Żelazny kodeks. Tom 1. Żelazny cierń - Kittredge Caitlin

Żelazny kodeks. Tom 1. Żelazny cierń (okładka miękka)

Niedostępny w empik.com
Powiadom, kiedy będzie

Opis

Steampunk + dystopia. Wielki Cthulhu poleca(łby. Gdyby mówił). Niezwykła seria łącząca w sobie elementy science-fiction, antyutopii i przebogatej mitologii Lovecrafta.

W świecie maszyn, parowych silników i potężnych mostów, Aoife (EE-fah) czeka, aż nekrowirus, który przemienił w szaleńców jej najbliższą rodzinę, dosięgnie także i ją. Nie ma ucieczki przed śmiertelną chorobą... Póki jednak Aoife może samodzielnie myśleć, póki krew w jej żyłach płynie, dziewczyna uczy się wymarzonego fachu w szkole inżynierów.

Pewnego dnia Aoife dostaje list od brata, w którym ten prosi ją o pomoc. Conrad uciekł z domu zaraz po szesnastych urodzinach i słuch po nim zaginął. Dziewczyna, w towarzystwie przyjaciela, Cala oraz dziwnego przewodnika, Deana, wyrusza do domu swego ojca, jedynego miejsca, do którego mógł udać się Conrad, gdy porzucił pogrążającą się w szaleństwie rodzinę. Niebezpieczna wyprawa przynosi Aoife wiedzę. Wiedzę, której posiąść nie powinna i która ściąga na nią śmiertelne niebezpieczeństwo.

Dane szczegółowe

Tytuł: Żelazny kodeks. Tom 1. Żelazny cierń
Seria: Żelazny kodeks
Autor: Kittredge Caitlin
Tłumaczenie: Komerski Grzegorz
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 456
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-04-04
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 218 x 142 x 47
Indeks: 11181101

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
01-02-2017 o godz 20:56 Kamila Zawadzka dodał recenzję:
Ksiazka jest bardzo ciekawa, pochłonęłam ja w dwa dni. Cudownie wykreowani bohaterowie, którzy nie są idealni i popełniają błędy. (Nawet duże ) Pod koniec książki interesujacy zwrot akcji ;) Chciałabym BARDZO przeczytać dalsze części przygód Aoife tylko że do tej pory nie pojawiły się kontynuacje po polsku :(
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2015 o godz 19:33 Olka1005 dodał recenzję:
Sięgając po tę książkę, wiązałam z nią duże nadzieje i było to moje pierwsze spotkanie z steampunkiem. Opis też brzmiał interesująco, więc czemu nie sięgnąć po tę pozycję? Cóż... Jednak piękna okładka i zachęcające streszczenie z tyłu nie zawsze odzwierciedlają to, co jest w środku. Bez obawy nie było tak źle, jak mogliście pomyśleć przez poprzednie zdanie ;) .

Na wstępie powiem, że powieść rozgrywa się w latach '60 XX wieku. Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, to początki rocka, szafy grające i sukienki w grochy. W książce jednak zostały przedstawione w innych barwach: mamy tu reżim ze strony Nadzorców i szalejący nekrowirus, a nocą po mieście przemieszczają się istoty z koszmarów. Akcja rozwija się stopniowo (szczególnie nudnych jest kilka pierwszych stron), ale gdy czytelnik zapozna się z przedstawionym światem, wydarzenia zaczynają nabierać tępa.

Bohaterowie są świetnie wykreowani, a wraz z rozwojem wydarzeń zachodzą w nich pewne przemiany. Aoife jest postacią z mocnym charakterem i nie ma liczyć na to, że pozwoli sobą pomiatać. Autorka już na początku zaznacza, że dziewczyna niejednokrotnie nas zaskoczy i tak się właśnie stało. Główną bohaterkę można by posądzić o naiwność, ale w sytuacji w jakiej się znalazła, ja również nie wiedziałabym komu zaufać i jaką podjąć decyzję. Dean to typowy zły chłopiec ze specyficznym poczuciem humoru, ale kiedy pojawił się na kartach powieści, od razu go polubiłam. Cóż, kobiety kochają drani... Co do Cala, na początku trochę mnie irytował, ale potem zmieniłam o nim zdanie i chłopak zyskał w moich oczach.

Narratorem historii jest Aoife, dzięki czemu możemy poznać myśli i uczucia dziewczyny. Caitlin Kittredge inspirowała się mitologią Lovecrafta i nie starała się tego ukryć. Fani tego autora mogą znaleźć podobieństwa do jego twórczości, samo miasto w książce nazywa się Lovecraft! Ja się na tym nie skupiałam i czerpałam przyjemność z czytania lektury. Jednak od samego początku coś w powieści zgrzytało i był to niestety język, jakim została ona napisana. Nie wiem, czy to wina tłumacza czy autorki, ale styl wydawał się ciężki i toporny. Niejednokrotnie zmuszałam się do czytania książki mimo porywającej fabuły.

Żelazny cierń otrzymał ode mnie ocenę 7/10. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie wyżej wspomniana toporność języka. Myślę, że książka przypadnie do gustu osobom, które tak jak ja dopiero rozpoczynają swoją przygodę z steampunkiem. Z chęcią zapoznałabym się z dalszymi losami Aoife Grayson, ale w Polsce został wydany tylko pierwszy tom trylogii. Mam nadzieję, że wydawnictwo wkrótce wyda następne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2012 o godz 22:34 Amanda Górniak (Cassiel) dodał recenzję:
Żelazny cierń to jedna z tych powieści, po których przez kilka dni po przeczytaniu żyje się przygodami bohaterów, o których nieustannie rozmyślamy i nie możemy przestać. To świetna książka warsztatowo, z piękną okładką, na której można zawiesić wzrok. Jest to oryginalna historia, w której ja osobiście się zakochałam i na pewno przeczytam ją jeszcze wiele razy, ponieważ możliwość podróżowania z Deanem czy z Aofie jest czymś niezwykłym. Pozycję tę zaliczam do moich ulubionych, Deana dopisuję do listy najbardziej interesujących, zabawnych i aroganckich postaci płci męskiej. Żelazny cierń trzeba przeczytać!

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-10-2012 o godz 17:22 Sol dodał recenzję:
Zawsze podkreślam, że w książkach tego gatunku szukam czegoś oryginalnego i zapadającego czytelnikowi w pamięć. Sądzę, że pani Kittredge świetnie sobie poradziła z jednym i drugim. Połączyła bowiem w Żelaznym Cierniu elementy science - fiction, antyutopii i mitologii Lovecrafta - jak jest napisane na okładce. Bardzo ciekawe połączenie i coś nowego. Coś czego jeszcze nie było. Za to wielki plus. Kreacja bohaterów sama w sobie jest czymś naprawdę bardzo dobrym, nawet postaci poboczne zapadają czytelnikowi w pamięć. Stworzenia takie jak dzierzby, Życzliwi czy ghule, są fajnie i barwnie opisane. Z dzierzbami mam styczność już drugi raz w literaturze, z ghulami trochę więcej. Natomiast Życzliwi to dla mnie zupełna nowość, co świadczy o dużej wyobraźni autorki. Opisy miejsc i wydarzeń czyta się z zapartym tchem, wszystko dzięki barwnemu i łatwemu stylowi pisania. Książkę czyta się bardzo szybko, mimo iż tych opisów jest dosyć sporo - nie sprawiały one, że się męczyłam podczas ich czytania. W
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2012 o godz 13:05 Jane dodał recenzję:
Autorka bez dwóch zdań może się pochwalić swoim warsztatem. Nie wiem, co kto woli, ale ja wręcz kocham długie i bogate opisy miejsc, zatem "Żelazny Cierń" czytałam, ba!, pochłaniałam niezwykle szybko. Także akcja przedstawia się ciekawie, lecz podczas pobytu bohaterów w Garaystone wszystko jakby zwalnia. Nie znaczy to jednak, że jest nudno. Wręcz przeciwnie ma się czas na spokojne poznawanie wszystkich sekretów i można wczuć się w klimat świata pełnego maszyn parowych.Myślę, że "Żelazny Cierń" to powieść, którą można od razu pokochać lub z miejsca znienawidzić. Ja należę do tej pierwszej grupy, ale widzę minusy książki. Mam nadzieję, że kontynuacja będzie pozbawiona wymienionych przeze mnie wad, a trylogia "Żelazny Kodeks" znajdzie się na półeczce obok moich ulubionych książek. Moja subiektywna ocena to 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-04-2012 o godz 08:14 kasandra dodał recenzję:
Książka jest oryginalna a pomysł na fabułę świetny. Od pierwszych stron wciągnęłam się i podziwiałam misternie skonstruowany zagadkowy i surowy świat, gdzie rządzą dziwne prawa, groza i ponura sceneria są podstawą wszystkich wydarzeń a kreacja bohaterów przykuwa uwagę. Postacie są dobrze nakreślone, szczegółowo opisane i co ważne, mają wiele sekretów, które stopniowo będziemy odkrywać. Akcja jest wartka, dynamiczna, sporo tu zaskakujących sytuacji a napięcie oraz dreszczyk emocji towarzyszą nam na każdym kroku. Nie zabraknie uczuć i dobrze ukazanego wątku romantycznego. Wszystko to opisane lekkim, przystępnym językiem, dzięki czemu całość czyta się szybko.„Żelazny cierń” to pierwszy tom trylogii „Żelazny kodeks”, będący połączenie elementów psychologicznych, dystopijnych, steampunku i swoistej mitologii. Polecam serdecznie wszystkim spragnionym nietuzinkowej książki, która wciągnie Was z niemałą siłą, wzbudzi liczne emocje, zapewni rozrywką, ale też moc refleksji. Pozdrawiam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Flirt roku Echols Jennifer
30,49 zł
32,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Emma i Olivier Benway Robin
33,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Koń Alechina Bajon Kasper
3,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ocal mnie Glines Abbi
33,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fale Woolf Virginia
21,45 zł
26,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści