Ryder. Bracia Slater. Tom 4 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 32,99 zł

32,99 zł 36,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Casey L.A. Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Casey L.A. Książki | okładka miękka
24,41 zł
asb nad tabami
Casey L.A. Książki | okładka miękka
24,28 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czwarty tom serii z braćmi Slater autorstwa jednej z najsłynniejszych autorek New Adult na świecie.

Branna jest załamana tym, że jej związek z ukochanym mężczyzną okazał się pomyłką. Chociaż kocha Rydera ponad życie, to nie może w żaden sposób do niego dotrzeć. Nie pomagają kłótnie, płacz ani niekończące się ciche dni. Ryder Slater jest wściekły. Nie dość, że od wielu miesięcy okłamuje najważniejszą kobietę w życiu, to jeszcze ukrywa coś, co naraża wszystkich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie może jednak nic powiedzieć i zrobić. Kiedy ich związek znajdzie się nad krawędzią, Ryder zmierzy się z mrocznymi siłami. Jedno jest pewne, że mężczyzna zrobi wszystko, aby uratować miłość i rodzinę.

Ryder chciał mieć Brannę od pierwszej chwili. Ryder zdobywa to, co chce mieć.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ryder. Bracia Slater. Tom 4
Seria: Bracia Slater
Autor: Casey L.A.
Tłumaczenie: Akuszewska Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 408
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-09
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 205 x 32
Indeks: 27003541
 
średnia 4,6
5
21
4
3
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
5/5
11-11-2018 o godz 11:37 16agniecha15 dodał recenzję:
To jedna z najlepszych serii jaką miałam okazję przeczytać. Jestem zachwycona."Ryder" przypomina mi za co tak bardzo ją polubiłam. Historia opisana w tej części jest troszkę inaczej. Dzięki temu mogę powiedzieć, że trafia do mnie jeszcze bardziej. Opisana sytuacja jak z życia wzięta. Przypomina Nam jak ważne jest zaufanie i wsparcie bliskich. Jak ważne jest to, aby się na nich nie zamykać. Bo takie trzymanie w sobie wszystkich negatywnych myśli i emocji nie jest dobre. Muszą mieć swoje ujście, choćby przez zwykłą rozmowę z zaufaną osobą. Pozostaje mi tylko dodać, że książkę czyta się baaaardzo szybko i przyjemnie. Autorka wciąga nas w swoją historię od pierwszych stron i nie pozwala odejść choćby na chwilę. Jestem mega zadowolona. Polecam!!! Ogromnie. Nie tylko tą, ale i pozostałe części serii. Gdyż warto, na prawdę warto. 🤗😍
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-11-2018 o godz 11:46 Anonim dodał recenzję:
W końcu doczekaliśmy się polskiego wydania książki z serii o Braciach Slater, która będzie tym razem opowiadała o losach najstarszego z braci- Rydera. Jakie wrażenie wywarła na nas ta opowieść, tego dowiecie się czytając naszą recenzję. W związku Bran i Rydera nie dzieje się najlepiej. Ta jakże cudowna para zaczyna się od siebie oddalać, co nie umyka reszcie barci, jak i dziewczynom. Zakochani oddalili się od siebie, do tego stopnia, że nawet nie dzielą ze sobą wspólnej sypialni. Ryder ewidentnie coś przed narzeczoną ukrywa. Do tego zniknęły wszystkie pieniądze z jego konta. Branna próbuje się czegoś od mężczyzny dowiedzieć, ale on ją zbywa. Kobieta nie wytrzymuje dłużej tej niewiedzy i to, że ich związek się rozpada, postanawia od niego odejść, czekając na odpowiedni moment. Tymczasem demony ścigające Rydera i jego rodzinę dają o sobie znać ponownie i tym razem to Branna będzie w niebezpieczeństwie. “Zamknęłam mocno powieki, gdy poczułam ból. Pozostałe fragmenty mojego zniszczonego serca rozpadły się na milion kawałków, gdy podjęłam przełomową dla mnie decyzję. Decyzję, która wpłynie nie tylko na mnie, ale też na moją rodzinę i przyjaciół. Gdy zrozumiałam, co muszę zrobić, żeby się uwolnić, poczułam, że zaraz zemdleję, więc wyciągnęłam rękę, na oślep opierając się o deskę rozdzielczą. Musiałam zerwać z Ryderem”. Jak potoczą się losy tych dwojga? Czy to koniec tego, jak się zdawało mocnego i pięknego związku? Czy mimo kłamstw i tajemnicy skrywanej przez Rydera ich związek ma szansę przetrwać? L.A. Casey według mnie jest bardzo dobrą pisarką. Potrafi świetnie budować napięcie, poczucie grozy, humoru oraz chemię pomiędzy bohaterami. Autorka napisała książkę, którą pochłania się jak świeże bułeczki. W tej części mamy przedstawioną teraźniejszość, jak i wspomnienia Bran z okresu, kiedy było między nimi dobrze, a także kiedy wszystko zaczęło się, że tak powiem chrzanić. Oczywiście nie zabraknie też pozostałych braci, ich przekomarzania się, jak i wniesienia przez nich humoru, co czyni książkę naprawdę wyjątkową. Szczerze powiem, że podczas, gdy czytałam o tym, jak związek Raya i Bran się rozpada, to serce mi pękało. Jak dla mnie ci bohaterzy są dla siebie po prostu stworzeni. Jednak mimo wszystko widać, jak Branna zmaga się z tym wszystkim sama i jak jest jej z tym ciężko. Kocha Rydera, ale ile można być w takim związku, gdzie zachowują się jakby byli sobie całkiem obcy, nie potrafią już ze sobą normalnie rozmawiać i do tego prawie wcale się nie widują. Bran czuje się samotna i potrzebuje kogoś, kto by ją wspierał, ale ona wszystko dusi w sobie, bo ciągle czekała na to, czy Ry się w końcu zmieni i przed nią otworzy. Jednak nie zdawała sobie sprawy, że on tak naprawdę ją chronił. Otwiera się trochę przed swoim kolegą z pracy Ashem. Również można zauważyć, że jest zazdrosna o to, że jej młodsza siostra będzie miała dziecko, a marzeniem Branny, jest właśnie posiadanie własnego potomstwa, tym bardziej że robi się coraz starsza. “Zieleniałam z zazdrości za każdym razem, gdy patrzyłam na Kane’a, Aideen i ich słodkiego Jaxa, a kiedy obserwowałam Dominica spędzającego czas z Bronagh, pękało mi serce. Była moją młodszą siostrzyczką. Różniło nas całe dziesięć lat, a jednak ona jako pierwsza zostanie matką. Prześcignęła mnie”. W tej części byłam zawiedziona i zaskoczona zachowaniem Rydera, ale kiedy zapoznałam się z lekturą, to zrozumiałam, o co w tym wszystkich chodzi, wręcz było mi go szkoda i bardzo mu współczułam. Sam nie miał łatwo, ponieważ musiał okłamywać narzeczoną, był bardzo poddenerwowany całą tą sytuacją. Nie chciał tego, ale nie miał wyjścia, musiał chronić swoją rodzinę. Kocha Brannę, ale nie spodziewał się tego, że ten dystans, który wyrósł między nimi, doprowadzi do ich zniszczenia. Ry podjął złe decyzje, które będą za sobą ciągnęły konsekwencje i wie, że traci ukochaną, ale robił to wszystko dla jej dobra. Czy uda mu się odzyskać Brannę? Czy może straci kobietę na zawsze? Zdecydowanie i niepodważalnie powiem, że ja tę serię po prostu uwielbiam, lubię, ubóstwiam i co tylko jeszcze można. Bliźniaki póki co są dla mnie nadal górą, ale ze wszystkich części to właśnie historia Rydera i Bran chwyciła mnie za serce. Branna to wspaniała bohaterka, jej myśli i reakcje były takie prawdziwe i tak dobrze napisane, że można było odczuć jej autentyczność, mogliśmy poczuć na własnej skórze jej radość, smutek czy złamane serce. W trzech poprzednich częściach widzieliśmy jak związek Branny i Rydera się rozwijał, aż do momentu, kiedy się wszystko popsuło. No ale nic nie jest proste i zawsze coś nam stanie na drodze do pełni szczęścia, z czym musimy się zmierzyć. Sądzę, że jeśli się kogoś kocha prawdziwą i bezwarunkową miłością, to jest się w stanie przezwyciężyć wszystkie przeciwności losu, ale czy w przypadku tej dwójki tak będzie? Tego dowiecie się oczywiście, sami czytając ten majstersztyk, a zapewniam, że jest co czytać :) https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/11/l.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-11-2018 o godz 21:58 Girl-from-Stars dodał recenzję:
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/11/203-l-casey-ryder.html „Ryder” to już czwarty tom serii „Bracia Slater” od L. A. Casey. Poprzednimi tomami autorka całkowicie skradła moje serce. Zawarte w nim było to, co uwielbiam w tego typu książkach: namiętność, pożądanie, tajemnice z przeszłości, niebezpieczeństwo i oczywiście mnóstwo żartów, docinek i „słownych potyczek”, które nie raz bawiły mnie do łez. Poprzednie trzy tomy, pomimo tego iż w dużym stopniu były do siebie podobne, to jednak bardzo mi się spodobały, a seria „Bracia Slater” jest jedną z moich ulubionych serii książkowych. Tym razem Wydawnictwo Kobieco kazało nam nieco dłużej czekać na IV tom, dlatego z niecierpliwością czekałam na informacje o polskiej premierze. Gdy w końcu książka trafiła w moje ręce, od razu rozpoczęłam lekturę… Branna jest załamana tym, że jej związek z ukochanym mężczyzną okazał się pomyłką. Chociaż kocha Rydera ponad życie, to nie może w żaden sposób do niego dotrzeć. Nie pomagają kłótnie, płacz ani niekończące się ciche dni. Ryder Slater jest wściekły. Nie dość, że od wielu miesięcy okłamuje najważniejszą kobietę w życiu, to jeszcze ukrywa coś, co naraża wszystkich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie może jednak nic powiedzieć i zrobić. Kiedy ich związek znajdzie się nad krawędzią, Ryder zmierzy się z mrocznymi siłami. Jedno jest pewne, że mężczyzna zrobi wszystko, aby uratować miłość i rodzinę. Ryder chciał mieć Brannę od pierwszej chwili. Ryder dominuje to, co chce mieć. „Ryder” jest zdecydowanie inny od poprzednich części. Trzy pierwsze tomy, były napisane według jednego schematu. Działała w nich zasada „Kto się czubi, ten się lubi”. Pomimo początkowych niechęci, autorka tworzyła między daną dwójką bohaterów jakieś uczucie, które z każda kolejną stroną kwitło. Następnie był wątek powrotów do przeszłości, traumatycznych przeżyć, po których następował kulminacyjny, pełny licznych niebezpieczeństw moment. Jednak czwarty tom serii różni się dość diametralnie od pozostałych. Na czym polega ta różnica? Po pierwsze, „Ryder” jest historią bardziej dramatyczną. Brak tutaj jakiś przekomarzanek między bohaterami, gdyż historia zaczyna się w momencie, gdy związek Rydera i Branny chyli się nieubłagalnie ku końcowi. Brak tu jakiś początkowych flirtów, gdyż mamy tu do czynienia z dojrzałym związkiem. Po drugie, nie wprowadzone są tu żadne nowe wątki, bohaterowie borykają się z problemami, mającymi początek w przeszłości. Autorka nie wprowadziła do fabuły żadnych nowych postaci, prawdopodobnie dlatego, by czytelnik mógł bardziej wczuć się w sytuację Branny i Rydera. Jak w takim razie wypadł „Ryder” na tle pozostałych części? Nie będę ukrywać, że brakowało mi tego charakterystycznego poczucia humoru Braci Slater i tej „lekkości” fabuły. Co oczywiście nie oznacza, że tom IV jest zły, czy też nudny. Nic z tych rzeczy. Cieszę się, że autorka podążyła w nieco innym kierunku. Dzięki temu, nie odnosi się wrażenia, że to kolejna, powielana historia. „Ryder” pokazuje to, że życie wcale nie jest takie bajkowe, tak proste, jakby się mogło wydawać. Zakończenie książki całkowicie skradło moje serducho. Autorka świetnie poprowadziła pewien wątek, zupełnie mnie przy tym zaskakując. Finał IV tomu jak dla mnie był najlepszy. Gdy czytałam ostatnie strony, autentycznie szczerzyłam się do książki. Cała historia bardzo mi się podobała. Została ona poprowadzona w formie przeplatanki: aktualne wydarzenia, zostawały chwilowo przerywane, by czytelnik mógł przenieść się do przeszłości i zobaczyć jak ogromnie zmienił się los tej dwójki bohaterów. Ta część została równie lekko napisana jak trzy poprzednie tomy. Autorka posiada ten dar, że już od pierwszych stron potrafi zaciekawić czytelnika. Jeśli jeszcze nie mieliście do czynienia z tą serią, to koniecznie powinniście nadrobić zaległości. A jeśli czytaliście poprzednie tomy, to jestem przekonana, że Rydera pokochacie równie mocno jak Dominica, Alec’a, czy Kane’a. Z niecierpliwością będę wypatrywała wieści na temat polskiej premiery ostatniej części serii. Całe szczęście, że na półce czeka „Branna”, czyli dopełnienie tomu IV. Jeszcze raz gorąco polecam Wam tą serię! A teraz zmykam, by przeczytać „Brannę”. Moja ocena: 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2018 o godz 12:21 Agata Sobczak dodał recenzję:
Bracia Slater naprawdę skradli moje serce. Wszyscy. Cała piątka jest czarująca na swój sposób. Ta historia różni się zupełnie od pozostałych, nie wprowadza do fabuły nowych wątków, a w ciekawy sposób przybliża nam wydarzenia z przeszłości. Ryder i Branna według wszystkich byli dla siebie stworzeni i stanowili idealny związek. Przynajmniej tak sądzą pozostali bracia Slater oraz dziewczyny. Niestety rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Branna czuje się bezradna, cierpi wewnątrz, skrywa swoje problemy przed światem i przed siostrą. Czuje, że jej związek zmierza ku końcowi, nie widzi wyjścia z tej sytuacji. Dalej kocha Rydera, ale nie takiego jakim się stał przez ostatni rok. Cały czas łudziła się, że wszystko wróci w końcu na właściwy tor, lecz kiedy tak się nie dzieje Branna podejmuje druzgocącą decyzje o rozstaniu. Ryder od miesięcy zachowywał się dziwnie. Wychodził z domu nigdy nie mówiąc dokąd.Zrobił się zdystansowany, zimny i obojętny, tak jakby przestał cokolwiek czuć do swojej narzeczonej. Przestał zwracać na nią uwagę, non stop był zajęty swoim telefonem. Kiedy Branna z nim zrywa mężczyzna nie przyjmuje tego do wiadomości i nie pozwala jej na to, prosi ją o czas by mógł wszystko wyjaśnić. Kobieta postanawia go śledzić i to co odkrywa ją załamuje. Niestety nie wie, że to nie jest to na co wyglądało. Nie jest świadoma, że Ryder robi to wszstko by ją chronić i całą swoją rodzinę. Slater nie wie, że na Brannę czeka jeszcze większe niebezpieczeństwo, kiedy zostaje porwana i uświadamia sobie kto ją porwał i dlaczego, jest załamana swoim odkryciem, traci chęci do życia.Wróg Kane'a nie zadaje jej takich ran, jakie zadał jej Ryder. Chce po prostu żeby to wszystko się skończyło. Pragnie by Duży Phil zakończył już swoją vendettę. Kiedy bracia dowiadują się kto ją porwał i gdzie jest przetrzymywana chcą ją uratować. Gdy Ryder w końcu wyznaje prawdę po tych traumatycznych przeżyciach Branna nie potrafi mu uwierzyć. Czuje się zagubiona, Czy Branna i Ryder poradzą sobie ze swoimi problemami? Czy ponownie sobie zaufają i zakochają się w sobie jeszcze raz? Bardzo podobały mi się flashbacki Branny, bo dzięki temu mogłam poznać niektóre wydarzenia z poprzednich tomów w innej perspektywie, a przede wszystkim poznaliśmy Dominica również z innej strony, a nie tylko jako takiego chamskiego. Żałuję tylko, że było tylko tyle tych powrotów do przeszłości, bo chętnie dowiedziałabym się jeszcze czegoś więcej, ale muszę się zadowolić tym co jest. Książka jest równie dobra jak poprzednie, aczkolwiek już widać, że autorka pisze cały czas w tym samym schemacie w każdej książce mamy niemalże takie samo zakończenie - porwanie i zwycięstwo braci oraz na końcu inna wersja "żyli długo i szczęśliwie". Cieszy mnie to, że każdy odnalazł swoje szczęście i tak dalej, ale jak dla mnie zbyt dużo przewidywalności już występuje w tych książkach. Pierwsze dwie nie były przewidywalne, bo Nico i Alec potrafili zaskoczyć, ale z każdym kolejnym tomem ta przewidywalność rośnie, a co się stało z tymi mężczyznami, którzy byli twardzielami itp, a teraz trzęsą się przed dziewczynami, zupełnie tak jakby nie mieli swojego zdania. Fajnie jakby w następnym tomie ta sielanka została trochę zakłócona, bo w tej chwili te książki trochę przypominają ciepłe kluchy. Jestem ciekawa jaka będzie historia Damiena - najmłodszego z braci. Może ten tom będzie zupełnie się różnił od poprzednich i może w jakiś sposób mnie zaskoczy. Czytam to głównie dla Dominica i Kane'a, bo uwielbiam tych braci! :) Mimo wszystko, myślę że warto przeczytać jeśli szuka się czegoś nie zobowiązującego i takiego luźniejszego. Ps. Uwielbiam te okładki! Są cudowne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2018 o godz 17:54 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/11/bracia-slater-tom-4-ryder-tom-45-branna.html Branna jest załamana swoim związkiem z Ryder'em. Nie pamięta, kiedy ostatnio się kochali, czy okazywali sobie jakieś pozytywne uczucia. Ciągle się kłócą, krzyczą na siebie, albo po prostu się unikają. Jej ukochany znika gdzieś nocami i nie chce się z tego wytłumaczyć, a Branna nie wie, co o tym myśleć. Jest tym wszystkim zmęczona nie tylko psychicznie, ale i fizycznie. Wie, że musi podjąć decyzję i to niekoniecznie pozytywną. Wie, że musi rozstać się z Ryder'em... Ryder z kolei jest wściekły na cały świat, bo ukrywa coś przed wszystkimi i nie może nic powiedzieć. Boli go fakt, że okłamuje swoją ukochaną, ale w ten sposób chce jej zapewnić bezpieczeństwo. Nie ma pojęcia, co siedzi jej w głowie. A kiedy się dowiaduje, że ta chce go zostawić, nie przyjmuje tego do świadomości. Dosłownie. Czy naszej dwójce uda się pogodzić? Czy Brannie na pewno nie zagraża żadne niebezpieczeństwo? Ryder szybko się dowie, co to znaczy, móc stracić ukochaną. Jak doskonale wiecie, serię o braciach Slater zaczęłam nie po kolei, bo od trzeciego tomu i to właśnie wtedy przepadłam. Pokochałam każdego z braci i muszę koniecznie znaleźć czas, by przeczytać pierwszy i drugi tom :D Co prawda Damien pozostaje moim niedoszłym mężem, ale wszyscy są świetni :D Myślę, że śmiało można powiedzieć, że Ryder i Branna to tacy rodzice tej serii. Opiekują się swoim rodzeństwem, a nawet Branna nazywana jest mamuśką. Wydaje mi się też, że są ze sobą najdłużej, ale mogę się tutaj mylić, bo nie czytałam poprzednich części. Kiedy tak się zastanawiam, to ciężko opisać mi Ryder'a. Nie jest zbytnio zaborczy, aczkolwiek owszem, potrafi rządzić. Rodzina jest dla niego najważniejsza, tak jak dla pozostałych braci. Jest przystojny, seksowny i zajmuje się nie wiadomo czym, co doprowadza Brannę do szału. Nikomu nic nie mówi, ale w rzeczywistości jego bracia wiedzą, o co chodzi. Jedynie Branna (no i przez chwilę Damien) nie są tego świadomi. Branna zaś to z pewnością silna kobieta, która w młodym wieku musiała zastąpić swojej młodszej siostrze matkę i ojca. Uważam, że świetnie sobie z tym poradziła. Niejednokrotnie przekłada dobro siostry ponad swoje. To o niej częściej myśli niż o sobie. Nie mówi żadnej z dziewczyn o swoim problemie w związku, bo każda z nich ma coś na głowie i po prostu nie chce im dokładać dodatkowego problemu. Cała Branna. Podejmuje też trudną decyzję o rozstaniu z Ryder'em, bo nie czuje już tego, co było. Męczy się tym wszystkim. Wie, że będzie cierpieć, ale ma dość. A Ryder nie przyjmuje do świadomości tej decyzji i każe jej jeszcze poczekać 48 godzin...Świetnie, nie? W między czasie Brannie grozi niebezpieczeństwo i tu zaczyna się trochę akcji.... I na tym skończę! Troszeczkę jest to chyba schematem, bo w poprzedniej części też tak było, ale uwierzcie mi, że czytało mi się świetnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2019 o godz 09:37 werka777 dodał recenzję:
Ryder i Branna to najstarsi przedstawiciele całej serii, wciąż młodzi, a jednak już doświadczeni w kwestii budowania trwałego związku. Są przecież ze sobą od kilku lat. Co więcej, planują przecież dziecko. Cóż jednak, kiedy do stworzenia nowego życia potrzebne jest fizyczne zbliżenie. A skoro Ryder znika w nocy, z romantycznej aury nici. To tak pół żartem, pół serio. Branna, która dotąd stanowiła do wszystkich oparcie, czuje się coraz bardziej skołowana. Nie rozumie zachowania partnera, który jej pytania komentuje argumentem niezrozumienia. A Ryder, no cóż. Zachowuje się nagannie. Przez pewien czas niesie ze sobą aurę oschłości, budzi wręcz wściekłość. Wszystko to jednak ma pewne ukryte, głębsze znaczenie, które z czasem wychodzi na jaw i przynosi czytelnikowi odpowiedzi na wszystkie tajemnice. Ta historia zaczyna się nieco inaczej, niż większość powieści o miłości. Tutaj zamiast pierwszego spotkania są pierwsze poważne nieporozumienia, bo przecież w grę wchodzi para z bagażem doświadczeń. Można by powiedzieć ludzie, którzy znają się jak łyse konie. Jak się okazuje, widmo rozstania może dosięgnąć i takich. Książka więc została uwita wokół wątku zapadania się i odbudowywania miłosnej relacji, nie tylko tej opartej na fizyczności (choć oczywiście pikantne sceny też się pojawiają), ale także na szczerości – co okazuje się być fundamentem niezbędnym do istnienia każdego związku. Czytelnik ma okazję zakosztować gorzkiej teraźniejszości bohaterów, ale także przenieść się pięć lat wstecz, kiedy to wszystko się zaczęło, kiedy Ryder i Branna pierwszy raz się zobaczyli. W jakich okolicznościach? Czy to była miłość od pierwszego wejrzenia? Masowy grób, federalni, broń wycelowana w wroga. W książce pojawia się także smaczek w postaci sensacji. A kiedy jest niebezpiecznie, tajemnice lubią opuszczać swoje kryjówki. Na drugim planie przewijają się pozostali członkowie wielkiej rodziny Slater, więc czytelnicy zaznajomieni z poprzednimi częściami będą mogli podpatrzyć co słychać u każdego z poznanych już wcześniej bohaterów. A u co poniektórych szykują się pewne zmiany. Jak na najbardziej ogarniętych bohaterów rodziny przystało, ta część serii jest też najbardziej dojrzała. Mam wrażenie, że pewną metamorfozę przeszedł także styl L.A. Casey, która wkroczyła na rynek wydawniczy z pierwszym, mocno kontrowersyjnym i wulgarnym tomem i teraz po prostu ochłonęła, „zbastowała” skupiając się na dopracowania fabuły. I wyszło jej to na dobre. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/01/bracia-slater-ryder-la-casey-nie-kazdy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2019 o godz 20:22 slowamiksiazek dodał recenzję:
Ryder i Branna dla swoich najbliższych są jak rodzice. Bez względu na wszystko zawsze przy nich są, wspierają ich i im pomagają. Ryder jest do bólu lojalny wobec swojej rodziny. Opiekuje się swoimi braćmi i zrobi wszystko, żeby ich chronić, nawet jeżeli może go to sporo kosztować. Branna może i pracuje ciężko w szpitalu jako położnica, ale zawsze znajdzie czas, dla tych którzy najbardziej jej potrzebują. Niestety w trakcie tego wszystkiego przestali myśleć o sobie a na przestrzeni lat w ich związku doszło do sporych zmian. Para od jakiegoś czasu nie potrafi się ze sobą komunikować a wręcz zaczynają się nawzajem unikać. Nocne wypady i tajemnice, które skrywa Ryder wszystko pogarszają. Branna zaczyna być nieszczęśliwa a widok pozostałych zakochanych par niczego jej nie ułatwia. Zdaje sobie sprawę, że trzeba temu cierpieniu położyć kres, ale Ryder jest bardzo podobny do swoich braci i nie pozwoli jej odejść tak łatwo. W książce pojawiają się retrospekcje, które przenoszą nas kilka lat wstecz. Między innymi mamy szansę zobaczyć w jaki sposób Ryder i Branna się poznali. Była to niemal miłość od pierwszego wejrzenia. Między nimi nie brakowało seksualnego napięcia, ale w łóżku nie tylko dochodziło do zbliżeń, potrafili też godzinami przegadać o wszystkim i o niczym. Żeby powrócić do tego co było, Ryder najpierw musi wyjawić co skrywa. Dostaliśmy też szansę na zobaczenie z innej perspektywy jak na początku wyglądała relacja Bronagh z Dominikiem. Przenosząc się z powrotem do teraźniejszości. Bracia Slater nie zaznają spokoju, bo za rogiem zawsze czyha zło. A tym razem na celowniku znalazła się Branna. Ryder zrobi wszystko, żeby odzyskać ukochaną. A kiedy to zrobi, to wreszcie będzie miał szansę, aby o nią zawalczyć i wszystko jej wyjaśnić. Czytając Rydera jak i Branne można zauważyć, że z każdą kolejną częścią styl pisania L.A. Casey się zmienia. Nadal jest on prosty i lekki, jej książki wciąż potrafią wciągnąć, nie zabraknie również świetnego poczucia humoru, z którego autorka jest znana a także wspaniałej, rodzinnej atmosfery, ale obie te pozycje są też dużo bardziej przemyślane, spokojniejsze i dojrzalsze. Konieczne musicie poznać losy naszej niedźwiedzicy i Matta Bomera w wersji z tatuażami. Ich piękna, bezwarunkowa miłość roztopi wasze serca, pijańskie szaleństwo Bronagh i Alannah was rozbawi. A co z resztą? Sami musicie się o tym przekonać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-11-2018 o godz 21:20 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na: https://coffee-cup90.blogspot.com/2018/11/l-casey-ryder-i-branna.html Mam ogromną słabość do mężczyzn z rodziny Slater i będę Was nimi katować. Dlatego też nie możecie się dziwić, że to właśnie dzisiaj na tapetę biorę dwie najnowsze książki poświęcone właśnie jednemu z braci Slater. W całej serii Bracia Slater to Ryder oraz Brana pełnią rolę rodziców dla całej tej szalonej zgrai ludzi. Przez większość czasu liczyło się dla nich przede wszystkim bezpieczeństwo rodziny, więc bardzo często swoje dobro przedkładali nad dobro innych. Ich związek mógł służyć za wzór dla pozostałych bohaterów. Jednak w pewnym momencie tajemnice oraz niedopowiedzenia powodują, że ich związek zaczyna „pękać” i ta dwójka zaczyna się od siebie oddalać. Autorka w tej części serii przedstawiła najczęstsze problemy, z którymi zmaga się nie jedna para na tej planecie. Moim zdaniem to jest najmocniejsza strona całej tej historii, bo jest ona najbardziej życiową częścią serii o Braciach Slater. Bez wątpienia te książki są o wiele bardziej intensywniejsze, niż pozostałe części z tej serii. Opisane w nich sceny erotyczne są bardzo, ale to bardzo gorące i jestem pewna, że pobudzą Waszą wyobraźnię. Podoba mi się też to, że w "Ryderze" została przedstawiona retrospekcja, od początków związku Branny i Ryder’a, aż do momentu, kiedy to poczuli, że ich związek przechodzi metamorfozę i obydwoje tracą w nim stabilność. Po przeczytaniu całej tej historii rozumiem kłamstwa oraz dziwne zachowania najstarszego Slatera, jednak to wszystko spowodowało, że ta książka trzyma w napięciu przez większość czasu. L. A. Casey jest świetną pisarką, jeżeli chodzi o przedstawienie chemii między bohaterami. Ta autorka potrafi też genialnie budować napięcie w czytelniku przez opisywanie pewnych sytuacji. Te wzloty oraz upadki głównych postaci są bardzo intrygujące, dzięki czemu czytelnik jest cały czas zaciekawiony tą historią. Zdaję sobie też z tego sprawę, że nie wszystkim seria Bracia Slater przypadnie do gustu, ponieważ jest ona dość specyficzna i wszystkie książki opierają się na pewnym schemacie oraz są bardzo przewidywalne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-11-2018 o godz 09:01 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Historii braci Slater chyba nie trzeba Wam przedstawiać. A jeśli nie mieliście okazji poznać losów tych pięciu braci to nadrabiajcie zaległości jak najszybciej, bo Ryder i Branna już czekają na Was! Ryder to najstarszy z braci, wreszcie doczekałam się jego historii. Burzliwy związek z siostrą Bronagh. Brannę mogliśmy poznać już w poprzednich tomach i jedno co wiemy na sto procent to to, że nie jest dobrze. Tajemnicze nocne wyjścia, brak rozmów, sekrety, oddalanie się od siebie - to codzienność, w której żyje Branna. Czuje się w tym związku coraz gorzej i wie, że aby ruszyć dalej musi zerwać z przeszłością i kimś, kto wydawał się jej przyszłością, czyli Ryderem. Jednak, jak to w życiu Slaterów bywa, nic nie przychodzi łatwo - nawet zerwanie, a porywczy temperament mężczyzny skutecznie to jej utrudni. Nie pomaga też hermetyczne otoczenie, gdzie każda z jej przyjaciółek jest związana z Braćmi. W tej książce nie zabraknie kłótni, płaczu, dorosłych decyzji, które mogą zmienić ich losy. Nie ominą nas również demony przeszłości, które pomimo, że wydawałyby się już niegroźne, a jednak uderzą w najmniej oczekiwanym momencie. Myślę, że to właśnie za to tak mocno polubiłam ten cykl. Bohaterowie się zmieniają, dojrzewają, zakładają rodziny i prowadzą normalne, ustatkowane życie, a jednak tkwi w nich żyłka życia na krawędzi, bytu w niebezpieczeństwie i walka o najbliższych, nawet gdy ceną byłoby nawet własne życie. Książka z nieprawdopodobnymi zwrotami wydarzeń, często przewidywalna ale i tak sprawiająca przyjemność odkrywa przed nami kolejne sekrety, chociaż osobiście najbardziej czekam na część o Damienie i Allanie. Czuję, że tam to się dopiero będzie działo! Bracia Slater to świetny cykl, który pokazuje nam moc miłości, solidarności braterskiej i potęgę rodziny, która jest w stanie zrobić dla siebie wszystko, pomimo ryzyka i niebezpieczeństwa. Ryder jako najstarszy z braci doskonale wie co to odwaga i ciężar odpowiedzialności za drugiego człowieka, a pomimo błędów potrafi zawalczyć o osobę, którą kocha najbardziej na świecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2020 o godz 21:26 Monika Smyk dodał recenzję:
Recenzja Ryder Ryder to czwarta część serii Bracia Slater,autorki L.A.Casey. Branna Murphy,to starsza siostra Bronagh,wychowywała ją od kąt ich rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Ciężko pracuje jako położna w szpitalu,ale zawsze znajduje czas dla tych których kocha. Kiedy do jej siostry wprowadza się Nico,ona wprowadza się do swojego narzeczonego Rydera. Po paru latach para zaczyna przeżywa kryzys w związku. Bronna czuje się kompletnie bezradna,bo wie że mężczyzna którego kocha, bardo się zmienił. Kłócą się o wszystko,nawet o małe rzeczy, osądzają się o zdradę. Ciągle się mijają, nawet przestają na siebie patrzeć. Dziewczyna liczyła na to że w końcu coś się zmieni,lecz zdała sobie sprawę że dla niej i Rydera nie ma już ratunku. Ryder Slater jest najstarszy,wychowuje swoich czterech młodszych braci,po tym jak ich rodzice zostali zabici. Bardzo kocha swoją kobietę i wścieka się,bo od miesięcy ją okłamuję chociaż robi to,aby ją chronić przed nie bezpieczeństwem. Kiedy Branna przychodzi do niego aby z nim zerwać,ten zaczyna walczyć o swoją kobietę i spróbuje ocalić swoja rodzinę. Czy Ryderowi uda się odzyskać Branne ? Czy zdoła ułożyć swoje sprawy? Czy Branna w końcu wybaczy mu że tak ją traktował? Autorka pokazuje w tej książce co można zrobić dla ludzi których się kocha i jak daleko można się posunąć by byli bezpieczni. Lecz trzeba uważać aby się nie pogubić bo można wszystko stracić. Polecam tę książkę i czekam na kontynuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2020 o godz 18:45 Anonim dodał recenzję:
OMG, ZAKOCHAŁAM SIĘ w tej książce. Saga braci Slater jest fantastyczna. Opisuje losy bohaterów w różnym wieku z różnymi problemami. Fantastyczne jest to, że pomimo kłód rzucanych im pod nogi przez los potrafią je pokonać razem. Autorzy rzadko opisują taką więź między braćmi. Cała saga ukazuje miłość, szacunek, lojalność wobec rodziny, a nawet wsparcie. TEN kto czytał wie o czym piszę. To po prostu urocze. Ich przepychanki słowne, a nawet rzarty przyprawią czytelnika o zawrót głowy. Można nawet rozpłakać się ze śmiech, jak i że smutku. A co do części nr 4 miałam palpitacje serca gdy ja czytałam. Po prostu wmuruje czytelnika w fotel. Jak zaczniesz to tak wciadnie, że masz ochotę na więcej. Polecam płacz że śmiechu jak i że smutku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2018 o godz 18:49 blondyna91 dodał recenzję:
Powieść o braciach Slater jest genialna nie wiem już sama ktora z historii o tych wspaniałych braciach jest najlepszą ale to ocenie gdy przeczytam Damiena ktory mam nadzieje niebawem zostanie wydany a do niego dodatek w postaci Alannah. Ale mówiąc szczerze na pierwszym miejscu jest Alec i Keela, pozniej Kane i Aidenn, Ryder i Branna i na koncu jest Dominic z Bronagh, czytając każdą z tych książek bardzo przyzywalam to co oni czuja i bardzo ale to bardzo w czulam sie w kazda te postać ksiazki sa mega wciągające ale jak dla mnie to kolejnosc jaka wymownilam tak na mnie działała. Teraz pozostało mi czekac na moja najbardziej ukochana postac Damiena i nie powiem ze bardzo chetnie zostalabym jego Alannah :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2020 o godz 20:32 xwerciaxyz dodał recenzję:
Rewelacyjna książka, podczas czytania której pojawiają się zarówno łzy, jak i mnóstwo śmiechu z powodu zabawnych zdarzeń. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-12-2019 o godz 18:50 Anonim dodał recenzję:
Bardzo lubię tą serię autorki. Wszyscy pobachatrowie są zachęceni i walczą o to co dla nich jest najważniejsze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2019 o godz 02:28 Anonim dodał recenzję:
Wciągająca strasznie opowieść potrafię usiąść i książki tey autorki przeczytać w jeden dzień 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-12-2020 o godz 08:15 Anonim dodał recenzję:
Nie można się od niej oderwać. Historia chłopaków tak wciąga że nie można się oderwać. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2018 o godz 08:07 DOROTA PIASCIK dodał recenzję:
Super książka chyba najlepsza część z wydanych dotychczas. Wciągająca szybko się czyta .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2019 o godz 17:05 Juliax16 dodał recenzję:
Piękna książka super część. Rayder zawładnął moim sercem. Wciąga
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
16-11-2018 o godz 06:17 Joanna Górska dodał recenzję:
Polecam, ta kolejna cześć tez jest super. Warto ją przeczytać 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2018 o godz 10:06 Anonim dodał recenzję:
polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Casey L.A.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rywale Keeland Vi
4.5/5
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mam coś twojego Bester Katarzyna
4.4/5
23,80 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sowniki Bryksy Kamila
4.0/5
24,17 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dom. Fallen Crest. Tom 6 Tijan
4.5/5
26,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jej wisienki Bloom Penelope
4.0/5
25,61 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jeźdźcy Cooper Jilly
4.6/5
37,42 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nie uciekniesz Bekher Nana
4.8/5
23,02 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gracz Keeland Vi
4.7/5
9,93 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bossman Keeland Vi
4.7/5
26,60 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Manwhore Evans Katy
4.6/5
22,98 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Droga na szczyt Dobosz Ewelina
4.6/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lawless. King. Tom 3 Frazier T.M.
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Soulless. King. Tom 4 Frazier T.M.
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.