Anne z Redmondu (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 34,26 zł

34,26 zł 54,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trzeci tom przygód rudowłosej Anne Shirley w znakomitym przekładzie Anny Bańkowskiej.

Anne ma już osiemnaście lat. W końcu zostawia za sobą rodzinny dom – a w nim Marillę oraz bliźnięta, Dorę i Davy’ego – i wyjeżdża na studia w Redmond College. Wpada w wir nauki, ale ciężka praca nie uchroni jej przed niespodziewanymi zdarzeniami. W ciągu tych czterech lat czeka ją mnóstwo wyzwań: nowe przyjaźnie, spośród których najważniejsza okazuje się ta z Philippą, walka o stypendium Thornburna czy pierwsze próby literackie. Pojawia się także nowy adorator, Roy Gardner, mężczyzna jak żywcem wyjęty z romantycznych marzeń Anne. Znajomość coraz bardziej się zacieśnia, lecz gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla Gilberta… ?

Droga do dorosłości potrafi być niezwykłą próbą sił. Na szczęście Anne nie opuszcza poczucie humoru, bogata wyobraźnia i odrobina szaleństwa.

Powieść ukazała się w 1915 roku – na ten tom czytelnicy musieli czekać aż pięć lat od wydania "Anne z Avonlea", spotkała się jednak ze znakomitym przyjęciem.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1312550614
Tytuł: Anne z Redmondu
Autor: Montgomery Lucy Maud
Tłumaczenie: Bańkowska Anna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-24
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 25 x 135
Indeks: 42468851
średnia 4,8
5
49
4
6
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
10-09-2022 o godz 08:26 przez: tofto | Zweryfikowany zakup
Czyta się znakomicie! Wspaniały przekład. Z radością wracam do świata Anne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-09-2022 o godz 10:21 przez: Dorota | Zweryfikowany zakup
Czyta się bardzo dobrze. Szkoda że nie ma audiobooka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2022 o godz 14:43 przez: Joanna Aftanas | Zweryfikowany zakup
Prawdziwa perełka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-09-2022 o godz 17:17 przez: emju
Najpierw cicałem odpowiedzieć na poniższą recenzję: Montgomery napisała Anne z Redmondu, później zostało zmienione to na Wyspę przez wydawcę. Tłumaczka oddała nam książkę zbliżoną zamysłem do autorki. "Anne z Redmondu" to trzeci tom przygód o rudowłosej dziewczynce z Avonlea, w najnowszym przekładzie z @wydawnictwo_marginesy. Czas płynie prędko i nie zważa na nic. Wraz z nim dorastają nasi bohaterowie. Anne znów staje naprzeciw dorosłości. Choć już wcześniej poczuła gorycz po utracie bliskiej osoby, tym razem śmierć staje się dla niej czymś bardziej zrozumiałym a jednocześnie trudnym. Wraz z przemijaniem nadchodzą wielkie zmiany w życiu bohaterki a ona sama, choć budzi sympatię, również popełnia błędy. W tej części Anne jest o wiele dojrzalsza. Stara się odnaleźć właściwe ścieżki w swoim życiu choć miłość okazuje się być o wiele bardziej skomplikowanym uczuciem niz to sobie wyidealizowała. Dostrzegą, że to co podsuwała wyobraznia nie koniecznie musi mieć przełożenie w życiu. Powiedziałbym, że to najsmutniejsza część. Z jednej strony poczułem się w Avonlea jak w domu, a jego mieszkańcy stali mi się bliscy. Z drugiej wszystko ulega przemianie. Odchodzą znane osoby, a nowe postacie nie są w stanie zrekompensować w pełni ich braku. Dzięki tej części zdałem sobie sprawę jak kruchy jest czas i że każdy dzień życia jest zbyt cenny by go marnotrawić. To książka, która wzrusza i bawi na przemian. Klasyka pełną gębą. Polecam 🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
12-09-2022 o godz 07:35 przez: Heather
Seria Ania z Zielonego Wzgórza to jedna z najbardziej docenianych historii przez czytelników w każdym wieku. Na książkach Lucy Maud Montgomery dorastały pokolenia, więc nic dziwnego, że wciąż sięgamy po kolejne wydania tej unikatowej, ponadczasowej opowieści. Piękna treść zjednała serca wielu moli książkowych, ale wbrew przyjętym zasadom, że książka zawsze jest lepsza od filmu, wyjątkowo ekranizacja losów Ani również zaskarbiła sobie wiele serc. To tylko dowodzi jak wyjątkowa jest to przygoda, zrywająca z wszelkimi schematami i wymykająca się upływowi czasu. To już trzeci tom przygód charyzmatycznej bohaterki a jednak każdy czytelnik czuje, że to wciąż za mało. Cieszymy się z każdej przeczytanej strony mając jednocześnie nadzieję, że pod ręką pojawi się kolejna część, bo zamknięcie ostatniej strony wiąże się z nostalgią, że coś dobiegło końca. Autorka bowiem pięknie zamyka poszczególne wątki, pokazuje jak zmienia się Ania na przestrzeni wydarzeń, jak dojrzewa, uczy się życia, zjednuje sobie przyjaciół oraz zmienia świat za sprawą swojego dobra, bezinteresowności czy nieograniczonej wyobraźni. W tej części Ania (lub Anne w przekładzie Anny Bańkowskiej, który bardzo, bardzo przypadł mi do gustu, ale wciąż ciężko mi się przedstawić) ma już osiemnaście lat, więc jest na granicy między młodzieńczymi uniesieniami a krokiem ku dorosłemu życiu. Nie traci jednak swojej charyzmy, nie odcina się od świata wyobraźni, który w zaskakujący sposób pozwala jej stanąć na nogi po opuszczeniu rodzinnego domu. Otwiera się przed nią świat nauki w Redmond College a także pojawiają się nowe przyjaźnie, miłosne uniesienia i przeszłość, która nigdy nie daje o sobie zapomnieć. Lucy Maud Montgomery porywa nas w cudowną podróż podczas której pojawiające się przeciwności są nam bardzo dobrze znane. Bez problemu możemy więc utożsamić się z główną bohaterką lub czuć nawet nutkę zazdrości, gdy obserwujemy jak dobrze radzi sobie z problemami i z jaką łatwością reprezentuje sobą ludzką stronę bycia człowiekiem. Autorka nie zapomina przy tym o lekkości stylu, harcie ducha i solidnej porcji poczucia humoru, która miesza się z nieprzewidywalnością działań Ani oraz jej nutą szaleńczych wyborów przez co każdy czytelnik bez względu na wiek czy oczekiwania doceni tą wielowymiarową fabułę. "Anne z Redmondu" to piękny ukłon w stronę mojego dzieciństwa, ponieważ dorastałam na przygodach Lucy Maud Montgomery i zawsze żałowałam, że moja wyobraźnia nie jest tak nieograniczona jak w przypadku głównej bohaterki. To ponadczasowa przygoda, która nigdy nie straci na wartości a trzeci tom przygód Anne czy Ani, jak nauczyliśmy się ją nazywać zawsze będzie dla nas motywacją do działania, ponieważ dziecko zmienia się w dorosłą kobietę i uczy nas, by brać życie nie zawsze poważnie i trzymać wysoko uniesioną głowę. Nowy przekład od Anny Bańkowskiej wydaje się być zbliżony do naszych czasów, pozwalając lepiej zrozumieć poszczególne wydarzenia i przyznaję, że zakochałam się w tej odsłonie Ani, którą bardzo Wam polecam, ale proza Lucy Maud Montgomery jest tak wyjątkowa, że zachowane w niej wartości przekazywane są bez względu na dany przekład.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2022 o godz 20:37 przez: z ksiazka w plecaku
[Współpraca reklamowa] Wydawnictwo Marginesy „Nie wszystkiego można nauczyć się na studiach. A życie na każdym kroku udziela nam lekcji” Już po raz trzeci udajemy się w podróż do Zielonych Szczytów, na wyspę Księcia Edwarda. Nasza rudowłosa Ania, która od zawsze miała wyjątkowy dar wpadania w kłopoty jest już dorosłą dziewczyną, która opuściła swoją ukochaną Marille oraz bliźniaki – Dorę i Davy’ego. Wyjechała na studia do Redmond Collage. Do domu wraca jedynie na weekendy i wakacje. Nadal uwielbia Nawiedzony Las, Aleję Zakochanych, czy Królową Śniegu za oknem. Te wszystkie miejsca z minionych lat zawsze pozostaną w jej sercu. I czy w ogóle będzie umiała być szczęśliwa gdzieś indziej? Nowe miejsce, to nie tylko nauka i ciężka praca. To również zawieranie nowych przyjaźni. Ania pozna Philippę, jak również zainteresuje się Royem Gardnerem. A co z starym przyjacielem, Gilbertem? Ania będąc na studiach na pewno wydoroślała. Potrafiła zadbać o siebie. Ciężko pracowała by zdobyć stypendium dzięki, któremu mogła dalej uczyć się. Poszerzyła horyzonty i zainteresowania. Udzielała się w różnych stowarzyszeniach, a nawet znalazła czas na imprezy towarzyskie. Pomimo, że dorosła, nadal jest tą samą Anią, która przeżywa wszystko bardzo głęboko. Nadal wywołuje na naszych twarzach uśmiech i uczucie tęsknoty do czasów, gdy tę książkę czytało się po raz pierwszy. Nowy przekład spowodował zmianę tytułu pierwszego tomu „Ani z Zielonego Wzgórza” na „Anne z Zielonych Szczytów”. Totalnie inny tytuł ma również trzeci tom. Znaliśmy go do tej pory jako „Ania na Uniwersytecie”. Teraz jest to „Anne z Redmondu”. Ale nie tylko tytuł poszczególnych tomów zmieniły się, ale również imiona zostały tutaj poprawione. Nowe tłumaczenie Anny Bańkowskiej pozwala na nowo odkryć twórczość Lucy Moud Montgomery. Na pewno nie jedna z nas miała ochotę powrócić do serii książek o rudowłosej dziewczynce, ale zawsze brakowało czasu na to. I muszę przyznać, że nowy przekład sprawił, że z ciekawości sięgnęłam po latach po tę książkę. I chociaż na początku podchodziłam do tych zmian sceptycznie, to nie żałuję, że jednak powróciłam do mojej ulubionej serii z dzieciństwa. Dzięki Pani Ani Bańkowskiej miałam okazję przeczytać wersję książki, której tłumaczenie jest najbardziej zbliżone do oryginału. Fanom serii książek o rudowłosej dziewczynce bardzo polecam nowe wydanie. Na pewno nie rozczarujecie się!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-09-2022 o godz 12:20 przez: paola.33
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją książki Anne z Redmondu autorstwa Lucy Maud Montgomery. Ania Shirley to moja ulubiona postać literacka z czasów dzieciństwa. Przeczytałam wówczas wszystkie tomy jej przygód. Niezwykle cieszę się, że mogę to doświadczenia powtórzyć. Nakładem Wydawnictwa Marginesy kolejne części tej serii ukazują się w zupełnie nowym wydaniu i z nowym tłumaczeniem. Anne z Redmondu to już trzeci tom przygód tytułowej bohaterki. Anne powoli wkracza w dorosłość ze wszystkimi tego konsekwencjami. Wydarzeniom w jej życiu towarzyszą różne emocje. Jest wiele humoru i radości, ale z drugiej strony także smutku i poczucia straty. Miłość okazuje się nie być uczuciem tak łatwym i idealnym, jak niegdyś Anne myślała. Miałam duży dysonans czytając tę książkę z powodu wielu niespójności, a nawet sprzeczności. Z jednej strony historia osadzona jest mocno w realiach niebywale konserwatywnego podejścia do podziału ról społecznych i miejsca kobiet w życiu zarówno rodzinnym, jak i publicznym. Z drugiej strony Anne ma aspiracje, które mogą stanowić preludium do emancypacji młodej dziewczyny z niewielkiego miasteczka. W książce wiele się dzieje i czyta się ją bardzo przyjemnie. Lekturze towarzyszyła jednak nostalgia związana z poczuciem przemijania. Cudownie było spotkać się z ulubionymi bohaterami po wielu latach. Z drugiej strony nie wszystkich odbieram równie entuzjastycznie, jak wiele lat temu. Anne zawodzi mnie najbardziej - jawi się jako skoncentrowana na sobie wyniosła młoda kobieta. Mimo to nadal z sentymentem będę wypatrywać kolejnych części jej przygód. Zwłaszcza, że są przepięknie wydane i niosą ze sobą obietnicę powrotu do czasów beztroskiego dzieciństwa. Więcej recenzji na Instagramie patka_czyta_.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2022 o godz 21:06 przez: Anna
Przed Anne w końcu upragnione studia. W domu zostaje Marilla wraz z bliźniakami, a ona wyrusza w nieznane. Jest z tego powodu bardzo szczęśliwa, choć wie, że nie koniecznie będzie łatwo. Wyjazd do Redmond College wiele zmieni, ją zmieni. Pozna nowych ludzi, zawrze znajomości, przyjaźnie, pojawią się mężczyźni, którzy chcieliby być dla niej kimś więcej, a w tym wszystkim tęsknota za domem i Gilbert, o którym nie chce zapomnieć. Co będzie się działo na studiach? Jak poradzi sobie Anne? Kogo pozna? Jakie znajomości zawrze? Jak potoczy się dalsza znajomość jej i Gilberta? To trzeci tom całkiem nowego wydania bardzo znanej serii Ania z zielonego wzgórza. Osobiście bardzo się cieszę, że ta seria została wydana w takiej odsłonie. Czytając książkę, powróciłam do dzieciństwa, przypomniałam sobie losy Anne, które kiedyś bardzo lubiłam. Główną bohaterką nadal jest Anne, z tym że teraz ma 18 lat. Przed nią nowe wyzwania, studia, nowe znajomości. To bohaterka, którą uwielbiam od lat i to się nigdy nie zmieni. „Anne z Redmondu” to książka, którą przeczytałam z przyjemnością i zdecydowanie polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2022 o godz 19:15 przez: karkareads
“Klejnoty i pałace są dobre, ale bez inch ma się więcej pola do wyobraźni” Anne ma już osiemnaście lat. Wyjeżdża na studia w Redmond College. Na Zielonych Szczytach zostają i tęsknią za nią Marilla i bliźniaki - Dora i Davy. Anne wpada w wir nauki, ale jak zwykle ciężka praca nie uchroni jej przed niespodziewanymi wydarzeniami. Na Uniwersytecie Anne zawiera nowe przyjaźnie i zaczyna walę o stypendium. Pojawia się też romantyczny adorator, Roy, który zechce zdobyć serce Anne. “Anne z Redmondu” czyli w tym standardowym tłumaczeniu “Ania na Uniwersytecie” to zdecydowanie moja ulubiona część przygód bohaterki. W tej części jest też zdecydowanie najwięcej mojej dziecięcej miłości czyli Gilberta (mama czytała mi Anne, jak byłam mała). Pamiętam jak czytałam ją jeszcze w podstawówce i wzdychałam do Gilberta. Nic się nie zmieniło wątek Anne i Gilberta jest moim ulubionym. Jak każdą książkę z tej serii “Anne z Redmondu” czytało mi się szybko i przyjemnie. Główna bohaterka, choć dorasta to ciągle ma mocno rozwiniętą wyobraźnie, która czasami jej pomaga, a czasami wręcz przeciwnie. Już nie mogę się doczekać kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2022 o godz 11:03 przez: Romantyczna
Anne wybiera się do Redmond aby wraz z przyjaciółmi pogłębiać swoją wiedzę. Smutno jej opuszczać dobrze znane Avonlea ale wie, że teraz może spełniać swoje dawne marzenia. W nowym mieście odnajduje się jak ryba w wodzie, nieustannie rozwija, zawiera nowe znajomości oraz przyjaźnie i widać, że studenckie życie przypadło jej do gustu. Niestety w tym wszystkim pojawia się uczucie, które w zupełnie inny sposób planuje wywrócić jej świat do góry nogami. W "Anne z Redmondu" nie brakuje pięknych porównań i barwnych epitetow, autorka zabiera nas nie tylko w magiczne miejsca, ale także w momenty nostalgii i przemijania, gdzie paczka chusteczek okaże się przydatna. Anne w trakcie studiów musi się również zastanowić nad tym co dalej, musi porozumieć się z własnym sercem i czasem spojrzeć wstecz. Gwarantuję Wam, że przy niektórych rozdziałach serce będzie Wam rosło, gdyż nie zabraknie pięknych i romantycznych chwil. Nie zabraknie także Gilberta oraz przesympatycznej nowej przyjaciółki Anne - Phil. Do tego często będziecie się uśmiechać i niedowierzać zabawnym sytuacjom jakie spotykają głowni bohaterowie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2022 o godz 21:05 przez: Emilia Major
Otrzymałam od wydawnictwa Marginesy pięknie wydaną książkę, zachwyciła mnie już samą okładką, treść oczywiście znałam ale nie w takim wydaniu. Anna Bańkowska, razem z wydawcą, postanowili oddać w nasze ręce Anię, a dokładnie Anne w tłumaczeniu jak najbliższemu oryginałowi. W trzeciej części nie mamy Ani na uniwersytecie a "Anne z Redmondu" Bohaterowie występują w swoich oryginalnych imionach, a nazwy geograficzne mają takie brzmienie jak u Lucy Maund Montgomery. Świetny przekład, jestem oczarowana. Co do samej Anne, tej chyba nie trzeba nikomu przestawiać. Ta ogniście ruda dziewczyna nie jest już czpiotką, dojrzała, wyjechała na studia, a w głębi duszy marzy o romantycznej miłości. Ślepa na przeznaczenie, myśli o tym jedynym, a prawdziwa miłości może być bardzo blisko. Przyjaciele, rodzina, nowe życie, dojrzała Anne. Po otrzymaniu tej książki już wiem, że chcę mieć na półce całą serię, pięknie się prezentuje, w tłumaczeniu najbliżej wiernemu oryginałowi jest coś innego, jakbym czytała tą samą Anię, a jednak inną. Polecam Dziękuję wydawnictwo Marginesy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-09-2022 o godz 12:51 przez: Czytotaj
Są takie książki, które działają niczym plaster miodu. Pewniaki, po które można sięgnąć niezależnie od nastroju. I nie ważne, ile razy już czytał*ś tą książkę wciąż sprawia Ci tak samo dużo przyjemności. Dla mnie taką książką, a raczej serią jest między innymi Ania z Zielonego Wzgórza, czy Anne z Zielonych Szczytów. Obserwowanie, jak Anne z dziewczynki staje się kobietą jest niezwykle przejmujące. W części „Anne z Redmondu” czytamy o losach osiemnastoletniej bohaterki, która mierzy się z nowymi trudnościami. Doświadcza nowych emocji i uczuć i wplątuje się w różne nieprzewidziane sytuacje. Rozczula mnie, bawi, wywołuje tak wiele pozytywnych emocji. Mam do niej ogromny sentyment i ogromnie się cieszę, że mogłam do niej powrócić. A wydanie i tłumaczenie od @wydawnictwo_marginesy jest rewelacyjne. Te okładki są tak barwne i żywe, jak temperament i charakter mojej kochanej rudaski!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
26-08-2022 o godz 21:49 przez: mattsky
Dlaczego z Redmondu? Dlaczego nie Anne z Wyspy? Tłumaczka jest niekonsekwentna i ta zmiana polskiego "uniwersytetu" and "Redmond" jest niezrozumiała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Montgomery Lucy Maud

Pakiet Anne
5/5
89,92 zł
119,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Naku*wiam zen
2.5/5
33,33 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diana. Jej historia
4.8/5
33,33 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz
4.6/5
27,66 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje chemii
4.8/5
30,29 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niespokojni ludzie
4.6/5
26,44 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sklepy cynamonowe
4.9/5
28,50 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Długa noc
4.6/5
26,44 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Merci, Monsieur Dior
4.5/5
27,66 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ruchome święto
4.8/5
33,83 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy siostry
4.8/5
24,58 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shantaram
4.7/5
47,06 zł
69,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego