Zastępy Anielskie. Tom 5. Bramy Światłości. Część 2 - Kossakowska Maja Lidia

Zastępy Anielskie. Tom 5. Bramy Światłości. Część 2 (okładka zintegrowana)

Wszystkie formaty i wydania (6): Cena:

Sprzedaje empik.com 43,99 zł

Cena empik.com:
43,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Strefa Poza Czasem nie jest przyjemnym miejscem. Jest przerażająca i śmiertelnie groźna, nawet dla odwiecznych Świetlistych. Boleśnie przekonuje się o tym Daimon, którego istnienie zawisło na włosku. Cena za ratunek będzie wyjątkowo bolesna i wysoka.

Wielka ekspedycja badawcza Królestwa, pod przewodnictwem Seredy, przemierza dzikie pustkowia Strefy w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów Światłości. Jednak wszystkie tropy zdają się prowadzić donikąd. Jednocześnie rozgrywane za kulisami wyprawy starcie między Daimionem a Lucyferem pociąga za sobą coraz więcej ofiar.

Na Razjela, pozostawionego na tronie Głębi także czyha coraz więcej niebezpieczeństw. Sprzymierzenie sił wydaje się jedyną szansą na zapanowanie nad wszechogarniającym chaosem. Asmodeusz wyrusza z misją ratunkową. Bo nasi w potrzebie, a naszych nie zostawiamy nigdy. Naprawdę, nigdy.

Tytuł: Zastępy Anielskie. Tom 5. Bramy Światłości. Część 2
Seria: Zastępy Anielskie
Autor: Kossakowska Maja Lidia
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 544
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-15
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Cykl Zastępy Anielskie
Indeks: 25229356
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,6
5
4
4
4
3
0
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
18-06-2018 o godz 10:02 Anastazja001 dodał recenzję:
Świetna książka! Jak zawsze pełna zabawnych momentów, kąśliwych uwagach. Jednym słowem pełna humoru książka przedstawiająca dalsze losy naszych niegrzecznych aniołków.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-05-2018 o godz 22:45 balard dodał recenzję:
pisać by można wiele-jak bardzo rozczarowywuje... Ale po co. autorka sos napisała o niczym. liczyłem na naprawdę dobra fabułę-a otrzymałem gniot. Tak słaby, że oddaje całość do antykwariatu. jeśli to ma być historia o aniolach-do dlaczego ledwie raz , czy dwa wspomina o ich skrzydłach? autorka bardziej opisuje kota, jego ogon i siersc- niż anioła, lego potęgę i ... skrzydła. każdy kto choć raz szedł przez las z , powiedzmy plecakiem. wie jakie to uciążliwe, jak każda gałązka się czepia-natomiast nasz bohater ani razu nie zaczepił skrzydelkiem. ani piórka nie stracił. A taplaje się w mazi fosy- nie trzeba było noc czyścić. takie detale zapalają niechęć. śmiem twierdzić, że pisarka baaaaardzo gonimy terminy i stąd ten gniot. szkoda moich pieniędzy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-05-2018 o godz 08:05 Małgorzata dodał recenzję:
Zakup bardzo szybko zrealizowany. Książka bardzo dobra dla tych, którzy lubią taką literaturę. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2018 o godz 19:00 Mazier dodał recenzję:
Świetny pomysł, świetna książka, świetny autor. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-04-2018 o godz 00:13 kasia kalinowska dodał recenzję:
Lubię tą serię i kolejna jej część mnie nie rozczarowała. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2018 o godz 15:30 Anonim dodał recenzję:
Po prostu bollywoodzki kicz. To nie tylko najsłabsza pozycja w dorobku autorki, to prawdziwy gniot. Połowa książki to opisy bogów, demonów itp. rodem z wikipedii. Fabuła niespójna i poszatkowana. Miałem wrażenie że książka składa się z wielu różnych opowiadań sklejonych nudną wiedzą encyklopedyczną. Przemęczyłem pierwszą część, w połowie drugiej poległem. Nie rozumiem dlaczego autorka naprawdę dobrego cyklu nagle zmienia sposób pisania. Mógłbym długo pastwić się nad tym czymś ale w sumie szkoda czasu. Naprawdę szkoda czasu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2018 o godz 14:55 Marcelina dodał recenzję:
Najsłabsza książka Kossakowskiej, jaką czytałam. Pisana na szybko, beznadziejnym stylem. Jednozdaniowe akapity, co drugie zdanie to pytanie retoryczne powtarzające poprzednie słowa, jakby autorce brakowało słów do wymaganej objętości. Koszmarne i dziwaczne porównania "coś jak coś", przy czym to drugie coś musi być cholernie wydziwione i najlepiej, żeby czytelnik tracił przez to wątek. A propos... K. nawet kląć dobrze nie umie. Fabuła mierna - jak dla mnie sam wątek podróży nie wystarczy na książkę. Przygody bohaterów są nudne, obliczone bardziej na ilość niż jakość. Pomysły na występujące tam bóstwa autorka chyba wzięła z jakiejś objazdowej wycieczki po Ameryce Południowej, ale mimo kolorytu zostały przedstawione płytko. Nie polecam. Przez tę pozycję Kossakowska spadła z jednej z ulubionych polskich autorek na kiedyś-była-fajna autorkę. Jeszcze raz nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-03-2018 o godz 22:11 Northman1984 dodał recenzję:
Anielska wyprawa do Stref Poza Czasem trwa... Drugi tom "Bram Światłości" po zeszłorocznym, znakomitym (!) tomie pierwszym, rodził wielkie oczekiwania. Zarówno z uwagi na charakter samego cyklu, ukochane przez czytelników postacie [ :) ], jak i przez wzgląd na moment, w którym Pani Kossakowska zakończyła tom pierwszy (wrr...). Czy udało się sprostać oczekiwaniom?... Hmmm... Myślę, że do pewnego stopnia tak, choć zapewne stali czytelnicy cyklu "Zastępy Anielskie" mogą się poczuć zawiedzeni (sfrustrowani?...). Akcja bowiem w tej akurat części... dość mocno zwalnia i, globalnie patrząc, niewiele wnosi na drodze ku celowi wyprawy, którym jest odnalezienie Pana... Tak to obiektywnie, z grubsza, ocenić należy, ale... nie jest też aż tak do końca ze wszystkim źle ;) Sporym plusem tej części cyklu jest kolejny dowód kreatywności autorki, która tym razem wplata w fabułę elementy mitologii Azteków, Majów, kreuje nowe cywilizacje na drodze wyprawy, wprowadza nowych bohaterów... To wszystko jest bardzo fajne ;) I - zapewne - znów sprawi, że podniosą się głosy w rodzaju "gdzie nasi ukochani bohaterowie?, chcemy ich więcej, za mało ich"... To też jest - niestety - prawda... Znanych i lubianych jest rzeczywiście tak jakby mało, a jeśli już są... są trochę spłaszczeni fabularnie. Chyba nawet można by rzec, że nieco gonią w piętkę jeśli chodzi o ichniejsze poczynania na kartach książki (patrz Lucek, który bynajmniej nic ciekawego tutaj nie pokazuje, tudzież patrz Daimon, przez większość fabuły będący dość mocno poza nawiasem głównej osi akcji, co chwilę albo liżący się z ran, albo też nabawiający się następnych). Sytuację ratują wątki prosto z Głębi ;) i mocno wciągająca szopka vel ciuciubabka odstawiana przez Rajzela ;) ... Cóż... ten tom jest dla wytrwałych, wiernych czytelników cyklu (taka prawda). Tak do końca nie należy się chyba, według mnie, pewnym zastojem fabularnym tego tomu martwić, każdy cykl bowiem potrzebuje chyba takiej swojej części, w której ma miejsce jakiś fabularny "przestój"... miejmy nadzieję, że ideą tego "przestoju" jest nabranie oddechu i rozpędu przed mocnym uderzeniem w tomie nr 3 :) :) I z tą właśnie nadzieją, mimo kilku wad, książkę jednakowoż polecam ;) Dziękuje Fabryce Słów za egzemplarz recenzencki! Recenzja znajduje się także na moim blogu: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/03/bramy-swiatosci-tom-2-maja-lidia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
22-02-2018 o godz 07:57 Anonim dodał recenzję:
Godna lektura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
20-02-2018 o godz 14:13 Janusz Konkol dodał recenzję:
Trzyma poziom, a napięcie rośnie zgodnie z zasadą sformułowaną przez Hitchcocka. Jednocześnie akcja się zagęszcza i nic już nie jest pewne. Nie wiem jak wytrzymam do końca pracy, ale w domu pociechy ze mnie nie będzie aż do końca lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
19-02-2018 o godz 18:00 Attra dodał recenzję:
Są takie serie, które zapadają w czytelnicze serce. I na których kolejne tomy się czeka. Są też takie, na które wyczekuje się tak bardzo, że nawet dziecięce oczekiwanie na świętego mikołaja jest przy tym niczym, a dni do premiery się odlicza. Do tej drugiej kategorii zalicza się dla mnie seria Zastępy Anielskie Mai Lidii Kossakowskiej. Na drugi tom Bram Światłości czekałam odkąd odłożyłam na półkę poprzedni tom, który notabene zakończył się w takim momencie, że brrr Poprzeczkę postawiłam pisarce wysoko, oczekiwania miałam ogromne. Tym bardziej, że okrutnie byłam ciekawa, co się stało przy Rzece Dusz i jak rozwinie się kwestia Piołuna. Czy pani Kossakowskiej udało się spełnić oczekiwania wiernej fanki? Czy książka mnie zachwyciła czy rozczarowała? O tym poniżej. Akcja powieści rozpoczyna się w tym momencie, w którym kończy się poprzedni tom. Daimon orientuje się, że Piołun złamał nogę (dla konia, nawet Boskiej Bestii równoznaczne jest to ze śmiercią), sam zresztą nieźle został poturbowany. W Głębi Razjel pozostawiony sam sobie próbuje nie dać się złapać na podszywaniu się pod Lampkę, a nie będzie to łatwe pod czujnym wzrokiem Nergala. W tym samym czasie Asmodeusz rusza na łowy, tzn. na wyprawę mającą na celu odnalezienie i sprowadzenie do Głębi Lucyfera, który niefrasobliwie postanowił wraz z ekspedycją Seredy odnaleźć Światłość. Strefy Poza Czasem to jednak nie kurort na dominikanie, tam wszystko jest możliwe, nawet spotkanie cywilizacji, która odrzuciła Światłość i w głębokim poważaniu ma majestat bożych wysłanników. Gdy zaczynałam czytać Bramy Światłości 2 byłam tak zniecierpliwiona i wręcz spragniona wiedzy „jak to się wszystko skończy”, że nie tyle zabrałam się za czytania, co wręcz rzuciłam się na powieść. Miałam swoją wizję tego, co pisarka zaserwuje swoim czytelnikom, jak potoczy się akcja i ogólnie w głowie formowała mi się – jeszcze przed przeczytaniem pierwszego rozdziału - cała fabuła. I wiecie co? Trafiłam jak kulą w płot. I to dalekich sąsiadów. Autorka bowiem totalnie mnie zaskoczyła. Drugi tom Bram Światłości (a szósty całej serii), to powieść, która mocno skojarzyła mi się z jedną z przygód Indiany Jonesa. Ale bez jego lekkiego komediowego zacięcia. Autorka bardzo obrazowo i plastycznie oddała klimat dżungli do której trafią w trakcie ekspedycji bohaterowie. Nawiązała do mitologii Azteków i Majów, wykorzystała ich bogów i bóstwa, garściami czerpała z ich kultury. Tym samym skonfrontowała z tym nieznanym bohaterom światem ich własne przekonania , wiarę i co najważniejsze spojrzenie na samych siebie. Bez skrupułów odarła ich z majestatu i przekonania, że każdy musi zachłysnąć się ich wspaniałością, zadrżeć na wieść o ich dokonaniach, męstwie i odwadze. Wyprawa w Strefy Poza Czasem ukaże ich drugie oblicze, to o którym woleliby nie wiedzieć. Lucyfera pokaże jako rozkapryszonego i niefrasobliwego faceta, który wciąż myśli tylko o sobie i zawsze chce akurat tego, czego w danej chwili mieć nie może, Daimon natomiast uzmysłowi sobie, że w pewnym momencie jego ego przybrało ogromne rozmiary, a jego przekonanie, że przecież jest TYM Daimonem i nikt mu nie podskoczy, wpakuje go w nieliche tarapaty. Sytuacje w jakich się znajdą w bolesny sposób uzmysłowią im, jak dalece stali się zapatrzeni w siebie i swoją niezwyciężoność. Ich pycha, buta i próżność wystawi ich na ciężką próbę. W powieści pojawi się wiele ciekawych bohaterów drugoplanowych, którzy nie zagrzeją na dłużej miejsca w fabule, ale będzie również dwójka, która odegra ważną rolę i na szczęście zostanie z czytelnikiem do samego końca powieści. Na szczęście, bo okażą się barwni, ciekawi i zwyczajnie polubi się ich od pierwszej chwili. Język powieści jest lekki i bardzo plastyczny. Akcja nie zwalnia ani na chwilę i naprawdę nie sposób przewidzieć, co jeszcze spotka bohaterów, w jaką kabałę się wpakują i jakie przeszkody staną na ich drodze. Autorka skupia się w tym tomie na ekspedycji, ale nie zabraknie również rozdziałów poświęconych Razjelowi i jego pobytowi w Głębi. Mimo powagi sytuacji, nie brakuje w powieści sytuacji humorystycznych, które autorka serwuje czytelnikowi z wyczuciem. Jednak wbrew pozorom, to nie historia przygody kilku niedojrzałych facetów gdzieś na totalnym zadupiu, to słodko-gorzka historia zmagania się z samym sobą, własnym sumieniem i pychą. Do tego dodatkowym plusem jest wspaniale wpleciona w fabułę mitologia Azteków i Majów, ich kultury, zwyczajów i bogów. Widać, że autorka bardzo dobrze zgłębiła ten temat. Czy Bramy Światłości 2 spełniły moje oczekiwania? Tak mówiąc szczerze, nie dostałam tego czego oczekiwałam. Dostałam coś znacznie lepszego. Niestety, a może stety, akcja powieści znów kończy się w takim momencie, że zapewne przez kolejny rok będę przeszukiwała internet w poszukiwaniu informacji o planowanej dacie premiery kolejnego tomu serii, a gdy już się dowiem, znów będę odznaczać kolejne dni w kalendarzu. Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
16-02-2018 o godz 00:00 Marek Szylling dodał recenzję:
Lidia Kossakowska już w pierwszym tomie serii nakręśliłą wizję ciekawego świata. Ten świat przepełniony demonami i uporami, pełny intrygi i trudnych losów bohaterów. Mimo wszystko opisuje to w piękny i wciągający sposób. W tym świecie znajdujemy również aniołów, jednak na próżno szukać u nich dobra. Są to przebiegłe demony pod przykryciem cudzego ciała. Pełne bezwględności i litości. Jeśli chodzi o świat fantastyki to jest to seria, która z pewnością zapisze się grubym drukiem w pozycjach obowiązkowych do przeczytania. Drugi tom nie jest gorszy od poprzedniego, wzmaga apetyt na następne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.