Blackstar (CD)

Wykonawca:

Oferta empik.com : 59,99 zł

59,99 zł
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny

Oferta cd-dvd-vinyl : 81,87 zł

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W trakcie swojej 50-letniej kariery David Bowie zawsze zaskakiwał, zniewalał, rozanielał. Rok 2016 i płyta ★ (czyt. blackstar) nie jest w tej kwestii wyjątkiem. Zaledwie 7 utworów, ale prawie 45 minut nowej muzyki od „kameleona rock'n'rolla” to jedna z najbardziej zaskakujących i oryginalnych płyt w jego dyskografii.

Jak twierdzi jej producent i stały współpracownik Bowiego Toni Visconti - głównym celem podczas jej nagrywanie było 'unikanie rock'n'rolla', dlatego znaleźć tu można elementy jazzu, elektroniki i krautrocka, gatunku rozpropagowanego przed niemieckie zespoły z lat 70-tych, czyli Can czy Kraftwerk. A wszystko spowite nawiedzonym, niepodobnym do nikogo innego wokalem David Bowie.

Z płyty przed premierą znane są/będą tytułowy ★ - epicka, 10-minutowa ballada, której fragment towarzyszy czołówce nowego serialu „The Last Panthers”, „Sue (Or In A Season Of Crime)” i „Tis A Pity She Was A Whore” oryginalnie wydane przy okazji kompilacji „Nothing Has Changed” z 2014 roku a także „Lazarus” - utwór z musicalu o tym samym tytule nawiązującym do twórczości Bowiego.

Album ukazuje się na płycie CD oraz na specjalnym, limitowanym krążku winylowym.

Tytuł: Blackstar
Wykonawca: Bowie David
Dystrybutor: Sony Music Entertainment
Data premiery: 2016-01-08
Rok nagrania: 2016
Producent: Sony Music Entertainment
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 12 x 127 x 144
Indeks: 18653090
średnia 4,6
5
111
4
14
3
8
2
4
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
5/5
09-02-2016 o godz 00:17 przez: Konrad Miśkiewicz
Tym albumem Bowie udowodnił nam to, co zawarłem w tytule recenzji, a zarazem zapożyczyłem ze słów otwierającego płytę utworu. Powiew zupełnej świeżości, z którym tak właściwie przyszła i nieuchronna śmierć naszej Czarnej Gwiazdy. Nie znajdziemy tu tanecznego hitu pokroju Let's Dance, czy nawet i rock'n'rollowych objawień Starmana. Znajdziemy za to muzykę dojrzałą w formie i treści, eksperymentalną, jazzową z przebłyskami innych styli. Sięgając po tę płytę, bądźmy gotowi na muzyczną i liryczną potyczkę z mistrzem. Album ten został po brzegi wypełniony wspaniałymi dźwiękami saksofonu. Wśród instrumentów pokochamy również i gitarę (szczególnie tą w Lazarus), czy harmonijkę w I Can't Give Everything Away, która koneserom muzyki Bowiego już od pierwszego dźwięku powinna kojarzyć się z pewnym utworem z pewnego albumu ;) Płyta co prawda zawiera siedem utworów z czego dwa zostały udostępnione przed premierą w internecie wraz z wideoklipakmi do nich, a Sue (Or In a Season of Crime) czy 'Tis a Pity She Was a Whore znamy, jako wcześniejsze, oddzielne nagrania. Może to zniechęcić niektórych do zapoznania się z Blackstar. Warto jednak sięgnąć po tę płytę również ze względu na świetną jakość i spójność utworów, czy nową, mocną wersję Sue... oferowaną na albumie. Dzięki tajemnicy, którą zawarł w sobie Blackstar, stał się on płytą ważną, o ile nie legendarną. Te siedem utworów zamykających historię chłopaka z Brixton zabierze nas wysoko do góry. Będziemy błądzić gdzieś między Niebem, a najciemniejszymi gwiazdami - nigdy nie dotkniemy ziemi.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
29-06-2016 o godz 00:00 przez: loressan
Szaleję na punkcie muzyki Dawida Bowiego. Jego piosenki zna chyba cały świat. Żadna dobra impreza nie może sę odbyć bez jego piosenek. Jak dla mnie owa płyta jest wyjątowa. Ponieważ Bowie unika w niej charakterystycznego dla siebie rock'n'rolla. Z kolei stawia na elementy jazzu, elektroniki i krautrocka. Dla mnie jest to jak powiew świeżości. Szkoda, że na płycie znajduje się tylko 7 utworów, jednkaże ich jakość jest nieoceniona i pomimo, że jest ich tylko siedem to dają one słuchaczowi 45 minut doskonałej muzycznej przygody. Gorąco polecam wszystkim, bo na pewno warto zakupić tę płytę
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
12-07-2016 o godz 00:42 przez: Małgorzata
Czarna gwiazda rozblyska gdy czas odejsc, opuscic miejsca ktore kochamy, ludzi bliskich przytulic po raz ostatni. O ile lepiej widziec jasną gwiazdę zwiastujaca radosc narodzin. Sluchajac tej plyty i znajac okoliczności jej powstawania pozwolmy zagrac naszym emocjom, docenmy radosc zycia. Placzmy ale tez zostawmy miejsce dla nadziei. Piękna po stokroć
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
13-01-2016 o godz 00:49 przez: tonio25
Fenomenalne pożegnanie jednego z największych artystów.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
24-08-2018 o godz 12:55 przez: Anonim
Nigdy nie byłem specjalnym fanem Davida Bowie- a jego albumy nagrywane w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych omijałem szerokim łukiem. Natomiast to jak Bowie żegna się z nami tylko dowodzi jakie klasy Artysta nas opuścił. Do ostatnich chwil eksperymentował, szukał zmieniał... "Next Day mnie zachwyciła a"Blackstar" zamroził. Pomijając atmosferę płyty i to co się zdarzyło trzeba podkreślić że na takie pożegnanie stać tylko tych największych. Mimo klimatów w stylu Joy Division, mimo gęstej elektroniki i wokali a' la Peter Gabriel, Bowie pozostał sobą - artystą nieprzewidywalnym, nieograniczonym żadnym schematem. WIELKIM.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-02-2016 o godz 13:08 przez: promon
Pięknie wydana płyta-to dla oka. A dla ucha - tylko, albo aż 7 utworów - świetnie zgranych, cudownie brzmiących. Całą płytę słucha się od początku do końca z zachwytem, bez nudy, czy konsternacji. David Bowie - niekwestionowany mistrz, pożegnał się z nami wszystkimi w sposób najlepszy z możliwych - płyta kończy i jednocześnie całkowicie zamyka jego twórczość- ma się wrażenie spełnienia. W mojej opinii w tytułowym utworze Blackstar Bowie zakończył historię Majora Toma (trwającą nieprzerwanie od ponad 47 lat, od "Space Oddity") przewidując tym samym jaka histeria i niemal boskie czczenie jego pamięci, nastąpi tuż po jego śmierci.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
24-02-2016 o godz 11:46 przez: Karolina S.
Dojrzała muzyka artysty akceptującego swój los. Cierpienie, tęsknotę, ale i pewien spokój odbieramy w tekstach. Brzmienie ma wymiar astralny. Klamra spinająca różnorodną twórczość Bowiego.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-04-2016 o godz 10:20 przez: agnieszka230373
Nie ma się czemu dziwić. Bowie na odchodne postanowił rozwalić system - i udało mu się.
5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-01-2016 o godz 00:19 przez: Przemysław Helman
Polecam świetny album polecam wszystkim kochającym dobrą jakość mwykonania muzyki
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-12-2018 o godz 08:00 przez: hamilton
super album ! Ostatni album tego artysty ale za to jaki wazny
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-01-2016 o godz 08:04 przez: promyk311
Super album !!!! tak zegnają się z światem tylko najlepsi
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-02-2016 o godz 10:17 przez: anonymous
Ta płyta to w sposób oczywisty lektura obowiązkowa dla każdego miłośnika rocka. Nie tylko Davida Bowie. Jest to przemyślane do końca pożegnanie ze słuchaczami. Bowie z pełną świadomością odchodzenia pozostawia ostatnie swoje dzieło, w którym stawia kropkę nad i swojego życia. Powracają dźwięki, ulubione przez niego aranżacje, a przede wszystkim major Tom, muzyczne alter ego autora, który zagubiony przez lata w kosmosie - wyruszył w tą podróż w Space Oddity w 1969r. - dociera w końcu do zamieszkałej planety, jednak jest już martwy. Jednocześnie rozpoczyna się jego kult.
Czy tak będzie w przypadku Bowiego?
Chyba trudno będzie o nim zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-07-2016 o godz 00:00 przez: mirosher
Nie będę oryginalny mówiąc, że Blackstar jest najlepszym pożegnaniem się ze swoimi wiernymi fanami po tylu latach. Bowie miał świadomość, że odchodzi, ale Blackstar nie jest ani smutny ani melancholijny. To zaakceptowanie swojej sytuacji i udana próba pozostawienia po sobie tego, co robiło się najlepiej. To też swego rodzaju powrót do źródeł, do początków kariery, ot historia lubi zataczać koło. Nie jest to czysty jazz choć odnajdziemy tu jazzowe instrumenty i nie jest to rock, choć momentami słychać jego charakterystyczne nuty. To po prostu cała esencja Bowiego zawarta w zaledwie 7 utworach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2016 o godz 12:27 przez: Michał Przyborski
No tak...teraz David Bowie "ma" sprzedaż jakiej chyba nigdy nie doświadczył...niekonwencjonalny i oryginalny. Niepodrabialny, niebanalny. Płyta o tyle interesująca że nagrywana z wiedzą że już go nie będzie za chwilę. Na pewno warto ją mieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2017 o godz 13:03 przez: Igor
Czarna gwiazda Bowiego chyba tyle słów wystarczy. Świadomość umierania sprawiła ,że ta płyta jest nie zwykła. Niezwykłe pożegnanie . Nam zostawił coś niezwykłego teraz niech zaskakuje tam na górze tam gdzie świeci jego BLACK STAR.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2017 o godz 09:38 przez: homer_1
genialny "reżyser własnej śmierci", wyreżyserował genialne pożegnanie na najwyższym poziomie artystycznym - można powiedzieć, że potężne koło znakomitej muzycznej twórczości Bowiego pięknie się domknęło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2020 o godz 09:05 przez: Anonim
Jedna z lepszych płyt Davida Bowie. Album wydany kilka dni przed jego śmiercią jest mocno przemyślany i stonowany ale kompozycje cieszą głównie przez jazzowe aranżację i ciekawą wartswę liryczną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2021 o godz 12:49 przez: Cure
Ten album to jest absolutny must have w każdej porządnej kolekcji. Znacznie więcej na moim blogu. Zapraszam: https://mtrzy-m3.blogspot.com/2021/03/david-bowie-blackstar-recenzja-cd.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2016 o godz 19:53 przez: Łukasz Gamrowski
Płytę zamówiłem dla koleżanki która lubi Bowiego .Płyta przyszła bardzo ładnie zapakowana ,bezpiecznie no i szybko bo przed terminem podanym w meilu.Jestem bardzo zadowolony .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2016 o godz 11:47 przez: Michał Sokolski
Po The Next Day byłem pełny obaw, czy Blackstar będzie wystarczająco dobrą płytą żeby stać się ostatnią Dawida Bovie. Po przesłuchaniu odetchnąłem z ulgą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne tego wykonawcy ChangesTwoBowie Bowie David
5/5
28,00 zł
69,99 zł
Inne tego wykonawcy David Bowie Bowie David
5/5
112,79 zł
140,99 zł
Inne tego wykonawcy Glastonbury 2000 Bowie David
5/5
59,19 zł
73,99 zł
Inne tego wykonawcy VH1 Storytellers Bowie David
5/5
139,99 zł
174,99 zł
Inne tego wykonawcy Clareville Grove Demos Bowie David
5/5
160,79 zł
200,99 zł
Inne tego wykonawcy ChangesTwoBowie Bowie David
5/5
127,49 zł
169,99 zł
Inne tego wykonawcy Low (Reedycja) Bowie David
5/5
127,99 zł
140,99 zł
Inne tego wykonawcy Heathen Bowie David
5/5
44,99 zł
42,74 zł
Inne tego wykonawcy Never Let Me Down Bowie David
5/5
90,39 zł
112,99 zł
Inne tego wykonawcy Sound & Vision Bowie David
5/5
71,99 zł
89,99 zł
Inne tego wykonawcy No Plan Bowie David
4.6/5
26,99 zł
25,64 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego