Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Wrota Obelisków (okładka miękka)

Autor:
Inne wydania: Cena:
okładka miękka 30,35 zł
Ilość:
szt
Cena:
30,35 zł
39,90 zł
Oszczędzasz:
9,55 zł (24%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Ziemia zawsze upomni się o swoje. Tak właśnie kończy się świat – po raz ostatni. Nastaje Sezon, a ludzkość pogrąża się w długiej, zimnej nocy.

Essun – kiedyś opiekuńcza matka, obecnie mścicielka – znalazła schronienie, nie zdołała jednak odszukać córki. Spotyka dziesięciopierściennika Alabastra, który ma do niej prośbę. Jeśli Essun ją spełni, los Bezruchu zostanie przypieczętowany na zawsze. Daleko stamtąd jej córka, Nassun, rośnie w siłę, a jej wybory mogą doprowadzić do rozerwania świata.

Kontynuacja trylogii rozpoczętej „Piątą Porą Roku”:

  • uhonorowaną nagrodą Hugo,
  • nominowaną do nagród Nebula, Audie i Locus,
  • będącą pierwszą książką wyróżnioną przez Wired.com,
  • nagrodzoną tytułem Notable Book of 2015 magazynu „New York Times”.

„Proza N.K. Jemisin stawia czytelnikowi duże wymagania, dostarczając w zamian nieporównywalnie większych emocji. Autorka nie tylko stosuje unikalny sposób opowiadania historii – tworzy zupełnie nowy podgatunek fantastyki.”
Paweł Dębowski, P42

„Umberto Eco mawiał, że wartość estetyczna dzieła jest tym większa, im bogatsze są możliwości jego interpretacji, a trzeba być naprawdę skrajnym ignorantem, aby przy każdym ponownym odczytaniu »Wrót Obelisków« nie dostrzec czegoś nowego. Jemisin w »Piątej Porze Roku« podjęła niezwykle ważkie współcześnie tematy – kryzys tożsamości, alienacja czy wyobcowanie – w drugim tomie zaś poszerzyła horyzont problematyki i konsekwentnie rozbudowała świat.”
Adrian Turzański, Kawerna

„Kocham książki, które są zdolne mnie poharatać. Ta zostawiła mnie poturbowanego, pozbawionego oddechu, desperacko łaknącego ostatniego tomu.”
Publishers Weekly

„Interesująca nowa seria.”
Booklist

Dane szczegółowe

Tytuł: Wrota Obelisków
Tytuł oryginalny: The Obelisk Gate
Autor: Jemisin N.K.
Tłumaczenie: Małecki Jakub
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-06-14
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 21356162

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
21-06-2017 o godz 21:26 Klaudia Malik dodał recenzję:
Na niektóre kontynuacje czekamy tak niecierpliwie, że wręcz odliczamy dni do premiery książki. Jednakże później, nachodzi nas ta obawa, czy druga część rzeczywiście trzyma poziom pierwszej, czy autor nie uległ tak zwanej „klątwie drugiego tomu”. „Wrota obelisków” to właśnie jedna z takich upragnionych kontynuacji, tylko czy mozna je postawić na równi z „Piątą Porą Roku”? Essun znalazła schronienie. Przynajmniej chwilowo, gdyż osoby, takie jak ona, nie mogą tak naprawdę przeżyć spokojnie jednego dnia. Ciągle jednak żyje myślą, że kiedyś odnajdzie córkę, ale na razie ma znacznie większy problem – czy tajemnicze obeliski mogą być rozwiązaniem, które zmieni historię Ziemi? Tak jak wspominałam, „Piąta Pora Roku” mnie zachwyciła. Zachwyciła przemyślaną fabułą, kreacją świata postapokaliptycznego oraz wyrazistymi bohaterami. Zakończenie natomiast może się poszczycić zwrotem akcji godnym prawdziwego kryminału. Dołóżmy do tego ciekawą narrację i mamy książkę niemalże idealną, jeśli chodzi o fantastykę postapokaliptyczną. Tylko że w drugim tomie coś już zgrzytało i chociaż „Wrota obelisków” to książka dobra, jednakże nie posunęłabym się do stwierdzenia, że lepsza niż pierwsza część. Podczas czytania tej książki odniosłam wrażenie, że nie dzieje się tu nic konkretnego. Owszem, bohaterowie starają się rozwiązać problem obelisków, mamy też kilka nowych wątków, ale to nie była już ta sama, wypełniona po brzegi fascynującą fabułą i zwrotami akcji „Piąta Pora Roku”. Wydaje mi się, że autorka nie rozłożyła równomiernie tempa akcji, przez co pierwszy tom jest w nią znaczenie bardziej obfity, ale może moje wrażenie wynika też z tego, że we „Wrotach obelisków” Essun nie przemieszcza się już, musząc ciągle walczyć o przetrwanie. Niemniej nie uważam, aby była to jakaś większa wada, ponieważ wszystkie znaczące kwestie zapewne rozwiążą się w tomie trzecim, a autorka rozpoczęła tyle nowych wątków, że naprawdę nie sposób oprzeć się ciekawości, jak też je zakończy. Essun w tym tomie przechodzi dużą przemianę, nabierając doświadczenia, które pomaga jej lepiej panować nad górotwórstwem. Jest wprawdzie główną bohaterką, ale ciągle brakuje mi w niej trochę wyrazistości i charakteru, nie sprawia też w tym tomie wrażenia całkowicie oddanej matki, ponieważ wątek poszukiwań córki schodzi na trochę dalszy plan. Niemniej jest to postać rozsądna i inteligentna, po prostu trudno o jakąś silniejszą więź między nią a czytelnikiem. Szalenie interesujący jest natomiast Hoa, zjadacz kamieni, którego we „Wrotach obelisków” mamy okazję poznać bliżej. Ciągle jednak czuje się ten niedosyt, bo to tak tajemnicza i jednocześnie fascynująca postać, a N. K. Jemisin nigdy nie odkrywa wszystkich kart na raz, lubując się w niedopowiedzeniach i pozwalając czytelnikowi samemu dochodzić do pewnych wniosków. Chyba za to tak uwielbiam tę autorkę, niczego nie podaje wprost, stopniowo podsycając ciekawość czytelnika i kończąc książki w najbardziej kulminacyjnych momentach. We „Wrotach obelisków” pojawia się nowy wątek, wątek Nassun, córki Essun. Z początku jawi się jako niedojrzała i naiwna dziewczyna, ślepo zapatrzona w ojca, który niejednokrotnie ujawnia swoją twarz tyrana. Można usprawiedliwiać ją młodym wiekiem, ale w wielu sytuacjach naprawdę irytowała mnie swoim infantylnym zachowaniem i łatwowiernością. Jednakże później, kiedy jest już nastolatką i potrafi zapanować nad swoją mocą, staje się mądrzejsza i bardziej samodzielna, więc ostatecznie można uznać jej początkowe zachowanie jako celowy zabieg autorki, aby tylko podkreślić dynamizm tej postaci. Jednakże to, za co najbardziej cenię sobie autorkę, to jej umiejętność poruszania ważnych tematów pod przykrywką zwykłej powieści postapokaliptycznej. Czytając pomiędzy wersami, możemy dostrzec, że autorka poprzez kreację górotworów, dotyka drażliwej kwestii tolerancji, jako że już w Bezruchu, świecie, który stworzyła, osoby obdarzone takimi mocami są wyrzutkami społeczeństwa. Ten wątek jest bardzo istotny dla książki i N. K. Jemisin wiele razy wspomina, jak traktowane są górotwory i z jakimi trudnościami muszą spotykać się na co dzień. Bo mimo że Piąta Pora Roku po raz kolejny niszczy planetę, autorka pokazuje, że ludzie ciągle nie potrafią się zjednoczyć i wyjść naprzeciw uprzedzeniom. „Wrota obelisków” to dobra kontynuacja, może nie specjalnie porywająca, ale taki spokojniejszy drugi tom też jest potrzebny, aby wyjaśnić niektóre nurtujące czytelnika kwestie. N. K. Jemisin stworzyła fascynującą postapokaliptyczną rzeczywistość, ale nie jest to fantasy z gatunku tych „bezmyślnych”, gdzie czytelnik dostaje wszystko podane na tacy. To książka, przy której trzeba się skupić, której niektóre wątki można sobie samemu dopowiadać i wreszcie, która kładzie nacisk na pewne zawsze aktualne problemy, jak choćby kwestia tolerancji. Szczerze zachęcam do sięgnięcia po „Piątą Porę Roku”, a sama już wyczekuję polskiego tłumaczenia „The Stone Sky”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-06-2017 o godz 11:42 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Piąta pora roku N.K. Jemisin zrobiła na mnie duże wrażenie i pokazała, że w fantasy wciąż można stworzyć pełną oryginalnych pomysłów opowieść z intrygującym, ale niezwykle tajemniczym systemem magii. Po ponad pół roku na rynku pojawiła się druga części, czyli Wrota obelisków. Po rozerwaniu kontynentu na pół, następuje piąta pora roku. Wspólnoty przygotowują się, by przetrwać nadchodzącą długą i zimną noc, mogącą trwać nawet całe dziesięciolecia. W jednej z nich - Castrimie, Essun znajduje schronienie, po bezowocnych poszukiwaniach swojej córki. Spotyka tam swojego starego znajomego Alabastra, dawnego dziesięciopierściennika z Fulcrum, który może nauczyć ją wielu rzeczy o górotwórstwie, a jednocześnie ma dla niej pewne zadanie. Jednocześnie obserwujemy wędrówkę jej córki, Nassun, która podąża wraz z ojcem do miejsca, tajemniczo zwanego Księżycem. Po drodze jednak czyha na nią wiele niebezpieczeństw... Tak jak to miało miejsce w poprzedniej części, narratorem jest Hoa - zjadacz kamieni, którego Essun spotkała w pierwszej części. Mamy tutaj do czynienia z narracją drugoosobową, która nadaje całej książce niesłychanego uroku i przez co trudno o niej zapomnieć. Hoa mówi Essun, co ona widzi, słyszy i czuje. Pomimo że wiedziałem o tym, to znów książka Jemisin zrobiła pod tym względem na mnie duże wrażenie. Nie ulega jednak wątpliwości, że dzięki takiej narracji mamy okazję znacznie lepiej poznać główną bohaterkę Essun, niż miałoby to miejsce w przypadku najczęściej spotykanej trzecioosobowej narracji. W ten sposób dowiadujemy się o Essun bardzo wielu rzeczy, znamy jej uczucia, marzenia i cele, co daje niesłychany wgląd w jej psychikę. A warto dodać, że nie jest to prosta do zrozumienia bohaterka, lecz targają nią sprzeczne emocje i pragnienia dotyczące jej córki. We Wrotach obelisków następuje w pewnym sensie spowolnienie akcji. Otóż obserwujemy głównie jak Essun radzi sobie we wspólnocie, w której obok zwykłych ludzi, żyją także górotwory, a także jak postępuje jej nauka wraz z Alabastrem. To właśnie te dwie kwestie w dużej mierze determinują fabułę drugiej części trylogii. Z racji nastania piątej pory roku mamy okazję obserwować jak zmienia się świat, jak zwierzęta i rośliny przystosowują się do zmieniających się warunków, oraz jak wspólnoty radzą sobie z rosnącymi problemami z żywnością i spadającym popiołem. Są to kwestie, które autorka pozostawia raczej w tle, nie są one najważniejsze, ale razem pokazują jak bardzo okrutny i niebezpieczny staje się świat podczas Sezonu. Z wielkim zainteresowaniem czytałem informacje o tych zmianach, ponieważ do tej pory jedynie lakonicznie o nich wspominano i niewiele było o nich wiadomo. Co warto dodać, to fakt, że autorka nie raczy czytelnika mnogością informacji, przedstawia jedynie niezbędne fakty, które mają pokazać czytelnikowi jak zmienia się świat poza Castrimą. Równocześnie obserwujemy naukę zarówno Essun, jak i jej córki, tylko w dwóch różnych miejscach. Wydawać by się mogło, że skoro obie są górotworami, to ich dalsza edukacja będzie przebiegać podobnie, lecz każda z nich odkrywa pewne rzeczy inaczej, na swój własny sposób. Autorka nie powiela jednak informacji jakie poznajemy za sprawą tej dwójki bohaterek, lecz od każdej dowiadujemy się czegoś innego, czym bardzo mi zaimponowała. Jak wspomniałem na początku, najlepiej poznajemy Essun i chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości dlaczego. Oprócz niej, w książce spotkamy również szereg postaci pobocznych, które świetnie uzupełniają tę historię. Jest tajemniczy Hoa, będący jednocześnie narratorem, jest Ykka, przywódczyni Castrimy - kobieta o niezwykłej sile charakteru, posługująca się górotwórstwem zupełnie inaczej niż Essun. Mamy również córkę Essun, czyli Nassun. Jest to w zasadzie dziecko, które musiało szybko dorosnąć podczas podróży, a także nauczyć się kontrolować i panować nad górotwórstwem, aby przeżyć wędrówkę wraz z ojcem. Jest i Schaffa - Stróż, którego interesy są dość niejasne, ale który bardzo troszczy się o Nassun, aby nic się jej nie stało. Wrota obelisków stanowią bardzo udaną kontynuację Piątej pory roku. Książka przedstawia jak zmienia się świat w obliczu globalnej katastrofy oraz zostaje ujawnionych wiele tajemnic dotyczących górotwórstwa, a także samej Ziemi i Obelisków. Jest to przemyślana od początku do końca książka i nie ma mowy o zbędnych powtórzeniach, czy rozwodzeniu się na nieistotne tematy. Polecam! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2017 o godz 13:28 Wkp dodał recenzję:
WROTA DO DOBREJ FANTASTYKI Kiedy omawia się serię tworzącą jedną, zamkniętą całość, prędzej czy później dociera się do momentu, kiedy trudno jest powiedzieć cokolwiek o akcji utworu bez zdradzania elementów istotnych dla historii. W szczególności dla zakończenia części poprzedniej. Tak jest też w tym właśnie przypadku, więc – choć będę starał się trzymać granic, jakie wyznaczył blurb z tyłu okładki – wybaczcie, jeśli dowiecie się czegoś więcej, niż byście chcieli. Albo po prostu darujcie sobie czytanie opinii i sięgnijcie po oba tomy tej opowieści; jeśli lubicie dobrą fantastykę, będziecie zachwyceni. Koniec świata stał się faktem. Ludzkość czekała zagłada. Ale w tych dniach byli ludzi, którzy mieli swoje zmartwienia, przejmujące ich dalece bardziej, niż ogólnoświatowy kataklizm. Essun straciła dwoje dzieci – synka zabił mąż, córka zniknęła. Z matki Essun stała się mścicielką, która wyruszyła na poszukiwania dziecka. Bezskutecznie. Spotkanie z dziesięćiopierściennikiem Alabastrem może odmienić losy świata, ale czy odmieni także jej sytuację? Tymczasem Nassun, jej córka, znajduje się bardzo daleko od matki. Szkoli się na mędrczynię, rośnie w siłę, ale do czego to wszystko może doprowadzić? I co może zmienić? Trylogia „Pękniętej ziemi” to jedno z tych dzieł, które potrafią zachwycić już samym stylem. Może i N.K. Jemisin nie pisze w sposób szczególnie odkrywczy, ale jest w jej twórczości coś, co wyróżnia ją na tle większości współczesnych autorów Science Fiction, bo nie dość, że tworzy dzieło przyjemne w odbiorze, to jeszcze z ambicją i świeżością. Przyjemne, nie oznacza jednak lekkie, bo autorka wymaga od nas więcej, niż tylko zaangażowania w dobrą zabawę. Wymaga myślenia i włączenia własnych emocji, ale odpłaca się nam z nawiązką. Przyglądając się bliżej jej powieści, zdecydowanie trzeba docenić także złożony, przemyślnie skonstruowany świat epoki jakże od nas odległej i bliskiej zarazem. Przepełnienie go osobliwościami doprowadza do sytuacji, w której nabiera własnego, niepowtarzalnego charakteru – tym zresztą cechują się także wykreowane przez Jemisin postacie, które są jakże ludzkie w swoich błędach, niedoskonałościach i sprzecznościach. To wszystko, do spółki z inteligentną, niosącą przesłanie fabułą, składa się na wspaniałą i wartą polecenia każdemu miłośnikowi fantastyki opowieść z wyższej, literackiej półki. Ale uwaga, zaczynanie swojej przygody ze światem „Pękniętej Ziemi” od „Wrót obelisków” nie jest zbyt dobrym pomysłem. Trylogia ta od początku do końca skupia się na opowiedzeniu jednej, zamkniętej historii, więc jej poszczególne tomy nie są tworami autonomicznymi, które dałoby się czytać bez znajomości poprzednich części. Wszystko ma tu swoje miejsce i cel, i jeśli chce się poznać losy Essun i Nassun, trzeba zacząć od „Piątej pory roku”. Warto jednak to zrobić i warto jest także czekać na finałowy tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-06-2017 o godz 20:18 KittyAilla dodał recenzję:
Sposób narracji tej książki jest zbyt genialny, aby to opisać. Ponadto w tym tomie całą historię opowiada nam Hoa, a kiedy mamy perspektywę trzecioosobową, jego wtrącenia znajdują się w nawiasach. To my jesteśmy jego Essun, co niesamowicie urzeka mnie w tej serii! Nie spotkałam się jeszcze z takim sposobem narracji, można by pomyśleć, że autorka się pogubi, ale nie - wszystko dopięte na ostatni guzik, cudo! Ciężko napisać recenzję Wrót, nie spoilerując akcji. Taki sam problem napotkałam podczas recenzowania Piątej Pory Roku. Autorka tworzy zawiły, skomplikowany świat, gdzie jedna tajemnica pociąga za sobą następne i choć niełatwo się czegokolwiek domyślić, nie chciałabym wam też niczego zdradzić. Poza tym ta książka jest wypełniona po brzegi emocjami głównej bohaterki, Hoi, Nassun. Emanuje nimi i nie pozwala się oderwać. Lektura wymaga również skupienia, aby zrozumieć zasady Bezruchu, górotwórstwa oraz magii. Wszystkie wydarzenia łączą się w jedną spójną, nieprzewidywalną całość. O, i tutaj się rozpiszę, dlatego oszczędziłam was w poprzednich akapitach. Bohaterowie bowiem to tak samo ważna oś tej książki, jak akcja i są równie szczegółowo wykreowani. Essun nie ma łatwego życia. Trafiając do Castrimy, musi podejmować decyzje, które odbijają się na całej wspólnocie. Dodatkowo zmaga się z demonami przeszłości. Nie wszystkie jej decyzje były słuszne, ale to pokazuje tylko, jak realne postaci potrafi wykreować Jemisin. Hoa, choć prowadzi narrację, pozostaje zagadką. Czasem mówi coś w swoim imieniu, ale sens tych słów możemy zrozumieć dopiero, kiedy nastaną pewne wydarzenia. Alabaster również w tej części irytował mnie półsłówkami i nieumiejętnością przekazywania wiedzy. Ykka imponowała mi jako przywódczyni, którą została zresztą z przymusu niż z własnego wyboru. Jednak bohaterką, która poza Essun wybija się pod względem charakteru oraz historii jest Nassun. Siedmiolatka, która musiała dorosnąć w sumie natychmiast oraz nauczyć się, jak przetrwać. Czasem nie zachowywała się, jak dziecko, ale zaraz potem następował moment, który przypomniał nam o jej wieku. Szkoda jedynie, że Tonkee nie została rozwinięta jako postać. Nie możecie nie poznać tej serii. Pełna emocji, akcji oraz niespodziewanych wydarzeń, przepełniona realnymi bohaterami z szeregiem zalet, ale także i wad. I ten niesamowity klimat oraz sposób narracji! Musicie poznać tę serię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Jemisin N.K.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wiatrodziej Dennard Susan
28,05 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Margo Fisher Tarryn
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawdodziejka Dennard Susan
27,68 zł
36,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Namiestnik Przechrzta Adam
34,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Everest Hauge Odd Harald
30,35 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści