Zawód wiedźma (okładka miękka)

Autor:
Ilość:
szt
Cena:
43,49 zł
46,90 zł
Oszczędzasz:
3,41 zł (7%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

"Zawód wiedźma" to pierwsza powieść Olgi Gromyko, a zarazem otwarcie cyklu Kroniki Belorskie, na który składa się kilka tomów opowieści osadzonych w magicznym świecie Belorii.

Ta seria to znak firmowy tej autorki – połączenie niezwykle wartkiej, pełnej fantastycznych przygód akcji z dużą dozą humoru i iskrzących relacji między bohaterami.

Wolha Redna to jedyna kobieta na typowo męskim wydziale magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Rudowłosa, wścibska, ciekawska... Posiadaczka wyjątkowego talentu do praktyk magicznych, nieprzeciętnej intuicji i inteligencji. Zapewne właśnie dlatego została wybrana przez mistrza do rozwiązania zagadki, która do tej pory pochłonęła już życie 13 osób, o wiele bardziej od niej doświadczonych.

W Dogewie, krainie zamieszkiwanej przez wampiry i inne stwory źle się dzieje. Umiera coraz więcej istot, a magicy wysyłani na ratunek nie powracają. Czy młodej wiedźmie uda się odkryć co, lub kto zabija, jeśli starsi i bardziej doświadczeni magowie polegli na polu bitwy?

Czy tak naprawdę Wolha Redna okaże się królikiem doświadczalnym, ofiarą czy wybawicielką?

Dane szczegółowe

Tytuł: Zawód wiedźma
Autor: Gromyko Olga
Tłumaczenie: Makarevskaya Marina
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Ilość stron: 546
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-06-22
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 146 x 206
Indeks: 19757223

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
22
4
3
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
29-06-2017 o godz 17:51 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Świat wymyślonej fabuły, wiedźmy, duchy i wampiry – ta inna rzeczywistość jest o wiele lepsza od rzeczywistości, a co najważniejsze ciekawsza. Młoda studentka sztuki magii – Wolha, jak na razie nie wyróżnia się niczym, ale też jest jedyną studentką płci żeńskiej na wydziale magii. Wyszczekana, o mocnym temperamencie wie, kiedy wysunąć pazurki i obronić się. Pewnego razu dziewczyna dostaje zadanie od samego przełożonego. Ma pojechać do wioski i rozprawić się z bestią, która w nocy zabija ludzi. Dopiero na miejscu Wolha przekonuje się o tym, że wioska jest zamieszkana przez wampirów, a władzę ustrojową dzierży w ręku sam król, wampir. W świecie magii termin – wampiryzm rozsiewa panikę wokoło. Lecz jako dorosła, odpowiedzialna wiedźma Wolha powinna dać sobie z tym radę. Powinna, lecz wcale nie musi. Jet całkowitym przeciwieństwem wzorowej uczennicy. Wścibska, gadatliwa, a kwintesencję całego obrazu stanowią płomienno- czerwone włosy widoczne już z daleka. Już przy pierwszej wizycie w krainie wampirów i czerwonej krwi, dziewczyna popełnia straszną pomyłkę. Okazuje się, że młodzieniec, który podglądał ją podczas kąpieli, to bardzo ważna osobistość, a Wolha jako gość powinna, a nawet musi paść mu do stóp i zjeść obiad. Zagadka tajemniczego rozpruwacza, który atakuje tylko człowieka, ciągnie się prawie przez całą książkę. Jednak podobnie jak i w innych historiach tego typu bohaterzy, a szczególnie główni, są bardzo śmieszni i od razu można ich polubić. Ponieważ pierwsza część była moją pierwszą zdobyczą po zeszłych targach książek nie miałam czasu, aby ją oczytać. Dopiero wówczas ruszyłam coś i przeczytałam, kiedy dowiedziałam się o drugiej części i trzeciej. Mogę śmiało i z czystym sercem napisać – Książka wspaniała, podobała mi się i nie widzę żadnych szczególnych obiekcji co do niej. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2017 o godz 21:09 nan1989 dodał recenzję:
Uwaga! Nie zaleca się czytania niniejszej pozycji w miejscach publicznych, gdyż wywoływane przez nią niekontrolowane salwy śmiechu mogą narazić czytelnika na krzywe spojrzenia i dezaprobatę otoczenia :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-04-2017 o godz 20:25 luminis dodał recenzję:
Świetnie poprowadzona historia o młodej adeptce szkoły magicznej, która posiada niezwykły talent... do wpadania we wszelakie kłopoty. Wolha Redna jest 18-letnią uczennicą, która niespodziewanie zostaje wysłana na swoją pierwszą misję do niesławnej Dogewy. Tam poznaje niesamowicie przystojnego białowłosego Lena i to właśnie z nim w kłopoty będzie się pakować. Jestem bardzo zadowolona z zakupu tej książki. Bawiła mnie niebanalnym poczuciem ironicznego humoru i brawurowo prowadzoną narracją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2017 o godz 19:11 martin-sama dodał recenzję:
Odświeżone wydanie ŚWIETNEJ książki. Autorka naprawdę potrafi pisać Z PAZUREM, a Jej czarny humor powala na kolana. JEDYNY MINUS - BRAK EBOOKA DO KUPIENIA.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2017 o godz 14:37 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Zawód: Wiedźma Olgi Gromyko po raz pierwszy trafił w moje ręce już kilka lat temu, gdy prawa autorskie do tej serii należały jeszcze do wydawnictwa Fabryka Słów. Całą serię wypożyczyłam z biblioteki i momentalnie się zakochałam! Dlatego jakże ogromna była moja radość, gdy okazało się, że wydawnictwo Papierowy Księżyc postanawia wznowić ten cykl! I to w jakiej pięknej szacie graficznej! Co jak co, ale okładki to wydawnictwo ma po prostu wspaniałe, niezwykle charakterystyczne i jedyne w swoim rodzaju! No i chyba to samo można powiedzieć o ich książkach… Główną bohaterką powieści jest Wolha Redna, adeptka Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Ta dziewczyna ma nie tylko rude włosy, ale iście rudy charakter! Jest ciekawska, wścibska i przepełnia ją sarkazm oraz ironia. I dlatego ją kocham! Tak wiele nas łączy… Co ciekawe, choć nie raz w powieści ktoś nazywa ją bezmyślną i głupią dziewuchą, to ja totalnie się z tym nie zgadzam! To niesamowicie utalentowana i ambitna magiczka, która dotrze wszędzie tam, gdzie innym się nie udało. Gdzie Diabeł nie może, tam Wolhę pośle! Z łatwością przychodzi mi zżycie się z tą bohaterką, nie raz się z nią po prostu całkowicie identyfikowałam. To spokojnie mogłoby być moje alter ego, wierna przyjaciółka czy siostra bliźniaczka. Łączy nas kolor włosów i charakteru! Młoda adeptka wybiera się w misję do Dogewy, siedziby wampirów, o której krąży mnóstwo plotek. W Dogewie ostatnio źle się dzieje, znikają jej mieszkańcy, a magicy wysyłani na ratunek nie powracają. Dlaczego więc ktoś postanowił wysłać tam młodą adeptkę? Ponieważ Mistrz Wolhy ogromnie w nią wierzy! Od momentu, gdy spotkał ją zapłakaną na progu Szkoły wiedział, że ta dziewczyna ma niesamowity talent i zdolności. Wie, że dzięki niesamowitej intuicji, lisiemu sprytowi, inteligencji i ciekawości potrafi sobie poradzić z niejednym problemem. To bardzo zawzięta babka, która wszędzie wsadzi nos! Choć nie raz ryzykuje własnym życiem, to jednak jej ambicja nie pozwala jej zwolnić ani na chwilę. I dlatego ją kocham! No i zapewne też dlatego, że zawsze trzyma się jej ironia! Uwielbiam styl pisania, jaki prezentuje Olga Gromyko. Lekki i przyjemny, ale niebanalny. To mistrzyni w swoim fachu. Doskonale operuje fabułą, świetnie rozwija wydarzenia, rozbudza ciekawość czytelnika i porywa do swojego magicznego świata. Doskonale wychodzi jej kreacja bohaterów, a jej pomysłowość nie zna granic. Przed Wolhą stawia mnóstwo różnego rodzaju wyzwań, nie stroni od dokładnych opisów magii i umiejętności głównej bohaterki, w intrygujący sposób prezentuje świat i władcę wampirów. To kawał dobrego fantasy, w którym nie brakuje sarkastycznego humoru sytuacyjnego. Nie raz można się uśmiać do łez, a i ciężko odłożyć tę powieść na półkę. Chce się czytać i czytać, i czytać… Nie myśląc o niczym innym. Chce się być tu i teraz – w środku tej książki, tuż u boku Wolhy. Wspaniale było przypomnieć sobie tę powieść i równie cudownie będzie to zrobić z kolejnymi tomami. A najpiękniejsze będzie to, że w końcu będę mieć tę serię na półce, bowiem historia W.Rednej zajmuje specjalne serce w moim sercu już od lat i bardzo żałowałam, że nie mam jej u siebie. To genialna powieść fantasy, pełna pasji i humoru, z oryginalnymi bohaterami i świetną historią, która rozwija się w wielu aspektach. Autorka stopniowo wprowadza nowe wątki, wyjaśnia tajemnice i tworzy nowe zagadki, które zachęcają do dalszego zgłębiania historii Wolhy i Lena. To niesamowita i jedyna w swoim rodzaju przygoda, której nikt inny nie jest w stanie Wam zagwarantować, tylko Olga Gromyko! www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2017 o godz 20:15 Agnieszka Deja dodał recenzję:
Wolha jest studentką Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Gdy pewnego dnia zostaje wezwana do dyrekcji i otrzymuje zadanie, jest zaskoczona. Ma jechać do Dogewy, gdzie coś lub ktoś zabija mieszkańców oraz przyjezdnych, którzy chcieli pomóc wiosce. Na dodatek miasteczko zamieszkują głównie wampiry, które nie cieszą się dobrą sławą wśród ludzi. Nawet wykładowcy nie mówią o nich dobrze. Mimo wszystko dziewczyna rusza do Dogewy, by sprawdzić, kto niepokoi mieszkańców i dlaczego to właśnie ona została oddelegowana do tej sprawy. Zawód: Wiedźma Olgi Gromyko to pierwsza część cyklu Kroniki Belorskie. Główną bohaterką i narratorką jest młoda adeptka magii – Wolha. Jest inteligentną kobietą, która nie boi się wyzwań. To odważna i sprytna studentka, która swoim humorem i zachowaniem może zjednać każdego. Ma też zmysł i intuicję, które pomagają jej wyjść z opresji nieraz. Jest zdolna i ambitna, nie dziwi więc, że w świecie zdominowanym przez mężczyzn wyróżnia się jeszcze bardziej – nie tylko przez swoją płeć, ale też zdolności i rude włosy. Tekst aż kipi od humoru – sceny, które powinny być poważne, są rozładowywane często z emocji jednym zdaniem. Dialogi są świetnie napisane i sprawiają, że ciągle się uśmiechamy podczas czytania. Także zachowanie Wolhi i jej myśli, które znamy dzięki narracji, są źródłem humoru. Jednak nie jest to tylko lekka i zabawna opowieść. Wolha ma bowiem zadanie, które wcale nie jest łatwe. Musi odkryć, kto lub co nęka wampiry i dlaczego nie bardzo chcą one się przyznać do tego, że mają problem. Nie brakuje zatem zwrotów akcji i zaskakujących momentów. Wolha prowadzi pewnego rodzaju śledztwo, ale też poznaje lepiej istoty zamieszkujące Dogewę. Czy naprawdę są takie, jak opisano je w podręczniku, który czyta? A może to całkiem przyjemne stworzenia, a wiedza o nich jest oparta na stereotypach i plotkach? Mocnym punktem powieści jest bohaterka, której nie da się nie lubić. Wolha zdobywa serce czytelnika łobuzerskim stylem bycia i charakterem. Autorka nie zrobiła z niej kobiety potrzebującej ciągłej pomocy, lecz silną i zaradną dziewczynę, która nie mdleje na widok zachwycającego mężczyzny, lecz potrafi z niego zadrwić. To świetnie, bo bohaterek w tym stylu ostatnio mi raczej brakuje. Zawód: Wiedźma to przyjemna lektura. I choć czasem męczyło mnie przeładowanie żarcikami, to sam pomysł na książkę jest świetny. Autorka włożyła wiele pracy w stworzenie tak rozbudowanego tła historii, a i sama fabuła jest niczego sobie. To kawał interesującej fantastyki, nie tylko dla tych, którzy są fanami gatunku. Jeśli szukacie pozycji, która was rozbawi i zaskoczy i nie będzie pozbawiona akcji – sięgnijcie po Zawód: Wiedźma.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2017 o godz 11:04 Sol dodał recenzję:
Autorka z lekkością włada językiem, dzięki czemu książkę czyta się z wielką przyjemnością. Humor jakim się posługuje, jest idealnie wpasowany w mój, a bohaterowie są przesyceni barwami i charyzmą. Sama Wolha skradła moje serce w pierwszym rozdziale, części pierwszej. Natomiast Len - lekko zdystansowany, dowcipny i wyrazisty - no czego chcieć więcej? Do tego Wal (troll) trochę agresywny, trochę stuknięty, ale z głową na karku. Poboczne postaci schodzą na drugi tor, ale nie mam nic przeciwko, bo akurat ja łaknę Lena i Wolhy, a reszta może być jedynie dodatkiem w tej kompozycji! Ja bardzo sobie chwalę książki pani Gromyko i mam nadzieję, że pozostałe części nadal będą mnie zachwycać i, że się nie zawiodę, bo oczekiwania rosną! Polecam każdemu, kto lubuje się w wiedźmich tematach, szuka ciekawej i bogatej w humor akcji, chce przeczytać coś, co pozwoli mu się odprężyć i oczywiście spędzić przyjemnie czas! http://sol-shadowhunter.blogspot.com/2017/01/zawod-wiedzma-olga-gromyko.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2016 o godz 20:39 Monika Szulc dodał recenzję:
„Zawód Wiedźma” to pierwszy tom kronik Belorskich, które pierwotnie były wydane w dwóch częściach, lecz dzięki Wydawnictwu Papierowy Księżyc możemy cieszyć się zbiorczym wydaniem, co uważam za strzał w 10!

Wolha Redna jest studentką magii na Staromińskiej Wyższej Szkole Magii, lecz jako jedyna kobieta zdecydowała się na trudny żywot praktyka. Nie można odmówić jej talentu i pewnie z tego powodu zostaje wysłana z misją rozwikłania zagadki tajemniczych śmierci magów w Dogewie. Na miejscu zastaję zgraję całkiem miłych wampirów i uroczego, lecz tajemniczego księcia Lena, który nie zawsze jest chętny do współpracy. Druga część książki skupia się bardziej na życiu szkolnym Wolhy i jej spektakularnej wyprawie po kamyczek, który niepozorny, to bardzo ważny. W wyprawie towarzyszyć jej będzie wyżej wymieniony wampirzy władca, oraz najemny troll.

Na początku wspomniałam, iż wspólne wydanie obu historii jest idealnym rozwiązanie, a to dlatego, że pierwsza część nie do końca powaliła mnie na kolana. Owszem, autorka zaserwowała mi świat pełen przeróżnych istot nadnaturalnych, a ja takowe stwory uwielbiam. Sama bohaterka również interesująca i przede wszystkim silna. Jednak pierwsza część książki chwilami jest nudna. Wolha poznaje wampiry, które całkowicie różnią się od obrazów z poradników. Są to sympatyczne postacie, i choć czytało mi się przyjemnie, to czułam niedosyt. Zabrakło mi ostrych starć i intryg, jednak bohaterka swoją osobowością nadrabia braki.


Druga części przygód Wiedźmy jest prawdziwą petardą. Akcja się zagęszcza. Bohaterowie nieustannie coś knują, a ja po prostu przepadłam w ferworze walki, bo i ona niejednokrotnie się pojawiała. Doświadczyłam ogromnego i przede wszystkim pozytywnego zaskoczenia. Co prawda Wolha nic się nie zmieniła, nadal jest tą samą zadziorną, pyskatą i niepotrafiącą cenzurować swoich wypowiedzi dziewuchą, ale już sam fakt, że akcja nabrała tępa jest plusem. Nie tylko to wpłynęło na mój pozytywny odbiór powieści. Len przeszedł małą przemianę, już nie jest taki „cukierkowy”, co przyjęłam z ulgą i lekkim zachwytem. Troll również jest bohaterem, który czasami irytuję, ale w głębi serca wzbudza sympatię.

Olga Gromyko pisze w specyficzny sposób, trochę ironicznie i wiele spraw trzeba przyjąć z przymrużeniem oka. Uwielbiam takie lekko satyryczne powieści, przy których mogę się pośmiać i miło spędzić czas, a co najważniejsze, pokochać bohaterów, których pragnie poznać się lepiej. Początek przygód Wolhy oceniam przeciętnie, ale cały czas przeżywam kierunek, w którym zmierza bohaterka i jej towarzysze, bo jest to droga emocjonująca i obiecująca. Autorka ma pociąg do opisów, co nie zawsze pociąga czytelnika. Wiedźma często powraca myślami do wydarzeń z przeszłość, które są ważne, ale stopują akcję i czasami są zwyczajnie nużące. Dlatego tak bardzo jestem zachwycona drugą częścią powieści, która nabrała pazura, a ja lubię ostre rzeczy.

Wolha Redna, zwana też W-Redną, zapewni Wam przygodę pełną magii, krwawych walk i cudownego, ostrego sarkazmu. Coś czuję, że Wolha jeszcze wielokrotnie zaskoczy czytelnika i już nie mogę doczekać się momentu, kiedy dziewczyna po raz kolejny wpakuję się w kłopoty! A Redna robi to w spektakularny sposób! Polecam!

5-/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2016 o godz 22:02 Mały Lis dodał recenzję:
Biorąc się za tę książkę, miałem mieszane uczucia - temat wydawał mi się wyeksploatowany do oporu. Na moje szczęście się zawiodłem! Błyskotliwe dialogi, żywe postacie i co ważne! Akcja nabierająca tempa z każdą stroną!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2016 o godz 17:38 Kremciowata dodał recenzję:
Całą recenzję znajdziesz na moim blogu: http://pomiedzy-wersami.blogspot.com/2016/11/zawod-wiedzma.html
Pierwszą rzeczą o której warto tu wspomnieć jest to iż w tej książce nie znajdziemy szkaradnej i zielonej wiedźmy na miotle. O nie! Tutaj mamy rude wredne babsko *.* Ludzie zdecydujcie się! Raz ktoś się śmieje z rudych, a innym razem wszystkie książki jakie teraz czytam mają RUDĄ główną bohaterkę. Ludzie, gdzie tu oryginalność?!?!?! Nie pogardziła bym gdyby tym razem główna bohaterka miała zielone włosy...tak adekwatnie do koloru skóry w wierzeniach czy gdzieś xD (ahhhh jak brakowało mi tych głupich pomysłów w moich recenzjach :") Coś czuję, że ta recenzja będzie bardzo dziwna :D Więc ludzie trzymajcie się swoich mioteł i nie puszczajcie bo czeka was karuzela śmiechu mam nadzieję)
Autorka wykreowała bardzo wielu ciekawych i pełno wymiarowych bohaterów. W prawdzie przy niektórych zabrakło mi tego czegoś, ale mimo to wszyscy są naprawdę świetni :D
Książka napisana jest bardzo lekkim i przyjemnym językiem. Nie znajdziecie tu niepotrzebnych opisów. Historia opowiedziana jest z perspektywy naszej cudownej wiedźmy. Książka jak już wcześniej chyba wspominałam, jest przezabawna. W naprawdę wielu momentach się przy niej śmiałam. Pamiętam jeszcze teraz trzy takie momenty, które mnie....a zresztą co ja tu wam gadać będę. Na końcu dam wam kilka cytatów, które mnie osobiście niesamowicie rozbawiły :D

Książka przepełniona jest akcją. Nie można się przy niej nudzić. Czasami w prawdzie niektóre sprawy rozwiązane były zbyt prosto, ale mimo to jakoś nie stanowiło to większego problemu. Ogromnym plusem tej książki jest drastycznie mała ilość wątku romantycznego. Jedyne co tu znajdziecie to głupie przytyki, lub myśl o tej drugiej osobie. Było tu tego naprawdę bardzo, bardzo mało. Coraz częściej spotykam się teraz z książkami, w których wątek miłosny jest znikomy :/ Ale to zdecydowany plus. Jestem dziewczyną (jak może już zdążyliście zauważyć xD) więc lubię wątki miłosne, ale teraz stają się one już coraz bardziej mdłe i przewidywalne. Więc jestem zgodna odstąpić od przewidywalnego romansu, na rzecz zgryźliwego dokuczania (kto się czubi ten się lubi, co?) oraz częstych scen w samej bieliźnie >.< Których zresztą w tej książce, było bardzo dużo. Na palcach dwóch rąk nie da się tych scen policzyć. Ba! Co ja gadam w bieliźnie, były też takie i bez...i to całkiem przypadkowo O.o Ale co tam goły wampir w łóżku, skoro można leżeć w trójkąciku - mąż, żona i...zombi *.* Jak słodko :D Taaa...czuję, że was odstraszam od tej książki :')
Podsumowując:
Zawód wiedźma, jest to bardzo fajna i moim zdaniem warta uwagi fantastyka. Autorka wykreowała świetnych bohaterów, których bardzo polubiłam. Przy tej książce nie da się nudzić, pochłania do reszty i zabiera twój wolny czas :) Brak wątku miłosnego jest tu zdecydowanym atutem. Książka przepełniona jest humorem. Niektóre akcje rozwiązane były moim zdaniem za prosto, ale i tak bardzo fajnie się to czytało. Historia przepełniona jest masą zwierząt i ras wszelakich. Koniecznie po nią sięgnij :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-10-2016 o godz 01:18 Kamila Ciechorska dodał recenzję:
Wschodnia fantastyka z nurtu awanturniczo - przygodowego. Poczucie humoru i dystans do siebie głównej bohaterki najwyższej klasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2016 o godz 16:40 Blair dodał recenzję:
Chociaż z serią o Wolsze Rednej zapoznałam się już kilka lat temu, nie mogłam się doczekać wznowionego wydania od wydawnictwa Papierowy księżyc. Niestety, przez te wszystkie lata nie udało mi się uzbierać własnych egzemplarzy książek o zabawnej, lojalnej Wolsze. „Zawód: wiedźma” czytany po raz drugi nie zaskakuje, lecz też nie rozczarowuje. To wciąż tak samo dobra, pełna humoru i gagów sytuacyjnych historia. Tym razem także niepodzielona na pół, co się chwali. Z utęsknieniem czekałam, aż będę mogła wrócić do Lena oraz Wolhy, jeszcze raz poczytać o ich przygodach, troskach i radościach. Jestem przekonana, że w przyszłości będę bardzo regularnie wracać do serii o W.Rednej, ponieważ to jedna z tego rodzaju powieści, jakie zostają z nami przez lata, ciesząc w momentach smutku i rozśmieszając, kiedy mamy gorszy nastrój.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-08-2016 o godz 23:29 basiorek dodał recenzję:
Czy to jest nowe wydanie tej pierwszej powieści o W.Rednej, która kiedyś była w 2 tomach??
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
05-08-2016 o godz 13:58 Małgorzara Korba dodał recenzję:
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam tą książkę, pomyślałam, że główna bohaterka jest typową starą wiedźmą z dużym nosem, czarnym kotem i wysokim kapeluszem. Okładka, jak się potem okazało nowa, sprawiała wrażenie przeciętnej. Ale kto nie kocha prostoty?

Moje oczekiwania przed przeczytaniem

Dzięki stronie Lubię Czytać było dane mi zajrzeć do tej lektury. Kiedy nadszedł ten fantastyczny moment, w którym mogłam otworzyć zawartość paczki (no dobra zostałam ubiegnięta przez rodzinę :'D), zdziwiłam się. Myślałam, że książka będzie "chudsza" (ale to właściwie dobrze), a teraz jest właśnie odwrotnie. Mam wrażenie, że powinna być jeszcze "grubsza".

- No dobra, a może coś więcej?

Tak jak już wcześniej stwierdziłam, byłam uprzedzona co do tytułowej wiedźmy, lecz wraz z pierwszymi kartkami wahania zostały rozwiane. Kolejną rzecz, która okazała się być inna niż zapowiadało się, była sama fabuła. Po przeczytaniu opisu spodziewałam się, że cała historia będzie opierać się na dogewskiej tajemnicy jednak kiedy ta (szybko) została rozwiązana, sprawy przybrały całkiem inny obrót. Przed rozpoczęciem rytuału jakim było podejście do czytania, byłam nastawiona pół na pół.

Moje odczucia podczas czytania

Narracja pierwszoosobowa. O nie!

- Fajnie, ale nie wszyscy jej nie lubią tak jak ty.

Po pewnym czasie doszłam do wniosku, że skoro tematem przewodnim jest życie wiedźmy to narracja pamiętnikarska jest najlepszym rozwiązaniem. Nawet autobiografie budzą większy podziw niż biografie pisane przez kogoś innego.

- Starczy tego. Powiedz o czymś innym.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to styl pisania, a może sposób na zachęcenie czytelnika. Nasza Wolha jest adeptką magicznej szkoły, a dzięki losowi (a może swojej głupocie) może zdać zaliczenie. Autorka postanowiła i do tego nawiązać. W pierwszej części możemy zadowolić się i uczestniczyć w pracy zaliczeniowej Wolhy Redny tak, jak byśmy byli wykładowcami, którzy oceniają te wypociny. Zaś druga część przedstawia szkolne wykłady, początkowo nie widziałam podobieństwa, lecz tytuły rozdziałów naprawdę nawiązują do treści.

- A co z bohaterami? Nie mów, że ich tam nie ma.

Mag, wampir oraz troll (dochodzi w drugiej części) to niezła kombinacja. Teraz może przejdę do krótkiej charakteryzacji.

- No w końcu.

Wolha Redna - śmieszna młoda kobitka, która chce zostać prawdziwym magiem i robi wszystko by to się stało, ale dziwnym przypadkiem rzadko jej to wychodzi. Z pewnością mogę stwierdzić, że ta adeptka ma charakter! Choć pamięć często ją zawodzi, zawsze stara się wybrnąć z kłopotów. Pikanterii dodaje jej poczucie humoru. Ta wiedźma wszędzie i zawsze wplątuje żarty. Nawet kiedy pewien szalony nekromanta chcę ją zabić, ta się tym nie przejmuje. Dodam jeszcze, że uwielbia czytać cudze korespondencje.

Jego Wysokość, Wielce Szanowny Władca Dogewy, Szlachetny Arr'akktur tor Ordwist Sz'eonell albo po prostu Len - dosyć niestereotypowy wampir, na którego nie działają żadne stare sposoby m.in z czosnkiem. Ten, który potrafi czytać w myślach! Stara się być poważny, ale efekt wychodzi z tego inny. Czytając, wyobrażałam sobie elfa Legolasa. Serio!

Wal - kochający pieniądze troll, który często używa ghyrowych przekleństw :') Śmieszny bohater, który pomaga naszej dwójce, oczywiście w zamian za coś.
Oprócz tego jakże wspaniałego kabaretu, pojawiają się przecudne kobyłki (konie) z nie mniejszym temperamentem. Przeróżne pomroki, umarlaki, strzygi, nie wiem wszystkich nie pamiętam XD. Mantikora Tyśka oraz kreto-ludzie.

- Coś jeszcze rzuciło ci się w oczy?

To co kocham, czyli opisy. Bardzo dużo rozbudowanych opisów. Ale nie są nudne! Nie, nie, one są napisane w sposób plastyczny, wręcz artystyczny.

Moje odczucia po przeczytaniu

"Zawód wiedźma" to książka pełna humoru, wspaniałych opisów i komicznych wydarzeń oraz jeszcze lepszych bohaterów. Bardzo lekka w czytaniu. Każdy czytelnik po jej wchłonięciu polepszy sobie chumor, a jej treść na zawsze będzie Wam zatruwać pamięć.

- Dobrze by było jakbyś dodała jeszcze coś od siebie.

Pokochałam tą książkę i zyskałam wielką sympatię do Olgi Gromyko. Na pewno zajrzę do jej pozostałych książek, a historia wiedźmy zyska miejsce na lepszej półce.

Ode mnie 9,5/10 (gdyż jednak wolę troszeczkę poważniejsze książki)

- Dobre i to.

Recenzja pochodzi z blogu: http://flokete-libro.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bez serca Meyer Marissa
31,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Remy Evans Katy
29,43 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Real Evans Katy
31,27 zł
37,05 zł
Inne z tego wydawnictwa Mine Evans Katy
33,11 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaczarowani Denfeld Rene
32,19 zł
37,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Wyspa mgieł Zdybska Maria
36,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Wilczy trop Briggs Patricia
34,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wars i Sawa Podlewski Adam
17,45 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szczurynki Gromyko Olga
29,43 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złoto Mefista Frattini Eric
31,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Za cudze winy Cole Kresley
32,49 zł
35,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści