Bezrożec (okładka zintegrowana)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,71 zł

25,71 zł 39,00 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Stancik Petr Książki | okładka zintegrowana
25,71 zł
asb nad tabami
Żmiejewska Ida Książki | okładka miękka
26,02 zł
asb nad tabami
Kunicka-Chudzikowska Bianka Książki | okładka miękka
28,74 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Szalony kryminał z zabawnymi wątkami erotycznymi, a jednocześnie przewodnik po tajemniczych miejscach Pragi. Świetna parodia powieści sensacyjnej.

Pewnej nocy na Wyspie Cesarskiej ginie w pożarze dwanaście samic nosorożca. Po co w stolicy Czech, pośrodku Wełtawy, ktoś hoduje nosorożce. Inspektor Lavabo rozpoczyna śledztwo. Ustalenia prowadzą go do siedmiu obrazów czeskiego malarza sprzed stu lat. Każdy z nich jest w innym muzeum i każdy ma z tyłu tajemniczy numer lub literę... Wtedy inspektorowi wpada w ręce tajny dziennik Goethego z czasu podróży poety przez Czechy – pozwala on detektywowi zrozumieć, że światem rządzą dziś te same przeciwstawne siły co setki lat temu.

Teorie spiskowe są tu przedstawione dowcipnie, seks został oddemonizowany, a alkohol intronizowany. Inspektor Lavabo pije, bo – jak stwierdza – „regularne spożywanie alkoholu oddala człowieka od rzeczy nietrwałych, jak życie rodzinne, gromadzenie majątku czy kariera zawodowa, a zbliża do rzeczy wiecznych, jak inspiracja muzyczna, zwariowane miłości, zrozumienie istoty wszechświata i bytu”.

Z tą szaloną kryminalno-sensacyjną powieścią zwiedzimy tajemnicze zaułki Pragi. Petr Stančík jest wspaniałym przewodnikiem!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bezrożec
Seria: Stehlik
Autor: Stancik Petr
Tłumaczenie: Zimna Elżbieta
Wydawnictwo: Fundacja Instytut Reportażu (Dowody na Istnienie)
Język wydania: polski
Język oryginału: czeski
Liczba stron: 250
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-05-29
Forma: książka
Indeks: 35007692
średnia 4,5
5
7
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
1 recenzja
5/5
30-06-2020 o godz 10:17 przez: Czytam duszkiem
Jaroslav Hasek Milan Kundera Pavel Kohout Bohumil Hrabal Petr Stancik Tak wygląda chronologiczna mapa moich przygód z dorobkiem literackim Bohemii. I prawdę powiedziawszy, każda igraszka pozostawiła po sobie niezapomniane wrażenia. Ma się rozumieć, że każda inne. W języku polskim utarły się swoiste sformułowania „czeski błąd” czy „czeski film” o określonym znaczeniu, a ja Wam dziś zafunduję czeską literaturę. Chciałam napisać, że bez podtekstów, ale to nieprawda, bo podtekstów w „Bezrożcu” jest niemało. To może ab ovo i ad rem, bo tak zwykle łatwiej. Otóż, pewnej letniej nocy w czeskiej Pradze doszczętnie płonie nosorożarnia, a w niej dwanaście nosorożców. Aby wyjaśnić przyczyny tego zdarzenia, do akcji przystępuje inspektor Lavabo, któremu – jako najmłodszemu stażem – przydzielono tę mocno niespektakularną sprawę. Najpierw śledztwo prowadzi go do jednej z części miasta, gdzie mieszkańcy postanowiwszy bronić swoich ogródków działkowych przed wrażymi zakusami żądnych krwi deweloperów zorganizowali się i uzbroili niczym w gangsterskim filmie. Kolejno trop wiedzie do serii obrazów czeskiego malarza, które rozproszone po różnych muzeach a zebrane w całość układają się w osobliwą teorię spiskową sięgającą korzeniami do czasów Goethego (albo i mroczniejszych). Zresztą sam mistrz epoki romantyzmu, a raczej zapiski jego dziennika, również pojawia się na kartach „Bezrożca”. Dokonywana przez Lavabo logiczna dedukcja i analiza faktów zdecydowanie najlepsze efekty przynosi dzięki inspiracjom i zamiłowaniu inspektora do niepoślednich (rodzajowo oraz smakowo) dań i trunków, więc nie omieszka z ich upojnych dobrodziejstw dość płynnie korzystać. „Bezrożec” Petra Stancika z wielu powodów jest niezwykły. Ot, choćby z powodu początku lub dwóch początków, jakie funduje autor. Prolog będący zaledwie zapowiedzią powieści już sam w sobie mile łechce literackie podbrzusze czytelnika. Stanowiąc zamkniętą treściowo historię, formą sygnalizuje stylistykę „Bezrożca”. Jednakowoż jakby tego wstępu było autorowi mało, po prologu następuje figlarne pół żartem, pół serio wprowadzenie do ukazania związków przyczynowo-skutkowych, mających wpływ na zawiązanie akcji. Skoro mowa o początku, to i o końcu wypadałoby zdradzić choć słówko. Oj, nie tym razem. Zachowam się przewrotnie i zmilczę. Zaczynając „Bezrożca” miałam wrażenie, że czytam kryminał w luźnej, humorystycznej konwencji. Im bardziej pochłaniała mnie narracja, tym bardziej na czoło wysuwała się stylistyka i… wodzenie za nos czytelnika. Ależ z jaką gracją Stancik wyprowadza nas na manowce fikcji! Można powiedzieć, że Stancik stworzył „fake fiction”, czyli fikcję w fikcji z ledwie domieszką prawdziwych elementów. Prawda miesza się z fikcją, ale brak tu ostrej granicy, bo umiejętnie „wykonszowane” składniki dają treść o tak spójnej konsystencji, że niełatwo rozróżnić celowego wprowadzania w błąd czytelnika przez autora od warstwy fikcji tworzącej główną nić narracyjną, a o samych prawdziwych, acz mocno zawoalowanych bujdą, cząstkach nawet nie wspomnę. Na łyżkę prawdy przypada u Stancika beczka ułudy. Ale pamiętajcie, że jest to ułuda kwalifikowana, bo o podwójnym dnie i do tego przyświeca jej jeszcze konkretny cel – zwieść czytelnika, wkręcić go, wywołać w nim mylne poczucie wiarygodności historii. Powiedzcie sami, czyż to nie idealny wprost materiał na wszelkie teorie spiskowe? Strach pomyśleć, jakie sukcesy Stancik mógłby odnieść jako twórca fake newsów na potrzeby współczesnych trolli. Myślę, że zostałby wprost arcymistrzem manipulacji! Uroku narracji dodają skoki w bok autora. Nie, nie te erotyczne wypady. O nich też będzie, ale nieco później. Chodzi mi o dygresje, małe wtręty w tok fabuły, przez co autor nadaje opowieści frywolnej lotności i jednocześnie odwraca uwagę odbiorcy od głównego nurtu. Tu też strzeż się, czytelniku, blagierskich sztuczek autora, bo nigdy nie wiesz, kiedy gdzie i kiedy najdzie go ochota na kolejne bałamuctwo. W przypadku Stancika obowiązuje jedna kardynalna zasada – na polu literackiego kanciarstwa wszelkie chwyty dozwolone. Niektóre nazwiska, nazwy miejsc, ba! nawet specjalnie utworzone na potrzeby historii słowa mają na celu wywołać w czytelniku określone skojarzenia i konotacje i sprawić tym samym, że z każdym nowo wprowadzanym ornamentem kompozycyjnym obraz przejaskrawia się jeszcze bardziej. Są też w tej całej mistyfikacji elementy z legend i przypowieści porozrzucane po różnych warstwach historii. Sama nie zliczę, w ilu odmianach i zakulisowych machinacjach „występuje” choćby sam jednorożec, a przecież to nie jedyny trop lub poszlaka, wszak to kryminał, które pojawiają się u Stancika, zwłaszcza że nie przepuści on żadnej okazji, by mącić nam w głowach i wpleść kolejną zagadkę do rozwiązania – tym razem znacznie większego kalibru, bo z pogranicza przeciwstawnych sił walczących o rząd dusz. Całość recenzji tu: https://czytamduszkiem.blogspot.com/2020/06/petr-stancik-bezrozec-z-wydawnictwa.html Zapraszam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Stancik Petr

Młyn Do Mumii Stancik Petr
ebook
4.4/5
(4,4/5) 2 recenzje
27,00 zł
Bezrożec Stancik Petr
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
39,00 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego