawiony. Czeka z niecierpliwością, na to co się wydarzy dalej. Nawet objętość rozdziałów nie przeraża, kiedy fabuła jest taka wciągająca ;) przyznam że zakończenie również jest sporym zaskoczeniem ;)udało się autorowi całkowicie mnie zadziwić, za co należy mu się kolejny plus. ;) fantastyka była przeze mnie mocno niedocenianym gatunkiem. Jednak już kolejny raz się okazuje, że całkowicie nie zasłużenie ;) trafiła do mnie kolejna ciekawa pozycja, którą gorąco Wam polecam ;) jeśli lubicie książki fantastyczne, to ta książka powinna znaleźć się na waszych listach do przeczytania ;) dziękuję bardzo @Wydawnictwo War Book za egzemplarz do recenzji i przyznaję mocne ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10 punktów 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2021 o godz 08:19 przez: Mirela
🧙‍♂️Recenzja 🧙‍♂️ " CENA MILCZENIA " AUTOR : JAKUB PAWEŁEK Jakub Pawełek WYDAWNICTWO :WAR BOOK WarBook 🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️ Książka "Cena Milczenia " jest z gatunku fantastyki. Jest książkowym grubaskiem który zawiera 448 stron. Jest zbiorem siedmiu opowiadań. Mamy tutaj bardzo realistycznie i niesamowicie przedstawiony świat i postacie. Znajdziemy bardzo dużo przygód. W książce znajdziemy niesamowite opisy postaci, otaczającego świata Kanionu. Napisana fajnym językiem, choć troszkę trudny niekiedy. Czytając ją przeniosłam się w tamten świat. Widziałam te opisywane miejsca i postacie, znalazłam się w samym środku akcji razem z bohaterami. Czułam ich emocje i rozterki. To była ciekawa i fajna odskocznia od tego co ostatnio czytałam. A fantastyki bardzo dawno nie miałam okazji trzymać w rękach i się w nią zagłębić. Ciekawa fabuła, która sprawia że wnikasz w świat wykreowany przez autora. Dobrze opisani i wykreowani bohaterowie i bardzo wyraziści. Autor dopracował swoje dzieło w każdym calu. Stworzył i wykreował świat magi,, magików, wojen, rycerzy, wojaków, najeźdźców, inżynierów, który jest bardzo malowniczy i realistyczny w odbiorze. Cena Milczenia zawiera w sobie bardzo dużo przygód. Książka okazała się wspaniałą i miłą ucieczką od rzeczywistości. Po krótce opowiem o czym jest : 1,2,3,6- opowiadanie jest o losach i przygodach Wernara Hantsholma. " Choć bardzo długo walczył sam ze sobą, z przerażeniem odkrywał, iż zaczoł być wdzięczny Arlowi i feralnej w skutkach wyprawie na Farren. Wernara Hantsholma najemnik i przemytnik pod angerską banderą. Stał się wypadkową setek lat poszukiwań i wysiłków całych generacji czarowników. Zyskał nowe życie, i stał się nieśmiertelny i niezniszczalny. Na początku bardzo ciężko było mu się pogodzić z tym co tam zaszło i wydarzyło się tam na wyspie. Incydent otworzył przed nim możliwości o jakich do tej pory mógł marzyc. Wernar zmienił się i sam zastanawiał się jak wiele jeszcze w nim siebie zostało. Nie potrafił przejść obojętnie obok cudzego nieszczęścia, pragnął nieść ukojenie. Poszukiwał akceptacji, której nie znajdował wśród dawnych towarzyszy. 4 opowiadanie opisuje Meide Córkę Rwaha pana ziem na Koralowym Przesmyku. Ona zawsze wybierała własne ścieżki, miała swój pogląd i przekonanie że podąża właściwym szlakiem. Nie umiała pogodzić się z faktem, że Koralowy Przesmyk to miejsce, które będzie dla niej całym światem. Chciała życie wykorzystać do cna. 5,6 opowiadanie opowiada : Hakard Rotesbatt był kasztelanem, który został zdegradowany ze swojego stanowiska i zostaje dowódca czternastej chorągwi, do garnizonu kompani pościgowej, gdzieś na krańcu świata. Ma rozwiązać tajemnicę zarazy, która zabrała wiele istnień. Wszystko tam trzeba było zacząć od początku, odbudować handel, gospodarkę, armię. Był prawym, przestrzegał wszystkich zasad, sprawiedliwy i waleczny. Działał na żecz inżynierów. Polecam wszystkim, to miła odskocznia do świata fantazy. Moja ocena to 8/10. Dziękuję bardzo Autorowi i Wydawnictwo za możliwość zrecenzeniowania książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-08-2021 o godz 10:32 przez: Radosław
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Akcja książki przenosi nas do fantazyjnego rozległego świata Kanion. Miejsca, które kiedyś hołdowało wszechobecnej magii. Wraz z nadejściem nowych czasów wiele jednak się tutaj zmienia i magia zaczyna coraz wyraźniej ustępować nowoczesnej technologii. Nastaje więc powoli świt nowej ery, niosącej ze sobą poważne zmiany, które nie dla każdego będą łatwe i przyjemne do zaakceptowania. To właśnie w takich realiach żyje trójka bohaterów, których poznajemy na łamach powieści. Są nimi żądny przygód i pieniędzy najemnik Wernar Hantsholm, oficer Hakard Rotesblatt oraz piękna i niebywale nieszczęśliwa księżniczka Maeida. Trójka zupełnie różnych od siebie postaci, którzy będą musieli zmierzyć się z licznymi niebezpieczeństwami i być gotowymi na odkrycie skrywanych mrocznych tajemnic Kanionu. Ich losy zostają w książce przedstawione w siedmiu ułożonych chronologicznie opowiadaniach/historiach. Poświęcając się lekturze najnowszego dzieła autora, naprawdę trudno jest nie docenić jego starań stworzenia intrygującego i mocno perspektywicznego świata fantasy, w którym to może dziać się jeszcze wiele ciekawych historii. Ciekawy pomysł połączenia magii i technologii nie jest czymś, na co nazbyt często można natknąć się w książkach (szczególnie tych wydawanych w naszym kraju). Tworzy więc on tutaj podstawę naprawdę niezłego uniwersum. Nieźle zaprezentowane tło opisywanych przygód bohaterów jest głównie zasługą jego mocno opisowego charakteru prowadzenia narracji. Bardzo dużo miejsca poświęca on na szczegółowe obrazowanie otoczenia, w jakim dzieje się akcja, co pozwala czytelnikowi na dobre z wizualizowanie świata. Jest to szczególnie ważne w powieściach fantasy, nadając im tym samym odpowiedniego klimatu. Nie ma jednak róży bez kolców. W przypadku tej pozycji są nią bohaterowie. Początkowo mają oni potencjał do stania się naprawdę ciekawymi postaciami, których losy czytelnik będzie śledził z wypiekami na twarzy. Im więcej stron za nami, tym bardziej nadzieja staje się płonna, a postacie stają się trochę za bardzo nijakie (momentami wręcz mogą irytować – chociaż to jest odczucie bardzo subiektywne). Pewną „dawką dziegciu” jest również wspomniany mocno opisowy styl autora. Pozwala on nadać tytułowi odpowiedniego klimatu i dobrze obrazuje wymyśloną krainę, jednak zdecydowanie brakuje tutaj idącej w nim parze mocniejszej „akcji”. Znając wcześniejsze tytuły pisarza, jest to tym bardziej zaskakujące, że przecież doskonale wie on jak pisać dobre „bitewne/wojenne” sceny. Tego elementu tutaj naprawdę mocno brakuje i jeśli ktoś liczy na nadmiar treści typu „magią i mieczem”, to poczuje się mocno zawiedziony. Zamiast tego znajdziemy tutaj sporo wypitych wyskokowych trunków, jeszcze więcej „gadania” (z mocną dawką wulgaryzmów) i oklepywania służek po ich krągłych atutach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-11-2021 o godz 15:30 przez: Anonim
Ig: zaczytana_archiwistka Dzisiaj czas na recenzję książki z gatunku fantasy w stylu militarnym od Jakuba Pawełek pt. „Cena milczenia”. Żeby nie zapomniała - bardzo dziękuję Wydawnictwu WarBook za niespodziankę i wysłanie mi tej książki, kompletnie się jej nie spodziewałam... Ale jak już mówiłam zaczynam coraz bardziej lubić książki z Państwa Wydawnictwa🤗 Ale wracając do książki... Muszę powiedzieć, że „Cena milczenia” należy do lekkich „grubasków” - liczy ponad 400 stron, ale to nie kłopot, jak już zaczniecie czytać, to trudno będzie Wam skończyć🤓 „Cena milczenia” jest to zbiór siedmiu opowiadań, które łączą się w jedną całość. Czytelnik będzie towarzyszył w przygodach trzech bohaterów: Wernara Hantsholma - najemnik, który wskutek pewnych zdarzeń staje się nieśmiertelny i niezniszczalny. Nowe zdolności wydają się dla innych przekleństwem, a dla innych darem. Mężczyzna towarzyszy magom w wędrówce i stoi na straży ich bezpieczeństwa. Razem z nimi poszukuje nowego miejsca, w którym będzie mógł się osiąść na stałe. Maeide - córka władcy i następczyni tronu Koralowego Przesmyku. Dziewczynie jednak nie podoba się taka przyszłość i woli podążyć własną ścieżką i mieć życie pełne przygód i niewiadomych. Hakard Rotesbatt - dowódca wojsk, ma za zadanie rozwiązać tajemnicę zarazy, która zbiera swoje żniwo. Niestety nie mogę Wam więcej o nich opowiedzieć, bo mogłabym zdradzić więcej niż powinnam, więc jeśli jesteście ciekawi dalszych losów bohaterów, musicie sięgnąć po tę książkę! Pan Jakub wykonał kawał dobrej roboty - bohaterowie zostali świetnie wykreowali, a opis ich świata... Był cudowny, podczas czytania mogłam zamknąć oczy i wyobrazić sobie miejsca, w których aktualnie znajdują się główni bohaterowie. Podczas czytania da się wyczuć kawał pracy, którą włożył pisarz w to dzieło. Pióro Pana Pawełek jest lekkie i przyjemnie, przez co książkę - pomimo jej obojętności - czyta się w ekspresowym tempie. A, właśnie... prawie zapomniałam, skoro była mowa na temat opisów - sceny batalii były tak realistycznie opisane, że podczas czytania czytelnik usłyszy szczęki uderzanego metalu. Na plus zasługuje tez mapka, która znajduje się na samym końcu lektury - podczas czytania warto do niej wracać i zobaczyć gdzie aktualnie znajdują się bohaterowie. Czy książkę polecam? Jeśli są tutaj fani fantasy, czy lektur z wątkiem bitewnym, to książka idealna dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 15:13 przez: kingasiegert
Cena milczenia - Jakub Pawełek Dziś o niezwykle klimatycznej, pełnej przygód i ciekawych postaci książce, która ostatnio trafiła w moje ręce. Nie jest to jednak zwykła powieść fantasy, tylko zbiór kilku opowiadań dotyczących trójki bohaterów, z którymi zagłębimy się w realia ich świata, w którym właśnie zaczyna się nowa era, hołdująca nowoczesności i osiągnięciom inżynierii, a w którym magia zaczyna schodzić na dalszy plan. Opowiadania dotyczą trzech różnych postaci, najemnika Wernara Hantsholma, oficera Hakarda Rotesblatta i księżniczki Maeidy. Tej ostatniej dotyczy tylko jedno z nich i chyba jest moim ulubionym w całej książce. Bardzo podoba mi się to, w jaki sposób jest wykreowana postać Maeidy, jej charakter i postępowanie, myślę, że mogę nawet powiedzieć, że utożsamiam się z nią w pewnych sprawach. Z dwóch pozostałych postaci bardziej polubiłam Wernara, opowiadania z udziałem Hakarda jakoś nie przypadły mi do gustu i nie ukrywam, że w trakcie czytania o nim, czekałam tylko na powrót tego drugiego. Przygody Wernara nie pozwalają się nudzić ani przez moment, są pełne akcji i dostarczają czytelnikowi ogromu emocji. Sama jego postać, być może nie należy do tych, które lubimy od pierwszego momentu, jednak z czasem odkrywamy wiele cech, które pozwolą nam spojrzeć na niego z innej perspektywy. Świat wykreowany w książce jest niezwykłym połączeniem magii i techniki, gdzie ta druga dopiero zaczyna się rozwijać. Mocno skojarzyło mi się to z książką Gustawa Dziewięckiego "Niepamięć", gdzie była podoba sytuacja i po lekturze całości stwierdzam, że klimatycznie są do siebie dość podobne, więc warto zapoznać się z obiema, jeśli komuś przypadła do gustu, któraś z nich. W świecie "Ceny milczenia" królują miecze i walka, liczy się władza i bogactwo, co gwarantuje nam, ze nie zabraknie brutalnych scen, jak i zaskakujących zagrań, które zaskoczą nie tylko przeciwników w walce, ale i niejednokrotnie samego czytelnika. Wszystkie opowiadania łączy świetna narracja, czyta się szybko i przyjemnie, nie brakuje emocjonujących momentów grozy i ciekawych zwrotów akcji. Myślę, że jest to lektura warta polecenia, jak i mam nadzieję, ze dane będzie mi kiedyś przeczytać więcej o przygodach najemnika Wernara Hantsholma ☺
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-08-2021 o godz 13:48 przez: Eliwerka
Jakub Pawełek jest absolwentem filologii rosyjskiej Uniwersytety Śląskiego, a obecnie jako student Akademii Obrony Narodowej. Korzystając ze swojego zamiłowania do militarii oraz inspiracji twórczością Clancyego oraz Bonda, postanowił spróbować siły we własnej książce. Kanion, miejsce przerażające oraz pełna skalistych, ostrych zębów rozpadlina. Czarownicy, inżynierowie, najemnicy, którzy niczego się nie boją. Rozlewisko Wezery, największy szlak handlowy odzyskany przez rodowitych właścicieli. Kanion, nowy magiczny świat, który poznajemy w całej okazałości. Nie będę ukrywać, że polscy autorzy nie przypadają mi do gustu. Dlatego moje obawy oraz umiarkowany entuzjazm jest uzasadniony. Autor przenosi nas do fantastycznego świata Kanion. Miejsce, gdzie magia była codziennością i czymś oczywistym. Jednak, gdy nadeszły nowe czasy wiele w tej kwestii się zmieniło, a magia odeszła na drugi plan. Nasza trójka bohaterów, żyje w realiach, gdzie nadchodząca nowa era niesie ze sobą wiele zmian. Najemnik Wernan Hantsholm, oficer Hakard Rotesblatt oraz piękna książniczka Maeida. Każdy bohater z tej trójki ma za sobą swoją osobistą smutną historię, która wykreowała ich charakter. W książce ich historię są opowiedziane w różnych siedmiu opowiadaniach. Każdy z nich to interesuje postacie, gdzie każdego polubimy w inny sposób. Jest to dobry przykład powieści, która mimo uprzedzeń i mnie może pozytywnie zaskoczyć. Historię przedstawioną przez autora czytać się płynnie i szybko. Nowy świat, pochłania czytelnika bez reszty. Język natomiast przejrzysty oraz prosty trafia do kazdego. W dzisiejszych czasach nie jest łatwo w kategorii fantastyki stworzyć coś oryginalnego i twórczego. Panu Jakubowi to właśnie się udało, gdzie szczerzę gratuluję. Wszystkie opowiadania, które nam przytoczył aż kipią akcją od samego początku do końca. Do najspokojniejszych opowiadań możemy zaliczyć tą o Maeidzie, ale mimo tego nie słabnie w ocenie ode mnie. Trochę się zawiodłam, że nie jest to jedna pełnowymiarowa opowieść, gdzie uważam, że autor świetnie sobie by poradził. Z czystym sercem polecam każdemu miłośnikowi fantastyki. Za możliwość zrecenzowania książki dziękuje wydawnictwu WarBook Eliwerka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-08-2021 o godz 19:59 przez: Anonim
Cena milczenia Jakub Pawełek War Book Dziękuję za egzemplarz do recenzji. Rzadko sięgam po książki z kategorii fantastyka. Nie jestem ich wielką fanką, ale kiedy w moje ręce trafia lektura taka jak ta, której już sam opis wywołuje efekt wow, to nie się ocenić jej inaczej niż 5/5. Ogromny talent literacki autora, lekkie pióro, wielka wyobraźnia i zdolność do opisywania miejsc, wydarzeń i postaci w ten sposób, że czytelnik czuje się jakby był w samym środku akcji wraz z bohaterami. Intrygująca fabuła. Napięcie od pierwszej do ostatniej strony. Bardzo ciekawie wykreowani bohaterowie. Merytorycznie i stylistycznie dopracowane szczegóły. Wszystko przemyślane i przelane na papier tak, że nie sposób oderwać się od lektury nawet na chwilę. Jestem pod ogromnym wrażeniem bo nie łatwo jest wpleść w książkę wątek magii, czarodziejów i nieśmiertelności tak,by wyszło naturalnie i realnie - jakby taka historia mogła mieć miejsce. Niestety często w tego typu powieściach jest aż za nadto fantastyki w fantastyce, co bywa nudne i nużące. W tej książce jednak wszystko jest idealnie wyważone, są zachowane proporcje, dzięki którym wiemy, że to "bajka", ale wyobraźnia pracuje na tak wysokich obrotach, że sami chcielibyśmy być w centrum tych wydarzeń. Mamy tu wątek zarówno chorej i toksycznej relacji, patologicznej "miłości", fałszu i obłudy, honoru i odwagi, walki o swoją przyszłość i własność, wojen i cierpienia. Serdecznie polecam i zachęcam do przeczytania. Opis wydawcy: "Kanion to przerażające miejsce. Pełna skalistych, ostrych jak brzytwa zębów, duszna od morowego powietrza rozpadlina. Śmierć, to pewna śmierć - tak wam powiem zacni ludzie. Dobrze, żeśmy przed wiekami wypędzili tam Najeźdźców, którzy chcieli zepchnąć nas do morza i omal nie potopili nas jak kociąt. Ale odzyskaliśmy nasze plaże, Rozlewisko Wezery, największy szlak handlowy, o który cały czas bezpardonowo toczymy między sobą wojny. Mamy swoich popadających w niełaskę czarowników, mamy nową magię : inżynierów, którzy jak lubią mawiać - parą i ogniem wprowadzą świat w przyszłość Mamy nasz kontynent, królestwa i księstewka, od morza aż po Góry Kolumnowe i wybity w nich Kanion."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2021 o godz 22:20 przez: Libra(o)czyta(na)
Na wstępie zaznaczam, że nie jest to tradycyjna powieść a zbiór siedmiu opowiadań. Poznajemy w nich Maeidę, Wernara i Hakarda. Zacznijmy od damy. Nie przypadkiem użyłam tego słowa bowiem Maeida jest jedyną córką Rwaha, pana na Koralowym Przesmyku, a zatem jego jedyną spadkobierczynią. Pech, a może zrządzenie losu, sprawiło, że jej marzeniem nie było przejęcie obowiązków po ojcu, a ruszenie w świat jako miecz do wynajęcia... Wernar jest najemnikiem zatrudnionym przez szukających boskiej cząstki czarowników. Mężczyzna nie wie, że samo przyjęcie zlecenia przypieczętowało jego los. Los, o którym najemnik nawet nie marzył. A gdyby mu to ktoś zaproponował ot tak to pewnie uciekłby gdzie pieprz rośnie. Wróćmy jednak do celu wyprawy. Poszukiwania wspomnianej już boskiej cząstki powodują eksplozję połączoną z oślepiającym blaskiem. Efekt eksplozji jest łatwy do przewidzenia: pożary, tsunami, mnóstwo zabitych i rannych… by wymienić tylko kilka. Do nieprzewidzianych(?) skutków ubocznych można zaliczyć zmiany genetyczne u Wernara, teraz obdarzonego skórą odporną na broń białą. Początkowo psioczy na ten, jak to się czarownicy upierają, dar, ale z czasem zaczyna widzieć jego plusy. Jak choćby przy spotkaniu z kochającą być kochaną Zenajdą... No i Hakard. Początkowo kasztelan a później rotmistrz chorągwi pościgowej. Oskarżony o nieupilnowanie porządku wśród podległych mu ludzi odstępuje od pełnienia swoich obowiązków właśnie jako kasztelan hufca ciężkiej jazdy i, zbiegiem okoliczności(?), jeszcze tego samego dnia otrzymuje nowy przydział. Pozornie to tylko posterunek gdzieś na krańcach świata, a naprawdę… Naprawdę przed nowo mianowanym rotmistrzem staje poważne zadanie: odbudować garnizon po tajemniczej zarazie, przywrócić spokój w przylegającym doń miasteczku, „zwiększyć” pogłowie i tu i tu przez ściągnięcie ludzi z zewnątrz. Cywile muszą się przekonać, że jest bezpiecznie, a wolni żołnierze lub najemnicy dowiedzieć w wakatach. Dodatkowo okazuje się, że zaraza nie jest naturalna… Jak poradzą sobie ze swoimi problemami? Dowiecie się po przeczytaniu „Ceny milczenia”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2021 o godz 19:39 przez: Izabela
Ta książka składa się z siedmiu rozdziałów, które ukazują losy Wernara i Hakarda. W ciekawej i pełnej tajemnic historii występują czarownicy, inżynierowie, królowie, książęta i prości ludzie. Bohaterowie przeżywają trudne, często niebezpieczne i zróżnicowane przygody, mają styczność z czarami, intrygami, ale także z techniką. Cała fabuła rozpoczyna się od wyprawy Wernara wraz z magami. W czasie wielkiej eksplozji ginie wiele osób a on sam staje się nieśmiertelny i odporny na wszelaką broń. Jego dalsze losy są następstwem tego zdarzenia. Czy to co miało umocnić pozycję czarowników na dworze doprowadziło do ich upadku? Czy główny bohater będzie szczęśliwy, że otrzymał taki dar? Czy nieśmiertelność zmieni jego charakter? Co przydażyło się Hakardowi? Czy podoła zadaniu? Muszę przyznać, że lektura jest intrygująca, wciąga czytelnika i ciężko odłożyć ją na bok chociaż na chwilę, aczkolwiek wydaje mi się niekompletna. Mam odczucie jakby w opowieści brakowało, niektórych szczegółów jakie znajdziemy w opisie książki. Nie ma praktycznie nic tu o kanionie oraz o inżynierach. Owszem są oni wspomnieni kilka razy, ale nie ma o ich walce z czarownikami totalnie nic. Na moje uznanie zasługuje świetne pióro autora, jego lekki i spójny styl, oraz humor, który jest zawarty w odpowiednich fragmentach. Wyobraźnia pisarza jest niesamowita, po mimo, że jest to fantastyka, napisana przez niego historia wydała mi się prawdziwa i taka, która mogła mieć miejsce w przeszłości. Czytając, ma się wrażenie, że towarzyszy się postaciom w jego codzienności a potęgują te odczucia genialne opisy, które są tak precyzyjne i realistyczne. Zachęcam was do sięgnięcia po tę lekturę, bo jest warta naszej uwagi. Ja uwielbiam książki fantasy i muszę przyznać, że świetnie spędziłam czas z lekturą i dałam ponieść się wyobraźni. Na uwagę zasługują dialogi, które naprawdę są dopieszczone i dopracowane w każdym szczególe. Jeśli jesteście fanami fantasy to ta książka jest dla was i nie możecie jej przegapić. Polecam gorąco „Cenę milczenia”, koniecznie poznajcie tę opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-08-2021 o godz 14:40 przez: Ewelina
Witajcie, przed wami pozycja, która zdecydowanie nie należy do miękkich. Jest twarda, styl prosty, aczkolwiek czasami znajdziecie jakieś porównanie. Bohaterzy potrafią być ordynarni, pewni siebie i zaborczy. Lubią pokazywać kto gdzie rządzi i przypominać gdzie czyje miejsce się znajduje. Typowa ostra i waleczna pozycja gdzie bez walki nie uzyska się niczego. Każdy lgnie do władzy otwarcie podkreślając, że to z powodu pieniędzy robią to, co robią. Poznamy pobieżne miejsca ich przebywania, aczkolwiek wszystko jest ze sobą połączone. Historia, którą chce nam przedstawić autor jest najważniejsza i to mu się chwali, bo nie ma tu niczego, co by mogło nas rozproszyć. Podobał mi się fakt, iż kiedy musiałam zrobić przerwę w czytaniu, to powracając do niej wiedziałam co czytam i co zdarzyło się wcześniej. Zdecydowanie karczmarski klimat. Wszystko bardzo prosto można sobie wyobrazić i chwilami nawet miałam wrażenie, że oglądam film, a nie czytam książkę. Łatwo można się wczuć w opowieść i przeżywać wszystko razem z nimi. Może źle zrobiłam, że nie wspomniałam o tym wcześniej, ale za to powiem wam teraz. To nie jest jedna wielka powieść, bo kogoś może przerazić ilość stron. Tutaj znajdziecie siedem opowiadań, które są ze sobą połączone. To będą historie zupełnie różnych bohaterów z których każdy będzie miał pewien cel. Dla każdego z nich będzie to coś najważniejszego. Mimo, iż są różni nawet płciowo, to jakoś tak nie miałam swojego idola. Na swój sposób polubiłam każdego z nich, co bardzo rzadko mi się zdarza. Swoje problemy będą się starali rozwiązać na swój sposób. Oprócz nich poznacie królów, inżynierów, czarodziejów, a nawet zwykłych i prostych ludzi. Wielka będzie cena nieśmiertelności i zobowiązań się z nią łączących. Niektóre osoby pojawią się tutaj na przysłowiowe trzy minuty, choć będą potrzebni, by historie tych główniejszych nadal mogły się toczyć. Wszystko było dla mnie spójne i dopracowane, tylko może nieco przesycone intensywnością. Akcja niemal biegła, a końca nie było widać. Polecam zwolennikom książek militarnych:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-04-2022 o godz 11:10 przez: czytanie.na.platanie
„Cena milczenia”, to jedyna książka z gatunku fantastyki, którą przeczytałam w marcu i miałam szczęście, bo okazała się naprawdę wciągająca! Składają się na nią przenikające się wzajemnie historie osadzone w stworzonym przez autora uniwersum w czasach, gdy czarownicy odchodzili w niełasce, a nadchodziło oświecenie. Ale to nie tylko starcie magii z siłą rozumu i idącym za nim postępem, czy też brutalne walki o przetrwanie, których tu nie brakuje, ale też wewnętrzne zmagania i rozterki, plany i marzenia bohaterów. Najemnik Wernar, któremu nieudany magiczny eksperyment hartuje ciało i odsłania duszę, będzie musiał nauczyć się żyć i akceptować zmianę, która z jednej strony wydaje się nieoczekiwanym uśmiechem losu, a z drugiej przekleństwem. Dziedziczka orientalnego Koralowego Przesmyku, Maeida zbuntowana przeciw tradycjom i nakładanym na nią zobowiązaniom w dalekim świecie i związanym z nim przygodach widzi swoją przyszłość. Nazbyt prawy i honorowy rotmistrz Hakard, którego przymioty dla niektórych okazują się niewygodne, niesłusznie i podstępnie pozbawiony tytułu, ziemi i wydalony z garnizonu obejmuje służbę w przetrzebionym zarazą mieście. Każdy z bohaterów bardzo realistycznie wykreowanych, ma w sobie magnes, którym przyciąga do siebie czytelnika i skupia jego uwagę na swojej historii. Autor znakomicie podsyca ciekawość, a dzięki spojrzeniu z tak różnych perspektyw i bohaterom odmiennym ze względu na narodowość, pełnioną funkcję, a nawet płeć wyłania się szeroki i barwny obraz stworzonego świata. Jedynie opowieść Maeidy moim zdaniem mogła zostać nieco bardziej rozbudowana. Świat stworzony przez autora ma tak ogromny potencjał, że może jeszcze o nim usłyszymy? Bardzo na to liczę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-08-2021 o godz 09:09 przez: Martyna
„Postęp…tak to nazywają, on nigdy nie dzieje się z dnia na dzień. Jest procesem, długotrwałym zmaganiem, a te nigdy nie cieszyły się szczególną estymą”. 🖤🖤🖤 „Cena milczenia” autorstwa Jakuba Pawełka to zbiór siedmiu opowiadań fantasy połączonych ze sobą i opisujących losy trzech różnych bohaterów. Akcja książki zaczyna się w momencie, kiedy grupka czarowników wraz z wynajętymi najemnikami, na których czele stoi nasz pierwszy główny bohater Wernar dobija do Farven. Tam na skutek pewnych zdarzeń mężczyzna zyskuje zdolności, które jedni uważają za dar, a inni za przekleństwo. Dalej już fabuła płynie, w dość stałym tempie wprowadzając co rusz nowe postacie i powoli nakreślając, nam stworzony przez autora świat. Tak właśnie poznajemy kolejną główną bohaterkę Maeide, która gotowa jest zrezygnować z luksusów w imię marzeń o życiu pełnym przygód z dala od Koralowego Przesmyku. A także zaznajamiamy się z historią Hakarda dowódcy wojsk, o twardych zasadach, który będzie musiał wykonać pewną misję. Moim ulubieńcem zdecydowanie była postać Wernara. Bardzo spodobał mi się jego wątek jak i jego zdolności, które intrygowały, budziły podziw i grozę zarazem. Także jego osobowość była dość dobrze zarysowana. Tak szczerze z chęcią przeczytałabym inne historie z nim jako głównym bohaterem. Co do reszty uważam, że ogólnie cała książka była absorbująca, mimo że tak naprawdę nie było tam jakiejś powalającej akcji. Na pewno jednak nie nudziłam się. Do gustu przypadł mi także styl autora. Jego lekkie i przyjemne pióro sprawiło, że książkę czytało się dość sprawnie i była to sama przyjemność. Ta pozycja zdecydowanie ma coś w sobie. Nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Jak najbardziej polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2021 o godz 08:11 przez: Eliza Żywicka
#638 - Cena Milczenia - Jakub Pawełek - Wydawnictwo WarBook #198/52/2021 Książka ma 448 stron. Swoją premierę miała dnia 28.07.2021 roku i należy do kategorii fantastyka. Jest to moja pierwsza ksiażka zarówno tego autora, jak i wydawnictwa. " - Czym ty jesteś ? - zapytał Bulandczyk przez zaciśnięte zęby, szabla w jego dłoni grała, płomienie tańczyły wzdłuż polerowanej klingi. - Nieważne. Po prostu odpuść. Ja nie dam się obezwładnić, a ty umrzesz. - Zabiłeś mi brata. - Onufry poczerwieniał. Nie mogę ci tego darować." Dla osób lubiących fantastykę ta książka to prawdziwa perełka i gorąco zachęcam Was do jej czytania. Dziękuję za egzemplarz recenzencki. https://www.facebook.com/zaczytanaeliza/photos/a.1656801191286441/2686405051659378/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Most we mgle Ciszewski Marcin
4.5/5
28,37 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatni nielegał Foks Robert
4.4/5
29,01 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzecia rewolucja Wolff Vladimir
4.8/5
28,37 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tygrys i Smok Wolff Vladimir
4.9/5
25,21 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez pardonu Iwan Krzysztof
4/5
25,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kontroler Zieliński Wojciech
4.2/5
25,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Banita Zieliński Wojciech
4.7/5
26,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Stan wyjątkowy Ogdowski Marcin
4.1/5
25,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zemsta 2020 Langer Antoni
4.6/5
25,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Deszcz Ciszewski Marcin
4.7/5
25,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mróz Ciszewski Marcin
4.8/5
24,03 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Invictus Ciszewski Marcin
4.6/5
29,01 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego