
Płyta objęta patronatem EMPiK.com
Nie wolno o tym zapomnieć nawet na chwilę, że brzmienie właśnie jego gitary towarzyszy nam codziennie, nawet jeśli nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. W kinie – w muzyce do najlepszych polskich filmów. W telewizji – trudno przypomnieć sobie wielki koncert lub festiwal bez jego udziału. Wreszcie, co najważniejsze: na płytach. Nagrał ich z artystami z wszystkich stron świata i muzycznych orientacji… ponad setkę. Są wśród nich te najwybitniejsze i te najbardziej popularne, Złote, Platynowe. Dziś ofiarowuje nam drugi album autorski, Wolno. Album szczególny, niezwykły. Bo Marek Napiórkowski jest artystą niezwykłym.
„Pierwsza płyta – „NAP“, była gęsta, nasycona bogactwem brzmień, także elektronicznych – mówi Napiórkowski. Pracowałem w stylu współczenych produkcji, mnożąc ścieżki, dogrywając kolejne partie, w wielu studiach. To była jednak tylko część prawdy o mnie.“
Wolno jest apoteozą chwili. Pochwałą czystego, akustycznego brzmienia i piękna, jakie w nim tkwi od zawsze, poza czasem. Jest skupieniem, ale i szaleństwem, bo jak inaczej nazwać spotkanie tych kilku wybitnych artystów, którzy dają się ponieść swojej wyobraźni w tereny, których istnienia sami często do tej pory nie podejrzewali. Jest świętem Wolności w muzyce. Jest wreszcie zamyśleniem niespiesznego przechodnia, tak bezcennym w chaosie i nerwowym pulsie współczesnego świata. Tylko z takiej perspektywy, kiedy wędruje się Wolno, można powiedzieć rzeczy ważne.
„Dostałem niedawno kolejną gitarę akustyczną wykonaną przez genialną kanadyjską lutniczkę Lindę Manzer, którą poznałem przez Anię Jopek i Pata Metheny, kiedy pracowaliśmy razem - kontynuuje Marek. Linda stworzyła akustyczne brzmienie Pata robiąc dla niego wszystkie instrumenty od ćwierć wieku, w tym słynną gitarę Pikasso. Moja nowa, „jasna“ gitara ma duszę, która mnie zachwyciła, zainspirowała jak żaden poprzedni instrument i postanowiłem nagrać całą tę płytę tylko na niej.“
Takie lutnicze arcydzieło determinuje kierunek poszukiwań. Napiórkowski zbliża się tym razem do tradycji brzmienia wytwórni ECM. Do świata, w którym, oprócz ciszy, nie istnieje nic piękniejszego niż dźwięk akustycznego instrumentu zawieszony w ogromnej przestrzeni. Nie przypadkiem więc zaprosił na sesję Michała Miśkiewicza, kapitalnego perkusistę, który dla ECM pracuje od lat z Tomaszem Stańko i w Trio (z Wasilewskim i Kurkiewiczem)
„Michał odmienił wizję płyty, otworzył moją muzykę, nadał jej abstrakcyjną głębię. Do jego gry trzeba się dostosować, być wiecznie czujnym ale i odważnym, jak on. Ryzykować - co przynosi często nieoczekiwane, zachwycające efekty.“
Na fortepianie gra Michał Tokaj, laureat nagrody „Fryderyka“. Pianista światowej klasy.Mocną kontrabasową podstawę daje wpółproducent płyty Robert Kubiszyn, z którym Napiórkowski współpracuje najbliżej od lat, w wielu zespołach, między innymi we wszystkich projektach Anny Marii Jopek. Ona jest także, co zrozumiałe, jednym z gości gitarzysty na płycie w kompozycji, którą stworzyli wspólnie. Pojawia się także wybitny fluegelhornista o wielkim melodycznym talencie i rozczulającym, rozpoznawalnym natychmiast bzmieniu: Robert Majewski. Na chwilę zawitał też być może najwybitniejszy perkusjonista w historii – Mino Cinelu, znany z płyt Milesa Davisa i Stinga. Szczególne miejsce wśród gości projektu ma jednak genialny Gregoire Maret.
„ Usłyszałem go u Cassandry Wilson, - mówi Marek - potem w tym niezwykłym dziele Metheny’ego: „The Way Up“, wreszcie u Marcusa Millera. Dzięki pomocy Mino Cinelu, z którym gram u Ani i który także zgodził się być gościem na płycie w jednym z utworów, poznałem Gregoire’a. Na świecie są tylko trzy tak charakterystyczne brzmienia harmonijki ustnej: Toots Thielemans, Stevie Wonder i Maret właśnie. To wielki zaszczyt i niezwykłe szczęście móc pracować z nim nad moją muzyką.“
Wolno jest płytą, od której trudno się uwolnić. Szlachetne piękno jej kompozycji i sztuka realizacji dźwięku mistrza Tadeusza Mieczkowskiego sprawia, że dostajemy do rąk dzieło, jedno z tych rzadkich olśnień o których mówi się na świecie: „Instant Classic“. Czy stanie się przełomem w drodze Napiórkowskiego do ostatecznego uzyskania tego, tak bezcennego dla jazzmana „Własnego Głosu“? Z jednej strony z pewnością tak, bo to album o którym się nie zapomina. To dźwięk gitary, który pochodzić może tylko spod palców tego człowieka i wiemy o tym natychmiast. Z drugiej strony jest to wszakże artysta nieprzewidywalny, wiecznie poszukujący. Jego przyszłość jest w fascynujący sposób nieznana. Może zrobić… cokolwiek. Jeszcze nie raz nas zaskoczy. Tyle tylko, że muzykom jego formatu wszystko Wolno.
|
Muzyka
Cena: 45,99 zł
|
Muzyka
Cena: 45,99 zł
|
Muzyka
Cena: 68,99 zł
|
Muzyka
Cena: 22,99 zł
|
Muzyka
Cena: 36,99 zł
|
Muzyka
Cena: 32,49 zł
|
2007-11-27, 13:28
Empik Megstore Junior - zapowiedź koncertu Karoliny Kozak
Koncert Karoliny Kozak odbędzie się 29 listopada w warszawskim empiku
Megastore Junior. Impreza promuje najnowsza płytę wokalistki,
zatytułowaną: „Tak zwyczajny dzień”. Więcej
2007-12-03, 08:55
Koncert Karoliny Kozak w Juniorze - fotorelacja
Koncert Karoliny Kozak odbył się 29 listopada w warszawskim empiku
Megastore Junior. Impreza promowała najnowszą płytę wokalistki,
zatytułowaną: „Tak zwyczajny dzień”. Więcej
2008-01-14, 16:21
"Day Trip" - radość grania
Pat Metheny opowiada o swoim najnowszym albumie "Day Trip".
Więcej
