Całkiem strawna tropikalna podróż
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
W książce tej poznajemy wcześniejsze losy bohatera znanego z "Najgłupszego anioła" - Tuckera Case'a, wokół którego rozgrywa się cała fabuła. Poznajemy go w dość niesprzyjających okolicznościach, mianowicie tuż przed katastrofa lotniczą, która nieomal urywa naszemu bohaterowi ptaszka.
Niektórym osobom może przeszkadzać brak dłuższych opisów, wgłębiania się w psychikę bohaterów czy naginanie niekiedy realizmu do granic możliwości. Mnie tez to trochę irytowało, zwłaszcza na początku książki. Na szczęście z czasem już trochę mniej zaczyna to przeszkadzać.
Wraz z pilotem Case'em mamy okazję wyruszyć do Mikronezji, zwiedzić dzikie wyspy, poznać ich mieszkańców i zwyczaje. Oczywiście należy tę wiedzę traktować z lekkim dystansem. Niemniej w książce pojawia się kilka terminów, postaci czy wydarzeń, które inspirują do dalszego zgłębienia tematu już po odłożeniu książki.
Niestety nie śmieszy tak jak "Najgłupszy anioł" czy "Brudna robota". Niemniej nadal potrafi wywołać uśmiech.
Ta recenzja przydała się 1 raz
nie, nie, nie
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Pierwsza książka Moora na, której się zawiodłam owszem teksty miejscami są zabawne, ale daleko jej do "Błazna" czy "Ssij mała, ssij". Przez większość opowieści nic się nie dzieje dopiero pod koniec zaczyna się akcja. Szczerze powiedziawszy marzyłam o tym by jak najszybciej skończyć jak czytać.
konichi-wa! ;)
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Z książkami Moor'a mam taki problem, że jak raz złapię, to nikt nie jest w stanie mi odebrac dopóki nie skończę. ;) z "Wyspą" było tak samo, mimo że temat lotnictwa raczej nie jest mi bliski. ;) Jak zwykle była szybka, wciągająca akcja i tłum ciekawych postaci. Cudnie się czytało o "wojnie" Tuckera z Japończykami xD "dalej, zastrzel mnie. A potem wytłumacz doktorowi że zabiłeś pilota bo plunął w ciebie papierową kulką" :)))
albo interpretacja słow "podkładka pod myszkę"... xD
Moore inaczej
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po surrealistycznych opowieściach o wampirach i poszukiwaniach dusz Moore podejmuje w swej najnowszej książce zupełnie inną tematykę. Tworzy fantastyczną, antropologiczną historię o kultach cargo i tubylcach dziewiczej wyspy oraz o... nietoperzu owocożernym:) Gorąco polecam!
NIHIL NOVI czyli...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
doskonałe dialogi, zaskakujące zwroty akcji, moore'owski inteligentny humor. wszystko to, co kochaja wielbiciele wspołczesnego master-christophera;). odskocznia do tego niesamowitego swiata gwarantuje pelny relaks. trudno sie oderwac. polecam, polecam...
zwiń