Brat mojego męża (okładka  miękka, 05.2022)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 28,29 zł

28,29 zł 42,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W wypadku samochodowym ginie Paweł Cisowski, syn zamożnego wytwórcy mebli. Żona Pawła, Diana, nie może pogodzić się ze śmiercią męża. Traumę pogłębia świadomość, że teraz sama musi wychowywać dwójkę dzieci oraz utrzymywać rodzinę i dom. Na szczęście może liczyć na pomoc teścia i sąsiadów, którzy są wujostwem zmarłego męża. Pół roku po śmierci Pawła Diana przeżywa szok na widok mężczyzny wyglądającego identycznie jak jej mąż. Okazuje się, że to jego brat bliźniak, Piotr, który dziesięć lat wcześniej po kłótni z ojcem wyjechał z Polski. Piotr bardzo dużo wie o życiu Diany i Pawła. Wyjawia szczegóły, które mogły być znane tylko małżonkom. Kobieta zaczyna podejrzewać, że to nie Paweł, lecz Piotr spoczywa w trumnie. Olkuska policja wznawia śledztwo dotyczące śmierci Pawła. Równolegle prowadzi je również wynajęty przez Cisowskich detektyw Mark Biegler.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1307985737
Tytuł: Brat mojego męża
Autor: Braun Danka
Wydawnictwo: Prozami
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-26
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 22 x 150
Indeks: 42015789
średnia 4,5
5
4
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
05-06-2022 o godz 20:04 przez: Qulturasłowa
Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo przewrotny może być los i jak dziwne potrafi pleść scenariusze. Nie bez przyczyny mówi się, że życie opowiada historie dużo lepiej niż scenarzyści, komplikując wszystko, co tylko można skomplikować. Często też nawet nie sądzimy, ze ludzie spotkani na drodze mogą wpłynąć znacząco na naszą przyszłość, o zawinionych krzywdach, które bywają spłacane po latach, już nawet nie mówiąc. W rezultacie nawet najlepszy przyjaciel może okazać się wrogiem, zaś brat – zdrajcą. Przewrotności losu doświadczyła już Diana, choć dotąd mogłoby się wydawać, że życie ją rozpieszcza. Przepiękny, nowy dom w Żuradzie Leśnej, wybudowany przez męża i jego ojca, dwójka wspaniałych leśnych, pomoc do dzieci w osobie sąsiadki i brak konieczności gonienia z pracy do pracy, by związać koniec z końcem – takiej sytuacji można tylko pozazdrościć. Niestety to wszystko tylko pozory. W istocie Diana, która wpadła z Pawłem, nigdy nie wpasowała się w rodzinę Ciskowskich, zaś teść – zamożny biznesmen zajmujący się produkcja i eksportem mebli, nieustannie dawał jej odczuć, że jest gorsza. Zresztą nie tylko on, w Żuradzie mieszkała kiedyś jej babka i matka, która niestety dała się poznać, jako pijaczka i narkomanka sprzedająca się za narkotyki. Na szczęcie babka wywiozła Dianę z dala od wścibskich oczu mieszkańców, ale i tak przylgnęła do niej odpowiednia łatka, i tak jest do tej pory postrzegana przez pryzmat matki. Kiedy zatem mąż Diany, Paweł, ginie w wypadku samochodowym, nawet odwiedzający kobietę policjant, Darek Drewniak, wydaje się podejrzany i staje się od razu kandydatem do potencjalnego romansu. Oczywiście dla otoczenia, bo dla Diany jest po prostu przyjacielem, który ofiaruje jej wsparcie. Jakby Dianie mało było dramatów, pół roku po śmierci męża przeżywa prawdziwy szok, kiedy widzi go na ulicach Krakowa. Okazuje się, że to jednak nie Paweł, ale jego brat bliźniak, Piotr, który niemal jedenaście lat wcześniej wyjechał z Polski. Diana co prawda wiedziała, że mąż ma brata, nie sądziła jednak, to to jednojajowy bliźniak. Powodem wyjazdu była kłótnia z ojcem, a od tego momentu wspominanie imienia Piotra stało się zakazane, więc i Paweł nie opowiadał Dianie nic więcej, nigdy nie widziała też zdjęcia brata. Mimo iż został on skazany na banicję, a senior rodu wykluczył go z rodziny, to jednak Paweł w tajemnicy utrzymywał z nim kontakt. Mężczyzna jest zatem doskonale zorientowany we wszystkim, co się dzieje, zna nawet szczegóły codziennego życia małżeńskiego Pawła i Diany. Piotr jest również przekonany, że Paweł nie zginał przypadkowo, ale że było to celowe działanie. Tę tezę potwierdzałby atak na niego – zostaje potrącony na przejściu i według jego relacji, samochód wjechał w niego specjalnie, co więcej, wcześniej był obserwowany. Co kryje się za tymi tragediami? A raczej, kto? Jak Diana zareaguje na szwagra tak podobnego do męża i jak przyjmą go dzieci? Czy mężczyzna pogodzi się z ojcem? Co odkryje policja i prywatny detektyw, Mark Biegler? Odpowiedzi na te pytania szukać będziemy w lekkiej, a jednocześnie wciągającej powieści pt. „Brat mojego męża”, autorstwa Danki Braun. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Prozami książka, to niezwykle frapujący kryminał, o mocno rozbudowanej warstwie obyczajowej. Sięgnąć po nią mogą zatem zarówno osoby ceniące sobie kryminalne zagadki, jak i te, lubiące literaturę obyczajową. A także ci, którzy szukają idealnej lektury na wakacyjny wypoczynek. Interesującej historii (którą zresztą poznajemy pod różnym kątem, bowiem autorka oddaje głos swoim bohaterom) towarzyszy wartka akcja i plejada kilku bardzo charakterystyczny postaci. Sama Diana początkowo wydaje się być nudną kurą domową, ale patrząc na to, jak sobie radzi po śmierci męża wiemy, że to tylko złudzenie. Zaś Piotr, ze swoją niepokojącą przeszłością, wydaje się z kolei niezwykle czarujący. Pytanie tylko, kto z bohaterów gra, kto ma ukryty interes, kto kłamie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-06-2022 o godz 19:25 przez: werka777
Nowa powieść Danki Braun została podzielona na trzy części odpowiadające różnym typom narracji przechwytywanej przez innych bohaterów tej historii. A jest ich tutaj sporo i sporo także mącą. Przyznaję, że początek był dla mnie najmniej przyjazny. Tutaj pojawił się bardzo nietypowy, jak na powieść, typ narracji, w której to Diana przez cały czas, opowiadając o swoich losach, zwracała się do swojego zmarłego męża. Druga osoba liczby pojedynczej. Sporo opisów, rodzinnych relacji, zawiłości i problemów. Wiedziałam, że z czasem akcja się rozkręci, ale było nietypowo i w związku z tym dla mnie mało swobodnie. Potem następuje przełom, który rozwiał moje obawy. Kiedy do akcji wkracza brat bliźniak, rozpoczyna się podróż tropami wielu pytań i następuje zmiana narracji na zdecydowanie bardziej przystępną. Trzecia część to dokładne wyjaśnienie sprawy. Pogmatwane, ale rzetelne. Takie, którego sama na pewno bym się nie domyśliła. Lubię takie elementy zaskoczenia. Autorka serwuje odbiorcy książki niezły twist. Jak dla mnie, balansujący na granicy wiarygodności i absurdu, ale na pewno nadający całości oryginalnego tonu i nieprzewidywalności. Jeśli chodzi o samo śledztwo i Marga Bieglera, detektywa znanego już wiernym czytelnikom prozy Danki Braun, tym razem jego zasługi pozostawały gdzieś w cieniu, a sprawa, jako tako rozwiązywała się sama. Poprzez spowiedź bohaterów, którzy mieli szerokie pole do popisu w przerzucanej z jednego na drugiego narracji. To na pewno nie zabrało historii potencjału bycia ciekawą i angażującą. Ale wspominam o tym, bo mam wrażenie, że tym razem warstwa obyczajowa, a właściwie pewna intryga ludzi połączonych zażyłą relacją rodzinną, bardzo zdominowała całość. „Brat mojego męża” to na pewno ciekawa i oryginalna propozycja. Z nietuzinkowymi bohaterami, którzy potrafią zaskoczyć. Jak dla mnie, z wiarygodnością i prawdopodobieństwem zdarzeń balansującym na granicy. Czy to możliwe? Chciałabym zapytać, ale nie mogę napisać nic więcej, żeby nie zabierać Wam możliwości odkrywania smaczków tej książki. Początek (ze względu na narrację) był dla mnie trudny. Potem akcja zdecydowanie się rozkręca, co ratuje moje zdanie na temat tej powieści. Bardzo cenię historie Danki Braun, która pozostaje jednym z moich pewniaków, jednak „Brat mojego męża” nie zostanie jedną z moich ulubionych w jej wykonaniu. Żebyście mnie źle nie zrozumieli, to wciąż całkiem dobra książka, ale jeśli nie znacie jeszcze prozy tej autorki, radzę zacząć od innych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2022 o godz 06:07 przez: Anna Szulist
Pewnej nocy w wypadku samochodowym ginie Paweł. Diana zostaje sama w wielkim domu z dwójką dzieci. W codziennych obowiązkach pomaga jej chłodny i pełen dystansu teść oraz starsi sąsiedzi. Kobieta nie ma zbyt wielu przyjaciół, więc tylko sąsiadce może się zwierzyć z tego, co jej leży na wątrobie i nie czuć się osamotniona. Tymczasem na scenę wkracza brat zmarłego o imieniu Piotr. Diana wiedziała, że jej mąż ma brata bliźniaka, ale podobieństwo było tak uderzające, że ona i dzieci czuły, jakby zobaczyły ducha. Piotr powoli, ale skutecznie wkracza w życie Diany, nawet teść zmienia swoje nastawienie do kobiety. Jednak naszą bohaterkę niepokoi fakt, że brat zmarłego męża dziwnie dużo wie o jej życiu, o dzieciach, o rozkładzie domu i innych szczegółach... zaczyna podejrzewać mistyfikację. Policja zaś wznawia śledztwo w sprawie wypadku Pawła. Jak wygląda prawda? Książka miała dziwną narrację, do której musiałam się trochę przyzwyczaić. Początkowo Diana opowiadała o swoim obecnym życiu i wciąż zwracała się do zmarłego męża. Następnie jej losy poznajemy w trzecioosobowych opisach, a narratorem staje się Piotr. Historia w pewnym momencie zwolniła i stała się przewidywalna z romansem na pierwszym planie. Posegregowałam już sobie w myślach zakończenia wątków do odpowiednich szufladek, gdy nagle Autorka zaserwowała mi niespodziankę. Jeden rozdział wystarczył, by wszystko odwróciło się o 180 stopni. Przestało być przewidywalnie, a zaczęło być złowrogo. W to, w co przypadkiem zaplatała się główna bohaterka, nie chciało mi się zmieścić w głowie. Byłam oburzona, zniesmaczona i przepełniona współczuciem. Danka Braun bardzo umiejętnie przeprowadziła czytelnika przez całą historię. Czasem było smutno, czasem ckliwie a czasem mrocznie. Klucząc i zaskakując, ukazała specyfikę więzi, które mogą istnieć tylko między bliźniakami jednojajowymi, ból po stracie, siłę miłości, potrzebę przebaczania, okazania wyrozumiałości. Udowodniła, że natura ludzka jest pełna tajemnic, że niedomówienia wirują wśród nas, jak drobinki kurzu, oraz że bez bliskich nam ludzi i okazanego przez nich wsparcia trudno czasem samemu sobie poradzić w trudnych chwilach. Jednocześnie nie każdy musi wiedzieć wszystko o wszystkim. Na niektóre sprawy lepiej spuścić zasłonę milczenia niż szczerością zrobić komuś przykrość czy wyrządzić krzywdę. Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Prozami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 14:19 przez: Heather
Zawiła historia pełna ukrytych wskazówek porywa nas w przygodę, która mogłaby wydarzyć się w prawdziwym życiu. Danka Braun po raz kolejny serwuje więc nam lekturę, którą ciężką odłożyć choćby na moment, bo w przerwach między przewracaniem stron wciąż zastanawiamy się jak potoczą się losy bohaterów. Myślę, że twórczości autorki nikomu przedstawiać nie muszę, ale jeśli złożyło się tak, że jakimś sposobem jej książki nie zwróciły Waszej uwagi - polecam szybko nadrobić zaległości. Danka Braun rewelacyjnie radzi sobie z przekładaniem prozy życia na wątki fabularne, pozwalając zagłębiać się w zaskakującej i trzymającej w napięciu lekturze, którą równie łatwo moglibyśmy przełożyć na doświadczenia nas samych, naszych sąsiadów czy przyjaciół. W najnowszej powieści poznajemy losy Diany, żony zmarłego w tragicznym wypadku Pawła Cisowskiego. Byli dobraną parą, więc śmierć ukochanego męża wpłynęła na kobietę bardzo emocjonalnie. Niestety nie dużo czasu miała na przezywanie żałoby, ponieważ bardzo szybko pojawia się w jej życiu sobowtór męża. A właściwie jego poróżniony z rodziną brat bliźniak. Niestety Piotr nie przynosi ze sobą ukojenia a znacznie więcej pytań niż odpowiedzi. Mężczyzna wydaje się skrywać tajemnicę, która wpłynie na wszystkich bohaterów. Dobrze skrojona akcja, siwienie poprowadzone napięcie. W powietrzu cały czas wyczuwa się piętno nadchodzącej tragedii, ale dopiero połączenie poszczególnych elementów zaczyna budować przed nami kompletną całość. Zachwycona przedstawieniem przez autorkę relacji rodziny, serdeczności przyjaciół i sąsiadów ani na moment nie straciłam jednak respektu przed Piotrem, który miał w sobie bardzo dużo tajemniczości. Pojawił się znikąd, bez konkretnego powodu, bardzo dużo wiedział na temat życia Pawła i Diany - budzi więc kontrowersje, które ostatecznie doprowadziły do ekscytującego finału. "Brat mojego męża" łączy w sobie kilka gatunków. Sięgamy po powieść obyczajową, sensację a nawet dramat, a to połączenie zyskuje w oczach czytelnika, gdy na pierwszym planie pojawia się lawina przeróżnych emocji. Dobrze wykreowanie bohaterowie drążyli temat nie pozostając obojętnym na nową sytuację, więc nie było miejsca dla nudy czy niedociągnięć. Po raz kolejny Danka Braun pokazała się od najlepszej strony składając na nasze ręce lekturę pełną ukrytych znaczeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2022 o godz 12:22 przez: Ewelina
Książka rozpoczyna się kroplami deszczu, które w późniejszym czasie popłynął z oczu innych osób. Koniec nadszedł szybko, lecz czy pocieszeniem ma być fakt, iż umarł szybko? Nieuwaga kierowcy i bum, nawet nie było ostatnich wspomnień. Ten wypadek zmienił losy rodziny. I choć osierocił dwójkę dzieci, to jednak nie było o nich większej wzmianki. W ogóle muszę tu zaznaczyć, że cokolwiek główna bohaterka by nie zrobiła, to za każdym razem zwraca się do pochowanego męża, jakby chciała mu zdawać relacje z tego, co obecnie przeżywa, czy też co robi. Zanim jednak do tego dojdziemy poznamy skrawki informacji o jej dziadkach, którzy mieli bardzo ciężko w życiu, zwłaszcza babcia. Nieugięta parła na przód, choć w oczy wciąż i na każdym kroku wiał jej wiatr. W obecnym czasie Diana jest mocno zaskoczona, gdyż w miejscu, gdzie poznała swojego zmarłego już męża widzi go ponownie. Jest zmieszana i nie wie co się dzieje. Jednak to dopiero początek niedomówień i tajemnic. Jej duchem okazuje się być brat bliźniak. Rodzą się pytania, które chce mu zadać, ale początkowo nie dostaje na nie odpowiedzi. Po pewnym czasie mężczyzna zaczyna wiedzieć o rzeczach o których była pewna, że nikt nikomu nie mówił. To rodzi kolejne pytania, gdyż zaczyna podejrzewać, że zmarł nie ten brat. To bardzo osobista historia, która ciekawi i intryguje. Ciężko jest nawet podczas śledztwa rozwikłać tą zagadkę, gdyż na jaw wychodzą same rodzinne sekrety. Nie każdy jest na nie gotowy, a jednak bez ich poruszenia nie da się dalej prowadzić sprawy. Jaka jest więc prawda? Czy wcześniejsze łzy były wylane pod właściwą osobę? Czy można zaufać komuś, kogo w ogóle się nie znało? Czy tak naprawdę ktokolwiek jest tutaj bez winy? Kochani akcja przewrotna, raz szybka, raz wola. W chwilach wolniejszych skłania nas do myślenia i refleksji. Wspaniała zagadka, która sama aż się prosi o rozwiązanie. Różni bohaterowie z podziałem na dobrych i złych. Kłótnie i spory, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie rodziny. Wracanie do przeszłości wybieganie w przyszłość. Dobra lektura na każdy wieczór:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego