Bajkał tam i z powrotem (okładka twarda)

Oferta empik.com : 31,54 zł

31,54 zł 44,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Bajkał tam i z powrotem" to opowieść o podróży. O tym, jak grupa młodych ludzi (czwórka archeologów i jedna graficzka) wybrała się autostopem nad Bajkał. Plan był prosty: przejechać Ukrainę, zobaczyć Moskwę i Petersburg, skoczyć na chwilę do Karelii, potem nad Bajkał, w drodze powrotnej zahaczyć o Ałtaj, a później już przez Kaukaz do Gruzji, stamtąd do Turcji, szybki rajd przez Europę południową i triumfalny powrót do kraju przez Rysy. Prawie się udało, chociaż w praktyce wyglądało to nieco inaczej…. Dwadzieścia jeden tysięcy kilometrów różnymi środkami transportu, głównie autostopem. Tysiące spotkań, setki pięknych miejsc i parę brzydkich, kilka zniszczonych butów. Projekt: "Jak zostać władcą świata – teoria i praktyka", zainspirowany dawnymi imperiami i azjatyckimi koczownikami. Pięć miesięcy w drodze. Początkowo chodziło o archeologię i pomniki wielkiej historii. Z czasem okazało się, że tym, co ma największą wartość, są po prostu spotkani ludzie i ich historie. Gdyby nie oni, nie byłoby tej książki, a podróżowanie jako takie w ogóle nie miałoby sensu.

To nie jest reportaż o Rosji i krajach Europy Wschodniej, ale zapis wrażeń z podróży nad Bajkał i z powrotem. Wynika z niego, że… statystycznie świat jest dobry. Przez pięć miesięcy młodzi podróżnicy mogli zginąć kilka razy – rozjechani przez pijanych kierowców, zamordowani przez miejscowych bandytów w przydrożnych krzakach, zagryzieni przez psy, czy przysypani przez ruiny, pod którymi beztrosko rozbili namiot. Tymczasem przydarzyły im się tylko cztery nieprzyjemne sytuacje (z których i tak wyszli cało). Sytuacji pozytywnych, gdy ktoś ich podwiózł, przenocował, nakarmił, wskazał drogę czy zwyczajnie powiedział dobre słowo, nie dałoby się zliczyć. Mimo rozbojów, gwałtów i szalejącej nienawiści, o których trąbią media, wciąż są ludzie, którzy widząc spragnionego człowieka, zamiast go pobić i zabrać mu aparat, podadzą butelkę wody. Czasem trzeba pojechać na koniec świata, żeby się o tym przekonać…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bajkał tam i z powrotem
Seria: Biblioteka Poznaj Świat
Autor: Radzikowska Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Bernardinum
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 276
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-02
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25534214
 
średnia 5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
5/5
19-03-2018 o godz 08:48 Magdalena Urbańska dodał recenzję:
Czy można przemierzyć autostopem drogę z Polski na Ukrainę? Tak by dotrzeć do Rosji, a następnie do Gruzji, Turcji, Bułgarii, Rumunii, Węgier i Słowacji? Można! Czy da się to zorganizować z niskim budżetem (studenckim!), z namiotem i w grupie? Monika Radzikowska udowadnia, że jest to możliwe… Zapierająca dech w piersiach opowieść o pięciu szalonych podróżnikach, którzy pokonali drogę nad Bajkał i z powrotem – pieszo, trochę pociągiem, głównie na stopa. Czytając tę książkę często myślałam „wariaci”. Tak – to wymagało odwagi i determinacji – ale dzięki temu czułam się zabrana w świat, który znam tylko z opowiadań. Świat pełen ludzkich spojrzeń, ciekawych miejsc i sytuacji budzących zdumienie. "Zobaczyliśmy Bajkał idąc pod górę, w momencie, kiedy wyłonił się z nieba. I wszystko jedno, jak bardzo górnolotnie to brzmi. Tak było i cieszę się, że właśnie w ten sposób. Im dalej szliśmy, tym bardziej chmury się rozwiewały i spokojne fale Morza (bo tego w żaden sposób nie można nazwać jeziorem) objawiały się coraz wyraźniej. Rzuciłam plecak na ziemię i zaczęłam biec w kierunku skał, i chyba się śmiałam. Wspięłam się na którąś z nich, tak samo jak Gucio, i gapiłam się przed siebie. Chwilę później dołączyli do nas Ciglis, Sztuka i Bronek. Nie wiem, jak długo tak staliśmy w milczeniu. Jedno jest pewne – i tu mogę chyba mówić za nas wszystkich: Bajkał jest jedną z najpiękniejszych rzeczy, jakie w życiu widzieliśmy. Kto raz go zobaczy, od razu zrozumie, dlaczego wokół niego kręci się cała tutejsza mitologia." Str. 120 Monika Radzikowska jest bardzo młodą autorką (ur.1990), ciekawa byłam więc jaki będzie jej styl opowieści. Wiele nie zdradzę – nie czułam się zawiedziona, ale zaskoczona. Autorka z wykształcenia jest archeologiem i edukatorem. Z bloga (wplecakuniesione.pl) dowiedzieć się można również o jej zaangażowaniu m.in. w fundacji ”Dr Clown”. Przede wszystkim podróżniczka – co widać na kartkach jej opowieści. Radzikowska zdradza wiele szczegółów podróży. Pisze o rozbijaniu namiotów w najróżniejszych miejscach, o tym gdzie i jak udało się zdobyć nocleg i skąd w ogóle powstał pomysł na taką wyprawę. Dla mnie jednak jest to opowieść przede wszystkim o spotkaniu – z drugim człowiekiem, z przyrodą, z samą sobą i swoimi ograniczeniami. Było w jej opowieści wiele takich momentów, gdy otwierałam szeroko oczy. Były takie, które lekko nużyły (choć tych było bardzo niewiele!). Przy dwóch zaczęłam się głośno śmiać… "Nasi nowi znajomi wysiedli i dosłownie zablokowali drogę. Obstąpili eleganckie auto z każdej strony, ktoś zaczął rozmowę z kierowcą. Po krótkich negocjacjach Andriej podbiegł do nas, mówiąc: – To wasi, też z Polski! Jadą na to święto, co i wy, mało miejsca mają, ale wezmą was! Buriaci pożegnali nas wylewnie i życzyli powodzenia. Andriej przekładał nasze bagaże. W całym tym rozgardiaszu zostałyśmy niemal wepchnięte do auta, w którym siedziała… oficjalna polska delegacja z konsulatu w Irkucku. – Dzień dobry – powiedział konsul. My zaś zostałyśmy ulokowane między dwoma posłami jednej z większych polskich partii politycznych. Życie jednak jest nieprzewidywalne." Str.146 Czytając czułam się częścią tej wyprawy. Tak jakbym słuchała jej opowieści. Wiele przygód, jeszcze więcej spotkań. Po drodze różne rodzaje problemów, dylematów, także konfliktów – ich podróż trwała wszak pięć miesięcy. Przede wszystkim jednak wiele ludzkiego dobra i bezinteresowności. Opowieść tę można traktować jak pewne kompendium wiedzy – o tym jak jeździć dużą grupą autostopem. Też o tym jak porozumieć się bez znajomości języka (mistrzowskie opowieści!). Do tego piękne wydanie z masą powalających zdjęć. Czy polecam tę lekturę? Zdecydowanie tak! Poczułam się częścią tej wyprawy – a to najlepsza rekomendacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2018 o godz 09:22 werka777 dodał recenzję:
Pierwsza połowa książki, pomimo wielkiej przygody i pewnie wielu wrażeń podróżników, wydaje się być spokojna. Odwiedzane muzea, różnorodne noclegi, pokrótce opisani, napotkani ludzie. Nie ma przytaczanych, podręcznikowych faktów – jak z resztą i w drugiej połowie książki – co oceniam na wielki plus, ale trochę za mało tutaj dialogów. Długi opis kolejnych, pokonanych etapów. Z czasem jednak wszystko zaczyna się zmieniać. Wystarczy przejechać się z autorką Koleją Transsyberyjską, by poczuć ducha prawdziwej przygody, pełnej zaskakujących spotkań czy obserwacji innych kultur. Toaleta na środku stepu, kawałek Polski na Syberii czy kierowca kłócący się z nawigacją. Prosto w stronę Bajkału i okrężną drogą z powrotem, przez Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry i Słowację. Jak płoną podarte jeansy? Co czuje autostopowicz, który podczas beztroskiej podróży nagle wpada z samochodem do rowu? Czym jest metoda Gadającego Patyka rozwiązująca wszystkie konflikty? I jak serdeczni bywają napotkani ludzie, którzy za darmo są w stanie zaoferować naprawdę wiele? Ładnie wydana, jak zawsze świetnie komponująca się z pozostałymi książkami Biblioteki Poznaj Świat, bogata w fotografie publikacja Moniki Radzikowskiej to odważna podróż w rejony niekoniecznie dla wszystkich atrakcyjne, a jednak potrafiące zafundować wiele wrażeń odbieranych wszystkimi zmysłami. Od życzliwych mieszkańców, po zapierające dech widoki i ducha historii. Jeśli szukacie inspiracji do wyruszenia autostopem w wielką podróż życia – czytajcie. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/05/bajka-tam-i-z-powrotem-monika.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2019 o godz 07:31 lambiks dodał recenzję:
opis tajgi, zabajkala, egzotyczny klimat, polecam przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.