Wikingowie. Tom 3. Topory i sejmitary - Lewandowski Radosław

Wikingowie. Tom 3. Topory i sejmitary (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 38,49 zł

Cena empik.com:
38,49 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Parris S.J. Książki | okładka miękka
37,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Wikingowie. Topory i sejmitary" to trzymająca w napięciu historia krwawej walki o rodzinę i sprawiedliwość. Młody bohater próbuje odnaleźć się w brutalnej rzeczywistości średniowiecznej Europy, w której obowiązuje zasada "zabij albo giń". 

W trzeciej części sagi Radosław Lewandowski po mistrzowsku łączy beletrystykę z faktami historycznymi, tworząc sugestywny i niezwykle żywy obraz wydarzeń, które mogły mieć rzeczywiście miejsce. Konfrontacja Północy ze Wschodem jeszcze nigdy była przedstawiona tak dynamicznie i wiarygodnie.

Tytuł: Wikingowie. Tom 3. Topory i sejmitary
Seria: Wikingowie
Autor: Lewandowski Radosław
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-01
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 237 x 38 x 160
Indeks: 20871949
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
23-06-2018 o godz 08:29 Kucka dodał recenzję:
Trzyma poziom pozostałych części, nie mogło jej zabraknąć w kolekcji!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2017 o godz 21:34 Kos dodał recenzję:
Gdyby nie polskobrzmiące nazwisko, można by pomyśleć, że to dzieło Cornwella, tylko napisane z większym rozmachem. Autor nie rozwinął kilku obiecujących wątków, ale za to w pozostałych dał do wiwatu, że hej. Wystarczy spojrzeć na rozpiętość terytorialną: od Ameryki Północnej do Bizancjum, od Indian do Greków. A w tym wszystkim wikingowie. Teraz czekam na film i to taki w hollywoodzkim stylu :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2017 o godz 14:24 www.arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com dodał recenzję:
Trzeci tom opowieści o Wikingach jest, w mojej skromnej opinii, najlepszy. Może dlatego, że od porządnego Wikinga nie oczekuje się filozofowania, dzielenia włosa na czworo (no chyba że toporem na głowach wrogów) tylko zdecydowanych działań i bitew, które są godne opowieści przy ognisku, albo nawet i sagi. Ma to być solidna opowieść o zemście, potężnych wrogach, podstępach, bitwach, chędożeniu dziewek, wielkim pijaństwie po wygranej potyczce. Może być jeszcze o lojalnych druhach, szlachetnych sprzymierzeńcach oraz podstępach wojennych. Ważne są również dalekie podróże, zyskowne transakcje, nowe wyzwania. Warto też pamiętać o bitwach. Ewentualnie potyczkach, byle krwawych. Bitwy mogą być lądowe, morskie, rzeczne. Z innymi Wikingami, Rusami czy nawet wysoko postawionymi poddanymi basileusa Miklagardu lub jak kto woli Konstantynopola. Muszą się w takiej powieści znaleźć również piękne kobiety, miłość a także śmierć godna wejścia do Walhalli. Może się okazać, że wczorajszy wróg, to dzisiejszy przyjaciel i odwrotnie. Że osobnik, którego traktujemy lekko, jest wart znacznie więcej niż ten, którego poważamy i potrafi oddać bezcenne usługi. Władca – dziś życzliwy, jutro może okazać się Twoim największym koszmarem, a zadania, które stają przed Tobą to tylko początek problemów. I zawsze, wszędzie tylko zimna głowa, gorące serce, oraz ostry miecz w garści i wierna drużyna u boku stanowią choćby minimalną gwarancją sukcesu. Oczywiście – czasami chwilowego, przed kolejną przeszkodą wielką jak mury Kijowa, trudną jak przeprawa przez porohy Dniestru i pozornie niepokonaną jak wojska Konstantynopola. Taki jest przepis na solidną wikińską przypowieść. Jeżeli oczywiście nie zapomnicie o solidnej porcji bitew :-D I to wszystko znajdziecie w książce "Topory i sejmitary" - trzecim tomie serii „Wikingowie” Radosława Lewandowskiego www.niestatystycznypolak.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2017 o godz 14:22 www.arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com dodał recenzję:
Trzeci tom opowieści o Wikingach jest, w mojej skromnej opinii, najlepszy. Może dlatego, że od porządnego Wikinga nie oczekuje się filozofowania, dzielenia włosa na czworo (no chyba że toporem na głowach wrogów) tylko zdecydowanych działań i bitew, które są godne opowieści przy ognisku, albo nawet i sagi. Ma to być solidna opowieść o zemście, potężnych wrogach, podstępach, bitwach, chędożeniu dziewek, wielkim pijaństwie po wygranej potyczce. Może być jeszcze o lojalnych druhach, szlachetnych sprzymierzeńcach oraz podstępach wojennych. Ważne są również dalekie podróże, zyskowne transakcje, nowe wyzwania. Warto też pamiętać o bitwach. Ewentualnie potyczkach, byle krwawych. Bitwy mogą być lądowe, morskie, rzeczne. Z innymi Wikingami, Rusami czy nawet wysoko postawionymi poddanymi basileusa Miklagardu lub jak kto woli Konstantynopola. Muszą się w takiej powieści znaleźć również piękne kobiety, miłość a także śmierć godna wejścia do Walhalli. Może się okazać, że wczorajszy wróg, to dzisiejszy przyjaciel i odwrotnie. Że osobnik, którego traktujemy lekko, jest wart znacznie więcej niż ten, którego poważamy i potrafi oddać bezcenne usługi. Władca – dziś życzliwy, jutro może okazać się Twoim największym koszmarem, a zadania, które stają przed Tobą to tylko początek problemów. I zawsze, wszędzie tylko zimna głowa, gorące serce, oraz ostry miecz w garści i wierna drużyna u boku stanowią choćby minimalną gwarancją sukcesu. Oczywiście – czasami chwilowego, przed kolejną przeszkodą wielką jak mury Kijowa, trudną jak przeprawa przez porohy Dniestru i pozornie niepokonaną jak wojska Konstantynopola. Taki jest przepis na solidną wikińską przypowieść. Jeżeli oczywiście nie zapomnicie o solidnej porcji bitew :-D I to wszystko znajdziecie w książce "Topory i sejmitary" - trzecim tomie serii „Wikingowie” Radosława Lewandowskiego www.niestatystycznypolak.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2017 o godz 17:59 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Wilcze dziedzictwo, pierwszy tom cyklu Wikingowie Radosława Lewandowskiego, był ciekawą i zajmującą książką, której lekturę bardzo miło wspominam. Niestety, kontynuacja, czyli Najeźdźcy z Północy nie była do końca tym, czego oczekiwałem - autor w moim odczuciu, za dużo uwagi poświęcił indiańskiemu plemieniu Beothukom oraz ich wierzeniom, zamiast samym wikingom. Niezrażony jednak tym faktem, postanowiłem sięgnąć po trzeci tom - Topory i sejmitary, a nawet objąć go patronatem medialnym. W żadnym wypadku nie żałuję swojej decyzji, a czas spędzony z książką Lewandowskiego uważam za bardzo udany. Książka rozpoczyna się krótko po wydarzeniach opisanych w Najeźdźcach z Północy. Oddi po śmierci swojego ojca, przejmuje dowództwo nad drużyną i postanawia powrócić do ojczyzny, aby dowiedzieć się co się stało z jego bliskimi - matką oraz siostrą. Jego poszukiwania doprowadzą go aż do Konstantynopola - miasta liczącego ponad pół miliona mieszkańców i będące sercem Bizancjum. Zanim tam jednak dotrze, czeka go długa i niebezpieczna droga... Bowiem tereny prowadzące do tego miasta są rządzone przez okrutnych władców, a po stepach grasują liczne plemiona koczownicze, wrogo nastawione wobec przybyszów... Oddi i jego drużyna będą musieli się wykazać niemałym sprytem oraz odwagą, aby wyjść cało z presji i dotrzeć do celu. Czy im się to jednak uda? Czy może podzielą smutny los innych wypraw? Tym, co mnie kupiło w pierwszym tomie, a czego zabrakło w drugim, było świetne oddanie realiów życia wikingów - ich wierzeń, używanego słownictwa oraz codziennych zachowań. Na szczęście, w trzecim tomie, ponownie ci morscy rozbójnicy zajmują najważniejszą pozycję w opowieści. Wraz z Oddim, jego drużyną i nie mniej walecznymi Beothukami, weźmiemy udział w wielu wspaniałych bitwach, pojedynkach i starciach. Nie zabrakło również sytuacji, w których pomysłowość głównego bohatera zostaje wystawiona na poważną próbę, brawurowych ucieczek, zdrajców oraz śmierci kompanów... Topory i sejmitary są dokładnie tym, czego oczekiwałem po trzecim tomie i w żadnym wypadku nie zawiodłem się. Autor nie uniknął jednak pewnego streszczania poprzedniej części, ale tym razem przeplata się to z aktualnymi wydarzeniami, przez co nie odczuwa się tego tak bardzo. W związku z daleką i niebezpieczną podróżą Oddiego, będziemy mieć również niepowtarzalną okazję poznać jak wyglądała Ruś, Polska, czy Konstantynopol w X wieku. Nie tylko kto władał tymi terenami, lecz również jakie panowały tam prawa, obyczaje oraz religie. Świetnym uzupełnieniem tej kwestii jest Posłowie - autor opowiada w nim o odwiedzanych przez Oddiego miejscach, przytacza interesujące fakty oraz ciekawostki. Razem te wszystkie elementy powodują, że Topory i sejmitary czyta się bardzo dobrze i zanim się spostrzeżemy, lektura dobiega końca. Aspektem nierozerwalnie związanym i kojarzonym z wikingami jest ich wiara. W przygodach Oddiego i jego kompanów odgrywa ona niebagatelną rolę - pozwala przetrwać ciężkie chwile, jak również pogodzić się z nadchodzącym końcem, a liczne odniesienia do Thora, czy Odyna, tylko dopełniają tego obrazu. Na tym jednak nie kończy się aspekt religijny powieści, ponieważ przez całą podróż Oddiego, zapoznamy się z wieloma wierzeniami ludów, które zamieszkują tereny przez jakie bohaterowie przepływają - m.in Słowian, Rusinów, czy Chazarów. Jednocześnie Lewandowski pokazuje, jak w X wieku wyglądała ekspansja chrześcijaństwa na te tereny oraz jak ówcześni władcy coraz śmielej zrywali ze starą wiarą, chcąc wejść do kręgu cywilizowanych królestw. Jest to obraz powolnej, lecz nieuchronnej ekspansji chrześcijaństwa, która bynajmniej nie przebiegała pokojowo. Ma to wydźwięk, nie tyle pesymistyczny, co raczej straty czegoś ważnego i niepowtarzalnego dla danej kultury oraz narodu i stanowiło bardzo interesujący dodatek do przygód Oddiego. Po słabszym drugim tomie, Lewandowski ponownie pokazuje, że potrafi tworzyć interesujące i niezwykle zajmujące historie o wikingach. Topory i sejmitary stanowią bardzo dobrą kontynuację przygód Oddiego, pełną dynamicznej akcją, potyczek oraz nowych kultur i religii. Polecam! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Akurat! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.