Architecture & Morality (CD)

Wykonawca:

Oferta empik.com : 33,29 zł

33,29 zł 36,99 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin

Oferta ABE MEDIA : 68,00 zł

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
OMD Muzyka | CD
33,29 zł
asb nad tabami
OMD Muzyka | CD
43,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

1 The New Stone Age /  Warren Zevon 3:22
2 She's Leaving 3:28
3 Souvenir 3:39
4 Sealand 7:47
5 Joan of Arc 3:48
6 Joan of Arc (Maid of Orleans) 4:12
7 Architecture and Morality 3:43
8 Georgia 3:24
9 The Beginning and the End 3:48
10 Extended Souvenir Bonus Track 4:16
11 Motion and Heart Bonus Track / Amazon Version 3:07
12 Sacred Heart Bonus Track 3:30
13 The Romance of the Telescope Bonus Track 3:22
14 Navigation Bonus Track 3:00
15 Of All the Things We've Made Bonus Track 3:25
16 Gravity Never Failed Bonus Track 3:26

Tytuł: Architecture & Morality
Wykonawca: OMD
Dystrybutor: Universal Music Polska
Data premiery: 2003-01-01
Rok nagrania: 1981
Producent: EMI Records Ltd, Universal Music Group
Nośnik: CD
Liczba nośników: 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 10 x 140
Indeks: 67194810
średnia 4,7
5
21
4
1
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-10-2014 o godz 18:57 przez: VLAD TEPES | Zweryfikowany zakup
“The New Stone Age” wypada wręcz agresywnie: monotonny, świdrujący mózg puls automatu perkusyjnego, wwiercające się w mózg, szorstkie partie syntezatorów i prawie skandowany, wściekły śpiew… Sporo ciekawych eksperymentów z formą pojawia się w „She’s Leaving”: dość melodyjnej balladzie o kolażowej konstrukcji, zgrabnie złożonej z różnych, pozornie odległych od siebie elementów, z których bodaj najistotniejszy to moment, gdy na placu boju na chwilkę zostaje jedynie głos nucący tytułową linijkę – pojawia się wtedy jakieś dziwne, zaskakujące napięcie. „Souvenir” to zgrabna próbka przebojowego OMD: w gruncie rzeczy prosty syntezatorowy riff obudowany różnymi dodatkowymi brzmieniami (w tym melotronem), ładna, dość prosta melodia, ciepłe, pastelowe brzmienia syntezatorów.… „Sealand” to rzecz jakby z innej bajki. Jakby imitujący bicie serca puls syntezatorowego basu, powoli rozwijająca się, dość atroficzna melodia, budowana głównie przez oszczędne partie syntezatorów. Nawet gdy w pewnym momencie pojawia się partia wokalna, całość dość skutecznie obchodzi melodię, stawiając zdecydowanie na grę nastrojów, na klimat, w czym pomaga choćby ocierająca się o ambient końcówka. Potem jest „Joan Of Arc”. Pierwsza z dwóch. Z intrygującym wstępem i analogiczną kodą, w której użyto ludzkich, bajkowo brzmiących głosów (z melotronu?). Dość dynamiczna, przebojowa, z chwytliwym refrenem. Druga „Joanna D’Arc” zaczyna się znów od melotronowych „czarów”. Od różnych dziwnych dźwięków z elektronicznych skrzyneczek. Dopiero gdzieś po minucie pojawia się rytm, z ciekawie wkomponowanym efektem werbla. I tak całość zaczyna się sobie płynąć, na eterycznych, syntezatorowo-melotronowych podkładach. Kontrastuje z nim utwór tytułowy: kolaż pełen różnych nietypowych dźwięków, tak wokalnych, jak i elektronicznych, zwieńczony ładną kodą z udziałem – znów – poczciwego taśmowca. „Georgia” oszczędną elektroniką przypomina dwa pierwsze albumy zespołu. Podobnie wypada „The Beginning And The End”. W którym dodatkowo oszczędne elektroniczne brzmienia i proste rytmy automatu perkusyjnego obudowano choćby ciepłymi melotronowymi dźwiękami…
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
17-06-2016 o godz 12:01 przez: Domel | Zweryfikowany zakup
Płyta jako kompozycja świetna. Niestety remastering tragedia - decybele strasznie podciągnięte , mam oryginał na winylu - poezja.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
25-01-2016 o godz 09:11 przez: Jacek Polasz | Zweryfikowany zakup
W latach 80-tych świetnie się bawiłem przy tej muzyce. Ostatni wrocławski Sylwester przypomniał mi o OMD. Teraz mogę powspominać piękne chwile z młodości...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-09-2021 o godz 06:41 przez: deemek | Zweryfikowany zakup
Wspaniała płyta. Może w dzisiejszych czasach trochę trudna w odbiorze. Na pewno nie jest to muzyka do słuchania przy okazji robienia czegoś innego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2022 o godz 22:03 przez: Pawel | Zweryfikowany zakup
Też lubie posłuchać magiczny głos
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2018 o godz 19:33 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Genialny album
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego