Wyspy szczęśliwe (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena:
37,00 zł
Oszczędzasz:
4,01 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłka w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Sawicka Wioletta Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Sawicka Wioletta Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Sawicka Wioletta Książki | okładka miękka
31,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Opis

Wrażliwa, ufna, trochę naiwna Joanna pragnęła od życia tylko jednego: chciała mieć rodzinę. Taką, w jakiej sama rosła, zanim rodzice zginęli w wypadku. Skończyła studia, ale nie myślała o pracy i robieniu kariery. Młodzieńcza miłość zaowocowała ślubem i dzieckiem. Joanna była szczęśliwa, spełniły się jej marzenia. Tomasz prowadził firmę, zarabiał na dobre życie, Joanna zajmowała się córeczką, domem, ogrodem – i to był jej bezpieczny świat. Pewnego dnia Joanna budzi się w zupełnie nowej rzeczywistości. Musi stawić czoło dramatycznej sytuacji i zmierzyć z własnymi słabościami, a jest do tego zupełnie nieprzygotowana. W tym najtrudniejszym czasie swojego życia poznaje ludzi, którzy uświadamiają jej, że życie to wzloty i upadki. I to nie sukcesy nas kształtują, a przeciwności losu.

Dane szczegółowe

Tytuł: Wyspy szczęśliwe
Autor: Sawicka Wioletta
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 562
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-23
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 127 x 197 x 40
Indeks: 21011030

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
7
4
0
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
24-11-2017 o godz 21:18 Anonim dodał recenzję:
Nauka, że z każdej porażki i upadku można się podnieść i iść do przodu nie oglądając się za siebie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2017 o godz 08:51 Monika Jędrzejewska dodał recenzję:
Wyspy szczęśliwe dla bohaterki powieści to miejsce, w którym czuje się bezpieczna. W otoczeniu ludzi, których kocha, z poczuciem, że jej miłość jest odwzajemniana jest spełniona i szczęścia. Niestety jej wyspy zostają gwałtownie zatopione przez niewyobrażalną zdradę. Joanna do tej pory opierała całe swoje życie na tych stabilnych elementach – teraz pozostaje zupełnie bezradna. Podobnie jak Marta, która w dzieciństwie straciła rodzinę, przeżyła ciężką traumę i mogła liczyć tylko na pomoc osób trzecich. Uczciwie ostrzegam, że jeśli już zdecydujecie się na czytanie powieść chwyci was ona za serce, wedrze się w nie i już go nie opuści. Przede wszystkim dlatego, że jest prawdziwa. I to prawdziwa w dwójnasób. Po pierwsze to, co wydarzyło się Joannie, może zdarzyć się każdemu z nas. Bo nic nie jest w życiu takie zupełnie pewne. Zwłaszcza w świecie, w którym szczerość stała się podrzędną wartością. Po drugie to, co wydarzyło się Marcie jest prawdziwe, bo… Bo jest prawdą. Prawdziwa jest i Marta i jej historia. Autorka poznała kobietę osobiście, przeprowadzając z nią wywiad. To właśnie dzięki temu mamy okazję poznać tragiczne losy mogił w pobliżu jednej z mazurskich wsi. Wsi wiele lat temu napadniętej przez armię sowiecką. Jeśli śledzicie fanpage Wioletty Sawickiej możecie zobaczyć najcieplejszą, obdarzoną największym sercem i olbrzymią pogodą ducha bohaterkę literacką, która pozuje do zdjęcia razem z autorką i książką. „Wyspy szczęśliwe” to nie bajka, chociaż momentami za taką mogłaby uchodzić. To wspaniała opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, walce z przeciwnościami losu, ludzkiej niezłomności i odwadze. O tym, że żadne potknięcie ani upadki nie dyskwalifikują nas do bycia szczęśliwymi. I w końcu o dbaniu o to, co tak naprawdę jest dla nas ważne, bo właśnie to sprawia, że jesteśmy kim jesteśmy. Przez szereg niezwykłych zbiegów okoliczności Joanna odnajduje zacisze, jakie dla złamanych dusz przygotowała Marta. Przyznam, że od samego początku zastanawiałam się jak dwa wątki połączą się w jeden i zostałam bardzo miło zaskoczona. Bo wszystkie przypadki, a książka może się poszczycić wieloma, są tak bardzo prawdopodobne, że pozostawało mi jedynie wstrzymywać oddech i obserwować co z tego wyniknie. Joanna dociera do skromnej chatki i od razu wyczuwa miejsce i ludzi mogących pomóc jej pozbierać złamane serce w jedną całość. Poznaje grupę ludzi podobnych do niej, skrzywdzonych przez los, których staruszka przygarnęła pod swoje skrzydła i dała im moralne wsparcie. Sama niesiona swoimi ciężkimi doświadczeniami nie zatraciła pogody ducha, optymizmu i dobroci w sercu. Osobom wrażliwym mogę zagwarantować całą masę wzruszeń. Niejednokrotnie siorbałam nosem i to nie tylko w momentach smutnych, ale również tych szczęśliwych. Jestem zafascynowana aurą, jaką książka wokół siebie roztacza. Porusza w sercu olbrzymią dobroć, wiarę w to, że na świecie istnieje jeszcze bezinteresowność. Czytając odkryłam coś zupełnie nieprawdopodobnego. Lektura mnie uspokoiła, poprawiła mój nastrój i dała taki wielki pozytywny ładunek. Czułam się wyciszona. Taka umiejętność przekazania uczuć świadczy jedynie o nieprawdopodobnej dojrzałości twórczej, jaką Sawicka nabrała przez, nadal niewielkie (patrząc perspektywicznie), doświadczenie. Bogactwo językowe, przepiękna stylistyka, gwara regionalna z czasów, których moje pokolenie pamiętać już nie może. Wszystko dopracowane i dopięte na ostatni guzik. Fankom romansu muszę zdradzić, że między kartkami znajdziecie Wiktora. Mojego nowego pana Darcy 😉 To absolutnie najlepsza męska kreacja jaką spotkałam w literaturze. Jak wszystko w tej książce jest on tworem z krwi i kości. Nieprzekoloryzowany, ludzki ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Ale dam wam go poznać w swoim czasie. Mogłabym pisać bez końca, ale wiem, że szybko byście się znużyli i uznali, że na lekturze mojej opinii poprzestaniecie. A z całego serca chcę was zapewnić, że „Wyspy szczęśliwe” wędrują do kanonu powieści, które będę polecała chcącym doświadczyć czegoś pięknego. Widać gołym okiem ile pracy i serca zostało włożone między stronice. Bardzo chciałam wynaleźć jakieś słabe strony. Przekopałam w myślach cały tekst i może rzeczywiście zakradła się pewna monotonia w moment, w którym bohaterka odnalazła spokój. Ale czy chwila wytchnienia może być wadą? Byłam wzruszona i wściekła, oczarowana i wstrząśnięta, rozbawiona i bardzo smutna, czułam niepokój i ulgę. Momentami łzy płynęły same. Czy można dopisać coś jeszcze? Można, ale już chyba wystarczy 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-04-2017 o godz 19:23 monika dodał recenzję:
Pierwsze spotkanie z twórczością Wioletty Sawickiej i tyle emocji, wzruszeń, uśmiechów i łez. Już dawno żadna z książek nie zmusiła mnie do takiego intensywnego oczyszczania kanalików łzowych – ale to były łzy szczęścia, których przyczyn upatruję w fantastycznej wizji świata, stworzonej przez nadwrażliwą duszę i wyobraźnię autorki. „Wyspy szczęśliwe” to oryginalna bajka dla dorosłych, dla romantycznych i wrażliwych duszyczek, gdzie wszystko zawsze dobrze się kończy. Świat w którym wciąż pełno dobrych ludzi, szczerych serc i pomocnych dłoni. To kraina w której zawsze znajdzie się lekarstwo na zło, a co nas nie zabije, to nas wzmocni. Pełna wiary i nadziei w dobro ludzkich serc, choć w powieści tych zepsutych i pozbawionych, choćby odrobiny przyzwoitości, również nie brakuje. Piękna historia, pełna wzruszeń, ciepła i miłości. Historia w której walka z przeciwnościami losu staje się szansą na lepsze jutro. Pełna bohaterów poturbowanych przez los, którzy mimo to kochają życie – a ich miłość przeobraża się w ich siłę, szczególnie dla Marty – bohaterki niezwykłej, a co najważniejsze - zupełnie prawdziwej. Powieść tak nierzeczywista że aż chciałoby się w nią uwierzyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2017 o godz 18:23 I czerwone szpilki dodał recenzję:
Joanna nie pragnęła od życia niczego więcej, jak tylko odizolowanego od świata miejsca, gdzie będzie panować spokój i bezwarunkowa miłość. I taki świat stworzyła, a mąż i córka tylko dopełniali jej idyllę. Błogosławiła los, który obdarzył ją tak hojnie jakby chciał wynagrodzić to, co brutalnie odebrał w dzieciństwie. Szczęśliwa rodzina, wymarzony ciepły dom, błogostan... zostaje nagle zabrany. Zabrany dom, szczęście, miłość. Joanna nie ma nic. Wyspy szczęśliwe to złudne wspomnienie, wymarzonej przeszłości. Bezpieczna oaza, którą stworzyła zostaje naznaczona naklejką "komornik". Ogłuszona i zdezorientowana Joanna nie może się ruszyć, nie może uwierzyć w to co widzi. Jakby złe duchy zniszczyły wszystko to, co tak starannie poukładała, po tragicznej przeszłości. Nie może oprzeć się na ramieniu męża by razem przez to przejść, gdyż mąż ulotnił się, stał się obcy i wyrachowany, skazując żonę i córkę na życie pod mostem. Joanna stała się udręczoną życiem trzydziestoletnią kobietą, z dzieckiem i bez pracy, bez pieniędzy i z ogromnymi długami męża hazardzisty. Rozpada się przez miłość, w którą tak głęboko wierzyła. Jak potoczą się jej dalsze losy? Czy podoła z nękającymi wierzycielami oraz opieką społeczną? Czy przyjmie niemoralną propozycję znajomego, by zapewnić córce dostatek? Czy sto pięćdziesiąt tysięcy złotych, znalezione na ulicy zdoła oddać właścicielom? Powieść pisana jest dwutorowo, jednocześnie poznajemy dom Marty, staruszki, która przeżyła wojnę. Książka nie szczędzi nam szczegółów okrucieństwa wojennego, opowiada o rodzinie Marty, która została zamordowana na jej oczach, o niej samej, która straciła dłonie i stopy podczas ucieczki przed wojennymi mordercami. Wstrząsające opowieści wojny, które wywołują ciarki na plecach i łzy w oczach, tak straszne i tak potrzebne w dzisiejszej literaturze. O bohaterach i o umęczonych ofiarach powinno się mówić i pamiętać, i ta książka taka jest. Pamięta i wspomina. Przybliża czasy wojny i jej okrucieństwa. Drogi Marty i Joanny nieoczekiwanie spotykają się, przeplatane miłością i pomocą. Jakie przeznaczenie jest pisane tym kobietom i co mają ze sobą wspólnego? Okazuje się, że więcej, niż początkowo się spodziewałam. Jako czytelnik powoli odkrywałam losy bohaterek, mimo iż szukałam co łączy te dwa biegi wydarzeń, nie miałam pojęcia, jakimi nićmi szyta jest ta książka. Ciekawa i zastanawiająca, potrzebna. Wzruszająca, odważna i intrygująca. Tajemnica, która okazuje się szeregiem zbiegów okoliczności, przypadkowe rozmowy, przypadkowe zdarzenia skutkujące na dalsze życie Joanny, a może Marty też... Więcej na: http://iczerwoneszpilki.blogspot.com/search?q=wyspy+szcz%C4%99%C5%9Bliwe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Wioletta Sawicka

Wioletta Sawicka jest dziennikarką i pisarką związaną od zawsze z Warmią. Mieszka i pracuje w Olsztynie, współpracując z licznymi redakcjami prasowymi, telewizyjnymi oraz radiowymi. Jej specjalnością są reportaże oraz wywiady z ciekawymi ludźmi. Poza pracą dziennikarza, oddaje się pisaniu. Zadebiutowała powieścią obyczajową pod tytułem: "Wyjdziesz za mnie, kotku?", która osadzona została fabularnie w rodzinnym Olsztynie.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa 1 000 słów Bralczyk Jerzy
45,49 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
29,49 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Belgariada Eddings David
61,99 zł
75,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Uczeń i śmierć Robb J.D
29,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

Pobierz aplikację

Newsletter

Zapisz się i nie przegap okazji

Adres e-mail został dodany. Dziękujemy.

Pobierz aplikację

partnerzy logistyczni:

logo poczty polskiej logo DHL logo UPS

operator płatności:

należy do:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę
+48 22 462 72 50 Czynne całą dobę