Bezbronne (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

Cena promocyjna:
27,93 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
11,97 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Adams Taylor Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Adams Michelle Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Lapena Shari Książki | okładka miękka
26,53 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Bestsellerowy thriller, który szturmem podbił świat.

Odludzie. Śnieżyca. Mała dziewczynka uwięziona w aucie. Znikąd pomocy. Co byś zrobiła?

Darby jechała z uniwersytetu do domu, gdy rozszalała się burza śnieżna i uwięziła ją na odludziu. Najbliższą noc dziewczyna będzie musiała spędzić na postoju przy autostradzie z czterema obcymi osobami i bez zasięgu. Gdy rozgląda się po parkingu, przypadkowo odkrywa, że w jednym z aut uwięzione jest małe dziecko...

Kto z przebywających na postoju jest porywaczem? Kim jest uwięziona dziewczynka? Jak można jej pomóc?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bezbronne
Autor: Adams Taylor
Tłumaczenie: Gądek Mariusz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31011655
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
49
4
15
3
10
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
76 recenzji
14-03-2019 o godz 17:06 Anonim dodał recenzję:
Książkę przeczytałam w jeden wieczór, dużo się dzieje, napięcie oraz niespodziewane zwroty akcji, jak i zakończenie, dobra dla czytelnika w każdym wieku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2019 o godz 08:35 IZABELA_K dodał recenzję:
Świetna, wciągająca od pierwszej strony. Cały czas coś się dzieje, nie ma momentów na nudę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2019 o godz 12:15 mrybka2 dodał recenzję:
Książka od pierwszych stron trzyma w napięciu, ciekawa, warta akcja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2019 o godz 12:41 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Nie da się ukryć, że umiejscowienie akcji na odludziu, w trakcie trwania burzy śnieżnej, również podsyciło nastrój tej powieści. Choć to dosyć oklepana sceneria, to mimo wszystko odpowiednio działa na czytelnika. Brak zasięgu, znikąd pomocy, nieznajomi ludzie… Stale towarzyszy nam uczucie niepewności, a gdy już odkryjemy, że Taylor Adams uwielbia bawić się ze swoimi czytelnikami i wodzić ich za nos, to tym bardziej uświadamiamy sobie, że tutaj może się wydarzyć jeszcze wiele nieoczekiwanych rzeczy! Jeżeli szukacie naprawdę dobrego, dopracowanego pod każdym względem, a przede wszystkim zaskakującego thrillera, to Bezbronne będą strzałem w dziesiątkę! Cała recenzja: bookeaterreality.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2019 o godz 21:22 Agnieszka dodał recenzję:
Kochani !! Książka jest tak niesamowicie wciągającą, że nie mogłam się od niej oderwać! Przeczytałam ja zaledwie w ciągu jednego popołudnia, nie było mowy o odstawieniu jej choćby na wyjście do toalety. Książka caly czas trzyma w napięciu aż do ostatniego zdania. Nie spodziewałam się takiego finału. Naprawdę warto przeczytać!!! Jest NIESAMOWITA!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 09:49 Aneta Miksa dodał recenzję:
Świetna książka, przeczytana jednym tchem. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2019 o godz 14:08 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
• „Najłatwiej mówi się te kłamstwa, które są prawdziwe”. • „Nie bój się zawodowców. Oni wiedzą, co robią, i załatwiają wszystko elegancko. Bać się trzeba amatorów”. Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia Derby wraca z uniwersytetu do domu, aby spotkać się ze swoją siostrą i bardzo chorą matką. Dopada ją ogromna śnieżyca, a baku praktycznie nie ma paliwa, a komórka niedługo padnie. Trafia na postój przy autostradzie, gdzie spotyka czwórkę ludzi – 3 mężczyzn i kobietę, próbując znaleźć zasięg w telefonie Derby dokonuje okropnego odkrycia – w jednym z samochodów w klatce dla psa jest uwięzione dziecko. Kto mógł zrobić coś tak okropnego? Czy dziewczyna zdecyduje się pomóc bezbronnemu dziecku? . . Co tu się działo?! Akcja książki pędzi na łeb, na szyję i ani na chwilę nie zwalnia. Przez cały czas wyraźnie odczuwa się napięcie. Ta historia tak mnie wciągnęła, że nie mogłam odłożyć książki. Adams stworzył bardzo udany thriller psychologiczny. Momentami co prawda ponosiła go ułańska fantazja, ale spoglądając na całość nie przeszkadzało mi to. Książka zapewniła mi ogrom emocji. Od strachu, przerażenia, aż po smutek, a nawet obrzydzenie i wielki gniew. Niektóre zachowania udało mi się przewidzieć, ale było też wiele sytuacji, które bardzo mnie zaskoczyły. Z pewnością nie jest to książka dla ludzi wrażliwych, bo sporo w niej brutalności. Główna bohaterka nie ma pojęcia, czy i komu ma zaufać i kogo może prosić o pomoc. Portrety psychologiczne bohaterów są naprawdę świetnie nakreślone, a końcówka książki daje ogrom emocji. Zdecydowanie jestem na tak!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2019 o godz 01:25 Zuzanna P. dodał recenzję:
Kiedy Darby wraca do swojego rodzinnego domu, by zdążyć zobaczyć się z ciężko chorą matką, nie spodziewa się jakie mroki skrywa nadchodząca noc. Nawet czytelnik nie jest w stanie ich przewidzieć. Nikt po tych niepozornych pierwszych stronach nie jest w stanie nawet wymyślić jak wiele złego się za chwilę wydarzy. Mroczny, ponury klimat jakim Taylor Adams osnuł tę historię daje się mocno we znaki. Atmosfera jest tak gęsta, a tempo akcji tak dynamiczne, że wielokrotnie odnosiłam wrażenie, iż zaraz eksploduje mi głowa. Autor wykorzystał do maksimum karty swojej powieści, nie zostawiając czytelnikowi nawet drobnego przerywnika na złapanie oddechu i odpoczynek. Od momentu, w którym Darby odkrywa, że w jednym z samochodów na postoju uwięziona jest dziewczynka, następuje prawdziwa jazda bez trzymanki, istny rollercoaster strachu, emocji i niepewności. Czasem chciałam po prostu zamknąć oczy i znaleźć się natychmiast kilka stron dalej, byle jak najdalej od zaistniałej sytuacji, bo nerwy nie pozwalały mi śledzić tej historii zdanie po zdaniu. I tu przyznaję, że zdarzało mi się tak skakać o te kilka stron i to bynajmniej nie dlatego, że coś mi się nie podobało czy też było nudno - zwyczajnie mój strach i niecierpliwość osiągały momentami apogeum. Lecz szczerze mówiąc, to skakanie na nic się zdało, bo każda kolejna strona to jeszcze większa dawka napięcia i emocji - autor ani śmiał zwolnić tempa. Świadomość, że czyjeś życie wisi na włosku, a niebezpieczeństwo jest tuż tuż, potrafi przyprawić o palpitacje. Dlatego "Bezbronne" to nie jest lektura dla osób o słabych nerwach, stroniących od adrenaliny i niepewności. Nawet miłośnicy thrillerów mogą być lekko skołowani. Brutalna, krwawa, nieprzewidywalna historia, z licznymi zwrotami akcji, z rewelacyjnie zbudowanym napięciem, z zaskakującym finałem, zrobiła na mnie potwornie mocne wrażenie. Chciałabym czytać więcej takich thrillerów, a jednocześnie cieszę się, że mam już za sobą to, co przeżywałam podczas lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2019 o godz 18:35 Ver.reads dodał recenzję:
"𝓝𝓪𝓳𝓵𝓪𝓽𝔀𝓲𝓮𝓳 𝓶𝓸𝔀𝓲 𝓼𝓲𝓮 𝓽𝓮 𝓴𝓵𝓪𝓶𝓼𝓽𝔀𝓪, 𝓴𝓽𝓸𝓻𝓮 𝓼𝓪 𝓹𝓻𝓪𝔀𝓭𝔃𝓲𝔀𝓮". Coraz mocnej prószące płatki śniegu, gęsty las spowity ciemnością, jeden stojący na całkowitym odludziu budynek, mający być schronieniem dla uziemionych przez zamieć podróżnych. A w nim piątka obcych sobie ludzi, przez pogodę oraz czysty zbieg okoliczności skazanych na swoją obecność. I jedno bezbronne dziecko. Dziecko uwięzione w metalowej klatce, znajdującej się w jednym z zasypanych grubą warstwą białego puchu pojazdów. "Bezbronne" wywołały falę skrajnych opinii. Jedni uważają tę książkę za kompletnie niedorzeczną, inni są nią wprost zachwyceni. Będąc szczera, daleko mi do jednych i drugich. Myślę jednak, że sam fakt, iż zarwałam dla tego tytułu noc, mówi za siebie. Adams już od pierwszych stron roztacza ponurą, gęsta atmosferę tworząca niesamowity klimat, którym kupiła mnie ta pozycja. Akcja przebiega niemal błyskawicznie, wgłębiając się w tę historię wciąż chce się więcej i więcej, aż przez palce niespodziewanie przelatują ostatnie strony. Sporą zaletą jest również pióro Taylora, jego styl jest prosty i jednocześnie bardzo plastyczny, drobiazgowy. Z biegiem czasu sama fabuła staje się odrobinę przerysowana, "Bezbronne" zatracają tę specyficzną dla thrillerów aurę i przekształcają się niemal w sensację. Niektóre sytuacje zostały mocno podkoloryzowane, przypominając tym samym znane filmy akcji - i to właśnie jest ten moment, w którym albo dacie porwać się tej historii, albo będziecie doszukiwać się kolejnych absurdów. Mi całościowo się podobała i przede wszystkim od samego początku mnie wciągnęła, jednak nie będę ukrywać, iż traktuję ją z lekkim przymrużeniem oka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 22:45 KasiaKatarzyna dodał recenzję:
„Bezbronne” to książka, na którą wystarczy tylko spojrzeć, by mieć ochotę ją przeczytać. Intrygująca okładka w połączeniu z jeszcze bardziej intrygującą fabułą tworzą całość, która aż prosi się o lekturę. Z noty wydawcy wynika, że thriller Taylora Adamsa szturmem podbił świat, zdobywając rzesze zadowolonych czytelników. To już coś, zwłaszcza obecnie, gdy książkowy rynek zalewają tony thrillerów. Wiele z nich w ogóle nie zasługuje na uwagę. Nie od dziś przecież wiadomo, że głośne bestsellery często okazują się gniotami. Jak jest w tym przypadku? Przekonajcie się. Porządny zastrzyk adrenaliny i jazda bez trzymanki to znak rozpoznawczy „Bezbronnych”. W thrillerze Adamsa, gdy już przebrniemy przez pierwszą połowę, akcja ani na moment nie zwalnia. Jednowątkowa fabuła, której nie rozpraszają żadne wątki poboczne, pełnokrwiści bohaterowie oraz duszna zimowa sceneria czynią tę książkę solidnym dreszczowcem. Mocno oddziałujące na wyobraźnię dosadne opisy przemocy mogą wstrząsnąć co wrażliwszymi czytelnikami, którzy wzdrygają się na widok krwi i poszarpanych ludzkich tkanek. Ale ci o stalowych nerwach, którzy w literaturze sensacyjnej szukają naprawdę mocnych wrażeń, mogą być usatysfakcjonowani. Amerykański autor, z zawodu reżyser i scenarzysta, stworzył historię, która jest gotowym scenariuszem filmowym. I pewnie niedługo doczekamy się jej ekranizacji, ponieważ prawa do adaptacji książki zakupiło już studio 20th Century Fox. Żyłka filmowca z pewnością miała duży wpływ na fabułę, budowanie napięcia i efekty specjalne. Taylor Adams dobrze wie, jak stworzyć obraz, który wstrząśnie odbiorcą. W tej historii jesteśmy świadkami bezwzględnej zabawy w kotka i myszkę, przestępca nieustannie ściga się z potencjalną ofiarą. W powietrzu wyczuwa się napięcie, a liczne zwroty akcji utrudniają czytelnikom odgadnięcie, kto jest sojusznikiem, a kto czarnym charakterem. Za największy plus uważam atmosferę odciętego od świata lokalu w dawnej wiosce indiańskiej w samym środku Gór Skalistych. Brak zasięgu, śnieżyca, noc i gotowy na wszystko zbrodniarz. Czego chcieć więcej? Książka ma jednak również minusy. Wielu czytelników zwraca uwagę na nieprawdopodobieństwo opisywanych wydarzeń. Trudno się z nimi nie zgodzić, gdy jesteśmy świadkami włamywania się do furgonetki za pomocą sznurówki, przecinania metalowych prętów szwajcarskim scyzorykiem przez kilkulatkę lub regularne skoki przez malutkie łazienkowe okienko. Litości! Ta historia miała być przecież realistyczna, przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Nie przekonało mnie także nieco chyba zbyt dojrzałe zachowanie Jay. Dziewczynka ma zaledwie siedem lat, a zachowuje się niczym człowiek zarządzający sztabem kryzysowym, który został przeszkolony, jak postępować w sytuacjach podbramkowych, gdy liczą się czas, refleks i bezbłędne decyzje. Zachowanie Jay nie jest adekwatne do jej wieku. Wypowiedzi dziewczynki kilkakrotnie zmuszały mnie do zadania sobie pytania: „Ile ona ma lat? Siedem? To niemożliwe. Dzieci w tym wieku tak się nie zachowują”. „Bezbronne” to kolejny mocny tytuł w repertuarze wydawnictwa Otwartego. Nie będę jednak ukrywać, że nie do końca sprostał moim wymaganiom. Nie sposób zaprzeczyć, że książka Taylora Adamsa jest solidną realizacją klasycznej powieści sensacyjnej z nutą thrillera w tle, stanowi ponadto doskonały punkt wyjścia dla scenariusza filmowego, ale zbyt wiele tu nieprawdopodobieństw i naciągania bym mogła uznać ją genialną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 19:17 zksiazkawreku dodał recenzję:
Darby to studentka sztuki z Boulder, która podczas okropnej śnieżycy wraca z uniwersytetu do domu. Niesprzyjająca pogoda sprawiła, że dziewczyna została uwięziona na odludziu, a najbliższą noc będzie musiała spędzić przy autostradzie z czterema obcymi osobami i bez żadnego kontaktu ze światem. Podczas rozglądania się po parkingu odkrywa, że w jednym z aut zostało uwięzione dziecko, dziewczynka. Darby nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że wbrew swej woli została wplątana w przestępcze plany. „Bezbronne” to naprawdę bardzo dobry thriller, mroczny i tajemniczy. Śnieżyca, odludzie i brak zasięgu tworzą niesamowity, oryginalny klimat, który sprawiał, że czasami nawet sama bałam tego, co za chwilę się wydarzy. Dreszczyk emocji, niepewność i lekki strach – to właśnie to towarzyszyło mi podczas lektury. „Bezbronne” to pozycja z bardzo przemyślaną, ciekawą i oryginalną fabuła. Autor również postarał się o to, abyśmy do samego końca nie ufali bohaterom, nie wiedzieli kto jest dobry, a kto zły. Skutecznie wodzi nas za nos, bawi się z nami w kotka i myszkę oraz wysyła mylne sygnały. Naprawdę, lektura tejże książki to ogromna przyjemność! Nie sposób przejść obojętnie obok tego, że akcja książki dzieje się praktycznie tylko w jedną noc. Większość z Was pewnie pomyśli, że co może się dziać przez kilka godzin, jak z tego można zrobić pełno gabarytową książkę. Można! Przez tę jedną noc w książce dzieje się więcej aniżeli w innych thrillerach przez tydzień. Akcja trzyma w napięciu od deski do deski i nie powala nawet na chwilę odpocząć. Jeśli szukacie bardzo dobrego thrillera, z ciekawą, trzymającą w napięciu akcją, z dobrze wykreowanymi bohaterami to ta książka jest dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 18:19 Między Stronami dodał recenzję:
https://blogmiedzystronami.blogspot.com/2019/02/bezbronne-taylor-adams.html "- A więc... mam dla was, dzieciaki, pewną z trudem zdobytą mądrość. Chcecie się dowiedzieć jak zrujnować sobie życie? To nigdy nie jest konsekwencją jednej, ważnej, czarno-białej decyzji. Składają się na to dziesiątki drobnych decyzji, które podejmujemy każdego dnia. To głównie wymówki, przynajmniej w moim przypadku. Wymówki są jak trucizna." Odludzie. Śnieżyca. Mała dziewczynka uwięziona w aucie. Znikąd pomocy. Co byś zrobiła? Darby jechała z uniwersytetu do domu, gdy rozszalała się burza śnieżna i uwięziła ją na odludziu. Najbliższą noc dziewczyna będzie musiała spędzić na postoju przy autostradzie z czterema obcymi osobami i bez zasięgu. Gdy rozgląda się po parkingu, przypadkowo odkrywa, że w jednym z aut uwięzione jest małe dziecko... Kto z przebywających na postoju jest porywaczem? Kim jest uwięziona dziewczynka? Jak można jej pomóc? "Jest taka pora bardzo późno w nocy, kiedy siły zła są podobno najmocniejsze. "Godzina duchów", mawiała kiedyś matka. Darby z idiotyczną nutką grozy w głosie. Przypada ona o trzeciej nad ranem. To rzekomo właśnie wtedy siły szatana drwią sobie z Trójcy Świętej." "Bezbronne" to książka, która niestety mnie rozczarowała. Opnie na jej temat są naprawdę bardzo podzielone. Czytelnicy się nią zachwycają lub wręcz przeciwnie, znajdują dużo minusów. Tym razem niestety znalazłam się w tej drugiej grupie. Moim zdaniem książka ma bardzo duży potencjał, który nie został wykorzystany. Sam pomysł na fabułę jest świetny. Mamy tutaj mroźną noc, punkt odcięty od świata i grupkę nieznanych sobie osób. Muszę przyznać, że kilka razy towarzyszył mi niepokój i mogłam wczuć się w ten klimat. Niestety szybko zostałam z niego wyrwana. Pierwsze 100 stron jest naprawdę dobre, jednak nagle wylano na mnie kubeł zimnej wody. Nie rozumiałam zachowań bohaterów, często były one przesadzone i naprawdę nielogiczne. Samo zachowanie małego dziecka było mocno przerysowane, przynajmniej moim zdaniem. Raczej w prawdziwym świecie gdy miejsce miałaby taka sytuacja, połowa przedstawionych zachowań nie miałaby miejsca. Czułam, że autor dał się chyba trochę za bardzo ponieść i pogubił w akcji. Jest to oczywiście moje subiektywne zdanie. Rozumiem, że są osoby, którym bardzo spodobała się ta książka. Ja chyba po prostu za wiele od niej oczekiwałam. Dodatkowo nie do końca zrozumiałam zakończenie, ale to może być wywołane tym, że pogubiłam się w ostatnich wydarzeniach. Plusem książki jest na pewno to, że czyta się ją bardzo szybko. Jest napisana lekko i może być to lektura na jeden wieczór. Znalazłam informację, że książka będzie miała swoją ekranizację. Myślę, że na dużym ekranie wypadnie ona lepiej. Na pewno ją obejrzę, ponieważ jestem ciekawa czy znajdzie się tam to, czego podczas czytania mi niestety zabrakło. "Kiedy jednak wsłuchała się w jej słowa, zaczęła nieco bardziej ją doceniać. Zawsze myślała, że piosenka opowiada o śniegu, ale okazało się, że jest w niej też potężny ładunek nostalgii i tęsknoty za domem." Ponieważ odnaleźć można różne opnie i zdania na temat książki "Bezbronne" nie chcę jej nikomu odradzać. Jeśli ktoś jest ciekaw tej książki, najlepiej zrobi sięgając po nią i wyrabiając sobie własne zdanie. Ile osób tyle punktów widzenia, dlatego w tym przypadku najlepiej będzie zapoznać się z treścią. Nie jest to tytuł, który polecam, jednak też nie zniechęcam do niego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 18:05 Life is not a book dodał recenzję:
Pewnego dnia Derby dostaje druzgocącą wiadomość od siostry, z której dowiaduje się, że musi przyjechać do rodzinnego domu, by spotkać się z umierającą matką. Jednak jej priorytety zmieniają się znacznie w trakcie podróży, kiedy to z powodu warunków pogodowych zostaje uwięziona z czterema przypadkowymi osobami w niewielkim budynku na odludziu. W pewnym momencie odkrywa, że w aucie jednego z nich znajduje się ranne dziecko, zamknięte w klatce. Derby będzie musiała dociec prawdy i dowiedzieć się kto więzi dziewczynkę, a także zrobić wszystko, by ją uwolnić. Do jakich czynów posunie się dziewczyna? Kto okaże się złoczyńcą? Czy dziewczyna wróci do rodzinnego domu cała i zdrowa? Akcja powieści zmienia z godziny na godzinę, bo tak podzielone są rozdziały. Co może stać się w odstępie czasu tak krótkim jak mniej więcej 11 godzin? Otóż zarówno nic, jak i wiele. Sądziłam, że budowanie napięcia będzie silniejsze, akcja bardziej wartka i dramatyczna, a tymczasem przez pierwszą połowę lektury mamy tutaj głównie poznawanie się bohaterów, kilkukrotne podchody do auta i gierki słowne. Dopiero w drugiej połowie powieści akcja na miarę thrillera naprawdę zaczęła mieć miejsce. Szkoda tylko, że trochę czytelnik musi na nią poczekać. Niemniej jednak było warto! Ilość zwrotów akcji jest nie do pomyślenia. Zadziwiające jak wiele może się wydarzyć w tak opustoszałej okolicy. Oprócz połowicznie wartkiej akcji, denerwowały mnie również charaktery porywaczy. Byli na tyle szaleni i mało rozgarnięci zarazem, że w pewnych chwilach myślałam, że czytam zwykłą młodzieżówkę, gdyż odznaczali się zupełnym brakiem profesjonalizmu. Nie byli nawet na tyle rozumni, zaradni i skoordynowani ruchowo, by zatrzymać Derby w budynku na chwilę dłuższą niż niecałą godzinę. Nie twierdzę, iż powieść jest kiepska, bo uważam sam pomysł za oryginalny, gdyż nigdy dotąd nie czytałam książki, której akcja zamykała się w tak wąskich ramach czasowych. Spodziewałam się jednak po niej czegoś więcej. Brakowało mi akcji na początku powieści i niecierpliwiłam się, czekając aż dotrę do połowy powieści, by w końcu zaczęło się coś dziać. I to bardzo intensywnie. Niemniej jednak przeczytałam ją szybko i bez trudu, co świadczy o tym, że książka jest dobra, gdyż nie trzeba męczyć się z nużącą akcją i bezbarwnymi bohaterami. W tym przypadku aż tak źle nie było. Reasumując stwierdzam, że książka zadowoliła mnie tylko połowicznie. Ciągłość wartkiej akcji nie jest taka, jak powinna być, ale daje radę. Potencjał był, z realizacją troszkę gorzej. Zatem, jeśli macie ochotę na mocny dreszczyk emocji z niewymagającą, łatwą w odbiorze fabułą z gatunku thriller, a także jesteście cierpliwi na tyle, by czekać aż w połowie lektury akcja zacznie się rozkręcać, to śmiało sięgajcie po „Bezbronne” ;) Recenzja pochodzi z bloga: https://lifeisnotabook.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 12:25 1991monika dodał recenzję:
Darby jechała z uniwersytetu do domu, aby zobaczyć się z mamą przed ważną operacją. Niestety rozszalała się burza śnieżna i zmusiła dziewczynę do postoju przy autostradzie na odludziu. Darby tę noc będzie musiała spędzić z czterema obcymi osobami, w dodatku bez zasięgu w telefonie. Gdy rozgląda się po parkingu, odkrywa, że w jednym z aut znajduje się uwięzione dziecko. Kto z nieznajomych jest porywaczem? Czy dziewczynkę uda się uratować? Czy wszyscy wyjdą z tego cało? Taylor Adams jest reżyserem, scenarzystą i pisarzem. Filmy, które stworzył są pokazywane na niezależnych festiwalach filmowych. „Bezbronne” to jego trzecia powieść, a prawa do niej sprzedano już do dwudziestu ośmiu krajów. Zaś prawa do adaptacji zakupiło studio 20th Century Fox, z czego bardzo się cieszę, bo ta książka to świetny materiał na film i z przyjemnością go obejrzę! „Najłatwiej mówi się te kłamstwa, które są prawdziwe.” Wydarzenia w tej książce rozgrywają się od godziny 19:39 23 grudnia do 6:22 kolejnego dnia. Jak na tak krótki czas, dzieje się tu naprawdę wiele. Adams od samego początku zbudował tu świetny klimat, pełen niepokoju i lęku. Śnieżyca, odludzie, brak kontaktu z ludźmi z zewnątrz, uprowadzone dziecko i porywacz – w takich warunkach wiele może się zdarzyć. Książka ta trzyma w napięciu od pierwszych stron, a akcja przyspiesza ze strony na stronę i nie raz może zaskoczyć. Główna bohaterka, Darby to z pozoru zwyczajna dziewczyna. Jednak w obliczu niebezpieczeństwa, w jakim się znalazła postanawia ratować dziewczynkę, nie bacząc na konsekwencje. Postawa godna podziwu, tym bardziej, że dziewczyna nawet nie przepada za dziećmi. Muszę przyznać, że od samego początku jej kibicowałam. Szybko podejmowała decyzje i choć nie zawsze dobre to w obliczu zagrożenia, radziła sobie naprawdę świetnie. Co do porywacza to trzeba przyznać, że niezły z niego manipulant i uważam, że autor całkiem nieźle przedstawił bohaterów pod kątem psychologicznym, ich rozważania odnośnie tego, jaki wykonać kolejny ruch. „Wymówki są jak trucizna. Najtrudniej jest zrobić to, co należy. Wykpienie się od tego to łatwizna.” Niestety poza tym, że opisy wyczynów bohaterów świetnie działały na wyobraźnię i z chęcią zobaczę je na dużym ekranie to muszę się przyczepić do tego, że czasem były mocno odrealnione. Sposób otworzenia zamkniętego samochodu, uwolnienia się z klatki, czy niemal kaskaderskie skoki do małego okna zaraz po tym jak prawie przestało się oddychać wydały mi się mocno naciągane. Niestety w tej książce nie brakuje tego typu absurdalnych sytuacji, które wydają mi się być zupełnie nierzeczywiste. „Bezbronne” to thriller psychologiczny, który oceniam bardzo dobrze. Poza drobnymi mankamentami, które moim zdaniem były przerysowane, książka od samego początku trzyma w napięciu. Przez cały czas chętnie ją czytałam z niecierpliwością wyczekując kolejnych zwrotów akcji. Z chęcią obejrzę ekranizację jak i sięgnę po inne powieści Taylora Adamsa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 12:24 Impurebooks dodał recenzję:
Akacja książki toczy się przed dniem Bożego Narodzenia. Darby jedzie do swojej chorej mamy, z którą nie ma najlepszych relacji. Niestety plany krzyżuje jej śnieżyca oraz zasypane drogi. Przez co musi zatrzymać się i przenocować w przydrożnym zajeździe. Jednak nie ma pojęcia, ze utknie tam na całą noc z grupką kilku podejrzanych i nieprzyjemnych ludzi. Akcja jest bardzo żywa i często przyspiesza. Przy tej książce nie znajdziecie wolnej chwili aby się oderwać! Często pewne sytuacje mrożą krew w żyłach. Oprócz prawdziwej walki, Darby toczy bój sama ze sobą, ponieważ ciężkie dzieciństwo daje jej złe znaki. Jednocześnie musi trzeźwo myśleć, bo na jej barkach, spoczywa życie kogoś innego. Kim jest ta osoba? Aby się dowiedzieć musicie koniecznie przeczytać książkę. Do tego liczcie na noc pełną wrażeń. Szybko lećcie do księgarń bo dziś premiera!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 11:48 Ewelina Lis dodał recenzję:
#mustread Jutro najgorętsza premiera lutego, a kto wie czy nie okaże się ona najlepszą książką roku..? . . Jeśli zastanawiacie się nad jej zakupem - to zdecydowanie warto. Bo co zrobisz kiedy podczas śnieżycy stulecia utkniesz na odciętym od świata postoju w czterema obcymi osobami, a w jednym z samochodów odkryjesz uwięzione w klatce dziecko? Czy wystarczy Ci odwagi, żeby pomóc? Taka sytuacja nie może skończyć się dobrze... . Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron i trzymała w napięciu do samego końca. #tayloradams zagrał na moich emocjach jak jeszcze nigdy nikt podczas czytania thrillera.. Autor jako reżyser i scenarzysta ma chyba niewyczepane pokłady wyobraźni. Kieruje akcją w taki, że nawet na chwilę nie mogłam odetchnąć, a na dodatek przeżywałam to tak jakbym to ja była na miejscu głównej bohaterki. Co chwilę myślałam "niech ten koszmar" już się skończy, wtedy dostawałam namiastkę nadziei i tak co chwilę.. A na dodatek zakończenie z efektem WOW! Niestety żadne słowo nie będzie w stanie oddać mojego zachwytu dla książki #BEZBRONNE
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 23:38 tygrysica dodał recenzję:
Premiery „Bezbronnych” autorstwa Tylora Adamsa niecierpliwie wyczekiwałam. Po przeczytaniu opisu na stronie wydawnictwa i rzuceniu okiem na tajemniczą okładkę spodziewałam się trzymającego w napięciu thrillera, która porwie mnie od pierwszej strony i na długo zostanie w mojej pamięci. Wiedziałam, że czym prędzej muszę ją przeczytać. Jednak czy nietuzinkowy pomysł na fabułę gwarantuję, że książka będzie dobra? „Czasami Bóg posyła ludzi dokładnie tam, gdzie są potrzebni. Nawet kiedy oni sami o tym nie wiedzą” „Bezbronne” mimo swoich małych gabarytów są lekturą przede wszystkim dla cierpliwych czytelników. Wszystko, dlatego że przez pierwsze pół książki tak naprawdę niewiele się dzieję. Dopiero po przekroczeniu magicznej bariery, mniej więcej w połowie książki następuje przełom i akcja nabiera zawrotnego tempa. Od tego momentu czytelnik nie może narzekać na nudę. Ciągle coś się dzieje, a bohaterowie nie raz zaskakują swoja pomysłowością. Niestety jednocześnie niektóre wydarzenia są naciągane i mocno przesadzone, a także często w poczynaniach bohaterów brakuje jakiejkolwiek logiki. Gdyby autor zdecydował się napisać zamiast książki scenariusz do film to myślę, że „Bezbronne” odniosłyby wielki sukces, lecz jako książka wypada raczej przeciętnie. Pomimo widocznych niedociągnięć w fabule na plus zdecydowanie zasługuje kreacja bohaterów. Nie można się tutaj do niczego przyczepić. Widać, że autor naprawdę przyłożył się do tego zadania, ponieważ stworzył barwne i nietuzinkowe postacie, które jeszcze długo po skończeniu książki zostają w pamięci. Najbardziej jednak spodobał mi się sposób w jaki Adams przedstawił główną bohaterkę – Darby. Ta dziewczyna swoim postępowaniem naprawdę mi zaimponowała, choć na początku nie raz mnie irytowała. Jednak mimo obawy o swoje życie i realnego zagrożenia do samego końca pozostała walczyła i ani razu się nie poddała. Reasumując, debiutancka powieść Taylora Adamsa to całkiem przyjemna lektura, z którą można miło i ciekawie spędzić czas. Co prawda na rozkręcenie akcji trzeba trochę poczekać, a niektóre rozwiązania serwowane przez autora wydają się mało logiczne i naiwne. Jednak mimo to polecam Wam sięgnąć po „Bezbronne” i przekonać się na własnej skórze czy jest to książka dla Was. Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Bezbronne” autorstwa Taylora Adamsa. Więcej na : http://tygrysica.tumblr.com/ oraz https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 20:22 Oliwia dodał recenzję:
Jeśli chodzi o tą historię i autora miałam różne przemyślenia zanim wzięłam ją do ręki ze względu że pierwsza styczność z twórczością tego autora. Jednak nie zawiodłam się a bardzo mile zaskoczyłam. To nie jest historia dla tych co lubią nieskomplikowane zagadki to dla tych gdzie wlosy staną ci dęba a książkę pochloniesz w całości. Jeśli myślisz że jesteś kowalem swojego losu to tutaj jest idealny przykład ze wszystko jest zapisane w kartach a od ciebie po części zależy jak to rozegrasz. Przypadkowa dziewczyna która bedzie się nie tylko zmagala ze sniezyca ale walka o przetrwanie swoje i dziecka. Na drodze staje chęć przetrwania ale nie tylko od strony zagrożenia złych warunków pogodowych. Jeśli można byłoby zadać pytanie Co byś ty zrobił drogi czytelniku na miejscu młodej studentki. W takich podbramkowych sytuacjach są dwie opcje ulegamy lub walczymy do końca. Tylko oprócz tego komu można zaufać. Jest wiele pytań. Bohaterka jest bezsilna ale inteligentna. Książka powoli odkrywa swoje sekrety i sekrety osób gdzie są w patowej sytuacji. Dla mnie fenomenalna książka. Czekam na kolejną historie owego pisarza. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 20:10 Magdalena dodał recenzję:
Taylor Adams autor książki "Bezbronne" specjalizuje się w pisaniu scenariuszy i jest reżyserem. Jest więc doskonałym znawcą - jak napisać dobrą książkę, a raczej scenariusz do sprzedanego do 28 krajów thillera. Darby Thorne młoda studentka sztuki , która dostaje informację o bardzo złym stanie zdrowia matki, wsiada w samochód i bez względu na wszystko pragnie ją odwiedzić. Rak trzustki na który choruje jej matka jest w bardzo zaawansowanym stanie, jest wyrokiem od którego nie ma ucieczki. Darby nie zważając na pogarszającą się pogodę, która przeradza się w potworną śnieżycę, jedzie przed siebie. Jej desperacką podróż w starej hondzie civic przerywają jednak zwały śniegu, które zalegają na nieodśnieżonej autostradzie. Kończy więc swoją podróż na parkingu z przydrożnym barem. Kiedy wysiada z samochodu wydaje jej się, że w zaparkowanej furgonetce widzi lalkę lub kilkuletnią dziewczynkę. W barze czeka na nią dziwne towarzystwo ludzi, którzy tak jak ona uwięzieni przez pogodę czekają na jej poprawę. Kto z nich jest porywaczem? Kto prowadzi podwójną grę, a komu może zaufać i uwolnić dziewczynkę. Czy zwykła dziewczyna jaką jest Darby postawi się porywaczowi i dopnie celu? Książka jest gotowym scenariuszem filmu, trzymająca w napięciu i o dziwo z wieloma zwrotami akcji, pomimo małej ilości bohaterów i bardzo ubogiej scenerii - wszystko dzieje się bowiem w jedną noc, w barze na uboczu za oknem którego śnieg nie przestaje sypać. Miałam wrażenie, że wszystko jest klaustrofobiczne i ściśnięte, a główna bohaterka obdarzona nadludzką wręcz wytrzymałością. Tak zdecydowanie Darby miała w sobie to coś, co mnie irytowało i nie umiem tego nazwać. Na dodatek po dobrze zapowiadającym się początku nadszedł środek książki - i to co tam się dzieje raczej jest jednym wielkim zbiegiem okoliczności niż dobrze przemyślaną fabułą. Szkoda, bo to mogła być bardzo dobra książka z przewodnim motywem porwania dziecka, zwrotami akcji, ale wyszedł scenariusz na średnio dobry film.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 19:56 Roksana Szejna dodał recenzję:
Sięgając po „Bezbronne” do końca nie wiedziałam, czego się spodziewać. Widziałam świetne opinie na Goodreads, jednak te na Instagramie nie były już aż tak pozytywne. „Bezbronne” wzbudziły we mnie mieszane uczucia. Pierwsza połowa książki niestety mnie nie zachwyciła. Jednak w drugiej z każdą kolejną stroną było coraz lepiej. Pomogło na pewno niezwracanie uwagi na absurdy występujące w powieści. Bo tych tu niestety niemało. Więc radzę przed lekturą nastawić się na mało realne sytuacje i przymknąć na nie oko. Wtedy lektura „Bezbronnych” na pewno będzie dla Was czystą przyjemnością. Książkę czyta się bardzo szybko. W pierwszej połowie akcja nie pędzi w zawrotnym tempie, jednak druga część książki aż kipi od nadmiaru wydarzeń i zwrotów akcji. Siedzimy jak na szpilkach, przekręcamy kolejne strony i nie możemy doczekać się, co się za chwilę wydarzy. A zakończenie wbija w fotel. Dla mnie wyznacznikiem dobrego thrillera jest zaskakujące zakończenie i szybka akcja. I to właśnie serwuje nam Taylor Adams na kartach swojej powieści. Książka jest momentami brutalna, wręcz obrzydliwa, autorka postawiła na bardzo realistyczne opisy makabrycznych wydarzeń, dla fanów krwawych scen będzie to nie lada gratka. Pomysł na fabułę jest bardzo oryginalny: kilka osób uwięzionych w chatce na odludziu dzień przed Wigilią podczas śnieżycy - od początku wiadomo, że nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji. „Bezbronne” przez czas i miejsce wydarzeń przypominały mi trochę „Nienawistną Ósemkę” Quentina Tarantino - jeden z moich ulubionych filmów, więc tym bardziej podbiły moje serce. Jeżeli chodzi o bohaterów, to uważam, że charaktery postaci nie były do końca dopracowane. Dostaliśmy pobieżnie nakreślone usposobienia kilku osób, które były momentami mdłe i nijakie. Autorka mogła bardziej rozbudować portrety psychologiczne bohaterów, żeby czytelnik poczuł z nimi mocniejszą więź i lepiej zrozumiał ich postępowanie. Podsumowując, „Bezbronne” mimo kilku niedociągnięć bardzo mi się podobały. Nie jest to najlepszy thriller w moim rankingu, jednak dzięki świetnej drugiej połowie, zyskał on moją aprobatę. Wiem, że znajdziecie na jego temat wiele negatywnych opinii, jednak ja naprawdę polecam lekturę „Bezbronnych”. Tylko tak jak wspomniałam wcześniej - przymknijcie oko na absurdalne sytuacje i nie zastanawiajcie się nad prawdziwością przedstawionych zdarzeń. Jestem pewna, że wtedy książka Wam się spodoba! Mi często podobają się książki, które innych nie zachwyciły i na odwrót. Więc tym bardziej proponuję Wam lekturę thrillera Taylor Adams, abyście mogli wyrobić sobie na jego temat własne zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
29,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez tajemnic Sheridan Mia
31,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trafikant Seethaler Robert
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W żywe oczy Delaney JP
27,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pacjentka Michaelides Alex
30,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zamiana Fleet Rebecca
29,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ta druga Frances Michelle
28,49 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Morderczyni Denzil Sarah A.
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Siostry Minier Bernard
28,43 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko niewinni Abbott Rachel
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ślepiec Czornyj Max
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gra w kłamstwa Ware Ruth
37,49 zł
42,00 zł
strona produktu - rekomendacje Moja siostra Adams Michelle
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Córeczka Croft Kathryn
25,83 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom Jętki Hazel James
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje 29 sekund Logan T.M.
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.