Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Zimowa miłość (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 32,99 zł
Ilość:
szt
Cena:
32,99 zł
35,90 zł
Oszczędzasz:
2,91 zł (8%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Jedna chwila może zmienić wszystko...

Poznali się na pierwszym roku medycyny. On dla studiów zrezygnował z kolarstwa górskiego, a ona z malarstwa. Stopniowo ich przyjaźń przeradza się w głębsze uczucie. Planują wspólną przyszłość. Nagle Anna po prostu z nim zrywa. Nie mówi, dlaczego odchodzi, a Michał ma nigdy nie dowiedzieć się prawdy. Szesnaście lat od momentu, gdy się poznali, Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje w szpitalu dziecięcym. Mieszkają w tym samym mieście, ale nie spotykają się i starają się tego unikać. Przypadkiem jadą na tę samą konferencję. W życiu jednak nie ma przypadków. Jedna chwila, jedna decyzja uruchamia lawinę wydarzeń.

"Rozgrzewająca pomimo warstw śniegu, które spowijają każdy rozdział. Krzepiąca pomimo wielu otwartych ran, jakie znaczą ciała i dusze bohaterów".
Sylwia Sekret, GlosKultury.pl

Dane szczegółowe

Tytuł: Zimowa miłość
Autor: Rodzeń Elżbieta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-02-20
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 237 x 35 x 143
Indeks: 20706784

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
10
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
16-05-2017 o godz 14:50 Barbara Jabłońska-Cymara dodał recenzję:
http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/2017/05/zimowa-miosc-elzbieta-rodzen.html Pierwsza taka książka przy której raz śmiałam się w głos, a za chwilę beczałam jak głupia. Jest wciągająca, nieprzewidywalna, jest po prostu genialna! Nie wiem czy to prawda, że kobiety w ciąży raz się śmieją, a raz płaczą. Wiem, że kobiety mają ciężki dni raz w miesiącu – w ten czas jest różnie – przytul mnie, a zaraz zostaw mnie. I wiem, że ta książka dowodzi tego, że w zaledwie kilka chwil można całkowicie zmienić swój nastrój. Nie marnujcie czasu na czytanie recenzji – Wy ją musicie mieć u siebie. Zamawiajcie, a w wolnej chwili doczytajcie o czym jest i jakie emocje wywołuje. Anna – główna bohaterka, Michał – główny bohater są studentami medycyny - odpowiednio później lekarzami. Anna chirurgiem plastycznym, Michał laryngologiem dziecięcym. W młodości byli w sobie szaleńczo zakochani, jednak pewnego dnia Anna postanowiła ku ogólnemu zdziwieniu Michała zakończyć związek. Michał bardzo długo nie potrafi sobie z tym poradzić, jednak układa sobie życie na nowo, ma córkę Zosię - jego żona zmarła na nowotwór. Anna całe życie jest sama, po nagłym rozstaniu z Michałem nie związała się z nikim. Nagle trafiają na wspólną konferencję (później okazuje się że było to ukartowane przez Magdę - najlepszą przyjaciółkę Anny i Michała). Okazuje się na miejscu, że Michałowi się psuje samochód i nie będzie miał jak wrócić do domu więc pyta Anie czy jego i Zosi nie zabierze ze sobą. Anna miała jeszcze inne plany - chciała pojechać do domku po jej ojcu, który się mieści w górach na totalnym odludziu. Michał oferuje się że pojedzie z nią. Niestety po drodze mają wypadek... Tak oto zaczynają się przeplatać i łączyć i rozłączać losy bohaterów. Książka przedstawia losach dwójki ludzi, którzy w młodości byli w sobie szaleńczo zakochani. Jest ona opowiedziana w dwóch czasach - rozdziały są przeplatane - jeden rozdział „teraz”, a następny to co się działo 16 lat temu. Przez co poznajemy losy, powody, przyczyny oraz wypadki jakie miały wpływ na rozwój akcji. Niby oczywiste, że stara miłość nie rdzewieje, a Michał ciągle próbuje się dowiedzieć dlaczego ona go 16 lat temu zostawiła. Ale jak to w życiu bywa – wybaczcie w książce ;) – coś się musi wydarzyć, żeby coś się zadziało. Ania zbliża się ponownie do Michała i do jego córki, ale nie wiedząc skąd trafia na przyjęcie, które jest organizowane dla zupełnie innej osoby. I zaś się rozstają. W wyniku pewnych okoliczności – tu płakałam jak dziecko – losy bohaterów splatają się ponownie, ale co z tego wyjdzie, tego dowiecie się na stronach książki zimowa miłość. Kiedy złość przysłania nam oczy, kiedy wydaje nam się, że wiemy i znamy bliskie nam osoby, to właśnie one ranią nas najbardziej. Czasem wiemy dlaczego, czasem dowiadujemy się z opóźnieniem jak była przyczyna, a czasem ktoś inny nas musi nakierować na właściwą odpowiedź. Czasem przyjaciel wie kiedy ma być przyjacielem, kiedy skrywana prawda musi zostać ujawniona. Czasem jednak sami musimy zdecydować, czy słodkie kłamstwo jest lepsze od gorzkiej prawdy. Bywają w życiu takie dni, że prawda boli, czy to nas, czy innych. Pamiętajmy jednak, że jeśli jesteśmy z kimś i wymagamy szczerości od drugiego człowieka, to musimy dać i naszą szczerość na talerzu. Kiedy przychodzą ciemne chmury i zasłaniają nam piękno tego świata musimy się postarać i znaleźć siły na naprawienie złej pogody. Zimowa miłość to nie tylko perypetie dwojga zakochanych, ale również rodzinna tajemnica skrywana przez lata. Kiedy coś takiego wychodzi na jaw ciężko się pozbierać. Ciężko poukładać już porozwalane puzzle. Jednak każdy wie, że puzzle układamy od ramki. Pamiętajmy więc, że w każdej złej chwili, złym momencie potrzebny nam jest punk zaczepienia – taka właśnie ramka. Kiedy będziemy pewni, kiedy będziemy w grupie, rodzinie, czy z ukochanym – układanie obrazka będzie łatwiejsze. Ania nie miała łatwego życia. Spotkała nie jedną a dwie życiowe niespodzianki na swej drodze. Jednak nie poddała się. I my też nie poddawajmy się. Walczmy. Czy to w uśmiechu, czy z łzami w oczach. Na zakończenie dodam, że książka jest rewelacyjna. Dawno nie zdarzyło mi się żebym przy książce jednocześnie płakała i się śmiała. Cała historia dzieje się zimą, są pięknie opisane krajobrazy, ale czy ich zima nie może być w naszym maju? Przecież i tak pada śnieg za oknem. Nie ma więc znaczenia czy zimową miłość czytamy zimą czy wiosną, ona nas zmrozi i rozgrzeje. Cały czas trzyma w napięciu, nie potrafisz się doczekać co będzie dalej. Pochłonęłam ją dosłownie w parę dni, nie mogłam się od niej oderwać. Genialnie opisuje jak zawrotne potrafi być życie oraz że nie powinniśmy podejmować za kogoś decyzji. Ukazuje jak jedna decyzja potrafi zagmatwać życie dwóch osób, jak decyzje podjęte w młodości potrafią wpłynąć na całe dalsze życie. Wierzę też w to, że jeżeli ludzie są sobie pisani to nie ważne ile czasu minie, czy jaki los ich spotka po drodze – zakochani zawsze się odnajdą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2017 o godz 15:23 Zakładka dodał recenzję:
Poprzednie tomy czytałam stosunkowo dawno, ale pomimo tego faktu, pamiętam z nich dość sporo. Podobały mi się i choć nie uważam ich za siódmy cud świata, z chęcią zabrałam sie za trzeci tom opowieści Elle Kennedy Cała seria jest bardzo schematyczna i typowa jak dla gatunku, zatem podobnie jest też i z tą książką. Nie przeszkadzało mi to jednak. Od początku liczyłam sie z tym, iż może to być historia jakich wiele. Ten tom okazał się jednak odrobinę inny od poprzednich. Autorka zastosowała tu znacznie więcej humoru, dzięki czemu całość czytało się tak lekko i płynnie, żę wprost nie spostrzegłam się kiedy dotarłam do końcowych stron. Większość elementów, jakie zastosowała Pani Kennedy świetnie ze sobą współgra. Życie zawodowe bohaterów, ich relacje, erotyka i humor. Wydaje się sporo do ogarnięcia, ale jest to wykonalne, czego dowiodła autorka. Są tu jednak poruszane tematy, które nie każdy czytelnik może zrozumieć. Do wielu wątków należy dorosnąć, czy coś przeżyć aby móc odpowiednio interpretować książkę, a także by nie raziły co raz to rzucane przekleństwa. "Podbój" to niewątpliwie książka jakich wiele. Ma bardzo schematyczną budowę. Ona i on. Rożni ich więcej niż łączy. Ale to między nimi tworzy się uczucie, a na swojej drodze mają liczne przeszkody. Ileż takich dzieł już powstało. Jednak zagłębiając się w historię odnajdujemy głębsze emocje, liczne cechy bohaterów, niewidoczne na pierwszy rzut oka, a także coraz bardziej zagłębiamy się w ich romans. I pomimo tego, że całość jest bardzo przewidywalna, to czytanie sprawia przyjemność. ' ' Pozycja spodoba się fanom romansów, erotyków, a zwłaszcza fanom Elle Kennedy. Bo książka niewątpliwie pochłania od pierwszych stron mimo swojej sztampowośći.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2017 o godz 17:45 kogellmogell dodał recenzję:
Jednym z moich czytelniczych postanowień noworocznych było częstsze sięganie po książki naszych rodzimych autorów. "Zimowa miłość" była tą pierwszą w tym roku, ale po tak miłym zaskoczeniu na pewno nie poprzestanę tylko na niej! Książka opowiada historię dwójki lekarzy - Anny, dyrektorki kliniki chirurgii plastycznej i Michała, który pracuje w szpitalu dziecięcym. 16 lat wcześniej, na 1 roku medycyny Anna i Michał byli szczęśliwą parą. Jednak z dnia na dzień dziewczyna zakończyła związek z ukochanym i urwała z nim kontakt, a on przez te wszystkie lata nie miał pojęcia dlaczego do tego doszło. Po tych 16 latach spotykają się ponownie na konferencji lekarskiej w jednym z górskich miasteczek, a zrządzenie losu sprawia, że zostają w górach na znacznie dłuższy okres niż planowali. Na dodatek będą całkowicie odcięci od świata i zdani tylko i wyłącznie na siebie... Nie będą jednak sami, bo parze będzie towarzyszyć 6-letnia córka Michała - Zosia. Jak wpłynie na nich sytuacja i miejsce w jakich się znaleźli i czy w końcu Michał pozna prawdę, której przez tyle lat strzegła Anna, musicie dowiedzieć się sami sięgając po "Zimową miłość" :) Narracja poprowadzona była w perspektywy Anny, a sama historia została ciekawie przedstawiona. Teraźniejszość przeplatała się tu z przeszłością, dzięki czemu mogliśmy przenieść się do czasów studenckich i postawić na miejscu naszych bohaterów. Dialogi między nimi nie były wymuszone, a opisy okazały się bardzo pomocne. "Zimowa miłość" chwyciła mnie za serce i nawet w przerwach w jej czytaniu, myśl o niej ciągle do mnie wracała. Była emocjonalna do tego stopnia, że kilkukrotnie doprowadziła mnie do łez wzruszenia, a chwilę później do momentów pełnych radości. Miała swój wyjątkowy klimat, oraz bohaterów - którzy nie byli pozbawieni wad, dzięki czemu byli po prostu bardzo prawdziwi. Książkę tę spokojnie możemy postawić obok zagranicznych tytułów, bo w niczym od nich nie odstaje. Mam nadzieję, że częściej będę tak mile zaskakiwana! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 22:00 Wioleta dodał recenzję:
Anna i Michał poznali się na pierwszym roku medycyny. Jak niebawem się okazało mieli ze sobą wiele wspólnego. On, żeby studiować zrezygnował ze swojej największej pasji, czyli kolarstwa górskiego, a ona przestała malować. Z początku zwykła przyjaźń stopniowa zaczęła zmieniać się w głębsze uczucie. Kiedy już zaczynali planować wspólną przyszłość, Anna z dnia na dzień po prostu od niego odeszła i ,co bardzo dziwne, nie podała żadnego konkretnego powodu, a Michał miał nigdy nie poznać prawdy... Od tych wydarzeń minęło już szesnaście lat. Oboje ukończyli studia i spełniają się zawodowo. Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje jako lekarz dziecięcy. Chociaż mieszkają w tym samym mieście nie spotykają się i starają się siebie unikać. Przypadkowo oboje wyjeżdżają na tę samą konferencję, co może skoczyć się katastrofą... Przyznam, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Elżbiety Rodzeń. Kilka razy miałam wielką ochotę sięgnąć po "Dziewczynę o kruchym sercu", ale oczywiście skończyło się na tym, że została ona dopisana do mojej kilometrowej listy książek do przeczytania. Gdy zobaczyłam, że ma się ukazać kolejna jej powieść uznałam, że tym razem po prostu muszę ją przeczytać i szczerze uważam, że pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki było całkowicie udane. Główna bohaterka Anna, z której punktu widzenia dowiadujemy się o wydarzeniach, to samotna kobieta sukcesu. Pracuje na stanowisku dyrektora w klinice chirurgii plastycznej i cieszy się doskonałą opinią. Jest osobą bardzo zamkniętą w sobie i oprócz swojej przyjaciółki, Magdy, nie ma nikogo bliskiego. Wychowywała się bez matki, która opuściła ją, kiedy była jeszcze mała. Dziewczyną opiekował się ojciec oraz ciocia, która niedawno zmarła. Mimo, że w swojej pracy kobieta ciągle ma styczność z innymi ludźmi, to jednak kompletnie nie potrafi rozmawiać z dziećmi. Michał natomiast jest wdowcem, który wychowuje córeczkę Zosię. Również osiągnął sukces zawodowy, gdyż pracuje w szpitalu dziecięcym i doskonale radzi sobie z maluchami. To miły, przyjazny, zaradny i bardzo ciepły człowiek, który stara się pogodzić prace z domem. Tym dwojga, tak różnym, a zarazem tak podobnym, los po tylu latach daje jeszcze jedną szansę na spotkanie, ale czy będą umieli ją wykorzystać? Jeśli jesteście już jakiś czas na moim blogu to za pewne wiecie, że uwielbiam przeplataną narrację. Tutaj niestety takiej nie znajdziemy, ale ten fakt rekompensuje to, że możemy "przeskakiwać w czasie". Anna opowiada nam co dzieje się w chwili obecnej i (w co drugim rozdziale) co wydarzyło się szesnaście lat temu. Jestem z tego powodu bardzo zadowolona, ponieważ mogłam śledzić losy naszych głównych bohaterów od samego początku, kiedy to poznali się na pierwszym roku medycyny. Wbrew pozorom nie spotkamy tutaj zwyczajnej słodkiej miłości jakiej mnóstwo w książkach. Ta historia porusza także bardzo ważne i trudne tematy, z jakimi przyszło zmierzyć się bohaterom, idealnie pokazuje jak jedna pochopnie podjęta decyzja może zaważyć na całym naszym życiu i że nawet czas nie jest w stanie zaleczyć niektórych ran... To książka napisana prostym i lekkim językiem. Nie wymaga od nas wielkiego skupienia, dlatego czyta się ją naprawdę szybko. Akcja powieści rozgrywa się powoli, ale w tym przypadku nie jest to minusem, ponieważ stopniowo mogłam lepiej wczuć się w klimat powieści. Historia Michała i Anny nie tylko wywołuje wiele emocji, ale także skłania do przemyśleń i z pewnością na długo pozostanie w pamięci każdego czytelnika. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do przeczytania tej wspaniałej powieści. Po takich książkach jak ta co raz bardziej zaczynam przekonywać się do twórczości polskich autorów i z chęcią sięgnę po inne utwory Elżbiety Rodzeń, która urzekła mnie "Zimową miłością" godną polecenia! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2017 o godz 21:11 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Twórczość Elżbiety Rodzeń poznałam, gdy w moje ręce trafiła „Dziewczyna o kruchym sercu” jej autorstwa. Książka ta wywołała we mnie wiele emocji, pokochałam bohaterów, a sama autorka i jej twórczość wkradła się do mojego serca. Wtedy w recenzji napisałam, że o tej historii nigdy nie zapomnę i wiecie co? Tak się stało, gdyż bohaterowie cały czas żyją w mojej głowie. Już wtedy wiedziałam, że przeczytam wszystko, co wyjdzie spod jej pióra. Gdy w zapowiedziach odkryłam, że w lutym wychodzi jej nowa powieść „Zimowa miłość”, było więcej niż pewne, że zdobędę ją do recenzji, by podzielić się z Wami moimi wrażeniami i odczuciami. Czy i tym razem Elżbieta Rodzeń zafundowała mi emocjonalną jazdę bez trzymanki? O tym w mojej recenzji. „Jedna chwila może zmienić wszystko...” Anna i Michał poznali się na studiach medycznych. Najpierw zrodziła się między nimi przyjaźń, która bardzo szybko zamienia się w piękną i prawdziwą miłość. Niestety sielanka tej dwójki nie trwała zbyt długo, a wszystko przez decyzję, którą podjęła Anna. Decyzję, która rozdzieliła ich na wiele długich lat. Szesnaście lat później Anna jest dyrektorem kliniki chirurgii plastycznej, a Michał pracuje w szpitalu dziecięcym. Mieszkają w tym samym mieście, lecz próbują się unikać. Przypadkiem spotykają się na konferencji poświęconej chirurgii plastycznej u dzieci. Czy Anna odważy się wyjawić, dlaczego odeszła od niego przed laty? Czy jest dla nich jeszcze szansa? Przekonajcie się sami. Elżbieta Rodzeń zadebiutowała w 2014 roku powieścią „Noc świetlików” (której przyznam szczerze, nie udało mi się jeszcze przeczytać), a dwa lata później wyszła jej kolejna powieść „Dziewczyna o kruchym sercu”. Jest pedagogiem terapeutą, pracuje w poradni psychologiczno – pedagogicznej. Pisze, bo historie, które rodzą się w jej głowie, nie dają jej spokoju, póki nie znajdą się na papierze. Uwielbia czytać, lubi zimowe spacery, nietuzinkowe filmy i dobrą herbatę. Mieszka w małym domku pod lasem, z mężem, który zawsze jest jej pierwszym czytelnikiem. „Zimowa miłość” to książka, której sam tytuł sugeruje, że dostaniemy opowieść o miłości, ale uwierzcie mi na słowo, że ta historia miłosna jest piękna, cudowna, wzruszająca i pochłonęła mnie już po przeczytaniu pierwszej strony, nie wspominając o tym, że momentalnie się wzruszyłam. Naprawdę rzadko zdarzają się książki, na które czekam, ale jest kilkoro autorów/autorek, którzy wzięli w posiadanie moje czytelnicze serce. Jedną z nich bezapelacyjnie jest Elżbieta Rodzeń, której książki wywołują we mnie ogrom emocji, a przecież o to chodzi. Odnoszę wrażenie, że pani Elżbieta urodziła się po to, by pisać książki, gdyż widać w jej pracy serce i szacunek do czytelnika. Wszystko jest idealnie dopracowane, dialogi świetne poprowadzone i najważniejsze, że nie ma zbędnych opisów, które czasami są napisane tylko po to, by zapchać książkę. Takie książki jak „Zimowa miłość” mogę czytać zawsze i wszędzie. W ogóle podczas czytania tej historii nasunęła mi się pewna myśl, a mianowicie, że z wielką przyjemnością obejrzałabym ekranizację tej powieści, bo to zdecydowanie materiał na świetny film. Styl jakim operuje autorka, jest niezwykle lekki i przyjemny w odbiorze, a historia wchłania w głąb fabuły bez ostrzeżenia. Spędziłam przy niej całą niedzielę i nie żałuję ani jednej minuty, którą poświęciłam historii Anny i Michała, bo to naprawdę książka godna uwagi, obok której nie można przejść obojętnie. Narracja poprowadzona jest z perspektywy Anny i to właśnie jej odczucia i emocje przenikają na wskroś czytelnika oraz chwytają za serce. W poprzedniej recenzji książki pani Elżbiety napisałam, że jest ona niczym malarz, który maluje słowem prawdzie życie usłane emocjami, które zna każdy z nas i przyznaję z ręką na sercu, że jest tak cały czas. Autorka w swojej książce opisuje teraźniejszość i przeszłość bohaterów, dzięki temu zaznajamiamy się historią, która wydarzyła się lata temu i doprowadziła do rozstania głównych bohaterów. Elżbieta Rodzeń w swojej powieści porusza trudne tematy, które mogą dotknąć każdą z kobiet i dzięki temu bardzo łatwo jest utożsamić się z Anną i zrozumieć decyzję, które podjęła dla dobra Michała, nie patrząc na siebie. Decyzję, która jak się później okazało, nie była wcale najlepsza. Autorka uświadamia czytelnikowi, że wybory, jakich dokonujemy, mają ogromny wpływ na życie innych ludzi, niestety nie zawsze korzystny. „Zimowa miłość” to przepiękna historia miłosna, która w niewyobrażalny sposób chwyta za serce. To opowieść o miłości, o przyjaźni, o błędnych decyzjach i ich konsekwencjach, ale przede wszystkim o życiu, na które każdy z nas ma wpływ. Gorąco polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2017 o godz 22:56 Anna Drewniak dodał recenzję:
Opis tej książki był niezwykle zachęcający. Wskazywał na jakąś bardzo ciekawą, może nawet nietypową tajemnicę, którą zdecydowanie warto odkryć. Czy moje nadzieje się spełniły? Niestety, czuję niedosyt. Czy dobrze się czytało? Zdecydowanie tak. Dobra lektura, bez wygórowanych oczekiwań. Anna jest chirurgiem plastycznym. Samodzielnie kieruje prywatną kliniką. Cieszy się doskonałą opinią, nie brakuje jej środków do życia. Choć wszystko brzmi idealnie, nie jest szczęśliwa. To poukładane i w gruncie rzeczy samotne życie ma się zmienić. W wyniku namowy swojej przyjaciółki, Anna wyjeżdża na konferencję, gdzie spotyka Michała, człowieka którego bez słowa wyjaśnienia zostawiła w czasie studiów. Na skutek różnych okoliczności, tajemnice przeszłości wychodzą na światło dzienne. Książkę na pewno czyta się bardzo lekko. Nie wymaga ogromnego skupienia. Poza wątkami dotyczącymi relacji miłosnej, autorka porusza problemy, w których odnajdzie się niejedna kobieta. By nie zdradzać szczegółów powiem tylko, że są to ważne sprawy i ważne dylematy. I ogólnie stwierdziłabym, że jest to całkiem porządna lektura, gdyby nie to, że tę wielką tajemnicę rozwikłałam już praktycznie na początku. Trochę brakowało tego napięcia i niepewności. Poza tym, jak to bywa w książkach typowo kobiecych, pewne sytuacje były dla mnie zbyt naiwne, nie do końca życiowe. Niemniej jednak, kiedy zaczęłam czytać tę powieść, chciałam poznać jej koniec. Ciężko było ją odłożyć. Dlatego uważam, że jest ona dobrym wyborem, dla tych, którzy mają ochotę poczytać sobie coś do poduszki, nie mają siły na zbyt wielkie skupienie, ale chcą poznać losy intrygujących bohaterów, którym los splótł nie jeden figiel. Polecam ! Więcej recenzji na fifraku.blogspot.com Zapraszam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2017 o godz 11:46 werka777 dodał recenzję:
Los zsyła ludziom różne scenariusze, a my nie zawsze wiemy jak sobie z nimi poradzić. Wylewamy swoje żale bądź zamykamy się w sobie często nie świadomi tego, że nasze wybory kształtują naszą przyszłość, torują drogę do szczęścia, bądź bezpowrotnie je odbierają. Życie bez dwóch zdań nie oszczędziło Anny, szanowanej pani doktor, która w przeszłości utraciła ogromną część samej siebie. Co ją spotkało i jak wiele zmienia upływający czas? Czy miłość jest w stanie przetrwać nawet wtedy, kiedy upchnęło się ją w najgłębszym z możliwych kufrów? Zapraszam na recenzję nowej powieści Elżbiety Rodzeń. Anna i Michał poznali się na studiach pozwalając na to, by połączyła ich niezwykle mocna więź. I chociaż nic nie stało im na przeszkodzie, a przynajmniej tak by się mogło wydawać, dziewczyna odeszła zostawiając chłopaka bez słowa wyjaśnienia, tym samym skazując ich obu na prawdziwe cierpienie. Dlaczego? Mija szesnaście lat, upłynął szmat czasu unikania się i układania życia na nowo. Na jednej z konferencji dla lekarzy przychodzi im jednak kolejny raz spojrzeć sobie w oczy. Czy los przygotował dla nich plan naprawczy? Nie do końca. Kiedy dochodzi do pierwszej konfrontacji wydaje się, że wciąż coś do siebie czują, a jednak Michał ma u swojego boku córeczkę stanowiącą dowód na to, że zdążył już kogoś pokochać. Wspólna podróż, przypadek i na jakiś czas zostają na siebie skazani. Czy wykorzystają szansę na to, by zrozumieć, że wciąż siebie potrzebują? A może upływające lata zmieniły zbyt wiele, by można było im nawzajem się kochać? Główna bohaterka i zarazem narrator tej powieści, Anna, to samotna kobieta sukcesu, zajmująca stanowisko dyrektora w klinice chirurgii plastycznej. Uczciwa, choć zamknięta w sobie, konkretna i starająca się nie ulegać emocjom skrywa tajemnicę, którą z nikim nie chce się podzielić. Dlaczego? Bo czuje się przez to wybrakowana. Z kolei Michał, lekarz pracujący w szpitalu dziecięcym ma świetny kontakt z maluchami, w dużej mierze z powodu kroczącej obok niego Zosi, ukochanej córeczki, która zajmuje w jego życiu najważniejsze miejsce. Ciepły, opiekuńczy i zaradny nie pozostaje obojętny wobec szans zsyłanych mu przez los. Nie każdą jednak da się wykorzystać i nie każdy błąd da się naprawić. Czy pomimo wielu przeszkód tych dwoje stanie na wspólne drodze, którą zaczną razem przemierzać? „Zimowa miłość”, jak sugeruje sam tytuł, to historia z uczuciem na czele, nie ckliwa, nieprzesłodzona, chwilami trudna, ale prawdziwa. Jakby w wyzbytym magii świecie była szansa na odrobinę czaru rozgrzewającego serca. To przede wszystkim powieść o ludzkich tragediach, o dokonanych wyborach, które miały uchronić przed złem. Książka o miłości, ale i śmierci, o szczęściu, ale i chorobie. Pełna ciepła, angażujących sytuacji i zwierzeń. Elżbieta Rodzeń pokazała, że nie tylko letnie uczucie potrafi rozpalać. To zimowe bywa niemniej ogniste, nawet jeśli wokół panuje wyjątkowy chłód. Mało cywilizowana chatka i walka o przetrwanie. Obok tego szpital, jako miejsce szans i nadziei pacjentów, ale także jako miejsce niełatwej pracy. Trzeba przyznać, że do wymalowania tła przyłożyła się autorka z pełnym zaangażowaniem i przygotowaniem fundując czytelnikowi sceny działające na wyobraźnię. Jest przytulnie, niebezpiecznie, przygnębiająco, ale i pokrzepiająco. Bywały momenty, kiedy akcja posuwała się do przodu niespiesznie, pozwalając czytelnikowi delektować się daną chwilą. Nie miały jednak one nic wspólnego z nudą. Pojawiały się także momenty zwrotu, kiedy mocno zdziwiona biłam autorce brawa za takie posunięcia, szczególnie w drugiej połowie. Są powroty do przeszłości, choć na pierwszym miejscu bez dwóch zdań stąpa niepewna teraźniejszość. Zbolała i szukająca swojego miejsca zabiera odbiorcę książki w pełną prób i oczekiwań podróż ścieżkami ludzkiego serca. Powieść o utraconych, ale i pozyskanych szansach. Książka o upływającym czasie, który zmienia wszystko, bądź nie zmienia prawie nic. Historia o miłości, wcale nie tej słodkiej, za to prawdziwej, wzbogaconej o ludzkie dramaty, jakże rzeczywiste i pouczające, bo nieraz otwierające oczy na to, co tak naprawdę bywa w życiu najważniejsze. Elżbieta Rodzeń zaproponowała zimową scenerię, rozgrzewając jednak akcję nie tylko rozpalonym ogniskiem, ale przede wszystkim płomieniem gorejącym w serach bohaterów. To książka dla dojrzałych kobiet, powieść z niełatwym do przełknięcia wnętrzem, jednak na pewno z satysfakcjonującym zakończeniem. I chociaż naprawdę tego nie oczekiwałam, w finale naprawdę się rozpłakałam. Dlaczego? To powinniście już sprawdzić sobie sami. Myślę, że nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Najczęściej kupowane Confess Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Ugly love Hoover Colleen
29,93 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Confess Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane November 9 Hoover Colleen
29,93 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Maybe Someday Hoover Colleen
29,93 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Zły Romeo Rayven Leisa
30,99 zł
36,90 zł
Najczęściej kupowane Piękny Lauren Christina
28,49 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Bez słów Sheridan Mia
30,49 zł
34,90 zł
Najczęściej kupowane Love, Rosie Ahern Cecelia
11,99 zł
14,90 zł
Najczęściej kupowane Bez szans Sheridan Mia
29,93 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Bez winy Sheridan Mia
29,93 zł
39,90 zł
Najczęściej kupowane Układ Kennedy Elle
32,99 zł
35,90 zł
Najczęściej kupowane Gwiazdy fortuny Roberts Nora
35,49 zł
38,00 zł
Najczęściej kupowane Podbój Kennedy Elle
32,99 zł
35,90 zł
Najczęściej kupowane Pamiętnik Sparks Nicholas
13,49 zł
14,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Confess Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Making Faces Harmon Amy
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły Romeo Rayven Leisa
30,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sex Machine Force M. S.
26,99 zł
32,80 zł
strona produktu - rekomendacje Boss Cartwright Sierra
26,18 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przyrodni brat Ward Penelope
32,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Flirt roku Echols Jennifer
30,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Confess Hoover Colleen
33,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci cesarza Messud Claire
36,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mama kłamie Bussi Michel
25,06 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wild Crush Elkeles Simone
73,99 zł
78,48 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych