Asystentka szefa (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 26,94 zł

26,94 zł 44,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Mak Katarzyna Książki | okładka miękka
26,94 zł
asb nad tabami
Łuczyńska Katarzyna Książki | okładka miękka
28,52 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Weronika Banach to skromna i miła dziewczyna, a do tego niepoprawna romantyczka. Marzy o księciu z bajki. Pochodzi z maleńkiej wsi, w której mieszka wraz z babcią. Nie kręci jej wielkomiejskie życie, ale pewnego dnia, za namową przyjaciółki, przyjeżdża do Gdyni na spotkanie w sprawie pracy.

Właśnie wtedy trafia na zarozumiałego i pewnego siebie pyszałka, niejakiego Alana Wolfa, który wkrótce oferuje jej posadę asystentki. Alan jest światowej klasy biznesmenem, a przy tym bezwzględnym, zimnym, pozbawionym uczuć facetem, którego największą jego wadą jest to, że nie wierzy w miłość. Uczucia sprowadza do sfery czysto fizycznej, wyuzdanej. Łóżkowych fanaberii mógłby mu pozazdrościć nawet Christian Grey!

Czy Weronice uda się rozniecić ogień w sercu swojego szefa? Czy Alan wpadnie w zastawione przez swoją asystentkę sidła miłości? A jeśli tak - to czy miłość można zbudować na kłamstwie?

Daj się wciągnąć w perwersyjną zabawę i wejdź do świata, jakiego nie znasz!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Asystentka szefa
Autor: Mak Katarzyna
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 20 x 140
Indeks: 39434838
 
średnia 3,9
5
17
4
7
3
6
2
2
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
3/5
14-09-2021 o godz 20:57 przez: Ewelina
💜"Ja zawsze zdobywam to, co chcę... 💜"Tej nocy nie mogłem zmrużyć oka. Kiedy tylko zapadały w płytki sen, śniłem o dziewczynie o niebieskich oczach i niewinnej, aczkolwiek niezwykle pyskatej buzi" 💜"Kocham cię,wiesz?(...) I cokolwiek się między nami wydarzy, pragnę, abyś zawsze o tym pamiętał" 💜"-Zostawisz mnie?– Nie, będę czekała, bowiem, że na ciebie warto czekać choćby wiek, choćby całe życie..." Czy lubicie czytać erotyki? Ja bardzo! Czy "Asystentka szefa" wywarła na mnie pozytywne wrażenie? Weronika to młoda, skromna, romantyczna dziewczyna, która za namową swojej przyjaciółki Justyny, zatrudnia się w firmie Alana Wolfa. Podczas pierwszej rozmowy o pracę dochodzi do fatalnej pomyłki! Alan oczekuje na..."gościa". Weronika, przekraczając próg drzwi przyszłego szefa, nie spodziewała się, że zostanie pomylona z prostytutką...🙊 Mężczyzna nie może zapomnieć o Weronice i proponuję jej posadę asystentki i wyjazd do Paryża. Weronika nie wie, że dzięki temu, Alan chce dobrać jej się do majtek. Jak zakończy się ich historia? Czy Alan osiągnie swój cel i prześpi się z Weroniką? Czy między nimi wybuchnie gorący romans? Dlaczego Justynie tak bardzo zależało, aby Weronika podjęła pracę w Wolf Investment? Tak bardzo czekałam na tę książkę! Gdy tylko pojawiła się zapowiedź u p. Kasi, wiedziałam, że chce ją przeczytać. Wyczekiwałam listonosza, a gdy tylko paczka trafiła w moje ręce, rozpoczęłam czytanie, pomijając inne książki, czekające na recenzję. Czytałam ją z zapartym tchem, aż do setnej strony. Tutaj nastąpił przełom. To było pierwsze zbliżenie Alana i Weroniki. Niestety jestem nim bardzo zawiedziona. Weronika była dziewica, a to, w jaki sposób została potraktowana, woła o pomstę do nieba. Rozumiem, że Alan to dupek, który dostaje zawsze to, co chce. Do tego lubi niezobowiązujący seks, ale on nie dał jej dojść do słowa. Ponadto ona próbowała go zepchnąć. O czym to świadczy? Wcale tego nie chciała, a on wziął ją siłą i to dosłownie. Po tej scenie musiałam odpocząć... Odłożyłam książkę na kilka dni. Szczerze? Nie miałam ochoty do niej wracać... Proszę sobie wyobrazić, co podczas czytania takiej sceny będzie czuła wykorzystana kobieta? Przykre wspomnienia mogą wrócić... 😕 Z racji, że zawsze staram się dać szansę książce, po kilku dniach wróciłam do niej. Wiadomo, Alan nadal nie zyskał w moich oczach. Traktował ją przedmiotowo, ale dalej, tym bardziej zyskiwał w moich oczach. Oboje szybko się w sobie zakochali. Mam wrażenie, że nastąpiło za szybko i żałuję, że nie było między nimi więcej podchodów. Akcja była dynamiczna i od połowy książki do akcji wkroczyła Justyna. Nie mogę spojlerować, ale nie spodziewałam się, że wywinie taki numer?🙈 Im dalej, tym książka zyskiwała w moich oczach i muszę przyznać, że zarówno początek, jak i koniec książki podobał mi się najbardziej. Finał mnie totalnie zaskoczył. Jedną z najlepszych postaci w książce, okazała się babcia Mikusi. Wspaniała, mądra, ciepła kobietka. Chciałabym mieć taką babcię! Myślę, że gdyby autorka jakoś delikatniej ujęła pierwsze zbliżenie Alana i Weroniki, to ta książka otrzymałaby ode mnie wyższą ocenę. Po lekturze mogę stwierdzić, że czasami wydaje nam się, że ktoś jest dla nas najbliższą osobą, a okazuje się wrogiem. Warto wyrobić swoje zdanie na temat tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-09-2021 o godz 10:17 przez: Bunia88
A zaczęło się od Greya.... Większość z Was zna Greya i swoją przygodę z czytaniem zaczynaliście właśnie od historii Szarego. Pytanie tylko, czy autorka naśladując historię Christiana jest w stanie powtórzyć jego sukces?? Ona – Weronika – dziewczyna ze wsi, która postanawia zamieszkać w Gdyni i za namową przyjaciółki zacząć prace w firmie Wolf Investment. Kobieta jest bardzo łatwo wierna i bardzo uległa. On – Alan Wolf – Szef Wolf Investment. Człowiek, który doszedł do swojej pozycji własnymi rękami, zarozumiały i narzucający swoje zdanie. Co się stanie, kiedy w oko wpadnie mu ona? Co się stanie, kiedy on zacznie jej się podobać? Czy kłamstwa ich połączą, czy rozdzielą? "Asystentka szefa" to książką, którą czyta się stosunkowo szybko. Historia bardzo podobna do historii Christiana Greya, która wiele razy jest wspominana w tej książce. Muszę przyznać, że bohaterowie kompletnie mi nie pasują do tej historii, a raczej powinnam powiedzieć, że liczyłam na lepsze ich charaktery. Alan to napalony szefuńcio ciągle z namiotem w spodniach a Weronika jest totalnie naiwną istotą, która próbuje mieć swoje zdanie, ale niestety jest miękka i zawsze we wszystkim ulega czy to Alanowi, czy swojej przyjaciółce. Moi drodzy liczyłam na dobry romans biurowy z perwersyjnym seksem, jak to zapowiadają z jakaś dobrą akcją i masą zawirowań. A dostałam średnią namiastkę tego wszystkiego. W opisie książki jest zdanie " Łóżkowych fanaberii mógłby mu pozazdrościć sam Christian Grey" i tutaj się nie zgodzę. Zdecydowanie to Alan może pozazdrościć Greyowi. Nie odczułam w tej książce ani perwersji, ani ognia. Historia jest fajna, przyjemna, ale bez żadnego większego bicia serca czy wypieków na twarzy. Owszem jest dużo seksu i sceny są napisane ze smakiem, jednak to jedna z tych historii, które szybko się zapomina. Jakaś intryga jest, ale szybko można się domyślić, o co chodzi, a szkoda, bo dzięki tym kłamstwom i gdyby można było odczuć napięcie w danych sytuacjach, to wtedy inaczej by się odbierało książkę. Mnie tego zabrakło a akcja tak szybko się skończyła, że byłam wręcz zawiedziona. Nie lubię pisać negatywnych recenzji, zawsze staram się znaleźć coś dobrego w książce, jednak zawsze stawiam na to, że muszę być szczera sama ze sobą. Nie mogę powiedzieć, że to była superancka historia, bo mi kompletnie ona nie podeszła. Jedynie na plus jest to, że styl autorki jest prosty i przyjemny, a to daje nam szybkie czytanie i autorka miała fajny pomysł na tę historię. Ja jako fanka Greya, uważam, że Alanowi daleko brakuje do Greya. cytat: 🌹" W życiu trzeba łapać każdą chwilę szczęścia, aby stając na jego krańcu, móc z radością powiedzieć, że zrobiło się wszystko, aby przeżyć je jak najlepiej." 🌹"Miłości nie da się zbudować na powierzchownym pięknie. Miłość jest piękna sama w sobie. Ona nie powstaje ze złota, diamentów czy innych drogocennych rzeczy. Ona rodzi się w sercu i w nim umiera."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2021 o godz 18:58 przez: Ewelina
Nie ukrywam, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, do którego podeszłam bardzo ostrożnie. Na dowód tego, że było udane, jest moje logo jako patronata medialnego. Od razu na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie jest to książka dla każdego. Jeżeli szukacie nieszablonowych bohaterów, dobrych i gorących scen erotycznych, a także pragniecie poczuć wypieki na twarzy – zapraszam do lektury! Na początku poznajemy Weronikę Banach – nieśmiałą i delikatną dziewczynę, która wierzy w miłość i księcia z bajki. To tak jak ja! Na co dzień mieszka z ukochaną babcią w małej miejscowości. Nie kręci ją miastowe życie i wielkie bogactwo, ale pewnego razu za namową przyjaciółki jedzie do Gdyni w sprawie pracy… Wtedy właśnie trafia na pewnego siebie i bezczelnego Alana Wolfa – jak się później okazuje, przez przypadek. O tym, jaki potrafi być zarozumiały i arogancki przekonuje się w momencie, gdy Alan myli ją z wynajętą dziewczyną do towarzystwa… Kiedy dziewczyna ucieka przerażona Alan, aby naprawić swój błąd, zatrudnia Weronikę jako swoją asystentkę. Czy aby tylko po to? O tym, czy Weronika zostanie wchłonięta w świat Alana, musicie przekonać się sami. Kochani, nie będę Wam słodzić, że koniecznie musicie przeczytać tę książkę. Tak jak wspomniałam na początku, nie jest ona dla każdego. Jest w niej bardzo dużo scen seksu, zresztą bardzo odważnych. Wiele osób porównuje tę książkę do ,,50 twarzy Greya”. Nie czytałam, więc pozwólcie, że nie będę wypowiadać się na ten temat. Mimo że książka przesiąknięta jest seksem, a czasami aż dosyć brutalnym, czytało się ją zadziwiająco lekko i ze smakiem. Dodatkowo cięte i przepełnione humorem dialogi bohaterów, sprawiały, że czytałam ją z uśmiechem na ustach. Postacie, jakich stworzyła autorka, są zdecydowanie inni, co nadaje tylko zróżnicowania tej powieści. Z jednej strony mamy zarozumiałego pyszałka, który uwielbia tematy BDSM, a także sam seks, a z drugiej mamy dziewczynę, która niewinność ma wypisane na twarzy. Dodatkowo postać Pauliny – sekretarki Alana, jej dialogi sprawiały, że pokochałam ją od razu, a babcia? No proszę, kto nie kocha babć? Książka prócz seksu ma wiele innych rzeczy do przekazania. Pokazuje nam, jak bardzo nasza przeszłość ma na nas wpływ, jak najbliższe nam osoby mogą nas skrzywdzić. Dzieciństwo, którego doświadczył Alan, pomaga zrozumieć jego zachowanie w dorosłym życiu. Pokazuje nam, że nie możemy ślepo wierzyć każdemu, o czym później przekonuje się nasza główna bohaterka. Nie ma pojęcia, że została poddana intrydze swojej najlepszej przyjaciółki. Jakiej? Tego sami musicie się dowiedzieć. Ja jedyne co mogę dodać, to to, że obie postacie pokochałam, każdą na swój sposób. Najbardziej podobało mi się to, że Alan, pomimo swojego dotychczasowego życia i przyzwyczajeń, na swój sposób starał się pokazywać Weronice, że nie jest jego kolejną zdobyczą. Starał się wyznawać jej uczucia tak, jak potrafił najlepiej. Weronika zaś z każdym dniem ufała mu coraz bardziej i darzyła go uczuciem, na które w pełni zasługiwał. Kochani, jeżeli macie ochotę na książkę, przy której możecie być pewni wypieków na twarzy i historii rodem z bajki dla dorosłych – polecam Wam z całego serca tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-09-2021 o godz 23:14 przez: Książka w autobusie
Po lekturze książki „Dwadzieścia minut do szczęścia” moje serce zapałało prawdziwą sympatią do twórczości Pani Katarzyny. Dlatego też, gdy zobaczyłam „Asystentkę szefa” w zapowiedziach Wydawnictwa Editio, wiedziałam, że będę musiała ją bliżej poznać. Jak myślicie, czy ta pozycja zawładnęła moim czytelniczym serduchem? O tym właśnie już za moment. Pani Kasia tym razem zabrała nas na spotkanie z lekko naiwną Weroniką Banach, która większość swojego życia, skrywała się w cieniu swojej najlepszej przyjaciółki. Od najmłodszych lat spędzały ze sobą, każdą wolną chwilę, niekiedy delikatnie rywalizując miedzy sobą, jednak ich przyjaźń przetrwała przez lata. Więc kiedy Justyna poprosiła ją o pewną przysługę i udział w niewinnej intrydze, Weronika nie wahała się nawet przez moment. Złośliwy i przewrotny los skierował jednak młodą Banchównę na zupełnie inne piętro, gdzie trafiła na całkiem inną „rozmowę kwalifikacyjną”. Na skutek tej pomyłki Weronika poznała Jego – sławnego i przystojnego Alana Wolfa, który na brak zainteresowania u płci przeciwnej nie może narzekać. Jednak on gustuje w dość specyficznych preferencjach seksualnych niczym polski Christian Grey. Jednak to niefortunne spotkanie wywarło na nim ogromne wrażenie i Alan nie może pozbyć się jej wizerunku ze swoich myśli. Postanawia zatrudnić właśnie ją jako swoją prywatną asystentkę, ale nie spocznie, póki Weronika nie trafi do jego łóżka. Czy to mu się uda? A może jednak ich relacja pozostanie jedynie relacją tylko służbową? Szczerze mówiąc, autorka w tym przypadku bardzo mnie zaskoczyła i stworzyła coś zupełnie innego, odmiennego niż to do czego zdążyła nas przyzwyczaić. Spodziewałam się chyba bardziej delikatnego i zwykłego biurowego romansu, a otrzymałam misternie uknutą intrygę, która zaskakuje czytelnika. Dla mnie to genialny pomysł, który podsyca ciekawość. Wykreowani bohaterowie może nie będą moimi ulubionymi postaciami, ale na pewno zapadną w mojej pamięci. Doceniam przemianę Alana z disnejowskiej Bestii w prawdziwego Księcia, bo jego początkowe podejście do kobiet pozostawia wiele, naprawdę wiele do życzenia. A tak na marginesie — uwielbiam „Piękną i Bestię”. Pomysł na ich wzajemne poznanie także uważam za bardzo fajny. Uwielbiam takie dowcipne zawirowania i komedię pomyłek. Autorka w sposób lekki i przyjemny przeprowadza nas przez kolejne kłody rzucane pod nogi naszych bohaterów. Dodatkowo za duży plus uważam postać babci Weroniki, powiem Wam tak prywatnie, że kiedy czytałam właśnie fragmenty o niej, miałam przed oczami swoją ukochaną babcię. Nie żałuje poświęconego czasu na przeczytanie tej historii i szczerze wierze, że znajdzie ona na pewno spore grono swoich miłośników. Dla mnie może i nie pozostanie moją ulubioną książką, ale zachęcam do wyrobienia sobie swojego zadania. Za możliwość poznania tej historii dziękuję Wydawnictwu Editiored.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2021 o godz 18:06 przez: Book Coffee Cake
Weronika jest młodą, piękną kobietą, która szuka pracy. Za namową swojej przyjaciółki Justyny udaje się do agencji Wolf Investment. Kobieta miała mieć przeprowadzoną rozmowę kwalifikacyjną z Arielem, rozmowę poprowadził Alan – jego starszy brat. Mężczyzna pomylił Weronikę z jedną ze swoich panien do towarzystwa i nie potraktował Weroniki z szacunkiem. Gdy Alan orientuje się jaki błąd popełnił będzie chciał jej to wynagrodzić. Zamierza zaoferować jej pracę jako tłumacz języka francuskiego. Czy dziewczyna zgodzi się na tą propozycję? Czy ta dwójka będzie miała szanse na coś więcej niż tylko znajomość z pracy? Weronika Banach, która całkowicie nie pasuje do świata Alana sprawia, że mężczyzna już od pierwszego spotkania zaczyna tracić dla niej głowę. Kobieta jest z charakteru bardzo nieśmiała osobą, co możemy zauważyć już w pierwszym rozdziale. Jest to również jeden z głównych powodów, dlaczego szef Wolf Investment się nią zainteresował – jest inna niż dziewczyny, które znał do tej pory. Mimo swojego spokojnego charakteru były momenty w których , kobieta potrafiła pokazać pazur, za co osobiście bardzo wdzięczna. Alan to arogancki, pewny siebie biznesmen czy też „Drugi Grey” jakby to powiedziała Weronika. Mimo swojej reputacji i tego co ludzie o nim mówią potrafi być romantyczny oraz sprawić by kobieta się w nim zakochała. Natomiast postać Justyny od samego początku wydawała się podejrzana. Wkurzało mnie to, iż Weronika nie chciała powiedzieć prawdy Alanowi od razu jak zaczęła podejrzewać, że za zamiarami przyjaciółki kryje się coś dziwnego. Jeszcze przed zabraniem się za czytanie tej książki domyślałam się, iż może być ona pełna zawiłości, skrywanych tajemnic oraz liczyłam na nutkę pikanterii i mówiąc szczerze dokładnie taka była cała książka. Nie jest to typowy romans biurowy, lecz historia która potrafiła mnie zaskoczyć, a ja czytałam ją z przejęciem. Zdecydowanie nie mogłam się od niej oderwać. Książka jest również owiana humorem i docinkami głównych bohaterów. Paulina, która była sekretarką Alana była osobą, którą pokochałam od początku, a jej wymiany zdań z głównym bohaterem nie raz doprowadzały mnie do śmiechu. Katarzyna Mak napisała świetną książkę, którą polecam wam całym sercem. Tak jak wspomniałam wcześniej nie jest to typowy romans biurowy, to książka pełna sekretów, humoru oraz namiętności. Ja osobiście bardzo polubiłam się z głównymi bohaterami. To co również uważam za wielki plus całej tej historii jest fakt, że jest ona bardzo rzeczywista. Autorka nie przerysowała tej historii, wyważyła emocje i uczucia bohaterów. Ja nie mogłam się oderwać od czytania i wiem, że wielu z was będzie miało podobnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
14-09-2021 o godz 14:39 przez: Paulciaaa92
"Asystentka szefa" to książka, która dla mnie miała być ostatnią szansą dla autorki. No niestety, nie dogadujemy się, ponieważ mam wrażenie, że jej powieści są mocno inspirowane innymi i lecą na aktualnych trendach. Co to znaczy? A no, w momencie kiedy na topie była mafia, Pani Mak wydała właśnie książki z gangsterami w tytule. Wspominam o tym, że w tytule, bo w środku to już niewiele ich było. Natomiast podoba mi się jej styl pisania i chyba to przyciągnęło mnie po raz kolejny, a czy ostatni? O czym tym razem postanowiła opowiedzieć autorka? Lecimy w klasykę. Poznajemy dwoje bohaterów. Skromną, cichą myszkę, Weronikę oraz Alana, który z kolei jest aroganckim biznesmenem. Okazuje się, że oferuje on dziewczynie posadę asystentki. Dwa przeciwieństwa w sferze uczuć. Ona - romantyczka, on - sceptyk, który absolutnie nie wierzy w żadne miłosne bzdury, a relacje damsko-męskie sprowadza do seksu, oczywiście. W opisie przeczytacie, że może on pozazdrościć samemu Grey'owi. Serio? Strzał w stopę. Ale nie zrażając się opisem postanowiłam brnąć w fabułę, bo na początku naprawdę dobrze się czytało... do czasu. Porównanie do znanej serii erotycznej, obietnica dobrej lektury, ale na znanym już motywie romansu biurowego. Czy to może się udać? Momentami miałam wrażenie, że to kopiuj, wklej, minimalnie zmień na, w zasadzie, polską wersję i wydaj. Problem zaczął się u mnie w momencie kiedy sceny seksu zahaczały już delikatnie mówiąc o gwałt. Kolejna książka, w której daje się na takie zachowania przyzwolenie. Ja rozumiem, fabuła tego wymaga i pewnie miejscami miałoby to wytłumaczenie, ale bez przesady. Jeśli chodzi o bohaterów, to są dwie kopie ze znanej, wyżej już wspomnianej serii erotyków. Dosłownie kopie. Oboje irytujący. Ona tak naiwna, że aż boli i chce się ją wziąć za rękę i powiedzieć, żeby się ogarnęła i on, kropka w kropkę nasz Grey, drogie panie. Oliwy do ognia dolałam sobie sama czytając notkę o autorce mówiącą o tym, że nie podąża za schematami. Cóż, miałam ochotę się roześmiać, bo podąża i to bardzo mocno, a przy okazji mocno się inspiruje powieściami, które już odniosły wielki sukces. Cały ten obraz składa się na to, że okropnie się zawiodłam, a to była ostatnia szansa na to, żeby autorki książki czytać chętniej. Okazuje się jednak, że nic się w jej przypadku nie zmieniło, a jeśli sprawdzacie opisy powieści, informacje o autorze, to nie dajcie się nabrać na powiedzonko, że Katarzyna Mak wydaje "kulturalne erotyki". Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Editio Red!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-09-2021 o godz 12:06 przez: Nasturcja
Dziś przychodzę do Was z najnowszą książką Katarzyny Mak "Asystentka szefa". Jest to historia o na pierwszy rzut oka przypadkowej znajomości Weroniki, skromnej dziewczyny, i znanego z pierwszych stron gazet biznesmena Alana Wolfa. Za namową przyjaciółki dziewczyna idzie na rozmowę w sprawie pracy do firmy braci Wolf i trafia nie do tego brata, co powinna. Ta historia zaintrygowała mnie od samego początku, ale trochę długo się rozkręcała. Będąc przekonana, że tak polecana Autorka jak Katarzyna Mak (Akurat nie miałam wczęściej okazji poznać twórczości Autorki, ale to się zmieni 🙂) zaserwuje czytelnikom coś niezwykłego, cierpliwie czekałam. I uwierzcie mi, było warto. Mniej więcej w połowie akcja nabrała tempa i trzymała mnie w napięciu aż do końca. Intryga wspomniana na początku rozwinęła się w sposób nieprzewidywalny i zaskakujący. Oj, działo się. Ta historia nawiązuje do znanej nam z dzieciństwa bajki o Pięknej i Bestii, a również do kultowego Greya, którego też już można zaliczyć do kanonu bajek, tylko dla nieco starszych dziewczynek 😉 Weronika cały czas porównuje swojego nowego szefa do wspomnianego Christiana Greya. I poniekąd wszystko, co ją spotyka na wyjeździe służbowym do Paryża i po powrocie do złudzenia przypomina historię Any. Ale nie myślcie sobie, że nasza bohaterka to próżna panna szukająca przygód, o nie. Wszystko co jej się przytrafiło było poniekąd skutkiem ubocznym jej łatwowierności i chęci niesienia pomocy. A jak na tym wyszła dziewczyna o wielkim sercu poznacie sięgając po tę książkę. Katarzyna Mak pisze bardzo przyjemnie, intrygująco i niesamowicie zmysłowo. I co najważniejsze, z humorem. Uśmiech nie schodził mi z twarzy pod czas czytania. Uwielbiam takie połączenie, kiedy w książce można znaleźć wszystko od sensacji i intryg po subtelną erotykę i emocjonujący zakończenie, a wszystko okraszone szczypta humoru. To wszystko znalazłam w tej książce. Nie mogę nie zwrócić uwagę na postać babci Konstancji. Urzekła mnie i poczuciem humoru i życiowymi mądrościami. Nadała tej książce charakteru i niesamowitego klimatu. A sam Alan, no cóż, nie ustępował w niczym filmowemu bohaterowi, do którego porównywała go Weronika, ale kryła się za nim historia o wiele bardziej dramatyczna, niż wspomnianego Greya. Kochani, polecam Wam tę książkę z całego serca i jestem pewna, że pozytywnie Was zaskoczy tak, jak zaskoczyła mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-09-2021 o godz 10:48 przez: Dominika
Weronika Banach to skromna i miła dziewczyna, a do tego niepoprawna romantyczka. Marzy o księciu z bajki. Pochodzi z maleńkiej wsi, w której mieszka wraz z babcią. Nie kręci jej wielkomiejskie życie, ale pewnego dnia, za namową przyjaciółki, przyjeżdża do Gdyni na spotkanie w sprawie pracy. Właśnie wtedy trafia na zarozumiałego i pewnego siebie pyszałka, niejakiego Alana Wolfa, który wkrótce oferuje jej posadę asystentki. Alan jest światowej klasy biznesmenem, a przy tym bezwzględnym, zimnym, pozbawionym uczuć facetem, którego największą jego wadą jest to, że nie wierzy w miłość. Uczucia sprowadza do sfery czysto fizycznej, wyuzdanej. Łóżkowych fanaberii mógłby mu pozazdrościć nawet Christian Grey! Czy Weronice uda się rozniecić ogień w sercu swojego szefa? Czy Alan wpadnie w zastawione przez swoją asystentkę sidła miłości? A jeśli tak — to czy miłość można zbudować na kłamstwie? Daj się wciągnąć w perwersyjną zabawę i wejdź do świata, jakiego nie znasz! „[…] przygotujcie się na nowy gatunek literacki – kulturalny erotyk” Reklama najnowszej książki autorki tymi słowami, to moim zdaniem jedno wielkie nieporozumienie. Tutaj niestety czuję się zawiedziona. Według mnie powinno brzmieć – gorący erotyk, który roztopi lód. Czytając pierwsze strony książki, byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Weroniki. Przede wszystkim poznajemy tutaj ludzi, którzy przeszli w swoim życiu dużo. To wszystkie te bolesne przeżycia ukształtowały ich charakter i poglądy, którymi kierują się przez życie. Momentami miałam wrażenie, że fabuła zmierza w kierunku książek o Chrystianie Greyu. Seksualne upodobania czy ciemna przeszłość. Sama autorka o tym wspomina. Jednak nie skreśliłam tej powieści, bo jakaś część mnie, chciała śledzić dalsze losy bohaterów. Nie żałuję, że przeczytałam ta książkę, bo różnice między wcześniej wspomnianą powieścią a tą, są ogromne. Jeśli czytaliście poprzednie powieści @katarzynamak to tutaj będziecie zaskoczeni. Za egzemplarz do recenzji dziękuję @edioto.red.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
14-09-2021 o godz 07:43 przez: k.tomzynska
Przyznam szczerze, że sięgając po tę książkę spodziewałam się czegoś zupełnie innego… On - bogaty, władczy, z upodobaniami do ostrej zabawy. Natomiast ona - ciacha, spokojna szara myszka z prowincji. Czy nie brzmi Wam to troszczkę znajomo? Początkowo książka zaczyna się całkiem fajnie, fabuła wciąga i całość czyta się całkiem miło. Jednak już po kilku stronach zaczęłam się zastanawiać, czy aby nie czytam jakiegoś nowego wydania Greya… Pomiędzy tymi dwoma pozycjami jest masa podobieństw i według mnie jest to straszne. Ba! Autorka często wspomina o 50 twarzach w swojej książce co czyni całość jeszcze bardziej kuriozalną. Dlatego śmiem twierdzić, że pani Katarzyna nie miała pomysłu na nową książkę i z „Asystentki szefa” wyszło co wyszło… Pomijając już tą ilość podobieństw sam styl pisania autorki nie jest zły, ale odniosłam wrażenie, że jest wypaczony. W tym co czytamy brakuje mi emocji. Niby czytamy o radości, złości, pożądaniu, ale kompletnie tego nie czuć. Dlatego też ciężko było mi się zżyć z którymkolwiek z bohaterów. Jedynie do gustu przypadła mi postać babci. To wyłącznie od niej można było poczuć jakby była żywą postacią z krwi i kości - mądra, zabawna, pełna ciepła. Sama historia nie zrobiła na mnie wrażenia. Owszem od samego początku czuć jakąś tajemniczą intrygę i ciągle coś się dzieje. Jednak zdecydowanie brakuje mi w niej oryginalności. Sceny seksu których trochę tutaj znajdziemy są dla mnie conajmniej płytkie, pozbawione erotyzmu, emocji. Kompletnie tego nie czułam… Do tego dialogi pomiędzy bohaterami były sztuczne i momentami oderwane od rzeczywistości. Główna bohaterka momentami zachowywała się jak dzieciak, a docinki pomiędzy parą dorosłych ludzi były dość sztuczne. Całość naprawdę mnie rozczarowała i czytanie tej książki okazało się być dla mnie strasznie męczące. Niestety, ale pierwsze spotkanie z autorką wypadło strasznie słabo i już więcej nie sięgnę po jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-09-2021 o godz 08:50 przez: historie_budzace_namietnosc
Weronika całe życie mieszkała na wsi z babcią, duże miasto nie było dla niej. Zmienia się to gdy jej przyjaciółka prosi ją o pomoc. I tak tafia do biura Alana Wolfa na rozmowę o pracę. Alan jest bogatym, pewnym siebie, władczym biznesmenem który uwielbia niezobowiązujący seks i nie ukrywa tego. Gdy kobieta przez pomyłkę trafia do jego biura, ten postanawia ją zatrzymać jako swoją asystentkę, ale ma również inny plan wobec niej. Piękna i przyciągająca okładka, kuszący opis zapowiadający gorący romans biurowy. Ona marzyła o księciu i miłości, on o kolejnej „zabawce” do seksu, bo miłość według niego nie istnieje. Czy oboje dostaną to co chcą? Czy uda się jej obudzić miłość w mężczyźnie? Czy na kłamstwie można budować szczęście? Główna bohaterka jest mądra, ma zasady ale niestety jest za łatwowierna, naiwna i ma dobre serce. Co niestety zostanie wykorzystane przeciwko niej, zostanie wplątana w intrygę, zmanipulowana i to przez bliską jej osobę. Ogromny plus dla postaci Weroniki za to, że była pyskata i nie taka do końca uległa. Alan posiadał dużo cech „Greya” zresztą cały czas był porównywany do niego przez kobietę. Miał nadzieję że Weronika stanie się jego kolejną zdobyczą, ale los pokierował tym zupełnie inaczej. Im bardziej zbliżał się do niej i ją poznawał tym powoli zachodziła w nim zmiana i budziły się uczucia. Akcja gnała bardzo szybko i niekiedy miałam wrażenie że wręcz czegoś brakuje. Ich pierwsze spotkanie było świetne. Trochę śmiechu, tajemnic, kłamstw, strachu, mrocznej przeszłości i pikantnego seksu. I to zakończenie które mnie pozytywnie zaskoczyło. Mam nadzieję, że książka znajdzie swoich miłośników i tego życzę autorce. Miło spędziłam z nią czas, mimo że niekiedy łapałam się na tym że zaczynałam porównywać do ulubionego „Greya”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
05-10-2021 o godz 12:38 przez: wioletreaderbooks
Dawno nie czytałam tak absurdalnej książki, która nie powinna zostać nigdy wydana. Nie wiem, jak autor może pisać coś takiego. Kupiłam z czystej ciekowości, bo słyszałam o tej książce wiele. Ta recenzja ma na celu Was troszkę przestrzec. Nie kupujcie tej książki, bo zmarnujecie swoje pieniądze. Chyba że chcecie przeczytać książkę na najniższym poziomie, z idiotycznymi bohaterami, którzy są totalnie bezpłciowymi karykaturami, która nie ma w sobie żadnych emocji, tylko ciągle podteksty typu jesteś jak Christian Grey. W pewnym momencie było to już tak żałosne, że ja jako czytelnik byłam wstrząśnięta. Nie wiem, dlaczego ta książka w ogóle ujrzała światło dzienne. Ja rozumiem, że może ludzie nie wymagają od książki wiele, ale ten tytuł jest poniżej wszelkich wymagań, nawet dla niewymagającego czytelnika. Książka polega na tym, że on wielki prezes myli przyszłą pracownię, która też się myli, bo nie trafia do tego szefa co trzeba, z kobietą lekkich obyczajów. Potem uznaje, że jednak jej chce, ale nie umie pokochać. Oczywiście kobieta oczarowana po kilku dniach big love i zrobi dla niego wszystko. On po pewnym czasie uznaje, że jednak potrafi kochać. Znajdziecie w niej sceny, w których chemii jest więcej w wodzie źródlanej. Nie piszę tego z zawiści, czy jakiejś niechęci do autorki, ale niestety książka nie posiada żadnych cech, które ujmują mnie jako czytelnika. Mdła akcja, mdli bohaterowi i mdły, skopiowany pomysł inspirowany Greyem. Grey do wybitnych nie należy, ale przy tej książce, to arcydzieło na miarę nobla, serio. Totalna żenada. Nie polecam. Strata czasu, pieniędzy i oczu. No może tylko okładka taka sobie. Dla mnie niestety pierwsza w tym roku ocena 1 – to za tą okładkę. No, ale to wyłącznie moje zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
27-09-2021 o godz 16:43 przez: Women_books
"Asystentka szefa" Weronika rozpoczyna pracę w firmie, której właścicielem jest Alan Wolff. Od pierwszego spotkania ich relacje nie wypada najlepiej, on ją myli z prostytutka, ona zniesmaczona ucieka gubią buta jak kopciuszek. Mocno zapada Alanowi i pamięć i postanawia ją zatrudnić jako asystentke. Ma on jednak plan a dzięki dziewczynie chce spełnić swoje wyuzdane fantazje. Czy ten układ wypali? A może z seksualnych przyjemności rozkwitnie uczucie? Erotyk, który miał rozpalić zmysły. Pewnie takie był zamiar tej książki. Jednak co z tego wyszło? Wyszło słabo. Książka na wzór Greya z częstym odnoszeniem się właśnie do tej postaci, wszystko dzieje się w zastraszającym tempie, a bohaterów ciężko polubić. Przede wszystkim ich relacja jest tak sucha, że ciężko sobie niektóre rzeczy wyobrazić. Nie wiedzą o sobie nic, wspólny wyjazd służbowy i fik do łóżka. Jej pierwszy raz i kolejne są praktycznie jeden za drugim. Niby swoim zachowaniem jest ułożona i cnotliwa ale wskakuje do łóżka szefa już pierwszego dnia wyjazdu, a po paru dniach od pierwszego spotkania już wyznaje mu miłość. No jak dla mnie kompletnie odrealnione sytuację które mają tu miejsce sprawiają, że ta książka zamiast pobudzać zmysły, skutecznie je osłabia. Tu jest tylko seks ale w żaden sposób nie jest on zmysłowy czy namiętny. Brakuje mi emocji 😭 jakichkolwiek chociaż. Książka kompletnie mnie nie porwała, a wszystkie ważniejsza wątpi pobrane z wyżej wymienionej książki. Gdy kolejny raz natrafiłam na taki wątek, normalnie opadały mi ręce. Niestety widać że autorka nie miała pomysłu na książkę więc wydała swoją wersję Greya, która niestety niewiele się różni od oryginału.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2021 o godz 18:03 przez: nutka2410
Cześć książkoholicy 🎶❣️ Już za tydzień premiera najnowszej powieści Katarzyny Mak. Mowa tutaj oczywiście o książce "Asystentce szefa". Jest to książka inspirowana Greyem z dodatkiem Pięknej i Bestii, a wszystko zabarwione niezłą intrygą! Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw, serio! Ale zacznijmy od początku. "Asystentka szefa" to historia, która w niejednym momencie Was wzruszy czy rozbawi, ale też zdarzą się smutne chwile. Książka pełną dobrego humoru, który bardzo przypadł mi do gustu, szczególnie pod postacią dialogów między głównymi bohaterami. Nie raz zaczynałam się śmiać w głos. Od pierwszych stron powieść bardzo, ale to bardzo intrygowała mnie sytuacja w jaką została nasza bohaterka wciągnięta. Przez całą książkę głosowałam o co może chodzić, gdzie to wszystko ma jakiś początek czy koniec i wiecie co? Praktycznie do samego końca nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Jeśli zaś chodzi o relacje bohaterów to cóż..... Też swoje przeszli, były wzloty i upadki, a na koniec to już kompletne trzęsienie ziemi. Czy wyszli z tego cało? Musicie przekonać się sami. Katarzyna Mak pierwszą książką jaką miałam okazję czytać spod jej pióra niestety mnie nie zachwyciła co mówiłam otwarcie, a wszystko dlatego, że książka była mocno inspirowana serią, która jak dla mnie jest kompletnym średniakiem. Tutaj! Mimo iż też jest taka inspiracja, to jest to inspiracja książką, którą kocham całym sercem, ale to ta intryga i przezabawne dialogi między bohaterami są jak wisienka na torcie. To dzięki temu ta książka mnie kupiła całkowicie dlatego polecam Wam te historię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2021 o godz 13:35 przez: Agnieszka
Weronika to skromna dziewczyna i romantyczka. Marzy o księciu z bajki. Za namową przyjaciółki przyjeżdża do Gdyni na spotkanie w sprawie pracy. Tam poznaje Alana, który oferuje jej posadę asystentki. To bezwzględny i pozbawiony uczuć facet, dla którego liczy się tylko seks. Czy Weronice uda się uwieść swojego szefa? Książka bardzo przypomina mi historię Grey'a. Zresztą autorka sama go wspomina. Na początku nie było tak źle. Pierwsze spotkanie bohaterów mnie nie przekonało, ale czytałam dalej. Chciałam dowiedzieć się jaki plan ma Werka z przyjaciółką i jak rozwinie się znajomość bohaterów. Jednak później wszystko się posypało. Alan był strasznie wkurzający. Taki pań i władca, któremu wszystko wolno i się nie odmawia. Sceny seksu między nimi nie przypadły mi do gustu. Niektóre mogłyby kwalifikować się na gwałt. Werka była moim zdaniem bardzo naiwna i dała sobą manipulować. W dodatku to jej szybkie zakochanie się. Wybaczcie, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Z plusów mogę powiedzieć, że podobała mi się końcówka. Nie sądziłam, że uda im się dojść do porozumienia. A także styl pisarski Pani Kasi. Pomimo tego wszystkiego książkę czytało się szybko. Autorce nie mówię nie .Napewno sięgnę po inną jej książkę. Poprostu ta historia nie była dla mnie. Nie jestem wielką fanką Grey'a, więc może dlatego. Jeśli oczywiście lubicie takie klimaty to zachęcam do przeczytania samemu. Pamiętajcie, że jest to tylko moja skromna opinia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2021 o godz 20:32 przez: aliceeZ
Przez całą akcję książki miałam mieszane uczucia co do niej. Z początku zapowiadało się na kolejny romans asystentka-szef, gdzie z góry wiadomo byłoby co się będzie działo... Wgłębiając się dalej w historię Weroniki i Alana myślałam, że czytam Greya w wersji polskiej. Zwłaszcza,iż autorka niejednokrotnie o tym filmie wspominała. I znowu czułam takie dziwne uczucie... Jednak, nie dajcie się zwieść początkowi książki, gdyż pomimo kilku dość wkurzających sytuacji, to jest to całkiem dobra historia. To coś jak poznawanie drugiej osoby. Z początku nie wywiera na nas jakiegoś ogromnego wrażenia, a nawet wydaje się że ją znamy od lat... Jednak przychodzi taki moment ,iż zaskakuje i jest takie mega pozytywne nastawienie ❤️ Bardzo się cieszę, że mogłam poznać losy Weroniki i Alana. Oboje przeżyli niesamowitą, wręcz bajkową przygodę życia. Oczywiście były momenty, gdzie los postanowił z nich zadrwić i skopać tyłki, ale bez tego całość byłaby zbyt przesłodzona. Każda z postaci miała swoją osobowość, której nie utraciła. Pozostała sobą do końca, co nie zawsze się zdarza. Do tego cała ta akcja, dzięki której wszystko się wydarzyło, pomimo z pozoru przewidywalnego scenariusza, okazała się zaskakująca. Uwierzcie, że zakończenie jest ... 🤫 Aby się dowiedzieć musicie przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2021 o godz 12:04 przez: mamciaZksiazka
Weronika Banach to skromna i miła dziewczyna wychowywana przez babcię, gdy jej rodzice zostawili ja i wyjechali. Niepoprawna romantyczka, marząca o księciu z bajki. Pewnego dnia za namową przyjaciółki Justyny jedzie do Gdyni na spotkanie w sprawie pracy do firmy, której właścicielem jest Alan Wolf. Jest on zarozumiałym i pewnym siebie mężczyzną, światowej klasy biznesmenem, a przy tym bezwzględnym zimnym, pozbawionym uczuć facetem. Alan oferuje Weronice posadę asystentki. Ma on jednak plan co do dziewczyny, chce spełnić swoje wyuzdane fantazje erotyczne. W co zostanie wplątana kobieta? Czy uda się Alanowie spełnić swoje fantazje i co z tego wyniknie? Asystentka szefa to romans biurowy z odrobiną intrygi oraz erotyki, która mi się podobała. Zaintrygowała mnie choć momentami bardzo długo się rozkręcała. Podobał mi się bardzo pomysł na fabułę. Pikantna książka, którą czytało się bardzo szybko i z wypiekami na policzkach. To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, jestem pod ogromnym wrażeniem co napewno w przyszłości z miłą chęcią przeczytam jej kolejne dzieła. Bohaterowie dobrze wykreowani Ona- szara myszka On- dominator. Uwielbiam ich 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-09-2021 o godz 23:31 przez: Katarzyna
Weronika chciała pomóc przyjaciółce więc przyjęła jej posadę w pracy. Nie spodziewała się, że pomyli piętra i trafi do innego szefa: przystojnego szefa, który od momentu w którym ją zobaczył nie może przestać o niej myśleć i ma jedno zadanie- sprawić by była jego. Początkowo książka zapowiadała się dobrze i myślałam że spodoba mi się ona, jednak im dalej tym miałam więcej ale. Postać głównego bohatera była dobrze wykreowana, ale niektóre jego zachowania nie znalazły u mnie żadnego wytłumaczenia. Postać głównej bohaterki była momentami lekko głupiutka i też nie zapałałam do niej większym uczuciem. Uczucie między głównymi bohaterami było dla mnie zbyt szybkie, minął tydzień, a oni już sobie wyznawali wielką miłość. Schemat książki był dosyć przewidywalny, zabrakło mi też dokończenia jednego wątku. Mi ta książka średnio przypadła do gustu, ale jeśli macie ochotę to sięgnijcie po nią, może akurat wam się spodoba.❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 09:12 przez: Anna
Witajcie. Zapraszam na recenzję premierową książki @katarzynamakautor "Asystentka szefa". Patrząc po tytule i opisie książki, myślałam, ludzie znowu jak nie mafia to asystentka szefa. To już było. A jednak nie. Opowieść inna niż dostępne na rynku. Początkowo idącą wg utartych schematów. Ona biedna dziewczyna dostaje pracę asystentki, on bogaty przystojny dupek. Trochę seksu i żyli długo i szczęśliwie. A gdzie tam! Autorka po raz kolejny mnie zaskoczyła. Z przewidującej historii stworzyła zaskakująca opowieść. Intryga, kłamstwo i miłość od pierwszego wejrzenia z wątkiem Bdsm. Owszem momentami może wydawać się przesłodzona, ale jest w tym swój urok. Doza humoru, piękny Paryż i niebanalni bohaterowie to wszystko znajdziecie z w książce. A jeśli chcecie dowiedzieć się co wspólnego z naszymi głównymi bohaterami ma Christian Grey to koniecznie musicie sięgnąć po najnowszą książkę Kasi. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 17:14 przez: anonymous
Wciąga do ostatniej strony!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Mak Katarzyna

Inna niż wszystkie Mak Katarzyna
4.6/5
24,90 zł
34,90 zł
Pakiet: Cykl Anioły Mak Katarzyna
5/5
39,21 zł
59,90 zł
Kaprys gangstera Mak Katarzyna
3.4/5
22,90 zł
31,99 zł
Żywioł gangstera Mak Katarzyna
4.5/5
29,82 zł
39,99 zł
Taka jak ona Mak Katarzyna
4.5/5
27,90 zł
39,90 zł
Dotyk anioła Mak Katarzyna
4.5/5
24,90 zł
34,90 zł
Asystentka szefa Mak Katarzyna
3.8/5
33,90 zł
44,90 zł
Kaprys gangstera Mak Katarzyna
3.4/5
24,90 zł
34,90 zł
Żywioł gangstera Mak Katarzyna
4.5/5
27,90 zł
39,90 zł
Sen o aniele Mak Katarzyna
4.6/5
27,90 zł
39,90 zł
Pragnienie anioła Mak Katarzyna
4.3/5
24,90 zł
34,90 zł
Dotyk anioła Mak Katarzyna
4.5/5
16,90 zł
23,90 zł
Asystentka szefa Mak Katarzyna
4.3/5
33,90 zł
44,90 zł
Pragnienie anioła Mak Katarzyna
4.6/5
26,60 zł
39,90 zł
Sen o aniele Mak Katarzyna
4.6/5
16,90 zł
23,90 zł
Inna niż wszystkie Mak Katarzyna
4.6/5
31,15 zł
34,90 zł
Taka jak ona Mak Katarzyna
4.2/5
18,90 zł
26,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald FortunateEm
4.8/5
26,38 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeczucie Skrzydlewska Ludka
4.7/5
26,94 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Istny drań Angel Caroline
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
19,95 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróg mojego brata Angel Caroline
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z innej bajki Angel Caroline
4.7/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sexuality Education Gilbert P.C.
3.9/5
26,94 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.7/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Męski obowiązek Węcka Angela
0/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.5/5
26,94 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas Haner K.N.
4.7/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce Haner K.N.
4.5/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
4.5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Koszmar Morfeusza Haner K.N.
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Opiekunka Skrzydlewska Ludka
4.8/5
21,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszystko albo nic More M.S.
4.3/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego