Brzoskwiniowy świt (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 34,99 zł

34,99 zł 39,00 zł (-10%)
33,24 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hunter Denise Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Hunter Denise Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Hunter Denise Książki | okładka miękka
22,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Buntownicza Zoe Collins poprzysięgła sobie, że jej stopa już nigdy nie postanie w Copper Creek. Nie chciała już nigdy rozmawiać z mężczyzną, który złamał jej serce. Śmierć ukochanej babci zmusza ją jednak do powrotu – starsza kobieta zapisała Zoe w testamencie rodzinną spuściznę, jaką jest brzoskwiniowy sad u podnóża gór Pasma Błękitnego. Kiedy Zoe wraca do domu z córeczką i chłopakiem Kyle’em, okazuje się, że wszyscy wokół oczekują od niej, by porzuciła swoje dotychczasowe życie, które ułożyła sobie daleko od Copper Creek. Uważają, że jest wprost stworzona do prowadzenia sadu – ale niby jak po tylu latach ma poczuć się tutaj jak w domu?

Cruz Huntley nigdy nie uporał się z utratą swojej pierwszej miłości, Zoe Collins, młodszej siostry swojego najlepszego przyjaciela Brady’ego. Nawet po tym, jak zdradziła go podczas krótkiej „przerwy” w ich związku, ani po tym, jak wyjechała w nieznane z tym łajdakiem, Kyle’em Jimmersonem, ani nawet teraz – gdy minęło już pięć lat.

W miarę jak Zoe mierzy się z życiowymi decyzjami, a jej przeszłość z Cruzem daje o sobie znać, między nią i Kyle’em narasta napięcie. Chociaż Zoe godzi się z tym, że jej relacje ulegną zmianom, wciąż nie jest pewna, czy może pozostać w Copper Creek, gdzie czekają na nią nowe obowiązki… I pierwsza miłość.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Brzoskwiniowy świt
Seria: Copper Creek
Autor: Hunter Denise
Tłumaczenie: Olejarczyk Joanna
Wydawnictwo: Dreams
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 142 x 35
Indeks: 26756288
 
średnia 4,6
5
8
4
6
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
25-07-2019 o godz 12:17 Anonim dodał recenzję:
Denise Hunter " Brzoskwiniowy Świt " I tom z serii Copper Creek Wydawnictwo Dreams Rok wydania 2018 Liczba stron: 374 Oprawa miękka Zoe Collins po pięciu latach wraca w rodzinne strony na pogrzeb ukochanej babci, którą opuściła w pośpiechu. Nie wraca sama jednak, towarzyszy jej czteroletnia córka Gracie i Kyle Jimmerson. Uciekła od przeszłości, której teraz musi stawić czoła a jest nią jej pierwsza miłość Cruz Huntley. Porzuciła Copper Creek i wyjechała z Kylem robić karierę w jego zespole o nazwie Brevity. Tak naprawdę to Cruz ją porzucił i chciał przerwy w ich związku, to on powiedział, że wybrała Kyle'a. Spakowała się i wyjechała skoro Cruz nie kochał jej tak jak ona jego. Po otwarciu testamentu babci okazuje się, że została właścicielką Brzoskwiniowego Sadu u podnóża Gór Pasma Błękitnego. Pytanie co teraz: zostać i zmierzyć się z przeszłością czy wyjechać do Nashville i dalej śpiewać? O wszystkim decyduje los. Po zajściu w Rusty Nail kiedy Kyle pokazuje swoje prawdziwe oblicze Zoe zostaje. Pełna obaw, strachu przed nieznanym, postanawia nie sprzedawać sadu tylko poprowadzić go skoro tego chciała babcia Nel. Boi się swoich uczuć do Cruza, pomimo upływu czaasu nadal go kocha, na dokładkę jest on zarządcą sadu i musi go widywać. Cruz nie chce się przyznać nawet przed samym sobą, że kocha swoją "leone" czyli lwicę. Stara się jej unikać, wmawia sobie, że to nie jego wybrała ale miłość jest silniejsza i ciągnie ich ku sobie. Czy dadzą sobie drugą szansę? Czy odnajdą siebie na nowo? " Brzoskwiniowy Świt " urzekł mnie opisem sadu i odmian brzoskwiń. Czytając opisy czułam zapach tych owoców i ich smak. Prawdą jest, że ja brzoskwinie uwielbiam. Denise Hunter napisała wspaniałą opowieść o sile miłości, wierze w Boga, walce o własne Ja. O tym, jak ważne jest nie dać się zdominować przez kogoś silniejszego od siebie, jak walczyć o marzenia by móc żyć tak jak się tego chce. Książka wciągnęła mnie swoją historią, czytało mi się ją szybko i na pewno chętnie poznam inne książki Denise Hunter. Widać, że pisarka ma lekkie pióro i historie same wychodzą spod tego właśnie pióra. Tworzy niezwykle realny i prawdziwy świat. Bohaterowie są dobrze wykreowani przez co odnosi się wrażenie, że gdzieś żyją w małym uroczym miasteczku. Barwne opisy dodają uroku książce. Warto poznać twórczość Denise Hunter. Miłej Lektury życzy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-07-2019 o godz 22:04 Nie tylko oksiążkach dodał recenzję:
RECENZJA 43\2019 Denise Hunter – „Brzoskwiniowy świt” I tom z serii Copper Creek Wydawnictwo: Dreams Liczba stron: 384 Premiera: 14.09.2018 r. Książka „Brzoskwiniowy świt” urzekła mnie piękna okładką. Sad, w którym rosną brzoskwinie skojarzył mi się z obecną porą roku i owocami, na które właśnie jest sezon. Zachęcił mnie także opis książki, dlatego postanowiłam spotkać się z bohaterami powieści w Copper Creek. Jak wypadło moje spotkanie z mieszkańcami brzoskwiniowego sadu? Zapraszam na recenzję tej opowieści. „Miała swoje życie, z którym wiązały się częste podróże, i chłopaka, który nigdy nie zgodziłby się osiąść w Copper Creek. A już na pewno nie dla kilku brzoskwiniowych drzew.” Zoe Collins odizolowała się od rodziny, wiodąc życie poza rodzinnymi stronami. Pewnie nic w jej życiu nie uległoby zmianie, gdyby nie śmierć ukochanej babci i odziedziczony po niej brzoskwiniowy sad. Otrzymana w spadku ziemia, oraz ogromny sentyment do dzieła zapoczątkowanego przez babcię, zmieniło dotychczasowe plany Zoe. Dziewczyna wróciła do domu z córeczką i chłopakiem Kyle’em. W jej życiu przyszedł czas na diametralne zmiany. Nic już nie będzie takie samo, jak przed przyjazdem do Copper Creek. Silne relacje z babcią, która była jedyną powierniczką największych sekretów oraz odziedziczenie po niej determinacji i odwagi, pomagają Zoe w sprawowaniu powierzonej pieczy. Pomimo ciągle komplikujących się spraw i nowych, niesprzyjających faktów wychodzących na światło dzienne, bohaterka nie poddaje się i stawia czoła wyzwaniom. „Brzoskwiniowy świt” to, książka poruszająca problem braku akceptacji rodziców, obawy o aprobatę własnych wyborów, oraz tego jak rzutuje to na dalszym życiu. Zoe najpierw traci matkę, potem babcię. Otoczona jest mężczyznami, którzy wpływają na kształtowanie się jej charakteru. Czy dzięki nieoczekiwanym wydarzeniom, Zoe uda się wyjść na prostą, pomimo przeszłości deptającej jej po piętach? „Za oknem widokowym rozciągał się sad, okryty światłem księżyca niczym puchową kołdrą. To była jej własna ziemia. Przekazana w spadku, powierzona jej pieczy. Wzięła głęboki wdech, pozwalając, by powietrze wypełniło rozciągające się płuca. W takich chwilach jak ta, mogła niemalże poczuć obecność babci.” W powieści znajdziemy również wątek pierwszej dziewczęcej miłości (teraz już kobiety doświadczonej), która po powrocie do Copper Creek ma szansę na ponowne szczęście u boku mężczyzny. Tym bardziej, że pamiątka z młodzieńczego zauroczenia staje się dla obojga największym skarbem. Oprócz sprawnie przebiegającej fabuły, podczas lektury nie zabraknie dreszczyku emocji, który wywoła niepokój o jednego z bohaterów, kiedy przeszłość zapuka do jego drzwi. Jestem ciekawa jak potoczą się dalsze losy mieszkańców powiązanych sentymentalnie z brzoskwiniowym sadem, dlatego mam nadzieję, że niedługo sięgnę po drugi tom serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-02-2019 o godz 21:21 Anonim dodał recenzję:
https://oczymszumiakartki.wordpress.com/ Bardzo ładna powieść, która przedstawia jak silne jest uczucie pierwszej miłości, jak trudno wyrwać się z toksycznego związku, jak ciężko jest spełnić swoje marzenia gdy najbliższa osoba tego nie akceptuje. Zoe od zawsze chciała śpiewać i prowadzić sad brzoskwiniowy ale jej ojciec tego nie pochwalał widział ją jedynie w roli prawnika i swojego współpracownika w kancelarii. Dziewczyna bardzo to przeżywa lecz nie ma zamiaru zadowolić nikogo wbrew swoich postanowień. Autorka przedstawia nam jak silnie jesteśmy podatni na wpływ drugiej osoby. Zoe zauważa, że chłopak nią manipuluje dopiero gdy wraca w rodzinne strony. Dociera do niej że została przez niego stłamszona i robiła wszystko co jej kazał, dopiero silny cios jaki otrzymała otwiera jej oczy. Zdaje sobie sprawę na co była narażona jej córka. Autorka w swojej powieści opisuje jak silna jest pierwsza wielka miłość, Zoe nie przestała nigdy kochać Cruza i również chłopak nigdy nie zapomniał o ukochanej. Ale po tak długim czasie i na dodatek gdy dowiaduje się, że ma córkę trudno mu jest określić swoje uczucia. Lecz jeśli jest się komuś pisanym nie ma innego wyjścia jak bycie razem. Piękna powieść bardzo szybko się czyta, piękne opisy miejsc a nawet uczuć pomiędzy bohaterami nadają książce bajkowego klimatu. Autorka porusza bardzo ważne tematy, które dotykają wielu z nas – trudna miłość, toksyczny związek czy problemy rodzinne. Jak wiemy nie jest łatwo naprawić wszystkie błędy popełnione przez nas ale nigdy nie można się poddać i przestać próbować, gdy mamy odwagę przyznać się do popełnionego błędu naprawa może okazać się łatwiejsza. W powieści nie brakuje napięcia i autorka bardzo dobrze i umiejętnie je dawkuje. Powieść chwyta za serce autorka umie zaciekawić czytelnika i sprawić, że trudno jest odłożyć książkę na bok. Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie, silna i zbuntowana dziewczyna oraz opiekuńczy i kochający chłopak – para idealna choć muszą dojrzeć do swojej miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2018 o godz 02:05 Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki dodał recenzję:
Cała akcja odbywa się w niewielkim, sympatycznym miasteczku gdzie wielką rolę odgrywa rodzinny interes jakim jest sad brzoskwiniowy. Młoda dziewczyna, która nigdy się tym nie zajmowała zostaje rzucona na głęboką wodę w sam środek ogromnej firmy, która na dodatek ma pewne finansowe problemy i nieciekawe rokowania. Dziewczyna ta ma dziecko, o które musi zadbać, ma ojca, który nigdy nie akceptował i nadal nie akceptuje jej wyborów, ma także spory problem ze swoją dawną miłością. Zoe ma naprawdę dużo do przemyślenia, a także do wyjaśnienia i jeszcze więcej do wymyślenia jak to wszystko ogarnąć. Ale nadal gdzieś w tle majaczy problem jakim jest chłopak, z którym właśnie się rozstała. Okazuje się bowiem, że stanowi on dla niej i jej córki pewne niebezpieczeństwo... Ale o tym nie będę Wam już opowiadała, koniecznie przeczytajcie sami :) Taaak, sam opis książki zapowiadał się bardzo ciekawie więc ja chwytałam za nią z niespodziewanie dużym zainteresowaniem oraz pewnymi oczekiwaniami. I wiecie co? Zostały one spełnione i po lekturze tej książki czuję, że to jest to, że jest taka jaka być powinna, że takiej właśnie oczekiwałam ;) Z ogromną przyjemnością przeczytam także kolejne części, których swoją drogą nie mogę się już doczekać! Ja od zawsze bardzo lubię książki Denise Hunter i zawsze bardzo ich wyczekuje. Jestem ogromną fanką romansów wszelakich. I chociaż w powieściach tej autorki zawsze sporą rolę odrywa wiara, nie ma tutaj jakiś wielkich romansów, intymnych momentów, ani barwnych opisów miłosnych, a wszystko opisane jest tak spokojnie, z umiarem to jednak jednocześnie jest to bardzo ciekawe. Ja właśnie tak to odczuwam i ogromnie polecam zarówno tą jak i inne książki tej autorki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-12-2018 o godz 14:10 Z herbatą wśród książek dodał recenzję:
Po świetnych, ciepłych i pełnych miłości seriach Chapel Springs i Summer Harbor, Denise Hunter powraca z nowym cyklem: Copper Creek. Bohaterką pierwszej części, “Brzoskwiniowego świtu”, jest Zoe Collins - córka marnotrawna, która po 5 latach nieobecności wraca z córeczką do rodzinnego miasteczka, aby uczestniczyć w pogrzebie babci. Wcale nie zamierza zostać na dłużej, a już na pewno nie chce tego jej chłopak Kyle, lider zespołu, w którym Zoe śpiewa jako chórzystka. Okazuje się jednak, że babcia zostawiła dziewczynie w spadku rodzinny sad brzoskwiniowy, chcąc, aby wnuczka kontynuowała jej dzieło. Na przeszkodzie stoi nie tylko sprzeciw Kyle'a, ale i napięta sytuacja między Zoe a jej rodziną, a także Cruz Huntley - jej pierwsza miłość, powód jej ucieczki z miasteczka. Na dziewczynę czeka wiele trudnych wyborów, ale aby jej życie wróciło na właściwe tory, najpierw musi na nowo odnaleźć siebie i z zahukanej myszy z powrotem stać się lwicą, jak nazywał ją Cruz. Minęło już ładne kilka miesięcy, odkąd czytałam ostatnią książkę Denise Hunter i muszę przyznać, że brakowało mi tej słodko-gorzkiej atmosfery jej powieści oraz tej pewności, że, pomimo trudności, wszystko skończy się dobrze, a na bohaterów czeka szczęśliwe zakończenie. Nie inaczej było i w tym przypadku, miłośnicy twórczości tej autorki nie powinni więc być zawiedzeni. Zoe, główna bohaterka, to młoda kobieta, która mocno pogubiła się w życiu, impulsywnie podejmując złe decyzje. Z zewnątrz mogłoby się wydawać, że niczego jej nie brakuje - ma śliczną córeczkę, przystojnego chłopaka, koncertuje z popularnym zespołem. A jednak, stłamszona przez toksyczny związek i poczucie winy z powodu ucieczki, Zoe zatraciła gdzieś tę odważną, pełną życia, upartą dziewczynę, którą kiedyś była. Prowadzenie rodzinnego sadu wydaje się być ponad jej siły, ale na szczęście może liczyć na wsparcie swojego brata Brady’ego, przyjaciółki Hope, a także Cruza, choć nie rozstali się w zgodzie. Cruz - przyjaciel Brady’ego, przez minione pięć lat bezskutecznie starał się zapomnieć o Zoe. Chociaż bardzo go zraniła, ciągle zrobiłby dla niej wszystko i ma nadzieję, że będą mieć jeszcze szansę na wspólną przyszłość. Polubiłam tę postać, choć - jak to u Denise Hunter bywa - Cruz cierpi na syndrom Zbyt Idealnego Bohatera Romantycznego. Nie jest pozbawiony wad, popełnia błędy, a jego ognisty latynoski temperament przysparza mu czasem kłopotów, ale z drugiej strony Cruz jest oczywiście zabójczo przystojny, troskliwy, romantyczny i ambitny, czyli reprezentuje gatunek na wymarciu, którego przedstawicieli próżno szukać w realnym świecie. Ale cóż, w końcu książki mają być odskocznią od codziennego życia, a romanse nie bylyby tak popularne, gdyby miłością życia głównej bohaterki miał być łysiejący Ziutek, który najchętniej nie ruszałby się z kanapy, a do tego wiecznie zapominał wynieść śmieci. Powieści Hunter zazwyczaj opierają się na ukazaniu burzliwej relacji między dwojgiem ludzi, ale też ich relacji z Bogiem. W tym przypadku trochę mi brakowało tych wątków chrześcijańskich, wszelkie wzmianki wydawały się być wtrącone mimochodem, bez zbytnich przejawów wiary w życiu bohaterów. Na szczęście końcówka była pod tym względem satysfakcjonująca, choć i tak muszę przyznać, że “Brzoskwiniowy świt” był chyba, jak dotąd, najbardziej liberalną powieścią autorki, w związku z czym nie trafi raczej do moich ulubionych. Chociaż książki Denise Hunter są dość schematyczne i przewidywalne, to jednak mają w sobie to coś, co nie pozwala oderwać się od lektury. Nigdy też nie są tylko głupiutkimi romansami, ale każda zawiera wartościowe przesłanie i dotyka mniej lub bardziej poważnych problemów, z którymi zmagają się czytelniczki w różnych zakątkach świata. Historia Zoe i Cruza uczy, że błędy młodości nie muszą definiować całego naszego życia, zawsze można zawrócić ze złej drogi, a cudza opinia na nasz temat tylko wtedy będzie wpływać na nasze poczucie własnej wartości, kiedy sami na to pozwolimy. Polecam “Brzoskwiniowy świt” zarówno miłośnikom wcześniejszych powieści Hunter, jak i tym, którzy dopiero chcą zacząć przygodę z jej twórczością. Jak już mówiłam, nie jest to moja ulubiona książka tej autorki, ale przeczytałam ją z niemałą przyjemnością i czekam na polskie wydanie kolejnej części cyklu Copper Creek, tym razem o Bradym i Hope.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-10-2018 o godz 12:52 16agniecha15 dodał recenzję:
Wiecie co pierwszy raz podczas czytania robiłam sobie krótkie notatki. Zazwyczaj zaznaczam tylko cytaty i ciekawsze momenty (a i to nie zawsze). W tym wypadku nie mogłam oprzeć się i musiałam dać upust emocjom i myślom. Książka bardzo mnie porwała. To jest genialna powieść, która mnie urzekła. I nawet doprowadziła kilka razy do łez. Dzięki czemu jeszcze bardziej przypadła mi do gustu. Zoe to intrygująca i ciekawa postać. Już po pierwszych stronach jej kibicowałam i nie mogłam się doczekać zakończonia. Oczywiście nie jest tak pięknie i kolorowo. Czasami decyzje, które podejmujemy pod wpływem emocji i wzburzenia ogromnie komplikują nasze życie. A ich konsekwencje nas przytłaczają... Nie zawsze jesteśmy sobie w stanie z nimi poradzić. Ważne aby cały czas próbować. A w tym wszystkim najważniejsze jest to aby nie zapomnieć o rodzinie. Bo tylko dzięki bliskim możemy normalnie funkcjonować i żyć. Książka wciągająca, świetnie napisana i zdecydowanie godna uwagi. I do tego Cruz- ach takich mężczyzn mogłoby być więcej. 😂 Ja z niecierpliwością czekam na dalsze części serii. A Wam polecam. 🤗
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-10-2018 o godz 13:04 Magdalena Urbańska dodał recenzję:
"Brzoskwiniowy świt" autorstwa Denise Hunter to kolejna powieść wydana przez Wydawnictwo Dreams, która budzi umysł do rozwiązania zagadki i serce do patrzenia na zranienia, obawy bohaterów i ich poszukiwania Boga… Akcja toczy się głównie wokół Zoe Collins, kobiety która ucieka przed złem, tajemnicami, przed samą sobą. Poznajemy bohaterkę, gdy pojawia się na pogrzebie ukochanej babci, której nie widziała kilka ostatnich lat. Dlaczego? Tego dowiadujemy się z każdym kolejnym rozdziałem… Poznając historię kobiety (przeszłość i teraźniejszość początkowo mieszają się), widzimy jak toczyły się jej losy. Śmierć matki, nadopiekuńczy ojciec, który za wszelką cenę stara się by dziewczyna żyła tak jak on sobie tego życzy. Brat – obrońca i jego przyjaciel, który zakochuje się w bohaterce. Wiele postaci, wszystkie jednak składają się na spójną całość i świetnie skrojoną historię. Opowieść trochę słodko – gorzką, choć wydawać by się mogło, że Zoe nie spotka w życiu nic dobrego… Nieudany, toksyczny związek. Porzucona miłość. Nieślubne dziecko. Apodyktyczny ojciec. Czy kobieta będzie w stanie podźwignąć się po ciosie, jaki dostała od życia, gdy zmarła jej babcia? Czy w tym wszystkim jest miejsce na miłość, zaufanie, wiarę? Czy bohaterka przyjmie spadek po babci i będzie potrafiła zająć się podupadającym sadem i sprzedażą brzoskwiń? Poznajemy dylematy Zoe, wchodząc niejako w jej myśli. Nie jest to najbardziej zaskakująca opowieść jaką czytałam. Lektura mija jednak szybko i bardzo wciąga. Pobudza do refleksji oraz patrzenia na historię człowieka, która go kształtuje w nieoczywisty sposób. Wiele wątków, wiele zranień, a wszystko podane w bardzo przystępny sposób. A gdzieś pomiędzy tym wszystkim Bóg – ukryty i jednocześnie widoczny… Polecam na zbliżające się długie, jesienne wieczory – lektura idealna do ciepłego kubka herbaty. https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/2018/10/02/brzoskwiniowy-swit-denise-hunter/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2018 o godz 12:32 Iza dodał recenzję:
Ostatnią książką, którą dostałam do recenzji od wydawnictwa Dreams to “Brzoskwiniowy świt” autorstwa Denise Hunter. Nie pamiętam, żebym wcześniej sięgała po jakąkolwiek książkę tej autorki także nie miałam jakichś specjalnych oczekiwań albo niechęci. W Polsce jednak ukazało się bardzo dużo książek Hunter - między innymi “Boskie lato” i “Jak płatki śniegu”. Co jednak myślę o “Brzoskwiniowym”? Przekonajcie się czytając recenzję, na którą serdecznie zapraszam! “Brzoskwiniowy świt”, czyli pierwszy tom serii Cooper Creek opowiada o Zoe Collins. Dziewczynę poznajemy, kiedy po śmierci babci i długiej nieobecności wraca do Copper Creek - miesteczka , w którym się wychowała. Dziewczyna zostawiła tam miłość, rodzinę, przyjaciół i… samą siebie. Teraz pojawia się z dzieckiem, narzeczonym i bez swojej dawnej żywiołowości i duszy. Zoe niedługo zajmuje dojście do tego, że prowadzenie sadu, który w spadku zostawiła jej babcia to coś, co kocha i chce robić. Niestety, nie zawsze mamy to, czego chcemy i nie zawsze układa nam się tak, jak pragniemy. Życie stawia na drodze Zoe wiele przeszkód, ale czy dziewczyna sobie z nimi poradzi musicie przekonać się sami. Książka podzielona jest na trzy części. W pierwszej - teraźniejszej - poznajemy Zoe, Kyle’a i Cruza. W drugiej - retrospekcji - dowiadujemy się co w przeszłości zaszło pomiędzy Cruzem i Zoe. W części trzeciej wracamy do teraźniejszości i rusza akcja. “Brzoskwiniowy świt” okazał się dla mnie zupełnym zaskoczeniem. Spodziewałam się ciepłej, głupiutkiej książki o tym, że miłość nigdy nie umiera, dobro zawsze wygrywa, a tym, którzy są dobrzy nigdy nie dzieje się nic złego… A tutaj zonk! Bo nie, nie o tym jest ta książka. Znaczy tak, nie zrozumcie mnie źle, to jest uroczy romans, w którym młoda dziewczyna walczy o dziedzictwo swojej rodziny. A jednocześnie nie - to książka o tym, że podjętych decyzji nie da się cofnąć, o tym, że każdy z nas popełnia błędy. To książka ciepła, o wybaczaniu samej sobie, o stawaniu na nogi, walczeniu o swoje. Pod tym względem książka okazała się strzałem w dziesiątkę. Niezmiernie przyjemnie czytało mi się o tym co dzieje się w życiu Zoe i jej małej córeczki, Gracie. A kiedy pojawiał się Cruz to zaczynałam się rozpływać! Dwie pierwsze, wprowadzające, części są dosyć krótkie i dostarczają nam tylu informacji, ilu powinny. Nie są na siłę przeciągnięte, nie wloką się i nie nudzą. Są akurat po to, abyśmy zorientowali się w sytuacji życiowej Zoe. Bardzo spodobał mi się styl autorki w tym wszystkim, bo jest bardzo prosty. Denise Hunter pisze tak, że miałam świadomość tego, co czytam i nie próbuje robić z romansu wybitnego dzieła. W dodatku myślę, że jeśli sięgnięcie po tę książkę ze świadomością tego, że to lekki utwór na długie jesienne wieczory to możecie się przy tym świetnie bawić. Książka napisana jest bardzo rytmicznie, autork dostarcza nam wielu zwrotów akcji, dlatego nie nudzimy się ani trochę, ponieważ nawet wtedy kiedy, wiecie, następuje już taki moment, kiedy akcja się wycisza, zaczyna biec już ku końcowi, wątki są rozwiązywane… Bach! Nagle dzieje się coś takiego, że mnie witki opadły i miałam takie *what the heck?!*. Później jest jeszcze lepiej, bo to właśnie wtedy, kiedy wydaje wam się, że nic już się nie stanie, akcja zaczyna pędzić. To właśnie dlatego chyba tak bardzo zakochałam się w tej książce, bo nie jest mdła, nie jest przesłodzona, nie jest nijaka - autorka idealnie wyważyła ilość “słodkiego romansu”, akcji i obyczajówki. W rezultacie czytało się to naprawdę przyjemnie. To, o czym napisałam to jednak nie jest najbardziej soczysta rzecz w “Brzoskwiniowym”, o nie! Najgenialniejszą rzeczą w tej książce są bohaterowie. Zoe, której autorka nadała idealny charakter, nie ma ani za dużo wad ani za dużo zalet. Przez to wydaje się bardzo naturalna. Cruz, którego kocham, to urocze ciasteczko. Uwielbiam jego poczucie honoru, zawzięty charakter, miłość do bliskich osób i to, że wydaje się takim bohaterem, którego możemy spotkać na ulicy i nie wyda nam się dziwakiem. No i perełka! Gracie! Zazwyczaj nie lubię dzieci w książkach, ale Gracie, maleńki aniołek, jest tak cudowna, tak genialnie napisana. Widać, że autorka ma duży talent do opisywania małych ludzi. Uwielbiałam wątki z dziewczynką, to po prostu jak miód na serducho. Kocham! Równie bardzo jak Zoe, Cruz i Gracie podobała mi się kreacja bohaterów drugoplanowych - mam nadzieję, że o Hope i Bradym będzie następny tom i będę miała możliwość, bo już nie mogę się doczekać! Książka okazała się fantastycznym przerywnikiem i naprawdę miło czytało się ją wieczorem po ciężkim dniu. Z pewnością sięgnę po resztę książek autorki i to bez zastanowienia, a wam serdecznie polecam “Brzoskwiniowy świt” - trzymajcie się ciepło!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2018 o godz 18:21 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Zoe kilka lat temu opuściła Copper Creek ze złamanym sercem. Teraz wraca do domu wraz z córeczką i swoim chłopakiem. Dziewczyna obiecała sobie że więcej nie wróci do rodzinnego miasteczka jednak sytuacja tego wymaga. Cruz nigdy nie zapomniał o swojej pierwszej miłości. Zakochał się w siostrze swojego najlepszego przyjaciela i nawet po tym jak go zdradziła podczas ich przerwy i wyjechała ze swoim nowym facetem nigdy o niej nie zapomniał. Zoe jednak skrywa pewną tajemnicę. Czy teraz gdy kobieta wróciła między tą dwójką odżyją dawne uczucia? Sama nie wiedziałam, że aż tak tęskniłam za twórczością Denise. Jak tylko książka do mnie dotarła nie mogłam się doczekać aż zacznę ją czytać, a jak już ją zaczęłam to nie mogłam się doczekać aż poznam całą historię Zoe, w efekcie czego przeczytałam tę pozycję w dwa wieczory. Książki Denise Hunter uwielbiam za tę lekkość, która jest w nich zawarta. Mimo iż pozycje spod pióra tej autorki są nieco schematyczne, to bardzo lubię do nich wracać. Z każdą do tej pory książką Denise spędziłam miły czas i każdą dobrze wspominam. Autorka tworzy cudowne, słodkie historie miłosne. Co najważniejsze, nie należą one do tych "odważniejszych książek", wręcz przeciwnie-są (jak już wspomniałam) lekkie i słodkie. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że uwielbiam te książki też ze względu na panujący w nich małomiasteczkowy klimat. Strasznie podoba mi się to jak zostało to napisane. Po prostu lubię coś takiego w historiach. Ma to swój klimat. "Brzoskwiniowy świt" to słodko-gorzka historia miłosna. Bohaterowie w tej książce muszą zmierzyć się z trudami codzienności, stratą bliskich, uczuciami, a także rodzicielstwem. Denise Hunter to autorka która podbiła moje serce książką "Uciekająca narzeczona". Od tamtej pory przeczytałam wszystkie jej książki oprócz "Małżeństwo do poniedziałku", po którą zamierzam sięgnąć w najbliższym czasie. Z wielką przyjemnością wróciłam do pióra autorki i niesamowicie przyjemnie spędziłam czas z najnowsza pozycją. Twórczyni cechuje się lekkim i przyjemnym, a co najważniejsze zrozumiałym dla każdego językiem. Jej książki czyta się szybko, są one dla mnie na wieczór, góra dwa. Hunter ma na koncie takie serie wydane w naszym kraju jak "Summer Harbor", "Chapel Springs", a teraz także "Copper Crrek" i wszystkie Wam je serdecznie polecam, natomiast ja już wyczekuję kolejnej pozycji spod pióra tej Pani. Całość znajdziecie na moim blogu! www.zaczytanaanielka.blogspot.com ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2018 o godz 20:44 Anonim dodał recenzję:
Zoe wraca do domu z córeczką i chłopakiem Kyle’em. Nie było jej kilka lat. Jednak pogrzeb jej ukochanej babci sprowadził ją z powrotem w rodzinne strony. Babcia zostawiła jej w spadku brzoskwiniowy sad. Zoe jest tym bardzo zaskoczona, tym bardziej, że nie ma pojęcia o prowadzeniu sadu. Jednak postanawia podjąć wyzwanie, zrealizować życzenie babci i zająć się uprawą brzoskwiń. Jej chłopakowi pomysł się nie podoba, żąda natychmiastowego powrotu do ich domu. Jaką decyzję podejmie Zoe? Czy sprawi babci – zerkającej na nią z góry – przyjemność i przyjmie na barki prowadzenie sadu czy też się przestraszy i powróci do dawnego życia u boku Kyle’a? A może coś innego lub ktoś jest ją w stanie zatrzymać? Tym bardziej, że opuszczając kilka lat temu dom pozostawiła tutaj swoją wielką miłość Cruza Huntleya. Powieść Denise Hunter Brzoskwiniowy świt jest oczywiście o miłości. To motyw przewodni wokół którego dzieje się cała akcja. Miłość do ukochanego, do bliskich, ale również do otaczającego świata. Czy warto mieć marzenia? Oczywiście, trzeba mieć świadomość tego co się chce osiągnąć, zrealizować w swoim życiu. Wystarczy odrobina odwagi, szczypta przebojowości, koszyk wytrwałości i mnóstwo cierpliwości. Kompilacja tych cech jest wystarczający do pełni szczęścia. Zoe – pomimo wielkich obaw – podejmuje „męską” decyzję i postanawia prowadzić sad. Pomoc przyjaciół i rodziny oraz szacunek do pracy pomagają jej przetrwać trudne chwile zwątpienia i nieuzasadnione obawy o przyszłość plantacji. Trudna i ciężka praca przynosi niespodziewane efekty. Denise Hunter – pod płaszczykiem łatwej i prostej opowieści o miłości – przemyca nam tematy trudne i dotykające wielu z nas. Trudna przeszłość, ucieczka od rodziny, ku - wydawać by się mogło ku lepszemu i prostszemu życiu, utrata zaufania bliskich i próby jego odzyskania czy też chęć naprawienia błędów młodości. Nie jest łatwo to wszystko odzyskać i naprawić, ale warto próbować. Trzeba mieć wielką odwagę, aby się przyznać do swoich błędów. Ale nasi bohaterowie tacy są. Błądzą, krzywdzą innych, być może czasem nieświadomie, ale mają odwagę pierwsi wyciągnąć dłoń. W powieści Denise Hunter nie brakuje niespodziewanych zwrotów akcji i zaskakującego przyśpieszenia tempa w momentach napięcia czy chwilach grozy. Autorka serwuje nam podniebną podróż do zakamarków ludzkich dusz. Emocje i napięcie towarzyszą nam do ostatniej strony, do ostatniej wspólnej chwili z bohaterami. Czy powieść ma pozytywne zakończenie? Nie liczcie na to, że ode mnie się tego dowiecie. Liczę, że powieść Was zainteresuje i sami będziecie chcieli poznać jej zakończenie. Uwierzcie mi, naprawdę warto. Czas spędzony przy lekturze nie jest stracony, przeciwnie, nie dość, że odbędziemy niesamowitą i ekscytującą podróż, to jeszcze dostaniemy od bohaterów darmową lekcję radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Powieść chwytająca za serce. Umiejętności pisarskie Denise Hunter, znakomity kunszt posługiwania się barwnym językiem, umiejętność zaciekawienia czytelnika oraz zasiania w nim ziarna niepewności i ciekawości potrafią zaskarbić sobie nie jedną duszę. Bo pisać pięknie, a zarazem ciekawie o sprawach trudnych i wzruszających nie jest łatwo. Tylko najlepsi to potrafią. A jak mieliśmy okazję się przekonać przy wcześniejszej twórczości, autorka do tego zacnego grona należy. Jest to kolejna powieść Denise Hunter, którą miałam okazję przeczytać i mogę śmiało stwierdzić, że każda kolejna jest jeszcze lepsza od poprzedniej. Aż strach myśleć, co będzie dalej! Polecam na jesienne, chłodne wieczory. Ciepły kocyk, kubek gorącej kawy i zastanie Was brzoskwiniowy świt! Ambros
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2018 o godz 15:20 Snieznooka dodał recenzję:
Wydawnictwo Dreams zasypało nas jesienią świetnymi premierami, wśród nich znalazłam coś, co sprawiło, że nie mogłam oderwać wzroku. Z twórczością Denise Hunter spotkałam się przy okazji cyklu Chapel Springs, który pokochałam. Uwielbiam te ciepłe historie, pełne życia i problemów, które mogą dotknąć każdego z nas. Postacie kreowane przez autorkę sprawiają, że nie sposób nie mieć przy sobie paczki lub dwóch chusteczek higienicznych. Czym nas zaskoczyła tym razem? Jaką utkała historię? Czy będzie równie przyjemna? Można by tutaj powiedzieć, że te historie są schematyczne, nie wnoszą zbyt wiele nowego, jednak wcale tego od nich nie oczekuje. Relaksuje się i kibicuje bohaterom ze wszystkich sił, czas spędzony z książkami Denise Hunter nie jest stracony. „Brzoskwiniowy świt” przedstawia historię Zoe Collins, która przyrzekła, że nigdy nie wróci do rodzinnej miejscowości, która jest jednocześnie nazwą nowego cyklu Copper Creek. Powodem takiej decyzji było złamane serce i mężczyzna, który za to odpowiadał. Powrót w rodzinne strony oznacza, bowiem wyjawienie pewnej tajemnicy, której konsekwencje same nie znikną, będzie musiała się z nimi zmierzyć. Śmierć babci, którą bardzo kochała zmienia wszystko. Seniorka zapisała swojej ukochanej wnuczce spadek, a jest nim pachnący cudownie brzoskwiniowy sad. Rodzima spuścizna sprawia, że dziewczyna nie wie, co powinna zrobić, czuje się niezwykle rozdarta między jej nowym życiem i obecnym partnerem Kylem Jimmersonem, a powrotem do domu, do przyjaciółki Hope, która twierdzi, że dziewczyna nadaje się do tego idealnie. „Choć nie wiedziała do końca, jak niby miałaby „zamknąć” tę sprawę. Była teraz właścicielką sadu, na litość boską. Co miała z nim zrobić? Myśl o sprzedaży tego miejsca łamała jej serce.” Zoe ma buntowniczy charakter, niezwykle silny, dlatego bywa uparciuchem. Boi się konfrontacji z najlepszym przyjacielem jej brata, a jednocześnie mężczyzną, który był, a być może nadal jest wielką miłością Cruzem Huntley'em. Matkę straciła bardzo wcześnie, a z ojcem nie potrafiła się porozumieć, uciekła. Jej nowym życiem i stabilizacją okazał się Kyle Jimmerson, chociaż nie bywało między nimi idealnie. Z drugiej strony ideałów nie ma, każdy ma jakieś wady, tyko czy zaborczość i gwałtowność na dłuższą metę można ignorować? Testament staruszki stanął miedzy nimi murem, był przeszkodą, której zbyt łatwo nie można było pokonać. Kyle oczekiwał od niej tego, że sprzeda rodzinny biznes i wróci z nim do domu, jak to było wcześniej, do ich poukładanego życia. „Zbywał ją milczeniem. To była jego najbardziej efektywna forma wymierzania kary. Zoe nie znosiła, gdy się od niej odcinano, więc podlizywała się Kyle’owi i w końcu mu ustępowała. Wszystko było lepsze od jego oziębłości.” Co zrobi Zoe? Czy da sobie szansę, o Copper Creek? Co tak naprawdę wydarzyło się między nią, a Cruzem? A może, ktoś dopomógł, żeby ich drogi się rozeszły i drży na samą myśl przed ich ponownym spotkaniem? Czy prastara prawda o tym, że kłamstwo ma krótkie nogi sprawdzi się w tej historii? Kim jest Cruz Huntley? Czy jest złym człowiekiem, który mimo upływu pięciu lat nie potrafił się pogodzić ze stratą Zoe? Na nic były tłumaczenia, że jest siostrą jego przyjaciela, że nie powinien pozwolić temu uczuciu się rozwinąć, stało się. Serce nie sługa, nie słucha rozumu, po prostu kocha. Uczucia tej dwójki odzywają ze wzmożoną siłą, bo przecież tak naprawdę nigdy nie przeminęły. „Miał za sobą kilka trudnych lat, ale było warto. Zdał sobie sprawę, że nigdy nie przestał jej kochać, i ta myśl uderzyła go z mocą lawiny”. Historie pisane przez Denise Hunter są życiowe, autorka stawia na miłość, jej postacie nie są pozbawione trudnych przeżyć. Taki zabieg ma wpływ na autentyczność w ich odbiorze przez czytelnika, zawsze bardzo podoba mi się kreacja mężczyzn, w tej książce Zoe jest kobietą, którą należy podziwiać. Czas, który spędziłam z tą opowieścią był fantastyczny. To opowieść o ludziach, których możesz znać, mogą istnieć, a nawet mieszkać w bliskim sąsiedztwie. Kto zna książki Hunter ten wie, jakim stylem operuje, że przekazywane wydarzenia są ciepłe i emocjonalne, a ja nie oczekuje od autorki niczego więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dosięgnąć świąt Blackstock Terri
4.8/5
28,49 zł
31,99 zł
premium 27,06 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Średniowieczne legendy. Tom 1-2 Dickerson Melanie
0/5
52,99 zł
59,00 zł
premium 50,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Panny młode. Tom 1-4 Opracowanie zbiorowe
0/5
111,99 zł
124,99 zł
premium 106,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet" Ranczo Staffordów. Tom 1-3 Herne Logan Ruth
0/5
79,99 zł
89,00 zł
premium 75,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niedocenione dźwięki Alexander Tamera
0/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Mieć odwagę by marzyć. Tom 1-3 Mason Susan Anne
0/5
84,99 zł
94,99 zł
premium 80,74 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Akta Nikki Boyd. Tom 1-3 Harris Lisa
0/5
75,99 zł
85,00 zł
premium 72,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Dopóki Biegnę. Tom 1-3 Blackstock Terri
0/5
79,99 zł
89,00 zł
premium 75,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Popraw się, Cukierku! Cichoń Waldemar
5/5
22,49 zł
25,00 zł
premium 21,36 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Kwiaty Edenu. Tom 1-3 Johnson Myra
0/5
88,99 zł
98,99 zł
premium 84,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Koronkarka Frantz Laura
4.5/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niespotykane piękno Alexander Tamera
5/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 42,26 zł
Inne z tego wydawnictwa Najlepsze chęci Mason Susan Anne
5/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Koń na receptę Widzowska-Pasiak Agata
4.8/5
23,99 zł
27,00 zł
premium 22,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Morderstwo to nie wypadek Gabhart Ann H.
4.5/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Niedostępny spadek Camden Elizabeth
5/5
44,99 zł
49,00 zł
premium 35,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Obietnice poranka Turansky Carrie
4.6/5
26,99 zł
42,00 zł
premium 25,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowczyni z Ciernistego Lasu Dickerson Melanie
4.1/5
35,99 zł
39,00 zł
premium 28,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Dorożka nr 13 De Montepin Ksawery
4.8/5
50,99 zł
79,90 zł
premium 48,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Kwiaty Boga. Prawdziwe historie Opracowanie zbiorowe
4.3/5
11,99 zł
18,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z piosenki Cymbala Toledo Chrissy
4.4/5
25,49 zł
39,90 zł
premium 24,21 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzywą malowane Widzowska-Pasiak Agata
5/5
23,99 zł
26,99 zł
premium 22,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokój w dolinie Herne Ruth Logan
4.5/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Splątane marzenia Hunter Denise
4.7/5
35,99 zł
39,00 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Aleja Magnolii Hunter Denise
4.5/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Uciekająca narzeczona Hunter Denise
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko pocałunek Hunter Denise
4.2/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Taniec ze świetlikami. Chapel Springs. Tom 2 Hunter Denise
4.6/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Jak płatki śniegu Hunter Denise
4.8/5
22,49 zł
34,90 zł
premium 21,36 zł
strona produktu - rekomendacje Sezon życzeń. Chapel Springs. Tom 3 Hunter Denise
4.3/5
24,99 zł
39,00 zł
premium 23,74 zł
strona produktu - rekomendacje Boskie lato. Chapel Springs. Tom 1 Hunter Denise
5/5
35,99 zł
39,00 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Tajemnica Pauli Hunter Denise
0/5
31,99 zł
35,00 zł
premium 25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Książę w lśniącej zbroi Chase Loretta
4/5
33,49 zł
38,90 zł
premium 31,81 zł
strona produktu - rekomendacje Numer telefonu Kucharska Anna
4.1/5
27,49 zł
29,90 zł
premium 26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Pierwszy ogrodnik Jones Denise H.
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Alfabet miłości Galen Shana
0/5
31,49 zł
39,80 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Ku odległym brzegom Camden Elizabeth
4.6/5
28,49 zł
44,90 zł
premium 27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Ulotna radość Bonnie Leon
5/5
37,49 zł
42,00 zł
premium 35,61 zł
strona produktu - rekomendacje Spadkobierca Mason Susan Anne
4.6/5
26,99 zł
42,00 zł
premium 25,64 zł
strona produktu - rekomendacje Bogini niewiary Fisher Tarryn
4.2/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Dom na farmie. Ranczo Staffordów Herne Logan Ruth
4.6/5
23,49 zł
36,99 zł
premium 22,31 zł
strona produktu - rekomendacje Rysunkowy chłopak Haner K.N.
4.6/5
29,99 zł
39,90 zł
premium 28,49 zł
strona produktu - rekomendacje To, czego o mnie nie wiesz Young Samantha
5/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Zgryźliwe wiadomości Keeland Vi , Ward Penelope
4.6/5
29,99 zł
39,90 zł
premium 28,49 zł
strona produktu - rekomendacje Już nie wiem, kim bez ciebie jestem. After. Tom 2 Todd Anna
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
mój empik 27,49 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Bez siebie nie przetrwamy. After. Tom 4 Todd Anna
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Ściema Bromberg K.
4.7/5
29,99 zł
39,90 zł
premium 28,49 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.