Antarabhawa (okładka  miękka, 01.2020)

Sprzedaje empik.com : 29,92 zł

29,92 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

"Przebywam poza światem statystycznych ludzi. Właściwie przebywam w antarabhawie. Tak to się nazywa w sanksrycie. W międzyświecie pomiędzy światami…"

Kontrowersyjny powrót polskiej powieści przemytniczej ponad osiemdziesiąt lat po "Kochanku Wielkiej Niedźwiedzicy" Sergiusza Piaseckiego. Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, epatująca groteską i bawiąca się literackimi konwencjami opowieść osadzona w azjatyckich realiach lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

"…w tamtych czasach Polacy co najwyżej wypuszczali się do RFN-u na wykopki albo handlowali salami i lakierami do włosów z NRD. A w RPA, Emiratach i Singapurze żyły sobie miliony cwanych Hindusów. Wysyłały swoim do kraju złoto i towary (…). India potrzebowała nas jak krwinek do roznoszenia tlenu w żywym organizmie, potrzebowała przemytników".

"My jesteśmy jak gwiazdy filmowe. Kreujemy postaci, za które chcemy uchodzić, ale w przeciwieństwie do kreacji wielkich aktorów nasze odnoszą sukces tylko wtedy, gdy nikomu nie zapadają w pamięć. Jedynie wtedy możemy robić to, co robimy (…). Nie tolerujemy żadnych tatuaży, żadnych widocznych blizn, biżuterii, dziwnych ubrań i znaków szczególnych. Nic, co pozwoliłoby nas zapamiętać. Chcemy być jak ludzie bez właściwości…"


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1238966395
Tytuł: Antarabhawa
Autor: Szulgit Przemysław
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 538
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-01-30
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 37 x 175
Indeks: 34574706
średnia 5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
18-03-2020 o godz 20:40 przez: awiola
Polska powieść przemytnicza to coś zupełnie nowego w moich literackich podróżach. W dużej mierze wynika to z faktu, iż to temat praktycznie nieeksploatowany przez współczesnych pisarzy. A szkoda, gdyż po lekturze "Antarabhawy" już wiem, że na kanwie motywu wykonywania profesji przemytnika można zbudować ciekawą i wciągającą powieść sensacyjną, o zabarwieniu kryminalnym. Przemysław Szulgit funduje bowiem czytelnikom niezwykłą podróż w czasie, będącą jednocześnie niezwykłą przygodą, a w zasadzie będącą dziesiątkami przygód, jakie przeżywają bohaterowie. I nawet jeśli tylko ułamek z tego, co przedstawiono w książce, miało miejsce w rzeczywistości, to i tak robi to kolosalne wrażenie. To powieść niezwykle bogata w swojej treści, której fabułę zawiązuje spora ilość bohaterów, a wartka akcja funduje sensacyjny klimat. Do tego wszystkiego czytelnik znajdzie w niej szczyptę miłości i rywalizacji na wielu polach. Takie połączenie zagwarantowało niepretensjonalną rozrywkę. "Antarabhawa" w swojej wymowie uwodzi przewodnim wątkiem, czyli ukazaniem codzienności przewalaczy pod postacią ich specyficznego języka, zaskakujących zwyczajów oraz przede wszystkim sposobami przemytu pieniędzy, złota, a nawet narkotyków. Na łamach tej książki odnaleźć można więc wiele zaskakujących metod od których włos jeży się na głowie. Przemysław Szulgit opisuje to wszystko ze swoistą "werwą", co pozwala w zasadzie wniknąć w to nietuzinkowe środowisko. Poczuć strach na lotnisku przechodząc przez bramki, odczuć ulgę, gdy kolejny przerzut zostaje zaliczony, a także pomyśleć o stracie, gdy jednak się nie udaje. Wejście do tego świata poza światem, do tytułowej antarabhawy obfituje w wiele niespodzianek, bo przemytnicy pojawiają się i znikają, na wciąż zmienianych paszportach - "jakbyśmy wymieniali ciała, w których się inkarnujemy…". To porażki i sukcesy, często ubrane w groteskową otoczkę, nieco przejaskrawione fabularnie. Opowieść jaką snuje Przemysław Szulgit to swoisty portret własny polskich przemytników końca ubiegłego wieku. A jeśli portret to próżno szukać w książce widocznego podziału na czarne i na białe. Autor umiejętnie zmusza czytelnika do refleksji w temacie wymiaru moralnego tej profesji i ceny, jaką należy ponieść za ówczesną wolność ekonomiczną. W tle tej historii pojawia się więc pytanie o to, czy łamiąc prawo, które często nie jest sprawiedliwe, stajemy się z definicji oszustami i zasługujemy na karę. Pomiędzy wierszami tej historii można odnaleźć także sporo dygresji nawiązujących do tematu tego czym tak naprawdę jest strach, co jest prawdziwą wartością w życiu, a także przemyślenia dotyczące istoty miłości i jej wpływu na funkcjonowanie w biznesie. Taka wielowymiarowość fabularna to wartość dodana tej powieści. "Antarabhawa" to także oprócz wymiaru awanturniczej powieści przygodowej, gorzka w swojej istocie opowieść o ludzkim losie, nie definiowanym przez powtarzany slogan o karmie z banalnym hasłem "będzie ci dane to, o co prosisz". Przemysław Szulgit bowiem bardzo stanowczo i klarownie odkrywa brudny świat, w którym liczy się wyłącznie pieniądz. Niezapomniana jest dla mnie w tej płaszczyźnie opisana scena, którą przeżywa jeden z głównych bohaterów, otrzymując na ulicy pewną propozycję rozrywki, obrazującą najohydniejszą ludzką twarz. To poważna i myślę, że dyskusyjna płaszczyzna, która skłania do szeroko zakrojonej refleksji. W sanskrycie przestrzeń pomiędzy światami to właśnie antarabhawa. Jak pisze Przemysław Szulgit to miejsce nie jest lepsze od świata zwykłych ludzi, ale z pewnością łaskawsze niż jakiekolwiek dzielone z nimi. Powieść autora zgodnie z wymogami gatunkowymi, dostarczyła mi sporo rozrywki, ale także nieco wiedzy socjologicznej o losach i mentalności przemytników oraz kilka refleksji odnośnie istoty życia. Na lekturę tej książki warto przeznaczyć sobie kilka spokojnych wieczorów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-03-2020 o godz 00:00 przez: IldefonsaJank | Empik recenzuje
Książka Przemysława Szulgita porusza bardzo ciekawy temat, mianowicie temat przemytników kursujących pomiędzy krajami Azji i Europy. Ta przemytnicza opowieść zaskakuje, zadziwia, przeraża, a nawet wywołuje śmiech. Mnie zadziwiła pomysłowość osobników zajmujących się przemytem, choćby sposoby ukrywania cennego towaru. Książka Szulgita groteskowo i często zabawnie pokazuje obraz współczesnego świata przemytników, przedstawia metody ich "pracy", wywołując u czytelnika solidną dawkę adrenaliny. Interesująca odskocznia od kryminału czy thrillera, bo budzi takie same a nawet większe emocje. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Radosna książka Opracowanie zbiorowe
4.7/5
32,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego