121 łez (okładka miękka)

Oferta empik.com : 28,33 zł

28,33 zł 39,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Darkss I.M. Książki | okładka miękka
28,33 zł
asb nad tabami
Darkss I.M. Książki | okładka miękka
28,43 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przeszłość, która ją prześladuje. Przyszłość, której się boi. Mężczyzna, o którym nie może przestać myśleć.

Emily jest młodą, atrakcyjną kobietą. Wydawałoby się, że niczego jej nie brak. Sama jednak uważa, że nie ma już dla niej nadziei i że nie zasługuje na miłość. Postanawia odebrać sobie życie.

Skaczącą z mostu kobietę dostrzega Derek i rzuca się jej na ratunek. W szpitalu próbuje dowiedzieć się o niej więcej, jednak niedoszła samobójczyni ucieka, nie zostawiając po sobie żadnego śladu.

Po roku spotykają się znowu. I tym razem to Emily ratuje Dereka. Po wszystkim próbuje zniknąć, jednak ocalony mężczyzna ma inne plany. Rozpoczyna się gra niedomówień, wzajemnego przyciągania i odpychania…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: 121 łez
Autor: Darkss I.M.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-05-19
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 140
Indeks: 34567524
 
średnia 4,2
5
7
4
6
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
4/5
01-07-2020 o godz 15:56 Anonim dodał recenzję:
Bagaż doświadczeń. Morze wylanych łez. Każda z tych łez jest blizną na sercu. Najlepszą decyzją zdaje się być ucieczka od problemów. Tylko ile można biec i oglądać się za siebie? Ile jeszcze trzeba chować głowę w piasek? Emily Moore przeszła przez piekło. To, co zgotowała jej najbliższa sercu osoba jest nie do pomyślenia. Dziewczyna ma dość i chce odebrać sobie życie. Derek przypadkiem jest w tym samym miejscu i rzuca się, by ratować dziewczynę. Udaje się ale niestety ona znika. Po roku, kiedy życie Em trochę się stabilizuje ponownie go spotyka. Tym razem to ona ratuje mu życie. Niestety znowu postanawia zastosować tę sama taktykę co przed rokiem. Ale on jest wytrwały i cierpliwy. Nie da jej tak łatwo odejść. Wie doskonale, że coś musi stać za takim zachowaniem. Przecież jest psychologiem. Mężczyzną, który przeszedł swoje. To go naznaczyło. Na drodze do szczęścia pociętych przez los bohaterów stanie przeszłość i rodzina. A także oni sami. Czy coś z tego wyjdzie? Czy uratują się wzajemnie zanim będzie za późno? Po okładce i opisie myślałam ,ze to bezie jedna z tych romantycznych historii, kiedy jedno ratuje drugie, coś się chwilę dzieje i będzie happy end. Bez porywu i ciekawości. A jak było? Jakże się myliłam. Od samego początku wyzierał taki smutek, ze aż krajało mi się serce. Genialny pomysł na historię. Całą sobą czułam tę destrukcję, jaka zafundował jej Deks. Jak mógł do tego stopnia doprowadzić ukochaną? Zniszczyć jej marzenia, zdeptać uczucia, zniszczyć ją. Miałam ochotę normalnie coś mu zrobić. To psychol, którego miejsce jest za kratkami. Miałam go dość. Jego chorej żądzy. Okrutnej i brutalnej miłości. Autorka nie szczędziła mu mroku i zła. Tak jak nie rozumiem jego, tak za nic nie jestem w stanie zaakceptować rodziców dziewczyny. Ich chorych zasad. Nic dziwnego, że z pogodnej i radosnej Emily powstał twór, który ma siebie za nic. Nie balast i niepotrzebny element ludzkości, który na darmo chodzi i oddycha. Zabiera tlen potrzebującym. To było bardziej niż okrutne. Bezduszne i bezlitosne. Gdzie ich miłość i szacunek? Zrozumienie? Fajna mi to miłość. Genialnie był ten obraz przedstawiony. Moje serce momentami biło jak szalone. Zżarłam masę nerwów przez tych ludzi. Co do głównych bohaterów to są to nietuzinkowe postacie, których z przyjemnością spotkałabym w realu. Emily zasługuje na wszystko co najlepsze. Tak wiele doświadczyła. Te jej codzienne kroki i walka była przerażająca. Jej życie chwiało się niczym wierzba podczas burzy. Z trwogą i niepewnością patrzyłam w jej przyszłość. W jej przypadku nie byłam niczego pewna. Jedyną nadzieją stał się Derek i to na jego dłonie zrzuciłam całą nadzieję na uratowanie Emily. Czy mu się udało? Musicie przekonać się sami. Tak samo to, co oznacza tytuł. Ja byłam wstrząśnięta. Nic nie zdradzę. Ale możecie liczyć na tsunami i totalny szok. Jedno tylko, do czego mam maluteńkie zastrzeżenie to fakt, że występują tu imiona męskie rozpoczynające się na M i mi się myliły. Co rusz zaglądałam do notatek, by nie zrobić gafy w swojej opinii. To moje pierwsze spotkanie z twórczością I.M. Darkss i na pewno nie ostatnie. Sposób przelewania słów ona na papier i stworzenia tej historii bardzo przypadł mi do gustu. Sposób, w jaki została napisana historia, styl, opisy i dialogi mimo ciężkości tematu czytało mi się ekspresowo. Autorka idealnie oddawał emocje i panującą atmosferę. Krew w żyłach mroził związek głównej bohaterki z Derekiem a zasady państwa Moor spowodowały, że szczeka opadła mi po samą podłogę i nie mogłam jej podnieść. To było okrutne i totalnie samolubne. Przerażające. Tak samo jak wszystko to, czego doświadczyła Emily. Ta historia ma tyle przejmującego bólu, że samo czytanie powoduje ból serca. Toksyczność związku, działanie z premedytacją, deptanie uczuć, obdzieranie z godności to tylko niewielka szczypta tego wszystkiego, co znajdziecie w tej książce. Będziecie przerażeni i zszokowani. To nie jest lekka i wesołą lektura. To coś, co wbije was w fotel i totalnie wyczerpie emocjonalnie. Jeśli jesteście na to gotowi to zapraszam. Tak samo, jeśli lubicie takie historie i znacie twórczość autorki. Zachęcam do sięgnięcia po tę książkę Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2021 o godz 12:15 kobieca kawiarnia dodał recenzję:
"121 łez" to kolejna pozycja wydawnictwa Zysk, która przypadła mi do gustu. Jest to romans, ale pozbawiony tej typowej erotyki, a kręcący się raczej wokół wątku obyczajowego, który jest naprawdę świetnie zaplanowany i przedstawiony. Książka opowiada o Emily. Młodej kobiecie, która tkwi w bardzo toksycznym związku. Jej sadystyczny partner Deks nie ma problemów z tym, by jawnie ją zdradzać, a po tym wszystkim poniżaj i wpajać jej, że jest nic nie warta. Kobieta odreagowuje autoagresją. Tnie się, wiedząc, że to sprawia, że jest w jego oczach jeszcze gorsza, a mimo to wciąż żyje nadzieją, że mężczyzna zrozumie, że to ona może dać mu więcej niż kochanka. W końcu ona może dać mu miłość, szczerą, która motywuje ją do tego, by wciąż z nim być i czekać na nowe lepsze jutro. Kiedy jednak Deks posuwa się o krok dalej, Emily zaczyna wierzyć, że naprawdę dla nikogo nic nie znaczy, a jej życie nie ma sensu. Podejmuje się próby samobójczej, ale przed śmiercią ratuje ją tajemniczy mężczyzna, którego spotyka ponownie po roku i jak na ironię, tym razem to ona ratuje życie jemu. Ten dzień jest początkiem nowej znajomości. Takiej, która jest budowana od podstaw ale napotyka na swojej drodze liczne problemy. Zacznę od tego, że tą książkę czytało się naprawdę dobrze. Lubię romanse i erotykę, ale te obyczajowe również do mnie przemawiają i chętnie po nie sięgam, bo mimo często trudnej tematyki, jaka jest w nich poruszana sprawiają, że miło spędzam nad nimi czas i nie inaczej było tym razem. Wcześniej nie miałam okazji czytać żadnej książki od I.M. Darkss jednak wiem już, że muszę to zmienić bo bardzo przypadł mi do gustu styl autorki. Cała ta historia daje do myślenia, budzi różne emocje. Momentami zasmuca, a po chwili dzięki wyważonemu poczuciu humoru, które nie jest wciśnięte na siłę bawi. Ponadto daje do myślenia i pokazuje, że można sięgnąć emocjonalnego dna, poddać się i stracić nadzieję, by po czasie doczekać dnia, w którym będzie się można od tego dna odbić i zechcieć zmienić w swoim życiu wszystko tak, by rzeczywistość nabrała barw i przestała być czarno biała. Bardzo podoba mi się to, w jaki sposób bohaterów przedstawiła autorka. Emily to poturbowana przez życie kobieta, która jednak nie użala się nad sobą. Zamiast tego pokazuje pazury i robi wszystko, by zniechęcić do siebie ludzi. Jest to świetna odmiana od tych wszystkich kobiecych postaci, które zdradzone, niechciane, niekochane użalają się nad sobą w nieskończoność i na każdym kroku płaczą marudząc, jak to bardzo wszystko im się należy i nie rozumiejąc czemu tego nie otrzymują. Emily ma to gdzieś. Jest jej lepiej samej ze sobą i tego za wszelką cenę chce się trzymać i pewnie trzymałaby się w najlepsze, gdyby nie Derek. A jeśli chodzi o niego. Cholera, polubiłam tę postać. Facet ma w sobie to coś. Jego charakter, to jak psychologicznie potrafi podejść Emily, a jednocześnie łączy to z wartościami, od których nie chce się odcinać... To wszystko tworzy mieszankę idealną. Warto zaznaczyć, że książka ta jest napisana w naprawdę lekki sposób. Autorka porusza ważne tematy, ale jednocześnie zadbała o to, by czytało się ją dobrze i płynnie. Trafiły się ze dwa momenty, w trakcie których trochę mi się dłużyła, ale były na tyle krótkie, że wystarczyło przebrnąć przez tych kilka stron, żeby na nowo wkręcić się w dalsze losy bohaterów. A im dalej tym lepiej i tak naprawdę jak już przysiadłam do niej drugi raz, tak nie oderwałam się od lektury do samego końca. Reasumując, jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z tym tytułem, to gorąco polecam. Mi osobiście ta książka kojarzy się z tymi, które oferują nam mocno rozpoznawalne zagraniczne autorki takie jak Colleen Hoover, czy Kim Holden i pokazuje, że polskie autorki również potrafią napisać coś nietypowego, a zarazem wzruszającego, łapiącego za serce i pełnego przesłania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2020 o godz 09:06 Inthefuturelondon dodał recenzję:
Poprzednią powieść autorki czytałam w zeszłym roku. Gwiazdy nadziei nie zachwyciły mnie jakoś specjalnie, ale nie mogę też napisać, że była to zła pozycja. W tym roku postanowiłam sięgnąć po kolejną książkę I. M. Darkss i dać jej szansę. Jak wyszło? Emily próbuje odzyskać życiowy pion po rozstaniu ze swoim poprzednim partnerem. Ze strachu przed powrotem okrutnej przeszłości i z braku nadziei na miłość i lepsze życie, postanawia popełnić samobójstwo. W ostatniej chwili dostrzega ją Derek, który natychmiast rzuca się kobiecie na ratunek. W szpitalu próbuje dowiedzieć się czegoś więcej o niej samej i powodach takiego kroku. Jednak Emily ucieka, pozostawiając tę sprawę za sobą. Po upływie roku ponownie się spotykają. Tym razem to kobieta rusza na ratunek Derekowi. Po tym planuje ponowne zniknięcie, ale mężczyzną tym razem nie daje jej uciec. Czy między nimi nawiąże się nić wzajemnej sympatii? Standardowo rozpocznę od bohaterów. Emily była postacią całkiem sympatyczną, która naprawdę da się lubić, jednak ja liczyłam na zdecydowanie więcej uczuć, które do niej poczuję. Oprócz sympatii dało się odczuć tylko współczucie względem niej, ponieważ to, co przeszła, było straszne. Najgorszemu wrogowi nie życzyłabym czegoś takiego. Nie dość, że były partner okazał się gnojkiem, to jeszcze rodzina nie była zbyt przyjazna... Tak, Emily to zdecydowanie bohaterką dramatyczna. Derek, czyli właściwie drugi główny bohater powieści to mężczyzna również po wielu przejściach, a obecnie wykonujący zawód psychologa. Szczerze mówiąc po kilku dniach od skończenia tej pozycji, nie wiem co mam o nim myśleć. Z jednej strony został dobrze wykreowany i nawet go polubiłam, ale z drugiej... Coś mi chyba w nim niezbyt zagrało. Zanim też przejdę do plusów tej historii, muszę wspomnieć o minusie, który bardzo rzucał mi się w oczy. Wiem też, że dla niektórych może to być już takie przyczepianie się do najmniejszych elementów, no ale muszę to zrobić. Relacja Dereka i Emily byłaby jak najbardziej pozytywna i mogłabym im bez przeszkód kibicować, gdyby nie fakt, że on przez chwilę był jej psychologiem. Wydało mi się to trochę niezdrowe, że psycholog wchodzi w relację ze swoją pacjentką i mogę porównać tego typu “związek” do tego między nauczycielem a uczennicą/uczniem. Na pierwszy plan wychodzi jednak wątek depresji oraz toksyczności w związku. Jest on bardzo dobrze zarysowany oraz przedstawiony. Podczas lektury czułam wszystkie emocje, które targają główną bohaterką w związku z różnymi wydarzeniami z jej życia, więc już przy tym autorka dostaje ode mnie ogromnego plusa. Czytając tę powieść, nie czułam też, że główny wątek został potraktowany po macoszemu, a to nie lada umiejętność, by wywołać takie “zaspokojenie” czytelnicze pod względem pojawiających się wątków. 121 łez czytało mi się znacznie przyjemniej niż poprzednią powieść autorki. Tutaj bez przeszkód wczułam się w tę historię, chłonęłam wszystko całą sobą, a także autorce udało się wywołać u mnie łzy wzruszenia. Jeżeli w takim tonie zostanie napisana następna powieść I.M. Darkss, to z pewnością po nią sięgnę. Jest to książka poruszająca piekielnie trudny temat, ale tak jak pisałam wyżej, nie został on tylko wspomniany, ale bardziej rozbudowany. Styl autorki również jest bardzo przyjemny, a książkę czyta się w ekspresowym tempie. Jak więc widać, moje drugie spotkanie z autorką wyszło bardzo dobrze, a powieść tę mogę z czystym sercem polecić wszystkim tym, którzy lubią powieści obyczajowe oraz dramaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-06-2020 o godz 14:31 Paulciaaa92 dodał recenzję:
"121 łez" to jedna z tych książek, po które sięgnęłabym bez czytania opisu, po prostu w ciemno. I z takim zamiarem kiedy pojawiła się propozycja od Wydawnictwa Zysk i S-ka ją od razu przygarnęłam! Czy było warto? Od pierwszych stron ta powieść uderza w czytelnika potężną dawką emocji. Poznajemy Emily, która myśli, że nie ma dla niej już przyszłości, szansy na miłość i szczęście, a wraz z tymi myślami przychodzą te o samobójstwie. Postanawia skoczyć z mostu. W tym momencie pojawia się mężczyzna, Derek, który w momencie kiedy widzi cała sytuację, rzuca się bez zastanowienia na ratunek dziewczynie. Po wszystkim niedoszła samobójczyni ląduje w szpitalu, a Derek za wszelką cenę chce jej pomóc, być dla niej oparciem. Ta jednak ucieka i wszelka wieść po niej znika aż na rok. Wtedy ta para znów na siebie wpada, ale spotykają się w odwrotnej sytuacji. Tym razem to Emily przybędzie na ratunek Derekowi. I oczywiście znów postanawia zniknąć, ale na szczęście mężczyzna na to nie pozwala. Czy z tego może zrodzić się uczucie? I na ile szczęśliwe, a nie toksyczne? Szczerze mówiąc bohaterzy wydawali mi się dość irytujący. Wiadomo, problemy emocjonalne miało każde z nich i być może to właśnie ich do siebie przyciągało i odpychało jednocześnie. Emily od początku chciała ze sobą skończyć i było to dość oczywiste dla mnie, że nie szuka ona pomocy, a próba samobójcza nie jest swoistym wołaniem o odrobinę uwagi, o ratunek. Bez większego zastanowienia rzuciła się z mostu nie zważając na otaczający ją świat i ludzi. To zrozumiałe, że nie chciała mieć później do czynienia z człowiekiem, który ją ocalił, więc zniknęła z radaru. Z drugiej strony Derek. No właśnie, narzucał się odrobinę za mocno i chciał na siłę pomóc osobie, której nie zna, nie wie o jej problemach, ani o powodach, które pokierowały ją na most. A mimo to jego życie obróciło się tak, że to on potrzebował pomocy. Ale tu mam wrażenie, że to była desperacka próba zwrócenia na siebie uwagi. Jak dla mnie ta książka z jednej strony jest bardzo dołująca, ale z drugiej podnosi na duchu, pokazuje, że mimo iż człowiek nie widzi dla siebie ratunku, jeszcze wszystko może się zmienić, obrócić w dobrą stronę. A co ciekawe, wbrew temu, że taka osoba tego wcale nie chce. "121 łez" jest idealnie pasującym tytułem, a opowieść jest naprawdę napisana tak, że ma się wrażenie iż stoi się obok bohaterów, obserwuje się całą historię będąc tuż obok nich. I choć jest ona przewidywalna, to myślę, że w tego typu książkach ta przewidywalność absolutnie nie przeszkadza w niczym. Czy polecam, czy mi się podobało? I tak, i nie. To nie są moje klimaty. Nie przepadam za płaczliwymi historiami z irytującymi bohaterami, ale zdaję sobie sprawę, że ta opowieść taka właśnie miała być. Polecam każdej osobie, która lubi uronić łzę nad książką i naładować się porządnie emocjami. Obiektywnie 7/10 gwiazdek, a subiektywnie 5/10. Dobrze napisana, ale nie dla mnie. Tak bym ją podsumowała :) Wydawnictwu Zysk i S-ka serdecznie dziękuję za egzemplarz. Okładka jest przepiękna i z dumą prezentuje się w mojej biblioteczce!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2020 o godz 20:57 werka777 dodał recenzję:
Główna bohaterka powieści to kobieta, która na wskutek traumatycznych przeżyć zaczęła budować wokół siebie pancerną zbroję. Tarczę, przez którą nie tak łatwo się przedrzeć. Ze zdeptaną samooceną i doświadczeniami, które skłoniły ją do przybrania masek stała się zimną i trudną do oceny osobą. Taką, która potrafi zabawić się kosztem drugiego człowieka czy rzucić w wir typowo fizycznych przyjemności. Kobietą, którą nieraz moglibyśmy skrytykować, a jednak bliższe zapoznanie się z jej przeszłością uświadamia, że to sposób na przetrwanie i radzenie sobie z lękiem. Że gdyby nie ta zbroja, być może Emily kolejny raz obrałaby inną, o wiele bardziej drastyczną wersję rozwiązania problemów. W życiu bohaterki pojawiają się różni mężczyźni. Przyjaciel, mroczny charakter z przeszłości i oczywiście Derek. Otwarty na rozmowę człowiek, który dość szybko zajmuje myśli Emily, ale którego równie prędko stara się z tych myśli wyprzeć. W obawie przed zawodem. Uważam, że niestereotypowe postaci tej książki, wielowarstwowe osobowości, którymi można się delektować odkrywając po kawałku kolejne puzzle, to niewątpliwy atut. Wiarygodni bohaterowie, nieprzerysowani, nie tacy słodcy i idealni, jak schematyczne bóstwa wyjęte rodem ze sztucznych, amerykańskich scenariuszy. Duże brawa. Poruszająca, wartościowa, zapadająca w pamięć historia o miłości, która wymaga czasu i poznania, by móc w pełni zakwitnąć. Oparta na kilku wątkach obrazujących mroczną stronę człowieczeństwa, bo przecież zło i cierpienie czają się wokół nas każdego dnia, tutaj, na ziemi. Relacja głównych bohaterów, choć od początku dająca znać o swojej wyjątkowości, potrzebuje czasu i przełamania barier, nie ma tutaj magicznych przemian zmieniających to, co złe, w pozbawioną trosk iluzję. Obok tego ciągnie się temat przemocy, prób zniszczenia drugiego człowieka uświadamiający, jak krzywdzącą moc o wielkim polu rażenia mają słowa i czyny innych ludzi. Trudna, momentami budząca poczucie braku sprawiedliwości, ostatecznie niosąca nadzieję na to, że z każdej sytuacji jest jakieś wyjście. Autorka zbudowała piękną historię, z której każdy z nas może wynieść coś na dłużej. Niebanalną, z ciekawymi portretami psychologicznymi postaci, kilkoma wątkami i tematami wartymi obgadania. Lekki styl, emocje, nienaciągana relacja miłosna. Jednym słowem książka godna polecenia. Coś dla fanów literatury obyczajowej i nieskupionych wyłącznie na namiętnych uniesieniach romansów. Ja się nie zawiodłam. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/05/121-ez-im-darkss-otoczona-murem-na.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2020 o godz 21:01 MariolaSD dodał recenzję:
Swego czasu natknęłam się na słowa przypisywane Senece Młodszemu - "Małe troski są wymowne. Wielkie milczą" - myślę, że mogą one stanowić idealne tło do historii opowiedzianej w tej książce. Bohaterka powieści (Emily) to dziewczyna z ogromnym bagażem traumatycznych doświadczeń. Wychowywana przez bardzo dobrze sytuowanych rodziców, w atmosferze emocjonalnego chłodu i nadmiernych wymagań (którym nie sposób jest sprostać), desperacko pragnąca miłości, wiąże się z człowiekiem o nieposzlakowanej opinii. Wzięty prawnik okazuje się być sadystycznym draniem, wymagającym bezwzględnego podporządkowania i posłuszeństwa. Za najdrobniejsze odstępstwa od ustalonych zasad wymierza jej kary fizyczne (121 łez to tak naprawdę 121 namacalnych blizn po cięciach żyletką, do wykonania których zmusza dziewczynę jej "ukochany"). Paradoksalnie nie one zdają się mieć najbardziej destrukcyjny wpływ na psychikę Emily. Jest emocjonalnie i uczuciowo całkowicie uzależniona od człowieka, który sukcesywnie niszczy w niej poczucie własnej wartości i drastycznie obniża samoocenę. Czuje się niegodna uczuć i wybrakowana, milczy i z nikim się nie dzieli swoim cierpieniem, co w efekcie doprowadza ją do próby samobójczej. Skaczącą z mostu kobietę wyławia młody psycholog, kiedy jednak próbuje nawiązać z nią znajomość - uratowana ucieka. Rok później zrządzeniem losu to Emily ratuje życie swojemu wybawcy. Tym razem jednak Derek nie pozwala jej zapomnieć o sobie. Jest mocno zaintrygowany i zdeterminowany, by bliżej ją poznać. Czy dziewczyna, która angażuje się teraz wyłącznie w przelotne relacje pozwoli do siebie dotrzeć? Czy Derek pozna prawdę o jej toksycznych relacjach rodzinnych i traumatycznych zdarzeniach z przeszłości? Czy pomoże jej zdjąć maskę i   pokazać światu prawdziwą twarz? Dowiedzcie się sami, jeśli historia wzbudziła Waszą ciekawość. Ja czytałam ją z naprawdę dużym zainteresowaniem. Poruszyło mnie cierpienie Emily, jej trudna droga do odzyskiwania kontroli nad własnym życiem. Nie mogłam zrozumieć oziębłości jej rodziców, a psychopatyczne zapędy Deksa budziły we mnie odrazę. Derek natomiast od razu chwycił mnie za serce - swoją troskliwością, emocjonalnym zaangażowaniem czy zawodowym profesjonalizmem. Jego cierpliwość i konsekwencja nie mogły nie skruszyć najtwardszych nawet murów. Jestem przekonana, że powieść dostarczy Wam wielu skrajnych emocji. Być może skłoni też do głębszych przemyśleń, a osobom pozostającym w toksycznych związkach szerzej otworzy oczy i zachęci do szukania pomocy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-07-2020 o godz 09:49 Anonim dodał recenzję:
Zakochana w okładce, spodziewałam się lekkiej, wieczornej lektury. Jak duże było moje zdziwienie po przeczytaniu kilku pierwszych stron… Historia Emily, choć może trudno to sobie wyobrazić, jest straszna i wciągająca jednocześnie. Główna bohaterka Emily jest studentką medycyny i prowadzi ułożone pod każdym względem życie – ale jedynie z pozoru. Jej związek jest udawany, a pod maską stonowanej i … kobiety, kryje się zraniona i ledwo trzymająca się kupy samotna dusza. Kilka lat wcześniej dziewczyna przeżyła bardzo toksyczny związek, gdzie była ofiarą znęcania zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Za najmniejszą rzecz, która nie spodobała się jej partnerowi była okaleczana... Dziewczyna próbuje popełnić samobójstwo skacząc z mostu. Na szczęście ratuje ją Derek. Nie jest dane poznać im się bliżej, ponieważ Emily ucieka ze szpitala. Po roku, kiedy dziewczyna żyje swoim życiem, role się odwracają i to ona ratuje Dereka i jego młodszego brata wyciągając ich z płonącego samochodu. Cierpliwość i wytrwałość Dereka jako psychologa sprawdza się w poznaniu Emily i pojawia się relacja i coś na wzór uczucia. Niby wszystko zaczyna się układać, ale pojawia się zmora z przeszłości… Deks chce wrócić do Emily. W prezencie na urodziny daje jej... Jak potoczy się historia Emily? Skrzywdzona przez byłego partnera, tłamszona przez rodziców. Czy przystojny psycholog okaże się naszym światełkiem w tunelu czy wręcz odwrotnie? „121 łez” jest książką, która niewątpliwie chwyta za serce. Ciężko, pod względem emocjonalnym, szło mi czytanie o toksycznym związku. Przerażający obraz niszczenia drugiej osoby, który wprost nie mieścił mi się w głowie. Czy naprawdę takie rzeczy dzieją się w rzeczywistości? Wiele do życzenia pozostawiają także rodzice Emily. Wyznawane przez nich zasady dodatkowo potęgują tragiczną sytuację dziewczyny. Większość książki to wewnętrzne przeżycia dziewczyny, jej walka o przetrwanie każdego dnia, liczne upokorzenia i brak nadziei na szczęście. Wszystkie wątki książki współgrały i stworzyły historię, która niesie czytelnikowi paletę emocji. Z pewnością nie jest to lekka pozycja i nie ma w niej za dużo śmiechu. Ale polecam ją Wam z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2020 o godz 18:31 Katarzyna Pander dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z tą autorką,polską autorką,która pisze pod pseudonimem.Już 12 maja będzie miała swoją premierę właśnie ta książka.Jeśli spodziewacie się zwykłej powieści obyczajowej czy też romansu to będziecie z całą pewnością zaskoczeni. Główna bohaterka Emily choć na pierwszy rzut oka mogłaby się wydawać czarnym charakterem,mimo że piękna i młoda,jest zarazem bezwzględna i bawi się ludzkimi uczuciami.Jednak im bardziej ją poznajemy,tym bardziej zaczynamy rozumieć jej lęk i ból,wszystkie złe zachowania oraz podjęte decyzje. Czy jest coś co pomogłoby jej uwierzyć w siebie(a raczej ktoś) i rozpocząć nowe życie?A jednak znajduje się mężczyzna który tego dokonuje.Derek wywołuje u Emily lawinę zmian,tych dobrych zmian.Ta dobra dusza i przystojny psycholog w jednym wpływa na jej całkowite dotychczasowe życie.Między Emily i Derekiem rodzi się więź,która z czasem przeradza się w prawdziwe uczucie.Jednak nie ma "róży bez kolców"tak samo w przypadku miłości tych dwojga.Ta ciemna,mroczna strona Emily nie pozwala zaakceptować jej tej miłości.Emily w poprzednich związkach była nieszczęśliwa,wszystko przez co przeszła rozbudziło w niej te złe demony z którymi musiała się zmagać.Na pomoc i wsparcie mogła liczyć tylko i wyłącznie ze strony przyjaciół. "121 łez" to niezwykle przejmująca i chwytająca za serce powieść.Trudne tematy poruszane w książce w pewien sposób pokazują nam,że nikt nie jest idealny i wystarczy być szczerym wobec samego siebie aby znaleźć osobę która nas tak naprawdę pokocha i zaakceptuje. Choć to moja pierwsza książka tej autorki muszę przyznać że ma na prawdę znakomite pióro.Cieszę się że miałam możliwość przeczytać ją przedpremierowo.Jednym słowem-cudna opowieść.Czytajcie koniecznie!!! Za udostępnienie książki w wersji pdf bardzo dziękuje Wydawnictwu Zysk i S-ka :) ⭐⭐⭐......9/10 Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2020 o godz 10:41 sercemczytam dodał recenzję:
Mam dla Was naprawdę dobrą książkę do polecenia!😊 Tak się cieszę, że mnie nie zawiodła! Że oprócz tej przepięknej okładki i intrygujących zapowiedzi, dostarczyła mi sporą dawkę emocji! To jest właśnie to, czego szukam w książkach tego typu. Musicie po nią sięgnąć, jeśli cenicie książki, które są wartościowe, naładowane emocjami, poruszające, a momentami nawet rozdzierające serce. A przy tym wciąż potrafiące sprawić, że czytając uśmiechasz się pod nosem i utożsamiasz z uczuciami bohaterów. Ja robiłam to przez 2/3 książki! Zachłysnęłam się nią od samego początku. Nie przeszkadza mi nawet zakończenie, a także - bądź co bądź - jej lekka przewidywalność. Tym razem nie śmiem się niczego czepiać, bo ta historia jest tak wiarygodna i bliska sercu, że... No naprawdę nie powiem o niej złego słowa!😊 Szalenie podobał mi się jej realizm, inteligentne poczucie humoru, celne riposty oraz bohaterowie. Postać Emily może irytować, czasami chciałoby się ją postawić do pionu, innym razem wylać jej na głowę kubeł zimnej wody, ale polubiłam ją. W wielu kwestiach mnie przypomina. Jesteśmy ulepione z tej samej gliny, jeśli chodzi o nasze wady. A Derek? Prawie się zakochałam!😀🙈 W książce poruszane są różne problemy, np. przemocy w związku (fizycznej i psychicznej), bezradności, braku akceptacji, poczucia bycia nikim. Główna bohaterka, Emily, nie potrafi dłużej walczyć ze swoimi demonami i przeciwnościami losu. Decyduje się na ostateczny krok - samobójstwo. Zbieg okoliczności, a może to tandetne przeznaczenie sprawia, że ratuje ją mężczyzna, imieniem Derek. Od tej pory ich drogi będą się cudownie przecinać. Przejmująca historia poranionych osób, które każdego dnia mierzą się ze swoimi lękami, próbując przy tym stawiać czoło całemu światu. Świetnie spędziłam z nią czas. Polecam gorąco!❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2020 o godz 15:08 Kobietaczytajaca dodał recenzję:
Miałam już przyjemność czytać wcześniejszą książkę tej autorki, czyli #gwiazdynadziei . Podobał mi się wtedy styl autorki i to, że w książce nie brakowało emocji. Dlatego postanowiłam sięgną także po tę. Główna bohaterka Emily pochodzi z dobrego domu i pozostaje pod dużym wpływem rodziców. W przyszłości chce zostać pediatrą. Wydawałoby się, że ma wspaniałe życie, nic bardziej mylnego. Przeszłość jednak ją bardzo zniszczyła, do tego stopnia, że nie wierzy ona w to, że zasługuje na miłość. Wcześniejszy związek polegał na strachu, biciu, poniżaniu, gwałceniu i okaleczaniu. Los wtedy stawia na drodze Dereka niezwykłego człowieka, któremu również nie brakuje doświadczeń z przeszłości. Los ciągnie ich do siebie, ale czy Emily pozwoli się do siebie zbliżyć? 💓 💓 Książka jest napisana schematycznie, lecz mi to nic a nic nie przeszkadzało. Zakończenie przypuszczam, że większość z czytelników odgadnie. Lecz w tej historii nie brakuje emocji co mnie bardzo ucieszyło. Autorka bardzo dokładnie opisuje stan psychiki Emily, przez co miałam wrażenie, że znam ją bardzo dobrze. Jest to opowieść skłaniająca do refleksji. Jaki ogromny wpływ na drugiego człowieka ma inny człowiek. Jak łatwo można drugą osobę zniszczyć, a potem ile pracy trzeba włożyć w odbudowywanie takiego człowieka. Pokazać mu, że też jest wartościowy, że też ma prawo być dobrze traktowany. Lektura nie łatwa, choć to piękna opowieść. Już od pierwszych stron zaczyna się mocnym akcentem. Gdzie ciężkie wspomnienia przeplatają się z teraźniejszością. Ja się na tej książce nie zawiodłam i polecam również Wam. Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2020 o godz 19:25 Anonim dodał recenzję:
„Przeszłość, która ją prześladuje. Przyszłość, której się boi. Mężczyzna, o którym nie może przestać myśleć…” Przyznam szczerze że obawiałam się tej historii, ponieważ poprzednia ksiazka tej autorki średnio mi się podobała. Ale oczywiście zorientowałam się jak już ta była u mnie😂. Na szczęście tym razem było dużo lepiej, nawet przyznam że całkiem dobrze się przy tym czułam. ❤️ To ksiazka o trudnej miłości, takiej która zżera od środka i męczy oraz osłabia, toksycznym facecie i braku sił na nowy początek. Główna bohaterka bardzo mnie irytowała i ta cała sytuacja z jej rodzicami, ale mocną stroną tej książki jest opis toksycznych znajomości i uzależnienia od drugiej osoby. Emily pragnie zakończyć swe życie, ból który ma w sobie rozsadza ją. Na jej drodze staje jednak Derek, który ratuje jej życie. Chłopak jest nią zauroczony, ale ta znika mu z pola widzenia. Gdy widzą się kolejny raz, sytuacja się odmienia i to ona ratuje mu życie. (Strasznie to naciągane swoją droga😂) Rozpoczyna się dziwna gra, w której Emily nie chce uczestniczyć, ale coś ją do nieznajomego przyciąga. 💛
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2020 o godz 08:36 Joanna dodał recenzję:
Emily to kobieta, która przeszła w życiu wiele, za dużo jak na jej młody wiek... Kiedy pewnego dnia postanawia odebrać sobie życie, ratuje ją nieznajomy mężczyzna. Ich historia mogłaby skończyć się w tym momencie, jednak los ponownie stawia ich na swojej drodze, jakie znaczenie w życiu Emily odegra Derek? _ 121 łez to piękna powieść, w której poza bólem i strachem, odnajdziecie też mase ciepła i szczęścia. To Wzruszająca historia, przy której ciężko nie uronić łez. Przedstawia losy kobiety, która mogła się poddać, ale jedno nieoczekiwane wydarzenie sprawiło, ze musiała zacząć na nowo układać swoje życie, a czasem ciężko się pozbierać i zacząć od początku. Powieść ta ukazuje, że trzeba mieć w sobie dużo siły, aby móc zmienić bieg wydarzeń. Plus należy się także za bohaterów, mieli w sobie to coś, co nie pozwala o sobie zapomnieć. Myślę, że niejednemu czytelnikowi się ona spodoba. Może nie do końca styl autorki mnie kupił, czasem ciężko mi się czytało, ale książka jest naprawdę dobra. Polecam ❤️ A Derek... Cóż... Ciekawy mężczyzna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2020 o godz 00:00 FatmaOlekszyk dodał recenzję:
Powiem Wam, że takiej książki szukałam. Z jednej strony jest to oczywiście opowieść, której wątkiem przewodnim jest miłość, jednakże jest to tak niestandardowa miłość, że na pewno nie będziecie mogli oprzeć się tej książce. Dla mnie, w tej książce, została opisana wspaniała historia, która na pewno zachwyci niejednego czytelnika. Bardzo mi się podobało, że główni bohaterowie są tej książce ratunkiem dla siebie nawzajem. Spotykają się w najmniej odpowiednich okolicznościach i pomagają sobie. To niesamowite, szczególnie, ze się nie znają. Na pewno ta powieść Was zauroczy i przeczytacie ją jednym tchem. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-01-2021 o godz 13:42 Anonim dodał recenzję:
Jak dla mnie przeciętna książka. Tak jak inne książki pochłaniam, tak ta poszła mi bardzo powoli. Nie potrafiła mnie wciągnąć, jakoś na maksa zaintrygować, zainteresować. Na zabicie nudy jak najbardziej, jak na relaks to średnio, bo ja się przy niej delikatnie męczyłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2020 o godz 18:18 Małgosia dodał recenzję:
Ciekawa pozycja, wciągająca od pierwszej strony, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Darkss I.M.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Inaczej niż zwykle Reynolds Justin
5/5
30,49 zł
39,90 zł
28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielki reset Middelkop Willem
5/5
43,99 zł
49,00 zł
41,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje pływania Reinhart Lili
3.7/5
28,32 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Samotnia. Tom 1 Dickens Charles
5/5
35,93 zł
45,00 zł
34,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna materia Crouch Blake
5/5
21,23 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mag Fowles John
5/5
49,67 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władca much Golding William
4.1/5
29,35 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rzeka świadomości Sacks Oliver
5/5
34,77 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rysio Snajper Vonnegut Kurt
5/5
34,61 zł
45,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Gwiazdy nadziei Darkss I.M.
4.2/5
28,43 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezmiar cierpienia Rak Adriana
4.8/5
34,99 zł
38,90 zł
33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Przyciąganie Rodzeń Elżbieta
4.6/5
31,24 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Dług wdzięczności Lenda P.J.
5/5
34,99 zł
39,00 zł
33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Lovely Trigger. Tristan i Danika. Tom 3 R.K. Lilley
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Haker i dziewczyna Reid Penny
5/5
23,32 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko twoja Grzechowiak Monika
4/5
33,50 zł
38,90 zł
33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Bluszcz Kubaszak Emilia
4.4/5
30,12 zł
34,99 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Pokój w dolinie Herne Ruth Logan
4.6/5
24,34 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Rozgrywka Kennedy Elle
4.7/5
26,37 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jeźdźcy Cooper Jilly
4.6/5
37,42 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cel. Off-Campus. Tom 4 Kennedy Elle
4.5/5
32,09 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ryzyko Kennedy Elle
4.5/5
24,88 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozerka Harrow J.
4.5/5
26,34 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nie widując gwiazd Piechota Agata
4.4/5
26,18 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pościg Kennedy Elle
4.3/5
28,32 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Być może kiedyś Graham Lauren
4.2/5
26,19 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.