Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Zimowa miłość (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 32,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
32,99 zł
35,90 zł
Oszczędzasz:
2,91 zł (8%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy   w  24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Jedna chwila może zmienić wszystko...

Poznali się na pierwszym roku medycyny. On dla studiów zrezygnował z kolarstwa górskiego, a ona z malarstwa. Stopniowo ich przyjaźń przeradza się w głębsze uczucie. Planują wspólną przyszłość. Nagle Anna po prostu z nim zrywa. Nie mówi, dlaczego odchodzi, a Michał ma nigdy nie dowiedzieć się prawdy. Szesnaście lat od momentu, gdy się poznali, Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje w szpitalu dziecięcym. Mieszkają w tym samym mieście, ale nie spotykają się i starają się tego unikać. Przypadkiem jadą na tę samą konferencję. W życiu jednak nie ma przypadków. Jedna chwila, jedna decyzja uruchamia lawinę wydarzeń.

"Rozgrzewająca pomimo warstw śniegu, które spowijają każdy rozdział. Krzepiąca pomimo wielu otwartych ran, jakie znaczą ciała i dusze bohaterów".
Sylwia Sekret, GlosKultury.pl

Dane szczegółowe

Tytuł: Zimowa miłość
Autor: Rodzeń Elżbieta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-20
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 237 x 35 x 143
Indeks: 20706784

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
8
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
22-03-2017 o godz 05:45 kogellmogell dodał recenzje:
Jednym z moich czytelniczych postanowień noworocznych było częstsze sięganie po książki naszych rodzimych autorów. "Zimowa miłość" była tą pierwszą w tym roku, ale po tak miłym zaskoczeniu na pewno nie poprzestanę tylko na niej! Książka opowiada historię dwójki lekarzy - Anny, dyrektorki kliniki chirurgii plastycznej i Michała, który pracuje w szpitalu dziecięcym. 16 lat wcześniej, na 1 roku medycyny Anna i Michał byli szczęśliwą parą. Jednak z dnia na dzień dziewczyna zakończyła związek z ukochanym i urwała z nim kontakt, a on przez te wszystkie lata nie miał pojęcia dlaczego do tego doszło. Po tych 16 latach spotykają się ponownie na konferencji lekarskiej w jednym z górskich miasteczek, a zrządzenie losu sprawia, że zostają w górach na znacznie dłuższy okres niż planowali. Na dodatek będą całkowicie odcięci od świata i zdani tylko i wyłącznie na siebie... Nie będą jednak sami, bo parze będzie towarzyszyć 6-letnia córka Michała - Zosia. Jak wpłynie na nich sytuacja i miejsce w jakich się znaleźli i czy w końcu Michał pozna prawdę, której przez tyle lat strzegła Anna, musicie dowiedzieć się sami sięgając po "Zimową miłość" :) Narracja poprowadzona była w perspektywy Anny, a sama historia została ciekawie przedstawiona. Teraźniejszość przeplatała się tu z przeszłością, dzięki czemu mogliśmy przenieść się do czasów studenckich i postawić na miejscu naszych bohaterów. Dialogi między nimi nie były wymuszone, a opisy okazały się bardzo pomocne. "Zimowa miłość" chwyciła mnie za serce i nawet w przerwach w jej czytaniu, myśl o niej ciągle do mnie wracała. Była emocjonalna do tego stopnia, że kilkukrotnie doprowadziła mnie do łez wzruszenia, a chwilę później do momentów pełnych radości. Miała swój wyjątkowy klimat, oraz bohaterów - którzy nie byli pozbawieni wad, dzięki czemu byli po prostu bardzo prawdziwi. Książkę tę spokojnie możemy postawić obok zagranicznych tytułów, bo w niczym od nich nie odstaje. Mam nadzieję, że częściej będę tak mile zaskakiwana! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 10:00 Wioleta dodał recenzje:
Anna i Michał poznali się na pierwszym roku medycyny. Jak niebawem się okazało mieli ze sobą wiele wspólnego. On, żeby studiować zrezygnował ze swojej największej pasji, czyli kolarstwa górskiego, a ona przestała malować. Z początku zwykła przyjaźń stopniowa zaczęła zmieniać się w głębsze uczucie. Kiedy już zaczynali planować wspólną przyszłość, Anna z dnia na dzień po prostu od niego odeszła i ,co bardzo dziwne, nie podała żadnego konkretnego powodu, a Michał miał nigdy nie poznać prawdy... Od tych wydarzeń minęło już szesnaście lat. Oboje ukończyli studia i spełniają się zawodowo. Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje jako lekarz dziecięcy. Chociaż mieszkają w tym samym mieście nie spotykają się i starają się siebie unikać. Przypadkowo oboje wyjeżdżają na tę samą konferencję, co może skoczyć się katastrofą... Przyznam, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Elżbiety Rodzeń. Kilka razy miałam wielką ochotę sięgnąć po "Dziewczynę o kruchym sercu", ale oczywiście skończyło się na tym, że została ona dopisana do mojej kilometrowej listy książek do przeczytania. Gdy zobaczyłam, że ma się ukazać kolejna jej powieść uznałam, że tym razem po prostu muszę ją przeczytać i szczerze uważam, że pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki było całkowicie udane. Główna bohaterka Anna, z której punktu widzenia dowiadujemy się o wydarzeniach, to samotna kobieta sukcesu. Pracuje na stanowisku dyrektora w klinice chirurgii plastycznej i cieszy się doskonałą opinią. Jest osobą bardzo zamkniętą w sobie i oprócz swojej przyjaciółki, Magdy, nie ma nikogo bliskiego. Wychowywała się bez matki, która opuściła ją, kiedy była jeszcze mała. Dziewczyną opiekował się ojciec oraz ciocia, która niedawno zmarła. Mimo, że w swojej pracy kobieta ciągle ma styczność z innymi ludźmi, to jednak kompletnie nie potrafi rozmawiać z dziećmi. Michał natomiast jest wdowcem, który wychowuje córeczkę Zosię. Również osiągnął sukces zawodowy, gdyż pracuje w szpitalu dziecięcym i doskonale radzi sobie z maluchami. To miły, przyjazny, zaradny i bardzo ciepły człowiek, który stara się pogodzić prace z domem. Tym dwojga, tak różnym, a zarazem tak podobnym, los po tylu latach daje jeszcze jedną szansę na spotkanie, ale czy będą umieli ją wykorzystać? Jeśli jesteście już jakiś czas na moim blogu to za pewne wiecie, że uwielbiam przeplataną narrację. Tutaj niestety takiej nie znajdziemy, ale ten fakt rekompensuje to, że możemy "przeskakiwać w czasie". Anna opowiada nam co dzieje się w chwili obecnej i (w co drugim rozdziale) co wydarzyło się szesnaście lat temu. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona, ponieważ mogłam śledzić losy naszych głównych bohaterów od samego początku, kiedy to poznali się na pierwszym roku medycyny. Wbrew pozorom nie spotkamy tutaj zwyczajnej słodkiej miłości jakiej mnóstwo w książkach. Ta historia porusza także bardzo ważne i trudne tematy, z jakimi przyszło zmierzyć się bohaterom, idealnie pokazuje jak jedna pochopnie podjęta decyzja może zaważyć na całym naszym życiu i że nawet czas nie jest w stanie zaleczyć niektórych ran... To książka napisana prostym i lekkim językiem. Nie wymaga od nas wielkiego skupienia, dlatego czyta się ją naprawdę szybko. Akcja powieści rozgrywa się powoli, ale w tym przypadku nie jest to minusem, ponieważ stopniowo mogłam lepiej wczuć się w klimat powieści. Historia Michała i Anny nie tylko wywołuje wiele emocji, ale także skłania do przemyśleń i z pewnością na długo pozostanie w pamięci każdego czytelnika. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do przeczytania tej wspaniałej powieści. Po takich książkach jak ta co raz bardziej zaczynam przekonywać się do twórczości polskich autorów i z chęcią sięgnę po inne utwory Elżbiety Rodzeń, która urzekła mnie "Zimową miłością" godną polecenia! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 09:11 KobieceRecenzje365 dodał recenzje:
Twórczość Elżbiety Rodzeń poznałam, gdy w moje ręce trafiła „Dziewczyna o kruchym sercu” jej autorstwa. Książka ta wywołała we mnie wiele emocji, pokochałam bohaterów, a sama autorka i jej twórczość wkradła się do mojego serca. Wtedy w recenzji napisałam, że o tej historii nigdy nie zapomnę i wiecie co? Tak się stało, gdyż bohaterowie cały czas żyją w mojej głowie. Już wtedy wiedziałam, że przeczytam wszystko, co wyjdzie spod jej pióra. Gdy w zapowiedziach odkryłam, że w lutym wychodzi jej nowa powieść „Zimowa miłość”, było więcej niż pewne, że zdobędę ją do recenzji, by podzielić się z Wami moimi wrażeniami i odczuciami. Czy i tym razem Elżbieta Rodzeń zafundowała mi emocjonalną jazdę bez trzymanki? O tym w mojej recenzji. „Jedna chwila może zmienić wszystko...” Anna i Michał poznali się na studiach medycznych. Najpierw zrodziła się między nimi przyjaźń, która bardzo szybko zamienia się w piękną i prawdziwą miłość. Niestety sielanka tej dwójki nie trwała zbyt długo, a wszystko przez decyzję, którą podjęła Anna. Decyzję, która rozdzieliła ich na wiele długich lat. Szesnaście lat później Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje w szpitalu dziecięcym. Mieszkają w tym samym mieście, lecz próbują się unikać. Przypadkiem spotykają się na konferencji poświęconej chirurgii plastycznej u dzieci. Czy Anna odważy się wyjawić, dlaczego odeszła od niego przed laty? Czy jest dla nich jeszcze szansa? Przekonajcie się sami. Elżbieta Rodzeń zadebiutowała w 2014 roku powieścią „Noc świetlików” (której przyznam szczerze, nie udało mi się jeszcze przeczytać), a dwa lata później wyszła jej kolejna powieść „Dziewczyna o kruchym sercu”. Jest pedagogiem terapeutą, pracuje w poradni psychologiczno – pedagogicznej. Pisze, bo historie, które rodzą się w jej głowie, nie dają jej spokoju, póki nie znajdą się na papierze. Uwielbia czytać, lubi zimowe spacery, nietuzinkowe filmy i dobrą herbatę. Mieszka w małym domku pod lasem, z mężem, który zawsze jest jej pierwszym czytelnikiem. „Zimowa miłość” to książka, której sam tytuł sugeruje, że dostaniemy opowieść o miłości, ale uwierzcie mi na słowo, że ta historia miłosna jest piękna, cudowna, wzruszająca i pochłonęła mnie już po przeczytaniu pierwszej strony, nie wspominając o tym, że momentalnie się wzruszyłam. Naprawdę rzadko zdarzają się książki, na które czekam, ale jest kilkoro autorów/autorek, którzy wzięli w posiadanie moje czytelnicze serce. Jedną z nich bezapelacyjnie jest Elżbieta Rodzeń, której książki wywołują we mnie ogrom emocji, a przecież o to chodzi. Odnoszę wrażenie, że pani Elżbieta urodziła się po to, by pisać książki, gdyż widać w jej pracy serce i szacunek do czytelnika. Wszystko jest idealnie dopracowane, dialogi świetne poprowadzone i najważniejsze, że nie ma zbędnych opisów, które czasami są napisane tylko po to, by zapchać książkę. Takie książki jak „Zimowa miłość” mogę czytać zawsze i wszędzie. W ogóle podczas czytania tej historii nasunęła mi się pewna myśl, a mianowicie, że z wielką przyjemnością obejrzałabym ekranizację tej powieści, bo to zdecydowanie materiał na świetny film. Styl jakim operuje autorka, jest niezwykle lekki i przyjemny w odbiorze, a historia wchłania w głąb fabuły bez ostrzeżenia. Spędziłam przy niej całą niedzielę i nie żałuję ani jednej minuty, którą poświęciłam historii Anny i Michała, bo to naprawdę książka godna uwagi, obok której nie można przejść obojętnie. Narracja poprowadzona jest z perspektywy Anny i to właśnie jej odczucia i emocje przenikają na wskroś czytelnika oraz chwytają za serce. W poprzedniej recenzji książki pani Elżbiety napisałam, że jest ona niczym malarz, który maluje słowem prawdzie życie usłane emocjami, które zna każdy z nas i przyznaję z ręką na sercu, że jest tak cały czas. Autorka w swojej książce opisuje teraźniejszość i przeszłość bohaterów, dzięki temu zaznajamiamy się historią, która wydarzyła się lata temu i doprowadziła do rozstania głównych bohaterów. Elżbieta Rodzeń w swojej powieści porusza trudne tematy, które mogą dotknąć każdą z kobiet i dzięki temu bardzo łatwo jest utożsamić się z Anną i zrozumieć decyzję, które podjęła dla dobra Michała, nie patrząc na siebie. Decyzję, która jak się później okazało, nie była wcale najlepsza. Autorka uświadamia czytelnikowi, że wybory, jakich dokonujemy, mają ogromny wpływ na życie innych ludzi, niestety nie zawsze korzystny. „Zimowa miłość” to przepiękna historia miłosna, która w niewyobrażalny sposób chwyta za serce. To opowieść o miłości, o przyjaźni, o błędnych decyzjach i ich konsekwencjach, ale przede wszystkim o życiu, na które każdy z nas ma wpływ. Gorąco polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2017 o godz 10:56 Anna Drewniak dodał recenzje:
Opis tej książki był niezwykle zachęcający. Wskazywał na jakąś bardzo ciekawą, może nawet nietypową tajemnicę, którą zdecydowanie warto odkryć. Czy moje nadzieje się spełniły? Niestety, czuję niedosyt. Czy dobrze się czytało? Zdecydowanie tak. Dobra lektura, bez wygórowanych oczekiwań. Anna jest chirurgiem plastycznym. Samodzielnie kieruje prywatną kliniką. Cieszy się doskonałą opinią, nie brakuje jej środków do życia. Choć wszystko brzmi idealnie, nie jest szczęśliwa. To poukładane i w gruncie rzeczy samotne życie ma się zmienić. W wyniku namowy swojej przyjaciółki, Anna wyjeżdża na konferencję, gdzie spotyka Michała, człowieka którego bez słowa wyjaśnienia zostawiła w czasie studiów. Na skutek różnych okoliczności, tajemnice przeszłości wychodzą na światło dzienne. Książkę na pewno czyta się bardzo lekko. Nie wymaga ogromnego skupienia. Poza wątkami dotyczącymi relacji miłosnej, autorka porusza problemy, w których odnajdzie się niejedna kobieta. By nie zdradzać szczegółów powiem tylko, że są to ważne sprawy i ważne dylematy. I ogólnie stwierdziłabym, że jest to całkiem porządna lektura, gdyby nie to, że tę wielką tajemnicę rozwikłałam już praktycznie na początku. Trochę brakowało tego napięcia i niepewności. Poza tym, jak to bywa w książkach typowo kobiecych, pewne sytuacje były dla mnie zbyt naiwne, nie do końca życiowe. Niemniej jednak, kiedy zaczęłam czytać tę powieść, chciałam poznać jej koniec. Ciężko było ją odłożyć. Dlatego uważam, że jest ona dobrym wyborem, dla tych, którzy mają ochotę poczytać sobie coś do poduszki, nie mają siły na zbyt wielkie skupienie, ale chcą poznać losy intrygujących bohaterów, którym los splótł nie jeden figiel. Polecam ! Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com Zapraszam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2017 o godz 11:46 werka777 dodał recenzje:
Los zsyła ludziom różne scenariusze, a my nie zawsze wiemy jak sobie z nimi poradzić. Wylewamy swoje żale bądź zamykamy się w sobie często nie świadomi tego, że nasze wybory kształtują naszą przyszłość, torują drogę do szczęścia, bądź bezpowrotnie je odbierają. Życie bez dwóch zdań nie oszczędziło Anny, szanowanej pani doktor, która w przeszłości utraciła ogromną część samej siebie. Co ją spotkało i jak wiele zmienia upływający czas? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet wtedy, kiedy upchnęło się ją w najgłębszym z możliwych kufrów? Zapraszam na recenzję nowej powieści Elżbiety Rodzeń. Anna i Michał poznali się na studiach pozwalając na to, by połączyła ich niezwykle mocna więź. I chociaż nic nie stało im na przeszkodzie, a przynajmniej tak by się mogło wydawać, dziewczyna odeszła zostawiając chłopaka bez słowa wyjaśnienia, tym samym skazując ich obu na prawdziwe cierpienie. Dlaczego? Mija szesnaście lat, upłynął szmat czasu unikania się i układania życia na nowo. Na jednej z konferencji dla lekarzy przychodzi im jednak kolejny raz spojrzeć sobie w oczy. Czy los przygotował dla nich plan naprawczy? Nie do końca. Kiedy dochodzi do pierwszej konfrontacji wydaje się, że wciąż coś do siebie czują, a jednak Michał ma u swojego boku córeczkę stanowiącą dowód na to, że zdążył już kogoś pokochać. Wspólna podróż, przypadek i na jakiś czas zostają na siebie skazani. Czy wykorzystają szansę na to, by zrozumieć, że wciąż siebie potrzebują? A może upływające lata zmieniły zbyt wiele, by można było im nawzajem się kochać? Główna bohaterka i zarazem narrator tej powieści, Anna, to samotna kobieta sukcesu, zajmująca stanowisko dyrektora w klinice chirurgii plastycznej. Uczciwa, choć zamknięta w sobie, konkretna i starająca się nie ulegać emocjom skrywa tajemnicę, którą z nikim nie chce się podzielić. Dlaczego? Bo czuje się przez to wybrakowana. Z kolei Michał, lekarz pracujący w szpitalu dziecięcym ma świetny kontakt z maluchami, w dużej mierze z powodu kroczącej obok niego Zosi, ukochanej córeczki, która zajmuje w jego życiu najważniejsze miejsce. Ciepły, opiekuńczy i zaradny nie pozostaje obojętny wobec szans zsyłanych mu przez los. Nie każdą jednak da się wykorzystać i nie każdy błąd da się naprawić. Czy pomimo wielu przeszkód tych dwoje stanie na wspólne drodze, którą zaczną razem przemierzać? „Zimowa miłość”, jak sugeruje sam tytuł, to historia z uczuciem na czele, nie ckliwa, nieprzesłodzona, chwilami trudna, ale prawdziwa. Jakby w wyzbytym magii świecie była szansa na odrobinę czaru rozgrzewającego serca. To przede wszystkim powieść o ludzkich tragediach, o dokonanych wyborach, które miały uchronić przed złem. Książka o miłości, ale i śmierci, o szczęściu, ale i chorobie. Pełna ciepła, angażujących sytuacji i zwierzeń. Elżbieta Rodzeń pokazała, że nie tylko letnie uczucie potrafi rozpalać. To zimowe bywa niemniej ogniste, nawet jeśli wokół panuje wyjątkowy chłód. Mało cywilizowana chatka i walka o przetrwanie. Obok tego szpital, jako miejsce szans i nadziei pacjentów, ale także jako miejsce niełatwej pracy. Trzeba przyznać, że do wymalowania tła przyłożyła się autorka z pełnym zaangażowaniem i przygotowaniem fundując czytelnikowi sceny działające na wyobraźnię. Jest przytulnie, niebezpiecznie, przygnębiająco, ale i pokrzepiająco. Bywały momenty, kiedy akcja posuwała się do przodu niespiesznie, pozwalając czytelnikowi delektować się daną chwilą. Nie miały jednak one nic wspólnego z nudą. Pojawiały się także momenty zwrotu, kiedy mocno zdziwiona biłam autorce brawa za takie posunięcia, szczególnie w drugiej połowie. Są powroty do przeszłości, choć na pierwszym miejscu bez dwóch zdań stąpa niepewna teraźniejszość. Zbolała i szukająca swojego miejsca zabiera odbiorcę książki w pełną prób i oczekiwań podróż ścieżkami ludzkiego serca. Powieść o utraconych, ale i pozyskanych szansach. Książka o upływającym czasie, który zmienia wszystko, bądź nie zmienia prawie nic. Historia o miłości, wcale nie tej słodkiej, za to prawdziwej, wzbogaconej o ludzkie dramaty, jakże rzeczywiste i pouczające, bo nieraz otwierające oczy na to, co tak naprawdę bywa w życiu najważniejsze. Elżbieta Rodzeń zaproponowała zimową scenerię, rozgrzewając jednak akcję nie tylko rozpalonym ogniskiem, ale przede wszystkim płomieniem gorejącym w serach bohaterów. To książka dla dojrzałych kobiet, powieść z niełatwym do przełknięcia wnętrzem, jednak na pewno z satysfakcjonującym zakończeniem. I chociaż naprawdę tego nie oczekiwałam, w finale naprawdę się rozpłakałam. Dlaczego? To powinniście już sprawdzić sobie sami. Myślę, że nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Najczęściej kupowane Piękny Lauren Christina
30,99 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Zły Romeo Rayven Leisa
33,49 zł
36,90 zł
Najczęściej kupowane Podbój Kennedy Elle
31,99 zł
35,90 zł
Najczęściej kupowane Maybe Someday Hoover Colleen
35,99 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Bez szans Sheridan Mia
35,99 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane November 9 Hoover Colleen
35,99 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Układ Kennedy Elle
31,99 zł
35,90 zł
Najczęściej kupowane Bez słów Sheridan Mia
31,99 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Ugly love Hoover Colleen
35,99 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Droga do serca Palmer Diana
25,89 zł
36,99 zł
Najczęściej kupowane Mimo moich win Fisher Tarryn
33,99 zł
36,90 zł
Najczęściej kupowane Błąd Kennedy Elle
31,99 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Bez winy Sheridan Mia
36,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zły Romeo Rayven Leisa
33,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Piękny Lauren Christina
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Podbój Kennedy Elle
31,99 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Boss Cartwright Sierra
25,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zatrzymaj mnie Glines Abbi
33,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje O wiele więcej Holden Kim
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bez szans Sheridan Mia
35,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nothing More Todd Anna
33,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Swobodna Stephens S.C.
35,99 zł
44,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum wsparcia <br/>Klienta Centrum wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Bez nazwy-1 Zgłoś opinię o stronie