Bezsilni (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

32,99 zł 36,99 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Hiekkapelto Kati Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
29,49 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Fascynujący nowy głos w skandynawskim kryminale.

Policjantka Anna Fekete, która jako dziecko wyemigrowała do Finlandii z dawnej Jugosławii, przesłuchuje swoją rodaczkę, opiekunkę do dzieci, podejrzaną o spowodowanie śmierci starszego mężczyzny. Tuż po tym gdy wychodzi na jaw, że dziewczyna wjechała autem w martwe ciało, pojawiają się kolejne zaginięcia i morderstwa, a krąg podejrzanych rozszerza się na środowiska nielegalnej imigracji i gangi narkotykowe. Anna musi rozpocząć współpracę z mrukliwym i aroganckim kolegą z pracy Esko Niemim, rozpracowującym gangi Czarnych Kobr i Aniołów Piekieł. W miarę postępów śledztwa prowadzącego przez meliny narkomanów, nocne kluby i mieszkania zwykłych obywateli, Anna nie tylko odkrywa mroczne tajemnice porządnych Finów i ciemne strony imigracji, ale też konfrontuje się z dylematami własnego życia uczuciowego.

Intrygująca, niezwykle aktualna powieść z silnym tłem społecznym, doskonała dla fanów zagadek kryminalnych i wielbicieli bezkompromisowych, autentycznych bohaterek, jak Lisbeth Salander z sagi Millenium albo Sarah Lund z serialu The Killing.

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bezsilni
Autor: Hiekkapelto Kati
Tłumaczenie: Grzegorzewski Piotr, Łepkowska Judyta
Wydawnictwo: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: fiński
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-01
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 30 x 206
Indeks: 20867058
 
średnia 4,4
5
8
4
4
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
5/5
02-03-2017 o godz 07:53 Elżbieta Kopeć dodał recenzję:
Kryminały skandynawskie,które od jakiegoś już czasu przebojem wdarły się czytelniczy rynek za sprawą takich autorów jak: Stieg Larsson,czy Henning Mankell,zburzyły nasze wyobrażenie o tych krajach jako bezpiecznych i wolnych od przestępczości. A kiedyś przysłowiowo mówiło się,że wychodząc tam z domu można nie zamykać drzwi na klucz,bo nie ma tam złodziei. To już niestety przeszłość. Swobodny„przepływ ludzi i kapitału”,skądinąd wspaniała idea rozwoju świata,ma swoją cenę. Swobodnie przez granicę przepływać zaczęły niebezpieczne gangi,a jak jeszcze do tego dołączyli imigranci uciekający przed wojną, prześladowaniami i biedą w ich krajach, to spokojnych i bezpiecznych miejsc na świecie,praktycznie już nie ma. Czytałam tę książkę z takimi właśnie refleksjami. Akcja jej dzieje się bowiem w Finlandii,która co prawda nie jest krajem skandynawskim,ale położeniem,klimatem i historią bardzo z tymi krajami związanym. Imigranci dotarli też i tu, pomału wrastając w fińską społeczność,a międzynarodowe gangi narkotykowe niebezpiecznie konkurują na miejscowym rynku przestępczości zorganizowanej. Na takim tle społecznym autorka oparła swoją książkę,a rezultat okazał się naprawdę bardzo dobry. Jest to kryminał mający wszystkie cechy dobrego kryminału. Logiczny,spójny w akcji,z zakończeniem jak na kryminał przystało,bo jak pisze autorka : „widzimy tylko to czego się spodziewamy,czy też raczej nie widzimy tego czego się nie spodziewamy”.Stylem i klimatem przypomina skandynawskie kryminały,gdzie policjanci prowadzący śledztwo to ludzie z krwi i kości, mający swoje życiowe problemy,a ponura,przygnębiająca aura jest tworzącym odpowiedni nastrój dopełnieniem fabuły. Bardzo przekonywająco wykreowana została postać policjantki prowadzącej śledztwo w sprawie ujawnianych zabójstw. Jest nią młoda imigrantka z byłej Jugosławii. Mieszka w Finlandii od dawna,zdążyła tu skończyć szkołę policyjną,a ciągle nie może wyleczyć się z choroby zwanej tęsknotą za krajem swojego pochodzenia i rodziną,bo jest to choroba w pierwszym pokoleniu emigrantów nieuleczalna. Czekam na następne kryminały ( może nie tylko kryminały) tej fińskiej autorki,oczywiście z policjantką Anną tropiącą zabójców i szczęśliwie układającą sobie życie prywatne.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
19-02-2017 o godz 12:20 Jakub Riedel dodał recenzję:
„Bezsilni” to nie tyle kryminał skandynawski z krwi i kości, ile powieść obyczajowa, w której elementy kryminału tworzą bolesny, bezlitosny komentarz społeczny. Wątek zabójstwa jest niby przewidywalny, ale jednocześnie na tyle intrygujący, by przyciągnąć uwagę czytelnika. Podstępem skupić jego uwagę na problemach o wiele poważniejszych niż zbrodnia i śledztwo same w sobie. Biznes narkotykowy, alkoholizm, przemoc domowa, patologie i oczywiście imigracja w jej legalnej oraz nielegalnej formie. To nie jest Finlandia, którą chcemy poznać. To nie jest kraj, który stwarza jakiekolwiek perspektywy. Obojętność przeraża do tego stopnia, że nawet czytelnik czuje niepokój, charakterystyczny dla takiego braku empatii. Powieść Kati Hiekkapelto nie jest łatwą, ani przyjemną lekturą. Zmusza do myślenia, drąży tam, gdzie boli najbardziej, a na koniec odbiera nawet rozbite w pył ostatnie cząstki nadziei. „Bezsilni” w aurze beznadziei, a na horyzoncie upadający świat. Więcej: https://wielkibuk.com/2017/02/18/bezsilni-kati-hiekkapelto-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2017 o godz 19:53 awiola dodał recenzję:
Każdy z nas poczuł kiedyś bezsilność. Bezsilność wobec instytucji państwowych, działań urzędników, czy też po prostu wobec nieuchronności losu. "Bezsilni" to także tytuł tej książki, który trafnie dobrany, jednym słowem wyraża wszystko to, co autorka chciała przekazać budując kryminał okraszony obfitym sosem społecznym. Kati Hiekkapelto to urodzona w 1970 r. w Finlandii, fińska prozaiczka i piosenkarka. Autorka przez pewien czas pracowała jako nauczyciel w Serbii, wśród mniejszości węgierskiej. Zadebiutowała w 2013 r. pierwszym tomem serii kryminalnej pt. "Koliber". Hiekkapelto mieszka obecnie na wyspie Hailuoto w północnej Finlandii. Posterunkowa Anna Fekete wraz ze swoim aroganckim partnerem Eskiem, prowadzą śledztwo dotyczące zaginięcia dwójki starszych ludzi. Sprawa wiąże się z działalnością gangów Czarne Kobry oraz Anioły Piekieł. W trakcie rozpracowywania siatki przestępców bohaterowie spotykają się z handlem narkotykami, szeroko zakrojoną przestępczością oraz różnymi odcieniami imigracji. Kati Hiekkapelto napisała dość obszerną powieść, w której płaszczyzna obyczajowa równa jest jej warstwie kryminalnej, czyniąc tę książkę wielowątkową z widocznie zaznaczonym tłem społecznym. Otóż nie jest to typowy kryminał, w którym przeważają skomplikowana intryga oraz prowadzone śledztwo, lecz płaszczyzna ta przeplata się z odniesieniem do wielu współczesnych problemów z jakimi boryka się Europa. Mowa tutaj głównie o stosunku rodowitych Europejczyków do przybyszów zza naszego kontynentu. Historia imigranta o imieniu Sammy, którego życiorys szokuje, ale także skłania do przemyśleń, jest tym bardziej zdumiewająca, biorąc pod uwagę ukazanie postawy instytucji zajmujących się weryfikacją takich przypadków. Autorka ukazując losy tego bohatera, nie zostawiła suchej nitki na działaniach rządu Finlandii, który znany z przyjaznego stosunku do przybyłych uchodźców, nie zapewnia bezpieczeństwa młodemu chłopakowi, a co więcej, pośrednio skazuje go na pewną śmierć. W kontekście tym, książka ta wywołała we mnie szeroko zakrojoną refleksję w obszarze niezwykle aktualnego tematu zalewu Europy przez imigrantów. Główna bohaterka książki, Anna Fekete to postać nietuzinkowa, którą trudno rozgryźć. Po przeczytaniu "Bezsilnych" mam nawet poczucie, że nie poznałam zbyt dobrze tej kobiety – pochodzącej z byłej Jugosławii, która również zostawiła za sobą ojczyznę i całą rodzinę. Jej skomplikowane relacje uczuciowe, chłodny stosunek do wielu spraw oraz nieprzenikniona osobowość pozwalają potraktować mi jej postać, jako wielki znak zapytania. Biorąc to wszystko pod uwagę żałuję nieco, że wydawca nie zaczął wydawać tego cyklu w naszym kraju od samego początku, gdyż książka ta jest już drugą częścią serii. Powieść oprócz zaznaczonych już przeze mnie wątków przewodnich dotyka także takich tematów, jak samotność, wojna gangów, pogoń za karierą i starość. Autorka nie uciekła także od niezwykle kontrowersyjnego tematu, jakim jest rasizm, ukazując w pełnej krasie postać partnera głównej bohaterki, który nie obawia się wygłaszać swoich ksenofobicznych poglądów, nawet jeśli nie jest to poprawne politycznie. Kati Hiekkapelto akcję swojej książko zbudowała na solidnych podstawach obyczajowych, okraszając ją akcją, która może nie pędzi, ale porusza się w swoim stałym rytmie do przodu. Rozwiązanie zagadki śmierci dwóch staruszków okazało się bardzo pomysłowe, a zwroty akcji, jakie autorka zastosowała, zasługują na uznanie. Dość przyjemnie czytało mi się tę powieść – to niewątpliwie kolejna książka skandynawskiego autora, która zasługuje na uwagę polskiego czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
10-02-2017 o godz 00:27 Marzena Dera dodał recenzję:
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA NA ŻYCZENIE... Nowy kryminał Kati Hiekkapelto zaskakuje swoim mocnym akcentem. Z jednej strony podwójne morderstwo dwojga starszych ludzi, a z drugiej wojny gangów i handel narkotykami. Czy te dwie sprawy coś łączy? Tego próbuje się dowiedzieć błyskotliwa posterunkowa Anna Fekete. Pozornie sprawa wydaje się łatwa do przewidzenia i rozwiązania, ale czy aby na pewno? "Bezsilni" to dobrze skonstruowany kryminał skandynawskiej pisarki, którego akcja zaczyna się powoli by z każdym kolejnym wersem nabierać szybszego tempa. Jest w nim wszystko co musi posiadać dobry kryminał czyli morderstwo, śledztwo, zacieranie śladów przez prawdziwego zabójcę, motyw. Dodatkowo spotkałam się tutaj także z problemem z jakim borykają się imigranci tj. nielegalny pobyt, oraz strach przed deportacją do własnej Ojczyzny w której czeka ich tylko śmierć. Takim bohaterem jest Sammy, który skłonny jest przyznać się do zbrodni i tym samym dostać wyrok nawet dożywocia, byle tylko nie zostać odesłanym do Pakistanu, do kraju w którym się urodził, ale także w którym doznał wielu cierpień, w którym był świadkiem bezprawia i śmierci własnych rodziców. My ludzie żyjący w wolnym kraju nie potrafimy postawić się w sytuacji bohatera takiego jak Sammy, czy też sama Pani posterunkowa, nie wiemy co czują wiedząc co ich czeka jeśli nie zostanie przedłużony im pobyt w kraju w którym obecnie przebywają. Poza samą treścia książkę doceniałam także pod względem estetycznym, mimo że czytałam ją w wersji elektronicznej jednak miałam wgląd na LC na wygląd okładki i jest przepiękna i niezwykle tajemnicza. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-02-2017 o godz 11:55 geokuba dodał recenzję:
Nigdy nie czytałem kryminału z Finlandii i byłem bardzo ciekawy w czym rzecz. No i teraz po przeczytaniu mogę piwiedzieć, że jest to typowy, rasowy kryminał skandynawski. Czyli wątek społeczny jest tu równieź ważny co wątek kryminalny. A ten drugi jest pierwszorzędny. Zagadki się mnożą, atmosfera robi się coraz gęstsza jak coraz większa śnieżna kula. Pokazana jest powolna, żmudna policyjna robota i policjanci, ktorzy mają swoje powolne i żmudne życie. Nie ma tutaj nic z romantycznego etosu detektywa. A w tym główna bohaterka policjantka Anna Fekete, samotna introwertyczka, która uwielbia biegać na nartach po zamarzniętej tafli morza i, co ważne, dawna imigrantka z Jugosławni. Ważne, bo właśnie sprawa uchodźców jest tu drugim obok śledztwa równoważnym wątkiem. No i w tym temacie jedynie drobne moje zastrzeżenia. Dlatego, że temat ten jest pokazany, z jednej strony bardzo rzetelnie i z wielu perspektyw, ale z drugiej strony zbyt moralizatorsko i łopatologicznie; często miałem wrażenie, że autorka się powtarza. Jednak nie można jej odmówić prawdziwie świetnej roboty w tym, że objęła ten temat całościowo i naprawdę z głową. Ok, daję bardzo dobrą. Nie było ściemy, było skandynawsko do kwadratu, zimno, posępnie, ponuro, a z ludzi wyłaziły zmory. To lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-02-2017 o godz 19:00 Grażyna dodał recenzję:
"Bezsilni" to interesująca powieść, którą można zaliczyć do tzw. kryminałów skandynawskich, lecz zadowoli ona także (lub przede wszystkim) miłośników dobrej prozy obyczajowej z wyraźnie zarysowanym wątkiem społecznym. Autorka umiejscowiła akcję powieści w swojej rodzinnej mroźnej Finlandii, a główną bohaterką jest intrygująca introwertyczna policjantka, która w dzieciństwie wyemigrowała z rodziną z ogarniętej wojną Jugosławii. Kobieta nie do końca czuje się zasymilowana w Finlandii, często z nostalgią wspomina rodzinne strony. Daje się polubić coraz bardziej w miarę czytania...;) Wraz z grupą kolegów prowadzi śledztwo w sprawie morderstw, o których popełnienie podejrzewane są gangi narkotykowe skupiające m.in. uchodźców. I właśnie problematyka imigracji, rasizmu i ksenofobii przewija się w tle powieści stanowiąc istotny głos pisarki w tej kwestii. Moją ulubioną postacią został Sammy- uchodźca z Pakistanu, bezskutecznie starający się o prawo pobytu w Finlandii, borykający się z uzależnieniem od narkotyków, marzący o lepszej i bezpiecznej przyszłości. Muszę jednak przyznać, że w powieści świetnie zarysowane zostały sylwetki psychologiczne wszystkich bohaterów, również drugoplanowych. Język w powieści jest niezwykle plastyczny i...hm- soczysty;)- co podkreśla autentyzm i koloryt utworu. Podsumowując- jestem zadowolona z lektury "Bezsilnych", gorąco ją polecam, a sama czekam na dalszy ciąg losów Anny, tym bardziej, że otwarte zakończenie aż się o to prosi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-02-2017 o godz 15:53 Allan dodał recenzję:
Autorka była mi nieznana do tej pory. Dlatego kiedy otrzymałem propozycję przeczytania utworu, nie wahałem się nawet przez moment. Lubię wkraczać na nowe, świeże umysły i podążać w nowych kierunkach literackich. Kati Hiekkapelto napisała opowieść o ludziach, będących z natury na utraconych pozycjach. Za nich wybierają inni, nakładając na nich ograniczenia i pozbawiając ich podstawowych praw. To nie jest typowy kryminał, ale rozbudowana powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Autorka celuje w gorące wątki emigrantów, ale również inne tematy, budzące poruszenie społeczne. Bardzo podobają mi się tutaj postacie, które często są przeciwstawne, co zdecydowanie podnosi wartość tekstu. Utwór sam w sobie jest na wysokim poziomie i ma ogromny potencjał. Autorka, jako postać główną czyni policjantkę – młoda kobietę, a antagonistą jest były policjant – człowiek o zupełnie innych przekonaniach, zgorzkniały i zmęczony życiem. „Bezsilni” aż kipią od tego, co kocham, czyli problemów społecznych. Doskonałe tło psychologiczne prowadzi utwór na wyżyny, który różni się od innych powieści. Jest na czasie, jest próbą zwrócenia uwagi na aktualne problemy społeczne. Jedynym minusem jest to, że rozpoczynam przygodę z policjantką od tomu drugiego, ale mam nadzieję na przeczytanie w przyszłości pierwszej części tej fascynującej opowieści. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-02-2017 o godz 08:22 oskanowakowska dodał recenzję:
Inspiracji do napisania dobrej książki, a w szczególności dobrego kryminału jest na naszym globie cała masa. Nie trzeba wcale długo szukać. Wystarczy tylko zatrzymać się na chwilę i rozejrzeć się dookoła. Wojny gangów, kartele narkotykowe, zamieszki na tle religijnym, wszechogarniająca przemoc, agresja, zabójstwa, handel żywym towarem, i w końcu temat jakże niewygodny w ostatnim czasie - emigranci. Po przeczytaniu "Bezsilnych" autorstwa Kati Hiekkapelto ", doszłam do wniosku, że autorka nader wybitnie odrobiła "pracę domową". Jej książka jest jak żadna inna, którą czytałam do tej pory. Nie jest może wybitna, ale uderza w punkt. Punkt, który otworzy oczy każdemu z nas. Zastanówcie się zatem, co byli byście w stanie zrobić, żeby zostać w kraju, może nie pięknym i kolorowym, ale na pewno lepszym nisz wasza Ojczyzna? Kraju o większych możliwościach rozwoju, pozornie bezpieczniejszym. Kraju, który przyjął was do siebie i zadeklarował pomoc, a tymczasem poprzez błędy urzędnicze i niedoskonałość systemu , chce was odesłać z powrotem na pewną śmierć. Czy oby na pewno Finlandia jest rajem dla emigrantów? Czy to jest rzeczywiście ta "Ziemia obiecana", o której pisał w swej powieści Mistrz Władysław Reymont? Polecam jako kryminał, bo rzeczywiście obfituje w zaskakujące zwroty akcji. Polecam jako studium zachowań społecznych. Polecam, bo tak wyrazistych i barwnych bohaterów pierwszo i drugoplanowych nie było już dawno w literaturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2017 o godz 16:02 anonymous dodał recenzję:
Na skandynawskim firmamencie pojawiła się nowa, fińska gwiazda. Autorka zręcznie udowadnia, że nie tylko Szwecja kryminałem stoi. Sam tytuł "Bezsilni", jest niezmiernie trafnie dobrany. Cała historia pokazuje, jak często nasz wpływ na życie jest ograniczony, a naszym losem kierują wojny, politycy, ślepy los lub zwykły przypadek. Z dnia na dzień, często pod wpływem jednego wydarzenia, nasze życie może wymknąć nam się z rąk, a kontrola nad nim staje się niezależna od nas. Wątek kryminalny jest na bardzo wysokim poziomie. Chociaż w pewnym momencie zagadka gmatwa się, a w Czytelniku rodzi się myśl "ale o co chodzi?", Autorka zgrabnie naprostowuje całą historię, a zakończenie jest autentycznie zaskakujące. "Bezsilni" to również bardzo współczesny i aktualny kryminał. Autorka porusza szereg wątków, pisze o problemach z którymi boryka się Europa. Znajdziemy tu problemy kryminalne, takie jak handel narkotykami i wojny gangów. Co więcej, Kati Hiekkapelto porusza szereg wątków z dziedziny socjologii: imigrację, pościg za karierą kosztem rodziny, kulejące relacje międzyludzkie czy samotną starość. Wszystko to czyni opowieść niezmiernie ciekawą i wciągającą. Jeżeli chodzi o bohaterów, tu również pozytywne zaskoczenie. Chociaż Anna Fekete jest dość enigmatyczna, to jednak jest osobą z krwi i kości. Ma własne problemy, stara się rozgraniczyć pracę od spraw osobistych, jest naturalna, a nie idealna. Szkoda, że w historię wchodzimy od drugiego tomu, to nieco utrudnia zrozumienie głównej bohaterki. Na czele bohaterów drugoplanowych znajduje się Esko Niemi, podstarzały, styrany życiem policjant, który przeciwny jest całemu światu. Jego negatywne podejście do życia momentami wręcz bawi, a jego ksenofobia, homofobia, a może wręcz antropofobia zdają się mieć korzenie w jego nieudanej przeszłości. Postacią najbardziej ujmującą jest imigrant Sammy, którego los rzucił do Finlandii, a kraj ten okazał się być nieprzyjazny, a wręcz wrogi wobec jego osoby. Paletę bohaterów zamyka para gejów, Maalik i Farzad, którym jest podwójnie ciężko: z racji orientacji oraz bycia imigrantami. To właśnie przy ich wypowiedziach Autorka posługuje się "kaleczonym" językiem, co nadaje kolorytu opowieści. W sumie z fińskiego kryminału możemy dowiedzieć się więcej o Bałkanach niż Finlandii, ale myślę, że nie jest to żaden minus. Podsumowując, od dawna żadna książka nie zainteresowała i nie wciągnęła mnie tak, jak "Bezsilni". Z niecierpliwością czekam na dalsze losy Anny Fekete, oraz na pojawienie się na polskim rynku pierwszej części książki. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2017 o godz 10:08 Beata Igielska dodał recenzję:
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA „Bezsilni” to powieść kryminalna fińskiej pisarki Kati Hiekkapelto, która zadebiutuje na polskim rynku księgarskim 1 marca. Na pewno ma szansę dołączyć do grona znanych skandynawskich autorów, którzy fascynują mrocznymi, mrożącymi krew w żyłach historiami, na długo zapadającymi w pamięć. Początkowo czytelnikowi może się wydawać, że kryminalna intryga jest prosta i że wie wszystko lub prawie wszystko o sprawcy zbrodni. Nic bardziej mylnego! Autorka zgrabnie tka nić pełną tajemnic i pułapek, w którą wpada również główna bohaterka, policjantka Anna Fekete. Postać tę szybko zaczyna się darzyć sympatią, gdyż jest to kobieta zdecydowana, silna, inteligentna, a jednocześnie wrażliwa i empatyczna. Poznajemy od podszewki jej stresującą pracę, ale i osobiste przeżycia, które są równie wciągające jak prowadzone śledztwo. Anna często wraca myślami do byłej Jugosławii, z której przed laty wyemigrowała z rodziną do Finlandii. W tych wspomnieniach ból miesza się z nostalgią i obrazkami zapamiętanymi z beztroskiego dzieciństwa. Bardzo lubię takie połączenia powieści kryminalnej z elementami prozy obyczajowej, więc byłam lekturą usatysfakcjonowana. W „Bezsilnych” dzieje się wiele. Akcja obfituje w liczne zwroty i fabularne niespodzianki. Mamy tu dziwny wypadek samochodowy, narkotykowych dilerów, walczące ze sobą gangi, zaginięcia, morderstwa i spory krąg podejrzanych. Napięcie podnoszą emigranci spod ciemnej gwiazdy. To środowisko autorka opisuje w sposób obiektywny, pokazując, że są w nim i przestępcy, i ludzie uczciwi – uchodźcy, którzy pragną ułożyć sobie na nowo życie w Europie. To temat na czasie, budzący gorące emocje i kontrowersje. Kati Hiekkapelto nie pozostaje wobec niego obojętna. Nieraz wsadza kij w mrowisko, zmuszając czytelnika do refleksji nad kondycją współczesnej Europy i jej stanowiska wobec fali emigrantów z krajów muzułmańskich. „Bezsilni” to również ważny głos w sprawie problemów, które w rozwiniętych krajach chce się zamiatać pod dywan. Pod tym względem przypomina słynną trylogię „Millenium” Stiega Larssona. Autorka w bezkompromisowy sposób rozprawia się z rasizmem, którego uosobieniem jest jeden z policjantów. Nie pozostawia też suchej nitki na instytucjach społecznych, które są pełne uprzedzeń wobec ludzi z marginesu, zwłaszcza obcokrajowców, gdyż ich obecność zdaje się psuć sielankowy obraz nowoczesnego społeczeństwa fińskiego. W kraju dobrobytu i wciąż rosnącej stopy życiowej nie ma miejsca dla wyrzutków, narkomanów i wykolejeńców. Nie da się jednak ukryć, że oni istnieją. Całość napisana jest lekko, ale błyskotliwie, z literackim zacięciem. Od lektury trudno się oderwać, więc radzę zarezerwować sobie na nią czas. I przygotować zapas gorącej herbaty oraz ciepły koc, gdyż opisy zimy, mrozu i śniegu są tak plastyczne i sugestywne, że szybko zaczyna się odczuwać bijący ze stron powieści chłód. BEATA IGIELSSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2017 o godz 10:06 Beata Igielska dodał recenzję:
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA „Bezsilni” to powieść kryminalna fińskiej pisarki Kati Hiekkapelto, która zadebiutuje na polskim rynku księgarskim 1 marca. Na pewno ma szansę dołączyć do grona znanych skandynawskich autorów, którzy fascynują mrocznymi, mrożącymi krew w żyłach historiami, na długo zapadającymi w pamięć. Początkowo czytelnikowi może się wydawać, że kryminalna intryga jest prosta i że wie wszystko lub prawie wszystko o sprawcy zbrodni. Nic bardziej mylnego! Autorka zgrabnie tka nić pełną tajemnic i pułapek, w którą wpada również główna bohaterka, policjantka Anna Fekete. Postać tę szybko zaczyna się darzyć sympatią, gdyż jest to kobieta zdecydowana, silna, inteligentna, a jednocześnie wrażliwa i empatyczna. Poznajemy od podszewki jej stresującą pracę, ale i osobiste przeżycia, które są równie wciągające jak prowadzone śledztwo. Anna często wraca myślami do byłej Jugosławii, z której przed laty wyemigrowała z rodziną do Finlandii. W tych wspomnieniach ból miesza się z nostalgią i obrazkami zapamiętanymi z beztroskiego dzieciństwa. Bardzo lubię takie połączenia powieści kryminalnej z elementami prozy obyczajowej, więc byłam lekturą usatysfakcjonowana. W „Bezsilnych” dzieje się wiele. Akcja obfituje w liczne zwroty i fabularne niespodzianki. Mamy tu dziwny wypadek samochodowy, narkotykowych dilerów, walczące ze sobą gangi, zaginięcia, morderstwa i spory krąg podejrzanych. Napięcie podnoszą emigranci spod ciemnej gwiazdy. To środowisko autorka opisuje w sposób obiektywny, pokazując, że są w nim i przestępcy, i ludzie uczciwi – uchodźcy, którzy pragną ułożyć sobie na nowo życie w Europie. To temat na czasie, budzący gorące emocje i kontrowersje. Kati Hiekkapelto nie pozostaje wobec niego obojętna. Nieraz wsadza kij w mrowisko, zmuszając czytelnika do refleksji nad kondycją współczesnej Europy i jej stanowiska wobec fali emigrantów z krajów muzułmańskich. „Bezsilni” to również ważny głos w sprawie problemów, które w rozwiniętych krajach chce się zamiatać pod dywan. Pod tym względem przypomina słynną trylogię „Millenium” Stiega Larssona. Autorka w bezkompromisowy sposób rozprawia się z rasizmem, którego uosobieniem jest jeden z policjantów. Nie pozostawia też suchej nitki na instytucjach społecznych, które są pełne uprzedzeń wobec ludzi z marginesu, zwłaszcza obcokrajowców, gdyż ich obecność zdaje się psuć sielankowy obraz nowoczesnego społeczeństwa fińskiego. W kraju dobrobytu i wciąż rosnącej stopy życiowej nie ma miejsca dla wyrzutków, narkomanów i wykolejeńców. Nie da się jednak ukryć, że oni istnieją. Całość napisana jest lekko, ale błyskotliwie, z literackim zacięciem. Od lektury trudno się oderwać, więc radzę zarezerwować sobie na nią czas. I przygotować zapas gorącej herbaty oraz ciepły koc, gdyż opisy zimy, mrozu i śniegu są tak plastyczne i sugestywne, że szybko zaczyna się odczuwać bijący ze stron powieści chłód. BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-01-2017 o godz 20:39 Karol Gogolewski dodał recenzję:
Fascynujący nowy głos w skandynawskim kryminale? Może nie posunąłbym się aż tak daleko w pochwałach, aczkolwiek trzeba przyznać że jest to pozycja interesująca. Zacznijmy od rzeczy pozytywnych - jedną z nich jest bez wątpienia sama zagadka. Mamy do czynienia z wielowątkową zbrodnią która wydaje się co raz bardziej niedorzeczna z każdą nową informacją, a jednak wciąż zaskakuje logicznym i niespodziewanym rozwiązaniem. Zazwyczaj przy okazji kryminałów mam jako takie pojęcie w którą stronę zmierza autor, ale tutaj zacząłem rozgryzać wszystko na równi z główną bohaterką. Autorka potrafiła stworzyć interesującą historię która była idealnym tłem dla naszej zagadki. Temat imigracji jest w chwili obecnej bardzo popularny, co mocno obija się w fabule, może nawet za mocno, bo pomimo tego że jest to "skandynawski kryminał" najważniejsze postacie w większości pochodzą spoza Skandynawii. Liczyłem na trochę więcej Finlandii, kultury skandynawskiej, podobnego klimatu do książek Nesbo, tymczasem z tej książki dużo więcej dowiedziałem się o Węgrzech i byłej Jugosławii. Dużym problemem jest dla mnie ocena głównej bohaterki. Może to przez fakt że jest to druga książka tego cyklu, jednakże pierwsza którą mamy okazję przeczytać w Polsce. Zostajemy wrzuceni po trochę na głęboką wodę i nie do końca rozumiem Anne, jej zachowanie, jej motywy. Nie jest ona postacią nudną, ale wydaje się trochę mdła. Może gdybym znał jej przeszłość i miał okazję poznać jej historię z pierwszego tomu, odebrałbym to inaczej. Na podstawie tylko i wyłącznie "Bezsilnych" muszę jednak stwierdzić że główna bohaterka nie zachwyca. Na całe szczęście jest Esko - starszy, zmęczony życiem i pracą policjant z problemem alkoholowym, do tego zadeklarowany rasista. Może i to bardzo stereotypowa postać, ale ja przekonałem się do niego bardzo szybko. Pewne standardy się nie zmieniają, postacie takie jak Esko zawsze przyciągną uwagę czytelnika. Trochę w tle przewija się też pakistański imigrant Sammy i jego historia również potrafi zainteresować. Ogólnie rzecz biorąc postacie drugoplanowe są tutaj nakreślone całkiem interesująco. Każde z nich ma w sobie "to coś" przez co nawet jeśli nie zajmują zbyt dużo czasu, to jednak zapadają w pamięć. "Bezsilni" to pozycja interesująca. I to na tyle że z chęcią poznałbym dalsze losy Anny, a jeszcze bardziej chciałbym przeczytać pierwszy tom, bo wydaje mi się że jedynym czego tak naprawdę brakuje tej książce to wprowadzenie czytelnika w swój świat. A może właśnie da się je odnaleźć w pierwszej części przygód Anny Fekete i może przez to "Bezsilni" zyskaliby jeszcze bardziej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-01-2017 o godz 10:13 paulamona dodał recenzję:
Policjantka Anna Fekete dostaje zadanie aby przesłuchać rodaczkę, młodą dziewczynę Gabrielę, która została zatrzymana pod zarzutem potrącenia starszego mężczyzny ze skutkiem śmiertelnym. Szybko pada pytanie, jak ofiara znalazła się na drodze? Zagadka kryminalna na pierwszy rzut oka wydaje się oczywista i nie dostarcza zbyt wielu zwrotów akcji, czytelnik ma pewne wskazówki co do tego, co się zdarzyło, jednakże pisarka serwuje nam na końcowych stronach spore zaskoczenie- za to duży plus. Hiekkapelto ma przekonywujący styl pisania, (czasami używa języka ulicy w środowiskach gangów), jednakże liczyłam na trochę więcej napięcia. Co jednak najistotniejsze „Bezsilni” za pomocą gatunku skandynawskiego kryminału wygłaszają komentarz społeczny, co do takich problemów jak imigracja, uzależnienia, gangi, rasizm. To spojrzenie na emigrację z różnych punktów: dostajemy perspektywę Anny, która jako dziecko uciekła z ogarniętej wojną byłej Jugosławii. Do dziś policjantka nie jest pewna gdzie jest jej miejsce, rozdarta między dwoma kulturami, dawną, a obecną ojczyzną. Samotna i zagubiona, tęskni za rodziną „życie towarzyskie wydaje się jej przereklamowane.” Z kolei jej partner w pracy, alkoholik Esko, jako kontrapunkt, pełny rasizmu, uprzedzeń i pogardy dla imigrantów, ale nie zawaha się użyć jednego z nich, gdy to potrzebne. „Właśnie tak to działa”. Esko chce powstrzymać ekspansję gangu Czarnej Kobry. A najbardziej zwraca uwagę historia Sammy’ego, młodego nielegalnego imigranta, który został przemycony w ciężarówce, uzależnionego od narkotyków i wylądował na ulicy, po tym, jak jego wniosek o azyl w Finlandii został odrzucony. Daje do myślenia jego traumatyczna przeszłość, brak zaufania do kogokolwiek, ciągła ucieczka i desperacja oraz niepewna przyszłość i brak wolności. „Bezsilni” mają trafny tytuł, ponieważ ukazują ponurą wizję współczesnego społeczeństwa, że walka z przemocą, ciemną stroną natury ludzkiej jest skazana na klęskę. Zakończenie tej lektury zostawia z pytaniem o ludzkie wymierzanie prawa. To udany głos w skandynawskich kryminałach, z aktualnym tłem społecznym, które nawet zasłania samą intrygę kryminalną. Warto się zapoznać i wyrobić własne zdanie. „Rzeczywistość jest pewnie gorsza niż to, co można sobie wyobrazić.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2017 o godz 16:30 Anna Pruska dodał recenzję:
Główną bohaterką jest policjantka Anna Fekete. Jako dziecko wyemigrowała do Finlandii z dawnej Jugosławii. Pewnego dnia jej rodaczka zostaje zatrzymana za spowodowanie wypadku samochodowego. Przejechała starszego mężczyznę. Anna Fekete przesłuchuje młodą kobietę. Z badań wynika, że sprawczyni wypadku, Gabriella była trzeźwa i jechała z dozwoloną prędkością. Wkrótce okazuje się, że ofiara w chwili wypadku była martwa. Do tego dochodzi zaginięcie starszej kobiety, sąsiadki nieżyjącego Vilho. Sprawa wydaje się być powiązana z gangiem narkotykowym. Potwierdzają to przesłuchania sąsiadów zarówno denata jak i zaginionej starszej kobiety. Badając te dwie sprawy Anna Fekete współpracuje z dosyć mrukliwym i obcesowym kolegą z pracy Esko Niemim. Ten od dłuższego czasu zajmuje się rozpracowaniem gangu Czarnych Kobr i Aniołów Piekieł. Stawia sobie za punkt honoru, żeby ich dopaść. Później, możliwe, że zmieni coś w swoim życiu. Sprzeda dom, wyjedzie i zajmie się ochroną obozów dla uchodźców. Trochę dziwne te jego plany. O uchodźcach ma jak najgorsze zdanie. Zwłaszcza o jednym, który wydaje się być mordercą starszego mężczyzny. To Sammy, który przed dwoma laty dotarł do Finlandii ukryty w ciężarówce załadowanej heroiną. Wystąpił o azyl i zamieszkał w obozie dla uchodźców. Prawie udało mu się wyrwać ze szponów nałogu. Natomiast azylu nie dostał. Gdy zapadła decyzja o deportacji wylądował na ulicy. Sammy to postać, która w tym niezmiernie wciągającym i pełnym zwrotów akcji kryminale budzi nie tylko sympatię czytelnika, ale i współczucie. Nie jest przestępcą. Nie potrafiłby się włamać i kraść. Pragnie normalnego życia u boku ukochanej osoby. Nade wszystko chciałby poczuć się wreszcie bezpieczny. Tymczasem musi się ukrywać. Nie wyobraża sobie powrotu do Pakistanu. Jest pewien, że tam czeka go tylko śmierć. Nie boi się jej, ale nie chce też dać satysfakcji ludziom, którzy zabili jego ojca, brata, być może i matkę. Są ludzie, którzy pomogą mu odwołać się o decyzji władz. Tymczasem głód narkotykowy nie daje o sobie zapomnieć. Sprawia,że Sammy znajdzie się w nieodpowiedniej chwili w nieodpowiednim miejscu. Schwytany przez policję zdesperowany podejmuje niewiarygodną decyzję. „Bezsilni” Kati Hiekkapelto to powieść na czasie. Problem uchodźców nurtuje większość mieszkańców globu. Do tego bogate tło społeczne Finlandii oraz ciekawe, nietuzinkowe postaci i ich życiowe dylematy sprawiają, że książkę się dosłownie pochłania. „Bezsilni” Kati Hiekkapelto to skandynawski kryminał potwierdzający markę. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-01-2017 o godz 17:32 Anna Pruska dodał recenzję:
„Bezsilni” Kati Hiekkapelto to pierwsza powieść tej autorki, która ukaże się w naszym kraju. Fińska pisarka zadebiutuje na polskim rynku 1-go marca 2017roku. Jej kryminał dostał nagrodę Best Finnish Crime Novel 2014 roku, a prawa do książki zostały sprzedane do kilkunastu krajów. Główną bohaterką jest policjantka Anna Fekete. Jako dziecko wyemigrowała do Finlandii z dawnej Jugosławii. Pewnego dnia jej rodaczka zostaje zatrzymana za spowodowanie wypadku samochodowego. Przejechała starszego mężczyznę. Anna Fekete przesłuchuje młodą kobietę. Z badań wynika, że sprawczyni wypadku, Gabriella była trzeźwa i jechała z dozwoloną prędkością. Wkrótce okazuje się, że ofiara w chwili wypadku była martwa. Do tego dochodzi zaginięcie starszej kobiety, sąsiadki nieżyjącego Vilho. Sprawa wydaje się być powiązana z gangiem narkotykowym. Potwierdzają to przesłuchania sąsiadów zarówno denata jak i zaginionej starszej kobiety. Badając te dwie sprawy Anna Fekete współpracuje z dosyć mrukliwym i obcesowym kolegą z pracy Esko Niemim. Ten od dłuższego czasu zajmuje się rozpracowaniem gangu Czarnych Kobr i Aniołów Piekieł. Stawia sobie za punkt honoru, żeby ich dopaść. Później, możliwe, że zmieni coś w swoim życiu. Sprzeda dom, wyjedzie i zajmie się ochroną obozów dla uchodźców. Trochę dziwne te jego plany. O uchodźcach ma jak najgorsze zdanie. Zwłaszcza o jednym, który wydaje się być mordercą starszego mężczyzny. To Sammy, który przed dwoma laty dotarł do Finlandii ukryty w ciężarówce załadowanej heroiną. Wystąpił o azyl i zamieszkał w obozie dla uchodźców. Prawie udało mu się wyrwać ze szponów nałogu. Natomiast azylu nie dostał. Gdy zapadła decyzja o deportacji wylądował na ulicy. Sammy to postać, która w tym niezmiernie wciągającym i pełnym zwrotów akcji kryminale budzi nie tylko sympatię czytelnika, ale i współczucie. Nie jest przestępcą. Nie potrafiłby się włamać i kraść. Pragnie normalnego życia u boku ukochanej osoby. Nade wszystko chciałby poczuć się wreszcie bezpieczny. Tymczasem musi się ukrywać. Nie wyobraża sobie powrotu do Pakistanu. Jest pewien, że tam czeka go tylko śmierć. Nie boi się jej, ale nie chce też dać satysfakcji ludziom, którzy zabili jego ojca, brata, być może i matkę. Są ludzie, którzy pomogą mu odwołać się o decyzji władz. Tymczasem głód narkotykowy nie daje o sobie zapomnieć. Sprawia,że Sammy znajdzie się w nieodpowiedniej chwili w nieodpowiednim miejscu. Schwytany przez policję zdesperowany podejmuje niewiarygodną decyzję. „Bezsilni” Kati Hiekkapelto to powieść na czasie. Problem uchodźców nurtuje większość mieszkańców globu. Do tego bogate tło społeczne Finlandii oraz ciekawe, nietuzinkowe postaci i ich życiowe dylematy sprawiają, że książkę się dosłownie pochłania. „Bezsilni” Kati Hiekkapelto to skandynawski kryminał potwierdzający markę. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Hiekkapelto Kati

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.1/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól mi wrócić Paris B.A.
4.1/5
27,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nieodgadniona Mróz Remigiusz
4.4/5
19,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złota klatka Lackberg Camilla
3.3/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.4/5
23,03 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cari Mora Harris Thomas
3.7/5
27,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Umorzenie Mróz Remigiusz
4.2/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Na skraju załamania Paris B.A.
4.3/5
23,73 zł
33,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chyłka. Zaginięcie Mróz Remigiusz
3.8/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Odbiorę ci wszystko Lillegraven Ruth
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ofiara losu Lackberg Camilla
4.7/5
17,43 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ty Kepnes Caroline
4/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tak cię straciłam Blackhurst Jenny
4.5/5
29,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzień Matki Neuhaus Nele
4.3/5
34,49 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ślepiec Czornyj Max
4.2/5
31,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Królowa Śniegu Klejzerowicz Anna
4.1/5
33,99 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.