A ty będziesz dumna (okładka  miękka, 09.2021)

Sprzedaje empik.com : 23,37 zł

23,37 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

„A ty będziesz dumna” to niezapomniana historia o stracie, tej emocjonalnej i fizycznej.

O przeżywaniu żałoby i sile męskiej przyjaźni.

Kuba, Iga, Kamila – tę trójkę łączy fotografia oprawiona w złotą ramkę, stojąca na szafce, tuż przy łóżku w sypialni mamy Kuby. Wrosła w wystrój wnętrza tak bardzo, że chłopak nigdy nie pomyślał o tym, by zapytać, kim jest dziecko w ramionach jego rodzicielki.

Zdaje sobie z tego sprawę dopiero w dniu, kiedy umiera jego matka. Nie ma pojęcia o tym, że na dnie szafy leży pudełko ze wszystkimi odpowiedziami, które rok później w tajemniczych okolicznościach trafia w ręce młodej kobiety.

Skrzętnie skrywane sekrety po latach wychodzą na jaw, a cel podróży, w którą udaje się dziewczyna, nie jest wcale tak oczywisty.

Monika Sygo w swoim debiucie w zaskakujący i poruszający sposób opowiada o rodzinie, tej z wyboru i takiej, do której czasami zmusza nas życie.

„A ty będziesz dumna” to ierwszy tom trylogii, która poruszy wszystkie struny twoich emocji.

"Monika Sygo w swoim debiucie rozdrapała wszystkie rany, które ledwo co zaczęły się zabliźniać i nasypała do nich pełne garście soli – powinnam ją za to znienawidzić. Ale potem utuliła mnie słowami i pozwoliła Kubie, Idze i Kamili otrzeć wszystkie łzy. Monia – dziękuję za historię, którą spisałaś, za emocje, za ważne słowa. Jestem z Ciebie dumna!"

Ewa Cat Mędrzecka, Cat Vloguje

"Nowy głos w polskiej literaturze obyczajowej. Hipnotyzujący, głęboko wrażliwy, piękny. Misternie utkana fabuła przypomina puzzle złożone z tysiąca emocji – z jednej strony dojmująca i pełna bólu, z drugiej ciepła i kojąca. Będziesz zaskoczona, gdy ostatni kawałek tej układanki wskoczy na swoje miejsce… Zaskoczona i szczęśliwa."

Anna Dan, autorka

"Ta historia jest emocją. Kwintesencją emocji. Poznawałam ją, przeżywałam, chłonęłam, pokochałam… Wy też ją pokochacie. Jestem o tym przekonana!"

Joanna Wolf, NIEnaczytana

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1280585162
Tytuł: A ty będziesz dumna
Autor: Sygo Monika
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 378
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-29
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 25 x 140
Indeks: 39961129
średnia 4,7
5
61
4
8
3
2
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
41 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
09-12-2022 o godz 00:19 przez: flame2602 | Zweryfikowany zakup
"A Ty będziesz dumna" Moniki Sygo to historia trzech osób, trzech strat, cierpień, tęsknot, ale też miłości i nadziei. Codziennych walk i wielkich serc. O sile oddziaływania bliskich osób, choć czasem całkiem obcych. Tej książki się nie czyta, ją się po prostu przeżywa. Słowo po słowie, rozdział po rozdziale. Upadamy i podnosimy się razem z bohaterami. Razem z nimi płaczem i śmiejemy się. Tęsknimy i czekamy. Bo gdzieś, po tych wszystkich końcach musi czekać nowy początek. Autorka pięknie pisze o stracie i radzeniu sobie z nią. Co lepsze, nie dotyczy to tylko straty kogoś bliskiego, ale każdej, która dla nas jest bolesna. W Kubie, Kamili i Idze każdy odnajdzie część siebie i swojej historii. I być może będzie to wskazówka do wyjścia z cienia, do uwierzenia, że wszystko dzieje się po coś, że słońce dalej wstaje również dla nas. Na uwagę zasługuje też playlista, którą Monika Sygo dołącza do książki. Czytanie przy niej pozwala jeszcze bardziej wejść w świat Kuby, zrozumieć i posiedzieć razem z nim. Każdy z utworów trafia w sedno tego co dzieje się w danym momencie. Czekam na kolejną część i kolejne playlisty. I już tęsknię za tą niezwykłą trójką. Jeśli jeszcze ich nie poznaliście, to zachęcam Was do tego. Warto poświęcić im czas. Być może tak jak ja, nawet nie zauważycie kiedy dotarliście do ostatniej strony?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-10-2021 o godz 14:51 przez: goszaczyta | Zweryfikowany zakup
Mieliście kiedyś tak, że po przeczytaniu pierwszej strony książki wiedzieliście, że będzie ona całkowicie wyjątkowa. Mnie się to właśnie przytrafiło przy powieści Moniki Sygo „A ty będziesz dumna", która była niezwykłe melancholijną, a zarazem niezwykłą opowieścią o miłości, o rodzinie i o ich tajemnicach, mających ogromny wpływ na dalsze życie bohaterów. „A ty będziesz dumna” jest przede wszystkim - i co najważniejsze - opowieścią niesamowicie prawdziwą, cudownie autentyczną, pozbawioną sztuczności czy przekoloryzowania. Można nawet pomyśleć, że tę historię stworzyło samo życie. Ta książka to debiut autorki Moniki Sygo. Jednak jej styl pisania jest tak dojrzały, że nie sposób pomyśleć, że to debiut. Od pierwszej strony czułam się oczarowana tą opowieścią. Jeśli chodzi o charakterystykę postaci, to autorka stanęła na wysokości zadania, stworzyła tak autentycznych, a zarazem sympatycznych bohaterów, że nie sposób ich nie polubić. Podczas czytania pozwoliłam sobie na chwilę wzruszenia i uśmiechu, bowiem autorka stworzyła tak piękną historię, że jestem pod wrażeniem do teraz. Ogromnie wam polecam sięgać po tę książkę 💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2022 o godz 16:50 przez: gutkooolczyta | Zweryfikowany zakup
Debiut Moniki Sygo. Życzę sobie żeby każdy debiut który będę poznawała był choć w części tak dobry jak ta historia! Historia o miłości, ale innej niż ta która przychodzi na myśl kiedy słyszysz "książka o miłości" Ta historia jest jedną wielką emocją. Porusza ukryte struny w sercu, nazywa rzeczy po imieniu. To powieść którą na początku czytasz z gulą w gardle, później z pojedynczą łzą żeby po kilkudziesięciu stronach, czy też pod koniec otwarcie płakać. Masz ochotę ich przytulić. Wszystkich razem i każdego osobno. Kuba. Iga. Kamila. Łukasz. Dorota. Historia o miłości, odchodzeniu, ale i nadziei. Historia trudna, czołgająca emocjonalnie, ale tak potrzebna i wartościowa. Rozsypuje serce czytelnika na kawałki, stajesz obok Kuby u żyjesz tym co on. Nasze serce razem z kolejnymi rozdziałami kawałek po kawałku wraca do siebie. A co z sercem bohatera? Bardzo polecam! Jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2021 o godz 22:05 przez: Anna Piotrowska | Zweryfikowany zakup
Debiut w wielkim stylu. Przepiękna historia w której nie znajdziesz taniego romasu ani scen erotycznychp (tak! Tak się naprawdę da! ) Za to znajdziesz miłość wyjątkową. Miłość matczyną, miłość braterską. To książka która Cię pochłonie, która rozwali Cię emocjonalnie, i która zostawi Cię na mega książkowym kacu, a zarazem uświadomi Ci, jak ważne są Twoje korzenie i wiedza na temat Twojej rodziny. A może zmusi Cię też do tego, by i po sobie zostawić pudełko, dzięki któremu kiedyś Twoje dzieci, zobaczą jak piękne było Twoje życie? O rety! Mnóstwo emocji, mnóstwo wylanych łez... to był piękny czas z lekturą . Z niecierpliwością czekam na kolejną część i mam nadzieję, że Autorka utrzyma poziom. Polecam! Tę książkę musisz przeczytać! 5/5 to zdecydowanie za mało!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2022 o godz 19:49 przez: Waldemar Gałczyk | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2021 o godz 18:37 przez: Joanna W.
Drżałam. Łzy spływały mi po policzkach, a ja nie potrafiłam zebrać rozsypanych niczym puzzle emocji, które tak silnie wstrząsnęły moim ciałem. Nie umiałam ubrać w słowa tego, co czuję. Byłam poruszona, szczęśliwa, utulona, ale smutna… Bo odszedł ktoś bliski. Mama. Czułam Jego ból, który przenikał mnie na wskroś i chciałam… Boże, tak bardzo chciałam go przytulić i powiedzieć, że nie jest sam! Że ma mnie… Wiedziałam. Wiedziałam, że nie mogę tego zrobić, bo przecież to postać, która żyje tylko na kartach powieści. A jednak pragnęłam tego najbardziej na świecie. Ona. Młoda kobieta odarta z ciepła przez własnych rodziców. Wyreżyserowana miłość, która była obowiązkiem, a nie potrzebą serca. Bo przecież każdy rodzic kocha swoje dziecko. Każde tak samo. Nie byłam przekonana… Rodzina. Chciałam być jej członkiem. Cieszyć się z drobiazgów, wspólnie spędzonych chwil, wzajemnie okazywanej miłości i ciepła. Tak po prostu, mimo problemów, codzienności, która przecież też czasami daleka była od ideału. Czułam się utulona. Kwintesencja emocji – tak określiłam debiutancką książkę Moniki Sygo. Powieść, która sprawiła, że czułam się obnażona. Moja wrażliwość została wystawiona na największą próbę. Czy jej podołałam – myślę, że tak. Choć było to nie lada wyzwanie. Czytając, czułam także wrażliwość autorki, którą tchnęła w wykreowane przez siebie postacie zupełnie, jak malarz, który wkłada cały swój talent w stworzenie obrazu. Trzy osobne historie, trzy obce osoby, a jednak coś je łączy. Zdjęcie w złoconej ramce, które stało się nieodłącznym elementem wystroju pokoju kobiety. Kobiety, która odchodząc, zostawiła tak wiele, że wciąż czuć było jej niemą obecność. W każdym geście, myśli, łzach jej syna. W jego bólu, żałobie… Była. Została. Trwała. A ja mogłam się tylko temu przyglądać i czuć się wyjątkowym świadkiem czegoś tak intymnego… Strata – Monika Sygo przeprowadziła w swojej książce jej dogłębną wiwisekcję. Pokazała ranę, która bliźniła się bardzo powoli. Która otwierała się co miesiąc – tego konkretnego dnia, kiedy odeszła mama Kuby… Żałoba, która niszczyła i budowała zarazem. Która dawała siłę, a jednocześnie czyniła słabym, bezbronnym, pustym. Autorka przedstawiła ją, jako delikatny proces, który każdy przeżywa i przepracowuje po swojemu. Indywidualnie. Bo nie ma jednej recepty na ból po stracie… To, co poza samą fabułą i kreacją postaci osobiście mnie poruszyło, to postać pana Olka. Fakt, że autorka tak pięknie ukazała postać seniora, jego uczucia, poniekąd związane z pogodzeniem się z losem i jesienią życia. A przede wszystkim jego ciepło, dobroć i historię pięknej miłości, która przetrwała mimo upływu czasu i odejścia ukochanej osoby, która "przycupnęła" na pewnej parkowej ławeczce. Nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu o muzyce, która jest nieodłączną częścią historii Kuby, Kamili i Igi. Ona dopełniła dzieła, jeśli tak to mogę określić. I to właśnie ona stała się batutą w rękach autorki, dzięki której ta powieść dociera tak głęboko. Porusza serca, dotyka najczulszych strun naszej wrażliwości. Zostaje w pamięci na długo. Podsumowując: „A ty będziesz dumna” to historia, która pochłania. Wkraczamy w nią nieświadomi, jak bardzo nas wciągnie, jak trudno będzie czasem powstrzymać lawinę emocji, która nas zaleje podczas lektury. Pięknych emocji, choć także trudnych, z których przepracowaniem trzeba się będzie zmierzyć. Niemniej warto, bo to opowieść kompletna. Przemyślana, dojrzała, wyjątkowa… Wraz z nią Monika Sygo skradła kawałek mojego serca. Choć nie wyszła spod mojej ręki, to miałam zaszczyt być częścią procesu jej powstawania. Być może dlatego też cieszę się nią, jakbym trzymała w dłoniach moją własną powieść. Pokochacie ją, tak ja ją pokochałam. Jestem o tym przekonana. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2022 o godz 22:48 przez: Maitiri
Miałam zacząć inaczej, ale na początku przyznam się do czegoś. Nie dałam rady przeczytać tej książki na jeden raz. Nie dlatego, że mi się nie podobała, nie dlatego, że mnie nudziła. Dlatego, że niesie tak duży ładunek emocjonalny i mówi o sprawach tak mi bliskich, że nie potrafiłam. Zwyczajnie. Musiałam nabrać dystansu i sił na dalszą lekturę. Równie długo zbierałam się, aby napisać cokolwiek w miarę sensownego na temat powieści, bo przez długi czas po prostu nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. Wydaje mi się, że nadal nie znajduję tych najbardziej właściwych. Powieść porusza temat straty i to z każdej możliwej strony. Kuba traci matkę i nie może sobie poradzić z tą stratą. Jego jedynym wsparciem jest przyjaciel. Gdyby nie on, Kuba pogrążyłby się w otchłani rozpaczy chyba na wieki. Iga z kolei musi przygotować na swoje odejście najbliższych, co z całą pewnością nie jest łatwym zadaniem. Jest też Kamila, którą życie niebywale doświadczyło. Te trzy osoby coś łączy, ich historie w jakiś sposób się splatają. Jak? Tego właśnie staramy się dowiedzieć na kartach powieści. Tajemnica, która pojawia się w życiu bohaterów napędza akcję i nie pozwala odłożyć książki na bok. A jednak ja ją odłożyłam. Musiałam. Jeszcze chyba nigdy nie spotkałam się z tak bardzo sugestywnymi opisami emocji. Sygo pisze bardzo obrazowo, a opisywane przez nią emocje żyją własnym życiem. Pisze z pasją, wyczuciem i wrażliwością. I tafia w punkt. Nie ma możliwości, aby nie zapłakać podczas lektury. Zapłakać nad zmarnowanymi szansami, nad tym, co minęło i już nie powróci, nad tym co mogliśmy mieć, zrobić, a nie wystarczyło nam odwagi. I nad bliskimi, którzy od nas odeszli i zostawili po sobie pustkę. Pustkę, której nie da się zapełnić niczym innym. Lektura tej książki boli i zasmuca. Dużo w niej żalu, tęsknoty, cierpienia. Historia Igi rozrywa serce na milion drobnych kawałków i musi minąć długi czas, aż poskleja się ono na nowo. A to nadal nie koniec, bo Kamila, którą od razu obdarzamy ogromną sympatią, dostarcza równie mocnych i targających nami emocji. Chociaż temat straty dominuje w powieści, poruszane są tu również inne problemy. To powieść o rodzinie. O tej, do której przynależymy z urodzenia, o tej z wyboru i o tej, do której czasami zmusza nas życie. To opowieść o miłości i przyjaźni. O byciu matką i o byciu dzieckiem. To dojrzała, niezwykle poruszająca historia, zmuszająca do refleksji, taka, której nie da się zapomnieć. Opowieści Kuby, Kamili i Igi to niejedyne, które przeczytamy w powieści i niejedyne, które chwytają za serce. Mnóstwo pięknych słów i takich trafiających prosto do serca to kolejny mocny punkt książki. Jeśli lubicie zapisywać lub zaznaczać cytaty, tutaj znajdziecie ich naprawdę mnóstwo. Mimo że książka przepełniona jest bólem i rozpaczą, mimo że jest smutna, a ten smutek sięga głęboko, jest też kojąca i ciepła. Daje nadzieję, otula zranioną duszę i nie pozwala jej upaść. A emocje, jakich dostarcza będą w stanie ukoić niejedno czytelnicze serce. „A Ty będziesz dumna” to doskonały debiut, który każda wrażliwa dusza na pewno zechce przeczytać. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2021 o godz 21:13 przez: Aleksandra
"Na pewno przychodzi moment, w którym wspomnienia dają ci spokój zamiast bólu, ale czy to oznacza, że żałoba minęła? Może tylko na chwilę zasnęła. Na chwilę odpuściła, ale ona jest, będzie już zawsze." Jeśli poszukujecie książki, która sprawi, że po policzkach spłynie nie jedna łza, emocje wylewają się z każdej strony, to "A Ty będziesz dumna" Moniki Sygo będzie idealnie nie idealną lekturą. Już tłumaczę dlaczego. Jest to wzruszająca historia o stracie bliskiej osoby. Najbliższej. Zaczyna się od listu matki do syna i od tamtej pory już wiesz, że emocje wezmą górę, że te 370 stron zapamiętasz na długo. Poznajemy trójkę bohaterów, którzy są także narratorami. Każdy z nich jest w innym momencie życia, ale to nie znaczy, że jedno z nich ma łatwiej. Iga, Kuba i Kamila przeżywają trudne chwile. Choroba, śmierć, głęboka żałoba, brak wsparcia i nie okazywania uczuć własnemu dziecku, to naprawdę ciężki kaliber do udźwignięcia. Nie tylko dla bohaterów, ale też dla czytelnika, któremu towarzyszy mnóstwo emocji związanych z tą trójką. Jestem naprawdę zaskoczona, jak autorka wczuła się w Kubę, który przeżywa żałobę. Serce się kraje, gdy czyta się o jego uczuciach, emocjach, ale nie brakuje też pretensji. No bo dlaczego akurat ona? Dlaczego tak wcześnie? Każdy przeżywa żałobę na swój sposób, a ta pokazana tutaj chwyta obserwatora z zewnątrz mocno za serce. Historia Kamili także nie jest usłana różami. Można szczerze przyznać, że od samego dzieciństwa. Niewystarczające pokłady zainteresowania ze strony rodziców, nieokazywanie uczuć, faworyzowanie młodszego rodzeństwa można uznać za odrzucenie najstarszego dziecka. Kamila czuje się w tym samotna, nieszczęśliwa, tak jak wspomniałam, odrzucona. "Miałam nadzieję, że mama w końcu to dostrzeże. Że dorosłam, dojrzałam, że mimo przeciwności i upadków ze wszystkich sił starałam się iść dalej. Nie poddawać się. I miałam też nadzieję na to, że mnie przytuli. Tak po prostu, jak mama przytula swoją córeczkę. Moje wewnętrzne dziecko domagało się uwagi, czułości oraz rodzicielskiej miłości." Osobą łączącą Kamilę i Kubę jest Iga. W jaki sposób? Tego już nie zdradzę. Odsyłam do książki. Trudna, a zarazem piękna historia trójki ludzi. Bywają lżejsze momenty, nawet zabawne, zwłaszcza gdy w pobliżu jest Łukasz, przyjaciel Kuby. On tu jest światłem dla chłopaka, który długo tego nie dostrzega. Lekki styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko, mimo emocjonalnego kaca, który zostaje długo po przeczytaniu. Historia Kuby i Kamili przeplata się z przeszłością, która jest wspomnieniami Igi, ale też samego Kuby, któremu co rusz przypominają się słowa matki. Wrażliwość będzie znakiem rozpoznawczym autorki, jeśli zostanie na tym poziomie, albo jeszcze wzrośnie. Nie spodziewałam się takiej bomby, w postaci tak trudnych tematów i emocji. Dla fanów literatury obyczajowej jest to must have.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-11-2021 o godz 11:29 przez: Nikola
Historia o utracie ukochanej osoby I przeżywaniu żałoby. "A Ty będziesz dumna" jest wzruszającą i bardzo emocjonalną książką. Opowiada o stracie bliskiej osoby. Historię poznajemy z perspektywy Kuby, który przeżywa żałobę po utracie ukochanej mamy, Igi szczęśliwej żony i matki oraz Kamili, dziewczyny, która nie zaznała w życiu rodzicielskiej miłości. Monika Sygo przedstawiła historię, która od pierwszych stron chwyta za serce. Jest w niej pełno bólu, cierpienia i żalu. "A Ty będziesz dumna" opiera się głównie na przeżywaniu żałoby i emocjach z nią związanych. Losy trójki bohaterów łączą się ze sobą, by dopełnić niedokończoną historię. "A Ty będziesz dumna" wywołała u mnie wiele emocji. Od smutku i żalu po radość i wzruszenie. Jest zdecydowanie dobrym debiutem, choć uważam, że pierwsza część książki jest zbyt przesycona emocjonalnymi opisami. Książka z pewnością zmusza do refleksji i pokazuje, jak ulotne są chwile. Zwraca uwagę również na to, by czerpać z życia jak najwięcej. "A Ty będziesz dumna" jest idealną lekturą na jesienne wieczory. Wprowadza w nostalgiczny nastrój. Myślę, że każdy odnajdzie w niej cząstkę siebie. Mimo, że książka jest bolesną historią, to jest również przepełniona nadzieją. Polecam i myślę, że wiele osób zatraci się w tej lekturze. "Życie to najpiękniejszy prezent, jaki kiedykolwiek mogliśmy sobie wymarzyć - powiedziała mi kiedyś mama. Dar, o który musisz dbać, za który powinieneś dziękować i którym należy się cieszyć. Cieszyć się życiem, kolejnym dniem i tym wszystkim, co czeka na ciebie, gdy boso stąpasz po wilgotnej trawie" "Pamiętacie, jak mówiłam wam, że życie jest jak książka? Najpierw byliście bohaterami z bajek dla dzieci, potem przyszedł czas na zbuntowanych nastolatków, co łamią serca dziewczynom w seriach młodzieżowych. Powieść obyczajowe i kobiece mogą wydawać wam się nudne, w życiu jednak też trzeba się czasem ponudzić, prawda? Bądźcie takimi bohaterami, którzy mimo popełnianych błędów są dumni z tego, jak toczy się ich życie. I pamiętajcie o jednym. Każda historia musi się kiedyś zakończyć, ale kolejne toczą się dalej" " - Jak myślisz skąd wiadomo, że żałoba się kończy? - A kończy się? Na pewno przychodzi moment, w którym wspomnienia dają ci spokój zamiast bólu, ale czy to oznacza, że żałoba minęła? Może tylko na chwilę zasnęła. Na chwilę odpuściła, ale ona jest, będzie już zawsze. Bo gdy się kogoś kocha, to tęskni się za nim całe życie. I smuci się całe życie. Ale mimo tego smutku, który trzymasz w sercu, w końcu przyjdzie taki moment, kiedy pozwolisz sobie na bycie szczęśliwym" "Jeśli kiedykolwiek przyjdzie dzień, kiedy nie będziemy mogli być razem, trzymaj mnie w swoim sercu, tam pozostanę na zawsze"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-10-2021 o godz 20:56 przez: malgorzatahabicht
Cześć Wszystkim we wtorek. Przedstawiam Wam debiut Moniki Sygo „A ty będziesz dumna”. Książka jest inna niż wszystkie jakie do tej pory czytałam. Zaczyna się prologiem skierowanym bezpośrednio do mnie, czyli do czytelnika. Podczas wstępu płynęły łzy i pierwszy raz zdarzyło mi się podczas czytania musiałam przerwać nie ze względu, że książka mi się nie podobała tylko ze względu na wzruszenie. Utrata bliskiej osoby, smutek, żal, złość na nie sprawiedliwość losu, te wszystkie uczucia towarzyszyły mi podczas czytania szczególnie wątku Kuby. „Śmieć… Sześć liter, z którymi codziennie próbowałem się oswajać. Które wciąż poznawałem na nowo i odczuwałem milionem różnych emocji.” Nadzieja pojawia się wraz z pudełkiem pamiątek w życiu Kamili, która cały czas ma przeczucie, że wspomnienia pojawiające się w snach są prawdziwe, realne. Dziewczyna nie czuje się szczęśliwa w swoim domu rodzinnym, jej relacja z mamą nie jest taka jaka powinna być. Jednak ma przeczucie, że zaznała matczynej miłości. Czy tak było? Tego dowiadujemy się czytając wątek Igi, który opowiada zdarzenia z jej życia. Kobieta była szczęśliwa przez całe swoje życie. A jednak czegoś lub kogoś brakowało? Tego dowiadujemy się rok po jej śmierci wówczas ostatni element zostaje dopasowany i wpada we właściwe miejsce. Historia zawarta na stronach książki jest fikcją literacką, a miałam wrażenie, że wydarzyła się na prawdę. Iga, Kuba, Kamila to postacie bardzo realne ze wszystkimi swoimi rozterkami, wątpliwościami, emocjami. Wspomnę też o Łukaszu, który bardzo wspierał Kubę dobrą radą i po prostu był, trwał przy nim, prawdziwy przyjaciel w dobrych i złych momentach jego życia. Książka nakłania do refleksji nad życiem, utratą bliskiej osoby, nad szczęściem, które czeka za rogiem. W powieści pisarka dotyka ważne tematy takie jak utrata bliskiej osoby, żałoba, przyjaźń, rodzicielską miłość. Autorka w prologu poradziła „rozsiądź się wygodnie. Zaparz kubek ulubionej herbaty lub kawy i przygotuj chusteczki.” Zaczynajac czytać proszę dostosuj się do tej rady. Książka jest pełna emocji, które powodują, że po policzkach płynie potok łez. Polecam z całego serca. Pani Moniko gratuluje debiutu, zafundowała mi Pani rollercoaster emocji jakie doznałam podczas czytania. Byłam zaszczycona czytając Pani „książkowe dziecko” i z niecierpliwością czekam na kolejne książki. czytam_book
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2021 o godz 11:39 przez: bookaholic.in.me
Przejmujący chwytający za serce, pełen bólu, smutku, godzenia się z kolejami losu- taki jest ten debiut. Choć, mówiąc szczerze, kompletnie nie wyczuwamy, iż to pierwsza książka w dorobku Autorki. Pisze autentycznie, szczerze, dociera do najskrytszych zakamarków czytelniczych serc. Potrafi doskonale przekazać emocje, które wylewają się z kartek, które odczuwamy przy lekturze wraz z bohaterami. I choć książka należy do tych z gatunku smutnych, wyciskających mnóstwo łez, to niesie ze sobą o wiele więcej. Nadzieję, że choć dzisiaj jest źle, nie warto się poddawać. Że jeśli ma się wokół bliskie osoby, to uda się przetrwać każdą burzę. Że życie jest ulotne, wydarzenia trudne i kruszące serce na małe kawałeczki, ale gdzieś tam zawsze na człowieka czeka to światełko w tunelu. Dla którego warto walczyć, oddychać i budzić się co rano. Dostajemy tu perspektywę trzech osób- Kuby, Igi oraz Kamili. Kuba stara się uporać z żałobą po śmierci matki. Choć niczym anioł stróż czuwa przy nim jego przyjaciel, który jest dla niego niczym brat, życie bez matki nie jest dla niego proste. Wraz z nim przeżywamy mnóstwo emocji, doświadczamy jego bólu, zwątpienia i targowania się z wszechświatem. Został na świecie sam, nie dostrzega osób wokół, a przystosowanie do nowej rzeczywistości w pustym domu nie należy do prostych. Iga to kobieta szczęśliwa. Ma kochającego męża, cudowne dzieci, które darzy miłością ogromną i bezwarunkową. Jednak i w jej idealnym świecie musi się nastawić na ból złamanego serca. Kamila z kolei to dziewczyna, która nie pamięta aby doświadczyła rodzicielskiej miłości. Zawsze traktowana jako gorsza od rodzeństwa, trochę jak służąca dla rodziny. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że liczyć może jedynie na siebie, jednak na jak długo starczy jej sił w tej nierównej walce? Losy tych ludzi są ze sobą powiązane, w jaki sposób? Tego dowiecie się w trakcie lektury. To kolejny świetny debiut, który trafił w moje ręce. Autorka ma niepowtarzalny styl, który bardzo przypadł mi do gustu i który przekazuje naprawdę całe mnóstwo uczuć, które w danym momencie targają bohaterami. Jeśli lubicie historie pisane z sercem i od serca, które Was wzruszą, pokażą inną perspektywę i nie boją się wplatać wątków trudnych i czasem bolesnych to gorąco Wam polecam tę książkę. Zdecydowanie wyróżnia się w tłumie dostępnych książek obyczajowych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 13:00 przez: ZaczytanaAnia
Podobno żałobę każdy musi przepracować indywidualnie, znaleźć swój własny przepis na ból po osobie, której już nigdy z nami nie będzie. A może będzie? A może jest? Minęło pół roku od śmierci mojej mamy, a pytania nie przestają pojawiać się w mojej głowie. Zresztą pojawiają się nie tylko pytania, ale też żal, złość, bezradność… I choć mam wrażenie, że każdego dnia nie jestem sama, to czegoś ciągle szukam. Czegoś czy kogoś? I uwierzcie mi – stale trafiam na książki, w których śmierć towarzyszy głównym bohaterom. A ostatnio niezmiennie literacko towarzyszy mi motyw śmierci matki. Kiedy więc sięgałam po książkę @wydawnictwoszostyzmysł #atybedzieszdumna, to nie wiem dlaczego, ale miałam przeświadczenie, że sięgam po romans. I jakie było moje zdziwienie i konsternacja, kiedy na pierwszych kartach historii głównemu bohaterowie umiera matka… I wtedy stanęłam przed wyborem – czytać dalej czy zamknąć i odłożyć na później? Bo ta książka łączyła się także z przepracowaniem pewnego etapu mojej żałoby, czy byłam na to gotowa? Sama sobie zadawałam pytania i zaryzykowałam – będę silna i dam radę. Tym samym już wiecie, że dobrnęłam do ostatniej strony, która przyniosła nadzieję – i głównym bohaterom i mi, czytelnikowi. Być może naiwnie tłumaczę sobie, że każda śmierć jest po coś. Zwłaszcza ta, która nas zaskakuje i zostawia w skrajnej rozpaczy. Kuba – główny bohater tej opowieści – musi się zmierzyć ze śmiercią ukochanej mamy. Miał to „szczęście” przygotowania się na nią (o ile na to w ogóle można się przygotować), mógł się pożegnać, a całość sytuacji i tak go przerosła. W samotności próbuje sobie radzić, w nieskończoność czyta list pożegnalny (tak, ma go). Jednocześnie śledzimy losy młodej Kamili, dziewczyny u progu dorosłości, która nie potrafi pogodzić się z poczuciem niekochania przez rodziców, a jednocześnie męczą ją dziwne sny. Los tych dwójki w zaskakujący sposób zostanie połączony, a Kuba i Kamila odkryją tajemnice, które na zawsze zmienią ich samych. Dawno nie czytałam tak pięknej i emocjonalnej opowieści o tym, że w życiu wszystko ma sens, że wszystko jest po coś… Ta opowieść uświadomiła mi również, że moje pytania są normalne i będą mi towarzyszyły już zawsze. Bo tak właśnie musi być. A życiu trzeba po prostu sprostać i przyjąć to, co nam daje. Bo wszystko jest po coś i tego się trzymam…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2021 o godz 18:47 przez: Ewelina
,,A ty będziesz dumna" Monika Sygo ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐ 101/2021 • Debiutancka powieść „A ty będziesz dumna” to historia o rodzinie, tej z wyboru i takiej, do której czasami zmusza nas życie. Kuba przestał lubić jesień, bo zabrała mu mamę. Iga kochała ją za długie wieczory spędzone z herbatą. Dla Kamili była obojętna, aż do dnia, który wywrócił jej świat do góry nogami. Łączy ich fotografia oprawiona w złotą ramkę, która od lat stoi na szafce, tuż przy łóżku w sypialni mamy Kuby. Chłopak nigdy nie pomyślał o tym, by zapytać kim jest dziecko, które tuli do siebie na zdjęciu jego rodzicielka. Dopiero w dniu jej śmierci zdaje sobie z tego sprawę. Przez wiele miesięcy nie jest w stanie przekroczyć progu tego pokoju i nie ma pojęcia o tym, że na dnie szafy czeka pudełko ze wszystkimi odpowiedziami. W tajemniczych okolicznościach, na kilka dni przed pierwszą rocznicą śmierci mamy, pudełko to trafia w ręce dziewczyny, której właśnie zawaliło się życie. Próba odkrycia historii kryjącej się za fotografią poprowadzi do zaskakujących odkryć. Skrzętnie skrywane sekrety po latach wyjdą na jaw. • Mamy trójkę bohaterów: Kubę, Igę oraz Kamilę. Co ich łączy? Tego nie mogę wam zdradzić, ale za to mogę was zachęcić do przeczytania tej książki, ponieważ jest to NAJPIĘKNIEJSZA książka, jaką czytałam. Która opowiada o bólu po stracie najbliższej nam osoby. Bólu, który nas już dotknął lub dopiero dotknie, bo jest to nieuniknione. Książka nie porusza tylko tematu straty, porusza również temat relacji międzyludzkich, przyjaźni, miłości i nadziei. Historia doprowadziła mnie do zużycia większej ilości chusteczek na łzy, niż zużywam ich podczas choroby. Całą tę historię chłonie się całym sobą i przeżywa razem z bohaterami. To rodzaj histori, którą nie tylko czytamy, my nią żyjemy, a ona zagląda w każdy zakamarek naszej duszy. Tę książkę powinien przeczytać absolutnie każdy! Ponieważ zmusza do refleksji, tylko pamiętajcie, zanim zaczniecie czytać, nagromadźcie zapas chusteczek, bo do niej nie da się nie podejść emocjonalnie. Chciałam również pogratulować autorce @monika.sygo za wydanie tak wspaniałej książki i czekam na kolejne, by znów móc czuć je całą sobą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-10-2021 o godz 17:08 przez: mopsowe.czytanie
99📚/2021 "Cierpiałem. Serce bolało mnie tak bardzo, że z niecierpliwością zacząłem czekać na to, aż w końcu pęknie i rozsypie się na milion kawałków, nie pozostawiając nic po sobie. Tak bardzo tego chciałem, bo... Wtedy bym nie czuł, nie tęsknił, nie szlochał za nią tak bardzo. Trwałem w tępym zawieszeniu, kompletnie ignorując ludzi, którzy walczyli o mnie i tak bardzo, bym w końcu... " Iga, szczęśliwa żona i matka o niekończących się pokładach miłości. Okrutny los lata temu zadał jej cios prosto w serce, sprawiając, że rana nigdy nie potrafiła się zagoić. Wraz ze śmiercią matki umarła część Kuby. Mężczyzna nie potrafi poradzić sobie z tęsknotą, smutkiem i ogromnym bólem. Mimo, iż ma wokół siebie bliskie osoby czuje się samotny, brakuje mu tej jednej najważniejszej osoby. Kamila zawsze zabiegała o miłość rodziców, którzy okazywali ją tylko młodszemu rodzeństwu. Odtrącona i mogąca liczyć tylko na siebie próbuje sprostać kolejnym przeciwnościom. Pewnego dnia Kamila otrzymuje tajemniczą paczkę i wyrusza w podróż by poznać jej nadawcę oraz prawdę. I tak w dzień rocznicy śmierci Igi, pojawia się w domu jej syna Kuby. Właśnie wtedy przeszłość postanowiła o sobie boleśnie przypomnieć. Zaczynając tę książkę trzeba pamiętać, żeby mieć blisko siebie chusteczki, gdyż ta lektura wyciska morze łez. "A ty będziesz dumna" to historia o trudnych decyzjach i pernamentnym smutku. Smutku za kimś kogo się straciło, smutku za czymś czego się nigdy nie miało, smutku za tym co bezpowrotnie minęło... Emocje wylewają się z każdej strony, gnieżdżą się w czytelniku, boleśnie o sobie przypominają i skłaniają do rozmyślań. Momentami rozpacz krzycząca z tej książki może przytłaczać i sprawić, że ciężko będzie kontynuować czytanie. Warto zrobić wtedy przerwę, dać sobie odetchnąć, przetrawić wszystko. Autorka porusza trudny i bolesny temat jakim jest żałoba i tego jak różnie się ją przechodzi. Pokazuje, że relacje rodzinne (i nie tylko takie) potrafią być skomplikowane, trudne, ale również pełne miłości i czułości. Nie zawsze więzy krwi świadczą o pokrewieństwie. Czasami ktoś z pozoru obcy staje się najbliższą osobą, a jego obecność działa kojąco i leczniczo niczym plaster.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 11:59 przez: leelee7
Jesień - wyjątkowy moment w roku, w którym świat przybiera milion odcieni i...emocji. Jesień dla bohaterów tej powieści ma tak różne znaczenie. Dla Kuby jest ona znienawidzonym czasem, ponieważ kojarzy się mu ze śmiercią matki. Dla Kamili nie miała żadnego znaczenia, aż nadszedł pewien dzień, który zmienił wszystko. Dla Igi od zawsze był to czas, który uwielbiała za długie wieczory spędzane z kubkiem ulubionej herbaty w dłoniach. Kuba każdego miesiąca mierzy się z morzem emocji, czytając list pozostawiony przez matkę. I choć obiecał jej, że będzie żył dalej normalnie, nie potrafi dotrzymać tej obietnicy. Kamila na każdym kroku musi udowadniać, że zasługuje na miłość, że jest kimś wartościowym. Niemal na każdym kroku jest oceniana, krytyka przybiera ogromne rozmiary, a sukcesy są niezauważalne przez innych. Iga to kobieta, której los dał wspaniałą rodzinę. Kobieta wie jednak, że nic nie jest wieczne, zwłaszcza te dobre dni. Trzy różne spojrzenia na świat, wspomnienia pojawiające się i znikające, jedna fotografia, pudełko ukryte na dnie szafy kryjące w sobie pewne tajemnice... Czy bohaterowie odnajdą swoje szczęście i odkryją tajemnicę starego zdjęcia? Dowiecie się tego sięgając po książkę! "A ty będziesz dumna" to bardzo udany debiut i zarazem pierwsza część trylogii stworzonej przez Monikę Sygo. Historia wzrusza od pierwszej strony i zostaje w sercu Czytelnika na długo. To piękna opowieść o stracie bliskiej osoby, przyjaźni, miłości i nadziei, która tli się w naszych sercach. Świetnie skrojeni bohaterowie i doskonale poprowadzona akcja sprawiają, że Czytelnik przeżywa w raz z bohaterami kolejne chwile. Zmusza do refleksji nad własnym życiem i nad relacjami z otaczającymi nas osobami. Choć jest to pierwsza część trylogii, jej zakończenie jest idealne. Zostawia po sobie mały niedosyt, ale również zapowiedź kolejnych wydarzeń w życiu bohaterów. Książka ma jedną wadę - jej koniec nadchodzi zbyt szybko. Ledwie Czytelnik rozpoczyna pierwszy rozdział, a po chwili czyta ostatnie zdanie. "A ty będziesz dumna" to idealna książka na jesienne wieczory (i nie tylko). Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2021 o godz 14:26 przez: Ilona Wolińska
"Życie to najpiękniejszy prezent, jaki kiedykolwiek mogliśmy sobie wymarzyć- powiedziała mi kiedyś mama.- Dar, o który musisz dbać, za który powinieneś dziękować i którym należy się cieszyć. Cieszyć się życiem, kolejnym dniem i tym wszystkim, co czeka na Ciebie, gdy boso stąpasz po wilgotnej trawie." Poczatki były trudne, wiesz ? Kuba. -Kocham Cię synku- mówiła. -Ogarnij się, Kub- upominała. -Bądź powazny, dzieciaku- kręciła głową z rozbawieniem. Początki byly trudne. Cholernie trudne. A ciąg dalszy wcale nie był łatwiejszy.. Iga. -Opowiedz mi bajkę, mamusiu- szeptał mi na ucho syn. -Przytul mnie, mamusiu- prosiła córką. -Zaśpiewaj nam- gruchały dzieci. Początki byly trudne. To jednak przyszłość okazała się trudniejsza. Kamila. -Musisz poprawić tę tróje z matematyki- zwracali się do mnie rodzicie po powrocie z wywiadówki. -Kocham cię, córeczko- mówiła mama, tułaczkę do siebie moją młodszą siostrę. -Kocham cię, synku- mówił tata, spoglądając z dumą na mojego maleńkiego brata. Początki były trudne, wiesz ? Ale w końcu się przyzwyczaiłam. W swojej niesamowitej powieści, Monika Sygo skupia się na bardzo trudnym wątku, jakim jest żałoba po stracie najbliższej osoby. Stan, który każdy przechodzi inaczej, jedni duszą go w sobie, inni nie potrafią ukryć bólu, emocji, łez. Ta książka rozerwała moje serce na milion kawałków, czytając nie potrafiłam powstrzymać łez, nawet teraz pisząc tę recenzję łzy napływają mi do oczu a w głowie milion myśli. Bohaterowie powieści są tak niesamowicie prawdziwi. Razem z nimi przeżywałam wszystkie ich rozterki, razem z nimi cierpiałam i śmiałam się. Wspaniała historia, której nie da się zapomnieć. Na pewno nie raz do niej powrócę. Ciężko jest uwierzyć, że ta książka to debiut Moniki Sygo. Nie jeden literat może pozazdrościć takiego talentu, stylu i języka. Piękna pod każdym względem, niezwykle wzruszająca ale i dająca nadzieję. Polecam z całego serca, "A Ty będziesz dumna" dostarczy Wam wielu emocji, czytając będziecie płakać razem z bohaterami ale nie zabraknie też uśmiechu. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2022 o godz 00:22 przez: scarlettrose
Książka podzielna jest na trzy osobne historie, Kuby, Igi oraz Kamili. Kuba stracił tylko co swoją ukochaną matkę. Odeszła przed czasem gdy choroba wygrała. Nie może, nie potrafi się uporać z uczuciami po tak wielkiej stracie. Iga młoda matka, która tylko co otrzymała dar jakim jest dziecko. Piękną małą córeczkę. Uważała, że jest dopełnieniem ich małej rodzinny. Cudem, który został im dany. Kamila, młoda kobieta. W jednym momencie gdy była najbardziej szczęśliwa zawalił jej się cały świat. Chłopak, z którym miała wiązać przyszłość z nią zerwał, porzuciła studia a zamiast wspierającej rodziny jest sama. Trzy różne historie, trzy różne życia, które w pewnym momencie coś ze sobą łączy. Jednak co to jest trzeba przekonać się samemu. Długo, bardzo długo ta książka czekała na swój czas. Miała pecha, że przyszła do mnie w momencie gdy też kogoś straciłam. Nie potrafiłam się przemóc by sięgnąć po nią. Dziś już mogłam, przeczytałam ją bardzo szybko. Muszę przyznać się, że przy niej łzy leciały mi i to bardzo. Książka jest pełna bólu i smutku. Smutku, rozpaczy po stracie bliskiej osoby, uczuć teraz tak mi bliskich. Lecz nie tylko, jest pełna miłości. Miłości matczynej, synowskiej, niespełnionej i tej oczekiwanej. Znajduje się w niej też światełko w tunelu dające nadzieje na przyszłość. Jest też pewna mroczna tajemnica skrywana przed światem. Autorka świetnie oddaje uczucia. Choć nie wiemy jak kto do końca wygląda, tego dowiadujemy się pod koniec to tak oddała uczucia, że czujemy z nimi prawdziwą bliskość. Płaczemy, śmiejemy się, wściekamy wraz z nimi. Bo przecież uczucia te są nam tak bliskie. Bardzo rzadko sięgam po książki obyczajowe jednak cieszę się, że dla tej zrobiłam wyjątek. Podejrzewam, że zrobię też wyjątek na drugi tom tego cyklu bo musze się przekonać jak to się dalej potoczy. Serdecznie polecam tę barwną smutno-gorzką a jednak tak piękną książkę. Dziękuję bardzo wydawnictwu za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 13:20 przez: farmer_with_the_book
"Gwałtownie zaczerpnąłem powietrza, do nozdrzy wpuściłem zapach stęchłej wilgoci, gnijących pod stopami liści i kropel deszczu, które drażniły i wywoływały odruch wymiotny, bo Ona przecież tak kochała deszcz. Tak kochała jesień. Tak kochała te cholerne gnijące liście... I zapachy, które jej kojarzyły się z ziemią przygotowującą się na kolejne narodziny. A widziałem tylko Jej twarz, umierającą twarz, zmęczoną twarz. Tę, która się poddała i pozwalała jesieni na to, by z każdą kolejną sekundą mi ją odbierała. Na zawsze. Bo mama... Nie wróci wraz z powrotem wiosny." "On, który stracił ją przed rokiem. I ja, która dopiero co ją zyskałam i straciłam w tak krótkiej chwili..." Czytając te ksiazke, prawie cały czas płakałam,a przynajmniej miałam łzy w oczach. Ta historia rozbiła mnie na milion drobniutkich elementów i szczerze? Nie wiem kiedy się pozbieram. Jeszcze żadna książka nie spowodowała u mnie tyle łez i łkania pod kocem 🍁 Poznajemy trzy historie zupełnie obcych ludzi. Jednak coś ich łączy... Gdy umiera mama Kuby, ten nie może się pozbierać. Nie ma co się dziwić, był związany z rodzicielką. Jednak kobieta w mieszkaniu miała zdjęcie oprawione złotą ramką. Na fotografii były 3 osoby... Autorka w cudowny sposób pokazała, w jaki sposób przeżywa się stratę bliskiej osoby. Musi minąć niekiedy naprawdę wiele czasu nim ból po stracie zniknie. Ta opowieść jest niezwykle przemyślana. Istny wulkan emocji, który obudzi w Was najwrażliwsze miejsca duszy❤️ Książka ATBD dotknęła mnie bardzo. Każdy przeżywa żałobę na swój sposób. Niby to wiemy, ale ta książka pokazuje wiele na pozór oczywistych rzeczy, w nieco innym świetle. Niezwykle prawdziwi bohaterowie. Zwykli ludzie, jakich wiele wśród Nas. To sprawia, że w pewnym stopniu możemy utożsamić się z Nimi. Postacie zostały wykreowane w niesamowicie realny sposób. Jest to jedna z tych historii, którą każdy powinien przeczytac, poznać i wczuć się w nią. Ostrzegam: CHUSTECZKI OBOWIĄZKOWE! 😭
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2021 o godz 20:51 przez: Izabela Wyszomirska
"A ty będziesz dumna" jest pierwszym tomem cyklu Listami pisane i jednocześnie debiutancką powieścią Moniki Sygo.  ☺ Ależ to była piękna powieść. Jak ubrać w słowa to, co siedzi mi w głowie po przeczytaniu tej książki? Spróbuję. Otrzymałam tu całe spektrum emocji i uczuć, a przede wszystkim intymną historię. Smutek, łzy, żal, bezsilność, ból, cierpienie, tęsknota, lęk, radość, nadzieja, wiara - wszystko było tak bardzo namacalne. Zresztą to samo można powiedzieć o bohaterach, którzy są prawdziwi w tym co robią, myślą i czują.  ☺ Monika Sygo w swojej powieści podjęła się niełatwego tematu, jakim jest śmierć. Każdy z nas prędzej czy później będzie zmuszony zmierzyć się ze stratą bliskiej osoby, rodzica, matki, która jest chyba każdemu z nas najbliższa. ☺ Autorka przeprowadza nas przez wszystkie etapy żałoby. Każdy z nas radzi sobie z nią jak potrafi. W przypadku głównego bohatera Kuby trwa to rok. Najpierw będzie szok, zaprzeczenie, poczucie pustki, utrata sensu życia, depresja, potem trudna droga ku akceptacji tego, co się stało. W międzyczasie zaczną wychodzić na jaw rodzinne sekrety. Ale czy dzięki temu chłopakowi będzie lżej? ☺ Autorka ukazuje również silną męską przyjaźń oraz brak miłości rodzicielskiej, jakiej nigdy nie zaznała Kamila. Niezwykle poruszył mnie ten wątek. Nie mogę pojąć jak można traktować jedno ze swoich dzieci gorzej niż pozostałe? Spychać je do roli służącej, nie wspierać, podcinając skrzydła? ☺ "A ty będziesz dumna" to dojrzała, przemyślana, życiowa, przejmująca powieść o stracie, zrozumieniu, miłości, sile męskiej przyjaźni, nie zawsze idealnej rodzinie. To książka o tym jak bardzo potrzebna jest pomocna dłoń w wychodzeniu z żałoby. To lektura z w głębokim przesłaniem, otwierająca oczy na wiele spraw i pozwalająca docenić życie. To jeden z tych tytułów, które trzeba przeczytać! Aż dziw, że to debiut!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-10-2021 o godz 09:24 przez: Magdalena Mierzynska
"Jeśli kiedykolwiek przyjdzie dzień, kiedy nie będziemy mogli być razem, trzymaj mnie w swoim sercu, tam pozostanę na zawsze". Dzisiaj debiut. Debiut, który pośród wszystkich przeze mnie odkrytych plasuje się na samym szczycie. ... Synku to już czas. Wiem, że nie żegnam się z Tobą na zawsze. Przyjdzie taki dzień, że staniemy twarzą w twarz, a ja wezmę Cię w swoje ramiona... ... Odeszła. O szesnastej z minutami. Ze spokojnym uśmiechem i ostatnim pogodnym spojrzeniem... ... Chodź opowiem Ci bajeczkę. Bajka będzie długa... ... Samotność to taka straszna trwoga. Ogarnia mnie, przenika mnie. Wiesz, mamo, wyobraziłem sobie... ... Wróć do mnie mamo... O czym jest ta książka? Czy można napisać, że o żałobie, o ogromnej stracie, o próbie życia po tym jak ktoś kto był ważny odszedł? To właśnie o tym jest ta książka. Poznajemy Kubę, Igę i Kamila. Co łączy tą trójkę? Fotografia oprawiona w złotą ramkę, stojąca przy łóżku na szafce w pokoju mamy Kuby. Była jak część wystroju. Dopiero po jej śmierci skrywane sekrety wychodzą na wierzch. Każdy z nas inaczej odczuwa, ma inny próg bólu, wytrzymałości psychicznej. W obliczu skrajnych emocji nie kontrolujemy się. Autorka stworzyła piękną historię o ogromnej stracie. Mnie jako czytelniczkę rozłożyła na łopatki. Książka jeszcze dobrze się nie zaczęła, a ja ryczałam jak dziecko. Tak bardzo wciągnęłam się w historie, że przeżywałam ją wraz z bohaterami. To było silniejsze ode mnie. Tej książki nie da się poprostu przeczytać i iść dalej. Ona siedzi w człowieku. Jedna z historii rozrywa mi serce jako matki nawet teraz, gdy piszę te parę zdań dla Was. Książka oprócz pięknej okładki jest ślicznie wydana w środku. Dopracowany każdy detal. Trzymanie jej w rękach i czytanie to była prawdziwa uczta i ogromna przyjemność.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Sygo Monika

Nie było nam dane. Listami pisane. Tom 2
okładka  miękka, 06.2022
4.8/5
(4,8/5) 11 recenzji
28,53 zł
A ty będziesz dumna. Listami pisane. Tom 1
ebook
3.5/5
(3,5/5) 0 recenzji
31,90 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego