Alfabet salonu (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Dziennikarze, artyści, naukowcy, celebryci. Tworzą nieformalny Front Jedności Przekazu zwany Salonem.

Nie łączy ich tajny kodeks ani rytuał inicjacji. Zasady są niepisane, ale i tak każdy z członków gremium dobrze je zna. Co grozi za wyłamanie się z szeregu? Zazwyczaj tylko upomnienie
i pogrożenie palcem (pamiętacie co się działo kiedy Marcin Meller wycofał poparcie dla PO, albo kiedy Monika Olejnik powiadomiła premiera, że wszyscy dziennikarze są przeciw niemu), ale czasem trzeba kogoś bezpowrotnie wygnać (przypadek Joanny Szczepkowskiej).

Prezentujemy osiemdziesięciu salonowych zawiadowców. Kto się nie załapał niech nie płacze; możliwe są kolejne tomy alfabetu.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Alfabet salonu
Autor: Feusette Krzysztof
Wydawnictwo: Fronda
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-09-10
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 156 x 23 x 208
Indeks: 15257062
 
średnia 5
5
4
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
4/5
06-01-2015 o godz 19:02 przez: Meggie
Szereg osób, wśród których są zarówno artyści, dziennikarze jak i wiele innych znanych i mniej znanych nazwisk zostało członkami nieformalnego salonu. Pomimo różnic zawodowych i wieku łączy ich jedno – postawa i jedność w kreowaniu przekazu medialnego.

W książce zainteresował mnie opis i stwierdziłam, że warto dowiedzieć się więcej o ludziach, którzy mają wpływ na kształtowanie opinii publicznej w naszym kraju. Oczekiwania względem lektury miałam duże chociażby z uwagi na jej autora, który jest znanym felietonistą i publicystą. Jakie są moje odczucia po jej zakończeniu?

W książce zarysowanych zostało osiemdziesiąt sylwetek osób pełniących role opiniotwórcze, a zdaniem autora należących do nieformalnego salonu. W tym gronie nie brak dziennikarzy, ale także aktorów, rysowników czy reżyserów. Wachlarz nazwisk jest rozpięty i barwny, a należą do nich między innymi: Maria Czubaszek, Tomasz Karolak, Piotr Kraśko, Marek Kondrat, Magdalena Środa, Jarosław Gugała czy Andrzej Mleczko. Wszystkie osoby zgodnie z tytułem publikacji opisane zostały w porządku alfabetycznego. Najbardziej jednak zwraca uwagę określenie znajdujące się obok każdej z wymienianych postaci przykładowo: ryczący bawół czy człowiek demolka.

Po zakończeniu lektury mam mieszane uczucia, a dominują zaskoczenie i może częściowo zdegustowanie. Muszę przyznać, że o wielu opisywanych wydarzeniach, sytuacjach czy rozmowach przytaczanych w książce wcześniej nie słyszałam, więc tym bardziej okazały się one dla mnie zadziwiające.

Styl pisarski jest swobodny, a język łatwy w odbiorze. Autor nie boi się użyć mocniejszych sformułowań. Każdy z rozdziałów zawiera opis kompromitujących wydarzeń, rozmów, manipulacji czy też obraz zależności i układów. W książce na poparcie opinii autora występuje wiele cytatów, które często szokują i otwierają oczy na z pozoru znane obrazy i sytuacje wypełnione po brzegi absurdami. Wydaje mi się jednak, że niektóre wątki zostały za mało rozwinięte. Osoby, które nie śledzą na bieżąco wydarzeń i nie interesują się życiem politycznym mogą się nieco pogubić i nie do końca zrozumieć sytuację.

Książka z pewnością wzbudza wiele skrajnych emocji i skłania do zastanowienia się nad realiami areny politycznej. Uderza brutalna szczerość okraszona wnikliwymi, chociaż szokującymi ocenami autora. Atmosfera jest ciężka, gęsta i pełna brudów. Książka nie każdemu przypadnie do gustu. W zależności od odbiorcy może wzbudzić różne odczucia. Publikacja niewątpliwie wnosi wiele nowych informacji i dotyka trudnej, ale ważnej dla każdego z nas tematyki. Niestety myślę, że absurdów nie brak i można by ich znaleźć o wiele więcej.

Podsumowując, „Alfabet salonu” to mocna lektura ukazująca skrawek sytuacji politycznej w naszym kraju. Obrazuje jak duży wpływ mają media na kształtowanie opinii publicznej. Widać jak wiele zależy również od ludzi, którzy je tworzą oraz jak trudno zachować bezstronność, gdy w grę wchodzą pieniądze, władza czy też rozwój kariery zawodowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-02-2015 o godz 23:33 przez: Anna Sikorska
Krzysztof Feusette na początku książki deklaruje, że powstała ona, aby utrwalić teraźniejszość nim ulegnie ona zapomnieniu. Nie chce patrzeć na ludzi tworzących „salon” przez pryzmat ich rodziców (co ostatnio jest bardzo modne), ale przez czyny jednostek, które są omawiane, ponieważ to oni decydują jak ma wyglądać Polska za kilka lat. Po takim wstępie czytelnik oczekuje rzeczowego prania brudów. Zaskoczenie pojawia się już przy pierwszej postaci, która jest opisana na różna sposoby nawet z zastosowaniem metafory „myszki”, która w dziurkach serka po prawej stronie widzi wady opozycji i ciągle subtelnie chwali władzę. Mimo tego nie zabraknie też odzierania z piórek obojętności politycznej i pokazanie największych wpadek.
W książce możemy znaleźć ironiczne przemyślenia o osiemdziesięciu różnorodnych postaciach z areny politycznej. Nie zabraknie wśród nich „profesora” Władysława Bartoszewskiego - który często w zagranicznych mediach ośmieszał Polaków i rysował i ciemna portrety (w jego mniemaniu hitlerowcy byli lepsi od Polaków) – czy Moniki Olejnik i wielu innych postaci znanych nam z mediów. Czasami owo prawicowe naśmiewanie jest po prostu spojrzeniem na problem z prawej perspektywy, czasami bywa też głosem rozsądku wśród politycznego tańca polegającego na naśmiewaniu się z rodaków i obsmarowywaniu naszego kraju. Każda z opisanych postaci dostaje w prezencie nowe przezwisko, które nawet w przypadkach mojej sympatii do owej jednostki wydaje mi się bardzo dobrze oddawać charakter działań.
Z ciekawszych i najbardziej znanych postaci możemy w książce znaleźć ks. Adama Bonieckiego, Adama „Negrala” Darskiego, Kamila Durczoka, Jarosława Gugałę, prof. Jana Hartmana, Piotra Kraśko, prof. Ireneusza Krzemińskiego, Henryki Krzywonos, Daniela Olbrychowskiego i wielu innych. Jak widać pole wyboru i opisu jednostek, które w pewien sposób kształtują spojrzenie wielu ludzi na sprawy społeczne jest szerokie. Wszystkich łączą lewicowe upodobania.
Książkę polecam osobom interesującym się polityką i naszą sceną publiczną, bo salon nie koniecznie jest tu zbiorem jednostek wybitnych (chociaż i tacy się trafiają), ale takich, którzy są znani z mediów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2014 o godz 00:00 przez: Broardia
Alfabet salonu to książka, w której Feusette, znany dziennikarz i publicysta, przedstawia 80 osób - naukowców, dziennikarzy i celebrytów, pokazując, jak wielki wpływ na ludzi mają osoby medialne, w jak krótkim czasie, za sprawą wygłaszania głośnych opinii stają się autorytetami w polskim społeczeństwie. To książka także o tym, jak dużą rolę w naszym społeczeństwie odgrywają środki masowego przekazu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-08-2016 o godz 15:28 przez: Banan94
Książka zawiera krótkie opisy haniebnych działań ludzi, których wielu Polaków uważa za wielkich bohaterów. Bo przecież jak można pomyśleć, że taki Władysław Bartoszewski nie powinien być autorytetem?! Jak można pomyśleć, że najwięksi dziennikarze mogą być niewiarygodni?! Polecam książkę tym, którzy oczy mają już choć trochę otwarte. Na lemingi już dawno za późno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-09-2014 o godz 00:00 przez: ChoneKinga
Front Jedności Przekazu zwany Salonem. Dziennikarze, aktorzy, celebry ci kontra polityka i jednostki rządzące Polską. Każdy ma swoje zdanie, razem tworzą jedność. W książce pojawiają się takie nazwiska, jak: Tomasz Lis, Daniel Olbrychski, Andrzej Wajda, Marek Raczkowski, Maciej Stuhr, Kazimiera Szczuka, Tomasz Jacykow, Kuba Wojewódzki. Ich spojrzenie na politykę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2014 o godz 00:00 przez: axel Fol
Po tę pozycje sięgnąłem z czystej ciekawości i muszę przyznać, że nie żałuje tego. Całkiem przyjemna lektura, która może się podobać. Dowiedziałem się, z niej sporo ciekawych rzeczy, o których wcześniej nawet nie miałem pojęcia. Dlatego jeśli miałbym jakoś ocenić tę pozycję to, z miejsca postawiłbym jej 4-/5. Pozdrawiam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-09-2014 o godz 00:00 przez: Woodri
"Alfabet salonu" to rzecz obowiązkowa dla wszystkich, którzy lubią wiedzieć co w politycznej i medialnej "trawie piszczy". A po lekturze książki Krzysztofa Feusette można odnieść wrażenie że dzieje się naprawdę wiele, skala polityczno-medialnych zależności i uwarunkowań jest naprawdę duża. Naprawdę warto sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Czas Nielegałów Wroński Piotr
4/5
22,43 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obóz świętych Raspail Jean
4.7/5
24,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władca świata Benson Robert Hugh
4.7/5
26,89 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego