29 sekund (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 36,49 zł

36,49 zł 39,90 zł (taniej o 9 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Logan T.M. Książki | okładka miękka
36,49 zł
asb nad tabami
Logan T.M. Książki | okładka miękka
36,49 zł
asb nad tabami
McManus Karen M. Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Sarah ratuje młodą dziewczynę, która znalazła się w kłopotach, nie oczekując niczego w zamian. Ale ten akt odwagi czyni jej dłużnikiem pewnego potężnego i niebezpiecznego człowieka, według którego każdy dług musi zostać spłacony. I to w jedyny znany mu sposób.
Mężczyzna oferuje Sarah sposób na wyjście z kłopotliwej sytuacji z szefem. Jeśli Sara wykorzysta tę jedyną w życiu szansę, wszystkie jej problemy znikną. Bez konsekwencji. Bez śladu. Bezpowrotnie.

Wystarczy 29 sekund rozmowy telefonicznej.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

29 sekund

Tytuł: 29 sekund
Autor: Logan T.M.
Tłumaczenie: Włodarczyk Jarosław
Wydawnictwo: Bukowy Las
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31181594
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
2
4
8
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
21-05-2019 o godz 18:24 atii_monster dodał recenzję:
Daj mi jedno imię. Jedną osobę. A sprawię, że zniknie. . . ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Sarah jest pracowitą, oddaną i utalentowaną nauczycielką akademicką, ale cała jej ciężka praca wkrótce będzie na próżno, jeśli nie zrobi nic ze swoją sytuacją. Jej przełożony coraz wyraźniej zaznacza, że ​​jest potężny na swoim stanowisku na uniwersytecie, w którym zarówno on, jak i Sarah pracują. Ma w kieszeni wszystkie szychy uniwersyteckie. Jego wpływ jest tak wielki, że jedynym sposobem, aby mogła teraz utrzymać swoją pracę, a nawet mieć nadzieję na pracę na innym uniwersytecie, jest zapewnienie mu przysług seksualnych. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Kiedy Sara ratuje młodą dziewczynę z kłopotów, przypadkowo poznaje potężnego i niebezpiecznego mężczyznę, który ma teraz u niej zaciągnięty dług. Żyje według swego bezwzględnego kodeksu honorowego i według niego dług ten musi zostać spłacony. Oferuje Sarah jednorazową umowę, która sprawi, że jej największe problemy znikną. Bez konsekwencji. Nie ma powrotu. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Wystarczy zadzwonić do niego podając nazwisko. Ponieważ każdy ma swoje takie imię. Nie? ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Dla Sarah to nazwisko jest dość łatwe! Ale czy wybierze tego mężczyznę na swoją ofiarę? ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Sytuacja Sary z pewnością prowokuje do myślenia i zastanawiała się, czy gdyby złożono mi taką samą propozycję to, kto by to był, że chciałabym, aby magicznie zniknął. Każdy ma kogoś takiego? ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ Dzięki pomysłowemu, oryginalnemu wątkowi fabularnemu i barwnym postaciom, z których niektórzy od razu się bratają i innym, które sprawiają, że twoja krew się gotuje i na skórze pojawiają się ciarki, będziesz zachwycony od początku do końca! Jest to prawdziwy zaklinacz stron, intensywny i rozrywkowy przez cały czas, z jego niespodziewanymi niespodziankami i zręcznymi zwrotami akcji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2019 o godz 09:35 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Świat rządzący się własnymi zasadami i pełnym przemocy kodeksem honorowym, z własnym rozumieniem zemsty i nagrody. I z własnymi niedotrzymanymi obietnicami." Początkowo wydawało się, że trafiłam na mega porywającą przygodę czytelniczą, jednak w miarę zagłębiania się w powieść mój entuzjazm słabnął, przechodząc niekiedy w lekką irytację. Pomysł na fabułę oparty na niebłahym dylemacie moralnym wydawał się intrygujący, autor natychmiast postawił czytelnika przed wyzwaniem odczytania pierwszego wrażenia, próby interpretacji otrzymanych niejasnych wskazówek, aby za chwilę zmienić front odczuć i uzasadnień. I to mi się spodobało, przykuło uwagę, wyzwoliło chęć dalszego poznania. Później następowało podgrzewanie atmosfery negatywnych opinii, krytycznych ocen i coś w rodzaju nieżyczliwych uprzedzeń wobec bohaterów. Zamiar jak najbardziej słuszny, nadający książce ciekawą atmosferę, lecz coraz mniej było w tym solidnego umotywowania. Kluczowa postać reagowała niewspółmiernie do incydentów, jej reakcje były przerysowane, nieadekwatne do doświadczeń, nie w tę stronę powinny mknąć próby uzyskania sprawiedliwości. Rozumiem jej bezsilność i niemoc, naciski ze strony środowiska akademickiego, jednak w końcu to dorosła osoba, matka dwójki dzieci, dla których, oprócz dziadka, jest tak naprawdę jedynym wsparciem. Zamiast niebudzących wątpliwości moralnych aktów, choć oczywiście, jak to zawsze bywa, ubranych w różne odcienie szarości, podąża niebezpieczną ścieżką, obarczoną wysokim wskaźnikiem ryzyka, sama nie będąc do tej wędrówki przygotowaną. Zamierzenia autora zrobiły pozytywne wrażenie, zastanawiamy się, co sami byśmy zrobili tak mocno przyparci do muru, pozostawieni w sytuacji niemal bez wyjścia, ale nie przekonał mnie sposób podania koncepcji. Intryga szyta mało elastycznymi nićmi, zbyt łopatologicznie, jakby autor nie wierzył, że czytelnik jest w stanie uchwycić sens wewnętrznych rozterek i walk Sarah. Przeszkadzało mi podawanie gotowych i przewidywalnych wzorców, wolałabym podążać za scenariuszem zdarzeń w większej niepewności. Proponuję sięgnąć po książkę w wolnym czasie, tak aby odciągnąć myśli od drobnych problemów codzienności, ale też nie być zmuszonym do intensywnej intelektualnej przygody, ot coś dla niezobowiązującej rozrywki z dreszczykiem. Doktor Sarah Haywood jest molestowana przez szefa, uniwersytet zdaje się nie dostrzegać, jak nieetycznie zachowuje się profesor anglistyki wobec kobiet. Alan Lovelock to napastliwy i arogancki osobnik, niestroniący od perfidnego szantażu i przebiegłej manipulacji. Ogromne dofinansowania ściągane przez niego dla uczelni, uznanie niekwestionowanego dorobku naukowego, a także szumne publicity zdobyte podczas wystąpień w popularnych programach telewizyjnych, sprawiają, że jest personą praktycznie nie do ruszenia. Instytucja go zatrudniająca zbyt dużo straciłaby na ujawnieniu jego wstydliwych tajemnic i nieprzyzwoitych sekretów. Zdesperowana Sarah, tłamszona i dyskryminowana przez Haywooda, musi podjąć decyzję, która może zaważyć na całym jej życiu, wydaje się, że może nie tak łatwo, ale tanim kosztem, będzie przystać na propozycję potężnego i niebezpiecznego nieznajomego, chcącego spłacić dług powstały, kiedy odważnie uratowała jego córkę. Będzie to decyzja nieodwracalna, wpychająca w wątpliwy układ. Jak łatwo można spaść z deszczu pod rynnę, pozwolić omamić się emocjom i impulsom, pod ich wpływem wyrazić zgodę na coś, czego nie rozważałoby się w innej sytuacji? Ile odwagi i rozsądku potrzeba, aby odmówić temu, co pcha w stronę zła i samozniszczenia? bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-04-2019 o godz 20:24 Dagmara Łagan dodał recenzję:
Przyznacie że 29 sekund posiada intrygujący opis, prawda? Jeden telefon i na zawsze znika osoba, która zalazła wam za skórę. Żadnych konsekwencji, żadnych problemów i tylko trzy proste zasady. Akcja rozwija się stopniowo i dopiero około setnej strony zaczyna się coś dziać, wciągać. Czy wiemy czego możemy się za chwilę spodziewać? Nie wiemy. Elementy zaskoczenia to największe plusy tej książki. Praca z szefem Sarah to istne piekło i naprawdę podziwiam ją za zastanawianie się nad kuszącą propozycją nowego znajomego. Zapewne większość zdecydowałaby się już w tej samej minucie. Czekałam i czekałam na jakieś "wow", ale chwilami książka mi się dłużyła. Trochę jestem rozczarowana, że nie czułam tego szału przez każdą kartkę książki, co mogłam wywnioskować po większości bardzo pozytywnych opinii. Pewnie niepotrzebnie się tak mocno na nią nastawiałam. Kiedy w połowie po przeczytaniu kilku stron miałam już ją odłożyć na kolejny dzień to nareszcie zaczęła się akcja, niedowierzanie i musiałam doczytać do końca. Nie zrażajcie się więc pierwszą połową książki - w drugiej autor manipuluje naszymi umysłami. Zakończenie było dobre, ale niestety już mnie nie zaskoczyło, może trochę zaintrygowało. Ogólna refleksja? To co dobre nie zawsze jest łatwe i wymaga poświęceń, walczmy o siebie nawet kiedy początkowa decyzja wpakuje nas w kłopoty i z góry skazana jest na porażkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-03-2019 o godz 08:34 Patrycja Kunicka dodał recenzję:
"Wymień jedną osobę. A ja sprawę, że ona zniknie" Po lekturze "Kłamstw" byłam bardzo ciekawa kolejnej książki T.M. Logana. I muszę przyznać, że autor zdecydowanie utrzymał poziom z pierwszej powieść. "29 sekund" naprawdę bardzo mi się podobała i przyjemnie się ją czytało. Sarah Haywood to kobieta, która nie ma łatwego życia. Zdradza ją mąż i sama wychowuje dwójkę małych dzieci. Spełnienie daje jej praca zawodowa. Niestety i tu nie obywa się bez problemów. Kobieta od długiego czasu jest prześladowana i molestowana przez swojego przełożonego, jednego z wykładowców na uczelni, na której pracuje. Alan Lovelock blokuje jej awans, grozi zwolnieniem z pracy i wyraźnie daje do zrozumienia, czego oczekuje od Sarah. Kobieta nie wie co robić, a sytuacja z dnia na dzień robi się nie do zniesienia. "Może czasem sytuacje bez wyjścia wymagają rozwiązań nie do pomyślenia" Na drodze Sarah staje mężczyzna, który uważając się za jej dłużnika, oferuje możliwość usunięcia jednej, wybranej osoby. Dostaje ona telefon, z którego może wykonać tylko jedno połączenie. Początkowo Sarah nie traktuje tej propozycji poważnie i zupełnie o niej zapomina. Dopiero kolejna kłótnia z Lovelockiem doprowadza do tego, że 29 sekund połączenia zmienia życie kobiety na zawsze. T.M. Logan w swojej powieści stawia nas przed pytaniem, jaka jest granica między dobrem i złem? Pokazuje również do jakich czynów jesteśmy się w stanie posunąć w obliczu zagrożenia. Ogromnym plusem powieści jest styl autora, który sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Ja pochłonęłam ją w kilka godzin. "29 sekund" to naprawdę dobry thriller psychologiczny, trzymający czytelnika w napięciu od samego początku aż do ostatnich stron. Na uwagę zasługuje również bardzo zaskakujące zakończenie. Tego się zdecydowanie nie spodziewałam! Mnie pozostaje czekać na kolejną powieść autora, którą na pewno przeczytam. Tym, którzy jeszcze nie czytali, książkę polecam z czystym sumieniem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2019 o godz 01:01 Maitiri dodał recenzję:
Sarah jest matką i żoną, ma względnie poukładane życie, jej kariera zawodowa idzie do przodu. Jednak jest coś, a raczej ktoś, kto stoi na przeszkodzie, aby mogła osiągnąć sukces w życiu zawodowym. Dodatkowo ten ktoś, szanowany profesor ze znajomościami, nie daje kobiecie spokoju. Napastuje, molestuje i nie znosi sprzeciwu. Pewnego dnia Sarah ratuje z opresji pewną dziewczynkę. Jej ojciec, wysoko postawiony i niebezpieczny mężczyzna, uważa, że ma u kobiety dług. Składa jej nietypową propozycję. Wystarczy, że w ciągu 72 godzin poda mu jedno nazwisko, a ta osoba zniknie, zapadnie się pod ziemię, nie będzie jej. Łatwo się domyślić, że w przypadku Sarah mógłby to być nękający ją przełożony. Propozycja jest bardzo kusząca. Czy kobieta zdecyduje się trwale usunąć profesora ze swojego życia? 29 sekund rozmowy telefonicznej wystarczy, aby życie Sarah całkowicie się zmieniło. Sarah jest bardzo pracowitą i ambitną osobą. Na swój sukces pracuje uczciwie i wytrwale. Niestety znalazła się w trudnej sytuacji życiowej. Z jednej strony kredyt, dom na utrzymaniu i niewierny mąż. Z drugiej, świetnie rozwijająca się kariera, którą blokuje wpływowy uczony, szef wydziału Sarah, Alan Lovelock. Profesor nie znosi odmowy, do tego zawsze wszystko uchodzi mu na sucho, dzięki czemu zyskał na uczelni przydomek "kuloodporny". Nie zazdroszczę sytuacji, nie zazdroszczę też wyboru, którego musiała dokonać Sarah. Ciekawy pomysł i wciągająca, interesująca historia. Czyta się ją wyjątkowo szybko, akcja pędzi, zawraca, a potem znów pędzi. Na każdym kroku zastanawiamy się, co się dalej wydarzy. Nie da się odłożyć książki, dopóki nie dobrniemy do końca. A finał jest zaskakujący. W moim przypadku zaskoczenie było spore, ale niekoniecznie na plus. Napięcie rosło do ostatnich chwil, a zakończenie, które miało być punktem kulminacyjnym tej historii, nie dość, że nie wbiło mnie w fotel, to raczej zezłościło i rozśmieszyło. Duży plus dla autora za poruszenie trudnego tematu molestowania w miejscu pracy i całkiem zgrabne przedstawienie mechanizmów reakcji ofiar. Bariera wstydu i obawa przed utratą pracy powstrzymują ofiarę przed znalezieniem pomocy. Dokładnie tak reaguje Sarah i jestem w stanie zrozumieć takie jej zachowanie. Jej sytuacja w sposób dobitny pokazuje codzienność zawodową wielu kobiet i ich bezsilność w relacji z toksycznym szefem, który nie tylko odbiera radość z wykonywanej pracy, ale zamienia tę pracę w koszmar. Bohaterowie zostali dobrze wykreowani. Są ciekawi psychologicznie, szczególnie czarny charakter w postaci Alana (wyjątkowo odrażający typ). Nie do końca są jednak wiarygodni. Sarah, szara myszka, która niczym się nie wyróżnia i nie potrafi zawalczyć o swoje, przemienia się nagle w twardą, odważną kobietę. Zbyt szybko. Taka przemiana jest zrozumiała w zaistniałych warunkach, ale następuje zazwyczaj stopniowo. Sarah, mimo, że jej kibicowałam, momentami mnie irytowała do tego stopnia, że miałam ochotę nią potrząsnąć. Mądra, rozważna, inteligentna kobieta, a zabiega o mężczyznę, który ją zdradza, zostawia samą z dziećmi i wszystkimi problemami. Poniżające, już dawno powinna była kopnąć gościa w cztery litery. Kolejna postać, która wydawała mi się mocno przerysowana, to niezwykle groźny boss mafijny, zachowujący się zupełnie nie jak na niebezpiecznego gangstera przystało. Mimo drobnych niedociągnięć i fabuły lekko oderwanej od rzeczywistości, książkę polecam. To dobry thriller psychologiczny z interesującym wątkiem głównym i niemniej ciekawymi wątkami pobocznymi. Dzięki krótkim rozdziałom czyta się tę pozycję bardzo szybko. Napięcie rośnie z każdą przeczytaną stroną, zwroty akcji zaskakują, dobrze skonstruowani bohaterowie przyciągają uwagę. Na pewno sięgnę po inne powieści autora. Za książkę dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. Opinia pochodzi z bloga: https://maitiribooks.wordpress.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2019 o godz 13:49 kamila9314 dodał recenzję:
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się ile czasu potrzebujemy by nieodwracalnie zmienić swoje życie? Okazuje się że wcale nie trzeba go dużo wystarczy np. niecałe pół minuty. Przekonała się o tym Sarah, główna bohaterka książki T.M. Logana „29 sekund”. Kobieta jest matką dwójki dzieci, które z powodu kryzysu w małżeństwie wychowuje sama. Sarah pracuje na Uniwersytecie, realizuje się i mimo ogromnej satysfakcji zawodowej, jej praca to nie sielanka.Jest bowiem prześladowana i molestowana seksualnie przez swojego szefa. Co gorsza jej dalsza kariera na uczelni zależy od niego. Mężczyzna jest bezkarny- „kuloodporny”, czego kobieta ma pełna świadomość, wie że nie jest ani pierwsza ani ostatnia. Każdego dnia na nowo zaciska zęby i idzie do pracy, by stawić czoła napastowaniu. Niestety nie ma innego wyjścia, rachunki same się nie zapłacą. Kobieta z dnia na dzień popada w coraz większą rozsypkę, czuje się osaczona, przechodzi swoiste załamanie. Wszystko zmienia się, kiedy Sarah ratuje małą dziewczynkę przed porwaniem. Tym samym wpływowy ojciec dziecka czuje się w obowiązku spłacić dług u Sarah i to w dosyć nietypowy sposób. Daje jej szansę na pozbycie się jednej osoby, którą ta wskaże, bez żadnych konsekwencji, bez śladów, bez powiązań z nią. Na decyzję kobieta ma 72 godziny. Wbrew pozorom wybór nie jest latwy, a jedno trwające 29 sekund połączenie stawia jej całe życie na głowie. Z książkami T.M.Logana spotkałam się po raz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni. Sam opis książki był niezwykle zachęcający i przekonał mnie by sięgnąć po tę pozycje. Od pierwszych stron wiedziałam że ta opowieśc ma w sobie potencjał i nie zawiodłam się. Książka pozytywnie mnie zaskoczyła. Czyta się ją błyskawicznie, z pozoru popularna historia została przedstawiona w ciekawy sposób. Język jest barwy i przystępny. Fabuła tak wciąga że nie chce się skończyć dopóki nie dojdziemy do ostatniej strony. Jest akcja, prawie od początku do końca jest napięcie i nagłe zwroty,być może zakończenie trochę zawodzi. Po wszystkich problemach bohaterki, intrygach i przejściach okazało się on zbyt banalne. Nie zgodzę się jednak z opinią że książka jest przewidywalna, autor zwyczajnie duży nacisk położył na wykreowanie postaci. I tego autorowi odmówić nie można. Portrety psychologiczne Sarah i Allana Lovelock są wielowymiarowe, autentyczne i świetnie poprowadzone, natomiast bohaterowie drugoplanowi są przedstawieni w sposób niezwykle realistyczny. Katalog postaci jest szeroki. Na uwagę szczególnie zasługuje Sarah, która przechodzi swoistą przemianę. Bohaterka ma silny kodeks moralny, a sytuacja w jakiej została postawiona powoduje w niej wewnętrzy konflikt, z którym ta nie może sobie poradzić, a który autor niezwykle realnie przedstawia. Z stłamszonej i zastraszonej kobiety, reprezentującą zapewne większość kobiet w podobnej sytuacji, staje się pomysłową, niezależna, walczącą o sobie kobietą sukcesu, twardzielką, którą każda z nich może się stać. Być może przemiana ta jest odrobinę nierzeczywista ale zupełnie mi to nie przeszkadzała w ogólnym odbiorze, wprost przeciwnie zobrazowanie jej sposoby myślenia pozwoliło mi naprawdę wejść w jej skórę. Oprócz tego że książka jest naprawdę dobrym thrillerem psychologicznym, to zmusza ona również do poważnej refleksji. Porusza bowiem kwestię problemów moralnych na temat szeroko pojętej władzy i niebezpieczeństw jakie pociąga, a także dotyka popularnego w ostatnim czasie tematu molestowania przez przełożonego. Jeśli szukacie dobrego thrillera to z całego serca polecam „29 sekund”. Jest to książka naprawdę warta przeczytania. Myślę że nie pożałujecie. A czy wy skorzystalibyście z oferty, „Podaj mi jedno nazwisko. Wymień jedną osobę. Ja sprawię że ten ktoś zniknie? Podobno każdy ma kogoś kogo chciałby ukarać. Każdego gryzie poczucie niesprawiedliwości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2019 o godz 00:17 Northman1984 dodał recenzję:
Sekundy decydujące o ludzkim losie. A gdyby tak moglibyście sprawić, ze ktoś zniknie? Tak całkowicie, bez żadnych konsekwencji dla Was samych, dając Wam przy okazji swoim zniknięciem wiele powodów do radości? Ludzie ot tak nie znikają, ale mogą zniknąć za sprawą innych ludzi... Wystarczy podjąć pewną decyzję... Bardzo dobry kawałek sensacji w wykonaniu T.M. Logana! Po zeszłorocznej lekturze "Kłamstw" zastanawiałem się, jak też wypadnie kolejna książka Logana... Następna książka kogoś kto odniósł dzięki pierwszej sukces nieodmiennie rodzi obawy, czy aby poziom zaprezentowany przez autora się utrzyma. I muszę powiedzieć, że Loganowi sztuka ta się udała. To trochę inny temat niż ten będący kanwą "Kłamstw", jednak poziom lektury utrzymany jak najbardziej został. Sarah ma problem, jej kariera zawodowa i jej rozwój zależy bowiem od - mówiąc wprost - oblecha, który jej nie przepuści. Sytuacja zmienia się diametralnie kiedy pewnego dnia bezinteresownie pomaga pewnej dziewczynce, której specyficzny opiekun uznaje wyczyn Sarah za swój osobisty dług i pragnie go spłacić. Spłatą długu może być sprawienie, że ktoś zniknie... Bezpowrotnie, bez żadnych konsekwencji dla Sarah. Wystarczy tylko podjąć decyzję, a machina ruszy... Warstwa psychologiczna książki jest zadowalająca. Zestawiona z zaskakującym zakończeniem robi dobre wrażenie, bardzo mocno ograniczające poczucie przewidywalności towarzyszące czytelnikowi podczas lektury :) No bo jak tu tak naprawdę wielu rzeczy nie przewidzieć?... Mafia, mokra robota której domyślamy się już od pierwszych stron, niosąca moralne (i nie tylko) konsekwencje decyzja; rozwój wydarzeń jest mniej lub bardziej oczywisty. Logan wygrywa jednak sposobem prowadzenia narracji, dobrą akcją i świetnie rozegranym zakończeniem :) Autor nie rozczarował, książka również nie. Na jeden, maksymalnie dwa wieczory wybór tej lektury może być zatem bardzo dobrym rozwiązaniem :) Jeśli lubicie dobrą sensację połączoną z thrillerem psychologicznym, a przy tym cenicie sobie dobre prowadzenie akcji - dobrze trafiliście :) Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las za egzemplarz recenzencki. https://cosnapolce.blogspot.com/2019/03/29-sekund-tm-logan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2019 o godz 14:53 rudy lisek czyta dodał recenzję:
"Podaj jedno nazwisko.Wymień jedną osobę.A ja sprawię,że ona zniknie.Dla ciebie."Nienormalna propozycja?A może szansa na lepsze jutro? .⏳ ”29 sekund”to kolejna propozycja od autora T.M.Logan.Jest to dobry,lekki thriller,gdzie każdy wybór,każda podjęta decyzja pociąga za sobą nieodwracalne konsekwencje.Główną bohaterką jest Sarah,znakomity wykładowca akademicki.Kobieta uwielbia swoją pracę na uniwersytecie i pragnie rozwijać dalej swoją karierę.Niestety los nie jest dla niej łaskawy.Nie dość,że musi borykać się z samotnym rodzicielstwem to jeszcze trafił jej się najgorszy,wykorzystujący szef.Problem w tym,że mężczyzna jest powszechnie uznanym naukowcem i ulubieńcem mediów a swoje prawdziwe oblicze sprytnie ukrywa. .⏱ Pewnego dnia wracając z pracy,przypadek chce,że Sarah ratuje małą dziewczynkę z kłopotów.Tajemniczy jegomość jest jej za to bardzo wdzięczny i oferuje kobiecie pewną propozycje,bo za punkt honorowy ma to,że długi należy spłacać.To tylko jednorazowa umowa,która sprawi,że wszystkie jej problemy znikną.Bez konsekwencji.Bez świadków.Nikt się nigdy o tym nie dowie.Wystarczy tylko 29 sekund rozmowy telefonicznej i po kłopotach.Czy Sarah skorzysta z tej propozycji? I czy jej decyzja będzie miła jakiekolwiek następstwa?Bo ile można stracić 29 sekund? .⏳ ”29 sekund”to intrygująca historia,choć miejscami bywa przewidywalna i nie towarzyszy jej zbytnie napięcie to jednak czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie.Postacie są dobrze skonstruowane,przyciągają uwagę i wzburzają emocje.Punktem kulminacyjnym całej powieści jest niewątpliwie jego zakończenie.Jest ono przemyślane i na pewno może zaskoczyć nie jednego czytelnika.W książce autor poruszył także bardzo delikatną tematyka a mianowicie molestowanie seksualne w miejscu pracy.Temat trudny i tak powszechny.Polecam,ja na pewno sięgnę po inne powieści autora. Dziękuje @bukowy_las_ za egzemplarz. https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2019 o godz 13:30 czytamwwolnejchwili dodał recenzję:
Dziś kilka słów o książce "29 sekund" Poznajemy Sarah, kobietę, która ma wątpliwą przyjemność pracować z Alanem Lovelockiem, mężczyzną o dwóch obliczach. Powszechnie jest znany jako wybitny naukowiec, cieszący się dużym szacunkiem. Jednak posiada też drugą, bardziej mroczną stronę, którą ukazuje jedynie wobec kobiet, które wzbudzają jego zainteresowanie. Licząca na stałą umowę w pracy Sarah, dzielnie znosi zaczepki swojego szefa, jednak jest już u kresu wytrzymałości, a bezczelność przełożonego powoli sięga granic. Pewnego dnia, kobieta zupełnym przypadkiem wybawia z kłopotów dziewczynkę. Jak się później okazuje, jest to córka bardzo niebezpiecznego mężczyzny, który za punkt honoru, stawia sobie możliwość odwdzięczenia się jej. Jego propozycja jest następująca: ma 72 godziny na podanie nazwiska jednej osoby, której chciałaby się pozbyć. Wystarczy jeden telefon, a wszystkie jej problemy zostaną rozwiązane. Czy Sarah skorzysta z propozycji? Początek zapowiadał się dość obiecująco, jednak już po kilkudziesięciu stronach zaczęło mnie męczyć ciągłe urąganie Sarah na swoją sytuację. Wątek z mężem, który się "ulotnił" jak dla mnie zbędny i zupełnie nic nie wznoszący do całej historii. Ale! Nie myślcie, że pomimo tych "niedogodności" będzie tu wiało nudą. Co to, to nie! Przygotujcie się na spotkanie z rosyjską mafią, poznacie tajniki odzyskiwania danych z karty sim, oraz będziecie świadkami niesamowitej przemiany głównej bohaterki, która pomimo przeciwności podejmie heroiczną walkę, która doprowadza do zaskakującego zakończenia. Wyczuwacie sarkazm? No, trochę nie mogę się powstrzymać, bo niestety druga część książki jest dla mnie dość mocno odrealniona i niewiarygodna, a szkoda. Plus jest taki, że mimo tych absurdalnych sytuacji, autorowi udaje się utrzymać zainteresowanie czytelnika, dzięki czemu książkę czyta się raz, dwa, a i nie grozi Wam też zamulenie podczas lektury, raczej szerzej otworzycie oczy ze zdumienia😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2019 o godz 09:25 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Z twórczością T.M. Logana pierwszy raz spotkałam się przy okazji lektury „29 sekund”, więc nie do końca wiedziałam, czego mogę się spodziewać... i nie dowiedziałam się tego aż do ostatniej strony. Przeczytawszy krótki opis, z tyłu książki myślałam, że nic mnie nie zaskoczy, ale się myliłam. Z każdą stroną powstawało coraz więcej problemów i tajemnic, co sprawiło, że dopóki nie przeczytałam „29 sekund”, nie mogłam skupić się na niczym innym. Dlatego najlepiej zarezerwować sobie jakiś wieczór i poświęcić go tylko na czytanie tej książki. Ale do rzeczy: o czym w ogóle ona jest? Główna bohaterka, Sarah, jest molestowana seksualnie przez swojego szefa, Alana Lovelocka. Jest w sytuacji bez wyjścia: mężczyzna jest na zbyt wysokiej pozycji, żeby pociągnąć go jakiejkolwiek odpowiedzialności, nikt oprócz przyjaciół i rodziny jej nie wierzy, a ona nie może sobie pozwolić na stratę pracy. Ma dwójkę małych dzieci, które wychowuje samotnie. Wszystko zmienia się, kiedy Sarah ratuje małą dziewczynkę przed porwaniem i tym samym robi sobie dług u bardzo wpływowych osób. Jedna z nich proponuje jej, że pozbędzie się jednej osoby, którą Sarah wskaże, bez żadnych konsekwencji dla niej samej. Na decyzję Sarah ma 72 godziny. Wbrew pozorom, wybór nie jest taki prosty. Kobieta zdaje sobie sprawę, że ma w rękach ogromną władzę i wcale się jej to nie podoba. Konflikt moralny, który prowadzi w swojej głowie, nie pozwala jej spać i normalnie funkcjonować, a czytelnika zmusza do głębokich refleksji na temat przemijalności życia i niebezpieczeństwa władzy. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Bardzo podoba mi się, że spora część historii jest przeznaczona na zobrazowanie sposobu myślenia Sary. Niby nic takiego, ale pozwala „wejść” w tę historię i postawić się na miejscu głównej bohaterki (przy okazji, jeśli ktoś ma skłonność do wzruszeń, to popłacze się przynajmniej dwa razy: raz z frustracji, a raz ze współczucia). Czy jest jakaś rzecz, którą oceniłabym negatywnie, jeśli chodzi o fabułę? Niestety tak. I chodzi o zakończenie, które moim zdaniem odgrywa najważniejszą rolę. Nie zdradzając żadnych szczegółów: wszystko skończyło się... zbyt prosto. Chętnie napisałabym coś więcej, ale gdybym się rozpisała, zaspojlerowałabym całe zakończenie. No nic, nie zawsze można mieć wszystko. I żeby nie było: to, że zakończenie nie spodobało się akurat mnie, absolutnie nie znaczy, że było źle napisane, czy że czegoś mu brakowało. Nie oznacza to też, że książka jest niewarta polecenia, bo absolutnie tak nie jest. Poza tym zawsze można dopowiedzieć sobie inne zakończenie, a wtedy książka będzie już idealna (przynajmniej dla nas, bo myślę, że ile ludzi tyle gustów i „idealnych zakończeń”). Na koniec dodam, że książkę warto przeczytać i trochę na jej temat porozmyślać, bo bez rozmyślania po czytaniu się nie obędzie - gwarantuję. M.K., lat 16 źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2019 o godz 16:28 alexx dodał recenzję:
"Prawdziwie dobry uczynek jest w swojej naturze w pełni altruistyczny, dokonuje się go bez nadziei na wynagrodzenie. Dlatego za prawdziwie dobry uczynek nie da się zrewanżować.", czyli jak 29 sekund może zmienić całe życie. 29 sekund to thriller psychologiczny. Byłam oczarowana poprzednią książką T.M. Logana Kłamstwa, która znalazła się w moim TOP15 przeczytanych książek w 2018 roku. Czy 29 sekund dorównają Kłamstwom? Sarah to bardzo pracowita kobieta. Lubi swoją pracę, ale jej szef jest nią zainteresowany w sposób, w który nie powinien. Nie rozumie odmowy. Kobieta zbyt bardzo boi się stracić pracę, aby zareagować. Pewnego dnia gdy Sarah wraca z pracy wybawia małą dziewczynkę z kłopotów. Nieznajomy mężczyzna twierdzi, że ma teraz ona u niego dług. Chce pomóc kobiecie z problemami spowodowanymi przez jej szefa. Wystarczy jeden telefon, a problem zniknie. Bez konsekwencji. Bez odwrotu. Bez szans na wykrycie. Wystarczy 29 sekund rozmowy telefonicznej. Czy Sarah zaryzykuje? Historia trzyma w napięciu od pierwszych stron; nie odłożysz póki nie dowiesz się o co w tym chodzi. Kiedy myślisz, że już wiesz, co się za chwilę wydarzy, autor śmieje się złowieszczo i następuję zwrot akcji. Postacie są realistyczne, a ich historia ciekawa. Wątek obyczajowy ma tylko uśpić naszą czujność. Główna bohaterka przechodzi dużą zmianę. Trochę wydaje się to nieprawdopodobne – ze zwykłej, niewyróżniającej się kobiety nagle staje się nieustraszoną twardzielką. T. M. Logan zgrabnie połączył wątki i stopniowo podsycał ciekawość. Lekki język i dużo dialogów – to sprawia, że 29 sekund czyta się bardzo szybko. Akcja rozwija się z każdą stroną. Spodziewałam się trochę mocniejszego, brutalniejszego thrillera, ale mimo wszystko dobrze się bawiłam. Nie tak dobra jak Kłamstwa, ale godna uwagi pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2019 o godz 22:58 Anonim dodał recenzję:
"- Podaj jedno nazwisko. Wymień jedną osobę. A ja sprawię, że ona zniknie. Dla ciebie." Był dzień jak co dzień. Nic nie zapowiadało, że będzie się wyróżniał czymś szczególnym na tle innych. A jednak. Tego dnia Sarah jest świadkiem próby porwania małej dziewczynki, którą udaje jej się uratować. Tym sposobem zwraca na siebie uwagę pewnego wysoko postawionego mężczyzny. Chce się jej odwdzięczyć za ten czyn w dość nietypowy sposób. Kobieta ma 72 godziny by podać nazwisko osoby, która jej "zawadza" w życiu codziennym, a on sprawi, że ta osoba po prostu zniknie. Oczywiście podać nazwisko, ale nie musi. Jednak to kusząca perspektywa, prawda? ;) Jedno połączenie trwające 29 sekund wywraca życie Sarah do góry nogami. Wydawałoby się, że już gorzej być nie mogło, a jednak... Przyznam szczerze, że sięgając po tę książkę spodziewałam się mocnego thrillera trzymającego w napięciu do ostatniej strony. Czy właśnie to dostałam? W zasadzie to tak po części. Ale po kolei. Autor przedstawia nam historię Sarah - matki, żony (choć w tym wypadku chyba tylko "na papierze") i wykładowcy na jednej z lepszych uczelni. Lubi swoją pracę, jeśli wykonuje powierzone jej zadanie to na sto procent, jednak są jakieś granice. Gdy szef wymaga od Ciebie czegoś, co wykracza poza zakres umówionych obowiązków to robi się nieprzyjemnie. Jeśli drąży temat, grozi zwolnieniem, a Ty masz rodzinę na utrzymaniu - jest jeszcze gorzej. W tym momencie jesteś w kropce, aż tu nagle... dostajesz propozycję, która wydaje się być idealnym rozwiązaniem Twojego problemu. Czy warto z niej skorzystać? Przed główną bohaterką naprawdę trudne wybory. Czy wybierze dobrze? Książkę "29 sekund" przeczytałam błyskawicznie. Nie mogłam się od niej oderwać, pochłaniałam rozdział za rozdziałem. Autor porusza wiele wątków dotyczących życia Sarah i jej rodziny, jednak wszystko jest w idealny sposób wyważone. Bohaterowie są świetnie wykreowani (może za wyjątkiem jednej "ciamajdy" ;)), a akcja tak pędzi, że zapominałam o oddychaniu. Byłam zachwycona tą historią do momentu ... zakończenia. Okropnie mnie rozczarowało, już dawno nie byłam taka wkurzona podczas czytania ostatniego rozdziału jakiejkolwiek książki. Sarah - taka "zwykła" szara myszka, która nie potrafi postawić się szefowi, nagle zmienia się o 180 stopni i to aż kłuje w oczy. Nie chcę Wam zaspojlerować zakończenia, więc nie mogę zbyt wiele zdradzić. Napiszę jedynie tyle: zakończenie tej historii kompletnie do mnie nie przemawia, przecierałam oczy z niedowierzania, nawet parsknęłam śmiechem. Niezłe science-fiction tu się na koniec zrobiło, ale to oczywiście moje odczucie, możecie się ze mną nie zgodzić ;). Niemniej jednak polecam Wam tę książkę, jest warta przeczytania. Ale ta końcówka.... no nie daje mi spokoju ;). "- Wiesz, czym jest prawdziwie dobry uczynek, Sarah? - Kiedy się komuś pomoże, po prostu zrobi coś dobrego. To chyba dość oczywiste. Pokręcił głową. - Nie. Prawdziwie dobry uczynek jest w swojej naturze w pełni altruistyczny, dokonuje się go bez nadziei na wynagrodzenie. Dlatego za prawdziwie dobry uczynek nie da się zrewanżować. (...) Ale ja i tak spróbuję."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 13:28 Edyta Giersz dodał recenzję:
„Były trzy warunki. Miała podać nazwisko w ciągu siedemdziesięciu dwóch godzin. Po tym czasie propozycja przepadnie na zawsze. Jeśli się zgodzi, nie będzie odwrotu. Nie będzie mogła zmienić zdania.” Pewnego dnia Sarah wracając z pracy staje się świadkiem niecodziennego zdarzenia, w którym kłopoty ma mała dziewczynka. Pod wpływem impulsu i adrenaliny wybawia ją z kłopotów, zupełnie nie oczekując niczego w zamian. Nie spodziewa się, że to zdarzenie skutkować będzie tym, że nieznajomy mężczyzna – według jego honorowych zasad – będzie jej dłużnikiem. Proponuje Sarah rozwiązanie trudnej sytuacji z jej szefem, z którym od dłuższego czasu Sarah ma problem. Wystarczy jeden telefon, Sarah nie poniesie żadnych konsekwencji i nikt nigdy nie dowie się co się stało. Czy Sarah zdecyduje się na takie rozwiązanie? Ile może zmienić jedna rozmowa telefoniczna? „29 seksund” to doskonały thriller psychologiczny, który trzymał moją uwagę od początku do końca. Książka ma mnóstwo niespodziewanych zwrotów akcji, przez co naprawdę ciężko było ją odłożyć. Przede wszystkim, zupełnie niespodziewanych. Bo gdy wydawało mi się, że wiem co się dzieje, to nagle autor rzuca kolejną bombę i zaczynasz wątpić we wszystko. Sarah jest bardzo sympatyczną postacią, jej sytuacja w pracy jest bardzo realna. Nie ona jedna ma tego rodzaju problemy z szefem, w dzisiejszych czasach jest o tym zresztą coraz głośniej. Sama sytuacja Sarah daje nam trochę do myślenia, zadajemy sobie pytanie - co my byśmy zrobili na jej miejscu? I przede wszystkim, w jaki sposób my poradzilibyśmy sobie ze skutkami podjętych przez nas decyzji? Mówią, że brak decyzji jest najgorszą decyzją. Ale czy na pewno? T.M.Logan zakończył książkę w genialny sposób. Do samego końca jesteśmy przekonani, że już wiemy jak skończy się historia Sarah. Ale na koniec dostajemy mega niespodziankę, której jestem przekonana, że nikt się nie będzie spodziewał. Rewelacyjny thriller, szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Logan T.M.

29 sekund Logan T.M.
ebook
(4/5) 0 recenzji
29,31 zł
34,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Misja 100 Morgan Kass
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Escape Room Goldin Megan
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szukając Alaski Green John
31,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Papierowe miasta Green John
35,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 19 razy Katherine Green John
31,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak zostać pisarzem. Podręcznik dla przyszłych autorów Opracowanie zbiorowe
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Byłam tu Forman Gayle
31,99 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Kłamstwa Logan T.M.
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom Jętki Hazel James
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zgadnij kto? McGeorge Chris
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Gra w kłamstwa Ware Ruth
38,99 zł
42,00 zł
strona produktu - rekomendacje Obsesja Burton Tara Isabella
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Jak mogłaś Perks Heidi
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blisko mnie Reynolds Amanda
26,17 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Milczący świadek Drew Alan
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Wyznanie Spain Jo
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Belfer Diamond Katerina
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Drugie życie Watson S.J.
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Protektor Czemiel Jola
35,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.