Batman, który się śmieje. Tom 1 (okładka twarda)

Oferta empik.com : 71,99 zł

71,99 zł 79,99 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Aktywuj dodatkowe korzyści
Darmowe punkty odbioru
Darmowy kurier
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W serii „Batman Metal” Mroczny Rycerz stawił czoło drużynie składającej się z koszmarnych wersji samego siebie. Każda z postaci przybyła z innego świata mrocznego multiwersum, w których Batman w jakiś sposób zboczył z superbohaterskiej ścieżki. 

Większość koszmarnych Batmanów zginęła, ale pozostał jeden wyjątkowy. Batman, Który się Śmieje. To Bruce Wayne, który stał się Jokerem, szczerzący zęby socjopata dysponujący strategicznymi umiejętnościami Batmana i sadystycznym poczuciem humoru Księcia Klaunów. Aby powstrzymać najnowszy plan szaleńca, Batman będzie musiał przechytrzyć samego siebie, połączyć siły z niespodziewanymi sojusznikami, a być może nawet złamać jedną ze swoich najważniejszych zasad.

Przerażający mieszkaniec mrocznego multiwersum jest najniebezpieczniejszym mistrzem zbrodni. Właśnie pojawił się w Gotham, by zamienić dom Bruce’a Wayne’a w inkubator zła.
Nie jest sam. Z jednej z tysięcy rozmaitych rzeczywistości mrocznego multiwersum przybywa Ponury Rycerz. Bezwzględny pogromca złoczyńców jest w stanie wykorzystać każdą broń ze swego arsenału, by zlikwidować wybrane przez siebie cele.

Dochodzi do wojny innej niż wszystkie – do wojny Batmanów. Na linii ognia stają najbliżsi przyjaciele Batmana, jego najgroźniejsi wrogowie i sobowtóry z innych światów. Pozostaje tylko jedno pytanie:

Kto będzie śmiał się ostatni? Odpowiedź znajdziecie w tomie „Batman, Który Się Śmieje” – przerażającej opowieści autorstwa jednego z najwybitniejszych scenarzystów komisowych naszych czasów! Scott Snyder ponownie łączy siły z niezwykle utalentowanym rysownikiem, znanym jako Jock („Batman – Mroczne Odbicie”, „Wiedźmy”), by wysłać złowrogą postać z alternatywnego wszechświata do Gotham.
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Batman, który się śmieje. Tom 1
Seria: Batman Metal
Autor: Snyder Scott , Tynion IV James , Jock , Risso Eduardo
Tłumaczenie: Sidorkiewicz Tomasz
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 232
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-04-29
Forma: książka
Indeks: 34538623
 
średnia 4,4
5
7
4
4
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
4/5
27-07-2020 o godz 10:12 Radosław dodał recenzję:
Całość zaczyna się dosyć standardowo, wielki obrońca Gotham ściga grupę pomniejszych przestępców. Szybka, widowiskowa akcja i przeciwnik zostaje unieszkodliwiony. Prawdziwa niespodzianka następuje dopiero w momencie odkrycia „towaru”, którego przestępcy tak zaciekle bronili. Okazuje się nim być trumna ze zwłokami samego … Bruce'a Wayne'a. Ciało po krótkim śledztwie okazuje się pochodzić z alternatywnego uniwersum, gdzie ścieżka życia miliardera poszła w zupełnie innym kierunku rozwoju. Cała sytuacja jest dopiero początkiem większego zamieszania, w wyniku którego pojawi się więcej zwłok tego typu. Samo Gotham zyskuje również dwie dodatkowe wersje Batmana, z czego tylko jedna „standardowa” trzyma się jeszcze przyjętych zasad. Pozostała dwójka (Ponur Rycerz i Batman, który się śmieje) skupia się na szerzeniu chaosu i szaleństwa, zaczynając od pojawienia się w Azylu Arkham w celu zabicia największego ze swoich wrogów. Osadzony okazuje się jednak tylko podstawioną marionetką, a sam Joker zjawia się w kryjówce Batmana. Popełnia on tam samobójstwo, uwalniając toksynę ze swojego serca, która infekuje człowieka nietoperza, która ma zamienić go właśnie w Batmana, Który się Śmieje, tym samym dając początek całej serii wydarzeń. Pozostaje pytaniem, jak długo uda mu się powstrzymywać działanie trucizny i czy będzie on zdolny, pokonać swoje własne alternatywne oblicza? Sam zarys historii wydaje się mocno szalony, ale również na swój sposób intrygujący. Walka Batmana ze swoim alternatywnym szalonym wcieleniem rodem z serii „Hellraiser”, gdzie swoje trzy grosze i sporą porcję ołowiu dokłada jeszcze Ponury Żniwiarz, to podstawa naprawdę ciekawie zapowiadającego się scenariusza. Scott Snyder od pierwszych stron komiksu rozpala wyobraźnię czytelnika, starając się stworzyć dynamiczny album zaspokajający potrzeby fanów obrońcy Gotham. Tak jak zostało to już wspomniane we wstępie, pomysł na tytuł wyewoluował z serii „Batman Metal”, więc należy się tutaj spodziewać licznych na wiązań do wydarzeń z tamtego świata. Całość scenariusza jest jednak skonstruowana w taki sposób, że ktoś nieznający owego tytułu, nie powinien się tutaj czuć mocno zagubiony. Snyder, bazując na pewnych schematach, które miałe inne komiksy, starał się stworzyć coś nowego. Zaserwowany tutaj nietuzinkowy koncept standardowej walki dobra i zła, zarówno w fizycznym, jak i psychicznym wymiarze, jest czymś odświeżającym i mającym naprawdę spory potencjał. Niestety jednak po pierwszym zauroczeniu następuje dosyć bolesne opamiętanie. Twórca scenariusza i jego maniera opowiadania historii przez pryzmat mocno rozbudowanych dialogów, nie każdemu będzie musiała przypaść do gustu. Istna ściana tekstu, którą zostaje zarzucony czytelnik, często w dosyć znaczący sposób ogranicza dynamikę całego dzieła, w kilku momentach nawet całkowicie ją zabijając. Odbiorca będzie zmuszony czytać pojawiające się dialogi z naprawdę wielką uwagą, starając się odkryć pomiędzy rozbudowanym tekstem ukryte przesłanie Snydera, które nie zawsze jest racjonalne. Abstrahując od samej historii, która ma tutaj swoje lepsze i gorsze momenty, ciekawym elementem komiksu są świetnie wykreowani bohaterowie. Nie ma możliwości jednoznacznego określenia jednej głównej postaci. Zależnie od rozdziału, główne skrzypce będzie grał kto inny: raz będzie to standardowa wersja Batmana; kiedy indziej jego uśmiechnięta alternatywa, albo ta uwielbiająca broń palną; jeszcze w innym rozdziale mocniejsza uwaga zostanie skupiona na postaci Jamesa Gordona i jego syna z mocno morderczymi skłonnościami. Taka różnorodność sprawia, że poszczególne rozdziały epatują zupełnie innym klimatem, gdzie ledwie wyczuwalna nić łączy je w większą spójną całość. Zdecydowanie najlepszym elementem dzieła jest jego oprawa graficzna. Rysunki to w przeważającej części prace Jocka, który cechuje się dosyć specyficznym stylem. Jego dzieła nacechowane są surową i prostą estetyką. Mocna, często kanciasta kreska tworząca poszczególne postacie, czy ogólna pozorna niedbałość w kreśleniu teł, znacząca odbiega od standardowej formy komiksów superbohaterskich. Jednak taka forma komiksowej sztuki, doskonale współgra tutaj z „szaloną” treścią, podkreślając jej odmienność i mroczniejszy klimat. Jeśli chodzi o rysunki autorstwa Eduardo Risso, są one już bardziej „standardowe”, co nie oznacza, że mocna je określić mianem przeciętnych. Cała recenzja na PopKulturowy Kociołek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-05-2020 o godz 14:44 erka dodał recenzję:
Batman - albo jak kto woli Człowiek Nietoperz - po raz pierwszy pojawił się na łamach komiksu w 1939 roku. Postać ta została stworzona przez Boba Kane’a i Billa Fingera, a autorzy wzorowali się na takich postaciach jak Zorro, czy nawet Sherlock Holmes. Po traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa, Bruce Wayne, w przebraniu rozprawia się ze złoczyńcami w swoim rodzinnym mieście jakim jest Gotham City. Nie ma żadnych supermocy: jego bronią są intelekt, sprawność fizyczna i niezwykłe gadżety, którymi są nafaszerowane jego pojazdy na przykład. Jako jeden z najbogatszych ludzi, może sobie na to pozwolić. Komiks ten doczekał się mnóstwa adaptacji na potrzeby telewizji, czy kina i wraz ze Supermanem jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów. Pozostając w temacie Człowieka Nietoperza, całkiem niedawno trafiłem na zupełnie nowe spojrzenie na tą – kanoniczną już postać. Jest to komiks „Batman Metal. Batman, Który się Śmieje.” O komiksie możemy przeczytać, że: W serii „Batman Metal” Mroczny Rycerz stawił czoło drużynie składającej się z koszmarnych wersji samego siebie. Każda z postaci przybyła z innego świata mrocznego multiwersum, w których Batman w jakiś sposób zboczył z superbohaterskiej ścieżki. Większość koszmarnych Batmanów zginęła, ale pozostał jeden wyjątkowy. Batman, Który się Śmieje. To Bruce Wayne, który stał się Jokerem, szczerzący zęby socjopata dysponujący strategicznymi umiejętnościami Batmana i sadystycznym poczuciem humoru Księcia Klaunów. Aby powstrzymać najnowszy plan szaleńca, Batman będzie musiał przechytrzyć samego siebie, połączyć siły z niespodziewanymi sojusznikami, a być może nawet złamać jedną ze swoich najważniejszych zasad. Przerażający mieszkaniec mrocznego multiwersum jest najniebezpieczniejszym mistrzem zbrodni. Właśnie pojawił się w Gotham, by zamienić dom Bruce’a Wayne’a w inkubator zła. Nie jest sam. Z jednej z tysięcy rozmaitych rzeczywistości mrocznego multiwersum przybywa Ponury Rycerz. Bezwzględny pogromca złoczyńców jest w stanie wykorzystać każdą broń ze swego arsenału, by zlikwidować wybrane przez siebie cele. Dochodzi do wojny innej niż wszystkie – do wojny Batmanów. Na linii ognia stają najbliżsi przyjaciele Batmana, jego najgroźniejsi wrogowie i sobowtóry z innych światów. Pozostaje tylko jedno pytanie: Kto będzie śmiał się ostatni? Odpowiedź znajdziecie w tomie „Batman, Który Się Śmieje” – przerażającej opowieści autorstwa jednego z najwybitniejszych scenarzystów komisowych naszych czasów! Najciekawsze postać z Batman Metal powraca. Tym razem dostała całą własną miniserię. I chociaż nie jest to poziom „Batman Metal”, a i kilka całkiem głupich pomysłów znalazło się w tym albumie, warto go poznać, szczególnie kiedy lubi się Batmana i chce się poznać jego zupełnie odmienne oblicze. Fabuła nie jest specjalnie odkrywcza, bowiem mrocznych wersji znanych nam bohaterów od lat nie brakuje. Jest jednak dynamiczna, pełna smaczków dla fanów i ma ciekawy klimat. Niezła jest też szata graficzna. Jock to artysta który operuje dość brudnym i prostym stylem. Stylem który pasuje do snutej opowieści, jednak w połączeniu z kolorami nieszczególnie udanym. A grafiki Risso naprawdę robią wrażenie. Polecam zatem. Jest to pierwszy tom cyklu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2021 o godz 11:56 Kabzell dodał recenzję:
Fajny komiks
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Brat Lono. 100 Naboi Azzarello Brian , Risso Eduardo
okładka twarda
3.5/5
(3,5/5) 1 recenzja
71,39 zł
79,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
5/5
67,76 zł
99,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.