Bibliotekarka z Paryża (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,77 zł

26,77 zł 42,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Bestseller „New York Timesa”.

Niezwykła historia o miłości, przyjaźni i sile literatury w czasach II wojny światowej.

Odkryj świat, w którym magia książek niesie otuchę nawet w najczarniejszej godzinie.

Odile dostaje wymarzoną pracę w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Jej rodzice nie są zachwyceni. Woleliby, aby dziewczyna skupiła się na poszukiwaniu męża. Tym bardziej że pojawia się odpowiedni kandydat… Wkrótce jednak wybucha II wojna światowa, nad miastem przelatują samoloty wroga, a tłoczne do tej pory ulice pustoszeją. Dziewczyna obawia się, że może stracić bliskich i ukochaną bibliotekę. Decyduje się zatem dołączyć do Ruchu Oporu z najlepszą bronią, jaką ma: z książkami. 

Lily jest nastolatką dorastającą w małym miasteczku w Stanach Zjednoczonych na początku lat 80. Jej zainteresowanie wzbudza intrygująca starsza kobieta, która zachowuje się zupełnie inaczej niż wszyscy. Smutne wydarzenia w życiu Lily sprawiają, że zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką i odkrywa jej tajemniczą przeszłość.

Powieść oparta na prawdziwej historii paryskich bibliotekarzy, którzy ryzykowali życiem podczas II wojny światowej. Pokazuje, że odwagę można znaleźć nawet między regałami książek i za grubymi kotarami bibliotecznych okien. 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bibliotekarka z Paryża
Autor: Charles Janet Skeslien
Tłumaczenie: Ratajczyk Ewa
Wydawnictwo: Mando
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 38 x 144
Indeks: 38529160
średnia 4,6
5
84
4
32
3
5
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
34 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-07-2021 o godz 05:38 przez: Andrzej | Zweryfikowany zakup
Książka pokazuje zupełnie nieznany fragment cywilnego, amatorskiego ruchu oporu we Francji, walki o dusze i godność, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2022 o godz 19:50 przez: Anna Walczak | Zweryfikowany zakup
Wspaniała powieść, wciąga od pierwszej strony, doskonały przekład!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2021 o godz 20:38 przez: BOŻENA PLISZKA | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka. Bardzo dobrze się ją czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-09-2021 o godz 22:12 przez: Klaudia | Zweryfikowany zakup
nie w moim guście ale była w porządku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-01-2022 o godz 13:25 przez: Izabela | Zweryfikowany zakup
Warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2021 o godz 07:50 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2021 o godz 23:20 przez: saskia
„Nie czas żałować róż kiedy płoną lasy”, ale bez tych pierwszych czasem nie przetrwa to, co zostanie po pożarze tych drugich. Łatwo oceniać co jest ważne , a co może lub powinno być na drugim, trzecim i kolejnym planie gdy dochodzi do dramatycznych wydarzeń. Tyle, że czasem za tym kryje się coś, co pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile, nie załamać się, działać, a po wszystkim żyć, nawet jeśli doświadczyło się ogromnej straty. Kiedy Lily zapukała do drzwi swojej sąsiadki, nie mogła nawet przypuszczać jak znajomość ze starszą panią, wpłynie na nie obie. Kierowała nią zwykła nastoletnia ciekawość by poznać kogoś kto nie pasuje do otoczenia, w którym żyje. Ten krok był ważniejszy niż obie mogły spodziewać się. Znajomość ta przeradza się w lekcje o tym, co ważne, chociaż nigdy były prowadzone umyślne, ale rozmowy dają dużo, jeśli słucha się i daje się dojść do głosu tej drugiej stronie. Czasem od jednego pytanie rozpoczyna się niezwykła podróż, w jakiej poznaje się smak urzeczywistnionych marzeń, ból po stracie najbliższych osób, gorzki smak własnych błędów i zawiedzionych nadziei oraz bohaterstwa, nie tego szumnego, lecz cichego i wcale za to niego nie branego. Cóż może być odważnego w pracy w bibliotece gdy wokół giną tysiące na froncie? Książka przecież nie jest karabinem, czołgiem, samolotem. Odile kocha swój zawód i widzi co dzieje się wokoło. Ukochany Paryż na jej oczach zmienia się, wojenna zawierucha jest jednocześnie daleko i zbyt blisko, zadrukowany papier okazuje się czymś, co ocala człowieczeństwo, ale równocześnie jest bronią. Taką, za której posiadanie grozi nie tylko kara, ale i można stracić wolność lub życie. Ale Odile decyduje się nią walczyć, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić? Czy będzie gotowa ponieść koszty jakich sobie nawet nie wyobraża? Niekiedy odwaga to suma bardzo małych kroków niedostrzeganych przez większość, lecz nie to jest ważne, a to, czego jest wykorzystana. Z czym kojarzy nam się wojna? Ze śmiercią, zniszczeniami, bólem, zgliszczami i przede wszystkim z ludźmi jacy stracili tak wiele lub wszystko, bezpowrotnie, poranionych na ciele i przede wszystkim umyśle oraz duszy. Można na nią spojrzeć z miliona, jak nie więcej, perspektyw, każdy kto był jej uczestnikiem bądź świadkiem, ma własny punkt widzenia. Janet Skeslien Charles pokazała ją od strony biblioteki, bibliotekarzy i przede wszystkim ludzkiej, codziennej, lecz dalekiej od zwykłości. To ona wraz z wojenną zawieruchą stanowią tło dla bohaterów, ich życia w okupacyjnych czasach oraz tego, jak odcisnęła się na nich. „Bibliotekarka z Paryża” jest lekturą niezwykłą, pełną mocnych emocji, decyzji podejmowanych pod ich wpływem oraz dalekosiężnych skutków. Oczywiście książki również stanowią istotny element, pierwszoplanowy, od nich wszystko się rozpoczyna i to one są niemym bohaterem, którego zasługi rzadko kiedy są wspominane. Dzięki nim coś się zaczyna, to one niosły nadzieję, pozwalały na zachowanie odrobiny dawnej normalności, która była potrzebna by nie zapomnieć co jest ważne w życiu. Od nich i pewnej biblioteki wszystko się zaczyna, lecz wcale nie kończy, ciąg dalszy jest zaskakujący, gdyż pisarka połączyła w jednej historii dwa horyzonty czasowe oraz dwie bohaterki, jakie wydawałoby się nie mają ze sobą nic wspólnego, poza tym, że jedna wzbudza zainteresowanie drugiej. Początkowe zdziwienie pojawieniem się drugiego planu czasowego przekształca się w jeszcze większe zaintrygowanie jak przeszłość może połączyć się z teraźniejszością. Wojenna rzeczywistość i amerykańska prowincja lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku, wyobcowana starsza kobieta i nastolatka, połączenie, które okazuje się więcej niż trafne i pokazujące czym jest prawdziwa przyjaźń, ile znaczy i jak łatwo ją utracić. „Bibliotekarka z Paryża” nie jest monumentalną powieścią na pierwszy rzut oka, lecz to jedynie pozory, bo kryje się ona w detalach, jakie wydają się nie być niczym niezwykłym. To właśnie one tworzą niezwykły pomnik, upamiętniający prawdziwe człowieczeństwo, nie te posągowe, ale prawdziwe, okupione błędami, łzami, naiwnością i cichym bohaterstwem. Jane Skeslien Charles porusza temat, wydające się zgoła odległe od siebie o całe lata świetlne, jednak po chwili dostrzegamy, że wcale tak nie jest. W jej powieści liczy się człowiek, każdy, oraz to jak zapisuje stronice swojego życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
22-07-2021 o godz 20:46 przez: Dorota Grabowska
Czy istnieje idealna książka dla typowego zakochanego w czytaniu i książkach czytelnika? To pytanie na pewno może rozpętać kilkugodzinną dyskusję, wszak gust każdy ma inny, ale jeśli miałabym wskazać książkę, która z pasją i oddaniem opowiada właśnie o książkach, byłaby to książka Janet Skeslien Charles „Bibliotekarka z Paryża”. Dzięki tej lekturze mój prywatny spis książek do przeczytania wydłużył się znacznie, a co ciekawe – fabuła oparta jest na prawdziwych wydarzeniach! Podczas II wojny światowej bibliotekarze paryskich bibliotek naprawdę ryzykowali własne życie, by ochronić księgozbiory. Mnie nie trzeba było długo namawiać, by sięgnąć po tę książkę, od zawsze ciągnie mnie właśnie do bibliotek, a czy Wy się skusicie na lekturę? Historia II wojny światowej jest nam doskonale znana, kilkanaście książek o tej tematyce już za mną, ale zwykle sięgałam po książki, których fabuła rozgrywała się na froncie walk lub związana była z obozami koncentracyjnymi. Okazuje się jednak, że wojnę można rozgrywać także i w bibliotece ratując książki przed zniszczeniem a może i przy okazji ratując samego siebie? Całą historię poznajemy z dwóch perspektyw i akcja prowadzona jest dwutorowo. Przeszłość to historia Odile, która marzyła od zawsze, by pracować w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Jej rodzice woleliby, by córka znalazła sobie męża, lecz miłość do książek była silniejsza i dziewczyna dostała wymarzoną pracę. Jednak jej radość nie trwa długo, wybuch wojny niszczy wszystkie plany i sieje strach: co będzie z nią, z rodziną i z biblioteką! Odile wstępuje do Ruchu Oporu, a jak będzie wyglądała jej walka? Przekonajcie się sami. Druga opowieść to już przeskok do lat 80, znajdziemy się w Montanie i poznamy nastoletnią Lily. Dziewczyna nie ma lekko, umiera jej matka, a macocha nie jest przyjaźnie nastawioną osobą. Lily może liczyć jedynie na starszą sąsiadkę – Odile. Co wyniknie z przyjaźni dwóch kobiet? Cała historia opowiedziana jest niespiesznie, przepięknym i kwiecistym językiem i, mimo że tempo akcji jest wolne, to znajdzie się tutaj mnóstwo chwytających za serce momentów. Autorka w przepiękny sposób opowiedziała historię dwóch kobiet, ich losy się przeplatają, może niekiedy chaotycznie przeskakuje się z jednej narracji w drugą, lecz na samym końcu zrozumiecie cały sens takiego zabiegu. W jaki sposób można walczyć z faszystami siedząc w bibliotece i czy ma to w ogóle sens? Jeśli kochacie książki – przekonacie się, że taki rodzaj wali był równie ważny. Choć spora część akcji rozgrywa się w bibliotece, to nie jest to tylko historia o książkach, ale i o strachu, miłości i utraconych marzeniach. Mimo biegu lat, innych okoliczności, w których teraz żyjemy – treści zawarte w tej książce są nadal aktualne, ludzie nawet teraz mogą być samotni wśród swoich bliskich i niekiedy nie mogą realizować swoich marzeń. „Bibliotekarka z Paryża” to przepiękna książka, którą polecam nie tylko książkoholikom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-08-2021 o godz 10:39 przez: instagram.com/mommy.book
Miłość do literatury wyzierająca z każdej strony. Relacje międzyludzkie, które bywają trudne niezależnie od czasów, w jakich przychodzi żyć. Klimat Paryża wraz z pięknie brzmiącym językiem delikatnie układającym się w ustach i przepysznymi deserami, które można byłoby pochłaniać kilogramami. Historia niełatwej miłości, ogromu poświęceń oraz przyjaźni wystawianej na próby. Odile jest niesamowicie usatysfakcjonowana, gdy dostaje pracę w paryskiej Amerykańskiej Bibliotece, co nie do końca spotyka się z akceptacją otoczenia, ponieważ czasy, w jakich żyje, nie są przyzwyczajone do samodzielnych, odważnych i samowystarczalnych kobiet. Radość dość szybko gaśnie wraz z nadejściem II wojny światowej, krzyżującej plany wielu osób... Lily, dorastająca w latach 80-tych, również nie ma lekko, a kiedy jej uwagę zwraca starsza, bardzo tajemnicza sąsiadka, dziewczyna postanawia dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Historia prowadzona jest dwutorowo - wspomnienia i aktualne przemyślenia Odile przeplatają się z przeżyciami Lily. Pomimo innego miejsca urodzenia, czasów dorastania oraz doświadczeń - łączy je więcej niż można byłoby przypuszczać. Każda z nich pragnie szczęścia, poczucia bezpieczeństwa, miłości, przyjaźni oraz satysfakcji z obranej drogi, która niekiedy bywa bardzo wyboista. "Ludzie nie zawsze wiedzą, jak się zachować albo co powiedzieć. Nie miejcie im tego za złe. Nie wiecie, co noszą w głębi serca. Nie bójcie się być inni. Brońcie swojego stanowiska. W czasach złych pamiętajcie, że nic nie trwa wiecznie. Akceptujcie ludzi takich, jacy są, a nie takich, jakimi chcielibyście ich widzieć. Postarajcie się wejść w ich buty." Jeszcze dwa lata temu zaczytywałam się w powieściach historycznych, aby odpocząć od nich - jednak w końcu zatęskniłam i czułam się trochę, jakbym wróciła do domu. Pomimo ogromu cierpienia, jakie jest opisywane, tego typu lektury niosą jeszcze ogrom pozytywnych uczuć, niekiedy otulając i wywołując wiele ciepła. Można byłoby dyskutować na tematy wojenne, konfrontować przeżycia konkretnych narodowości, doszukiwać się realizmu bądź totalnego odrealnienia. Paryska rzeczywistość wojenna jest inna niż ta, którą znamy z opowieści naszych dziadków, ale wartościowanie doświadczeń nie ma sensu, chociaż nie ukrywam, że polskie realia dużo bardziej do mnie przemawiają. W przypadku "Bibliotekarki z Paryża" skupiłam się przede wszystkim na stronie emocjonalnej, a ta została zaspokojona w pełni. Ten tytuł uświadamia, że nigdy nie powinniśmy mówić "nigdy", bo okoliczności bywają różne i nie wiemy, czy kiedyś nie uczynimy czegoś wbrew sobie oraz dotychczasowym przekonaniom. Nie wolno oceniać innych przez pryzmat ich decyzji, ponieważ nie mamy pojęcia, czy będąc w takiej samej sytuacji, nie postąpilibyśmy identycznie. Warto również przypomnieć sobie, że zazdrość nigdy nie zawiedzie nas daleko, a może jedynie namieszać, przysłaniając to, co istotne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2021 o godz 22:01 przez: Anna Rydzewska
Każda opowieść, osadzona w czasach brutalnej wojny, wywołuje zarazem niedowierzanie, lęk, jak i ból. Nieczęsto jednak wspomina się o odwadze i poświęceniu zwykłych ludzi, niebędącymi żołnierzy. Bibliotekarze, bo o nich tutaj mowa, nie tylko pragnęli przynieść pokrzywdzonym ludziom pocieszenie i ucieczkę od brutalnej rzeczywistości, ale i wielokrotnie nadstawiali głowy, by zachować choć część narodowego dziedzictwa literackiego, którego brutalny, bezwzględny wróg pragnął się pozbyć za wszelką cenę. Janet Skeslien Charles nakreśliła niezwykłą, piękną, chwytającą za serce historię, która zajmie w czytelniczym sercu szczególne miejsce już na zawsze. "Bibliotekarka z Paryża" to sentymentalna opowieść o spełnianiu marzeń, uwielbieniu do literatury, miłości, przyjaźni, ale również o odwadze, poświęceniu i niegodzeniu się z gorzkim losem. Pozornie dwie odrębne historie młodych, rezolutnych, pełnych zapału i marzeń kobiet kochających literaturę, spajają się w końcu w niesamowitą, misternie nakreśloną, dotykającą najciemniejszych zakamarków duszy całość, którą pochłania się z zapartym tchem i silniejszym biciem serca. Język pisarki wyróżnia wyjątkowa ekspresyjność, w skutek czego powieść angażuje wszystkie zmysły. Czytelnik nie tylko czuje się jak naoczny świadek opisywanych wydarzeń, ale nawet jak sam uczestnik, widzi oczami naszych bohaterek, słyszy ich uszami, niemal wszystko staje się namacalne, boleśnie prawdziwie. Obok tak wspaniałej lektury nie można przejść obojętnie, rozbudza ona uczucia, o jakich dotąd nawet nie mieliśmy bladego pojęcia. I choć czytający pragnie za wszelką cenę przedłużyć te wyjątkowe, naszpikowane rozbrajającymi emocjami chwile, ciekawość, jak dalej potoczy się akcja, staje się silniejsza niż wszystko inne. Nie sposób odłożyć książki nawet na moment, a każda, nawet najkrótsza rozłąka z nakreślonymi postaciami, staje się prawdziwą udręką. "Bibliotekarka z Paryża" to doskonałe połączenie konkretnej porcji okrutnej historii z lawiną skrajnych, odurzających emocji, która skruszy wiele czytelniczych serc. To wyjątkowa, pasjonująca, ale i wzruszająca do łez opowieść o różnych obliczach miłości, ogromnym poświęceniu, nadziei i wytrwałości, lecz także o krzywdzących, pochopnych opiniach, bólu i bestialstwie konfliktów zbrojnych. Mistrzowskie kreacje bohaterów, dopracowane tło historyczne, nadzwyczaj plastyczne pióro autora, a wszytko to zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami i dopieszczone przepięknymi, wartościowymi cytatami. Jeśli kochacie otumaniające, refleksyjne opowieści o wstrząsających dramatach, wpływie wojny na ludzkie postawy, ale i o miłości oraz odwadze, dających nadzieję na lepsze jutro, ta książka was zachwyci!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2021 o godz 23:17 przez: Zaneta Liniatura
Tak rzekła Odile, gdy zapytano ją o bibliotekę. Zgadzam się z nią całkowicie. Odile to paryżanka zakochana w książkach. I chociaż rodzice mieli dla niej zupełnie inny plan na życie, sama zdecydowała i stała się niezależna. Spotykamy ją w momencie, gdy otrzymuje wymarzoną pracę w bibliotece i recytuje numery poszczególnych działów według klasyfikacji Deweya. „Bibliotekarka z Paryża” Janet Skesliem Charles od wydawnictwa MANDO to bestseller New York Timesa, w którym znajdziemy wszystko co najlepsze: Paryż, książki i wolność. „Za to w tej Bibliotece czułam się jak w domu”. Je t’aime Paris! Jak można chcieć mieszkać gdziekolwiek indziej? Marzy mi się domek z okiennicami, pod Paryżem, w dolinie Loary. Wino, sery… Niezmiernie mocno tęsknię za Francją, więc jeśli tylko jakaś książka może mnie tam przenieść, jestem wniebowzięta. „Bibliotekarka z Paryża” to jednak nie tylko podróż po malowniczej Francji, a potem Stanach Zjednoczonych, to widmo wojny i prześladowania. W momencie, gdy wydaje się, że już cały koszmar minął, pojawia się nowa agresja i rozliczenia – tym razem z przyjaciółmi wrogich Niemców. Bolesne doświadczenia mocno wpływają na naszą bohaterkę. Sama też nie jest ideałem, nie wie, jak powinna się zachować w trudnych sytuacjach, jej moralność zostaje wystawiona na próbę. Zdradza swoją przyjaciółkę, daje się zaślepić miłości i czuje się bardzo bezsilna, gdy giną ludzie, a jej bliscy znajdują się w niebezpieczeństwie. W tej epickiej opowieści mamy cały wachlarz uczuć i emocji, przedstawiony na tle przemian polityczno-społecznych. „- Najlepsza rzecz w Paryżu? To miasto czytelników – powiedziała sąsiadka. Opowiedziała, że w domach jej przyjaciół książki były tak samo ważne jak meble”. Odile i Lilly Narracja prowadzona jest nie tylko z perspektywy Odile, której życie rozdział po rozdziale poznajemy, ale także z punktu widzenia Lilly – dorastającej dziewczynki, która traci matkę i nie potrafi sobie poradzić z nową rzeczywistością. Odile jest tuż obok, uczy ją francuskiego, ale znacznie więcej młodej dziewczynie dają jej lekcje życia. Widzimy, jak rodzi się między nimi przyjaźń, oddanie, miłość i jak wybuchają konflikty, które czasami trudno zgasić. „Za każdym razem, kiedy przeglądałam półki Odile, przemawiała do mnie inna książka”. Książki jako broń Walczyć można na różne sposoby. Niektórzy sięgają po broń palną, inni po książki! Historia Odile oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Paryscy bibliotekarze w czasie II wojny światowej ryzykowali swoim życiem, dostarczając książki swoim czytelnikom i dbając o to, by biblioteka była zawsze otwarta. Chapeau bas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2021 o godz 13:57 przez: papierowamagnoolia
Parę dni temu skończyłam czytać "Bibliotekarkę z Paryża" i nie od razu wiedziałam jak opisać Wam tę książkę, od czego zacząć. Bo słowa, że była dla mnie piękna i idealna to jednak za mało. Minęły dni a ja dalej mam ją w sercu. Teraz już jestem pewna, że ta książka nie zawiodła moich oczekiwań, zachwyciła mnie i absolutnie przypadła mi do gustu! "Książki są świeżym powietrzem, dzięki któremu serce nadal bije, umysłowi nie brakuje wyobraźni, a nadzieja utrzymuje się przy życiu." Fabuła "Bibliotekarki z Paryża" osadzona została w dwóch płaszczyznach czasowych: w latach 40. XX wieku w Paryżu oraz w latach 80. XX wieku we Froid w USA. Przy czym wątek z USA wzbogacony został o drugą ważną bohaterkę tej powieści - nastoletnią Lily. Odile poznajemy jako młodą bibliotekarkę, która niedawno dostała wymarzoną pracę w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Miejsce to szybko staje się jej drugim domem, gdzie współpracowników traktuje jak rodzinę. Odile jest bardzo ambitna i stara się za wszelką cenę pokazać rodzicom, że potrafi i chce być samodzielną kobietą. Kiedy Niemcy wkraczają do Francji jej świat ulega zachwianiu. Dla Odile okupacja naznaczona będzie osobistymi tragediami i skłoni ją do podjęcia dramatycznych decyzji. Ale co dokładnie skłoniło Odile do ucieczki z Paryża w 1945 roku? Tego będzie chciała dowiedzieć się ciekawska Lily. Lily to młoda, amerykańska dziewczyna, którą spotyka rodzinna tragedia. Jako jedyna jest w stanie zaprzyjaźnić się ze swoją sąsiadką Odile, uważaną przez resztę mieszkańców za dziwną i tajemniczą starszą panią. Ich relacja stanie się czymś naprawdę ważnym. Lily wprowadzi odrobinę radości do życia Odile, pogrążonej jak dotąd w żałobie. Zaś Odile podaruje Lily niezastąpioną lekcję życia. Nie potrafię wskazać co bardziej podobało mi się w tej książce ... Czy był to wątek z biblioteką czy wątek wojenny czy akcja rozgrywająca się w USA. Każdy z nich został napisany perfekcyjnie i sprawił, że jest to pełnowartościowa opowieść. "Bibliotekarka z Paryża" to piękna powieści o przyjaźni, miłości i pasji do książek. To powieść rozczulająca i nostalgiczna. Słowo za słowem, kartka po kartce coraz bardziej przywiązywałam się do tej książki. To niesamowite jak historie Odile i Lily stały się mi bliskie i ważne. Uwielbiam postać Odile za jej charakter, opór i nieprzerwaną miłość do literatury. Uwielbiam Lily za jej podejście do ludzi i wrażliwość. Na koniec pokuszę się o stwierdzenie, że jest to najpiękniejsza książka, jaką miałam okazję przeczytać od początku roku. I dlatego gorąco Wam ją polecam ❤️.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2021 o godz 22:29 przez: zaczytana_mama_dwojki
W czasach kiedy książka jest powszechna, a dostęp do niej niczym nie ograniczony, ciężko zrozumieć jak można ją ludziom odbierać i czemu miałoby to służyć. W okupowanej Francji to był jeden z pierwszych etapów zniewolenia. Odebranie tak pozornie nieistotnej rzeczy dawało znak kto rządzi i komu trzeba się podporządkować, a wszelkie przejawy niesubordynacji były surowo karane. . Książki "(...) posiadają tę mistyczną właściwość, pozwalają ludziom spoglądać oczami innych ludzi. Biblioteka to pomost pomiędzy kulturami." . Dwie kobiety, dwa różne światy. Odile - dojrzała z bagażem doświadczeń, a Lily - młoda, dopiero wchodząca w dorosłość. Francuzka i Amerykanka. Tworzą piękny dialog międzypokoleniowy. Obie bohaterki spotykają się w idealnym momencie swojego życia. Słuchają się wzajemnie, dają wsparcie i najzwyczajniej towarzystwo. . "Bibliotekarka z Paryża" to piękna powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To historia o miłości, przyjaźni, tęsknocie, oczekiwaniu na lepszy czas, ale również o stracie, zagubieniu i poszukiwaniu sensu życia. To niesamowita historia opowiadana niespiesznie przez główne bohaterki. Poszczególne wątki wychodzą na jaw jakby między wierszami. Nie dostajemy gotowych odpowiedzi i instrukcji jak postępować. Wszystko to zostaje ku głębszemu przemyśleniu każdego czytelnika. . Mnie przede wszystkim urzekła historia Odile, jej życie i zmaganie się z codziennością w czasach wojny. Kobieta pracowała wówczas w Amerykańskiej Bibliotece. To co wychodzi na pierwszy plan to ogromna miłość i szacunek głównej bohaterki do literatury. Jej determinacja i odwaga w walce z niesprawiedliwością. . "Biblioteki są jak płuca. Książki są świeżym powietrzem, dzięki któremu serce nadal bije, umysłowi nie brakuje wyobraźni, a nadzieja utrzymuje się przy życiu." . Wśród mieszkańców okupowanego Paryża panował niepokój przeradzający się w strach oraz obawa o losy najbliższych. Jednocześnie serca wypełniała nadzieja, że wojna szybko się skończy i wszystko powróci do normalności. Książki stanowiły coś stałego, niezmiennego na czym można było się oprzeć. Dawały chwilę wytchnienia, ukojenia, a dostarczanie ich osobom wykluczonym było pewnego rodzaju formą oporu przeciwko okupantom. . Powieść napisana jest pięknym, poetycki językiem, a w treść Autorka wplotła mnóstwo cytatów i fragmentów innych powieści. Dla mnie to idealne połączenie prawdziwej historii z fikcją literacką. Ma się niemal wrażenie, że wszystko jest prawdą oglądaną z perspektywy jednego z Paryżan.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 22:33 przez: ksiazkowe_opowiesci
Instagram z recenzjami: @ksiazkowe_opowiesci Zamykam oczy, wyciszam się. Żaden dźwięk nie zakłóca mojego spokoju. ▪️ Jestem sama w błogiej ciszy, czasami… ▪️ Czasami dobrze jest pobyć sam na sam ze swoimi myślami. ▪️ Biorę głęboki oddech. ▪️ Otwieram oczy. ▪️ Już nie jestem w salonie w swoim domu, nie siedzę na miękkiej, szarej sofie, nie opieram się na poduszkach, nie słyszę dźwięków komputera mojego brata, ani ekspresu, w którym tata parzy sobie kawę. ▪️ Teraz zewsząd słyszę uliczny zgiełk. Krzyki nazistowskich żołnierzy; Bleib stehen! Stać! Ausweispapiere! Papiery! ▪️ Czy to łapanka…? ▪️ Niczym duch, z drżącym sercem obserwuję jak paryska ulica pustoszeje, jak kamienny chodnik broczy krew… ▪️ Oddycham ciężko, w powietrzu czuć wilgoć, zbiera się na deszcz, zupełnie jakby niebo miało płakać nad straconymi duszami. ▪️ Biegnę ulicami, byle dalej od miejsca mordu, byle dalej od miejsca, w którym żołnierz ciągnąc za spust karabinu stracił swe człowieczeństwo… ▪️ Czy jestem zła? Czy odwracając wzrok ze strachu stałam się równie zła co oni? ▪️ Moje serce bije szaleńczo i nagle…! ▪️ Nagle coś kłuje mnie w sercu. ▪️ Przystaje, rozglądam się i widzę gmach budynku, duże łukowate okna zapewne wpuszczają wiele światła do środka, drzwi zdobią niezwykłe zawijasy, a kołatka w wychylającym się zza chmur słońcu połyskuje złotem. ▪️ Na drżących nogach wchodzę do środka i zamieram. ▪️ Biblioteka. ▪️ Tysiące książek zapełniają półki, a między regałami przemakają bibliotekarze; ich twarze są wychudzone, ubrania wiszą na nich niczym na szmacianych lalkach, a mimo to uśmiechają się. Niektórzy zbierają książki, dostrzegam jak po cichu pakują je do toreb… Dostarczą je tym, którzy nie mogą już tu przychodzić. Uświadamiam sobie jak wiele ryzykują. Czuję jak moje serce ściska się z bólu. Mam ochotę krzyczeć: Nie! Nie ryzykujcie! Zostawcie to miejsce. ▪️ I wtedy podchodzi do mnie dziewczyna. Jej włosy straciły blask, pod oczami ma cienie, a mimo to pyta się mnie z uśmiechem ▪️ Bonjour. Comment va ta santé? Dzień dobry! Jak zdrowie? Bienvenue à la bibliothèque! Witamy w bibliotece! ▪️ Przymykam oczy. Całe napięcie znika z mojego ciała. Biblioteka. ▪️ Tak. To jest serce Paryża. ▪️ Otwieram oczy. ▪️ Słyszę brata grającego na komputerze, jego rytmiczne uderzenia w klawiaturę. Słyszę tatę, włącza program z wiadomościami. ▪️ Uśmiecham się, spoglądam na swoje kolana, trzymam na nich książkę. Gładzę dłonią okładkę. ▪️ Bibliotekarka z Paryża. Lekko muskam palcami tytuł. ❤ Coś pięknego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2021 o godz 10:38 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
28-07-2021 o godz 14:45 przez: JOANNA SOBCZYK
Zdradzę Wam w tajemnicy, że zawsze marzyłam o pracy w bibliotece. 💙😘 O ciszy, niepowtarzalnej atmosferze i regałach przepełnionych książkami, tymi pachnącymi jeszcze farbą drukarską i tymi zaczytanymi, rozlatującymi się prawie ze starości. Tak więc, gdy zobaczyłam książkę Janet Skeslien Charles pt. "Bibliotekarka z Paryża" postanowiłam jak najszybciej zagłębić się w lekturze. 📖☕🌷 Jakie były moje wrażenia? O tym za chwilę. Akcja powieści biegnie dwutorowo: w czasach II wojny światowej w Paryżu oraz na początku lat 80 - tych w Stanach Zjednoczonych. Najwięcej miejsca w swojej książce autorka poświęciła losom Odile, młodej paryżanki, której marzeniem jest otrzymać posadę w ALP, czyli Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Miłością do książek zaraziła ją ciotka, która nauczyła ją też amerykańskiego systemu klasyfikacji zbiórow bibliotecznych Deweya. Pomimo sprzeciwu ojca dziewczyna osiąga swój cel. 🙂 Sytuacja we Francji staje się coraz bardziej niebezpieczna. Paryż opanowują naziści, bibliotekę zaczyna kontrolować Gestapo. Jako pierwsi zakaz wypożyczania książek otrzymują żydowscy czytelnicy... Bibliotekarze wraz z Odile postanowiają zacząć walczyć. Czy książki mogą stać się bronią? I jak wielką siłę ma literatura? 💙 Co łączy amerykańską nastolatkę Lily z tajemniczą pochodzącą z Francji sąsiadką? Jeśli chcielibyście poznać odpowiedzi na te pytania, to sięgnijcie po tę ciekawą powieść. 💙😘 Janet Skeslien Charles trzyma czytelnika w napięciu i stopniowo odkrywa wszystkie tajemnice. Jest to niezwykła historia o miłości i przyjaźni w czasach wojny i tych współczesnych. Bohaterowie podejmują trudne decyzje. Jedni walczą, inni kolaborują z wrogiem. Rodzą się też zakazane uczucia. Nic nie jest białe, ani tylko czarne. Czy mamy prawo kogoś osądzać, jeśli nie znamy wszystkich okoliczności? Warto przytoczyć tu słowa pisarki: "Ludzie nie zawsze wiedzą, jak się zachować albo co powiedzieć. Nie miejcie im tego za złe. Nie wiecie, co noszą w głębi serca." " Bibliotekarka z Paryża" to bardzo emocjonujaca lektura. Są tu radości i smutki, miłość i nienawiść, zdrada i honor, zawiedzione nadzieje, rozpacz, ale i nadzieja na lepsze juto. ❤️ Przeczytajcie tę piękną powieść, która została oparta na prawdziwej historii paryskich bibliotekarzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-07-2021 o godz 13:46 przez: wybitna.marzycielka
„Ludzie są dziwni, nie zawsze wiedzą, jak się zachować albo co powiedzieć. Nie miej im tego za złe. Nigdy nie wiesz, co noszą w głębi serca.” . Mogę Wam obiecać, że sięgając po tą książkę, nie przebrniecie przez nią obojętnie i na długo zostanie w Waszych głowach. Zdecydowanie trzeba wynagrodzić autorce czas poświęcony na przygotowanie fabuły, którą chciała jak najlepiej oddać życie paryskich bibliotekarzy podczas drugiej wojny światowej. Jest to więc historia na faktach. Dobrze jest wiedzieć, że nawet bibliotekarze, walczyli do końca, buntowali się, stawali do ruchu oporu, wysyłali książki bohaterom wojennym, aby umilić im czas i nadać ich życiu chwili beztroski (nawet takiej zwykłej codzienności), która była im tak potrzebna. . To mój pierwszy utwór Janet Skeslien Charles. Czytając, miałam wrażenie, ze jest to książka zupełnie innej autorki, bo styl pisania jest bardzo podobny do Jojo Moyes. Mamy tu dwie strefy czasowe - przeszłość, czyli czas drugiej wojny światowej od 1939-1945, wydarzenia z Paryża - oraz teraźniejszość 1983-1989 - ich akcja toczy się w Montanie. W przeszłości, mamy główny opis życia bibliotekarzy i rodziny głównej bohaterki - Odile, której brat wyjeżdża na wojnę, by pokazać ojcu, ze jest mężczyzną, zostawiając za sobą ukochaną. Odile to młoda dziewczyna, której wojna odebrała najlepsze lata życia. Jednak ona walczyła, do samego końca. Wraz z główną bohaterką pojawia się wątek miłosny - Paul to jej wielka miłość, nie może się doczekać aż brat wróci z wojny, by móc wyjść za mąż. Jednak ich losy potoczą się w najmniej oczekiwany sposób. „- Ludzie planują, a Bóg się z nich śmieje.” . Teraźniejszość tyczy się dziewczynki o imieniu Lily, która spotyka na swojej drodze Odile. Lily nie zdaje sobie sprawy jak zmieni życie jej tajemnicza sąsiadka. . Historia przepełniona jest sentencjami, które zmuszą czytelnika do refleksji. Narracja prowadzona jest w formie pierwszo i trzecioosobowej, głównie oczami Odile i Lily oraz innych bohaterów, których jest wiele i trzeba się wdrążyć w opowieść, by móc ich sobie poukładać. Akcja jest dosyć dynamiczna, wiele się w niej dzieje. „Niezwykła historia o miłości, przyjaźni i sile literatury w czasach II wojny światowej”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2021 o godz 20:04 przez: ZaczytanaAnia
„Każdy ma jakąś książkę, która zmieniła go na zawsze. (…) Tę, która uświadomiła nam, że nie jesteśmy sami. Jaki tytuł ma pana książka?” „Bibliotekarka z Paryża” Janet Skeslien Charles to historia, której książkoholik przegapić nie może. To wyjątkowa pozycja, której na szczęście nie przegapiłam – bo wśród takie ogromu książek na rynku wydawniczym, łatwo przegapić prawdziwą perełkę. To książka, dzięki której mimo wszystko możesz docenić czasy, w których przyszło nam żyć. W których o swoje wartości możemy walczyć słowami, a nie bronią. To także pozycja, która ukazuje jak wielką rolę w naszym życiu odgrywa nasza pasja. Odile kocha książki, a jej największym marzeniem jest praca w bibliotece (wcale się jej nie dziwię). Jej życie jest ułożone według systemu segregowania książek w bibliotece, tak samo klasyfikuje wszystko to, co ją otacza. Książki determinują jej rzeczywistość i stają się dla niej centrum wszechświata. I w tym centrum wybucha II wojna światowa, która niszczy cały dotychczasowy światopogląd ludzi. Nic już nigdy nie będzie takie samo, a okupacja na zawsze odmieni życie tej Paryżanki z krwi i kości. Poznajemy rodzinę Odile, jej przyjaciół z biblioteki i ich losy, a także jesteśmy świadkami rozkwitania jej drugiej wielkiej miłości – do mężczyzny, który rozkochuje ją w sobie bez reszty. W powieść jest także wplątany bardziej współczesny wątek młodej amerykańskiej nastolatki Lily, dla której Odile staje się drogowskazem. Pięknie ukazana jest tu przyjaźń dwóch kobiet, które dzieli tak wielka różnica wieku. Świat II wojny światowej całkowicie zmienia rzeczywistość mieszkańców Paryża. Całkowicie również zmienia świat Amerykańskiej Biblioteki, do której wkrada się cenzura. Dla mnie dziś nie do pomyślenia jest to, że ktoś może zabronić mi czytać, niszczyć książki, grabić biblioteki i pozbawiać ludzi ich dziedzictwa narodowego. Świat, w którym się zagłębiłam dzięki tej książce, był okrutny. Ale ten świat uczy nas dziś, że powinniśmy doceniać wolność i swobodę. Co mnie porwało w tej książce? Miłość do literatury, która przetrwała nawet wojnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2021 o godz 07:52 przez: KatarzynaBM
Dziś przychodzę z recenzją książki, całkiem inną od tych, po które sięgam. Skusił mnie rodzaj powieści. Generalnie mało czytam powieści historycznych ale te po które sięgałam okazywały się perełkami dla mnie, podobnie jest z tą pozycją. Od samego początku przykuła moją uwagę, aż do końca. Czytałam z ogromnym zaciekawieniem i była to dla mnie znakomita odskocznia od romansów. Autorka przeniosła nas do stolicy Francji, akcja odbywała się w bardzo trudnym okresie, a mianowicie podczas II wojny światowej. Powieści jest o prawdziwej przyjaźni, miłości, a fabuła opiera się na autentycznych wydarzeniach. „Bibliotekarka z Paryża” jest ciekawą, ujmującą i pełną refleksji powieścią, którą w pełni polecam. Dla mnie to spotkanie było wzruszające, ze względu na tematykę i trudne i bolesne czasy wojny. Powieść przedstawia dwa wątki, pierwszy dzieją się w czasie II wojny światowej, a drugi współcześnie. Bohaterką z czasów wojny jest Odile, która rozpoczęła pracę jako bibliotekarka w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Dziewczyna rozpoczęła pracę w bibliotece, pomimo sprzeciwu jej rodziny, która chciała, żeby zajęła się szukaniem męża. Główną drugą postacią jest Lily (uwielbiam to imię), która żyje w małym miasteczku Froid w stanie Montana. Losy kobiet się ze sobą łączą, w wątki przeplatają. Na pewno spodobała mi się misja bibliotekarzy z czasów II wojny światowej, ich heroizm wzbudza podziw. Ich poświęcenie i walka oraz świadomość, że te wydarzenia to fakty, całość wzbudziła we mnie wzruszenie. Uwielbiam takie książki, a ta faktycznie chwyciła mnie za serce. „Książki posiadają tę mistyczną właściwość, pozwalają ludziom spoglądać oczami innych ludzi. Biblioteka to pomost pomiędzy kulturami.” Podsumowując jest to piękna książka i warta przeczytania! Pióro autorki bardzo jest przyjemne a powieść czyta się dość szybko. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2021 o godz 08:46 przez: siedzewksiazkach
"Moja miłość do książek rosła - one nie zdradzają." Słysząc o II wojnie światowej od razu myślimy o polu walki, żołnierzach i nalotach bombowych. Ale w tym czasie działo się także wiele innych rzeczy, ludzie nadal żyli jak tylko się dało, a biblioteki działały dbając o czytelników. Odile bardzo starała się, aby dostać swoją wymarzoną pracę w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Choć według rodziny dziewczyna powinna szukać męża, ona pragnie dzielić się z innymi swoją miłością do książek. Gdy na horyzoncie pojawia się kandydat na narzeczonego, wybucha II wojna, ludzi giną i są przetrzymywani, a Odile boi się, że biblioteka zostanie zniszczona. Lily mieszka w USA na początku lat 80. Bardzo ciekawi ją starsza sąsiadka, która odcina się od wszystkich. Obie kobiety zbliżają się do siebie, a tajemnicza przeszłość wychodzi na jaw... "Bibliotekarka z Paryża" to przepiękna powieść autorstwa Janet Skeslien Charles. To historia walki o literaturę w trakcie jednego z najgorszych wydarzeń na świecie. To ukazanie miłości i przyjaźni w czasach zagłady, gdzie mało kto miał litość dla drugiego człowieka. Autorka w niezwykły sposób przedstawia funkcjonowanie wielkiej Biblioteki i życie jej pracowników oraz czytelników. Ukazuje dobre i złe chwile oraz wszelkie działania jakie udało się podjąć w celu zapewnienia bezpieczeństwa zbiorom literackim i sobie samym. "Bibliotekarka z Paryża" porusza kilka wątków, ale w niezwykle umiejętny sposób łączy je ze sobą tworząc powalającą całość. Połączenie dwóch płaszczyzn czasowych dodało powieści niesamowitej głębi. Dzięki temu poznajemy główną bohaterkę z dwóch stron, jej młodą postać podejmującą się trudnych zadań i starszą rozważającą swoje decyzje. Książka bardzo mi się podobała, jestem nią zaurocza i myślę, że nie jednej osobie przypadnie do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Charles Janet Skeslien

Bibliotekarka z Paryża Charles Janet Skeslien
ebook
5/5
(5/5) 0 recenzji
38,90 zł
42,90 zł
Paris Library Charles Janet Skeslien
audiobook mp3
0/5
(0/5) 0 recenzji
129,30 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa ADHD u dorosłych Bernau Sabine
5/5
25,08 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Położna z Auschwitz Knedler Magda
4.5/5
23,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret panny Elizy Abbs Annabel
4.6/5
31,14 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Talibowie Łukasiewicz Piotr
4.5/5
22,67 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skrzypce Goebbelsa Iacono Yoann
0/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kod róży Quinn Kate
4.8/5
29,37 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorzej urodzona Kareta Mirosława
4.6/5
25,31 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt Ci nie uwierzy Knedler Magda
4.4/5
25,27 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego