Nikt się nie dowie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 31,46 zł

31,46 zł 39,90 zł (-21%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Pietrzyk Agnieszka Książki | okładka miękka
31,46 zł
asb nad tabami
Pietrzyk Agnieszka Książki | okładka miękka
26,15 zł
asb nad tabami
Pietrzyk Agnieszka Książki | okładka miękka
25,19 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najnowszy kryminał bestsellerowej autorki thrillera "Zostań w domu".

Borys, odnoszący sukcesy pisarz kryminałów, znajduje ciało żony pod tarasem ich nadmorskiego domu, w którym tego wieczora przebywali tylko ich syn i córka wraz z koleżanką. Wokół jej tajemniczej śmierci rozpoczyna się śledztwo. Z początku nie wiadomo czy to zabójstwo, czy może Malwina sama postanowiła skończyć ze swoim życiem? I dlaczego znaleziono przy jej ciele kawałki kieliszka po winie? Na jaw zaczynają wychodzić długo skrywane tajemnice i rodzinne brudy. Romanse, zdrady, i nieuczciwy biznes burzą sielankowy obraz życia wydawałoby się idealnej rodziny Rottmanów? Pojawia się też pytanie: czy ze śmiercią żony Borysa ma coś wspólnego zniknięcie jego najstarszego syna, pasierba Malwiny? 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nikt się nie dowie
Autor: Pietrzyk Agnieszka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-03-25
Forma: książka
Indeks: 34309070
 
średnia 4,5
5
24
4
13
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
5/5
02-04-2020 o godz 21:02 justa21 dodał recenzję:
Czy można zachować tajemnicę? Mówi się, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu. Jest w tym powiedzeniu wiele prawdy, bo choć ta podstawowa jednostka społeczna powinna być ściśle ze sobą związana w swej strukturze, a jej członkowie powinni darzyć się bezwarunkową miłością, zaufaniem, to tak naprawdę jest zupełnie inaczej. Historia pokazuje rodziny, w których zdradzano i bywano zdradzanym, zabijano brata czy ojca z zimną krwią, w których przemoc była na porządku dziennym. A choć pani Dulska, doskonale sportretowana przez Gabrielę Zapolską budziła niechęć, to tak naprawdę z Dulskiej ma coś większość z nas. Wolimy przeżywać dramaty w czterech ścianach, wolimy nie dzielić się swoimi problemami i kłopotami, starając się rozwiązać je w domowym zaciszu. Problem pojawia się, kiedy członkowie rodziny tych problemów rozwiązać nie chcą bądź też nie potrafią. Jeszcze gorzej jest, kiedy udają, że w ich życiu nic złego się nie dzieje, kiedy pozwalają problemom i emocjom narastać, prowadząc do wybuchu. Czy z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rodzinie Rottmanów? Małżeństwo z piętnastoletnim stażem, piękny, nadmorski dom, nastoletnia córka i pięcioletni synek – modelowa rodzina, która budzi podziw i uznanie. Szczególnie, że Malwina jest atrakcyjną kobietą, zaś Borys odnoszącym sukcesy pisarzem kryminałów. Nikt nie wie jednak, co kryje się za tą perfekcyjnie zbudowaną fasadą, większość osób nawet nie domyśla się, jak bardzo małżonkowie oddalili się od siebie w ostatnich latach, a także … jakie sekrety skrywają. Ten piękny, stworzony na potrzeby otoczenia obraz ulega zniszczeniu z chwilą śmierci Malwiny. Jej ciało znajduje pod tarasem Borys, a wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek lub samobójstwo. W dniu, kiedy zginęła, w domu przebywali jeszcze tylko syn i córka wraz z koleżanką. Malwina spadła z barierki tarasu, na którym lubiła siadać, ale – choć wcześniej piła alkohol – barierka wydawała się na tyle szeroka, że nie było możliwości z niej się zsunąć. Czy zatem ktoś jej pomógł? A może sam Borys, biorąc pod uwagę, że kobieta miała wykupioną polisę na wysoką sumę? Nad tym właśnie będziemy zastanawiać się w trakcie lektury niezwykle emocjonującej powieści autorstwa Agnieszki Pietrzyk. Opublikowany nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona thriller pt. „Nikt się nie dowie”, to nie tylko kolejny dowód na to, że na polskim rynku wydawniczym pojawił się kolejny mocny gracz, w osobie autorki, ale i na skomplikowaną naturę zbrodni oraz istnienie masek, które większość z nas przywdziewa. Po książkę sięgnąć mogą nie tylko osoby, które poznały już twórczość Pietrzyk za sprawa powieści „Zostań w domu”, ale wszyscy, którzy lubią zagłębiać się w ludzką psychikę, a także … zaglądać przez okno. Prowadzone przez policje dochodzenie szybko się kończy, jednak rodzinie Rottmanów nie dane jest zaznać spokoju. Do poznania prawdy intensywnie dąży agent ubezpieczeniowy, który ma za zadanie zweryfikować podstawę do wypłaty milionowego odszkodowania, jak i dziennikarka szukająca pikantnych historii. W trakcie ich śledztwa wychodzą na jaw głęboko skrywane tajemnice, prawdziwe oblicze nie tylko Borysa i Malwiny, ale również osób z ich otoczenia. Dlaczego ich córka, Ola, jest przekonana, że matka zabiła się przez nią? Dlaczego sąsiadka Rottmanów nienawidzi Malwiny nawet po jej śmierci? Dlaczego akurat teraz powraca zaginiony syn Borysa i czy mógł mieć cokolwiek wspólnego ze śmiercią macochy? Odpowiedzi na te pytania kryją się na stronach powieści, pewne jest jednak, że nie będą one oczywiste. Za każdym razem, kiedy już wydaje nam się, że poznaliśmy prawdę, że wiemy, co tak naprawdę się stało i w jaki sposób Malwina zmarła, autorka szykuje nam niespodziankę. Gwałtowne zwroty akcji, lawinowo tocząca się akcja, a przy tym swego rodzaju lekkość charakteryzująca powieść – to wszystko sprawia, że pochłaniamy ja zachłannie. Zakończenie tylko utwierdza nas w przekonaniu, że spędziliśmy czas w najlepszy z możliwych sposobów i sprawia, że zaczynamy już niecierpliwie wypatrywać kolejnej książki Agnieszki Pietrzyk. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2020 o godz 14:27 BlogpodMałym Aniołem dodał recenzję:
„Nikt się nie dowie” jak odeszłam. Ludzie szukający taniej sensacji mówią, że z pewnością musiałam się zabić. Dom na uboczu, przestronny taras pięć metrów nad ziemią i coraz większa obawa, że nie poradzę sobie z kolejnym problemem, daje szerokie spektrum popisu dla wyobraźni znudzonych mieszkańców niewielkiej miejscowości. Pewnie dyskutują o tym kupując w warzywniaku owoce i wybierając najlepszy odświeżacz powietrza. Zresztą, to nie pierwszy raz, kiedy nasza rodzina jest na językach wszystkich dookoła... „Nikt się nie dowie” jak odeszłam. Jeśli jednak nie było to samobójstwo, to co? Problemy małżeńskie towarzyszyły nam od dawna. Trudno jest tworzyć udany związek z człowiekiem skupionym tak intensywnie na sobie i w dodatku pracującym w domu. Pozornie mieliśmy tyle okazji, by scementować uczucie, które kiedyś nas połączyło, a jednak oddalaliśmy się od siebie każdego dnia coraz bardziej i bardziej... A może to mąż nie wytrzymał presji i w ferworze kolejnej kłótni pchnął mnie tak mocno, że nie zdołałam utrzymać równowagi? Mieliśmy przecież swoje sekrety... Borys wielokrotnie mówił dzieciom, by mnie nie naśladowały i nigdy nie siadały w ten sposób na barierce oddzielającej morze od naszej przestrzeni. Z jedne strony ten taras dawał nam tyle wolności, a drugiej stał się ostatecznym symbolem rozpadu naszej rodziny. Jestem ciekawa, czy winny poniesie konsekwencje i czy moje miejsce zajmie inna kobieta. Jej rzeczy pewnie zapełnią po brzegi szafę, a perfumy szczelnie otulą łóżko. Kto wie co czai się w mroku jej głowy. Może była już wcześniej, może to ona mnie pchnęła w ciemność... „Nikt się nie dowie” jak odeszłam. Czy fakt, iż natura obdarzyła mnie wyjątkową urodą sprawił, że zdecydowałam się na poszukiwania szczęścia zupełnie gdzieś indziej. Wielu mężczyzn nie zawahałoby się dla mnie zostawić swoje dzieci, żony, pieniądze... Miałam wszystko, ale jednak czegoś brakowało... Kto wie, co tak naprawdę stało się tej nocy??? „Nikt się nie dowie” jak odeszłam? Roztrzaskana szklanka leży teraz tuż obok mojego bezwładnego ciała. Wciąż przychodzą kolejni ludzie w poszukiwaniu odpowiedzi. Morze szumi jak zawsze, w sumie to jest taki sam dzień, jak każdy inny. Morderstwo? Samobójstwo? Wypadek? „Nikt się nie dowie” to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Agnieszka Pietrzyk stworzyła spójną fabułę, w której nic nie jest oczywiste i do końca pewne. Przeczytałam bardzo szybko i z zainteresowaniem. Polecam na urlop lub chwile przeznaczone na całkowity relaks. Widzę tu duży potencjał do pisania zajmujących historii i z chęcią sięgnę po następną powieść. Świetnie skrojona została jedna z bohaterek, ale nie będę zdradzać szczegółów, by nie zabierać Państwu przyjemności odkrywania poszczególnych etapów książki. Thriller godny uwagi. Blog Pod Małym Aniołem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2020 o godz 11:04 alexx dodał recenzję:
„Moja ukochana, największa miłości mojego życia, mogliśmy być szczęśliwi, gdyby nie te przypadkowe zdarzenia, których jesteśmy niechcianymi sprawcami i których skutki musimy ponosić.”, czyli kryminał z rodzimego podwórka. Nikt się nie dowie to najnowsza książka Agnieszki Pietrzyk. Możecie kojarzyć ze świetnego thrillera Zostań w domu. Jeśli jeszcze go nie czytaliście, to zachęcam (idealnie pasuje do aktualnej sytuacji na świecie). Nie miałam oporów przed sięgnięciem po następną książkę autorki. Borys, odnoszący sukcesy pisarz kryminałów, znajduje ciało żony pod tarasem ich nadmorskiego domu, w którym tego wieczora przebywali tylko ich syn i córka wraz z koleżanką. Wokół jej tajemniczej śmierci rozpoczyna się śledztwo. Z początku nie wiadomo czy to zabójstwo, czy może Malwina sama postanowiła skończyć ze swoim życiem? I dlaczego znaleziono przy jej ciele kawałki kieliszka po winie? Na jaw zaczynają wychodzić długo skrywane tajemnice i rodzinne brudy. Romanse, zdrady, i nieuczciwy biznes burzą sielankowy obraz życia wydawałoby się idealnej rodziny Rottmanów? Pojawia się też pytanie: czy ze śmiercią żony Borysa ma coś wspólnego zniknięcie jego najstarszego syna, pasierba Malwiny? Autorka, podobnie jak w Zostań w domu, dużo czasu poświęca psychice bohaterów. Mamy tutaj dosyć rozbudowany wątek obyczajowy. Pietrzyk umiejętnie manipuluje czytelnikiem, rzucając co chwilę fałszywe tropy, dzięki czemu nie nudzimy się podczas lektury. Sporo kłamstw i tajemnic. W pewnym momencie jest ich aż za dużo – bohaterowie mają tyle na sumieniu, że to wszystko robi się mało prawdopodobne. Tutaj wszyscy są źli i trudno kogokolwiek polubić. Większość bohaterów wywoływała u mnie negatywne emocje. Nie można nikomu ufać. Z każdą stroną zagłębiamy się w spiskach i kłamstwach, ale autorka nie zdradza zbyt wiele na raz. Styl Pietrzyk jest lekki i płynny, przez co książkę czyta się błyskawicznie w ciągu kilku godzin (mnie zajęło to niecałe trzy godziny). Krótkie, konkretne zdania i sporo dialogów, które pchają akcję do przodu. Historia wciąga od pierwszych stron. Nikt się nie dowie to dobry kryminał (nie jest brutalny i mroczny, ale przyjemnie się go czyta). Swoją lekkością spodoba się osobom, które na co dzień nie czytają kryminałów. Idealnie sprawdzi się także pomiędzy bardziej wymagającymi lekturami. Jeśli szukacie lekkiej i przyjemnej książki na wieczór, to Nikt się nie dowie nada się do tej roli.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-07-2021 o godz 16:03 Stos książek dodał recenzję:
W weekend przeczytałam kryminał "Nikt się nie dowie" Anny Pietrzyk, który wypożyczyłam w bibliotece, głównie ze względu na tytuł. Lubię czytać książki, w których akcja dzieje się w Polsce. Więc plusem jest dla mnie to, że historia dzieje się na Pomorzu. ⛵ Fabuła książki jest prosta, ale wciągająca. Znany pisarz Borys Rottman znajduje pod tarasem martwe ciało swojej żony Malwiny. Nikt nie wie, co się stało kobiecie, mimo że w domu przebywał jej mąż, syn i córka z koleżanką. Może był to nieszczęśliwy wypadek i kobieta spadła z barierki, ponosząc śmierć na miejscu. Może ktoś ją zepchnął albo Malwina postanowiła popełnić samobójstwo. Co się działo w tej na pozór idealnej rodzinie, że wszystkie tropy są prawdopodobne? Cztery lata wcześniej w tajemniczych okolicznościach zaginął pasierb kobiety. Czy ma to jakiś związek? Tragiczny wypadek kobiety obnaża skrywane przed światem tajemnice, o których nikt nie wiedział i nie wiadomo czy ktoś się dowie. 🤐 Pani Agnieszka ciekawie wykreowała bohaterów. Każdy z nich jest inny, ma swoje grzeszki i tajemnice, których nie chciałby ujawniać światu. Nie ma tu wzoru do naśladowania. Są to zwykli ludzie, którzy wydają się prostolinijni, a tak naprawdę mają coś na sumieniu, przez to ciężko jest się utożsamiać z którymś z bohaterów. Wszyscy wydają się źli. Najbardziej zaintrygowała mnie postać Izy, sąsiadki Rottmanów. Historia kobieta jest naprawdę intrygująca. 😯 Narracja prowadzona jest przez różne osoby. Mamy więc spojrzenie na sprawę z kilku punktów widzenia. Każda strona emanuje emocjami bohaterów. Są one różne, głównie jednak te smutne związane ze śmiercią kobiety. Książkę czytało się bardzo dobrze. Ciekawiło mnie, kto zabił Malwinę. Szczerze, to kogoś innego podejrzewałam o morderstwo, więc zakończenie mnie zaskoczyło. Autorka w kiepskim świetle przedstawiła naszą policję. Dowody zostały zbadane po macoszemu, przesłuchania świadków też pozostawiają wiele do życzenia. Nikomu zbytnio nie zależało na tym, żeby rozwiązać zagadkową śmierć kobiety. Jest to dość smutne, aż strach spaść z barierki. 😓 "Nikt się nie dowie" to kryminał ze znamionami thrillera. Pozycja jest ciekawa i wciągająca, dlatego mogę ją polecić. Mamy zagadką śmierć, ludzi mających mroczne sekrety, uczucia i ambicje. Wszystko to tworzy tajemniczy klimat i dobrą książkę. 🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-04-2020 o godz 23:45 Książka.w.pigułce dodał recenzję:
W stylu pisania pani Agnieszki podoba mi się, że autorka dość często zarzuca wędkę licząc na to, że złapie się na nią czytelnik. Cierpliwie czeka, aż spławik drgnie i dopiero wtedy rusza dalej. Pietrzyk w nowej książce opiera się na obszernym tle społeczno-obyczajowym, na podwalinach rodziny, tajemnic, kłamstw i bólu buduje tragedie, jakie nawiedzają Mierzeję i Kąty Rybackie. W tej małej turystycznej miejscowości dochodzi do tragedii uderzającej w rodzinę po przejściach. Pisarz wraz z dziećmi są idealnym celem plotek, domysłów, chorobliwej ciekawości mieszkańców oraz czytelników. W miarę toczącego się śledztwa prowadzonego wielostronicowo i ze skrajnie różnych pobudek wyłania się prawdziwy obraz dramatu, który miał początek znacznie wcześniej niż feralnego dnia, od którego zaczyna się "Nikt się nie dowie". Coraz mocniej przekonuję się do polskich autorów. Po moim zachwycie nad wcześniejszą książką autorki pt. "Zostań w domu", o którym wspominałam rok temu iż z przyjemnością obejrzałabym ekranizację - gdyby ktoś taką planował - nie zawiodłam się i tym razem. Choć ta nowość nie porwała mnie rośnie mocno to przyznaję, że książkę czyta się naprawdę dobrze. Jest napisana swobodnie, bez zbędnego przedłużania opisami i filozofiami snutymi przez bohaterów. Emocje narastają stopniowo i z rozdziału na rozdział sieć kłamstw i domysłów gęstnieje. W pewnym momencie jednak poczułam, że sporo tu przypadków i tragedii, jak na jedną miejscowość, rodzinę czy postać, co tym samym odżegnało mnie od możliwej do zaistnienia historii. Podarowałabym sobie również niepotrzebne retrospekcje i przedstawianie skrajnie różnych sytuacji, które zawsze miały jeden finał - powodowało to we mnie brak zaufania względem intencji bohaterów. Podejrzewałam każdego o wszystko doszukując się motywów i oczekując ukarania winnych, by na końcu dowiedzieć się, że i tak zostałam poniekąd wyprowadzona w pole. Podsumowując: kupuję autorkę w całości, lubię styl, jakim raczy czytelnika. Wiadomym jest, że jedna książka wypadnie lepiej, druga nieco gorzej i choć "Nie powiem nikomu" nie jest idealna, to jest coś co urzeka mnie w słowach pisanych pani Agnieszki. "...mogliśmy być szczęśliwi, gdyby nie te przypadkowe zdarzenia, których jesteśmy niechcianymi sprawcami i których skutki musimy ponosić."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-12-2020 o godz 10:06 justus dodał recenzję:
„Nikt się nie dowie” wg polecajki na okładce ma być świetnie skonstruowanym thrillerem. Wg napisu na drugiej stronie okładki jest to kryminał. I tu mam zagwozdkę bo dla mnie to ani jedno, ani drugie…. Borys, znany pisarz kryminałów jest podejrzewany o zabójstwo żony, której zwłoki zostają odnalezione pod tarasem domu. Podobno kobieta była ubezpieczona na ogromną sumę pieniędzy, co stanowi już bardzo dobry motyw do zabójstwa. Parę lat wstecz, znika tez ich syn i nie wiadomo co się z nim stało… czy te sprawy mają wspólny mianownik? Początek książki wydawał mi się naprawdę intrygujący. No bo najpierw Borys spędza wieczór z żoną, rozmawiają i dochodzi też między nimi do małej sprzeczki, a rano znajduje ją martwą pod tarasem. Niby wszystko wskazuję na samobójstwo, ale jednak są poszlaki mówiące, że mogło to być morderstwo…. Pierwszy podejrzany to oczywiście mąż. I niby zaczyna się śledztwo… mówię niby, bo działań policji tu jak na lekarstwo. Prawie jak u nas. Czekasz miesiąc na rozwój sytuacji, albo na jakieś informację, a tu naraz przychodzi pismo – sprawa zamknięta z braku dowodów ;) Za to mamy w książce tyle różnych tajemnic, sekretów i problemów, że mnie ta książka trochę momentami denerwowała, bo czułam się zagubiona w morzu informacji. Zdrada, depresja, nieszczęśliwa miłość, problemy nastolatków, przemyślenia i wątpliwości głównego bohatera – tego było aż tyle, że miałam wrażenie, że sporo rzeczy to taka zapchajdziura. Np nastolatka, która przeżywa, że jej najlepsza przyjaciółka się na nią obraziła i postanawia robić sobie zdjęcia przy łodzi, żeby zrobić jej na złość…jak dla mnie zupełnie nic nie wnosząca rzecz. Jeśli chodzi o śledztwo, to myślę, że policja powinna się uczyć od zawziętego ubezpieczyciela pzu – bo to właśnie przez jego działania, sporo rzeczy wyszło na jaw. Do tego mamy jeszcze kobietę, która chce napisać artykuł o całym zajściu i też drąży pewne tematy.. czy już wspomniałam, że tego wszystkiego jest tu za dużo? ;) niektóre rzeczy były zaskakujące, jak np sprawa zaginionego syna – choć czy ja wiem czy to co się wydarzyło nie było zbyt ... nieprawdopodobne? Przerysowane?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-04-2020 o godz 13:49 rudy lisek czyta dodał recenzję:
“Nikt się nie dowie”to najnowsza powieść Agnieszki Pietrzak,autorki”Zostań w domu”.Tym razem wybierzemy się do spokojnej,nadmorskiej miejscowość,gdzie pewna,tajemnicza śmierci jednego z jego mieszkańców zakłóci spokój kilku osób. . W tej historii śledzimy losy polskiej rodziny.Malwina i Borys to zwyczajne małżeństwo,które postanawia przeprowadzić się do Kątów Rybackich.W międzyczasie mąż kobiety odnosi niemałe sukcesy w branży pisarskiej.Otóż jest on sławnym autorem powieści kryminalnych,które cieszą się niezwykłą popularnością.Ale kiedy pewnego wieczora w ich własnym domu dochodzi do tragicznej śmieci jego żony nic już nie będzie takie samo.Nie do końca jest wiadomo czy to było samobójstwo,morderstwo czy raczej nieszczęśliwy wypadek?Dodatkowo na jaw zaczynają wypływać dotąd głęboko skrywane,brudne tajemnice.Im dalej podążamy ich tropem,tym więcej się o nich dowiadujemy.Los Malwiny nie był również obojętny wścibskiej sąsiadce i opiekuńczemu nauczycielowi języka niemieckiego.Co przytrafiło się tej kobiecie?I co tak naprawdę działo się w tym małżeństwie? . ”Nikt się nie dowie”to powieść obyczajowa z elementami dramatu rodzinnego i wątku kryminalnego.Zazwyczaj w powieściach tego typu mamy toczące się śledztwo wokół tajemniczej śmierci jednego z jej bohaterów,lecz w tym przypadku śledztwa praktycznie nie doświadczymy a jego miejsce zastąpi wgląd wokół zachowania kilku wstępujących tu postaci.W raz z nimi będziemy odkrywać kolejne mroczne sekrety tej rodziny.Będziemy mieć do czynienia z intrygą,zazdrością,manipulacją,kłamstwem i zemstą.I choć początek tej historii przebiegał bardzo ciekawie to jednak co do całości mam mieszane odczucia.Chyba zabrakło mi tu większej adrenaliny i elementu zaskoczenia.Niejednokrotnie miała wrażenie,że to wszystko toczy się zbyt sennie i leniwie..Książka nie jest zła,jest dobra i z pewnością coś w sobie ma,ale liczyłam na większe emocje. . Dziękuję @czwartastronakryminalu 🖤 moja ocena 6/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-04-2020 o godz 09:43 Paulina Woźna dodał recenzję:
„Dzień gaśnie w szarej mgle. Wiatr strąca krople z drzew. Sznur kormoranów w locie splątał się…” W czasach społecznej kwarantanny szczególnie doceniam książki, które przenoszą mnie w przeróżne klimatyczne scenerie. Dzięki Agnieszce Pietrzyk miałam okazję wybrać się do małej nadmorskiej miejscowości leżącej w pobliżu rezerwatu kormoranów. Jednak ta sielankowa otoczka skrywa mroczne tajemnice rodzinne oraz zagadkową śmierć. Zapewniam, że niewątpliwie jest intrygująco i historia potrafi zadziwić. „Nikt się nie dowie” otrzymało łatkę thrillera/kryminału, choć moim zdaniem mamy tu do czynienia z miszmaszem gatunkowym. Dominującą rolę odgrywa dramat rodzinny, na dalszym planie przebiega śledztwo, także elementy kryminału są odpowiednio utrzymane. Spodobała mi się kreacja bohaterów (niemal każdy z nich ma coś na sumieniu), ich sekrety tworzą gęstą atmosferę. Zatem łatka thrillera psychologicznego również pasowałaby do tej powieści. Książka jest niezwykle przyjemna w odbiorze. Zainteresowanie wzrasta z każdą przewracaną stroną. Warsztat pisarski pani Agnieszki jest lekki, ale równocześnie skutecznie buduje niespokojną atmosferę. Gdy miałam już pewne przypuszczenia odnośnie zakończenia historii, nagle działo się coś nieoczekiwanego, przez co rodziło się jeszcze więcej pytań. Wykreowani bohaterowie są nieodgadnieni, bo choć wydawać by się mogło, że w trakcie lektury dobrze ich poznaliśmy, autorka cały czas trzyma coś w zanadrzu. Nie twierdzę, że powieść nie posiada żadnych mankamentów. Nieco przerysowane zostały losy bohaterów, gdyż niektórzy przeżyli niejedną tragedię. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, aby w małej nadmorskiej miejscowości działo się aż tyle zła. Piorun nie trafia dwa razy w to samo miejsce. Ale rozumiem zamysł autorki i sądzę, że ostatecznie wykonała kawał dobrej roboty. Finał powieści nie był dla mnie zaskakujący, ale nie wpływa to na pozytywny odbiór całości. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Pietrzyk i zdecydowanie nie ostatnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2020 o godz 15:21 Anonim dodał recenzję:
Cześć Wam! 🖐🏻 Czy temat samotności, depresji, straty jest Wam obcy? Myślę, że nie! Wydaje mi się, że każdy w swoim życiu przeżył bądź przeżywa choć jedną z tych rzeczy, które wymieniłam wyżej. Niestety jest to temat życiowy, ale zarazem ciężki. W tej książce znalazłam to w większym i mniejszym stopniu. Zapraszam poniżej na moje odczucia co do lektury i czy ją polecam, czy nie 😉 ⭐RECENZJA⭐ Borys, pisarz kryminałów, zmaga się z przeszłością i teraźniejszością. Najpierw zaginięcie syna, teraz śmierć żony. Czy te wydarzenia są ze sobą powiązane? Czy mimo tylu niewiadomych, wszystko się wyjaśni? 🍷 Dziś mogę napisać, że klątwa na złe książki oficjalnie została ze mnie ściągnięta (czuję, że to jest ten odpowiedni moment, żeby o tym głośno powiedzieć 😅) 😁 od dłuższego już czasu trafiam na dobre, bądź bardzo dobre powieści! I mam nadzieję, że będzie tak dalej 😃 Tym razem też tak było! Książkę czytało mi się bardzo dobrze nocą 🙈 Tak! Bezsenność wróciła! 😅 Lubię takie historie, w których wszystko zaskakuje. Pisarka od samego początku wciągnęła mnie w wir wydarzeń, w te niewiadome. Ciężko było tutaj cokolwiek wydedukować 🤔 Dobrze to wszystko zostało rozplanowane i napisane. Po prostu tak, jak lubię - krótko, zwięźle i na temat. Dodatkowo w powieści poruszane są życiowe tematy - samotność, depresja, strata. I tu rodzi się moje pytanie! Czy da się to połączyć z wątkiem kryminalnym? I żeby powstał z tego thriller? Oczywiście, że tak! Autorka dawkuje nam wszystkiego po trochu i to dzięki temu, lektura jest jeszcze lepsza! Nie ma wszystkiego na raz, nie ma wszystkiego za dużo. Bohaterowie są dość ciekawie wykreowani. I te ich poczynania - szok. Aaa takiego zakończenia się nie spodziewałam 🙈 Pisarka wbiła mnie w fotel 😜 Planuję sięgnąć po inne książki autorki i mam nadzieję, że też będą dobre, tak jak ta powieść! Polecam! 🍷 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @czwartastronakryminalu 🖤🖤🖤 🍷
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-05-2020 o godz 21:18 Anonim dodał recenzję:
Pewnego wieczoru we własnym domu ginie Malwina Rottman. Tej nocy w budynku przebywał jej mąż Borys, syn i córka z przyjaciółką. To właśnie jej małżonek, który jest autorem kryminałów, znajduje ciało kobiety. Wszystko wskazuje na to, że Malwina spadła z tarasu. Jednak okoliczności śmierci nie są jasne. Rozpoczyna się śledztwo, które ma wyjaśnić, czy jej śmierć była nieszczęśliwym wypadkiem, samobójstwem czy morderstwem. Z każdą chwilą poznajemy nowe sekrety, które skrywają bohaterowie. Pojawia się również pytanie, czy sprawa śmierci Malwiny ma coś wspólnego z zaginięciem jej pasierba, sprzed kilku lat? * Ta książka to kryminał psychologiczny. Nie ma tu zbyt dużo burzliwej akcji. Poza początkiem książki, gdzie dochodzi do śmierci Malwiny, książka ma raczej spokojne tempo czytania. Nie oznacza to, że jest nudno. Autorka skupiła się tu na pokazaniu psychiki poszczególnych bohaterów. Okazuje się, że każdy skrywa jakieś sekrety, które wiążą się ze sprawą. W trakcie odkrywania tego, co ukrywają poszczególni bohaterowie, poznajemy ich mroczne strony, które motywują ich do działań, które podjęli. Z każdym kolejnym rozdziałem jesteśmy coraz bliżej odkrycia tego, co tak naprawdę stało się z kobietą. * Biorąc pod uwagę całość, książka była dobrym thrillerem psychologicznym. Zaskakujące postaci, których “prawdziwe ja” wychodziło z każdym kolejnym rozdziałem. Jedna rzecz lekko przeszkadzała mi w czytaniu i była dla mnie niewielkim minusem. I to chyba był pierwszy raz jak zwróciłam na to uwagę. Rozdziały były długie. Każdy dotyczył jednego bohatera i tego co aktualnie przeżywa. Ja nie zawsze jestem w stanie czytać ciągiem i nie sądziłam, że długie rozdziały mogą wpłynąć na mój odbiór książki. Bo czasem musiałam przerwać w połowie i traciłam to napięcie, które było budowane od początku danego rozdziału. Jeśli lubicie książki skupione na psychice bohaterów, to myślę, że ta pozycja przypadnie Wam do gustu. ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2020 o godz 11:16 janex dodał recenzję:
Malwina Rottman ginie we własnym nadmorskim domu, a przy jej ciele leżą odłamki kieliszka po winie. Czy to morderstwo? Samobójstwo? A może po prostu wypadek? Rozpoczyna się śledztwo, które musi odpowiedzieć na te pytania. W tym czasie na jaw wychodzą największe tajemnice rodziny Rottmanów. Zdrady, romanse, szemrany biznes... Czy właśnie tak wygląda życie przypuszczalnie idealnej rodziny? Warto także zastanowić się, czy zniknięcie pasierba Malwiny, które miało miejsce przed laty, może mieć związek z jej śmiercią? Po przeczytaniu 'Zostań w domu', miałam wielkie nadzieje wobec najnowszej powieści Agnieszki Pietrzyk. "Nikt się nie dowie" pokazuje jedne z najmroczniejszych stron człowieka, jego przedziwne fanaberie i obłudę. Nie ma tu bohaterów, których da się polubić, ale właśnie to tworzy cały klimat tej książki. Mamy tutaj kilka naprawdę ciekawych wątków pobocznych, które wielokrotnie rzucają nowe światło na śmierć Malwiny. Czułam jednak, że ta tragedia była zaledwie tłem, a rolę głównego wątku przejęło życie Borysa Rottmanna i jego problemów zawodowych. Jakoś tak za szybko porzucono śledztwo, za krótko szukano prawdziwego powodu śmierci kobiety. Najważniejsze były korzyści, które mogą z niej wyniknąć. "Nikt się nie dowie" to dobry thriller psychologiczny. Wszystko, co dostajemy na kartach tej książki, daje do myślenia, pozwala bardzo dokładnie przeanalizować bohaterów i ułożyć wszystkie fakty w logiczną całość. Zakończenie może zaskoczyć i powiem Wam, że przez chwilę myślałam, że już się nie dowiem, co stało się z Malwiną, autorka trzymała mnie w niewiedzy praktycznie do ostatniej strony. Nie znajdziemy tutaj dynamicznej akcji i mimo, że fabuła jest bardzo fajnie skonstruowana, zabrakło mi napięcia i emocjonalnej huśtawki. Polecam tę pozycję każdemu, kto lubi analizować ludzką psychikę i odkrywać to, co definiuje nasze zachowania. Jestem pewna, że ta książka spełni Wasze wymagania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-04-2020 o godz 15:57 AgaZaczytana dodał recenzję:
Czytałam poprzednią książkę autorki i zrobiła na mnie na tyle dobre wrażenie, że postanowiłam sięgnąć po kolejną. Czy wybór był trafny? 'Od dawna boi się otwartej rozmowy, bo zdaje sobie sprawę, że może być początkiem ich końca.' Zwłoki Malwiny zostają znalezione w jej domu, na kamieniach pod tarasem. Znajduje ją mąż Borys, który jest słynnym autorem kryminałów. I w tym miejscu rodzi się pytanie, czy kobieta popełniła samobójstwo czy została zamordowana? A może był to po prostu nieszczęśliwy wypadek? W historii przedstawiona została z pozoru normalna rodzina. Dlaczego tylko z pozoru? Bo tak naprawdę tajemnica goniła tajemnicę. Małżonkowie nie mówili sobie wszystkiego. Wydawać by się mogło, że łączyły ich głównie dzieci. Czy to spowodowało śmierć Malwiny? Z pewnością miała ona w tym swój początek, jednak w gruncie rzeczy nie każda rodzina jest kolorowa i cukierkowa jak w filmach. Autorka stopniowo buduje napięcie. Daje momentami mylne wskazówki, które miały prowadzić czytelnika do rozwiązania zagadki, a wbrew pozorom wcale nim nie były. Lubię takie zabiegi, dzięki temu lektura jest jeszcze ciekawsza. Poznajemy głównych bohaterów i ich życiowe rozterki i wybory. Jesteśmy świadkami weryfikacji sprawy przez agenta ubezpieczeniowego. Nie otrzymuje on rozwiązania na tacy. Sama zagadka śmierci Malwiny nie jest oczywista, nie domyśliłam się rozwiązania do samego końca. 'Niestety w tym kraju nie mówi się źle o zmarłych, jak gdyby śmierć miała moc unieważniania złych uczynków.' Autorka mnie nie zawiodła. Nowa powieść okazała się równie dobra, co poprzednia. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że po każdą kolejną również sięgnę. Polecam, nie zawiedziecie się. 'Ludzie potrafią być bardzo okrutni. I dlaczego ten mężczyzna to zrobił? Dla rozrywki? Czy może liczył na jakąś korzyść?'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-04-2020 o godz 18:52 ka_bookspectrum dodał recenzję:
Borys Rottman, pisarz poczytnych kryminałów, znajduje ciało żony pod tarasem ich domu. Gdy doszło do zdarzenia w nadmorskiej posiadłości oprócz nich przebywali ich syn i córka wraz z przyjaciółką. Rozpoczyna się śledztwo. Czy to było zabójstwo? Może Malwina postanowiła zakończyć swoje życie? Tylko dlaczego obok jej ciała znalazł się potłuczony kieliszek po winie? Śmierć kobiety spowodowała, że na światło dzienne zaczęły wychodzić rodzinne sekrety i głęboko skrywane tajemnice. Czy do obrazu idealnej rodziny pasują romanse, zdrady i nieuczciwy biznes? “Nikt się nie dowie” to moje drugie spotkanie z piórem Agnieszki Pietrzyk. Fabuła kryminału skupia się wokół rodziny Rottmanów i muszę przyznać, że intrygowała mnie coraz bardziej z każdą kolejną stroną. Podoba mi się w tej powieści styl autorki i to w jaki sposób wprowadza czytelnika w historię. Język jest przyjemny w odbiorze, przez książkę się wprost płynie. Bardzo spodobał mi się pomysł przesunięcia śledztwa na dalszy plan, a skupienie się na intrygach i tajemnicach postaci. Mocną stroną książki są właśnie bohaterowie. Ich kreacja jest nieoczywista, ciekawa i przede wszystkim dopracowana. Każdy kieruje się określonymi pobudkami oraz wnosi coś do historii. Lubię, gdy proporcjonalnie do rozwoju akcji na jaw wychodzą sekrety i różne brudy, wprowadza to aurę tajemniczości. Czy udało mi się rozwiązać zagadkę śmierci Malwiny? Nie, mimo że miałam pewne podejrzenia to nie rozpracowałam wszystkich wątków w całości, więc ogromny plus. Zakończenie jest zaskakujące, jednak nie spodobało mi się, że każda z postaci finalnie miała coś za uszami. Szczerze polecam ten kryminał!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2020 o godz 19:31 Książkowe Zacisze dodał recenzję:
Pisarz kryminałów przeżywa swój prywatny kryminał. Nieprawdopodobne? A jednak! Jego syn znika, jego żona spada z tarasu, a jego kariera pisarska spoczywa w rękach potwora. Na pierwszej rzut oka nie jest dobrze, lecz im dalej w las, tym więcej popapranych tajemnic wypełza na jaw... Nikt się nie dowie to zdecydowanie tytuł, o którym ludność dowiedzieć się powinna, i to nie tylko Ci, co to miłość do kryminału mają we krwi, lecz także Ci, którzy uważają, że w tym kraju porządnej zbrodni literackiej ze świecą szukać. Ta książka jest MEGA dobra, od pierwszego do ostatniego zdania. Świetny polski kryminał, właściwie jeden z najlepszych jakie było mi dane przeczytać! Przez tę historię po prostu się płynie. Autorka ma taki chwytliwy sposób pisania, doskonale wprowadza i rozwija wątki, świetnie nakreśla kolejnych bohaterów i splata ich ścieżki. Szujowaty agent ubezpieczeniowy, podglądaczka zza miedzy, nieuczciwy autor, chorobliwie zakochana kobieta... Nie potrafię powiedzieć, kto najbardziej podniósł mi ciśnienie, a komu życzyłam happy endu, bo w tej powieści prawie każdy ma coś za uszami. Nikt się nie dowie to niesamowicie wciągający, wielowątkowy kryminał, który może się poszczycić swoistym i niecodziennym klimatem niepokoju od pierwszej strony. Większość literackich zbrodni szybko umyka z pamięci, lecz ta historia na pewno jeszcze długo będzie siedziała mi w głowie, a pewnego dnia z pewnością do niej wrócę. Magnetyzujący styl autorki nie do podrobienia! Namawiam do niezwłocznego zapoznania się z lekturą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2020 o godz 19:31 Książkowe Zacisze dodał recenzję:
Pisarz kryminałów przeżywa swój prywatny kryminał. Nieprawdopodobne? A jednak! Jego syn znika, jego żona spada z tarasu, a jego kariera pisarska spoczywa w rękach potwora. Na pierwszej rzut oka nie jest dobrze, lecz im dalej w las, tym więcej popapranych tajemnic wypełza na jaw... Nikt się nie dowie to zdecydowanie tytuł, o którym ludność dowiedzieć się powinna, i to nie tylko Ci, co to miłość do kryminału mają we krwi, lecz także Ci, którzy uważają, że w tym kraju porządnej zbrodni literackiej ze świecą szukać. Ta książka jest MEGA dobra, od pierwszego do ostatniego zdania. Świetny polski kryminał, właściwie jeden z najlepszych jakie było mi dane przeczytać! Przez tę historię po prostu się płynie. Autorka ma taki chwytliwy sposób pisania, doskonale wprowadza i rozwija wątki, świetnie nakreśla kolejnych bohaterów i splata ich ścieżki. Szujowaty agent ubezpieczeniowy, podglądaczka zza miedzy, nieuczciwy autor, chorobliwie zakochana kobieta... Nie potrafię powiedzieć, kto najbardziej podniósł mi ciśnienie, a komu życzyłam happy endu, bo w tej powieści prawie każdy ma coś za uszami. Nikt się nie dowie to niesamowicie wciągający, wielowątkowy kryminał, który może się poszczycić swoistym i niecodziennym klimatem niepokoju od pierwszej strony. Większość literackich zbrodni szybko umyka z pamięci, lecz ta historia na pewno jeszcze długo będzie siedziała mi w głowie, a pewnego dnia z pewnością do niej wrócę. Magnetyzujący styl autorki nie do podrobienia! Namawiam do niezwłocznego zapoznania się z lekturą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-06-2020 o godz 21:52 Karolina Nizioł dodał recenzję:
Jak bardzo przeszłość ma wpływ na nasze obecne życie? Czy czujecie zawiść do drugiego człowieka? Czy uważacie że istnieją idealne związki? Autor kryminałów, staje się bohaterem historii, którą mógłby napisać. Po tajemniczej śmierci żony, zostaje z dwójką dzieci. Jego życie wydaje się być pozbawione sensu. Ale czy na pewno? W trakcie dowiadujemy się, że zarówno Borys jak i Malwina mieli swoje tajemnice. Ich z pozoru idealne małżeństwo rozpadało się, a oni nie mogli tego poskładać. Na wierzch wychodzą zdrady, intrygii, kłamstwa a przede wszystkim rozwiązuje się zagadka. Książka naprawdę cały czas trzyma w napięciu. Poznawanie całej historii oczami nie tylko Borysa, ale i Adriana, Izy czy Oli pozwoliło mi skupić na emocjach jakie odczuwają postacie. W historii Borysa mamy wiele kłamstwa, które zaczyna wychodzić na wierzch, a on nie wie czego się trzymać, bo zaczyna już tonąć. Dzięki Adrianowi zaczynamy wierzyć w dobro, bo jako nauczyciel córki głównego bohatera, stawia dobro dzieci na pierwszym miejscu. Iza pokazuje jak zraniona kobieta może naprawdę dążyć do tego by pogrążyć innych. Zaś dzięki Oli jesteśmy w stanie wyobrazić sobie co czuje nastolatka po stracie matki i jej walkę z nową sytuacją. Dla mnie książka świetnie rozpisana. Mamy naprawdę zagadkę, która nie jest w żaden sposób oczywista do rozwiązania. Do samego końca nie wiemy co się stało w nocy kiedy zmarła Malwina a to jest najbardziej fascynujące. Książka naprawdę warta grzechu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2020 o godz 14:35 czytanienaplatanie dodał recenzję:
„Nikt się nie dowie” to już czwarta książka Agnieszki Pietrzyk, którą miałam okazję czytać i odnoszę wrażenie, że każda kolejna jest lepsza. Umiejętność wodzenia czytelnika za nos i wprawiania go w konsternację autorka opanowała do perfekcji, a idealnym dopełnieniem intrygującej fabuły jest lekki i przyjemny styl powieści. Borys, pisarz poczytnych kryminałów, prowadzi ułożone życie. Żona, dwójka dzieci, dom z widokiem na morze. Wszystko się zmienia gdy znajduje ciało Malwiny roztrzaskane o kamienie pod ich tarasem. Czy to był wypadek, samobójstwo, a może ktoś pomógł jej wypaść? Borys jest pierwszym podejrzanym, a z czasem zaczynają wychodzić na jaw sekrety rodzinne, które żłobią rysę na idealnym wizerunku rodziny. Nie każdy jest tym za kogo się podaje, nie każdy postępuje uczciwie, za to każdy zdaje się mieć coś do ukrycia. Psychotyczna sąsiadka, zazdrosna wydawczyni, przyjazny nauczyciel, uparta dziennikarka i wścibski agent ubezpieczeniowy. Tu nie ma idealnych bohaterów, każdy chce coś ugrać i przeciągnąć linę na swoją stronę. A jaka jest prawda? I co wspólnego może mieć z tą tragedią zaginięcie pasierba kobiety przed kilkoma laty? Kartki umykały mi jedna za drugą, gdy próbowałam rozwikłać tajemnicę śmierci Malwiny. Gdy wydawało mi się, że znalazłam odpowiedź, okazało się, że to dopiero pierwszy zakręt na krętej drodze do prawdy. Ciekawa jestem, czy Wam się uda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2020 o godz 13:39 Anna Dziubak dodał recenzję:
(...)mogliśmy być szczęśliwi, gdyby nie te przypadkowe zdarzenia, których jesteśmy niechcianymi sprawcami i których skutki musimy ponosić." Borys i jego żona Malwina spędzają wieczór na tarasie. Dwie butelki wina, szum morza i zachód słońca tworzą całkiem romantyczny klimat. Są małżeństwem od piętnastu lat i z pozoru wszystko wygląda dobrze. Jednak pozory mają to do siebie, że bywają złudne. Niespodziewana śmierć Malwiny wywraca do góry nogami uporządkowane życie Borysa. Samobójstwo czy morderstwo? Nie ma w tej kwestii pełnej zgodności, bo i okoliczności nie są jasne. Wraz z rozwojem fabuły na światło dzienne zaczynają wychodzić skrzętnie skrywane dotąd tajemnice. Każdy bohater wydaje się mieć coś na sumieniu. Każdy coś wnosi do tej historii. Każdy wydaje się mieć swój ukryty cel. Czy motyw w takim razie również? Pytania się mnożą, a odpowiedzi nadal brak. Jedno wydaje się być pewne - tlącą się w sercu nienawiść potrafi ułożyć w głowie całkiem niezły plan zemsty. Jak daleko może sięgać lęk przed prawdą? Czy pewne okoliczności mogą usprawiedliwić zbrodnię? Naprawdę wciągający thriller. Moja ciekawość rosła z każdą kolejną stroną. Wstyd przyznać, ale jeszcze całkiem niedawno nikt by mnie nie namówił do czytania polskich Autorów 🙈( głupia ty, oj głupia) Dziś kocham polską twórczość miłością wielką ♥️ Książkę oczywiście polecam☕📖
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-08-2020 o godz 13:41 Katarzyna Sławomirska dodał recenzję:
Nikt się nie dowie, ale o czym? O tajemnicy rodziny Rottmanów, o dramacie, który ukrywa wścibska sąsiadka, czy może o rozterkach nauczyciela? Sekretów tu bez liku. Rodzina Rottmanów na pozór niczym się nie wyróżnia. Po przeprowadzce z Elbląga mieszkają w urokliwym domku w Kątach Rybackich, z którego z tarasu można podziwiać złotą plażę. Borys jest pisarzem, wschodzącą gwiazdą kryminałów. Jego żona Malwina może poświęcić czas na opiekę nad kilkuletnim Antosiem i nastoletnią Olą. Cały pozorny spokój rodziny legnie w gruzach, gdy Borys znajduje martwą żonę pod tarasem. Sekrety skrywane latami, ból dawnych wydarzeń, wiele niewyjaśnionych sytuacji i tłamszone wewnątrz skrajne emocja dają mieszankę wybuchową. Każdy z bohaterów pęka na swój sposób. Zastanawiam się, o czym tak naprawdę jest ta książka. Czy jest to niezły thriller z ciekawie poprowadzonym wątkiem tajemniczej śmierci kobiety, czy jednak jest to powieść obyczajowa o trudach ludzkich relacji, o emocjach, o tajemnicach i niedopowiedzeniach, ale przede wszystkim o nieradzeniu sobie z bólem. Odpowiedź w tym przypadku nie może być jednoznaczna. Ta powieść to zdecydowanie połączenie kilku gatunków, co według mnie wyszło świetnie. Nieco więcej o tej książce na blogu: http://www.przezmorzailasy.pl/2020/08/nikt-sie-nie-dowie-czy-aby-na-pewno.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2020 o godz 12:27 Zacnem dodał recenzję:
W książce „Nikt się nie dowie” można przepaść na kilka godzin zapominając o bożym świecie. Agnieszka Pietrzyk- autorka tego thrilleru sprawia, że nic od początku nie jest tu oczywiste, przez co ta pozycja książkowa jest taka porywająca aż do ostatnich stron. Borys to odnoszący sukcesy pisarz kryminałów. Pewnego poranka znajduje ciało swojej żony pod tarasem. Czy kobieta popełniła samobójstwo czy ktoś jej w tym pomógł? Niespodziewana tragedia owiana tajemnicą pobudza falę zatajonych sekretów sprzed lat. Romanse, zdrady i nieuczciwy biznes to tylko fragment z całej fabuły tej książki. Wybrałam ten tytuł udając się w podróż na drugi koniec Polski i świetnie umiliła mi ona czas! Czyta się lekko i przyjemnie, aż szkoda się oderwać! Ten tytuł uznany został jako kryminał jednak jestem zdania, że zdecydowanie bliżej mu do thrilleru psychologicznego. Autorka świetnie przedstawia sposób myślenia każdego z bohaterów. Tylko Malwina jest w pewien sposób tajemnicą. Do końca nie wiadomo co tak naprawdę było przyczyną jej śmierci. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze zniknięcie najstarszego syna Borysa. Książka bardzo mi się podobała, chodź wprowadziłaby do niej więcej dynamizmu i zwrotów akcji, dlatego nie dam pełnego 10/10, jednak z czystym sumieniem mogę Wam ją polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.6/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siedmiu mężów Evelyn Hugo Reid Taylor Jenkins
4.7/5
27,93 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Włoskie love story Sońska Natalia
4.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Precedens Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway Ware Ruth
4.4/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
4.1/5
11,18 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstradycja Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyrok Mróz Remigiusz
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Umorzenie Mróz Remigiusz
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.