Biegając boso (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 31,49 zł

Cena empik.com:
31,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Harmon Amy Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Harmon Amy Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Sorensen Jessica Książki | okładka miękka
29,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Josie Jensen była nieśmiałą trzynastolatką. Miała niezwykły talent: rozumiała muzykę i kochała ją. Pewnego dnia w szkolnym autobusie poznała Samuela Yazziego, osiemnastoletniego Indianina z plemienia Nawaho. Zaczęli rozmawiać, a wraz z kolejnymi spotkaniami, rozważaniami na temat książek i muzyki narodziła się niezwykła przyjaźń. Sam, który w głębi serca odczuwał złość i pretensje do świata, dzięki młodziutkiej Josie odkrył piękniejsze strony życia. Ona opowiadała mu o swoich ulubionych kompozytorach, on jej - o legendach Indian Nawaho. Stali się bratnimi duszami.

Po ukończeniu szkoły Sam wyjechał z miasteczka szukać szczęśliwej przyszłości. Postanowił zostać żołnierzem piechoty morskiej.

Kiedy po latach powrócił do Levan, odkrył, że Josie niewiele się zmieniła, jednak teraz bardzo potrzebuje tego, co kiedyś sama ofiarowała Samowi: akceptacji, rozmowy i wsparcia. A uczucie, które kiedyś narodziło się w szkolnym autobusie, mimo upływu czasu przetrwało i rozkwitło..

To wzruszająca i ciepła historia o przyjaźni, wspieraniu się, o poszukiwaniu swojej przyszłości i o tym, jak trudne może być zaakceptowanie przeszłości. Urzeka realnie odmalowanymi postaciami i złożonością ich charakterów. Niemal usłyszysz muzykę, o której mówi Josie, dotkniesz indiańskiej duszy Sama, a także poczujesz uskrzydlającą moc ich miłości!

Tytuł: Biegając boso
Autor: Harmon Amy
Tłumaczenie: Sugiero Joanna
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-07
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26369235
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
18-08-2018 o godz 10:51 itysiek_reads dodał recenzję:
Amy Harmon już jako dziecko wiedziała, że chce zostać pisarką. Już wtedy dzieliła swój czas między pisanie piosenek a pisanie opowiadań. Dorastała w wiejskiej okolicy (a dokładnie w Levan w stanie Utah, zupełnie jak bohaterka swojej książki) wśród pól z pszenicą. Ponieważ nie miała w domu telewizora, spędzała czas z książkami i rodzeństwem, dzięki czemu wyrobiła w sobie zdolność opowiadania ciekawych historii. Amy Harmon jest mówcą motywacyjnym, nauczycielką w szkole podstawowej i średniej, mamą i członkiem chóru Saints United Voices […] (fragment opisu pochodzi z książki). Josie Jo Jensen w bardzo młodym wieku musiała zmierzyć się z problemami dorosłych. Po śmierci mamy to ona musiała przejąć obowiązki pani domu i dojrzeć zdecydowanie zbyt szybko. Dzięki temu zyskała niesamowitą mądrość, była skryta, raczej stroniła od towarzystwa i wolała pogrążyć się w ciekawej lekturze. Jednak największym talentem 13-letniej dziewczyny było rozumienie muzyki, która od pewnego czasu codziennie jej towarzyszyła. Gdy w autobusie szkolnym poznaje cichego i zamkniętego w sobie Samuela, nie spodziewa się, że między nimi rozkwitnie przyjaźń i narodzi się pasja, która ich połączy. Zdawało się, że tylko on jeden rozumie rozważania Josie. Niestety po kilku latach ich ścieżki się rozchodzą, czy w przyszłości znowu staną sobie na drodze? Czy młodzieńcze zauroczenie przetrwa lata rozłąki? Historia Josie i Samuela nie należy do łatwych. Oboje wyróżniali się wśród swoich rówieśników, Samuel swoim pochodzeniem (jest w połowie Indianinem), a Josie swoją nadzwyczajną dojrzałością i talentem. Żadne z nich nie spodziewałoby się, że uczucie, które ich połączy, będzie tak silne. Josie w swoim życiu przeszła wiele trudnych momentów, które całkowicie zmieniły jej priorytety. Jednak wszystko się zmienia, gdy na horyzoncie ponownie pojawia się Samuel. Z niecierpliwością wyczekiwałam chwil, które młodzi spędzali razem, a wypływająca z każdej strony muzyka jedynie dodawała ich relacji uroku. Książka jest pełna emocji, ciepła, wzruszeń, pięknej muzyki klasycznej, rozważań i bardzo ciekawych legend plemienia Nawahów. Początkowo denerwowała mnie zbytnia wrażliwość Josie i jej decyzje, ale po czasie ją zrozumiałam, a nawet polubiłam, nie mówiąc o tym, że bardzo jej współczułam. Samuel również przypadł mi do gustu więc byłam bardzo ciekawa jaki los szykuje dla nich autorka. Jestem zdecydowanie zadowolona z lektury, jest pełna wzruszeń i humoru, daje nadzieję i otula serce. Bardzo polecam! Dziękuję Wydawnictwu Editio za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2018 o godz 21:44 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„Biegając boso”, to przepiękna historia o niewinnej przyjaźni, która musiała przejść wiele prób i mimo ogromnych przeciwności losu, przerodziła się w prawdziwe i szczere uczucie. Ta książka ma niesamowity klimat, jest tak piękna, szczera i autentyczna, że dosłownie nie mogłam się nią nasycić. Kartki są wręcz przesiąknięte muzyką, emocjami, mądrością i pięknymi legendami. Czytając tą historię dosłownie przeniosłam się w opisywane miejsca, czułam zapach pór roku, razem z bohaterami odczuwałam najróżniejsze emocje, przeżywałam tragedie i chwile szczęścia. Kilka scen szczególnie zapisało się pod moimi powiekami i są jak piękne zdjęcia, które z przyjemnością dołączę do albumu moich ulubionych książkowych momentów. Wzruszające rozstanie, w miejscu zwanym przez Josie „Senną Dziuplą” czy obserwowanie gwiazd odbijających się w tafli jeziora, na zawsze zapiszą się w mojej pamięci. Autorka posługuje się niezwykle plastycznym językiem, w którym jest za razem piękno i prostota. Snuje swoją opowieść subtelnie i z gracją, nie stawia na pędzącą akcję, lecz mądre i cenne sceny i potrafi doprowadzić czytelnika do bardzo intensywnych emocji w niezwykle delikatny sposób. nie mogłam się nasycić tą historią, ciągle było mi mało, pochłaniałam z pasją kolejne strony. Odrobinę rozczarowało mnie zakończenie, zbyt skrótowe jak na tak potężnie budowane napięcie. Dopisałabym jeszcze kilka rozdziałów, żeby w pełni usatysfakcjonować moją dociekliwą duszę, ale i tak to jedna z piękniejszych książek jakie miałam ostatnio przyjemność czytać. CAŁA RECENZJA: http://beauty-little-moment.blogspot.com/2018/08/biegajac-boso-amy-harmon.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2018 o godz 14:25 BartoszCzyta dodał recenzję:
Josie to prawdziwy #książkoholik. Zaczęła czytać, aby uciec od rzeczywistości, i nigdy nie przestała, ponieważ książki stały się tak wielką częścią tego, kim była. Nie tylko czytała dla przyjemności - czytała, żeby się uczyć, dyskutować, spekulować i poszerzać horyzonty. Powieść zaczyna się, gdy Josie ma 13 lat. Samuel jest dosłownie 18-letnim chłopcem z krainy snów - poza tym, że był bardzo zagorzałym, zagubionym i zamkniętym nastolatkiem, okazał się być także dżentelmenem. Podobała mi się historia o dziedzictwie Samuela i o tym, jak się starał będąc w połowie pochodzenia indiańskim i pół „białym”. Jego plemię nie uważało go za wystarczająco urodzonego, a jego rówieśnicy nie uważali go za wystarczająco białego. Samuel utknął w otchłani gniewu i urazy, a sposób, w jaki znalazł swoje miejsce na świecie, był naprawdę piękny. Josie Jenson straciła matkę w młodym wieku i przejęła stanowisko swojego ojca i braci. Gotowanie, opiekowanie się domem i nimi od najmłodszych lat. To cicha, inteligentna dziewczyna z głową zawsze wbitą w książkę. Jej miłość do słów i wiedzy uczyniła z niej niesamowicie ukochaną postać. Samuel Yazzie, indiański chłopiec, który próbuje dowiedzieć się, gdzie jest jego miejsce na świecie. Spotyka Josie w szkolnym autobusie. Między dwójką tworzy się nieprawdopodobna przyjaźń pomimo różnicy wieku. Pięknym obrazem było gdy czytali sobie nawzajem w autobusie i dzielili się swoimi marzeniami. Biegając boso to wzruszająca i piękna historia miłosna trwająca całe życie. Historia Josie i Samuela rozpoczęła się, gdy zostali przydzieleni do wspólnego autobusu szkolnego. Pomimo pięcioletniej różnicy wieku, oboje rozwijają silną przyjaźń i zakochują się. Żadne z nich nie reaguje na te uczucia z powodu dużej luki wieku. Samuel jest szczególnie świadomy młodego wieku Josie i niemoralności w dążeniu do jakichkolwiek romantycznych uczuć, jakie może mieć. Postępuje uczciwie, nie przyjmując do świadomości związku, który jest czymś innym niż platoniczny. Kiedy marzenie Samuela o byciu Marine zabiera go od Josie, w końcu tracą kontakt. Josie jest zdruzgotana, ale próbuje pogrzebać zranione uczucia i zapomnieć o młodym mężczyźnie, który czuje, że ją porzucił. Przez kolejne lata ich życie przenosi ich w różne strony. Jednak ich niewypowiedziane uczucia i związek pozostają silne. Kiedy ich życie ponownie krzyżuje się z dorosłymi, okoliczności życiowe Josie znacznie się zmieniły i oboje muszą podjąć trudne decyzje. Jest to opowieść o pierwszych miłościach, złamanym sercu, przyjaźni, nieodwzajemnionej miłości, wytrwałości i tęsknocie. Było to pełne emocji i uczucia. Amy Harmon tworzy przepięknie tragiczną historię, łącząc utratę, miłość, przyjaźń, indiańskie legendy, klasyczną muzykę, pasję do języka angielskiego i religię mormońską, aby całkowicie chwycić nas za serca. Postacie są tak dobrze rozwinięte i nie można nie wspomnieć o , dojrzałości, śmiałości i przekonaniach Josie oraz zagubionego, zamyślonego i honorowego Samuela. Nie często trafiam na takie piękne i życiowe historie. Według mojego odczucia ta książka jest kierowana do każdego czytelnika. Znajdziecie tam wiele, a jeszcze więcej was zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-07-2018 o godz 14:56 Cantata dodał recenzję:
Od jednej z moich amerykańskich "pen pal" dowiedziałam się, że najnowsza książka Amy Harmon będzie nawiązywać do "Prawa Mojżesza", książki która szturmem zdobyła moje serce. Od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Teraz, już po lekturze, czuję się jak najedzony kot, leżę i oblizuję pazurki. Kolejny raz autorka zabrała mnie w fascynującą podróż w poszukiwaniu miłości, tym razem uczucia drugiej szansy, miłości z odzysku. Uwielbiam Amy Harmon za sposób w jaki bawi się słowem i lekkość z którą tworzy swoje światy. Widać, że autorka kocha to co robi, a nie ma nic przyjemniejszego niż czytać utwór napisany z pasją i miłością. Josie Jensen jest nieśmiałą nastolatką posiadającą niezwykły talent rozumienia muzyki. Pewnego dnia, w szkolnym autobusie, poznaje Samuela Yazziego, Indianina z plemienia Navaho. Wspólne podróże sprawiają, że para nastolatków zaprzyjaźnia się. Rozmawiają o muzyce i legendach powoli stając się bratnimi duszami. Po ukończeniu szkoły Samuel opuszcza miasteczko z postanowieniem zostania żołnierzem piechoty morskiej. Kiedy po latach wraca do Levan odkrywa, że Josie niewiele się zmieniła a uczucie, które narodziło się w szkolnym autobusie nadal ma szansę rozkwitnąć. Jak to się mówi na śląsku "wyd.upca mi żyły na karku" jak czytam o związku, chociażby platonicznym, pomiędzy trzynastolatką i dorosłym osiemnastoletnim facetem. I to jest jedyny zgrzyt fabularny na jaki się natknęłam. Niestety jego widmo pozostało ze mną już do końca powieści.Ostatnio w radiu słyszałam, że polski rząd zastanawia się nad zniżeniem, do 12 roku życia, progu legalności pożycia seksualnego z nieletnimi. Jako matka dwóch córek miałam ochotę krzyknąć : "że co proszę?!". Muszę przyznać, że w powieści Amy Harmon granica przyjaźni w żaden sposób nie zostaje przekroczona, jednak umysł czytelnika ma ma funkcję, która nazywa się wyobraźnią. I to właśnie ona odpowiedzialna jest za nadbudowywanie obrazów. W moim przekonaniu gdyby nie wyjazd Samuela do wojska, ich czysto przyjacielski związek by wyewoluował w coś bardziej poważnego, czym musiał by się zainteresować prokurator. Oczywiście zarówno sama autorka jak i wielbiciele książki tłumaczą, że Josie była nad wyraz rozwiniętą intelektualnie nastolatką jednak do mnie to nie przemawia. Niezależnie ile obiadów zdążyła ugotować ojcu i braciom, nie ważne ile godzin spędziła na sprzątaniu, nie znaczy to jeszcze, że jest osobą dorosłą. Trzynaście lat to wiek kiedy niektóre dzieci nadal się bawią zabawkami, to nawet za wcześnie na typowy bunt nastolatków. A z drugiej strony patrząc. Co dorosły mężczyzna mógłby widzieć w trzynastoletniej dziewczynie? Przecież różnica w zakresie zainteresowań w okresie dojrzewania jest kolosalna. Jeśli macie rodzeństwo to doskonale wiecie o czym mówię. Już ponarzekałam więc możemy przejść do kolejnej części naszej powieści, czasu kiedy nasi bohaterowie są osobami dorosłymi i spotykają się ponownie. Musicie wiedzieć, że te siedem lat rozłąki było dla Josie,czasem niezbyt przyjemnych doświadczeń. Kiedy ponownie spotkała Samuela znajdowała się w takim momencie swojego życia, że potrzebowała by ktoś wyciągnął do niej pomocną dłoń, przytulił pocieszył. Kiedy początkowe rozdziały książki opowiadały o Samuelu, młodym mężczyźnie, który czuł że nie do końca pasuje do swoich rówieśników, tak druga część książki to opowieść o kobiecie, która poszukuje celu w życiu, własnej drogi która ją wyprowadzi z meandrów tragicznej przeszłości. Śmiało można powiedzieć, że Amy Harmon stworzyła dzieło opowiadające o dwójce ludzi, którzy poszukują swojej tożsamości i miejsca, które można nazwać domem. A jeśli po drodze poznają również miłość to tym lepiej. Samuel jest pół Indianinem. Wywodzi się z plemienia Navaho jednak uczęszcza do szkoły w której większość stanowią biali. To właśnie tam uświadomił sobie, że istnieją pewne różnice w wyglądzie, kulturze, religii i zachowaniu, które sprawiają, że czuje się inny od kolegów z klasy. Nie czuje tej przynależności. Dla innych członków swojego plemienia był za mało "rdzenny", dla białych zbyt "kolorowy".Jedynie Josie traktowała go jak równego sobie. Za pomocą muzyki uczyła go pewności siebie. "Biegając boso" to książka pełna dźwięków i melodii, która za sprawą barwnego, opisowego języka autorki, rozbrzmiewa również w naszej duszy. Jeśli nie lubicie klasyki, to za sprawą tej pozycji z pewnością się nią zainteresujecie. Podobnie jest z historią. Słuchając opowiadanych przez Samuela legend i indiańskich baśni, wkroczycie w świat, często krwawej, historii Stanów Zjednoczonych. A ponieważ nasza książkowa dwójka sporo czasu spędza na rozmowie, to tych historii będzie naprawdę wiele. Muszę przyznać, że Amy Harmon wie o czym pisze, a jej fascynacja kulturą i sztuką Indian nie kończy się na własnoręcznym zbudowaniu tipi z Wallmartu. Mnóstwo jest tu szczegółów, które świadczą o tym, że autorka dogłębnie zbadała temat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.