Boks na ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak (okładka twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Tak śmiesznie chyba jeszcze nie było!

Po absolutnym bestsellerze przychodzi czas na nową książkę Marii Czubaszek i Artura Andrusa! Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać – Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów! We trójkę wspominają dawne czasy, historie miłosne, PRL, jazz i całą plejadę słynnych artystów: Koftę, Urbaniaka, Ptaszyna Wróblewskiego, Dobrowolskiego i wielu innych. Autorzy opowiadają masę anegdot, bezlitośnie punktują przeróżne absurdy, okraszając tekst brawurową twórczością Marii Czubaszek i sporą dawką abstrakcyjnego humoru najwyższej próby. Czytelnicy dowiedzą się m.in. kiedy Pani Maria bywała zazdrosna, czemu mierzyła z nabitej broni do milicjanta, jak jazzmani pili wódkę w Krakowie, dlaczego szwedzka policja myślała, że Karolak zastrzelił świnkę morską, oraz… z jakiego właściwie powodu zaproponowano Marii Czubaszek Boks na ptaku.

"Wszystkie teksty Marii Czubaszek, które znajdują się w tej książce, pochodzą z cudem odnalezionej w piwnicy, wysmaganej wiatrem i wychłodzonej mrozem walizki leżącej wcześniej wśród kilkunastu kołpaków do opla".
Artur Andrus


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Boks na ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak
Autor: Andrus Artur , Czubaszek Maria , Karolak Wojciech
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-10-22
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 241 x 30 x 169
Indeks: 13633462
 
średnia 4,1
5
30
4
12
3
5
2
2
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
52 recenzje
5/5
21-11-2013 o godz 13:22 luzaczek1970 dodał recenzję:
Takie książki to ja rozumiem. Zabawna, zaskakująca, różnorodna. Skrzy się tam od ripost, dowcipów, śmiesznych historii. Artur Andrus ładnie prowadzi tę rozmowę, gdy zanadto jego rozmówcy uciekają od tematu, albo płyną we wspomnieniach on przywołuje ich porządku. Jest przy tym taktowny, ale jednocześnie dociekliwy. Dzięki temu możemy wiele się dowiedzieć z ich prywatnego życia, choć ani pani Maria Czubaszek, ani pan Wojciech Karolak nie mają problemu z otworzeniem się i uraczeniem czytelników wspaniałą historią.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 2
4/5
25-10-2013 o godz 19:39 Cinnamon dodał recenzję:
Niniejsza książka przeprowadzona jest w identycznej konwencji,co "Każdy szczyt...",gdzie Andrus wymyśla pytania,natomiast pozostali bohaterowie w oparciu o nie starają się opowiedzieć swoją historię. Znaleźć tu można wiele opowieści o jazzie,wielkich muzykach,koncertach,instrumentach,podróżach międzynarodowych,pierwszych miłościach,walce z alkoholizmem – oznacza to,że zbiór rozmów opublikowanych w 2013 r. jest doskonałym uzupełnieniem dla rozmów z 2011 r.!
Uwielbiam książki,które pozwalają mi bliżej poznać moich idoli,a także osoby,które potencjalnie takimi idolami mogłyby się stać. Wprawdzie "Boks na Ptaku" nie skrzy się tak obfitym humorem,jak "Każdy szczyt…",a jazz nie jest gatunkiem muzycznym,dla którego oddałabym duszę diabłu,lecz czytając wypowiedzi Karolaka,który opowiada o swoim życiu i pasji z wielkim oddaniem,czułam,że pewnego dnia mogłabym zmienić swoje preferencje muzyczne. I pomimo,iż nie uśmiałam się tak,jak w przypadku poprzedniej publikacji,to uważam ją za wartą uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
18-11-2013 o godz 12:35 Lola dodał recenzję:
Książkę polecam każdemu choć w szczególności fanom twórczości Wojciecha Karolaka i Marii Czubaszek. Może być ona traktowana jako dopełnienie „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” lub stanowić odrębną pozycję, gdyż jest w pełni zrozumiała bez przeczytania wcześniejszej lektury. Małżonkowie Karolak i Czubaszek to niewątpliwie postaci bardzo barwne, mające na swym koncie wiele dokonań. Oboje tworzą niecodzienny małżeński duet. Potrafią w sposób zabawny i szczery opowiadać o swoich małżeńskich rytuałach czy przygodach. Artur Andrus z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru prowadzi wywiad pozwalając swoim rozmówcom na niczym nie skrępowane opowieści o życiu od najmłodszych lat do teraźniejszości. Myślę, że każdy czytelnik znajdzie tam coś dla siebie. Starsze pokolenie może z sentymentem przypomnieć sobie lata własnej młodości a młodzi odkryć , z ich punktu widzenia, nieprawdopodobną rzeczywistość lat 60 czy 70.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
5/5
11-11-2013 o godz 11:40 Zamezna dodał recenzję:
„Boks na ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak”... Wiecie co... takich książek powinno być więcej!!! Takich par powinno być więcej. Takich przyjaciół jak Andrus, Czubaszek i Karolak powinno być więcej. Kolorowych, inteligentnych ludzi z wielkim poczuciem humoru i dystansem do siebie i świata. Wspaniale się czyta tę rozmowę - bo trudno to nazwać wywiadem. Świetna książka dla optymistów! Pesymistom też nie zaszkodzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
5/5
09-06-2016 o godz 09:04 iwonapomes dodał recenzję:
Jak w tytule. Bardzo dobrze bawię się czytając tą książkę. Maria Czubaszek oraz Wojciech Karolak stanowili zgrane małżeństwo dwojga oryginalnych i niezwykle utalentowanych ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
02-03-2016 o godz 10:39 Antoni Wrega dodał recenzję:
Szokujące, w jaki sposób książka znanej aborcjonistki może wzruszac do łez (sic!)
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
5/5
30-12-2013 o godz 18:03 Jan Piekutowski dodał recenzję:
Jestem świeżutko po przeczytaniu. I jestem w świetnym humorze. Czyja to zasługa? Ano "Boksu na Ptaku" Drodzy Państwo! Muszę się przyznać, że niezbyt lubię różnego rodzaju Wywiady Rzeki, jeśli już to wolę biografię lub też "zwyczajne" wywiady. Tutaj jednak przełamałem swą niechęć i po raz drugi sięgnąłem po rozmowę Pana Artura i Pani Marii. Dlaczego? Przez pewnego jegomościa jakim jest Wojciech Karolak. Wspaniały jazzman i bardzo dobry rysownik, jak się okazuje(kolejny + dla tej książki). Wracając do głównego wątku.
Artur Andrus odwala kawał świetnej roboty. Coś cudownego potrafi ten człowiek z innych ludzi wyciągnąć, chociaż z drugiej strony oni sami się przed nim otwierają. Pani Maria już mniej mówi. Więcej mówi Pan Wojciech, ale to dobrze. Odkrywa wiele rzeczy przed nami, takie rzeczy, które wiele gwiazd mogłoby nigdy nie powiedzieć. A on mówi. A Maria też dokłada dużo, żartów. Krótko mówiąc coś bardzo pozytywnego, stety!
Zajączki (i Andrusy) górą !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
26-11-2013 o godz 15:09 elżunia dodał recenzję:
„Boks na ptaku..” rozkręca się może powoli, ale jak już wejdzie się w nią to nie ma zmiłuj, będzie śmiesznie. Vis comica Marii Czubaszek, Artura Andrusa i talent do opowiadania Wojciecha Karolaka gwarantują zabawę na najwyższym poziomie. W szczególności pełne uroku są komentarze pani Marii, która nie może się powstrzymać i czasami dopowiada coś, gdy jej mąż snuje którąś ze swoich opowieści. Super, że jest tak dużo zdjęć i grafik w tej książce. Tym bardziej, że mają one przezabawne podpisy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
4/5
29-11-2013 o godz 09:59 jankajaneczka dodał recenzję:
Artur Andrus wiadomo człowiek powściągliwy, taktowny i miły. Z celnym i śmiesznym dowcipem zawsze trafiający w sedno. Maria Czubaszek z kolei mówi szybko i dzięki temu wszystkich zaskakuje, a że śmiesznie zaskakuje to jej najpiękniejsza cecha. No i Wojciech Karolak. Wielka niewiadoma. Czy jazzman powie coś śmiesznego, czy będzie umiał dotrzymać kroku tej dwójce? I to jak. Ileż on ma opowieści i jak ładnie to opowiada. Z taką klasą językową. Razem tworzą trio jakich mało.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
4/5
25-11-2013 o godz 18:53 SeniorHe dodał recenzję:
HAHAHA! Jak Wojciech Karolak pięknie wspomina swoją matkę! Zawsze nazywa ją „mamusią”. Nie wiem czy w tym jest jakaś ironia ukryta, ale naprawdę jest to i zabawne i rozczulające. „Mamusia wymyśliła sobie mnie jako skrzyżowanie Chopina z Toiscaninim, Bogiem i Garym Cooperem.” HAHAHAHA. Skora mama Wojciecha Karolaka miała takie ambicje jej syn nie mógł wyrosnąć na nikogo przeciętnego! I chyba się mu udało.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
5/5
23-11-2013 o godz 09:47 TymonTymonTymon dodał recenzję:
Pomyślałem sobie, że chyba po sukcesie ogromnym „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” „Boks na ptaku” nie może być lepszy, albo przynajmniej tak samo zabawny. A jednak. Wszystko jest możliwe, gdy zejdzie się Artur Andrus, Czubaszek Maria i jej maż Wojciech Karolak. Powiem więcej, te książki należy czytać jako dyptyk. Jedną po drugiej, dopiero wtedy ma się pełen obraz tych świetnych ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
5/5
09-06-2016 o godz 15:03 wiesia.and.company dodał recenzję:
Świetna! Co tu dużo pisać - uwielbiam styl Marii Czubaszek, ironiczne spojrzenie na wszystko, dystans a także piękny język, którego używa. Nie ma tu wściekłości, zemsty, narzucania swojego poglądu jako jedynie słusznego. Klasa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-08-2015 o godz 13:32 zdecydowana dodał recenzję:
Kocham Panią Marię, lubię Pana Artura, Pana Wojtka. Pierwszą książkę kupiłam na prezent, przeczytałam pierwsze wersy i musiałam kupić następną. Czekam na kolejne... i polecam każdemu, świetna lektura.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
01-10-2014 o godz 06:46 joasia8974 dodał recenzję:
Spotkanie z humorem spotkanie z ... No jednak historią spotkanie z tajnymi ludźmi
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
30-01-2014 o godz 13:07 bojarun dodał recenzję:
Książka jest niezwykła. To nie jest ot taki wywiad; to nie jest nawet rozmowa. To takie podglądanie przez dziurkę od klucza codziennego życia dwojga uroczych ludzi, którzy zadziwiają miłością i szacunkiem do siebie, a jednoczesnie potrafią wspólnie śmiać się ze wspomnień i anegdot codziennego życia. Kiedy Pani Maria śmieje się z przygód partnera On nie pozostaje dłużny. Efektem są dialogi, których śledzenie wzbudzało we mnie ciągły odruch chichotania i parskania.
Poznajemy wiele ciekawych epizodów z życia dwójki bohaterów oraz każdego z osobna. Poznajemy ich mocne i słabe strony. Pan Karolak opowiada o zmaganiu się z chorobą alkoholową, Pani Maria również ma w tym względzie sporo do powiedzenia. Miejscami jest poważnie, miejscami śmiesznie, miejscami wzruszająco. Te opowieści okraszone zdjęciami które bardzo działają na wyobraźnię czytelnika.
Książka lekka, zabawna, chwilami poważna - ale tylko chwilami. Książka, którą warto kupić w prezencie przyjaciołom. Książka, którą warto mieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
04-12-2013 o godz 08:19 luciano dodał recenzję:
Ależ fajnie jest być jazzmanem. Tyle się podróżuje. To znaczy kiedyś, jak wynika ze wspomnień Wojciecha Karolaka dużo się podróżowało. Bo przecież on dzięki swojej pracy zwiedził niemal cały kraj. No i mógł sobie do woli przechodzić między półkulą północą a południową. Bardzo mi się to w tej książce spodobało ten duch wolności jaki drzemie w tej muzyce jest też obecny w życiorysach muzyków, czego Wojciech Karolak jest najlepszym przykładem. „Ta rozmowa nie kończy się w jakimś logicznym momencie. Kończy się w momencie koniecznym dla ratowania naszej znajomości.” - pisał Artur Andrus w zakończeniu tej książki. To ciekawe, bo czytając ani razu nie dało się poczuć zniecierpliwienia, znużenia czy rozdrażnienia rozmówców. Wręcz przeciwnie można było odnieść wrażenie, że cała trójka bardzo dobrze się bawi i ta rozmowa, wspomnienia nic ich nie kosztują. Dzięki temu także czytelnik bawi się z nimi i ma poczucie, że jest uczestnikiem tego spotkania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
07-12-2013 o godz 17:04 ludwig geriad dodał recenzję:
Boks na ptaku to książka o tym jaką kto ma pamięć. Bo przecież we wspomnieniach najważniejsze jest to, co się zapamiętało. A jak się nie ma pamięci do rzeczy wartych zapamiętania to co począć? No więc właśnie. Wojciech Karolak i Maria Czubaszek mają fenomenalną pamięć do wspomnień i pamiętają naprawdę ciekawe rzeczy. I dlatego warto to czytać, bo zamiast groźnie jest śmiesznie, a zamiast starych ramot piękne historie. O przeszłości ludzie zazwyczaj opowiadają w duchu martyrologicznym. W stylu jak myśmy byli młodzi to byliśmy takimi herosami, bohaterami, a czego myśmy nie robili, a cośmy nie widzieli.... No takiego czegoś bardzo nie lubię. Całe szczęście w tej książce zamiast martyrologii i kultu bohaterów jest żywa, śmieszna, pełna dystansu i ironii opowieść o różnych okresach życia. Wojciech Karolak ma świetny stosunek do siebie i swoich opowieści do ludzi których wspomina.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
06-12-2013 o godz 15:26 zzzaczytany dodał recenzję:
„Byliśmy dyskretnie zaintoksykowani... to znaczy elegancko” ;-)))) Piękny styl tej książki bardzo mi się podoba. Wojciech Karolak używa jednocześnie prostego i bardzo wyrafinowanego języka. Opowiada swoje opowieści z dużą klasą, jednocześnie jakoś tak po ludzku. Pod tym względem ta książka jest świetna. Humor także jest najwyższych lotów, taki zresztą do jakiego przyzwyczaili nas ci Państwo. Abstrakcyjny, miejscami bardzo absurdalny humor Marii Czubaszek, dyskretny, literacki humor Wojciecha Karolaka i równie powściągliwy Artura Andrusa w zmiksowaniu dało koktajl uderzający do głowy i w przyjemny sposób kołyszący. Wcześniejsza książka też mi się podobała bardzo i dlatego kupiłem nową. Nie zawiedli mnie moi ulubieni kabareciarze. Co zdanie to powód do śmiechu. Nic tylko czytać i wpadać w zachwyt.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
14-11-2013 o godz 08:46 Monika Adamczyk dodał recenzję:
W książce „Boks na ptaku” do wspaniałego duetu Andrzeja Andrusa i Marii Czubaszek dołączył jej mąż Wojciech Karolak. Z przyjemnością czytałam wspomnienia Karolaka, świetnego kompozytora i miłośnika muzyki, który swoje życie podobnie jak jego żona traktuje z przymrużeniem oka i ma lekkie podejście do spraw życia codziennego. W książce zaskoczyło mnie bardzo, iż Karolak z taka otwartością opowiada o swoim nałogu i walce z alkoholem. Ponadto Karolak wspomina wielu utalentowanych muzyków, których poznał w czasach swojej młodości należących do krakowskiej bohemy lat 60. i 70., m.in. wspomina Koftę, Urbaniaka, Ptaszyna Wróblewskiego, Dobrowolskiego i wielu innych.
Książkę czyta się z zapartym tchem. Jestem przekonana, iż osiągnie taki sam sukces jak książka „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
08-12-2013 o godz 11:25 shczooreczek dodał recenzję:
Choć o Karolaku do tej pory słyszałam niewiele i pewnie nigdy specjalnie bym się nim nie zainteresowała – ta książka pozwoliła mi na poszerzenie perspektyw. Owszem, konsekwencją tego poznania nie był humor na miarę książki Każdy szczyt ma swój Czubaszek, ale wcale nie czuję się oszukana. Wręcz przeciwnie, cieszy mnie, że autorzy mimo pozornej kalki tomu pierwszego, zdołali odejść od schematów i uczynić tym samym książę tę unikatową. Gdyby z taką samą hojnością operowano humorem na podobnym poziomie – wydaje mi się, że nie byłaby ona już tak atrakcyjna, lecz właśnie – uznana za kopię, próbującą udawać oryginał.

Czy będą tomy kolejne? Zakończenie sugeruje, że tak…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Blef Barnett S.K.
5/5
26,63 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider King Stephen
4.6/5
29,82 zł
47,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.