Assasin's Creed: Valhalla (okładka  miękka, 06.2021)

Oferta empik.com : 28,37 zł

28,37 zł 39,99 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Połowa IX wieku. Ataki i najazdy wikingów pustoszą królestwa Anglii. Geirmund Heloskóry, pochodzący ze szlachetnej linii norweskich królów, wyrusza na wyprawę pełną przygód, by dowieść, że jest prawdziwym wikingiem i wojownikiem. Podczas karkołomnego rejsu spotyka mityczną istotę, która przekazuje mu tajemniczą bransoletę – źródło wielkiej mocy i przyczynę gorzkiej zdrady.

Geirmund awansuje w szeregach legendarnej armii króla Guthruma i będzie musiał wykazać się nie lada sprytem i zaradnością, by stawić czoła wielu niebezpieczeństwom czyhającym w zniszczonym wojną kraju. Walcząc ramię w ramię z oddanymi wojownikami, Geirmund zrządzeniem losu stanie się stroną konfliktu równie starego jak sami bogowie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1249836328
Tytuł: Assasin's Creed: Valhalla
Seria: Assassin's Creed
Autor: Kirby Matthew J.
Tłumaczenie: Radzimiński Jakub, Jóźwiak Michał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 484
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-02
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 211 x 141
Indeks: 36330799
średnia 4,9
5
78
4
11
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-09-2021 o godz 14:05 przez: korladinho49 | Zweryfikowany zakup
Świetna powieść zwłaszcza dla tych co oglądali serial Wikingowie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2021 o godz 19:50 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetne rozwinięcie uniwersum POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2021 o godz 10:34 przez: Magdalena Lewandowska | Zweryfikowany zakup
Wszystko ok, szybko i sprawnie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2022 o godz 06:23 przez: Vergil | Zweryfikowany zakup
Polecam 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-07-2021 o godz 18:51 przez: Megan
Mimo, iż podobały mi się poprzednie książki Matthew J. Kirby'ego, to do tej jakoś nie szczególnie mogłam się przekonać. Bardzo lubię tematykę Wikingów i ogólnie historię dobrze się czytało, to czegoś mi w niej zabrakło. Główny bohater mnie czasami zaskakiwał swoim nieogarnięciem ale ogólnie wychodził cało z kłopotów, w jakie wpadał. Fani serii na pewno będą zadowoleni, ja natomiast czuję lekki niedosyt po tej lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-06-2021 o godz 19:58 przez: Urszula Janiszyn
Miłośników bestsellerowej, widowiskowej i epickiej serii "Assassin’s Creed" ucieszy z pewnością fakt, iż oto ukazała się właśnie w naszym kraju najnowsza jej odsłona! Mowa tu o powieści Matthew J. Kirby'ego pt. "Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda", która funduje sobą blisko 500 stron znamienitej rozrywki w iście średniowiecznych, wikińskich i elektryzujących klimatach. Zapraszam do poznania recenzji tej książki. Norwegia, połowa IX stulecia. Młodszy syn norweskiego króla Hjorra - Geirmund Heloskóry, nie ma łatwego życia w uwagi na kolejność dziedziczenia pretendowania do tronu i osobę swojej matki, czarnoskórej niewolnicy. Sytuacji nie poprawia również dramatyczne wydarzenia na polowaniu, które z winy Geirmunda omal nie kończy się śmiercią jego starszego brata. To pasmo nieszczęść, ale też i szansę na odmianę losu, może stanowić dla niego udział w łupieżczej wyprawie do Anglii, którą podejmuje duński jarl - Guthrum. I tak też rozpoczyna się wielka podróż życia Geirmunda, którą wypełnia walka z mieczem i toporem w ręku, jak i też pewien magiczny artefakt, który uwikła go w znacznie ważniejszy konflikt, niż wojny ludzi... Najnowsza odsłona serii "Assassin’s Creed" sięga do korzeni tego Uniwersum, oferując czytelnikom wszystko to, co w nim najlepsze - niezwykłą podróż w czasie, udział w wielkiej wojnie, spotkanie charakternych postaci i połączenie historycznej relacji z odważną fantastyką. Dokładnie wszystkie te elementy składają się na fabularne oblicze tej pozycji, która z pewnością usatysfakcjonuje sobą wszystkich wiernych fanów tej serii - tak na polu literatury, jak i komputerowych gier. Całości efektu dopełnia zaś znakomite, piękne i efektowne wydanie książki, któremu nie można absolutnie nic zarzucić. Scenariusz powieści skupia się na kolejnych losach głównego bohatera - Geirmunda. To właśnie u jego boku przychodzi nam poznawać ten świat, uczestniczyć w kolejnych bitwach i najazdach, wspinać się po szczeblach wojskowej kariery, jak i też zgłębiać magiczną moc pewnego przedmiotu, który okaże się potężną bronią. Co ciekawe, historia ta jest rozpisana na bardzo długi okres czasu, ukazując nam kolejne lata życia Geirmunda, jego dojrzewanie do roli wielkiego wojownika i zaskakujące ścieżki losów, które zwiążą się tyleż z władcami, co i Bogami. Przygoda, walka, ale też i czarny humor oraz namiętność - to wszystko wypełnia strony tej książki. Nie sposób nie zachwycić się postacią głównego bohatera - początkowo naiwnego młodzieńca, który poszukuje swojego miejsca w świecie, a z czasem wielkiego wojownika, dzielnego mężczyzny i mądrego człowieka. Oczywiście cechuje go osobowość odpowiednia dla tamtej epoki i jego rodzinnych korzeni, a więc nieco nazbyt wielka porywczość, za duża wiara we własne siły i strach przed boską mocą, ale taki był tamten świat i takim musi być jego przedstawiciel. Lubimy Geirmunda, kibicujemy mu w jego losach i cieszymy się możliwością poznania tak barwnego bohatera. Oczywiście spotkamy tu także wiele innych ciekawych postaci z drugiego planu - choćby na czele z nieodgadnionym i budzącym lęk Guthrumem... Znakomicie przedstawia się obraz tej powieściowej rzeczywistości, czyli średniowieczny świat Skandynawii i Anglii, który obejmuje sobą zarówno codzienność życia zwykłych ludzi, rycerzy i wojowników oraz władców. Nie zabrakło tu także pięknych opisów tych krain, nawiązań do kultury i wierzeń Wikingów oraz zapierających dech w piersiach scen walki - tak na przykładzie wielkich bitew w polu, jak i indywidualnych pojedynków. Do tego mamy naturalnie magię w postaci potężnego artefaktu, która de facto decyduje o losach bohaterów książki. To powrót do źródeł Uniwersum Assasin's Creed, czyli skupienie akcji i uwagi czytelnika na odległej przeszłości i rozgrywającej się tam historii. I to jest w mej ocenie jak najsłuszniejszy krok autora, gdyż po ostatnich, nie całkiem udanych odsłonach tej serii, wreszcie mamy to, na co czekaliśmy. I nie może tym samym dziwić fakt, że lektura tej powieści niesie nam wspaniałą rozrywkę, zapewnia przednią zabawę i gwarantuje wielkie emocje. Powieść Matthew J. Kirby'ego pt. "Assassin's Creed: Valhalla – Saga Geirmunda", to piękna, porywająca i w mej ocenie jedna z najlepszych odsłon tego literackiego Uniwersum. To barwna fabuła, mocne postacie i perfekcyjnie budowane napięcie, które ze strony na stronę tylko i wyłącznie rośnie. Dlatego też z jak największym przekonaniem zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł, który sprawdzi się idealnie na czas ekscytującej, letniej lektury!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2021 o godz 16:27 przez: Anonim
Ostatnimi czasy Ubisoft przyzwyczaił nas już do corocznych premier kolejnych odsłon serii. I jeśli się nie mylę, Valhalla była dopiero trzecią grą o asasynach, która wyszła po dwóch latach. Oczywiście skoro powstała gra, to wiadomo, że ktoś na zlecenie firmy musiał napisać równie książkę, którymi również byliśmy od jakiegoś czasu rozpieszczani. Choć nie wiem, czy to słowo jest tutaj adekwatne, zważywszy na wątpliwą jakość niektórych powieści spod szyldu Assassin's Creed. Pojawiały się wśród nich jednak, książki dobre i bardzo dobre. Czy "Saga Geirmunda" się do nich zalicza? Zapraszam na moją opinię na temat tej historii. Na początku uprzedzam, że w Valhallę nie grałem, zatem nie wychwyciłem wszystkich powiązań między grą, a książką. Na pewno w powieści pojawia się Eivor, czyli główna bohaterka z gry (w grze mamy możliwość wyboru płci Eivor). "Saga Geirmunda" opowiada o, któż by się spodziewał, Geirmundzie, młodym wojowniku z Rogalandu, który ma dosyć pokojowego życia oraz bycia młodszym bratem, który nie ma szans na zostanie królem. Z tego powodu postanawia wziąć udział w łupieżczej wyprawie, by zdobyć sławę i bogactwa. Okazja pojawia się dosyć szybko, gdy na dwór przybywa Guthrum, jarl jednego z królów, wojujących w Anglii. Więcej z fabuły nie zdradzę, ale powiem Wam, że jest naprawdę ciekawa i fajnie poprowadzona. Dzieje się dużo, ale jednocześnie nie ma przesytu akcji, dynamiczne wydarzenie są dobrze przeplatana razem ze spokojniejszymi epizodami. W niektórych momentach miałem wrażenie, że autor poszedł trochę na skróty, ale nie był to jakiś mocny defekt. Najbardziej bolało mnie to, że według mnie zbyt często okrojone zostały opisy walk oraz bitew. W takiej powieści jest to jednak coś ważnego i nie powinno być pomijane. Fajne jest także ukazanie wielkiego podboju Anglii przez wikingów z perspektywy młodego, szeregowego wojownika, który pnie się w hierarchii. Podobały mi się relacje Geirmunda z innymi bohaterami, szkoda, że jest to tylko jedna powieść, a nie na przykład trylogia, gdyż dzięki temu niektóre z relacji mogłyby się fajnie rozwinąć i jeszcze bardziej się pogłębić. Skoro jesteśmy już przy bohaterach. Geirmunda naprawdę da się lubić, jest honorowy, waleczny, sprytny, ale i roztropny. Nie chcę Wam spoilerować jego dokonań, ale naprawdę warto o nich poczytać. Co do innych postaci, może sam sobie to wmawiam, ale miałem wrażenie jakby zostali stworzeni na kanwie postaci z serialu "Wikingowie". W ogóle czytając tę powieść, często wracałem myślami do jednego z moich ulubionych seriali. Trzeba jednak przyznać, że autor, nawet jeśli wzorował się na tej serii, to niektóre postaci i wydarzenia zaczerpnął z sag wikińskich i nie zmieniał ich, tak jak Michael Hirst, twórca "Wikingów". Mamy zatem synów Ragnara Lodbroka z imionami z sag, a nie tak jak rozpromował ich serial. Niestety, powieść ma również wady. Najpoważniejszym zarzutem jest to, że książka równie dobrze mogłaby nie mieć w tytule "Assassin's Creed", choć wiadomo, że wtedy gorzej by się sprzedawała. No bo co tu jest wspólnego z Asasynami? Eivor z gry, wspomnienie o jakimś zakonie, czyli pewnie Templariusze i chyba jeden z Tych, Którzy Byli Przed Nami, a przynajmniej tak mi się zdaje. Reasumując, "Assassin's Creed: Valhalla. Saga Geirmunda" to całkiem fajna historyczna przygodówka, ukazująca najazd Wielkiej Armii Pogan na Anglię z perspektywy zwykłego wojownika. Do tego jest to powieść o odnalezieniu swojego miejsca na świecie, ambicji, żądzy, władzy oraz honorze. Ponadto, jest to podróż dosłowna, jak i metaforyczna, lecz by przekonać się dlaczego, sięgnijcie po tę książkę, którą mogę wystawić rekomendacje. Po wieęcej recenzji zapraszam na mojego bloga chomiczkowe.recenzje.blogspot oraz Instagrama @chomiczkowe.recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2021 o godz 10:20 przez: Snieznooka
Muszę przyznać, że ciekawią mnie książki, które dotykają w jakikolwiek sposób Skandynawii. Głównie, dlatego postanowiłam, że sięgnę po książkę z cyklu Assassins Creed. Zawsze interesowałam się skandynawskimi mitami i legendami, dlatego też po małym wahanie postanowiłam wyrazić swoje zainteresowanie tą książką. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, ale to nie miało dla mnie znaczenia. Jesteście ciekawi, o czym pisze Mattew J. Kirby? Dowód tego, że jest się mężnym i walecznym wikingiem jest dość istotny, zwłaszcza, kiedy jest się kimś pochodzącym ze szlachetnego rodu, a zwłaszcza, kiedy jest ona połączona z norweskimi królami. Geirmund Heloskóry jest odważnym wikingiem, jego najstarszy brat Hamund odziedziczy koronę i ziemie, które z nią szły, nie pozostawiając Geirmundowi niczego, chyba że wyruszy na wielorybie drogę w poszukiwaniu własnej ścieżki i bogactwa. Zmęczony i sfrustrowany życiem w granicach ziem i reguł swojego ojca, Geirmund w końcu decyduje się odejść i szukać własnego losu, okazja do opuszczenia ziem ojca i żeglowania wielorybią drogą nadeszła w najbardziej szczęśliwej chwili. Podczas jednej z wielu przygód poznaje pewną istotę. Otrzymuje do niej pewną bransoletę, jest ona artefaktem, który posiada ogromną moc, ale wraz z nią widmo zdrady wydaje się bardzo bliskie i niebezpiecznie. Czy przyniesie mu ona szczęście? Czy może otrzyma z jej powodu jedynie rozczarowanie i rozgoryczenie? Awans w szeregach armii króla Guthruma to nie lada zaszczyt, dlatego trzeba z siebie dać jeszcze więcej. Geirmund chce spotkać swoje przeznaczenie, wypełnić je nawet, jeśli droga ku temu będzie trudna i długa. Czy mu się to powiedzie? „Assassin’s Creed Valhalla” autorstwa Matthew J. Kirby’iego jest powieścią, która jest wręcz obowiązkową dla wszystkich fanów cyklu Assasin’s Creed. Uważam, że Geirmund był zdecydowanie dobrze wykreowaną postacią, którą potrafiłam sobie wyobrazić w tamtych czasach, walcząc o swój los i przechodząc przez wszystkie próby. Wikingowie przywiązywali ogromną wręcz wagę do reputacji i honoru, że szczerze uważam, że moglibyśmy się do nich uczyć w tej materii. Ta historia skłania mnie również do myślenia o tym, jak ciężkie musiało być wtedy życie, co to znaczyło naprawdę być wikingiem. Zastanawiałam się, czy poradziłabym sobie w tamtym świecie. Czy byłabym dobra wojowniczką, czy trudniłabym się czymś zupełnie innym? Do przeczytania tej powieści nie jest wymagane żadne wcześniejsze poznanie i znajomość gier Assassin's Creed, co jest jej sporym plusem. Sceny akcji były dobrze napisane, a atmosfera zdecydowanie wypadała wiarygodnie. „Assassin’s Creed Valhalla” to dobra fikcja historyczna, która jest zgodna z brutalnym stylem życia Wikingów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-07-2021 o godz 11:23 przez: Radosław
POPKULTUROWY KOCIOŁEK >> Akcja powieści przenosi nas do połowy IX wieku. Geirmund Heloskóry (młodszy syn norweskiego władcy Hjorra), ciągle pozostaje w cieniu starszego brata, który został wyznaczony na następcę tronu. Dotyka go również pewnego rodzaju ostracyzm społeczny wynikający z jego przeszłości i wyglądu. Nic więc dziwnego, że marzy mu się odniesienie wielkiej chwały i rozsławienie swojego imienia. Najlepsza ku temu możliwość pojawia się wraz z planowaną wyprawą do Anglii, gdzie każdy będzie mógł zdobyć bogactwa i honory. Sprzeciwienie się ojcu i wyruszenie na wielką wyprawę pod dowództwem Danów, będzie dla niego początkiem prawdziwej przygody, która przyniesie mu albo wielkie zaszczyty, albo śmierć. Akcja powieści skupia się tutaj na losach wspomnianego już Geirmunda. Autor dobrze rozpisuje jego przygody, które obejmują dość spory kawałek czasu. Dzięki temu czytelnik ma okazję śledzić jak zadziorny i pewny siebie młodzian, staje się prawdziwym i doświadczonym wojownikiem. Widzimy tutaj jego mozolne wspinanie się po szczeblach „kariery”, zjednywanie sobie nowych ważnych sojuszników i jednocześnie przysparzanie równie potężnych wrogów. Główny bohater został tutaj na tyle dobrze rozpisany, że trudno nie jest mu kibicować i z wypiekami na twarzy obserwować jego kolejne niebezpieczne przygody. Do tego wszystkiego dochodzi świetnie ukazane tło wydarzeń. Autor należycie przygotował się do pisania powieści i umiejętnie oddaje on zarówno klimat tamtego okresu, jak i działania Wikingów. Na plus należy również zaliczyć pokazanie starć pomiędzy ideami chrześcijańskiej Anglii i nordyckimi doktrynami. Najlepiej zostało to przedstawione w dość intrygującej (chociaż trochę za krótkiej) relacji pomiędzy głównym bohaterem a pewnym bogobojnym kapłanem. Do zalet książki należy również zaliczyć jej dynamiczność. Przejawia się ona zarówno w ekscytujących walkach, jak i pewnej dozie tajemniczości i „fantazyjności” niektórych wątków. Fabuła potrafi być intrygująca i opowiedziana w naprawdę dobrym stylu. Niestety, ale pojawiają się w niej również pewne przydługawe i kompletnie niepotrzebne fragmenty, które niczego istotnego nie wnoszą do samej opowieści. Pewne rozczarowanie powieścią mogą również odczuwać wielcy fani gry. Przedstawiona tutaj historia nie ma zbyt wiele wspólnego z serią Assassin’s Creed. Równie dobrze można było zrezygnować z tej nazwy w tytule powieści. Jeśli więc ktoś liczy na literackie wprowadzenie do gry lub rozszerzenie uniwersum, to niczego takiego tutaj nie znajdzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2021 o godz 10:47 przez: Mysilicielka
Poznaj różnicę pomiędzy dumą i honorem, oraz zapamiętaj, żeby w chwili śmierci trzymać broń w ręce. "Saga Geirmunda" jest świetną przygodową powieścią o wikingach, którą polecam nie tylko fanom gry. Chociaż chciałabym wiedzieć, ilu ją przeczytało i nie miało potem ochoty przenieść się wirtualnie w ten świat, skoro można to zrobić! Czytałam i miałam ochotę grać, grałam, a potem miałam ochotę czytać. Fabuła Valhalli jest tak pomyślana, że można w tym uniwersum tworzyć kolejne i kolejne wątki bez wyszczególniania konkretnego. Wystarczy zmieścić się w tych ramach, w których Wikingowie najeżdżają Anglię, a jest to wiele plemion o różnych cechach charakterystycznych i tak samo jest po drugiej stronie konfliktu - Sasi są zróżnicowani, każde miasto może inaczej zareagować wobec nadciągającego zagrożenia. Co mi się najbardziej podobało w tej książce? To, że pokazuje wojowników z Północy dokładnie takich, jakich chciałabym oglądać. Są poganami i barbarzyńcami, ale jednocześnie mają swoją filozofię, którą stosują na każdym kroku. Główny bohater, jeżeli akurat nie walczy otwarcie z całą armią albo przebiegle i po cichu niczym Loki, bo i tego i tego tutaj doświadczymy, co rusz wpada w moralną zagwozdkę. Jaką decyzję podjąć, żeby nie stracić twarzy, a równocześnie nie obrazić drugiego wojownika? Który postępek byłby bardziej honorowy? Czy to, co zrobię zapewni mi miejsce w Walhalli? Podobało mi się, że właśnie to życiowe credo wikinga było w powieści podkreślone, szczególnie podczas rozmów i starć z chrześcijańskimi duchownymi. Ile jest Assassin's Creed w tym wszystkim? Jeżeli gracze narzekali, że w najnowszej odsłonie serii asasyńskości jest tyle, co kot napłakał, to w książce, cóż... płakał jeszcze mniejszy kotecek. Geirmund ma swoją historię, równoległą do wątku Eivor z gry, trochę szkoda, że nie wpleciono w to od początku knowania Templariuszy, ale z drugiej strony i tak czytało mi się to bardzo dobrze. Obawiam się tylko, że umieszczenie znanej marki w tytule może niepotrzebnie odstraszyć czytelników, którzy nie przepadają za taką rozrywką. Bierzcie i czytajcie, nie uciekajcie od przeznaczenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-07-2021 o godz 14:18 przez: Northman1984
Ku Walhalli. "Assassin’s Creed" to nie tylko zacna gra - to także wielopoziomowe i bogate uniwersum, w którym możemy przenieść się w czasie i w przestrzeni do fascynujących miejsc i czasów. W tym przypadku nasza podróż obierze kierunek północny - przeniesiemy się do IX-wiecznej Norwegii z czasów Wikingów. Połowa IX wieku. Ataki i najazdy wikingów pustoszą królestwa Anglii. Geirmund Heloskóry, pochodzący ze szlachetnej linii norweskich królów, wyrusza na wyprawę pełną przygód, by dowieść, że jest prawdziwym wikingiem i wojownikiem. Podczas karkołomnego rejsu spotyka mityczną istotę, która przekazuje mu tajemniczą bransoletę – źródło wielkiej mocy i przyczynę gorzkiej zdrady. Lektura skupia się na przygodach wspomnianego Geirmunda. To typowo wikińska historia, w której główne skrzypce będzie grać męstwo, spryt, walka, a także magia. Jedno będzie się splatało z drugim, a w efekcie da nam gwarancję szalenie wciągających i interesujących czytelniczych przeżyć. A w takich książkach jest to bez wątpienia szczególnie ważne. Warto zwrócić uwagę na przedstawione na łamach książki realia. Wprawdzie całe sedno opowiedzianej tu historii jest literacką fikcją, jednak tło to już inna sprawa. Zarówno wątki dotyczące najazdów wojowników północy na Anglię, jak również te dotyczące rzeczywistości w wikińskich społecznościach Skandynawii mogą być ciekawym źródłem wiedzy - zwłaszcza w opisach dotyczących detali codziennego życia i stosunków społecznych. W pewien sposób uwiarygadnia to całą opowieść i nadaje jej tak potrzebnych każdej dobrej historii barw. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2021 o godz 14:35 przez: Mikołaj Bębenek
Świetna, wręcz epicka opowieść. Miłe u przyjemne w czytaniu odstępstwo od standardowego skrócenia fabuły gier w serii. Fabuła rozwija się w dobrym tempie. Immersja jest bardzo dobrze zachowana nawet z elementami fantastycznymi typowymi dla serii gier. Dobrze napisane dialogi, a opisy scenerii nie dłużą się i pozwalają akcji przeć na przód. Polecam cieplutko każdemu fanowi serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Liczby nie kłamią Vaclav Smil
4.7/5
29,86 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Psycho-logika Burnett Dean
4.8/5
29,34 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Twoja anatomia Kay Adam
4.8/5
31,27 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mery Majka Lipka Sylwia
4.2/5
27,87 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś cudem Brett Regina
5/5
31,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Będzie bolało Kay Adam
4.6/5
26,24 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Apostata Czarnecki Łukasz
4.5/5
32,55 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Leonardo da Vinci Isaacson Walter
4.8/5
42,55 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pi razy oko Parker Matt
4.6/5
31,18 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Outpost 2 Glukhovsky Dmitry
4.7/5
31,92 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Steve Jobs Isaacson Walter
4.7/5
32,06 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego