Broken Knight. All Saints High. Tom 2 (okładka  miękka, 04.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,14 zł

25,14 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nie wszystkie historie miłosne są pisane na różowym papierze. Ta opowieść miałaby podarte strony, brakujące akapity i słodko-gorzkie zakończenie.

Ona – Luna Rexroth, otoczona przyjaciółmi, słodka, opiekuńcza, troskliwa… ale fałszywa. Sprawia wrażenie potulnej i niepozornej, lecz tak naprawdę dokładnie wie, czego chce i kogo pragnie.

On – Knight Cole, uwielbiany futbolista, śmiały i odważny, rzuca na kolana jednym spojrzeniem, ale jego oczy wciąż są skierowane wyłącznie na Lunę.
Kiedyś chłopiec z domku na drzewie pokazał Lunie, w jaki sposób przeklina się w języku migowym. Nauczył ją się śmiać. Dzięki niemu zrozumiała, jak piękne może być życie i jak słodka jest miłość.

Teraz Luna nie jest już jednak tym, kim była. Nie potrzebuje niczyjej ochrony. Knight będzie musiał zrozumieć, że nie wszyscy rycerze mogą być bohaterami. Jak tych dwoje poradzi sobie z podkręconą piłką, którą właśnie rzuca im los?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1265263443
Tytuł: Broken Knight. All Saints High. Tom 2
Seria: All Saints High
Autor: Shen L.J.
Tłumaczenie: Chojnacka Sylwia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 440
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-04-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 35 x 206 x 139
Indeks: 37944629
średnia 4,7
5
146
4
28
3
8
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-07-2022 o godz 22:14 przez: werka_books | Zweryfikowany zakup
💔"Życie jest jak książ­ka, jak długi łań­cuch wy­da­rzeń po­łą­czo­nych przez oko­licz­no­ści i los. Nie masz po­ję­cia, jak gruby lub cien­ki bę­dzie twój tom, więc le­piej wy­ko­rzy­staj każdą scenę, ciesz się każ­dym roz­dzia­łem". . . Miłość nie zawsze przychodzi do nas niespodziewanie. Czasami przez lata skrada się niepostrzeżenie, rozwija, aby w odpowiednim momencie delikatnie zapukać do codzienności dwójki przyjaciół, którzy od najmłodszych lat czuli, że bez siebie nie mogliby oddychać. Aczkolwiek wystarczy jeden, malutki błąd, aby dotychczas solidnie, krok po kroku budowana relacja międzyludzka zaczęła sypać się niczym niestabilny domek z kart. Czasami niektórzy po prostu zapominają, że brak szczerości czy też drobne niedomówienia w pewnych kwestiach potrafią przekreślić raz na zawsze coś oczywistego i pewnego. Nie każda droga ku miłości bywa prosta oraz pozbawiona przeciwności losu. Niekiedy, aby dotrzeć do szczęśliwego zakończenia postacie muszą o nie zawalczyć wylewając przy tym mnóstwo łez, a także zdobywając się na liczne poświęcenia. Nie wszyscy ludzie potrafią również poradzić sobie z przytłaczającymi emocjami. Trudno zdecydować im się na wyznanie prawdy o sobie, na rozmowę o swoich wadach, zaletach i słabościach. Skrywają się za maską, wyniszczając nie tylko siebie, ale również swoją drugą połówkę… Luna Rexroth oraz Knight Cole przyjaźnili się od maleńkości. „Łączyła ich niewidzialna nić. Jego samopoczucie było powiązane z jej. Kiedy za bardzo się od siebie oddalali, czuli prawdziwy ból”. Ta dwójka, dzięki swojemu towarzystwu przekonała się na własnej skórze, jak piękne potrafi być życie. Aczkolwiek Luna wiedziała, iż prędzej czy później Knight złamie jej ten kawałek serca, który oddała mu we władanie. Zdawała sobie sprawę, że nie czekało na nich szczęśliwe zakończenie, mimo iż on od lat pozostawał pewny, że kiedyś wezmą ślub. Ich relacja od samego początku była wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju, ale błędy, które zaczęli popełniać, w tym brak jakichkolwiek rozmów o potrzebach, oczekiwaniach, a także obawach powoli przekreślał ich szansę na wspólną przyszłość. Czy Luna i Knight poradzą sobie z ogarniającymi ich emocjami? Czy strach przed odrzuceniem doprowadzi do końca ich wieloletniej przyjaźni? Bohaterowie, aby osiągnąć szczęście oraz zrozumieć wyjątkowość łączącej ich relacji będą musieli stoczyć wiele bitew, podczas których zaliczą różne wzloty i upadki. Jednak najważniejsze pytanie brzmi: czy w ich przypadku miłość okaże się siłą budującą, a może to potężne uczucie, które powinno uzdrowić ich poranione dusze zniszczy je doszczętnie? . Twórczość L. J. Shen po raz pierwszy miałam okazję poznać ponad cztery lata temu. To właśnie wtedy do księgarni trafił pierwszy tom serii „Święci grzesznicy”, który szczerze mówiąc zbytnio mnie nie zachwycił. Postanowiłam jednak podarować autorce kolejną szansę – z tego właśnie powodu sięgnęłam po drugi tom ów cyklu. Nie ukrywam, iż dopiero lektura „Chaosu” sprawiła, że przekonałam się do jej pióra. „Święci grzesznicy” do tej pory zajmują wyjątkowe miejsce w moim sercu – często wracam do tych historii i po raz kolejny się nimi zachwycam, szczególnie trzema ostatnimi tomami. Nie spodziewałam się, że L. J. Shen jeszcze będzie w stanie mnie czymś zaskoczyć, ale ku mojemu zdziwieniu, tak właśnie się stało. Trudno opisać jakimikolwiek słowami emocje, które odczuwałam podczas śledzenia „Broken Knight”. To bez dwóch zdań jedna z najpiękniejszych, najbardziej bolesnych opowieści, jakie miałam okazję poznać w swoim życiu. Bohaterowie przekonali się na własnej skórze, że rzeczywistość nie bywa tylko czarna albo biała, a prawdziwa przyjaźń, choć zazwyczaj jawi się jako piękna, przynosi ludziom również mnóstwo bólu oraz cierpienia. Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że dla mnie seria „All Saints High” to kontynuacja „Świętych grzeszników”. Teoretycznie można czytać ją bez znajomości wspomnianego przeze mnie cyklu, ale gwarantuję Wam, iż wiele sytuacji okaże się dla Was niezrozumiałych, a pewne rzeczy prawdopodobnie odbierzecie nie w taki sposób, jak powinniście. Ale przechodząc już do właściwego tematu, w „Broken Knight” niesamowicie podobała mi się wielowymiarowa kreacja postaci. Luna i Knight to bohaterowie autentyczni, nieidealni, skomplikowani, posiadający zarówno wady, jak i zalety. Panna Rexroth zawsze trzymała się zasad. Robiła wszystko przepisowo. W dodatku była wzorową uczennicą, która pomagała nieznajomym. „Zawsze czuła się gorsza, więc starała się być lepsza”. Odgrywała rolę świętej, ponieważ przez matkę czuła się jak grzesznica. Rodzicielka zostawiła ją, gdy ta miała dwa latka i od tego czasu Luna nie mówiła. „Przyczyną jej milczenia było to, że kiedy w końcu się odezwała, słowa nie wystarczyły jej matce. Ona jej nie wystarczyła i jej błaganie”. Dziewczyna cierpiała na mutyzm wybiórczy – potrafiła mówić, ale nie robiła tego z własnej woli. Cała opinia na Instagramie: @werka_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2021 o godz 19:57 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Nie wiem od czego zacząć. Ta książka rozwaliła mnie emocjonalnie. 😭Historia jest przepiękna. Pełna emocji chwytających za serce. ❤️Ta książka jest o silnej wzięli jaka może być między ludźmi. 🤝Ta książka jest o tym, że warto przezwyciężać swoje lenki. 😊O tym, że niektóre plotki tworzące złą reputacje nie zawsze są prawdziwe. 😇O tym, że nawet największy bad boy ma wielkie serce. ❤️O uzależnieniach i wyjściu z nałogu. 💊O tym jaki wpływ na nas mają opinie innych. 🙁Jest o tym, że nie wszystko jest takie jakbyśmy sobie tego życzyli, że na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. 😢O tym, że z niektórymi sytuacjami trzeba się po prostu pogodzić. 🥺O tym, że miłość jest ponad więzy krwi. ❤️O wybaczeniu. O znalezieniu własnej drogi. O trudach dorastania. O inności. O miłości ponad nienawiść. ❤️Ta historia na długo pozostanie w moim sercu. ❤️L.J. Shen stała się jedna z mich ulubionych autorek, a Broken Knight jedna z ulubionych książek. 📖Z niecierpliwością czekam na tom 3 serii All Saints High. ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
06-08-2022 o godz 03:17 przez: Sylwia | Zweryfikowany zakup
Uwielbiam tą serię. To nie jest płytki romans o bogatych nastolatkach tylko książki, które niosą ze sobą jakieś przesłanie. To w nich kocham. Poruszają wątki traum z dzieciństwa, które odbijają się na dalszych losach bohaterów, którzy muszą się z nimi zmierzyć. Bardzo emocjonalne ( na 1 i 2 części płakałam, a nie często mi się to zdarza). Bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 14:03 przez: Anna Owczarska | Zweryfikowany zakup
Koniecznie trzeba ją przeczytać, książka jest piękna, o rodzinie, miłości i poświęceniu, tylko ta autorka potrafi tak to napisać, że nie wiem co mam nawet powiedzieć. Najpierw może przeczytajcie L.J. Shen Chaos. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-04-2021 o godz 07:23 przez: aleksandra snopczyńska | Zweryfikowany zakup
Książka utrzymana w tonie pozostałych tzn. Świętych grzeszników i Pretty Reckless. Mimo, że to historia Luny i Knighta, bardziej interesowało mnie, co się dzieje z u Deana i Rossie. Na koniec nawet kilka łez poleciało...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-04-2022 o godz 22:51 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
bardzo mi się podobała 9,5/10, tylko spodziewalam sie lepszego zakonczenia ale i tak <333
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
04-08-2021 o godz 17:37 przez: Dorota | Zweryfikowany zakup
Polecam świetne pióro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-06-2022 o godz 22:24 przez: Daria | Zweryfikowany zakup
dobre i like that
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2021 o godz 07:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Niesamowita
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2022 o godz 13:37 przez: aniela | Zweryfikowany zakup
<333
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2021 o godz 11:06 przez: keyara | Zweryfikowany zakup
Fajna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2021 o godz 20:37 przez: Anonim
Luna Rexroth to miła, empatyczna i troskliwa dziewczyna. Grzeczna i poukładana. Od małego porozumiewa się językiem migowym. Do swojego świata dopuściła tylko jednego chłopaka, którego zna od maleńkości. To on był powiernikiem jej marzeń i towarzyszem przygód. Ale wszystko zaczyna się sypać, kiedy zaczynają dorastać. A im są starsi, tym większe problemy i rozterki. Przyjaźń kuleje a kolejne rysy osłabiają ich relację. Dlatego Luna decyduje się opuścić rodzinne Todos Santos i wyjechać na studia do Boon. Jak najdalej od chłopaka, który już dawno skradł jej serce i niejednokrotnie zranił... Knight Cole jest kapitanek drużyny futbolowej i szkolnym ciasteczkiem. Dziewczyny przewijają mu się przez ręce. Jednak jego myśli ciągle uciekają do cichej i skromnej przyjaciółki z dzieciństwa. on chce czegoś więcej niż do tej pory Luna mu oferowała. Tylko nie będzie to łatwe zadanie. Przed nimi wiele ciężkich chwil i przewrotnych rewelacji, które zburzą spokój. Czy młodym zagubionym uda się być ze sobą? Czy pokonają wszystkie przeszkody? Czy z tej silnej przyjaźni jest szansa na silną miłość? Za mną pierwszy tom serii "All Saints Hill", który okazał się niezwykle emocjonalny. Bolesny, momentami przerażający oraz niezwykle seksowny. Myślałam, że kolejne tomy będą w podobny wydźwięku. A tu niespodzianka. Tom drugi pobił go na głowę. Powiem Wam szczerze, że daawno żadna książka nie wycisnęła ze mnie tylu łez. Prawie na samym początku poruszyła moje serce a z każdą kolejno przekręcaną kartką ściskało się z żalu i bólu. Płakało rzewnymi łzami razem z bohaterami. I bardziej się wczytałam, tum więcej łez płynęło po moich policzkach. Na serio. Nie spodziewałam się aż takiej bomby emocjonalnej. Relacja głównych bohaterów zmienia się co kolejno przekręcana kartka. Była niepewna niczym pogoda. Raz świeciło słońce a innym szalało tornado. To było mocne i konkretne. Drżałam w oczekiwaniu na kolejne silne wiatry. Trzymałam kciuki za bohaterów, bo to naprawdę fajne postacie. I przez to, co przeszli należał im się spokój. Zasługiwali na miłość. Autorka poruszyła wątek rodzinny, zawiłość tychże relacji i tego, jak to wszystko odbija się na dzieciach. Jedno jest pewne - nie zasłużyli na taki pogrom cierpienia. Nie zasłużyli sobie na nie. Luna zamknęła się w swoim świecie. To niezwykle wrażliwa młoda kobieta, która ma o sobie niskie mniemanie. Uważa się za gorszą i słabszą. Nie czuje się piękna, ani nie zabiega o niczyje względy. Cieszy się z tego co ma. A ma wiele - począwszy od ojca i cudownej macochy, którzy zrobiliby dla niej wszystko. Knight także pod tym względem ma cudowne wsparcie. Jego relacje z ojcem i macochą dosłownie wzruszają. Pokochałam Rosie. Ale Knight, jak to zbuntowany chłopak - dla rówieśników staje się playboyem. Symbolem seksu oraz gorącego, kuszącego i smakowitego ciasteczka, na którego ostrzą sobie ząbki szkolne ślicznotki. Scen seksu w tej powieści nie brakuje. Co na szczęście nie przeraża, bo są ilościowo umiarkowane. Nie wiodą prymu a są smakowitym kąskiem. Rozpalają, grzeją i pobudzają wyobraźnię. Autorka sprawnie łączyła wątki i prowadziła akcję. Może dla niektórych ta rozciągłość "tańca-odpychańca" głównej pary bohaterów może być drażniąca, ale w ogólnym odniesieniu wydaje mi się, że musiała właśnie być taka zakręcona. Po to, by Luna i Knight mogli przejść tę wewnętrzną przemianę. By była bardziej spektakularna. By mieli czas. By dorośli. Bardzo fajnie, że bohaterowie z poprzedniego tomu także mogli mieć tutaj swoje pięć minut. Polubiłam Skull Eye. Ale w ogóle nie przeszkadza to w czytaniu tej książki bez znajomości pierwszego tomu. Spokojnie można pominąć kolejność. L.J. Shen niczym wirtuoz koncertowo zagrała na moich emocjach. Wyczerpała mnie emocjonalnie ta powieść. Powiem Wam szczerze, że tyle we mnie się kotłuje emocji, że nie umiem skupić się napisaniu. Dopiero co skończyłam lekturę a ciężko mi dojść do siebie. Łzy nadal błyszczą w moich oczach a w sercu osiadł smutek. Choć w powieści nie brakuje momentów, kiedy łzy zwiastują radość. Chwała za to, za taki płomyk nadziei. Za dodanie otuchy. Ta powieść mówi o sile prawdziwej przyjaźni a także mocy miłości rodzicielskiej, mimo iż nie wiążą bohaterów więzy krwi. Autorka pokazała, że potrzebne jest wsparcie zaufanej osoby, która jest z nami na dobre i na złe. Zawsze i ze wszystkim. Jest aniołem stróżem, rycerzem bądź bohaterem. W książce jest poruszonych kilka ważnych i życiowych zagadnień, które mogą mieć miejsce tuż obok nas. To przepełniona emocjami, napisana prosto i przyjemnym stylem historia o życiu właśnie takim jakim jest. Bez ubarwień i nadmiernego wygładzania czy pozorowania na idealność. Bez pomijania problemów czy popełniania błędów. Jeśli chcecie sobie zdrowo popłakać i przejąć się losem bohaterów oraz ich najbliższych, to ta powieść będzie idealna. Jest niezwykle przejmująca. Zachęcam do czytania. Mimo, że to książka młodzieżowo-studencka, to myślę, że ze względu na poruszane problemy, będzie odpowiadać czytelnikowi w każdym wieku. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2021 o godz 20:54 przez: glinka_54_czyta
🗡🗡🗡Recenzja🗡🗡🗡 Premiera 14.04.2021 r. "Broken Knight. All Saint High. Tom 2" - L. J. Shen Nawet się nie spodziewałam, że ta książka może być trudna, niebywale mocno i emocjonalna. Bez chusteczek się nie obejdzie. Na tej historii nie da się nie płakać. Luna jest cichą i zamkniętą w sobie dziewczyną, bardzo iinteligentą, dobrą, starającą się pomagać wszystkim dookoła. Strasznie jej kibicowałam żeby wreszcie się otworzyła na innych, a kiedy wreszcie to zrobiła, cieszyłam się razem z nią. Jej zmianę obserwujemy od pierwszej do ostatniej strony. Z każdą chwilą stawała się coraz pewniejsza siebie odważniejsza, ale nadal została tą samą dobra Luną. Wreszcie zaczęła żyć, czasami jej nowe decyzje były niezrozumiałe ale to właśnie dzięki nim pokonała swoje słabości i zaczęła żyć tak jak chciała. Knight to troskliwy i opiekuńczy mężczyzna. Wspaniały gracz za którym uganiają się dziewczyny ale marzy tylko o jednej, Lunie. Od zawsze był jej rycerzem w ciemnej zbroi, ale z czasem to się zmieniło. Ciężko było mi patrzeć na to jak zatraca się w alkoholu, narkotykach i wielkim gniewie i złości. Powoli traci wszystko na czym mu zależy. Jak na młodego chłopaka za dużo na niego spadło. Tytuł "Broken Knight" idealnie go opisuje. Staje się zniszczony i złamany. Nie radzi sobie, ale dobrze, że ma cudowną mamę, która zawsze mu pomoże i kobieta na której zawsze mu zależało i dzięki niej się trzyma. Ta książka jest strasznie naładowana emocjami. Na każdej kartce jest ich mnóstwo. Autorka pokazuje nam, że emocje ludzi są bardzo skomplikowane, że nie są takie proste jakby się wydawało. Czasami wystarczyłoby jedno kluczowe słowo i wszystko weszło by na odpowiednią drogę ale autorka pokazuje na emocje takim jakim są i dlatego ta historia jest tak dobra, bo nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się wydarzy i kto jak zareaguje. Przez to serce aż rewie się do czytania i chce poznać każdy jej skrawek. Książka porusza wiele ważnych i życiowych problemów, ale nie będę ich wymieniać musiałabym za dużo zdradzić fabuły. Jedynym sposobem na poznanie ich jest przeczytanie. A jeśli chodzi o relacje Luny i Kinghta to nie jest romantyczna, nie ma kwiatów i serduszek. Ich relacja jest trudna, pełna wzlotów i upadków, bólu, pełna niedokończonych rozmów, mijania się w czasie, obietnic, potrzeby bycia blisko ale to wszystko powoduje, że kształtują się i pokazuje im co jest najważniejsze i czego tak naprawdę w życiu człowiek potrzebuje. Pięknie przedstawione są także relacje rodziców z dziećmi. Zawsze ich wspierają niezależnie od decyzji jakie podejmą, są blisko, dają rady i karcą w razie potrzeby. Książka o przyjaźni, bezgranicznej miłość, dojrzewaniu, trudnych momentach w życiu bardzo młodych ludzi, o zatraceniu, o wielu problemach i o tym co w życiu jest ważne, czyli kochać i być kochanym. Jak się wyciągam to czytałam póki nie skończyłam, takie książki kocham. W takich których można się zatracić bez reszty. Książki L. J. Shen są piękne, trudne i pełne emocji. Każda przeczytana jej książkę zawsze kradnie kawałek mojego serca. "Rozumiesz wagę słów. I dlatego nie używasz ich tak lekkomyślnie" 11/10 🗡
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2021 o godz 09:44 przez: wioletreaderbooks
„To historia miłosna jak z bajki, pełna popieprzonych zwrotów akcji, która okazała się parodią.” Nie liczyłam na to, że książka przeniknie przeze mnie tak niesamowicie. Że trafi do mojego serca, wywoła lawinę emocji. Nie wiązałam jakiś wielkich nadziei, jeżeli chodzi o ten tytuł, bo przyznam się bez bicia, nie jestem zagorzałą fanką tej Autorki. Z jej książkami jakoś mi nie po drodze, są one specyficzne i moim zdaniem, albo się je pokocha, albo nienawidzi. Do mnie część pierwsza tej serii totalnie nie trafiła, ale postanowiłam zrobić kolejne podejście. I wiecie co, dobrze, że to zrobiłam, bo nie żałuję, aby chwili, ani minuty i ani jednej łzy, którą wylałam nad tym tytułem. „Knight miał tylko jedną wadę: czułam się przy nim tak, jakby zniewolił fragment mojego serca.” Troszkę Wam powiem o fabule. Książka jest o chłopaku i dziewczynie, którzy przyjaźnią się od małego bąbla. On Knight doskonale ją rozumie, choć ona nie wypowiedziała do niego ani jednego słowa. Dziwne, nie? On jest jej obrońcą, on jest gotowy na coś więcej, ale ona – Luna tego nie chce. On wie, że nie będzie dla niej dobry, a i ona sądzi, że będzie ciągnęła go tylko w dół. „Przerwij to niekończące się przedstawienie Luny Rexroth i Knighta Cole’a. Kotek jest już zmęczony, a mysz martwa.” Jedna decyzja powoduje, że Luna wyjeżdża. Chce dać mu przestrzeń, czas i tak naprawdę uciec od wszystkiego. Czy czas wpłynie na ich decyzje ? Czy odległość sprawi, że o sobie zapomną i zaczną żyć swoim własnym życiem ? „Luna była całym moim światem. Moim paliwem. A teraz jechałem na pustym baku.” Książka jest o pokonywaniu barier, nałogów, które mogą opanować nasze cało i umysł już w młodym wieku i przede wszystkim o próbach odnalezienia własnego ja. Łączy ich wiele, a dzieli jeszcze więcej. Są rozbici, zagubieni, ale razem tworzą pewną całość. Jednak nie jest łatwo to osiągnąć. Oni się o tym przekonają. Nie raz wyrwą Wam serce żywcem, przeżują, wyplują, podepczą. Czy będzie szansa, że ono jeszcze wróci na swoje miejsce ? „Serce nie prosi o pozwolenie, by coś czuć. Ono po prostu czuje.” Emocjonalna rozpierducha, po której nie idzie się pozbierać. Przeżyjecie wzloty, upadki, chwile radości, smutku i zwątpienia. Ta książka jest bombą emocjonalną, która w każdej chwili może wybuchnąć. Czytelniku, czy jesteś na nią gotowy ? Szacunek za coś tak niesamowitego, niespotykanego i zarazem mocnego ! Moje 11/10 ! PS. Miałyście racje ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2021 o godz 13:08 przez: kaktus_love_book
"Życie jest jak książka.... Nie masz pojęcia, jak gruby lub cienki będzie twój tom, więc lepiej wykorzystaj każdą scenę, ciesz się każdym rozdziałem." @authorljshen Luna i Knight to przyjaciele od dzieciństwa. Mimo przyjaźni łączy ich silna miłość, lecz nim dojdą do właściwych decyzji, pozwolą sobie na uzewnętrznienie, zrobią masę głupich błędów. Będą się wciąż mijać, ranić, każde zapatrzone na własne problemy. Nie potrafią żyć razem, ani osobno, niszczą się wzajemnie. Ona nie mówi przez traumy najwcześniejszych chwil życia, on mimo iż jest doskonały w sporcie, zapatrzony w nią dodatkowo zmaga się z wieloma problemami, które pchają go na drogę do autodestrukcji. Ścieżki ich będą się mijać i łączyć, wznosić i opadać, by dojść do punktu, gdzie albo wszystko naprawią, albo doszczętnie zniszczą. Historia Luny i Knighta, nie jest zwykłym i słodkim love story. Jest to pełna bólu, niedomówień, błędów i obaw historia głębokiemu miłości młodych ludzi. Tylko oni wzajemnie się rozumią, zawsze są blisko. Tak bardzo chcieli by być razem, że przez brak otwartości wciąż się ranią. On to uwielbiany szkolny gwiazdor drużyny futbolowej, playboy, podrywacz i bawidamek tylko z zewnątrz, bowiem w środku jest poranioną duszą, wychowującą się w rodzinie adopcyjnej, gdzie mimo jego poprzednich problemów widnieją kolejne. Nie umie sobie z tym radzić, wciąż rani, odpycha i popada w coraz większe nałogi. Ona jest niemową, nie dlatego, że nie może, ale jej traumy nie pozwalają na dopuszczenie latami głosu do wyjścia przez usta, zagubiona, wyśmiewana ale stanowcza i wewnętrznie bardzo silna. Łączą ich długie wspólne lata, silna więź, miłość do której muszą dorosnąć. Obydwoje popełnią masę błędów, będą ranić i próbować odbudować relacje. Nie będzie im łatwo bowiem życie niesie masę komplikacji, z których czasem będzie niesamowicie trudno wyjść i sobie poradzić z coraz nowszymi ciosami. Mieli być ze sobą na dobre i złe, zawsze i na zawsze. Obietnica, nadzieja, wiara, przyjaźń, miłość i długa emocjonalną podróż.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2021 o godz 11:14 przez: Joanne
Words are very unnecessary They can only do harm Po raz pierwszy daję tu zdjęcie bez dodatków, upiększeń, filtrów. Ta książka tego nie potrzebuje. Wydanie jest piękne ale nic nie przysłoni treści, która dała mi ogromny ładunek emocji i sprawiła, że ponownie wróciłam do Todos Santos. Knight od zawsze był dla Luny rycerzem. Od dzieciństwa bronił jej, chronił i czekał na moment by w końcu mogli być razem. Luna nie mówi, zmagając się z demonami przeszłości. Knight ma reputację kobieciarza, choć w życiu kocha tylko dwie kobiety- Lunę i swoją umierającą matkę. W tej historii jednak to jego księżyc będzie musiał go uratować. To nie jest piękna opowieść o miłości. Jest pełna bólu, zmagania z własnymi słabościami i nieuchronną wizją śmierci. "Miłość jest egoistyczna. Miłość jest silna. Jest niesprawiedliwa, nieprzewidywalna i niepowstrzymana." I wszystkie jej odcienie znajdziecie w tej książce. Z dumą obserwowałam Lunę, która stawiła czoła swoim słabościom. Z bolącym sercem patrzyłam na Knighta, który szukał odpowiedzi w alkoholu i narkotykach, przypominając mi historię Deana. Cieszę się jednak, że nie stracił dekady i był dużo bardziej pewny swej miłości od ojca. "A co, jeśli jutro nigdy nie nadejdzie? Na wszelki wypadek (...) wykorzystajmy dzisiaj najlepiej, jak się da." Postać Rosie jest obecna niemal w każdej stronie. Jej siła, miłość i troska sprawiają, że podobnie jak jej rodzina i przyjaciele, nie jesteśmy w stanie się z nią pożegnać. Ona zawsze będzie nieodłącznym elementem naszych świętych. Mamy tu fantastyczną relację rodziców z dziećmi, niezależnie od tego czy byli biologicznymi rodzicami. Widzimy jak odrzucenie matki może wpłynąć na niemal całe życie. Jak śmierć może niszczyć życia ukochanych osób, nawet jeśli wszyscy wiedzieli, że się pojawi. I jak miłość zawsze znajdzie pęknięcie w murze. Zawsze. Wszędzie. Na zawsze. Na dobre i na złe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2021 o godz 18:03 przez: Katarzyna Płaza
Powieści napisane przez L.J. Shen niezwykle mnie poruszają. Autorka potrafi grać na emocjach, jakby były one instrumentami. Dotyka każdej struny w organizmie i tworzy melodie odczuć, towarzyszące czytelnikowi podczas czytania. "Broken Knight" to przepiękna historia, przy której naprawdę ciężko powstrzymać łzy. Opowiada o dorastaniu, popełnianiu błędów, a także o czasie, który tak szybko przemija. Ukazuje również walkę z własnymi słabościami oraz z przeszłością, o której nie łatwo zapomnieć. Luna jest dziewczyną komunikującą się za pomocą języka migowego. Z początku nieśmiała, dopiero wraz z biegiem lat nabiera pewności siebie i wychodzi ze swojej skorupy, którą tak długo stawiała. Z przyjemnością i radością obserwowałam jej przemianę, chociaż niektóre decyzje podejmowane przez dziewczynę, wywoływały moją irytację. Jej relacja z Knightem była bardzo dobrze opisana. W ich przyjaźni nie brakowało wzlotów i upadków, jednak piękne było to, że w najtrudniejszych momentach mogli na sobie polegać. Podobały mi się powroty do przeszłości i ukazanie retrospekcji. To jeszcze lepiej pozwoliło poznać bohaterów i zżyć się z nimi. To nie jest płytka historia miłosna, o której szybko się zapomni. Ma ona głębię, przesłanie, a także coś, co sprawia, że nie można się jej pozbyć z głowy. "Broken Knight" doprowadza do płaczu, ale równocześnie daje człowiekowi nadzieję. Skłania do refleksji i tworzy pewne drogowskazy, za którymi warto podążać. L.J. Shen umie pisać książki, które zapadają w pamięć. Potrafi też tworzyć bohaterów, których losy przeżywamy jakbyśmy znali ich w realnym życiu. 2 część "All Saints High" nie zawiodła mnie, a nawet sprawiła, że jeszcze bardziej pokochałam twórczość autorki. Ja już zacieram ręce na kolejny tom, a Was gorąco zachęcam do dania tej książce szansy! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2021 o godz 14:22 przez: Barbara Bandyk
Mam wrażenie, że żadne słowa nie oddadzą piękna, bólu, rozpaczy i miłości, które towarzyszyły mi podczas czytania „Broken Knight”. Zdążyłam poznać fenomenalne pióro L. J. Shen już jakiś czas temu, więc wiedziałam, że w tym aspekcie na pewno się nie zawiodę. Ale nie sądziłam, że historia Luny i Knighta dosłownie rozłoży mnie na łopatki. Od dzieciństwa ta dwójka była dla siebie wsparciem i poczuciem bezpieczeństwa. Knight dbał o Lunę, o swój księżyc. Ta historia trwa i trwa. Zaczyna się od nauki przekleństw w języki migowym. I chociaż napisałam przed chwilą, że „trwa i trwa” dla mnie skończyła się za szybko. Te strony to było zdecydowanie za mało. Autorka, nie dość że sprawiła, że jej powieść była wielowątkowa, to jeszcze stworzyła złożonych bohaterów. I nie chodzi mi jedynie o ich charakter, ale też zachowanie, uczucia i postępowanie. Ta książka znaczy tak wiele. Zaczynając od pięknej i bolesnej przyjaźni, kończąc na trudnej i prawdziwej miłości. Każdy etap życia bohaterów łączy się ze sobą tworząc poemat. Knight i Luna różnią się od siebie tak bardzo, ale przez to ich historia jest taka… perfekcyjnie nieidealna. Oboje musza poświęcić wiele w swoim życiu, ale też oboje muszą nauczyć się żyć. Po swojemu. Ze sobą. I ze swoimi uczuciami i bólem. To trudna historia o walce o swoje szczęście. O walce z chorobą, uzależnieniem. O walce ze sobą, ze swoimi wadami i uczuciami. Gdybym mogła się rozpływać, robiłabym to jeszcze długo. Ale po skończeniu tej książki czuję się, jakby „Broken Knight” jednocześnie mnie zraniło i poskładało te zranione kawałki na nowo zostawiając po sobie ślad (kaca książkowego!!). W tym momencie słowo „polecam” to za mało. Jednak Shen pokazała, że zranienie może przerodzić się w coś pięknego i prawdziwego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2021 o godz 16:40 przez: czytaniepogodzinach
„Życie jest jak książka, jak długi łańcuch wydarzeń połączonych przez okoliczności i los. Nie masz pojęcia, jak gruby lub cienki będzie twój tom, więc lepiej wykorzystaj każdą scenę, ciesz się każdym rozdziałem.” To drugi tom serii „All Saint High”, ale spokojnie można go przeczytać bez znajomości pierwszej części, gdyż każdy tom to oddzielna historia. Tym razem poznaliśmy historię Knighta i Luny. Dwójki przyjaciół, którzy od dziecka byli nierozłączni. Luna nie mówiła, choć nie dlatego, że nie potrafiła. Miała inne powody, o których wiedzieli tylko nieliczni. Jedną z tych osób był właśnie Knight. A przez swoją przypadłość Luna potrzebowała opieki i zrozumienia. Knight był jej rycerzem w lśniącej zbroi. Otaczał ją troską i poświęcał jej każdą wolną chwilę. Gdy dorośli wiele się zmieniło. Przede wszystkim ich uczucia, z którymi nie potrafili sobie poradzić. A to doprowadziło do sytuacji, które jeszcze bardziej skomplikowały ich życie. „Broken Knight” to przepiękna historia, która złapała mnie za serce. Opowiada o przyjaźni, pierwszej, lecz prawdziwej miłości, o problemach jakie stwarza odejście bliskich i ważnych osób. O uczuciach, które towarzyszą, gdy najbliżsi mierzą się z nieuleczalną chorobą, która każdego dnia przybliża ich do śmierci. Ta książka to istny rollercoaster emocji! Otrzymałam tu uśmiech, irytację, złość i ogromne wzruszenie. Nie obyło się bez uronienia łez. W tej historii było po prostu wszystko. Nie jest to historia o słodkim uczuciu i bezproblemowym życiu nastolatków. Przedstawia ich emocje, bezradność, błędy, które popełniają i próby ich naprawienia. I choć na co dzień wolę historie o bardziej dojrzałych bohaterach, to opowieść o Lunie i Knighcie całkowicie mnie oczarowała! Ogromnie ją Wam polecam! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-04-2021 o godz 00:44 przez: Anonim
Zostałam znokautowana tą historią. Historią pełną bólu, cierpienia, walki w każdym możliwym znaczeniu tego słowa i historią o miłości na każdym możliwym poziomie. To historia o grze pozorów, o pokazaniu ludziom własnej osoby w świetle jakim chcą nas widzieć, o nieudolnej próbie radzenia sobie z problemami, o tym, że mimo bycia dziećmi za wszelką cenę chcemy pokazać jacy to nie jesteśmy dorośli, ale tylko na pozór. Ale w środku siedzi małe zagubione dziecko, które pod fasadą w teorii dorosłego człowieka, rozpada się na kawałki nie radząc sobie z otaczającą go rzeczywistością. Fabuła opowiada o młodych ludziach, którzy praktycznie od zawsze byli sobie przeznaczeni i o tym wiedzieli, ale musieli przejść przez piekło wydarzeń w nastoletnim życiu by docenić co mieli, mają i mieć mogą. Ale tylko na pozór historia drugorzędna, odegrała tu bardzo wielką rolę i to ona doprowadziła mnie do łez.. miłość między dziećmi a rodzicami jest bezwarunkowa, matka w obliczu tragedii jest w stanie zrobić dla dziecka wszystko, by uczynić je szczęśliwszym, by zapewnić mu ochronę, wsparcie.. ta historia mimo, że o nastolatkach jest wyjątkowa i wyzwala w czytelniku głównie te "gorsze" emocje.. smutek, gniew, żal, złość, niedowierzanie, by koniec końców wywołać uśmiech i dać ważną lekcję "..bo nie doceniasz tego, jaki dany dzień jest wspaniały. Jaki wyjątkowy. Nie myślisz o tym, że przeminie. Że żaden już nie będzie wyglądać tak samo. Aż nagle budzisz się kilka lat później i zastanawiasz się, kiedy to wszystko minęło. ... właśnie tego potrzebujemy, wycisnąć od życia tyle ile się da: przypomnienia, że nie będziemy tu zawsze". Gorąco polecam, to było warte każdej poświęconej minuty. (Mom_loves_books)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.3/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna melodia Godwin Pam
4.5/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Godzina wiedźm Henderson Alexis
4.7/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce wiedźmy Genevieve Gornichec
4.7/5
32,90 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Najlepsza oferta Le Carre Georgia
4.4/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa I żyli długo i... Bieńko Agata
4.5/5
28,29 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego