Autodestrukcja (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 26,49 zł

26,49 zł 29,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Zajas Monika Książki | okładka miękka
26,49 zł
asb nad tabami
Nosowska Katarzyna Książki | okładka miękka
27,65 zł
asb nad tabami
Twardoch Szczepan Książki | okładka miękka
28,33 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Alan, niedoszły reżyser filmowy, marzy o wolności, wrażliwa artystka Anja nie może pokonać strachu przed publicznym występem, a Patryk chce wreszcie być bogaty. Mimo starań ich życie coraz bardziej zaczyna przypominać tworzony przez Anję obraz, który pokrywa czarna maź. Pogoń za oddalającymi się marzeniami i nieustanne zderzenia z rozczarowującą rzeczywistością stopniowo powodują poczucie coraz większej utraty kontroli nad życiem. Alan nie wytrzymuje napięcia i zabija żonę… Niepokojąca książka o emocjach, naiwności i marzeniach.

O czym jest ta książka?
Optymista rzekłby, że o spełnianiu najskrytszych marzeń.
Pesymista – że o obsesjach, które mogą spowodować targnięcie się na swoje życie.
Realista – że należy wytrwale dążyć do celu, bo jeśli gdzieś po drodze utracimy wiarę we własne możliwości, możemy za to słono zapłacić.
A Ty kim jesteś?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Autodestrukcja
Autor: Zajas Monika
Wydawnictwo: Czarna Kawa
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-07-02
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 191 x 135
Indeks: 19834603
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
5/5
19-01-2017 o godz 22:24 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
"Tylko człowiek nieszczęśliwy może być artystą" Autodestrukcja, Moniki Zajas to powieść, która od razu zachwyciła moje czytelnicze gusta. Niby taka oczywista a i tak wbija w fotel! Zapraszam do recenzji! Opis: Alan, niedoszły reżyser filmowy, marzy o wolności, wrażliwa artystka Anja nie może pokonać strachu przed publicznym występem, a Patryk chce wreszcie być bogaty. Mimo starań ich życie coraz bardziej zaczyna przypominać tworzony przez Anję obraz, który pokrywa czarna maź. Pogoń za oddalającymi się marzeniami i nieustanne zderzenia z rozczarowującą rzeczywistością stopniowo powodują poczucie coraz większej utraty kontroli nad życiem. Alan nie wytrzymuje napięcia i zabija żonę… Niepokojąca książka o emocjach, naiwności i marzeniach. O czym jest ta książka? Optymista rzekłby, że o spełnianiu najskrytszych marzeń. Pesymista – że o obsesjach, które mogą spowodować targnięcie się na swoje życie. Realista – że należy wytrwale dążyć do celu, bo jeśli gdzieś po drodze utracimy wiarę we własne możliwości, możemy za to słono zapłacić. A Ty kim jesteś? Monika Zajas, stworzyła coś bardzo oczywistego, gdzie poznajemy zakończenie już na samym początku. Mimo tego, że jest to książka tak oczywista... umiała wbić porządnie w fotel i wywoływała ogrom emocji. Styl autorki, był prosty i tak naprawdę nie jakiś wyjątkowy, jednakże czytało się dobrze i ani przez chwilę nie wiało nudą. Dialogów było stosunkowo mało, to opisy dominowały w powieści, dzięki nim jeszcze bardziej mogłam wejść do "głów" bohaterów. Narracja zastała podzielona na 3 trzy postacie, pojawiły się 3 historie, ale z jednym zakończeniem. Bardzo ten zabieg mi się spodobał. "Żyje się tylko raz, ale jeśli robisz to właściwie, jeden raz wystarczy" Tematy poruszane w książce, dotykają coraz więcej ludzi. O depresji, samobójstwach, mówi się coraz częściej, bo niestety coraz więcej osób popada w takie stany. Ta książka idealnie pokazuje powolne wyniszczenie psychiczne, prowadzące do targnięcia się na swoje życie. Myślę, że jeśli ktoś pasjonuje się psychologią, to będzie to dla niego powieść idealna. Autorka bardzo dobrze opisała ten trudny temat, a dodatkowym plusem są świetne zwroty akcji, które w książce pojawiały się bardzo często. Tym razem nie będę oceniać bohaterów. Napiszę tylko, że każdy był inny i każdy momentami potrafił wkurzyć do tego stopnia, że chciało się rwać włosy z głowy, jednak były też momenty, że nie sposób było im nie współczuć w ich niedoli. Każdy z nich miał swoją mocną jak i słabą stronę i naprawdę trudno byłoby mi ich ocenić, dlatego tutaj powiem jedno: przeczytajcie książkę i sprawdźcie, jacy byli bohaterowie. "A ja kim jestem?" - To pytanie, na samym końcu zadawałam sobie cały czas. Polecam, mam nadzieję, że spodoba się Wam ta powieść tak jak mi. Dziękuję za przeczytanie, Wydawnictwu Czarna Kawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2016 o godz 23:34 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Niedoszły reżyser, artystka i informatyk. Spragnieni spełnienia marzeń, łaknący lepszej przyszłości. Dążący do celu i gubiący się gdzieś po drodze. Polujący na uznanie, szacunek, pieniądze. Zatracający się w planach, szalejący z ich realizacją. Zmierzający prostą drogą do autodestrukcji.

Czy znacie to uczucie, kiedy kilka dni po zakończeniu lektury wciąż macie problem z zebraniem myśli?

Czy wiecie, jak to jest, kiedy emocje wypełniają wasze wnętrze, prowadząc do walki serca z rozumem?

Czy potraficie z czystym sumieniem rzec, że zawsze zachowujecie zdrowy rozsądek i potraficie znaleźć złoty środek?

„Autodestrukcję” przeczytałam jednego popołudnia. Nie potrafiłam z niej zrezygnować, podobnie jak bohaterowie Zajas nie potrafili zrezygnować w siebie. Czytałam, zgrabnie przechodząc od jednego rozdziału do drugiego, aż w pewnym momencie zupełnie się zapomniałam. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie fakt, że autorka stworzyła wartościową i dopracowaną powieść.
Filarem, bez którego historia ta nie utrzymałaby się w pionie, są jej uczestnicy. Ludzie tacy jak my, przypominający nam bliskich czy przyjaciół. Z jednej strony pragnący spełnienia marzeń, z drugiej nieco zagubieni w drodze do ich realizacji. Charakterni, silni i pełni pasji, ale także trochę roztrzęsieni i poddający się chwili. Szczerzy, bezkompromisowi, będący sobą. Budzący u czytelnika różnorodne emocje, których nie sposób określić jednym zdaniem. Zapadający w pamięć.

Szalenie zaintrygowała mnie ich podróż, próby uchwycenia lepszego jutra i subtelnego zapominania o dniu dzisiejszym. Mimo że ta historia nie jest długa, można by nawet powiedzieć, że składa się na nią kilka dosyć krótkich fragmentów, intryguje, jest dopracowana, na swój sposób szczegółowa i pełna. Zawsze mam problem, żeby uwierzyć, że w niewielkich objętościowo książkach można tyle zmieścić- głębokich emocji, wielu dylematów, trudnych decyzji. Monice Zajas się to udało i powiem szczerze, że jestem pełna podziwu.

Niewątpliwie mam problem z okazywaniem zaufania polskim autorom. Stopniowo się otwieram, powoli daję szansę. A czytając takie książki mam na to coraz większą ochotę. Autorka sprawnie operuje słowem. Wdzięcznie przeplata damskie i męskie dramaty. Świetnie wczuwa się w każdego bohatera. Doskonale wie, o czym chce opowiedzieć i bardzo zręcznie daje sobie z tym radę. Z każdą kolejną kartką wzrasta napięcie. Każda z tych krótkich opowieści budzi wielkie zainteresowanie, a przeplatanie ich ze sobą sprawia, że chętnie podążamy za bohaterami dalej, czując wzrastającą ciekawość i licząc, że zakończenie powali nas na łopatki. I dokładnie tak jest.

Po tej lekturze czuję się poruszona i zmieszana. Zajas dała mi mocno do myślenia. Z wielką niecierpliwością będę wypatrywać kolejnej książki jej pióra.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2016 o godz 12:40 czarno_biała em dodał recenzję:

Gonisz za marzeniami? To dobrze! Ja również praktykuję taką gonitwę. Może staniemy i spojrzymy na otaczający nas świat? Zobaczymy, jak żyjemy. Żyć można na wiele sposobów. Żyć i być szczęśliwym. To już za dużo, prawda? Goń, goń króliczka marzeń. Goń, ale nie zapominaj, że marzenia potrafią doprowadzić do AUTODESTRUKCJI.


Są książki przeciętne, dobre, bardzo dobre i genialne. Jaka jest Autodestrukcja? Ona jest idealna. Początek książki i przepadłam. To jedna z tych książek, które czytałam na raty, aby nie skończyła się za szybko. Trzech bohaterów, wyważone słowa, emocje i mądrość. Mnie nie trzeba nic więcej.

Poznałam bohaterów, którzy tworzą trzy odrębne historie. Trzy różne osoby, trzy różne historie i jeden morał. Alan lat czterdzieści pięć. Dom, żona, praca, a on nie potrafi odnaleźć swojego miejsca w rzeczywistości. Przecież chciał być reżyserem. Anja ma piękny głos. Wewnętrzne obawy nie dają jej pola do rozwoju. Artystka o pięknym głowie, która boi się pokazać, co potrafi. Patryk ma smykałkę do interesów. Szybko chce być bogaty. Chęć życia w dobrobycie przejmuje nad nim kontrolę. Dążą do marzeń. Przecież mają do tego prawo! Mają prawo do życia. Żyją, ich myśli pędzą, a kończą tak samo. Kiedy za oknem świta, trzy życia odchodzą w nicość...

Idealne zestawienie postaci. Bohaterowie są w różnym wieku, mają inne priorytety, wymagają od siebie więcej, więcej i więcej. Autorka zaserwowała psychologiczny obraz postaci, który jest dopięty na ostatni guzik. Dopracowała i stworzyła plastyczny, jak i rzeczywisty obraz trzech różnych osób. Zarówno Alan, Anja, jak i Patryk dążą do spełnienia marzeń, a popadają w marazm. Sięgają dna i pozostają w szponach szarości. Autorka przyłożyła się do stworzenia postaci! I wyszło genialnie.

Lubicie ten stan, kiedy macie świadomość, że autorka (autor) wiedzą, o czym piszą? W tym przypadka autorka zna temat. Dałam się ponieść autorce i wiem, że Monika Zajas wody nie leje. W zupełności spełniła moje oczekiwania. Pokazać emocje bohaterów bez stanu euforii? Tak! W tej historii nie ma miejsca na uśmiech, łzy szczęścia i salwy śmiechu. W tej historii bryluje smutek i jego wszystkie synonimy.

Autodestrukcja wciąga od pierwszych stron. Poznajemy bohaterów, kiedy są już w stanie całkowitej samozagłady. Autorka ze strony na stronę pokazuje, jak zaczyna się początek drogi bohaterów. Zwykli uśmiechnięci ludzie, którzy mają marzenia. Czytałam i traciłam obraz tych ludzi. Im dalej czytałam, widziałam już tylko psychiczne wraki, które dryfują na wodzie, wodzie zwanej życiem... Autorka na podstawie trójki bohaterów porusza wiele ważnych tematów. Od depresji, samozagłady, aż do samobójstwa. Świat idzie do przodu. Zwykły uśmiech na twarzy zastępują emotikony, uśmieszki, buźki, a gdzie my ludzie? Siedzimy przed ekranem komputera i udajemy, że wszystko jest tak, jak powinno. Nie wiemy, kiedy ktoś swoim zachowaniem krzyczy o pomoc! Zwykłą ludzką pomoc. Autodestrukcja to jeden krok od śmierci. Pamiętajmy o tym...

Monika Zajas pisze tak, aby nie zmęczyć czytelnika. Fabuła jest ciężka, melancholijna, życiowa, ale napisana jest tak, aby czytelnik w niej trwał. Książka nie należy do opasłych tomisk, to zaledwie 255 stron. Tak mało czytania, a tyle emocji! To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Po tej lekturze wiem, że będę wyczekiwała następnych publikacji Zajas.

Życie to jeden wieki teatr. Chcesz zobaczyć, co dzieje się za kulisami? Za tymi kulisami są oni. Alan, Anja, Patryk, ale kryje się tam również lęk. To tu autorka pokazuje, gdzie są granice wytrzymałości... Czysta autodestrukcja.

ksiazkowaczarnobialaem.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2016 o godz 15:07 Ujrzeć Słowa dodał recenzję:
Nie jest to zwykła opowiastka, ponieważ czuję, że w tej treści się coś kryje - coś niedoskonale pięknego. Każdy z nas umiera, jednak nigdy nie wiemy kiedy to nastąpi. Tylko czy nasze czyny (często samolubstwo, dążenie do nierealnych celów) nie powodują, że te umieranie przychodzi jakby szybciej? To nie jest lekkie czytadło, bo pomimo fikcji literackiej, wpływa ona na czytelnika, by zastanowił się nad tym, jakimi czynami on doprowadza do swojej destrukcji. I nie idźcie ścieżką któregokolwiek z bohaterów tej książki, bo może się to dla was źle skończyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2016 o godz 09:15 Regał Nowości - Wiadomości z rynku książki dodał recenzję:
Istnieje dość znane powiedzenie: wszystko zaczyna się od marzeń. Każdy potrafi marzyć, ale nie każdy tego chce. Bohaterowie powieści Moniki Zajas chcieli. Mieli wielkie marzenia, oczekiwania i niespełnione nadzieje. Były one siłą napędową, która skierowała ich ku nowej rzeczywistości. Nie mogli jednak przewidzieć, czy może nie chcieli zauważyć, że za marzenia czasem trzeba zapłacić najwyższą cenę.

„Autodestrukcja” to niepokojąco prawdziwa powieść o ludziach, którzy mieli marzenia, ale tak naprawdę bali się żyć. Tytuł oraz opis książki zapowiadają, że należy spodziewać się jakiegoś mocnego uderzenia, bo czymże jest „Autodestrukcja”, jeśli nie agresywnym zachowaniem przeciwko sobie?

Autorka powieści serwuje nam na wstępie trzy przypadki osób szykujących się do popełnienia samobójstwa. To bohaterowie własnych marzeń i snów. Alan, mężczyzna w średnim wieku, który marzy o nieskrępowanej wolności i spełnieniu się w pracy reżysera filmowego. Anja, która czuje się wielką artystką, niedocenioną przez innych, bo nie potrafi się przed nimi otworzyć. Patryk, młody informatyk, który w końcu chce być bogaty. Trójka bohaterów i trzy historie o marzeniach, nadziejach oraz życiu na krawędzi. Po mrocznym wstępie, w którym zaglądamy w najciemniejsze zakamarki umysłów i duszy głównych postaci wiemy już, że nic nie jest w stanie odwieść ich od definitywnego zakończenia własnej egzystencji.

Pomysł na fabułę jest ciekawie poprowadzony. Otrzymujemy trzy odrębne opowieści, które autorka przedstawia nam na zmianę, w rodzaju sekwencji zdarzeń prowadzących bohaterów do określonego końca, który przecież poznaliśmy na początku powieści. Mimo znanego zakończenia (choć w epilogu czeka nas pewna niespodzianka) udało się zachować odpowiednią atmosferę tajemniczości, która każe nam odkrywać kolejne karty z życia ludzi zmierzających do „Autodestrukcji”. Za wszelką cenę chcemy zrozumieć motywy ich działania. Jak to się stało, że realizując swoje marzenia zapomnieli o ich nieuniknionych konsekwencjach?

Historie bohaterów są nieco zagmatwane, dzięki temu fabuła powieści nabiera również skomplikowanego wymiaru. Jest tajemnicza, z odrobiną erotyzmu, sensacji i kryminału. Wszak pojawia się w niej nawet trup. Zupełnie jak scenariusz filmu, który tworzy na naszych oczach Alan.

„Autodestrukcja” jest powieścią, która mówi o rzeczach ważnych. O związkach z innymi ludźmi, dążeniu do sukcesu, normach i wartościach, które wyznajemy w życiu. To historia ludzi, którzy mieli marzenia, próbowali je realizować, ale popełniali również błędy. Ignorowali ostrzeżenia i marnowali swoje wielkie szanse. Czy to powieść destrukcyjna? Myślę, że nie do końca. Mimo smutnych okoliczności i zdarzeń, które opisuje, zawiera również optymistyczne tony. Choćby takie, że marzenia są nam potrzebne, dają nam nadzieję, ale zawsze powinniśmy mierzyć siły na zamiary. Inaczej marzenia staną się naiwnym złudzeniem i to nie zawsze jedynie sennym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-07-2016 o godz 07:56 Katarzyna Tuszyńska-Jąkalska dodał recenzję:
Z niecierpliwością wyczekiwałam dnia, w którym otrzymam od Wydawnictwa Czarna Kawa książkę "Autodestrukcja" - Moniki Zajas. Byłam ogromnie ciekawa, co kryje się za jej tytułem i jaką historię przedstawia powieść. Przyznaję, że to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i zdecydowanie mogę powiedzieć, że nie ostatnie. Na pewno będę wypatrywała kolejnych książek Moniki Zajas. "Autodestrukcja" to rewelacyjna powieść pod każdym względem. Nie spodziewałam się, że aż tak mnie pochłonie. Wstrząsnęła mną dogłębnie już od pierwszej strony. Jestem pod ogromnym wrażeniem okładki, jakości wydania, świetnego stylu pisania oraz zawartej treści. Wszystkie elementy idealnie ze sobą współgrają. Tę książkę koniecznie trzeba przeczytać.

We współczesnym świecie prawie każdy z nas, większość czasu poświęca pracy, zarabianiu pieniędzy, pokonywaniu kolejnych szczebli kariery oraz osiąganiu jak najwyższych i satysfakcjonujących nas wyników. Niestety coraz mniej czasu i uwagi przeznaczamy na realizację naszych pasji i marzeń, które przecież ma każdy z nas. Czasem się boimy, wstydzimy, a nawet uważamy, że nasze marzenia są nierealne. A jeśli już się zabierzemy za ich spełnianie, krok po kroku, to zdarza się, że odnosimy wrażenie, że to nas zdominowało. Tak bardzo pragniemy coś osiągnąć, zostać docenionym, chwalonym, a nawet sławnym i bogatym, że zapominamy o tym, co najważniejsze. Zatracamy się w urzeczywistnianiu naszych skrywanych pragnień, tym samym, zaniedbując rodzinę, najbliższych i przyjaciół.

"Autodestrukcja" to historia trzech bohaterów, którzy całą swoją energię przedłożyli na realizowanie własnych marzeń, rezygnując z dotychczasowej pracy, istotnych dotąd wartości, a co najważniejsze odrzucając z czasem miłość i wsparcie najbliższych osób. Chęć osiągnięcia zamierzonego celu, perspektywa bycia bogatym i znanym, żądza pieniądza, pochłonęły ich do tego stopnia, że zaczęli niszczyć siebie, relacje z bliskimi i otoczeniem, a przede wszystkim zabijali w sobie to, co najpiękniejsze, emocje, uczucia. Stali się wrakami osadzonymi na dnie, których w żaden sposób nie można było wyciągnąć na powierzchnię. Jedynym, widocznym dla nich rozwiązaniem było pozbawienie siebie życia, które przestało mieć jakąkolwiek wartość. Czy jednak odważą się na taki krok?

"Autodestrukcja" to książka, którą się pochłania i nie można się od niej w ogóle oderwać. Przenika swoją treścią w głąb człowieka, dociera do każdego zakamarka ciała. Wywołuje niesamowite emocje, które się powoli kumulują. Pojawia się szok, zaskoczenie, niedowierzanie, współczucie, żal, strach, zdziwienie, chęć pomocy. Odczuwa się ogromny, przenikający ból. W pewnych momentach po policzkach spływają łzy. Bohaterowie są świetnie skonstruowani, idealnie odzwierciedlane są ich emocje, które udzielają się czytelnikowi.
Książkę przeczytałam pewnego wieczora i prawdę mówiąc, nie mogłam potem zasnąć. Powieść skłania do wielu przemyśleń, refleksji, analizowania swojego życia, a także wyciągania wniosków. Udowadnia, że nie należy za bardzo wybiegać w przyszłość, która jest niepewna. Należy docenić życie takim, jakie jest, nawet jeśli każdego dnia trzeba pokonywać przeszkody i borykać się z problemami. Owszem marzyć można, a nawet trzeba, bo to dodaje uroku naszemu dotychczasowemu życiu. Jednak przede wszystkim należy żyć dniem dzisiejszym, czerpać z niego jak najwięcej, cieszyć się każdą chwilą, nie odrzucać miłości i wsparcia, nie rezygnować z rodziny i przyjaciół, nie poddawać się w trudnych momentach, przyjmować pomoc i cenne rady proponowane przez drugiego człowieka, a przede wszystkim docenić życie, które jest piękne. Tym bardziej, że każdy z nas ma tylko jedno życie i w dużej mierze od niego zależy, w jaki sposób je przeżyje.

Podsumowując, "Autodestrukcja" to powieść refleksyjna, emocjonalna, wstrząsająca, poruszająca, przenikliwa, dramatyczna, smutna i psychologiczna. Przedstawia historie, które tak naprawdę mogą dotyczyć bądź dotyczą kogoś z nas. To powieść, która na długo pozostaje w pamięci, a po jej przeczytaniu nie można przejść do porządku dziennego. Zachęcam do lektury tej książki, bo naprawdę jest godna uwagi.
Wielkie brawa dla autorki - Moniki Zajas za stworzenie tak rewelacyjnej książki i dostarczenie tylu niesamowitych emocji!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-07-2016 o godz 09:02 Diane Rose dodał recenzję:
Rzadko sięgam po powieści, które mogłabym określić mianem refleksyjnych. Trudno mi znaleźć takie, które zamiast mnie znudzić, zaintrygują mnie na tyle bym z przyjemnością doczytała książkę do końca. Autodestrukcji to się udało.

Autorka zaczyna swoją książkę od końca. Alan, Anja i Patryk dotarli do momentu, w którym dopadła ich autodestrukcja. Każdy z nich jest bliski zrobienia kroku, którego już nie będzie można cofnąć. Jesteście zaintrygowani? Autorka niczego nie wyjaśnia tylko po takim wstępie, zaczyna snuć swoją historię. Pokazuje nam wydarzenia, które doprowadziły bohaterów do miejsca, w którym nie było już odwrotu. Dlaczego goniąc za marzeniami nie odnaleźli szczęścia? W powieści znajdziecie na to pytanie odpowiedź.

Alan, Anja i Patryk to ludzie z krwi i kości, są tacy sami jak my. Z tego względu ich historia do nas trafia. Podczas czytania możemy się złościć, kręcić głową z niedowierzaniem, zazdrościć im, kibicować, próbować ich ostrzec, ale nic nie zmieni tego, że bohaterowie dążą do własnej autodestrukcji. Po przeczytaniu książki pojawia się pytanie: czy my też zmierzamy do autodestrukcji?

Myślę, że Autodestrukcja to książka, która każe nam się zatrzymać. Czyta ją się szybko, ale po skończeniu, zostaje z nami na dłużej. To gorzka powieść o pogoni za marzeniami. Monika Zajas stworzyła trzy historie, które mogą być przestrogą dla wielu z nas.

Jeśli lubicie refleksyjne powieści, które pozwalają nam się na chwilę zatrzymać i uczą nas czegoś, to Autodestrukcja powinna Wam się spodobać. Jeśli jednak na co dzień nie sięgacie po takie powieści, to myślę, że mimo wszystko warto spróbować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jak feniks z popiołów Gulsen Greta
2.5/5
29,49 zł
32,90 zł
28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Oddech śmierci Bagrij Joanna
4.5/5
31,99 zł
35,90 zł
30,39 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pokora Twardoch Szczepan
3.7/5
28,33 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Saturnin Małecki Jakub
4.7/5
25,94 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Od jednego Lucypera Dziewit-Meller Anna
3.9/5
26,28 zł
39,90 zł
23,99 zł
strona produktu - rekomendacje Król Twardoch Szczepan
3.8/5
28,90 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Położna z Auschwitz Knedler Magda
3.8/5
26,76 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Księgi Jakubowe Tokarczuk Olga
3.9/5
43,59 zł
69,90 zł
strona produktu - rekomendacje Edukacja Malcolm XD
4.8/5
33,19 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bieguni Tokarczuk Olga
3.7/5
26,06 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nadzieja Opracowanie zbiorowe
3.6/5
50,00 zł
strona produktu - rekomendacje Prawiek i inne czasy Tokarczuk Olga
3.9/5
25,01 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Królestwo Twardoch Szczepan
4.1/5
31,12 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Opowiadania bizarne Tokarczuk Olga
3.8/5
33,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Morfina Twardoch Szczepan
3.9/5
31,29 zł
48,00 zł
strona produktu - rekomendacje Faworyty Gretkowska Manuela
3.6/5
44,99 zł
49,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ostatnie historie Tokarczuk Olga
3.4/5
30,99 zł
34,90 zł
24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Czerń i purpura Dutka Wojciech
4.6/5
26,37 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gra na wielu bębenkach Tokarczuk Olga
2.7/5
35,49 zł
39,90 zł
28,39 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.