Basza smaku (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 26,53 zł

Cena promocyjna:
26,53 zł
Cena empik.com:
37,90 zł
Oszczędzasz:
11,37 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ersin Saygın Książki | okładka miękka
26,53 zł
asb nad tabami
Desombre Daria Książki | okładka miękka
25,83 zł
asb nad tabami
Blum Howard Książki | okładka miękka
17,96 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wyobraź sobie, że za pomocą potraw możesz wpływać na emocje innych ludzi. Wyobraź sobie, że jesteś w stanie odkryć wszystkie istniejące smaki. Jeśli to potrafisz, jesteś... baszą smaku.

Imperium osmańskie, XVII wiek. Młody, wybitnie utalentowany kucharz, dzięki ogromnej biegłości w sztuce przyrządzania dań, dostaje się do pałacowej kuchni. Jego celem nie są jednak uznanie czy bogactwa, ale zemsta. Gdy chłopak przekracza mury pałacu, prawda powoli zaczyna wychodzić na jaw. Czyżby już tu kiedyś był? Stopniowo poznajemy sekrety jego dzieciństwa: brutalna masakra na rodzinie sułtańskiej, ucieczka z pałacu, droga do doskonalenia się w sztuce kulinarnej, niezwykli przewodnicy pomagający zdobyć niecodzienne umiejętności, a także Kamer – jego jedyna miłość i największa strata.

Historia pełna aromatycznych opowieści o pasji gotowania, splendorze tureckiego dworu i wielkiej miłości, dzięki której życie smakuje jeszcze wspanialej.

"To niezwykła historia, która potwierdza, że przez żołądek można trafić zarówno do pałacu sułtana, jak i serca wybranki. Wysmakowane opisy dań, kultury i zwyczajów Turcji z XVII wieku przenoszą nas i pozwalają poczuć klimat miejsca, które do dziś inspiruje nie tylko smakoszy, lecz także artystów. To jedna z tych książek, dzięki którym możemy przenieść się w czasie i poczuć zapach, smak oraz zobaczyć kolory Stambułu. Absolutnie do zjedzenia!"
Samar Khanafer

Tytuł: Basza smaku
Tytuł oryginalny: Pir-i Lezzet
Autor: Ersin Saygın
Tłumaczenie: Mazurek Izabella
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: turecki
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-23
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25865455
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
10
4
8
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
30-09-2018 o godz 23:50 NathalieRoss dodał recenzję:
Szalenie spodobał mi się pomysł na swoiste przekształcenie powiedzenia "przez żołądek do serca". Tytułowy "Basza smaku" to mistrz sztuki kulinarnej, który swoimi potrawami potrafi wpływać na każdą emocję i życie jedzącego. Brzmi fascynujaco, prawda? I tak jest! A dodajcie do tego jeszcze skomplikowaną intrygę... I mamy cudo :) Dałabym co prawda jakieś 7.5/10, ale wierzcie mi, że czyta się fantastycznie. Po prostu znam już lepsze historie, więc nie mogę ocenić tej wyżej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 21:36 Kinga dodał recenzję:
Książka bardzo aromatyczna. O miłości, nienawiści, zemście i dążeniu do wyznaczonego celu. Zauroczyła mnie szybko, tak jak szybko wciągnęła mnie do swojego świata. Nie puściła mnie aż do końca. Polecam ja przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 21:34 Kinga dodał recenzję:
Książka bardzo aromatyczna. O miłości, nienawiści, zemście i dążeniu do wyznaczonego celu. Zauroczyła mnie szybko, tak jak szybko wciągnęła mnie do swojego świata. Nie puściła mnie aż do końca. Polecam ja przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 17:27 Anonim dodał recenzję:
Dzisiaj przeniesiemy się w świat smaków, zapachów i idealnych kompozycji. A co jeśli można manipulować uczuciami, zachowaniami innych dzięki potrawom? Znajdujemy się w imperium osmańskim w XVII wieku. Poznajemy tutaj młodego i wybitnie utalentowanego kucharza, który dzięki swojemu kunsztowi i niemałej pasji dostaje się do pałacowej kuchni. Jednakże jego celem nie jest sława, rozgłos czy bogactwo. Młody kucharz planuje zemstę. W trakcie całej książki odkrywamy tak naprawdę całą historię chłopaka.  Jak potoczą się jego dalsze losy oraz całego pałacu?  Turcja bez wątpienia kojarzy się z aromatycznym światem przeróżnych przypraw i mieszanek. W tą magiczną podróż postanowił nas zabrać autor książki Saygin Ersin. Jest to turecki pisarz zajmujący się głównie literaturą science-fiction. Autor ma na swoim koncie już pięć pozycji, ale tylko 'Basza Smaku" została przetłumaczona na język polski i wydana.  "Mamy cztery główne smaki, lecz liczba ich odcieni jest nieskończona." "Tej nocy Kucharz odkrył, że najgorszy wstyd bierze się nie z tego, co się uczyniło albo w czym się zawiodło, lecz z tego, czego nie doprowadziło się do końca." To jak, zaintrygowała Was historia kucharza? A może sami chcielibyście otrzymywać książki do recenzji? W tym ostatnim przypadku chętnie pomogę. Wbijajcie na CzytamPierwszy.pl , dzięki któremu możecie otrzymywać książki. Psst.. Teraz doszła opcja wymiany punktów na bony (np. empik, allegro), koszulki lub inne fantastyczne produkty 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-09-2018 o godz 21:33 Klaudia dodał recenzję:
Ależ to była pyszna lektura! Nie wiem czy bardziej rozkochały mnie w sobie te wytrawne i smakowicie opisane potrawy, czy też klimat panujący w tej książce. Z książką do czynienia miałam już jakiś czas temu, ale emocje nadal takie same, gdy tylko pomyślę o tym tytule. Od samego czytania człowiekowi leci ślinka. Akcja toczy się w umiarkowanym tempie, a książka jest tak napisana, że nawet nie wiesz kiedy, a już jesteś nią zauroczony. Bardzo ciężko odłożyć, a jak już się odłoży, to myśli nadal krążą wokół Kucharza. Od tej książki nie da się uwolnić! Nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Wręcz przeciwnie. Teraz będę polecała ten tytuł komu tylko będę mogła, bo według mnie zdecydowanie więcej osób powinno sięgnąć po "Baszę smaku" i poznać Kucharza, którego uparte dążenie do celu jest imponujące i pokazuje jak silne potrafią być uczucia. A pomysł by jedzeniem manipulować ludźmi? No miodzio!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2018 o godz 12:14 CherryLadyReads dodał recenzję:
„Nie ma czegoś takiego jak zapomnienie. Choćbyś nie wiem jak się starał, tylko ci się wydaje, że o czymś zapomniałeś, a z czasem takie wspomnienia wypływają pod inną postacią i wdzierają się do twojej duszy. Zrozum: jeśli ktoś twierdzi, że o czymś zapomniał, to znaczy, że tylko skazał sam siebie na niekończące się powtarzanie tej samej czynności po kres swoich dni.” Na samym początku podchodziłam do tej powieści jak do jeża. Byłam nastawiona sceptycznie, bo nie przepadam za historiami, które dzieją się XVII wieku, a jeszcze przydługi wstęp był dla mnie kłopotliwy i nie zachęcał do dalszego czytania. Kolejną trudnością było dla mnie rozeznanie się w tytułach i randze jakie one zapewniają na dworze sułtana. Agowie, Paszowie, no mnie historia nigdy aż tak nie interesowała, bym widziała między nimi różnicę. Z czasem jednak poznajemy głównego bohatera powieści, choć jeszcze dużo czasu upłynie nim poznamy jego imię, i wtedy akcja nabiera tempa. Powoli poznajemy przeszłość Kucharza i jego drogę do osiągnięcia tytułu Baszy Smaku. Życie go nie rozpieszczało. Choć wczesne lata dzieciństwa były dla niego rajem, nagle stracił rodziców, dom i pewnie straciłby i życie, gdyby nie jego dar do gotowania wspaniałych potraw. Zaczyna szkolić się na Baszę Smaku. Spragniony bliskości i zrozumienia poznaje Kamer, która jest w równie trudnej sytuacji co Kucharz. Między nimi zaczyna się rodzić głębokie uczucie. Gdy ich relacja wychodzi na jaw, zostają brutalnie rozdzieleni. Zrozpaczony Kucharz postanawia zrobić wszystko by pomścić śmierć swoich rodziców i odzyskać ukochaną. A pomóc mu w realizacji planu ma jego dar. „- To dlatego, że z danym smakiem wiążą się wspomnienia – rzekł mistrz. – I za każdym razem, gdy się go doświadcza, wspomnienie wraca wraz z uczuciami, które wzbudza. Pamiętaj, że choć smak zaczyna się w ustach, kończy się w głowie.” Nie jestem dobrą kucharką. Ja potrafię nawet zrobić zapiekankę makaronową, bez makaronu i się nie zorientować, że zapomniałam dodać najważniejszego składnika. Ale czytając opisy przygotowywanych przez Kucharza potrw ciekła mi ślinka. Radzę nie czytać tej książki będąc głodnym, bo grozi to napadem na lodówkę i opróżnieniem jej do zera. Opisy przygotowanych potraw były jednak tak dopracowane, że poczułam inspirację aby pobawić się w łączenie różnych smaków i pewnie będę eksperymentować w kuchni. Może tym razem nie zapomnę dodać podstawowych składników przygotowywanego dania? Książka była przyjemna, ale dla mnie okazała się ciężkostrawna. Nie jest to gatunek, który lubię. Za długie opisy mnie po prostu nużyły, a osadzenie historii w XVII Imperium Osmańskim również nie podziałało na mnie przekonująco. Tak jak wstęp był dla mnie przydługi, tak z zakończeniem miałam wrażenie jakby autor chciał jak najszybciej dobiec do mety i mieć z głowy maraton. Ja również w pewnym momencie chciałam już zakończyć obcowanie z tą powieścią. Jednak moja intuicja mi dobrze podpowiadała, że to nie jest powieść dla mnie. Jeśli jednak lubisz powieści obyczajowe z wątkiem miłosnym i aromatem przypraw w tle, książka może cię oczarować. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-08-2018 o godz 19:10 czytanienaplatanie dodał recenzję:
„Przez żołądek do serca” - każdy z nas zna to powiedzenie. Okazuje się, że to nie wszystko, ponieważ dzięki odpowiednio przygotowanym potrawom możemy mieć wpływ na zachowania innych, ich zdrowie, a nawet życie. Można manipulować emocjami i mieć wpływ na nadchodzące wydarzenia. Trzeba się jedynie urodzić Baszą smaku, jak główny bohater powieści. „Basza Smaku posiada idealny zmysł, potrafi rozróżnić i okiełznać każdy, nawet najdrobniejszy posmak. To istny święty kulinarnej sztuki, władca każdego dania na tym świecie”. Nie ukrywam, że miałam obawy przed przeczytaniem tej książki, ponieważ jest we mnie ogromny sprzeciw wobec przedmiotowego i okrutnego traktowania ludzi panującego w tej kulturze, przede wszystkim kobiet. I rzeczywiście znajdziemy tu opisy życia w pałacu sułtańskim, z wszystkimi okropnościami i niesprawiedliwościami, jednak poznajemy je od strony kuchni. A kuchnia turecka jest tak bogata w smaki i zapachy, i opisy przyrządzanych potraw tak sugestywne, że całym sobą czuje się orient w powietrzu. W powieści nie zabrakło oczywiście intrygi i wielkiej miłości, jednak wszystko to jest tłem do niesamowicie napisanego wątku kulinarnego. Książka nie jest przegadana, opisy potraw nie nudzą, a wręcz pieszczą nasze podniebienia i zmysły. Cudownie się czyta, choć z pewnością jeszcze wspanialej byłoby spróbować potraw wjeżdżających na sułtańskie stoły. „Basza smaku”, to piękna powieść w magicznym klimacie orientu, którą czyta się z rosnącą fascynacją… i apetytem. www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2018 o godz 10:56 Anonim dodał recenzję:
Przeczytałam tę książkę dzięki współpracy z www.czytampierwszy.pl i bardzo im zza to dziękuję.Baza Smaku to książka opisująca życie w Imperium Osmańskim w XVII wieku. Głównym bohaterem jest młody Kucharz ,który dzięki swoim umiejętnością kulinarnym planuje zemstę. Jak dziecko ucieka z pałacu w ,którym przez zmianę władz sułtan nakazał zamordować wszystkich męskich członków rodu i ciężarne kobiety. Przy ucieczce pomaga u mama i Mistrz Isfencigara. Trafia do Domu Uciech i tam poznaje Kamer, zakochują się w sobie przez co zostają rozdzieleni. Mężczyzna dowiaduje się ,że jego ukochana trafiła do haremu sułtana. Postanawia się tam dostać żeby być bliżej Kamer i żeby dokonać zemsty na osobach które są winne śmierci jego mamy. Mi się osobiście ta książka podobała i zachęcam wszystkich do jej przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 20:56 Anonim dodał recenzję:
Dzięki portalowi www.czytampierwszy.pl mogłam wybrać się w podróż do krainy wspaniałych smaków i zapachów. Na codzień moja styczność z kuchnią turecką sprowadza się do kebabu (który i tak niczym nie przypomina ten opisywany w książce). Kucharz, młody i wybitnie utalentowany, serwuje najwymyślniejsze dania najwyższym urzędnikom w Imperium Osmańskim. Od wspomnianego wyżej kebabu, poprzez szafranowy ryż i kompot śliwkowy, aż do racuchów i baklawy. Wszystkie te dania mają moc, gdyż moc posiada On - Basza Smaku. Za jej pomocą oczarowuje, roznieca gniew, wywołuje posłuszeństwo bądź paraliż. Nie robi tego jednak dla zabawy. Ma swój cel i dąży do niego bezwzględnie, pewny swoich umiejętności. Pomagają mu w tym starzy i nowi przyjaciele. Oczywiście na swojej drodze napotyka również na przeszkody. Jak sobie z nimi poradzi? Wszystkich ciekawych odpowiedzi na to pytanie serdecznie zachęcam do poświęcenia czasu na zapoznanie się z historią Kucharza. Naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 20:37 Maja Gumińska dodał recenzję:
Z tytułem Baszy smaku wiąże się nie tylko umiejętność dogodzenia najbardziej wybrednemu podniebieniu, ale i moc, o której wielu nie ma pojęcia. Basza smaku za pomocą przyrządzonych potraw może wpływać na ludzkie emocje, a co za tym idzie - na ludzkie zachowanie i decyzje. "Mamy cztery główne smaki, lecz ich liczba jest nieskończona" Młody kucharz, dzięki swemu nieprzeciętnemu wyczuciu smaku oraz wybitnym umiejętnościom kulinarnym dostaje się do pałacowej kuchni. Mogłoby się wydawać, że to przypadek, łut szczęścia - jednak chłopak ma skrzętnie opracowany plan działania, a praca w tym miejscu jest jego fragmentem. Kucharz pragnie zemsty. Jednak kto by przypuszczał, że człowiek przyrządzający tak znakomite dania mógłby snuć niecne zamiary? Zagłębiając się w treść powieści stopniowo poznajemy przeszłość kucharza i powody jego zemsty. Odkrywamy jego prawdziwą tożsamość, śledzimy proces nauki Baszy smaku, poznajemy tajniki sztuki kulinarnej oraz pewną dziewczynę - Kamer - która stając na drodze młodego kucharza odmieniła jego życie na zawsze. A wszystko to przeżywamy otoczeni niezliczonymi aromatami, smakami, zapachami, które wywołałyby głód nawet u największego niejadka... "Siedzący przy stole zamknęli oczy, gdy zbliżała się służba, i z przejęciem wyczekiwali aromató, które wkrótce miały wypełnić ich nozdrza. Kiedy skarbnik usłyszał cichy szczęk porcelanowej pokrywki, zaciągnął się głęboko, a na jego ustach wykwitł uśmiech." "Basza smaku" to książka inna od wszystkich, które czytałam do tej pory. Jej akcja toczy się w siedemnastowiecznym Imperium Osmańskim. Powieść bardzo dobrze oddaje klimat zarówno miejsca jak i czasów. Poznajemy zachowania, wydarzenia, które choć w powieści są fikcją - były wówczas na porządku dziennym. Czytając "Baszę smaku" miałam przed oczami miejsca czy postacie z popularnego niedawno serialu "Wspaniałe stulecie" Panujący w nim klimat był bardzo zbliżony do opisanego w książce. Ale choć serial specjalnie mnie do siebie nie przekonał - powieść zdecydowanie to uczyniła. Opisy potraw, aromatów, smaków były tak barwne, tak wspaniale skonstruowane, że oczami wyobraźni przenosiłam się do kuchni razem z bohaterem. Choć miałam przed sobą tylko kartki książki - moje zmysły odbierały zapachy, smaki, jakbym była tam, w rzeczywistości stworzonej przez Saygin Ersin. "Przeżuwając pory, wyglądał jak człowiek na skraju ekstazy. Przełknął pierwszy kęs, a jego usta rozciągnęły się w uśmiechu, jakiego nikt dotąd nie widział - niemal jak u wyszczerzonego z radości dziecka. Sądząc po jego spojrzeniu, najwyraźniej zatopił się w świecie marzeń" "Basza smaku" to powieść, która pomimo wydarzeń przyspieszających bicie serca, fragmentów wywołujących wiele sprzecznych emocji, jest dość spokojna. Przez nią się płynie, delektując każdą kolejną stroną. Jest tu wiele opisów, ale naprawdę - nie wieje nudą. Czytałam je z wypiekami na twarzy, z głową przepełnioną obrazami pochodzącymi z powieści - i wcale nie chciałam, aby się one kończyły. A zdarza mi się to rzadko. Saygin Ersin ma wyjątkowy styl. Znaczną rolę odegrał na pewno również tłumaczka - należą jej się słowa uznania. Czytanie tej powieści to czysta przyjemność. "Basza smaku" to powieść o tym, jak wyglądało życie w Turcji, w XVII wieku. Poznajemy je od strony kuchni - i jest to naprawdę ciekawa perspektywa. To powieść o trudach życia, tęsknocie, wytrwałości, zaufaniu, o miłości i o pasji. "Tej nocy kucharz odkrył, że najgorszy wstyd bierze się nie z tego, co się uczyniło albo w czym się zawiodło, lecz z tego, czego nie doprowadziło się do końca. Zrozumiał, że w pustych , nieistotnych, daremnych lub nawet złych uczynkach mogły się kryć prawdziwośc i duma" Ze swojej strony serdecznie Wam ją polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 01:46 anonymous dodał recenzję:
„Basza Smaku” to książka bardzo wykwintna i smakowita. Mamy w niej wiele emocji, przez które przemawiają smaki i przyprawy. Czytając tę książkę, mamy wrażenie jakbyśmy byli na jakiejś wielkiej uczcie. Piękne opisy, wszechobecna mądrość, wątek miłosny, ogromna pasja i upór w dążeniu do własnych celów. Tak właśnie określiłabym tę książkę. Czy mi się ona podoba? Jeśli chodzi o stronę opisową - bardzo, jeśli chodzi o samą fabułę - to odczuwam znaczny niedosyt, gdyż chciałabym szczyptę więcej wątku miłosnego 😃! Mam nadzieję, że sami sięgniecie po tę literaturę, gdyż naprawdę warto. Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-07-2018 o godz 12:58 martucha180 dodał recenzję:
Powoli oblizał usta i przełknął ślinę. (s. 20) Od razu uprzedzam, zjedzcie coś lub miejcie pod ręką przekąski, zanim sięgniecie po książkę tureckiego pisarza Saygina Ersina Basza Smaku. I zanim przeczytacie opinię na temat tej powieści… Jeśli pokochasz swoją sztukę, stanie się twoim życiem. (s. 140) Przenieśmy się do XVII wieku do Imperium osmańskiego, do Konstantynopola. Jesteśmy gośćmi w domu znamienitego kupca Zümrützade Hüsnü Beja i kosztujemy nieziemskich potraw młodego i wybitnie utalentowanego Kucharza. Następnego dnia zaczyna pracę w pałacowej kuchni i jest osobistym kucharzem Siyavuşa Agi, naczelnego miecznika sułtańskiego. Zawdzięcza to biegłości w sztuce przyrządzania dań i talentowi, a także jest to zasługa inteligencji, sprytu i genialnego planu. Prawda stopniowo wychodzi na jaw. Okazuje się, że imperialne kuchnie i możliwości, jakie dawały, stanowiły dla niego środek do osiągnięcia celu, a celem Kucharza była zemsta pielęgnowana od lat. Przez wiele miesięcy pieczołowicie przygotowywał scenę swojego przedstawienia, które wkrótce miało się rozpocząć. (s. 230) Wszechwiedzący narrator stopniowo odkrywa przeszłość Kucharza. Czytelnik poznaje sekrety jego dzieciństwa – brutalną rzeź rodziny sułtańskiej, ucieczkę z pałacu, naukę i doskonalenie się w sztuce kulinarnej, mistrzów i przewodników pomagających zrozumieć składniki potraw i zdobyć specyficzne umiejętności. I w tym wszystkim wielka miłość do tancerki Kamer z Domu Uciech, która stała się jego największą stratą. Była to długa droga, wyboista, pełna zakrętów i ran, ale również pełna nieziemskich smaków, niecodziennych zapachów i zachwycająca wyglądem potraw. Jesteś Baszą Smaku. (s. 189) Bezimienny Kucharz ma niezwykły dar, talent, który zdarza się raz na tysiąc lat. Jednak sam talent to za mało. Musi być poparty predyspozycjami, nauką, ciężką pracą i doświadczeniem. Bohater podróżuje za wiedzą, odwiedza kolejnych mistrzów i pobiera nauki. Uczy się interpretować uczucia, zastępować je innymi emocjami i pragnieniami, odnajdywać słabości. Bowiem Basza Smaku zna wszystkie istniejące smaki i za pomocą swoich dań potrafi wpływać na emocje ludzi i kontrolować je, wpływać na ludzi i ich stan zdrowia. A to władza ogromna! Najpotężniejsza w całym świecie! Bardzo przydatna w długofalowym planie zemsty… Wiedział, że musi zachować spokój i jasność umysłu, miał bowiem zrobić kolejny krok na drodze do swego celu. (s. 149) Główna akcja rozgrywa się w ciągu kilkunastu dni, lecz fabuła swych początków sięga znacznie głębiej. Wspomnienia Kucharza czy jego mistrza İsfendiyara sięgają lata wstecz. Współczesne wydarzenia przeplatają się ze wspomnieniami, tworząc dwubrawny warkocz pachnący intensywnie przygotowywanymi potrawami, i zmierzając do dawno obranego celu. Bohater jest konsekwentny w swych dążeniach, wykorzystuje okazje spotykane na swej drodze, pilnie się uczy, czerpie ze swego talentu i inteligencji, co należy pochwalić. Lecz manipulowanie ludźmi, bezwolne wykorzystywanie ich do swoich celów już nie. Ale czy w imię miłości wszystko można wybaczyć? Mamy cztery główne smaki, lecz liczba ich odcieni jest nieskończona. (s. 11) O tak! Autor uczy tego czytelnika, tak jak mistrz Adem uczył małego baszę. Samemu można wziąć udział w pierwszej lekcji z marchewką i serem żółtym, a nawet zabawić się z dzieckiem w szkołę kucharską. Dzięki wyśmienitym daniom autor niejako uczy czytelnika, a może mu przypomina, że jedzenie nie służy tylko do napełniania brzucha, lecz jest przyjemnością samą w sobie, której można pofolgować, a nawet trzeba. A przy tym podkreśla, czym się charakteryzuje dobry kucharz, jak istotny jest ceremoniał posiłku, hierarchia w kuchni. A to wszystko na tle Konstantynopola, bogatego pałacu sułtańskiego i olbrzymiej imperialnej kuchni, z kulturą i zwyczajami XVII-wiecznej Turcji. Poczujcie niezwykły klimat tamtych czasów i miejsc. „Smak zaczyna się w ustach, lecz nie ma języka”. (s. 331) W trakcie lektury czytelnik oddaje się czystej przyjemności jedzenia. Tę smakowitą powieść można zjeść, skonsumować, schrupać, połknąć, chapsnąć, a przy tym delektować się każdym kęsem, zwłaszcza opisami przygotowywanych wytwornych dań i serwowanych potraw. Te literackie opisy wzmagają łaknienie, drażnią podniebienie, oszałamiają aromatycznym zapachem i wyglądem. Ślinka cieknie! Aż mam ochotę ugotować włoskie orzechy w słodkiej wodzie i przekonać się o ich smaku. Bo ta historyczna powieść to nic innego, jak karnawał smaków! W dodatku napisany pięknym stylem, wysublimowanym językiem, w czym duża jest zasługa tłumacza. Autor tak operuje słowami, by czytelnik przeniósł się w czasie i miejscu i mógł posmakować tamtych wydarzeń jako naoczny świadek, cień Kucharza. Jeden szept z ust Baszy Smaku miał moc naprawiania tysiąca niedoskonałości w każdym daniu. (s. 144) Basza Smaku Saygina Ersina to historia o sile miłości i dążeniu do celu, do zemsty, pełna wyśmienitych dań i aromatycznych zapachów na tle tureckiego dworu, która uświadamia czytelnikowi, jaką bronią jest jedzenie i
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2018 o godz 09:51 Katarzyna dodał recenzję:
Turcja, jako kraj,a w zasadzie to co się w niej obecnie dzieje, budzi we mnie ambiwalentne uczucia. Ale uwielbiam turecką kuchnię, literaturę, krajobrazy. Uwielbiam też książki o jedzeniu. To jedna z moich ulubionych lektur. Basza smaku łączy więc 2 w 1. Jest to książka w której znajdziemy bardzo wiele elementów, których nie spodziewamy się znaleźć, niczym na orientalnym bazarze, albo w kufrze, który odnajdujemy po latach w tajnym schowku. Sednem są opowieści o Kucharzu, którego imienia nie znamy. Dotyczą one wszystkich aspektów życia i są wplecione pomiędzy receptury kulinarne. W recepturach pełno jest smaków, aromatów, wskazówek co z czym, jak, dlaczego. Dodatkowo autor raczy nas spora porcją szczegółów, jak żyło się w dawnej Turcji, jak gotowano, co jedzono, co robiono w Imperium Osmańskim na dworze sułtana. Wszystkie elementy są wymieszane ot tak, mimochodem, w doskonałych proporcjach. Basza smaków sprawia wrażenie dopracowanego w każdym calu, a jednocześnie napisanego ot tak od niechcenia, w trakcie sjesty. Całość tworzy niesamowitą mieszankę pełną orientalnych smaków, aromatów, ulotnych obrazów i baśniowych klimatów. Na okładce widnieje napis, iż to książka do zjedzenia. I nie ma w tym ani grama :) przesady. Książka wspaniale, plastycznie, apetycznie napisana. Przy tym doskonale skomponowana, podlana sosem tajemniczości i magii orientu. Nic tylko czytać i jeść. A czyta się doskonale. Przyznam się, iż nie spodziewałam się raz, tak doskonałej książki, dwa, tak innej, niezwykłej lektury. Uwiodła mnie i porwała w wyjątkową podróż.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-06-2018 o godz 23:31 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Enigmatyczny tytuł tej książki sprawił, że totalnie nie wiedziałam czego się spodziewać. A że tureckie klimaty to trochę nie moja bajka, to byłam sceptycznie nastawiona. Po pierwszych kilkunastu stronach, niestety ten brak entuzjazmu się utrzymywał, jako że mieszali mi się bohaterowie, każdy miał podobnie brzmiące imię, a główna postać była wyrachowana i antypatyczna. Ale nie poddałam się! "Powiadano, że Basza Smaku posiada idealny zmysł, potrafi rozróżnić i okiełznać każdy, nawet najdrobniejszy posmak. To istny święty kuinarnej sztuki, władca każdego dania na tym świecie..." Kucharz to bardzo tajemnicza osoba, osierocony w dzieciństwie podczas rzeźi wykonanej na zlecenie sułtana, cudem został uratowany przez Mistrza z sułtańskiej kuchni. Dorasta pod okiem najznamienitszych kucharzy, uczy się sztuki gotowania. Jest pojętnym uczniem, dopóki niespotyka dziewczyny z Haremu, knąbrnej Kamer, w której wzajemnością się zakochuje. Niestety opiekunom tych dwojga, nie podoba się łączące nastolatków uczucie i podstępem ich rozdzielają... Akcja mimo kilku złożonych zagadnień, jest prowadzona w spokojny i zrównoważony sposób. Mozna rzec, że wręcz leniwie. Ale to tym bardziej podkreśla zimne wyrachowanie i planowanie Kucharza. Nie jest to tylko powieść o gotowaniu, ale raczej o podróży i próbie poznania samego siebie. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością, gdzie wraz z Kucharzem przechodzimy przez etapy nauki i dojrzewanie. Przypomina mi to trochę te książki, gdzie głowny bohater czy też bohaterka dopiero z dala od domu odnajduje sens swojego jestestwa. Na szczęście tutaj jest to bardzo zgrabnie poprowadzone, bez poradnikowych "pij wodę i oddychaj". Poznając losy Kucharza powoli zaczynamy rozumieć jego zachowanie, arogancję i nienawiść. Okazuje się, że całość składa się w misterny plan, by oddać sprawiedliwość zmarłym i odzyskać miłość. "(...) najlepszym miejscem w krainie ciała jest miasto serca. - Spojrzał znacząco na nowego ucznia. - To miasto ma trzech przyjaciół i trzech wrogów. Do pierwszych należą ulga, przyjaźń i nadzieja, do drugich zaś złośliwość, strach i smutek." To chyba najbardziej aromatyczna i smakowita powieść tego roku. Połączenie Master Chefa z Kuchennymi Rewolucjami, a w dodatku osadzone w realiach XVII - ego Bagdadu. Historia pełna nienawiści, tajemnicy ocierającej się o magię i kucharskiego kunsztu. Nie zabraknie miłości i intryg, racuchów, kebabu i rzymskiego kminu. Cieszę się, że mimo trudnego początku, mogłam poznać tą apetyczną historię, polecam każdemu chcącemu poczuć smak trudnej miłości pachnącej ziołami. Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-06-2018 o godz 18:03 jdawid dodał recenzję:
"Basza Smaku" Saygin Ersina to według opisu na okładce "historia pełna aromatycznych opowieści o pasji gotowania, splendorze tureckiego dworu i wielkiej miłości, dzięki której życie smakuje jeszcze wspanialej". To jedno zdanie przekonało mnie, że warto wyjść poza swoją czytelniczą strefę komfortu i sięgnąć po coś, po co teoretycznie by się nie sięgnęło. Jest to książka niezwykła, angażująca nie tylko wzrok, ale także zmysły smaku i węchu. Niesamowita dokładność, z jaką autor opisuje kolejne potrawy, sprawia, że cieknie ślinka podczas czytania. I to tak bardzo, że chce się nawet spróbować tych znienawidzonych porów. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Okazuje się jednak, że kunszt kulinarny głównego bohatera to tylko niezapomniane tło tej powieści. Autor, przeplatając teraźniejszość Kucharza z jego przeszłością, opowiada nam historię trudną, ale jednocześnie piękną. Kulinaria, medycyna, astronomia przeplatają się ze sobą, a to wszystko przyprawione jest wielkimi emocjami, miłością, nadzieją, strachem czy gniewem. Poza tym powieść ta jest przepięknie wydana, co dodatkowo uprzyjemnia lekturę. A już pierwsze strony tej powieści wciągnęły mnie i dały poczucie, że warto było się na tę lekturę zdecydować. Polecam tę książkę każdemu, kto ma ochotę na przyjemnie spędzony czas. Warto przynajmniej spróbować, by nie żałować później, iż przegapiło się coś wyjątkowego. P.S. Po książkę sięgnęłam dzięki https://czytampierwszy.pl.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-06-2018 o godz 11:53 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam zagłębiać się w historię i kulturę innych krajów. Średniowiecze to zdecydowanie moja bajka, uwielbiam także najznamienitsze okresy panowania Turków Osmańskich. Wstyd się przyznać, ale moja przygoda z ich krajem zaczęła się z serialem ,,Wspaniałe Stulecie", następnie sięgnęłam po książki, na podstawie których stworzono ekranizację. Od tego czasu sięgam po wszystkie książki, które wpadną mi w ręce związane z tą tematyką. Saygin Ersin, student socjologii, były dziennikarz i pisarz. Jest przede wszystkim znany z powieści detektywistycznych. Niestety w Polsce została jedynie wydana ,,Basza smaku". Szkoda, bardzo chętnie przeczytałabym coś od tego autora. Przenosimy się do czasów Imperium Osmańskiego w XVII wieku. Poznajemy młodego kucharza, który ma coś więcej od talentu kucharskiego, potrafi to doskonale wykorzystać na swoją korzyść. Dzięki swoim zdolnościom dostaje się do kuchni pałacowej. Ma w tym swój cel. Nie jest nim uznanie, zdobycie bogactwa, zemsta, lecz coś głębszego, istotniejszego. Jak nikt, kto pierwszy raz przybył do pałacu, potrafił się po nim poruszać. Kiedyś już musiał odwiedzić ten obiekt. Dlaczego go opuścił? ,,Zawsze był wdzięczny za to co przynosił mu los. Dziękował za wszystkie wspomnienia związane z tym wielkim poświęceniem, które ocaliło mu życie, za każdy krzyk protestu, każdy wrzask, każdą łzę, każdą wyciągniętą ku niemu dłoń, a nawet za obezwładniający strach i przerażenie, które kotłowały się wówczas w jego głowie. Lecz życie to gra. Jeszcze niedawno na każdą myśl o tej bramie przeszywały go strach i złość, a jednak cieszył się, że został ocalony." Z każdą stroną coraz lepiej poznajemy tajniki kuchni, które nas zachwycają. Zaznajamiamy się z krwawą i nieszczęśliwą historią Kucharza, zaczynamy wspólnie z nim odczuwać emocje, przeżywać przeszłość i liczyć na lepszą przyszłość, odniesioną pracą młodego chłopaka. Jesteśmy towarzyszami w jego podróżach, świadkami sukcesów kulinarnych i niewidzialnymi uczestnikami jego szkoleń, starań. ,, Nie cierpiałeś jako uczeń ani nie harowałeś jako pomocnik. Dzięki talentowi, jakim obdarzył cię Bóg, nie wiesz nawet, co to jest współzawodnictwo. Nigdy nie przegrałeś! A przez to, że nigdy nie przegrałeś, nie nauczyłeś się zwyciężać, walczyć i pracować na zwycięstwo. Tylko raz stanąłeś przed obliczem prawdziwego wyznania i poniosłeś porażkę.” Historia opowiedziana przez pana Ersina mnie zafascynowała. Nie znalazłam w niej typowych elementów powieści osmańskich, którym się nie potrafię oprzeć, czyli obecności członków rodziny władcy, haremu. Mimo że ta historia pewnie nie wydarzyła się naprawdę, urzekła mnie. Samo to, że dzieje się ona w Stambule, pojawił się sułtan, wystarczyło mi. Nawet nie wiedziałam, jaki to był za sułtan. Lepiej przy czytaniu tej książki uważajcie, pobudza ona nasze zmysły. Przez czas, w którym czytałam tę powieść, byłam głodna, jadłam, ale to nie to wpływało na mój stan, a opisy potraw autora. Smak, wygląd potraw oraz efekt jaki wywułują na spożywającym zrobił swoje. Miałam ochotę posmakować dań podawanych przez Kucharza, niestety moje umiejętności kulinarne nie dorównują Baszy Smaku. To niebezpieczna książka, bez odpowiedniej kontroli można sporo przytyć. ,,Mamy cztery główne smaki, lecz liczba ich odcieni jest nieskończona." Podobało mi się także ujęcie tej historii. Drogi od zera do wszystkiego. Przeżycia małego chłopca i dorosłego człowieka, który musiał borykać się z wieloma sprawami, także z tymi sercowymi. Cieszę się, że autor nie pozostawił Kucharza zepsuciu, pozwolił, aby stał on się Baszą Smaku, a także czułym mężczyzną, niepragnącym zemsty. Koniecznie przeczytajcie tę książkę, czas na to poświęcony nie będzie stratny. Wręcz przeciwnie, możecie się więcej dowiedzieć o tym, co jecie, roli jaką gra nawet najmniejszy składnik. ,,Tej nocy Kucharz odkrył, że najgorszy wstyd bierze się nie z tego, co się uczyniło albo w czym się zawiodło, lecz z tego, czego nie doprowadziło się do końca." https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-06-2018 o godz 16:32 perozia dodał recenzję:
"Imperium osmańskie, XVII wiek. Młody, wybitnie utalentowany kucharz, dzięki ogromnej biegłości w sztuce przyrządzania dań, dostaje się do pałacowej kuchni. Jego celem nie są jednak uznanie czy bogactwa, ale zemsta. Gdy chłopak przekracza mury pałacu, prawda powoli zaczyna wychodzić na jaw. Czyżby kiedyś tu był? Stopniowo poznajemy sekrety jego dzieciństwa: brutalna masakra na rodzinie sułtańskiej, ucieczka z pałacu, droga do doskonalenia się w sztuce kulinarnej, niezwykli przewodnicy pomagający zdobyć niecodzienne umiejętności, a także Kamer - jego jedyna miłość i największa strata." Książka bardzo specyficzna, z jednej strony bardzo mozolna akcja, często nieco przynudzająca, ale z drugiej strony te bogate opisy sytuacji, wnętrz, no i przede wszystkim... tych cudownych dań, które tak bardzo chciałoby się zjeść, gdyby tylko była taka możliwość! Dzięki autorowi miałam niepowtarzalną okazję przenieść się w czasy imperium osmańskiego, ta książka wprost pachnie nim. Główny bohater mocno intrygujący i tajemniczy, żądny zemsty. Gdyby było bardziej dynamicznie - byłoby arcydzieło, a tak jest tylko dobrze, bo książka jest w porządku, ale bardzo długo i mozolnie się ją czyta. Polecam, jeśli ktoś lubi mniej dynamiczne powieści. Książkę można znaleźć na czytampierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-06-2018 o godz 10:15 Marza89 dodał recenzję:
„Imperium osmańskie, XVII wiek. Młody, wybitnie utalentowany kucharz, dzięki ogromnej biegłości w sztuce przyrządzania dań, dostaje się do pałacowej kuchni. Jego celem nie są jednak uznanie czy bogactwa, ale zemsta. Gdy chłopak przekracza mury pałacu, prawda powoli zaczyna wychodzić na jaw. Czyżby już tu kiedyś był? Stopniowo poznajemy sekrety jego dzieciństwa: brutalna masakra na rodzinie sułtańskiej, ucieczka z pałacu, droga do doskonalenia się w sztuce kulinarnej, niezwykli przewodnicy pomagający zdobyć niecodzienne umiejętności, a także Kamer – jego jedyna miłość i największa strata.” Basza Smaku to piękna książka, przypominająca mi baśń , pełna zjawiskowych opisów potraw i dworskiego życia. Imperium Osmańskie nigdy mnie nie interesowało , jednak po obejrzeniu serialu „Wspaniałe Stulecie” byłam zachwycona kulturą i barwnym życiem w Turcji. Fascynujący jest fakt, że każdy opis jest tak szczegółowy ,że nie sposób sobie tego nie wyobrazić. Nasza wyobraźnia działa na pełnych obrotach , zapewniając nam wachlarz doznań. Poznajemy Kucharza , który trafia do płacowej kuchni w konkretnym celu a mianowicie zemsty i knuciu intryg. Nie cofnie się przed niczym by dostać to, po co trafił do sułtańskiego pałacu. Autor zapewnia nam również powrót do przeszłości głównego bohatera, poznajemy jego dzieciństwo i drogą jaką musiał pokonać by zostać Baszą Smaku. Poznajemy jego mistrzów i etapy szkolenia jakie przeszedł by stać się tym, kim chciał. Szkolił się z różnych dziedzin , zdobywał wiedzę a przede wszystkim miał talent i pasję do gotowania w którą wkładał całe serce. Basza Smaku to książka pełna pasji, głównym wątkiem jest oczywiście jedzenie i miłość do niego, ale również watek miłosny , szkoda tylko, że tak mało było wspomniane o Kamer. Nie zmienia to faktu, że głównym celem bohatera było odzyskanie jedynej miłości , której nie widział przez wiele lat, jednak wytrwale dążył do celu. Z książki płynie wiele mądrości i przemyśleń , które odnajdziemy w naszym życiu codziennym. „ Przeznaczenie to cykl. Zawiera w sobie konsekwencje, a także niewidoczne, tajemne przyczyny. Pełne jest zakończeń, ale i początków. Znaczenie niesie wyłącznie interpretacja.” Polecam książkę z czystym sumieniem , czyta się ją szybko i łatwo , zdecydowanie wciąga , choć nie ma w niej jakiś spektakularnych i wartkich akcji. Przekonajcie się sami jak zakończy się historia naszego kucharza. Dziękuje i polecam www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-06-2018 o godz 20:00 Karolina Radlak dodał recenzję:
"Kucharz także pamiętał tę noc..." fragment po którym książka wciąga na dobre "Basza smaku" Saygin Ersin piękna powieść nie z naszych czasów. Jest wiek XVII miejsce Imperium Osmańskie a w nim młody zdolny Kucharz który dzięki swojemu talentowi trafia do pałacowej kuchni, albo nie żeby było ciekawiej trafia tam przypadkiem a tym przypadkiem jest potrawka z porami. A więc, każdy by cieszył się z takiego zaszczytu, docenienia ze strony ważnych osób ale nie on, ten o to Kucharz ma swój plan, dostał się do pałacowej kuchni żeby się zemścić...a na kim i dlaczego dowiecie się z książki. Tajemniczy Kucharz, przez całą powieść nie dowiadujemy się nic więcej tak jakby to było jego imię a nie fach. Bardzo tajemnicza powieść szczerze mówiąc po przeczytaniu więcej dowiemy się o tajnikach gotowania niż o nim samym, opisów gotowania, podsmażania i duszenia jest bardzo dużo więc osobą które nienawidzą gotowania może się zakręcić w głowie ale uprzedzam żadne z tych momentów nie są nudne. W książce miesza się teraźniejszość z przeszłością ale jest to napisane tak przejrzyście że nie wybija czytelnika z toru i łatwo ułożyć sobie to głowie. Bardzo mi się to podoba ponieważ w wielu książkach niestety często musiałam wracać kilka kartek żeby sobie przypomnieć o czym wcześniej czytałam. Szczerze mówiąc po przeczytaniu opisu bałam się że nie przebrnę przez tą książkę ponieważ historie Osmanów mnie nudzą, pamiętam serial o Sułtanie Sulejmanie i jak w z każdym odcinkiem moja siostra od nowa musiała mi tłumaczyć co, po co i dlaczego. Ciesze się że dałam sobie szanse ponieważ umknęła by mi piękna powieść a Was zachęcam po sięgnięcie Basze Smaku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2018 o godz 19:54 mrokajtek dodał recenzję:
1. Kuchenne rewolucje podbijają serca Polaków. Czy "basza smaków" znajdzie tę moc i również w nich zagości? Basza to specyficzna książka. Opowiada o potrawach, które działają na nasze emocje. Jest to czas Imperium osmańskiego, XVII wieku, gdzie młody, wybitnie utalentowany kucharz, dzięki ogromnej biegłości w sztuce przyrządzania dań, dostaje się do pałacowej kuchni. Saygan Ersin pokazał jak przez żołądek można dotrzeć do ludzkiego serca, poskromić emocje czy czyjeś namiętność. Książka zawiera trudne nazwy takie jak imiona czy nazwy potraw. Dzięki temu pozwala naszej wyobraźni poczuć klimat książki. Jednak na końcu możemy znaleźć słowniczek, który nam pomoże w walce z głodem. 2. " Przez żołądek do serca" jak to mawiają ale zbliża się lato i trzeba dbać o formę. Czy uda się oprzeć ? Zdecydowanie nie. Po przeczytaniu gwarantuję kilka kilogramów tu i uwdzie.. ale przecież kochanego ciała nigdy za wiele ?:P Opisy są bardzo dokładne, nakreślają potrawy tak,że ślinka sama cieknie a nam się uruchamiają nie tylko kupki smakowe ale i węchowe. 3. Czy skrywasz w sobie jakiś element zaskoczenia? Oczywiście, że TAK. Nie samym jedzeniem człowiek żyje. Poruszam też kwestie, traktowania ludzi jak przedmioty. Mój bohater troszkę za bardzo przejął się pracą i zamiast nawiązywać kontakty zna ich po randze. Znajdziecie również wątek miłosny bo jak oprzeć się tak cudownym damom ! 4. Jak po krótce można Cię opisać? Hymm.. jestem gotowaniem, miłością, filozofią, medycyna, astrologia, zemsta i przygoda w jednym. Wszystko zastało przyprawione tak by nadać sens i nie przeszkadzać sobie wzajemnie. 5. Jaki jest Twój ulubiony cytat ? Ten bardzo mi się podoba "Kiedy przestąpił próg ogromnego magazynu, wiedział już, co ugotuje. Powitała go kakofonia gniewnych głosów. Przy workach z ryżem, ziarnem i warzywami strączkowymi zebrało się kilku uczniów, pomocników i kucharzy. " Ale myślę, że o miano ulubionego walczy też z " Zarządca magazynu, stojący za workami, trzymał nad głową kosz upleciony z liści palm daktylowych i błagał: - Agowie, paszowie! Przysięgam, że już nie zostało już ani jedno ziarenko ryżu z Damietty. Wszystko wysłano do Kuchni Sułtańskiej. Dostaniecie tylko ryż z Płowdiw. Przestańcie się kłócić! " Oba ukazują mój świat ! 6. Jesteś idealna czy masz jakieś wady ? Moja wada to zbyt długie opisy. Nie jestem dynamiczna. Pełna jestem opisów, które momentami są zbyt długie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Ersin Saygın

Basza smaku Ersin Saygın
ebook
(0/5) 0 recenzji
27,61 zł
32,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
29,59 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dżozef Małecki Jakub
29,52 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Smak natury Opracowanie zbiorowe
26,99 zł
strona produktu - rekomendacje Blask Rylski Eustachy
15,71 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Menu Italiano. Na co dzień i od święta Opracowanie zbiorowe
52,99 zł
strona produktu - rekomendacje Podróżnik Pavone Chris
31,43 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wykwintne desery polskie Opracowanie zbiorowe
269,99 zł
strona produktu - rekomendacje Szkło Marat Emil
19,96 zł
23,49 zł
strona produktu - rekomendacje Lawirynt Marat Emil
17,84 zł
20,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.