Alyssa i czary (okładka miękka)

Oferta empik.com : 35,99 zł

35,99 zł 39,99 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 72 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Howard A.G. Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Howard A.G. Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Tolkien John Ronald Reuel Książki | okładka miękka
19,83 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 72 godziny

Alyssa Gardner słyszy szepty owadów i kwiatów. Precyzyjniej rzecz ujmując, dzieje się z nią to samo, co przed laty zaprowadziło jej matkę do szpitala psychiatrycznego. Ta rodzinna klątwa sięga daleko, daleko wstecz… aż do Alice Liddell, która była inspiracją dla Lewisa Carrolla, kiedy pisał "Alicję w Krainie Czarów". Alyssa może i jest szalona, ale stara się mocno trzymać w ryzach. Przynajmniej na razie…

Kiedy stan matki dziewczyny się pogarsza, Alyssa zaczyna rozumieć, że to, co uważała za fikcję, jest przerażającą rzeczywistością. Prawdziwa Kraina Czarów jest o wiele mroczniejsza i bardziej skomplikowana, niż podejrzewał Lewis Carroll. Teraz Alyssa musi zaliczyć kilka testów, np. osuszyć ocean łez Alicji czy rozruszać herbacianą imprezę, aby naprawić błędy Alicji i ocalić jej rodzinę. Musi także zdecydować, komu zaufać: Jeb, swojej najlepszej przyjaciółce, czy podejrzliwemu Morfeuszowi, jej przewodnikowi po Krainie Czarów, który może mieć zupełnie inne motywy…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Alyssa i czary
Seria: Alyssa z Innej Krainy
Autor: Howard A.G.
Tłumaczenie: Maćczak Janusz
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-22
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 137 x 204 x 43
Indeks: 26594583
 
średnia 4,7
5
21
4
8
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
4/5
20-06-2020 o godz 13:29 Adrianna dodał recenzję:
,,Alyssa i czary" A.G. Howard. Książka, która zaintrygowała mnie swoją okładką. Zaczyna się naprawdę interesująco. Opowiada historię dziewczyny, która popada w obłęd. Co byście zrobili, gdybyście mogli usłyszeć kwiaty, czy owady?🦗🌷 Mielibyście taką myśl, że coś jest z wami nie tak ?może te zwidy wywołała choroba psychiczna? Tak właśnie sądzi główna bohaterka. Alyssa strasznie się tego boi, ponieważ uważa, że choroba psychiczna jest w jej rodzinie dziedziczna. Jej własna matka jest zamknięta w zakładzie dla osób z takimi właśnie problemami. Alyssa wypiera te objawy uśmiercając owady, aby już jej nie szeptały. Historia wciągnęła mnie do pewnego momentu, a mianowicie, gdy główna bohaterka trafia do magicznej krainy.✨🧞 Wszystko zaczęło być dla mnie już zbyt fantastyczne. Doczytałam więc książkę do połowy i odpuściłam. Fantastyka w tej książce po prostu naparła na mnie z całą siłą. Świat wydał mi się za bardzo przerysowany, ale być może taki miał być? 🤔W końcu jest to książka o czarach, jak wskazuje tytuł. 😉 Mam mieszane odczucia, ale uważam, że jeśli ktoś z was kocha fantastykę,🧚 to odnajdzie się w tym świecie. Dla mnie to było za wiele, ale przyznaję, że wcześniej zdarzało mi się czytać książki fantastyczne, i to ba nawet świetne książki z tego gatunku. Ta mnie niestety troszkę zawiodła, ale sam pomysł odtworzenia Alicji w krainie czarów naprawdę interesujący. Fanom fantastyki polecam jak najbardziej, ale ostrzegam, że tutaj jest jej tak dużo, że można momentami się pogubić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2020 o godz 16:42 Agnieszka Bartkowiak dodał recenzję:
Losy rodziny Alicji, która jako dziecko odwiedziła Krainę Czarów. Wciągająca historia okraszona magią, tajemnicami i niespodziewanymi zwrotami akcji. Już się nie mogę doczekać kolejnej części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-12-2019 o godz 15:21 Polishreading dodał recenzję:
Zatop się w świat jak z „Alicji w krainie czarów”, ale bardziej makabryczny i mroczny. Alyssa słyszy odgłosy kwiatów i owadów. Od pokoleń na wszystkich kobietach z jej rodziny ciąży klątwa, a dziewczyna może ją wreszcie złamać wskakując do króliczej nory. Ma szansę odmienić ich los, jednak skok w jamę przeniesie ją do nieznanej krainy, z której może nie wrócić. „Alyssa i czary” to reteling sławnej „Alicji w krainie czarów”, idealny dla fanów fantasty z dreszczykiem, którzy lubią mroczne klimaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-11-2019 o godz 10:18 Anonim dodał recenzję:
Super.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2019 o godz 20:44 Margi1234 dodał recenzję:
Kraina czarów to miejsce, gdzie każda z nas choć raz chciałaby trafić do tego magicznego i zaskakującego na każdym kroku miejsca. I taką możliwość otrzymuje Alyssa. Alyssa to dziewczyna, która nigdy nie miała lekko. Nie dręczyły ją przyziemne sprawy, a coś o wiele bardziej niepojętego. Okazuje się, że to co jej się wydawało za przywidzenie staje się prawdą, i to nie byle jaką. Na jej rodzie ciąży poważna klątwa, którą tylko właśnie ona - Alyssa, może zdjąć. Jednak czy ona wciąż nie śni, i znowu umysł płata jej figle? Bo przecież, jak to jest możliwe, że ta magiczna kraina jednak istnieje? Czy w Krainie Czarów odnajdzie odpowiedzi i najważniejsze, czy zdoła wrócić bezpiecznie do domu? Nawet nie wiecie, jak bardzo cieszyłam się z tego, że wreszcie mam w swoich dłoniach tą powieść. Bo kto by nie znał znanej historii "Alicji, w krainie czarów"? Jednakże tym razem, to Alyssa jest tą dziewczyną, z którą będziemy przeżywać tą czarowną i niezwykłą przygodę po raz drugi, tylko w zupełnie nowej i czyżby lepszej odsłonie? Tego musielibyście przekonać się sami, a na razie pomówmy o fabule, która zdecydowanie czaruje już od pierwszych stron. Jej mroczna odsłona jest tym, co dodaje tej historii pikanterii i świeżości, która sprawia, że nie jest to z pewnością książka dla dzieci. To w jaki sposób autorka opisuje Krainę Czarów, jest czymś niezwykłym, gdyż wkraczając do tego świata, ma się wrażenie jakby on naprawdę istniał. Jej kreatywne opisy wpływają na wyobraźnie. Nie tylko możemy dostrzec to piękno i czar tego miejsca, ale też i jego ciemne strony. Alyssa jest tą bohaterką, która będzie musiała poznać nie tylko jej dobre, ale i złe strony. Od samego początku dała się poznać z dobrej strony, przez co nie dało się jej nie polubić. Jest fascynująca, jednakże z początku naiwna, ale to właśnie Kraina Czarów sprawia, że dojrzewa i zaczyna powoli uświadamiać sobie swoją rolę. Akcja, fabuła i mistrzowskie dialogi były tym przez co najbardziej pokochałam tą historię. Zupełnie inny świat nie jak z bajki, stał się mroczniejszą odsłoną znanej nam historii z dzieciństwa. Jeśli szukacie czegoś co was zaskoczy, oczaruje i wpłynie na waszą wyobraźnie to ta historia jest dla was. Gdyż klimatowi tej książki na pewno się nie oprzecie. https://witchmargo.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-06-2019 o godz 23:53 Pośredniczka książek dodał recenzję:
Po raz kolejny moje uzależnienie do hipnotyzujących okładek dała o sobie znać. Serię „Alyssa z innej krainy” miałam w planach już od jakiegoś czasu, ale dopiero ostatnio, przy okazji premiery tomu drugiego udało mi się po nią sięgnąć. Lubię czytać książki fantastyczne, ale zawsze starannie je dobieram. Unikam tych powieści, gdzie świat stworzony przez autorów nie ma nic wspólnego z tym który znam. Lubię mieć jakiś punkt odniesienia, chociażby tylko mieszkańców, albo zwyczaje panujące w otaczającym ich świecie muszą bez problemu pojawiać się w mojej wyobraźni. „Alyssa i czary” początkowo wydawała się idealnie wpasowywać w moje gusta, a co było później, to już całkiem inna historia. Poznajemy Alyssę, która niemal niczym, nie różni się od swoich rówieśników, poza tym, że słyszy głosy. Nie są to głosy w jej głowie, a przynajmniej taką ma nadzieję. Dziewczyna słyszy nawoływania owadów i zawodzenie kwiatów. Ciągle żyje w strachu, że tak jak jej matka cierpi na chorobę psychiczną, pogarszającą się z każdym dniem. Pewnego dnia okazuje się, że być może jej mama nie jest aż tak szalona, jak wszystkim się wydaje, a ona sama może uratować nie tylko ją, ale również całą swoją rodzinę. Ryzykując wszystko, postanawia zawierzyć opowieściom i wsłuchać się w swoje szaleństwo skacząc do króliczej nory, która o dziwo naprawdę istnieje. To właśnie w tym momencie zapaliła mi się czerwona lampka, ponieważ A. G. Howard zmyliła mnie swoim wstępem i podstępnie zwabiła do zupełnie nieznanego, przerażającego świata, pełnego istot, które spotykamy raczej w horrorach niż bajkach dla dzieci. Początkowo ciężko było mi się „przestawić”, ale niewątpliwy talent autorki do budowania napięcia oraz niezbędne tu opisy sprawiły, że nie mogłam przestać czytać, bo już za chwilę, za kilka stron wszystko miało się przecież wyjaśnić... Prawda? Największe wrażenie zrobiło na mnie to, że od samego początku, aż do ostatniej strony nie dało się absolutnie niczego przewidzieć. Nie wiemy, który z bohaterów jest pozytywną postacią, a po którym z nich możemy spodziewać się najgorszych złośliwości. Doskonale przemyślany i stworzony wielkim rozmachem świat, tylko wydaje się podobny do tego znanego nam z „Alicji w krainie czarów”, w rzeczywistości jest przez to jeszcze bardziej nieoczywisty i zaskakujący. Akcja rozgrywa się swoimi wielowątkowymi torami, chwytając czytelnika w swoje szpony i nie puszczając aż do ostatniego zdania. Mamy tu do czynienia z walką na śmierć i życie, knowaniami, spiskami. W fabule nie zabrakło również wielkiej przyjaźni i odrobiny miłości. W świecie pełnym niesamowitych istot, przedziwnych zjawisk i wstrząsających zdarzeń przeżyłam przygodę, której nie tylko się nie spodziewałam, ale i z pewnością długo nie zapomnę. A. G. Howard stworzyła książkę, która z całą pewnością nie jest lekturą odpowiednią dla małych dziewczynek, ale te nieco starsze i te sporo starsze będą nią zachwycone! Mimo że autorka całkiem zgrabnie zakończyła pierwszy tom swojej powieści, ja z niecierpliwością wyczekuję momentu, gdy będę mogła zacząć czytać część drugą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2019 o godz 18:22 atii_monster dodał recenzję:
Alyssa i czary to książka, ucząca cierpliwości. Moja opinia o książce drastycznie się zmieniła, gdy dobrnęłam do setnej strony. Przekształciła się z nudnej i tragicznie niepokojącej historii, w pokręconą i piękną. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Alyssa Gardner jest pra-pra-pra-wnuczką Alice Liddel - dziewczyny, której marzenia zainspirowały Lewisa Carrola do napisania Alicji w Karinie Czarów. Każda kobieta w swojej rodzinie, która urodziła się po Alicji - oszalała, matka Alyssy jest w szpitalu psychiatrycznym. Alyssa też ma swój sekret - słyszy myśli roślin i robaków. I panicznie boi się tego, że stanie się taka jak matka. Do czasu. Nagle pojawia się ćma, którą widzi wszędzie. Ćma związana z jej przeszłością. Odkrywa, że szaleństwo w jej rodzinie jest klątwą, aby ją złamać, musi zejść do króliczej nory i naprawić błędy popełnione przez Alicję. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Kraina czarów nie jest jednak światem, który wszyscy znamy z bajek. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Sposób, w jaki Howard stworzyła własną wersję Kariny Czarów, był czymś, czego wcześniej nie widziałam, tzn nigdy tak mroczna wizja nie gościła u mnie myśląc o tej krainie. Połączyła oryginalną historię z mroczny klimatem, ponownie stworzyła fantastyczny świat, a pokręcone postacie wirowały nad wszystkim. Wszystko, o czym pisze, jest tak doskonale opisane. Możesz poczuć słowa. Możesz sobie wyobrazić, że tam jesteś. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Fabuła książki jest dość pokręconą i zaskakująca to po prostu świetna zabawa. Jeśli znasz oryginalną baśń, może to być dla Ciebie jeszcze bardziej zabawne. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ A potem wkracza, moim zdaniem gwiazda książki. Morfeusz. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Tylko On potrafi tak zmanipulować czytelnika. Jest taki cholernie interesujący. Morfeusz wręcz kusi czytelnika. Jest wspaniałym antybohaterem. A napięcie seksualne między nim a Alyssą jest niewiarygodne. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Zdecydowanie polecam tę książkę czytelnikom szukającym zakręconych wychodzących poza schemat treści
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2019 o godz 20:49 Snieznooka dodał recenzję:
Do sięgnięcia po lekturę „Alyssy i czary” namówił mnie znajomy, a premiera drugiej części była doskonałą okazją ku temu, aby nadrobić oba tomy. Nie ma nic gorszego dla czytelnika niż zbyt długie oczekiwanie na dalszy ciąg przygód bohaterów, kiedy siedzi się i myśli nad tym, co też nowego pokaże nam autor w kolejnej części. Motyw „Alicji w Krainie Czarów” nie jest nam w literaturze obcy, z dzieciństwa kojarzymy uroczą dziewczynkę, która w pogoni za białym królikiem wpadła do jego nory przenosząc się w zupełnie inny świat. Chociaż szczególnie nie darzę miłością tej opowieści, ponieważ w moim dzieciństwie królowała „Mała syrenka”, to zdecydowałam się podążyć śladami Alyssy wprost do Krainy Czarów, która tak bardzo się różni od tej, którą znamy z bajek. „Bez względu na to, co się wydarzy, znowu odnajdziemy się nawzajem. Jesteś moją linią bezpieczeństwa. I zawsze będziesz”. Alyssa Gardner nie jest zwykłą nastolatką, w głowie słyszy głosy należące do kwiatów i owadów. Kobiety w jej rodzinie cierpią z powodu pewnego przekleństwa, po osiągnięciu dojrzałości płciowej wpadają w łapska szaleństwa. Jej matka trafia do psychiatrycznego szpitala po próbie zabicia Alyssy, kiedy ta była małym dzieckiem. Wspólnie z ojcem często odwiedzają matkę w szpitalu, nie zważając na to, że każda wizyta jest dla nich bolesna, muszą patrzeć na ukochaną osobę w objęciach szaleństwa. Alyssa wie, że jest skazana na ten sam los, spogląda na cierpiącego ojca, który tak bardzo kocha żonę, że nie potrafi się pogodzić z tym, co ją spotkało. Gardner jest potomkinią Alicji Liddell, od której rozpoczęła się historia, a także całe to szaleństwo. Ostatnia wizyta u jej matki w szpitalu staje się trudna, j ojciec jest na tyle zdesperowany, zgadza się na terapię elektrowstrząsową, Alyssa próbuje uratować matkę, zwracając się do tajemniczego chłopca z jej halucynacji. Jest zdesperowana i gotowa do tego, żeby uda się do Krainy Czarów, wskoczyć do króliczej nory i walczyć o to, aby ocalić matkę. Alyssę można określić jako dziwaczkę, mimo jej starań bywa zbyt zamknięta w sobie, a czasem zbyt uparta, aby prawda do niej dotarła. Jest bardzo zagubiona, a marzy o tym, aby mieć spokój i matkę, która żyje z nią. Całe szczęście ma przyjaciela o imieniu Jeb, jak to bywa w nastoletnim życiu, zaczyna czuć do niego cos więcej, niestety jest związany z kimś innym, co gorsza planuje wyjazd. Jak obie z tym poradzi dziewczyna? A może pozna kogoś, kto sprawi, że jej świat zadrży? Howard zabiera nas wraz z Alyssą, jej przyjacielem Jebediahem Holtem do Krainy Czarów, wędrujemy po zgliszczach tej bajkowej krainy, idąc śladem Alicji. Spotyka pewnego skrzydlatego młodzieńca czarnoksiężnika i króla. Morfeusz jest zadowolony, widząc Alyssę, ale nie bardzo podoba mu się obecność Jeb’a. W swoim przerażającym pałacu wyjaśnia Alyssie, że jest prawowitą Królową Krainy Czarów, chce ją koronować, aby ocalić królestwo. Alyssa odkrywa, że Morfeusz jest zakochany w Białej Królowej, która rzekomo zmarła lata temu, ale przeżyła w magicznym pudełku. Najwyraźniej wszystkie jego intrygi, którymi ją zwodził były w imię dawnej miłości. Czując się zdradzona na wielu poziomach, dziewczyna odwraca się od Morfeusza i ucieka z Jebem. Wspólnie z przyjacielem wędrują napotykając na swojej drodze dziwne stworzenia, ich relacja niebezpiecznie się zacieśnia, chociaż w domu czeka na chłopaka jego dziewczyna. Zostają rozdzieleni, a Alyssa musi samodzielnie przemierzać Krainę Czarów lekarstwa dla swojej mamy. Jeb jest postacią, do której nie żywiłam szczególnej sympatii, jest hipokrytą, który nie jest szczery względem swoich uczuć, poszukuje miliona powodów, aby nie być blisko z Alyssą. Trochę mąci jej w głowie, próbuje ją kontrolować zupełnie jak jej ojciec. Jest jeszcze Morfeusz, manipulator. Pełen wad, sprzeczności i jednocześnie interesujący. Kusi czytelnika, jest wspaniałym antybohaterem, napięcie seksualne między nim, a Alyssą jest niewiarygodne. Sposób, w jaki Howard stworzyła własną wersję Krainy Czarów, był czymś, czego wcześniej się nie spotkałam. Połączyła oryginalną historię z ciemnością, stworzyła fantastyczny świat, realistycznie wizualizując każdy jego aspekt, przywołując te wspaniałe obrazy, które naprawdę pomagają dzielić się jej wyobraźnią. Jeśli szukasz ekscytującej powieści, której nie będziesz w stanie porzucić, musisz przeczytać „Alyssę i czary”. To podróż ku odkrywaniu samego siebie, a także rodzinnych tajemnic, chwilami czułam się, jakbym tam była, śledząc podróż bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-03-2019 o godz 08:24 Marsza_books dodał recenzję:
Do sięgnięcia po tą książkę skusiła mnie piękna okładka jak i także sam fakt, że jest ona związana z powieścią Lewisa Carrolla i dlatego pomysł na fabułę książki jest dla mnie trafiony w dziesiątkę. Główna bohaterka jest bardzo sympatyczna, odważna i troskliwa. Bywały także jednak momenty, gdzie zachowywała się jakby jej rozum odjęło. Bardzo przeszkadzała mi obecność trójkąta miłosnego, który został napisany w nieumiejętny sposób, a był on jednym z głównych wątków tej książki. Natomiast akcja powieści do chwili, gdy dziewczyna zaczyna działać coś w kierunku zdjęcia klątwy, bardzo ciągnie się i ciężko jest przebrnąć przez te strony. Sam świat Krainy Czarów jest przedstawiony w bardziej tajemniczych i intrygujących klimatach niż jak ten wszechobecnie znany. Autorka udowodniła tym jaką ma bogatą wyobraźnię i jest to dla mnie zdecydowanie największym plusem tej książki. Jeśli chodzi o całokształt to książka mimo wad przypadła mi do gustu i z wielką chęcią sięgnę po kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2019 o godz 17:10 Edyta Giersz dodał recenzję:
„Bez względu na to, co się wydarzy, znowu odnajdziemy się nawzajem. Jesteś moją liną bezpieczeństwa. I zawsze będziesz.” Kto z nas nie czytał bądź nie oglądał bajki „Alicja w Krainie Czarów”? Ja sama muszę przyznać, że książki nie czytałam, ale bajkę oglądałam z pewnością kilkadziesiąt razy w dzieciństwie. Ba! Nawet sama marzyłam, żeby przeżyć taka przygodę jak Alicja i razem z koleżanką szukałyśmy króliczej nory, dacie wiarę? Rzadko kiedy sięgam po książki z tego gatunku, właściwie od niedawna się dopiero do nich przekonuję. Tutaj jednak w pierwszej kolejności urzekła mnie sama okładka. Właśnie ze względu na nią, miałam dosyć duże nadzieje na to, że książka będzie wyjątkowa, a historia Alyssy przeniesie mnie w niesamowitą podróż. Teraz wyobraźcie sobie, że to co do tej pory znaliście z opowieści Lewisa Carolla to tylko wypaczona wersja prawdy, a Kraina Czarów jest prawdziwa. Wyobraźcie sobie, że jest ona mroczna i przerażająca, a wtedy będziecie wiedzieć co kryje się w książce „Alyssa i czary”. Główna bohaterka Alyssa Liddell musi naprawić szkody, jakie w dalekiej przeszłości wyrządziła w Krainie Czarów jej prapraprababka Alicja. Wszystko dlatego, że przez wybryki dalekiej krewnej na rodzie Lidellów ciąży klątwa, którą zdjąć może tylko sama Alyssa. Wobec tego, uzbrojona w książkę „Alicji w Krainie Czarów” , a także białe rękawiczki, spinkę oraz wachlarz, które jej matka ukryła w starym fotelu, wyrusza na poszukiwania tajemniczej króliczej nory. Nie jest jednak w tym sama, bowiem do zaczarowanej krainy trafia razem ze swoim najlepszym przyjacielem Jebem. Czy Alyssa poradzi sobie z wieloma niebezpieczeństwami, które na nią czekają, naprawi błędy Alicji i tym sposobem zdejmie klątwę? Gatunek fantasy w literaturze jest mi naprawdę mało znany. Przeczytałam mało takich książek, ale z pewnością „Alyssa i czary” przekonała mnie do tego, aby sięgać po nie częściej. Od początku do końca byłam zniewolona i zauroczona opowieścią. Gdyby nie to, że książkę zaczęłam czytać wieczorem, a po kilku godzinach lektury organizm domagał się snu, to na pewno książkę przeczytałabym bardzo szybko, nawet jej nie odkładając. Bardzo urzekły mnie opisy postaci, miejsc czy przedmiotów. Sceny przez autorkę były tak fajnie ułożone, że naprawdę czułam się, jakbym była tuż obok Alyssy. Howard stworzyła niesamowity świat, w którym nic nie jest takie jakie poznaliśmy w dzieciństwie za sprawą Lewisa Carolla, każde stworzenie jest w pewien sposób przerażające, a to daje nam fantazyjną, mroczną opowieść. I jak nie przepadam zbytnio za odcinaniem się od klasyki, tak tutaj naprawdę wielkie brawa dla autorki, bo zrobiła to w przyjemny w odbiorze sposób. Zakończeniem byłam totalnie zaskoczona! No i muszę powiedzieć, że autorka pozostawiła mi ochotę na więcej. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecić książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2018 o godz 03:52 Anonim dodał recenzję:
Mimo że ma swoje drobne minusy to książka bardzo mi się podobała. Wciągnęła niemal od samego początku, a gdy się już skończyła, bardzo mi z tego powodu było źle. Mam też wielką nadzieję, że książka doczeka się ekranizacji, ponieważ na to zasługuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-09-2018 o godz 16:54 Attra dodał recenzję:
„Właśnie stąd wiesz, że żyjesz, Alysso. Dzięki szaleństwom.” Któż z nas nie słyszał choć raz w życiu o „Alicji w Krainie Czarów”? Czy to za sprawą powieści L. Carolla, filmów Tima Burtona czy wielu animacji. Więc gdy pojawiła się zapowiedź książki opowiadającej historię prapraprawnuczki TEJ słynnej Alicji, nie mogłam przejść koło niej obojętnie. Alyssa to pozornie normalna nastolatka. Ale taka nie jest. Słyszy głosy owadów i roślin, a jej matka od wielu lat przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Ojciec dziewczyny właśnie podpisał zgodę na zastosowanie wobec żony terapii elektrowstrząsami. Alyssa zrobi wszystko, aby do tego nie dopuścić. Uda się nawet do Krainy Czarów, aby zdjąć klątwę ciążącą od czasów pierwszej Alicji nad jej rodziną. Gdy się jej to udaje, dziewczyna boleśnie się przekona, że Kraina Czarów znacząco się rożni od tej, którą w swojej książce opisał pan Carrol. Akcja powieści rozkręca się dość powoli i rozpoczyna się od… wątku miłosnego. Trochę mnie to zbiło z tropu, ale że wątki miłosne w powieściach fantasy lubię, to postanowiłam się nie zniechęcać i czytać dalej. Autorka ma dobry styl i lekkie pióro. Potrafi pisać bardzo obrazowo oraz plastycznie i ze szczegółami odmalować obraz Krainy Czarów wraz z całym jej szaleństwem. Tym bardziej, że ta jest ona zdecydowanie bardziej mroczna niż jej literacki pierwowzór, zdecydowanie bliżej jej do wizji Tima Burtona. Alyssa od pierwszych minut w Krainie Czarów wpada w sieć manipulacji, kłamstw, spisków i niedopowiedzeń. Praktycznie do ostatniej strony nie ma żadnej pewności, kto jest jej prawdziwym przyjacielem, a kto wrogiem. Nic nie jest tym czym się wydaje, a walka o władzę i własne korzyści cechują działania praktycznie każdego bohatera tej powieści. Głównych bohaterów jest troje, Alyssa, Morpheus i Jeb, a ich kreacja całkiem się autorce udała. Do tego w powieści pojawia się wiele postaci drugoplanowych, które odegrają równie ważna rolę. Niestety pierwszoosobowa narracja z punktu widzenia dziewczyny sprawia, że prócz niej, nie za wiele dowiadujemy się o innych postaciach. Wyjątkiem jest przyjaciel Alyssy, w którym dziewczyna się skrycie kocha, ale już o Morpheusie wiemy tyle co nic. A gdy Alyssa sama gubi się motywach i pragnieniach mrocznego mieszkańca Krainy Czarów, gubi się w nich również czytelnik. I o ile taka narracja szkodzi dla większości bohaterów, o tyle w przypadku Morpheusa jest zdecydowanie na plus. Do samego końca nie da się go tak naprawdę rozgryźć i stwierdzić z cała stanowczością, czy jest postacią negatywną czy pozytywną. Pobyt w Krainie Czarów i wszystko to co spotyka w niej Alyssę jest naprawdę ciekawe i wciągające. Każdy z bohaterów, który stanął na jej drodze, okazał się ciekawy i intrygujący, często wprowadzając jeszcze więcej niewiadomych do i tak zagmatwanej historii. Kraina Czarów była dla mnie fascynującym miejscem, w którym zdarzyć mogło się wszystko i zazwyczaj się zdarzało. Powieść czytało mi się przez większość czasu bardzo dobrze, z ciekawością przewracałam kolejne strony, niecierpliwie chciałam się dowiedzieć kto jest kim w tej historii i jak się ona zakończy. Mimo to mam z tą książką pewien problem. Otóż kompletnie nie przypadł mi do gustu wątek miłosny, a właściwie miłosny trójkąt, który odgrywa bardzo ważną rolę w tej historii. Chwilami nie mogłam uwierzyć, że autorka zdecydowała się na tak sztampowe rozwiązanie, przez co Alyssa momentami mocno mnie irytowała swoim zachowaniem i miotaniem się pomiędzy uczuciami do dwóch młodych mężczyzn. Historia opowiadana przez A.G. Howard ma w sobie szczyptę szaleństwa, absurdu i sporą dawkę mroku. Do tego dochodzą tajemnice, manipulacje i odrobina grozy. Razem daje to naprawdę ciekawą mieszankę, dlatego dla mnie wątek miłosny był całkiem zbędny w takiej formie i zamiast pomóc fabule, to trochę jej zaszkodził. Ta powieść to historia o odnajdywaniu swojego miejsca, o odwadze aby być sobą i nie lękać się podążać pod prąd. To również opowieść o sile miłości i poświęceniu. Czy polecam tą powieść? Tak. To ciekawa historia, napisana w dobry sposób, bardzo obrazowo i barwnie. A jeśli dodatkowo ktoś jest fanem miłosnych trójkątów, to tym bardziej powinien sięgnąć po tą powieść. Zakończenie książki, mimo, że rozwiązuje sporo tajemnic i wyjaśnia wiele niewiadomych jest na tyle otwarte i sugestywne, że nie trudno się domyślić, że „Alyssa i czary” to dopiero początek tej interesującej historii. Moje Czytanie, czyli czytelniczy miszmasz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2018 o godz 21:20 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Chyba każdy z nas kiedyś czytał lub oglądał przygody „Alicji w Krainie Czarów”. Jeżeli chociaż trochę Wam się podobały, to zapraszam na kilka słów o książce A.G. Howarda pt. „Alyssa i czary”. Główna bohaterka – Alyssa Gardner całe swoje życie słyszy głosy kwiatów i owadów, jednak nikomu nie zdradza swojej tajemnicy. Boi się, że pewna dnia skończy jak jej zwariowana prapraprababka Alicja Lidell (ta z opowieści Lewisa Carrolla) oraz zamknięta w zakładzie psychiatrycznym matka Alison. Aby zdjąć klątwę ze swojej rodziny, postanawia odnaleźć tajemniczą Krainę Czarów i rusza w niezwykle zwariowaną i niebezpieczną podróż. Nie jest ona jednak samotna, gdyż towarzyszy jej Jeb – przyjaciel i chłopak, w którym skrycie kocha się Alyssa. Aby dowiedzieć się jak potoczą się losy tej dwójki i czy dziewczyna uratuje matkę, koniecznie przeczytajcie tą opowieść, bo naprawdę warto! Howard stworzył niesamowicie magiczny obraz Krainy Czarów. Czytając tą książkę miałam wrażenie, że wraz z jej bohaterami podróżuję przez te wszystkie niezwykłe miejsca. Widziałam je oczami wyobraźni i z przyjemnością zobaczyłabym je na wielkim ekranie. Historia Alyssy jest bardzo ciekawa i wciągająca. Pochłaniałam stronę za stroną i nie mogłam się nadziwić wyobraźni autora, który opisał Krainę Czarów w najdrobniejszych szczegółach. Dużym atutem są dla mnie częste nawiązania do „Alicji w Krainie Czarów”, na której w zasadzie oparta jest cała historia, którą przedstawił. W książce pojawia się mnóstwo dziwnych magicznych stworzeń, których jednak nie spotkamy w historii o Alicji. Różni się ona również tym, że jej klimat jest całkiem odmienny – mroczny i tajemniczy, a momentami również lekko przerażający. W powieści odnajdziemy również wątek miłosny Alyssy i Jeba. Ja jestem zachwycona tą historią i ogromnie ją Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2018 o godz 15:02 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Alyssa i czary to magiczna, pełna tajemnic i niespodziewanych zwrotów akcji historia, która została wydana na rynku polskim 22 sierpnia 2018 za pośrednictwem Wydawnictwo Uroboros. Jej autorką jest A. G. Howard – bestsellerowa pisarka New York Times, która zasłynęła z magicznej i poruszającej wyobraźnię serii Alyssa z innej krainy. Pomysł na tę historię zrodził się pośród zapachu starych książek i bezcennej ciszy, która otulała salę niewielkiej, miejskiej biblioteki. Zainspirowana twórczością Lewis Carroll’a, stworzyła kreatywną i fascynującą powieść fantasy, która jest nieco mroczniejszą i bardziej szaloną wersji Alicji z Krainy Czarów. Główną bohaterką tej historii jest Alyssa Gardner – młoda, niewyróżniająca się w tłumie nastolatka, której prapraprababcia była uwielbianą przez wszystkich Alicją z Krainy Czarów. Oczywiście, nikt oprócz dziewczyny i jej najbliższej rodziny o tym fakcie nie wie, a nawet gdyby ktoś niechcąco się o tym dowiedział, to z całą pewnością by jej nie uwierzył. W końcu… Alicja w krainie czarów, to tylko bajka. Kreatywna, magiczna opowieść o dziewczynie, która przypadkiem wpadła do króliczej nory i trochę tam narozrabiała. Niestety, dla Alyssy i jej rodziny, ta historia nie ma baśniowego happy endu. Ponieważ, za błędy jej prapraprababci w Krainie Czarów, odpowiadają teraz one – wszystkie kobiety z jej rodu. Na nich wszystkich ciąży mroczna, dołująca klątwa, która powoli, krok po kroku doprowadza je wszystkie do szaleńczego obłędu. Matka Alyssy skończyła w zakładzie psychiatrycznym ,a ona sama miewa nie tylko nocne koszmary, ale i słyszysz szepty owadów oraz roślin. Dziewczyna boi się, że niedługo skończy tak samo jak jej matka, czyli w szaleńczym, pokręconym wariatkowie. Dlatego też, postanawiła jak najszybciej pojechać do Londynu i odszukać króliczą norę, dzięki której przeniesie się do krainy czarów, by móc zawalczyć tam o szczęście swojej ukochanej rodziny. Czy Kraina Czarów naprawdę istnieje? Kim jest chłopak z potłuczonego lustra? Czy jeśli Alyssa naprawi błędy swojej pra pra pra babcia, to nieszczęsna klątwa zostanie zdjęta na zawsze? Alyssa i czary to magiczna, mroczna i trzymająca w baśniowo-elektryzujący napięciu historia, która w sposób niezwykle intrygujący i nietuzinkowy zabiera nas do świata otulonego aurą nieodkrytych tajemnic, szaleńczy intryg i niebezpiecznych, mrożący w żyłach zadań, mogących zdecydować o naszym dalszym życiu lub rychłej śmierci. W powieści A.G. Howard, królicza nora może być zarówno bramą do magicznego nieba, jak i windą do koszmarnego piekła. O tym, jaki czeka cię tam los decyduje nie tylko moc przekornego przeznaczenia i nutka szczerego szczęścia, ale i siła młodzieńczego serca, które wypełnione zostało odwagą, nadzieją i miłością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2018 o godz 16:04 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Niesamowite jest to, że ten wspaniały Autor wpadł na pomysł odtworzenia historii i zawarcia jej u siebie w książce. To na pewno oryginalne i ciekawe zjawisko, które zdecydowanie przyciągnęło mnie do przeczytania tej książki. Jak byłam mała to uwielbiałam książce ,,Alicji w Krainie Czarów". I to jest według mnie strzał w dziesiątkę. Od razu wspomnę, że nie jest to całkowite powielenie i przerobienie historii, a jedynie odwołanie się do niej i zaczerpnięcie z niej pewnych wątków, które zdecydowanie widać w książce. Niesamowite jest również to, że wykreowany przez Autora świat jest bardzo magiczny i nietypowy. Ja po prostu kocham takie historie, mają w sobie to coś. Choć w sumie miejscami miałam wrażenie, że jest troszkę tego wszystkiego za dużo. Zdarzyło mi się, że kilka razy po prostu pogubiłam się w historii poprzez tę ilość zjawisk fantastycznych, niezwykłych i niezliczonych opisów, tylko może akurat w tym przypadku to i dobrze. Niesamowite jest to, że w tej książce pojawia się główna bohaterka, inni bohaterowie, wiele akcji, nietypowych przygód, wspaniale wykreowany świat, wiele magicznych opisów. Nie dość, że w tej książce jest tyle wszystkiego, to na dodatek pojawia się wątek miłośny, którego dotąd w pierwowzorze historii nie było, ponieważ Alicja była młodą dziewczynką. Tutaj zaś główna bohaterka nie jest już taką małą dziewczynką, przez co ten wątek lepiej pasuje i przynajmniej powiewa tutaj świeżością. Alyssa, główna bohaterka jest z pewnością kimś nietypowym. Już od samego początku można przyznać, że jej zdolności oraz pasja do wszelkiego rodzaju owadów sprawiły, że była kimś wyjątkowym, przynajmniej w moich oczach. Alyssa ma problemy, nie jest typową dziewczyną, ponieważ jej matka leży w szpitalu dla obłąkanych (ponoć dziwnie się zachowywała i miała problemy psychiczne). Nie można pominąć faktu, że Alyssa zwyczajnie boi się, że odziedziczyła po niej tę chorobę, ponieważ czasami zdarza się, że w swojej głowie słyszy pewne nietypowe dźwięki. Więc życie bez matki nie jest dla niej łatwe, tym bardziej, że dorasta i jest skazana tylko na ojca, który nie do końca rozumie jej problemy. To wszystko ponoć wzięło się stąd, że Alicja z Krainy Czarów była jej prapraprababką ( albo jeszcze dalej, jeżeli się nie pomyliłam). Co było dosyć nietypowe dla Alyssy, dziewczyna zwyczajnie bała się, że to obłąkanie będzie jeszcze bardziej spotęgowane. Jak się okazuje, rodzina tej dziewczyny jest spowita klątwą. Jest to dla Alyssy, niezwykle trudne, ponieważ dziewczyna przez wzgląd na ten fakt, musi przeżyć niesamowitą przygodę ( podobną do tej, jaką przeżyła Alicja z Krainy Czarów). Jak się okazuje, poprzednia Alicja (jej prapraprababka), zostawiła pewien bałagan w tamtym świecie, a Alyssa musi go teraz zwyczajnie naprawić i przy okazji sprawić, że jej matka stanie się normalna. Na drodze dziewczyny staje pewien chłopak, który ukazuje się jej w potłuczonym szkle, a w zasadzie w lustrze. Jak to wszystko się potoczy? Czy sprawa rozwiążę się tak jakby Alyssa tego pragnęła?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2018 o godz 10:05 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Alyssa i czary” to książka, której troszeczkę się obawiałam. Jako małe dziecko uwielbiałam Alicję w Krainie Czarów i wiedziałam, że historia Alyssy nawiązuje w pewien sposób do tej opowieści, więc stąd były moje obawy. Na całe szczęście niepotrzebnie się zamartwiałam, bo i ta książka wywarła na mnie spore wrażenie. Uważam, że to fantastyka w najczystszym i dobrym wydaniu, a na takie książki zawsze warto zwrócić uwagę. To jedna z takich książek, w których akcja nie pędzi na łeb na szyję, a sam początek ciągnie się dość mozolnie, dopiero gdy Alyssa trafia do Krainy Czarów, zaczyna się więcej dziać. Dla mnie nie było to minusem, ale wiem, że niektórzy z Was wolą bardziej dynamiczną akcję, więc w szczególności polecam tę historię bardziej cierpliwym czytelnikom, którzy nie będą się irytować na zbyt powolną fabułę. Jednak muszę nadmienić, że mimo tego wszystkiego książkę czytało się bardzo szybko. Jej lektura zajęła mnie tylko kilka godzin, a to dlatego, że zostałam oczarowana tą historią i tym niebezpiecznym i zaczarowanym światem. Ogromnym plusem tej książki magia i kreacja magicznego świata. Dziwne i magiczne istoty (które już znamy z Alicji w Krainie Czarów), zagadki, tajemnice, klątwa, którą chce zdjąć dziewczyna ze swojej rodziny oraz wiele nawiązań do powieści L. Carolla. Czasami odnosiłam wrażenie, że historia Alicji odżyła na nowo w przygodach jej prapraprawnuczki. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak mocno pochłonęła mnie ta historia, świat zewnętrzny przestał się dla mnie liczyć, a ja wraz z Alyssą przeżywałam jej wciągającą i hipnotyzującą opowieść. Muszę się Wam także przyznać do tego, że porównywałam Alicję z Alyssą i na nieszczęście tej drugiej wypadła ona blado w porównaniu ze swoją prapraprababką. Często irytowało mnie jej zachowanie i miałam ochotę porządnie jej przywalić za jej niezdecydowanie. Książka napisana lekko oraz barwie i naprawdę jej lektura dostarczyła mnie niesamowitych wrażeń. Autorka zadbała o każdy detal i szczegół, co widać na każdej stronie. To chyba pierwsza książka Howard wydana w Polsce, a ja mam nadzieję, że będzie ich więcej, bo takie historie po prostu uwielbiam. Polecam Wam tę książkę z czystym sumieniem. Zakończenie mnie zaskoczyło i choć wyjaśniło wiele wątków, to i także dołożyło mojej głowie pytań. Niecierpliwie czekam na kolejny tom i mam nadzieję, że kolejny raz się nie zawiodę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-09-2018 o godz 17:01 Dzejniczyta dodał recenzję:
Alyssa Gardner nigdy nie wątpiła w to że jest zwykłą dziewczyną. Boi się, że także jest obłąkana tak samo jak jej matka, która przebywa aktualnie w zakładzie dla chorych psychicznie. Dręczą ją urojenia, słyszy odgłosy kwiatów, owadów i ma nocne koszmary. Alyssa pragnie pomóc w uleczeniu jej matki Alison i zdjąć klątwę ciążącą na jej rodzinie, która wiąże się z tym że jej prapraprababka (Alicja w krainie czarów), także była obłąkana. Okazuje się że tylko Alyssa może zdjąć tą klątwę, a przez to jej świat rozsypie się na małe kawałeczki, a ona sama będzie musiała sprostać wielkiemu wyzwaniu. Powiem szczerze, że odkąd zaczęłam czytać pierwszą stronę to miałam ciarki na całym ciele. W sumie nie chodzi nawet o to, że opowieść mi się tak spodobała - po prostu myśl o tych wszystkich owadach mnie trochę rozpraszała. Jestem z tych osób, które ich totalnie nie cierpią! Ale mimo tego Alyssa wydawała mi się bardzo fajną dziewczyną, a cała książka bardzo mi się podobała. W książce bardzo podobało mi się to, że historia nawet wiązała się z Alice Liddell czyli postaci Alicji z “Alicji w Kranie Czarów” autorstwa Lewisa Carrolla. Spodobał mi się świat, który został wykreowany przez A. G. Howard. Kreacja bohaterów to strzał w dziesiątkę, tak samo jak fabuła, która jest bardzo oryginalna i wyjątkowa. Myślę, że każdemu fanatykowi dobrej fantastyki spodobała by się ta książka, bo mimo tych wszystkich wspominkach robaków, to książka to istna petarda! Jeżeli uwielbiacie powieść Alicji w Krainie Czarów, kto myślę, że jest ona idealna dla Was. Jeżeli jednak jest na odwrót, to chyba lepszym rozwiązaniem będzie odpuszczenie tej pozycji. Jest to coś nowego, coś lekkiego i na pewno wyjątkowego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-08-2018 o godz 19:00 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
„Właśnie stąd wiesz, że żyjesz, Alysso. Dzięki szaleństwom.” Gdy zobaczyłam zapowiedź książki Alyssa i czary to wiedziałam, że będę musiała ją przeczytać. Powód był jeden – nawiązanie do uwielbianej przeze mnie historii autorstwa Lewisa Carolla, Alicja w Krainie Czarów. Sięgam po każdą książkę, która do niej nawiązuje, więc nie mogłam przejść obojętnie obok dzieła A.G. Howard, choć przyznam szczerze, że okładki tej serii (wydawnictwo pozostawiło oryginalną wersję) nieco mnie odstraszają. I chociaż nie spodziewałam się niczego specjalnego, to wydaje mi się, że to właśnie jeden z tych przypadków, gdzie książki naprawdę nie należy oceniać po okładce… Historia, która znajduje się pod okładką wcale nie odstrasza, wręcz przeciwnie – całkowicie wciąga do świata netherlingów. Główną bohaterką tej powieści jest Alyssa Gardner, szesnastoletnia skejterka, którą od dziecka dręczą omamy i urojenia. Dziewczyna zaczyna się obawiać, że w końcu skończy tak, jak jej matka – zostanie zamknięta w szpitalu psychiatrycznym i nikt nie będzie w stanie jej pomóc. Alyssa jest potomkinią Tej Alicji, dziewczynki, która zainspirowała Lewisa Carolla do napisania cudownej i magicznej historii. Choć nigdy jakoś specjalnie nie czuła z tego powodu radości i lekceważyła fakt swojego pochodzenia, to któregoś dnia jej postrzeganie ulega diametralnej zmianie. Okazuje się, że Kraina Czarów istnieje naprawdę. Ciastka powiększające i napoje zmniejszające również. Jednakże okazuje się, że Lewis Caroll nieco podkoloryzował magiczną krainę, do której niegdyś trafiła Alicja, a teraz również Alyssa. Do tej pory uważam, że sama Kraina Czarów wykreowana przez Carolla była nieco psychodeliczna. Mimo to całkowicie ją uwielbiam i wierzcie mi, mogłabym tam zamieszkać. Nauczyć się znikania i lewitacji od kota z Cheshire, a potem zawitać na podwieczorek i herbatkę do Szalonego Kapelusznika. Teraz zróbmy jednak o krok dalej… wyobraźcie sobie Krainę Czarów, która powstała z połączenia wizji Lewisa Carolla i reżysera Tima Burtona. To właśnie najlepiej odzwierciedla to, co zrobiła Howard. Choć wciąż mamy do czynienia z magią i niesamowitością, to nie brakuje tutaj swoistego mroku, aczkolwiek nie myślcie, że jest to pełen krwi horror. Nie o to chodzi. Elementy magii i mroku idealnie się równoważą i tworzą w naszej wyobraźni niepowtarzalną krainę, która całkowicie nas omamia. W dużej mierze nawiązuje ona do tego, co opisał Caroll, ale jednak jest tutaj coś innego, coś nowego. Nie jest to retelling historii Alicji, ale oczywiście mocna inspiracja jest tutaj doskonale widoczna, dlatego pojawiają się tutaj te same elementy, aczkolwiek tak jak już pisałam – Howard dodaje sporo od siebie. Skoro już tak mocno zaczęłam zachwalać świat, w którym rozgrywa się akcja, to skupmy się przez chwilę na fabule. Nad rodziną Alyssy krąży klątwa i to ona jest przyczyną urojeń, które nawiedzają kobiety z tego rodu od pokoleń. Jedyną szansą na to, aby jej matka wyzdrowiała i wyszła z zakładu jest wskoczenie do króliczej nory i pokonanie przekleństwa. Teoretycznie wydaje się to lekko oklepane, ale po drodze pojawia się wiele przeciwności losu, a zaskakujące zwroty akcji naprawdę podsycają atmosferę. Choć pewne elementy są dosyć oczywiste, tak jednak pozostaje tutaj pewna doza nieprzewidywalności, mocno powiązana z zachowaniem bohaterów i decyzjami, które muszą podjąć. Okazuje się, że Alyssa trafiła do świata pełnego intryg, a cała Kraina Czarów nie ma się najlepiej. I muszę przyznać, że jej historia naprawdę mi się spodobała! Totalnie się tego nie spodziewałam, ale ta fabuła wciągnęła mnie bez reszty. Główna bohaterka to naprawdę sympatyczna istotka. Niby jest zwyczajną nastolatką, a jednak ma w sobie swego rodzaju siłę, której chyba do tej pory nie spotkałam u żadnej postaci. Ciężko jest to jednoznacznie określić, ale jest w niej coś naprawdę innego. Dziewczyna z pasją, która wie, czego chce od życia, aczkolwiek w jej życiu nie brakuje typowych, nastoletnich rozterek. Mimo wszystko jej poświęcenie i gotowość niesienia pomocy matce była cudowna. I być może teraz niektórych zniechęcę do lektury, bowiem pojawia się tutaj typowy schemat trójkąta miłosnego. Przyjaciel z dzieciństwa i magiczna istota… Chyba nie muszę pisać, komu kibicuję? Jeb, przyjaciel Alyssy, to z pewnością dobry i opiekuńczy chłopak, ale kto by chciał takie ciepłe kluchy? To Morpheus skradł moje serce! Jest on odpowiednikiem Pana Gąsienicy, ale wierzcie mi, jest zupełnie innym bohaterem! Mrocznym, tajemniczym, pewnym siebie, buntowniczym, niespokojnym. Takich kochamy najbardziej. Całkowicie można ulec jego urokowi i wierzcie mi, o ile nie znoszę ciem, to gdyby Morpheus w tej swojej postaci pojawił się za moim oknem to momentalnie bym je otwarła! I mimo wszystko ten cały trójkąt nie był aż tak irytujący, a momentami dogryzki Morpheusa i Jeba były nawet zabawne. Poza tym wydaje się, że Alyssa jest zdecydowana, z kim chce być, aczkolwiek czuję, że się to jeszcze zmieni… www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2018 o godz 16:25 zaczytanapatka dodał recenzję:
Alyssa Victoria Gardner od lat żyje w cieniu matki i nie chce być do niej podobna. Jej matka przebywa w zakładzie dla umysłowo chorych i dziewczyna boi się, że odziedziczyła po niej chorobę psychiczną. Alicja z Krainy Czarów była jej prapraprababką i począwszy od niej, członkowie rodziny Alyssy byli obłąkani. Alyssa ma obsesję na punkcie owadów. Dręczą ją nocne koszmary i szepty owadów i roślin. Na jej rodzinie ciąży klątwa. Aby ją przezwyciężyć musi zejść do króliczej nory. Alyssa pragnie pomóc w uleczeniu jej matki Alison i zdjąć klątwę ciążącą na jej rodzinie. Musi naprawić wszystkie szkody wyrządzone przez Alicję. Okazuje się, że bredzenia jej matki stanowią spójne wskazówki. Alyssa zamierza wybrać się do Londynu i odszukać króliczą norę. Niestety sprawy komplikują się, kiedy w potłuczonych kawałkach lustra pojawia się sylwetka chłopca z jej wspomnień. Dziewczyna nie wie dokąd ją to zaprowadzi i co będzie tam na nią czekać. Świat w króliczej norze przypomina koszmarny sen, w którym rządzą netherlingowie, mieszkańcy podziemnego królestwa. Przed wieloma laty Alicja nie mogła oprzeć się przygodzie i rzuciła się w pogoń za białym królikiem, tym samym trafiając do Krainy Czarów. Narobiła tam sporo zamieszania i wplątała się w liczne kłopoty. "Alyssa i czary" to nie Kraina Czarów stworzona przez Lewisa Carrolla. Alyssa jest tylko z pozoru zwykła nastolatką, której dokuczają rówieśnicy z powodu jej prapraprababki. Kiepska sytuacja w szkole przenosi się na jeszcze gorszą sytuację w domu. Życie dziewczyny warunkuje choroba jej matki. Wolny czas spędza tworząc mozaiki z martwych owadów, jeździ na deskorolce i pracuje w sklepie. Nie chce pozwolić by szaleństwo dotykające kobiet w jej rodzinie ogarnęło i ją. Pragnie raz na zawsze wygrać z ciążącą na jej rodzinie klątwą i zakończyć wszystkie problemy. Nie spodziewa się jak wiele niebezpieczeństw kryje w sobie Kraina Czarów. Miejsce mroczne, tajemnicze i magiczne. Kiedy byłam małą dziewczynką "Alicja w Krainie Czarów" mocno mnie przerażała. Bałam się tej bajki i omijałam ją szerokim łukiem. Dawne lęki odeszły już w niepamięć i "Alyssa i czary" okazała się magią przelaną na strony powieści. Nawiązań do historii stworzonej przez Lewisa Carrolla nie brakuje i powieść ta opiera się na tamtej historii. Kraina Czarów to miejsce gdzie wszystko jest możliwe. W powieści występuje cała masa nietypowych bohaterów a wykreowany świat pobudza wyobraźnię. Barwne opisy stworzeń i krainy to duży plus tej historii. Na Alyssę czeka wiele nietypowych zadań i niebezpieczeństw. Fabuła tej książki jest oryginalna i bardzo intrygująca. Podoba mi się, że został wtrącony wątek miłosny. Jeb wskoczyłby za nią w ogień i będą mieli sporo okazji by zrozumieć ile dla siebie znaczą. Od pierwszych stron towarzyszył mi pewien tajemniczy, mroczny klimat, który lekko mnie przerażał. Akcja biegnie wartko do przodu i w pewnych momentach zaskakuje. Podobał mi się zamysł napisania tej książki. Widać, że została dopracowana w najdrobniejszym szczególe. Pozostawia po sobie bardzo dobre wrażenie. Historia ogromnie wciąga a przygody bohaterki śledzimy z zapartym tchem. Trudno wrócić do normalności i wyrwać się z tego barwnego i magicznego świata. Polecam gorąco! https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/08/alyssa-i-czary-g-howard.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-08-2018 o godz 11:28 Mama Kakaludka dodał recenzję:
Alyssa Gardner jest uczennicą liceum i jest niezwykła. Ma pewien sekret, który ukrywa przed wszystkimi. Gdyby odkryto, że rozumie mowę kwiatów i owadów, uznano by, że jest szalona jak jej matka, która wygląda i zachowuje się jak Alicja z Krainy Czarów. Historia rodziny naszej bohaterki jest niesamowita, ponieważ wywodzi się od samej Alice Liddell, czyli pierwowzoru postaci Alicji z “Alicji w Kranie Czarów” autorstwa Lewisa Carrolla. Począwszy od jej prapraprababki, każda kobieta w tym rodzie jest szalona – cierpi na różnego rodzaju urojenia związane z motywami z tej książki. Matka Alyssy również od lat jest zamknięta w zakładzie psychiatrycznym – dla bezpieczeństwa własnego i innych. Gdy stan zdrowia Alison się pogarsza i grozi jej zastosowanie terapii elektrowstrząsowej, Alyssa postanawia zrobić wszystko, by jej pomóc. Decyduje się uwierzyć głosom, które słyszy i korzystając ze wskazówek obłąkanej matki wyruszyć w niesamowitą podroż – przejść przez lustro i wskoczyć do króliczej nory. To, co zobaczyła po drugiej stronie nie przypomina niczego, o czym pisał w swej powieści Lewis Carroll. To nie bajka, lecz prawdziwy koszmar, z którego Alyssa chciałaby jak najszybciej się obudzić. Kierując się “Alicją w Kranie Czarów” jak przewodnikiem, przemierza magiczny świat, by naprawić to, co sprowadziło klątwę na jej rodzinę. Książka jest wciągająca i zdecydowanie warta przeczytania. Akcja momentami trzyma w napięciu i niecierpliwością czekałam na rozwiązanie zagadki, co takiego zrobiła jej przodkini, że została za to ukarana. Wykorzystanie motywu Alicji w Krainie Czarów było interesujące i wyróżnia tę książkę na tle wielu innych. Fani książek młodzieżowych z elementami romansu również będą zadowoleni, bo naszej bohaterce w podróży towarzyszy Jeb – jej przyjaciel z dzieciństwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Howard A.G.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szklany tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.6/5
29,29 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Star Wars. Thrawn Zahn Timothy
4.6/5
22,64 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwór cierni i róż. Tom 1 Maas Sarah J.
4.6/5
34,99 zł
39,99 zł
33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Imperium burz. Szklany tron. Tom 5 Maas Sarah J.
4.7/5
43,99 zł
49,99 zł
41,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Berło Ziemi. Żywioły. Tom 1 Gaughen A. C.
4.5/5
33,19 zł
39,99 zł
31,53 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa Cieni. Szklany tron. Tom 4 Maas Sarah J.
4.7/5
42,07 zł
49,99 zł
41,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Instytut Archer K.C.
4.0/5
26,52 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiedźma z lustra Stiefvater Maggie
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatnia walka. Czarny Mag. Tom 4 Carter Rachel E.
4.6/5
37,34 zł
44,99 zł
35,47 zł
Inne z tego wydawnictwa Tancerze burzy. Wojna lotosowa. Tom 1 Kristoff Jay
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Alyssa i obłęd. Tom 2 Howard A.G.
4.4/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Ogniste oczyszczenie Haig Francesca
4.1/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Bóg zegarów Campbell Alan
4.2/5
31,49 zł
35,00 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Immersja Pol Erick
4.3/5
40,49 zł
44,99 zł
38,46 zł
strona produktu - rekomendacje Cyngiel niebios. Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
4.2/5
32,99 zł
36,99 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Zmiana. Trylogia Silos. Tom 2 Howey Hugh
4/5
44,49 zł
49,90 zł
42,26 zł
strona produktu - rekomendacje Indygo Gale Camille
4.3/5
25,99 zł
28,90 zł
24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Magia Mroku. Aqua Rose Rita
2.5/5
31,49 zł
34,99 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Królowa Tearlingu Johansen Erika
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Biała Olbrych Dominika
4.4/5
28,49 zł
32,00 zł
27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Smocze dziecię. Niemożliwe Ostapczuk Aleksandra
3.6/5
42,99 zł
48,00 zł
40,84 zł
strona produktu - rekomendacje Rubinowy książę Worobiec Beata
4.8/5
23,99 zł
37,90 zł
22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Bezkres magii Sanderson Brandon
4.7/5
43,99 zł
49,00 zł
35,19 zł
strona produktu - rekomendacje Klątwa sióstr Kaźmierczyk Agnieszka
4.3/5
23,99 zł
37,90 zł
22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Imię Boga Dąbrowski Michał
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Córka lasu. Siedmiorzecze. Tom 1 Marillier Juliet
4.8/5
39,99 zł
44,90 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Spiżowy gniew Gołkowski Michał
4.3/5
39,99 zł
44,90 zł
31,99 zł
strona produktu - rekomendacje Komornik. Tom 1 Gołkowski Michał
3.9/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Dragon Age. Utracony tron Gaider David
4.7/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Żółte ślepia Mortka Marcin
4.1/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Arhe Zacios G.K.
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Mrok Wlazło Alicja
4.2/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.