Większy kawałek nieba (okładka miękka)

empik

Sprzedaje empik

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena:
36,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Kup teraz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
dostępność w salonie empik
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Opis

Chwytaj promyki szczęścia i nie bój się kochać!
Iga i Wiktor żyją w zupełnie odmiennych światach.  
Ona dobrze rozumie, co to znaczy nie mieć wsparcia rodziny ani pieniędzy. Życie mocno ją doświadczyło. Na przekór wszystkiemu potrafi jednak cieszyć się nawet z najmniejszych okruchów  dobra. Ma odwagę marzyć i snuć plany na przyszłość.
On jest zamożnym właścicielem restauracji, który po stracie ukochanej żony nie chce sobie przyznać prawa do szczęścia. Trochę wbrew sobie postanawia otworzyć nowy rozdział w życiu - ożenić się i stworzyć prawdziwy dom dla dorastającego syna.
Czy tak różni ludzie, mogą mieć ze sobą coś wspólnego?
Kiedy los przypadkowo ich zetknie, wszystko nagle zacznie się zmieniać. To spotkanie pozwoli im zrozumieć, że mieć marzenia, to jak zobaczyć większy kawałek słonecznego nieba.

Od wydawcy:

"Powieści Krystyny Mirek koją nerwy, poprawiają samopoczucie, przywracają równowagę, obniżają ciśnienie, podnoszą poziom endorfin i wzmacniają odporność na przeciwności losu. To doskonała terapia antydepresyjna - nie powoduje żadnych skutków ubocznych!".
Izabela Niśkiewicz, czytelniczka

Dane szczegółowe

Tytuł: Większy kawałek nieba
Autor: Mirek Krystyna
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-04-27
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 29 x 209 x 147
Indeks: 19243160

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
14
4
5
3
1
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
25-07-2016 o godz 23:07 monweg dodał recenzję:
"Chwytaj promyki szczęścia i nie bój się kochać!"

Piszę kilka słów o powieści Krystyny Mirek u progu wydania drugiej części. Książka Większy kawałek nieba zagubiła mi się po prostu wśród wielu innych książek. I tak się stało, że dopiero teraz ją przeczytałam. Może dobrze się złożyło; cieplutko na dworze, słoneczko, śliczna pogoda; to wszystko nastroiło mnie bardzo optymistycznie. Przyznaję, bez bicia, że czytało mi się wyśmienicie, choć nie jestem miłośniczką literatury typowo kobiecej.

To moje drugie spotkanie z twórczością pisarki. Pierwsze było dość dawno, a książką, którą wówczas przeczytałam była Szczęście all inclusive. Wtedy z przyjemnością przeniosłam się na słoneczną grecką wyspę, teraz miałam przyjemność odbyć podróż do naszego pięknego Krakowa. I choć fizycznie w Krakowie nie byłam od dziecka, to dzięki powieści Krystyny Mirek przeniosłam się, by móc spacerować, podziwiać i wypić najlepszą kawę na świecie w pewnej przyjemnej restauracji.

"Musiała przyznać się sama przed sobą, że czasem praca nie wystarcza. Serce mimo wszystko tęskni za czymś więcej (…) Kiedy pojawiały się podobne tęsknoty, zwykle stosowała sprawdzoną taktykę i przypominała sobie, jak traktowało ją życie za każdym razem, kiedy próbowała zawalczyć o coś więcej. Dostawała wtedy zwykle kopniaka i długo nie mogła podnieść się z kolan. Dlatego nauczyła się być ostrożna."

Bywa, że szczęście jest na wyciągnięcie dłoni, a czasem trzeba wiele w życiu zmienić. Na zmianę decyduje się bohaterka tej opowieści Iga. W jednej chwili, kierowana impulsem rzuca Wielką Brytanię i przyjeżdża do Krakowa, gdzie podejmuje pracę w restauracji. Już pierwsze spotkanie z przystojnym właścicielem powoduje przyspieszone tętno. Magia działa, ale niestety Wiktor zamierza ułożyć sobie życie z inną, z którą spotyka się od kilku lat. Czy to możliwe, aby plany uległy zmianie. Ile potrzeba, aby być w pełni szczęśliwym? Trzeba marzyć; a marzenia są jak większy kawałek słonecznego nieba.

Czy Większy kawałek nieba jest książką idealną na wakacje? Oczywiście. Powieść Krystyny Mirek idealnie wpasowuje się w letnie leżakowanie i leniuchowanie. Ale uważam, że nie tylko na lato; książki pisarki pozwolą rozchmurzyć choć na chwilę szare niebo, nadają się na rozgrzanie mroźnej, zimowej atmosfery…

"Miłość to lotny wirus. Jest wszędzie. Nie można się przed nim tak naprawdę uchronić. Trzeba by chyba przestać oddychać. Choć zawsze warto przynajmniej próbować. Podobno to najpiękniejsze, co może człowieka w życiu spotkać, jednak w praktyce nie takie proste. Ziarenko musi paść w odpowiednie miejsce, w dobrym czasie i sprzyjających warunkach."

Powieść jest napisana leciutko i przyjemnie. Autorka jest bardzo wnikliwą obserwatorką życia codziennego. Sądzę, że bohaterami jej książek mógłby być każdy z nas. A bohaterów potrafi wykreować świetnie; takich, z którymi chciałoby się zaprzyjaźnić. Większy kawałek nieba jest powieścią o życiu, miłości, poszukiwaniu szczęścia i problemach dotykających nas wszystkich. Mówi się, że Krystyna Mirek pisze ku pokrzepieniu serc i zgadzam się z tym stwierdzeniem w stu procentach. Nie pozostaje mi nic innego jak polecić lekturę tej i innych powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2016 o godz 11:28 mkwolek dodał recenzję:
Jeśli chcecie zanurzyć się w cieple emocji, przyjacielskich relacji i poczuć motyle w brzuchu razem z bohaterami powieści, to ta książka jest właśnie dla Was. Jeśli myślicie, że niczego już w Waszym życiu nie można zmienić, to ta książka jest własnie dla Was. Jeżeli nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ ma na Was przeszłość, to ta książka jest własnie dla Was. Jeśli zmagacie się z samotnością i nie dostrzegacie drugiego człowieka, być może życzliwego Wam, to ta książka jest własnie dla Was. Jeśli uwielbiacie książki Krystyny Mirek, to ta książka zdecydowanie jest właśnie dla Was! Ja polecam najbardziej, jak tylko umiem! :) I z niecierpliwością czekam na drugą część!
Do całości recenzji zapraszam tutaj:
http://rozanygajslow.blogspot.com/2016/06/krystyna-mirek-wiekszy-kawaek-nieba.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2016 o godz 11:28 Recenzje Kiti dodał recenzję:
Krystyna Mirek należy do jednej z bardziej rozpoznawalnych polskich pisarek. Ma na swoim koncie kilkanaście powieści, w tym początek nowej serii ,,Większy kawałek nieba".

Wiktor długo nie mógł odnaleźć się po śmierci swojej żony Łucji i nie jest powiedziane, że już wszystko jest z nim w porządku. Nie przeszkadza to jednak jego partnerce dążyć do ślubu po 3 latach znajomości. Kobieta czuje, że to już ostatni dzwonek na ślub, ze wszech sił stara, za namową teściowej, upodobnić się do zmarłej. Wszystko wydaje się być na dobrej drodze do momentu, gdy w restauracji, której właścicielem jest Wiktor, zjawia się Iga, zatrudniająca się jako kelnerka. Czy między tą dwójką zakiełkuje jakieś głębsze uczucie?

Czytałam do tej pory wszystkie książki Krystyny Mirek, więc skusiłam się też na ,,Większy kawałek nieba". Przez cały czas byłam przekonana, że to będzie pojedyncza powieść, jednak niedawno doczytałam, że planowana jest seria. Nie mam pojęcia, ile będzie miała tomów. Wracając jednak do ,,Większego kawałku nieba", ma on bardzo ładną, optymistyczną oprawę graficzną. Nie zmienia to faktu, że początkowo nie mogłam zagłębić się w tę lekturę.

Później było nieco lepiej, ale i tak nie uważam, żeby była to najlepsza powieść polskiej pisarki. Myślę, że plasuje się gdzieś pośrodku całego dorobku Krystyny Mirek. Autorka starała się w swojej najnowszej publikacji zawrzeć wiele wątków - stratę ukochanej, problemy z synem, nielegalne interesy, biedę, nadzieję na przyszłość, miłość, nowo rodzące się uczucie. Trochę zabrakło mi w tym wszystkim postaci gosposi, ale mam nadzieję, że jej postać zostanie obszerniej opisana w kolejnej części.

Zakończenie dość jasno sugeruje, jak potoczą się dalsze losy głównych bohaterów, jednak, zważając na to, że ma powstać z tego seria nie jestem pewna, czy wszystko potoczy się tak gładko, jak można by się tego spodziewać. Z pewnością pisarka przygotowała dla swoich czytelników wiele nowych, zawiłych niespodzianek.

,,Większy kawałek nieba" Krystyny Mirek to, moim zdaniem, dobra, aczkolwiek nie wybitna powieść. Przeczytałam ją w kilka godzin z zainteresowaniem, ale nie odczułam żadnego wow. Mimo wszystko, pewnie sięgnę po kontynuację, skoro czytam wszystkie książki tej autorki.

Moja ocena: 4/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2016 o godz 16:21 Magdalena Matraszek dodał recenzję:
Lubię powieści obyczajowe, za ich lekkość przekazu i trafność spostrzeżeń. Dobra literatura popularna nie powinna kreować postaci powierzchownych i fabuły banalnej, przewidywalnej. Przeciwnie. Powinna odrysować wyrazistych bohaterów, realnych w swoich emocjach i zachowaniach, z którymi bez trudu czytelnik mógłby się identyfikować.

Niestety często można się rozczarować, dlatego wielu z was nie sięga po literaturę kobiecą obawiając się typowego, płytkiego romansu. Również i ja ze sporym dystansem podchodzę do nowości, które choć w małym stopniu wpisują się w ten gatunek. Rynek wydawniczy zasypuje nas niezliczonymi tytułami, ale na wiele z nich nie warto nawer spojrzeć. Niezmiennie od lat sądzę, że lepiej poświęcić godzinę bliskim i nie przeczytać nic, niż czytać złe książki. Jeżeli więc sięgasz po lekturę, to niech to będzie twój świadomy wybór, twoja inwestycja w rozwój osobisty, a nie marnowanie czasu na miałkie teksty.

ArtMagda recenzje książek, subiektywnie
Skąd taki wstęp mojej dzisiejszej recenzji? W pierwszej chwili, gdy przeczytałam zapowiedź wydawnictwa i zobaczyłam okładkę książki Krystyny Mirem "Większy kawałek nieba" zawahałam się, czy warto. Jestem z wami szczera, nieufnie spoglądam na ckliwe okładki, zwłaszcza gdy dotyczą współczesnej, polskiej literatury popularnej. Na szczęście powieść Krystyny Mirek okazała się wartościową lekturą, a autorka czujnym, wrażliwym obserwatorem sprzecznych uczuć, jakie nami rządzą. Wiele tu trafnych spostrzeżeń, celnych komentarzy podsumowujących zachowania bohaterów. Głos autorki nie jest jednak nachalny, nie wypycha się na powierzchnię, by brylować złotymi myślami. Pisarka pozostawia czytelnikowi szerokie pole do samodzielnej analizy, subtelnie tylko ukierunkowuje jego myśli. To niecodzienne, by powieść obyczajowa niosła tak duży ładunek emocjonalny, by poruszała tak wrażliwe struny i zmuszała do refleksji. Dodatkowym plusem jest fakt, że choć fabuła porusza trudne tematy, jak dzieciństwo bohaterki w domu z ojcem alkoholikiem, śmierć matki, czy samotność w dorosłym życiu, to całość ma bardzo pozytywny wydźwięk. Śmiało mogę napisać, że to powieść pokrzepiająca, jak mocna dłoń przyjaciela poklepująca cię po ramieniu.

Akcja rozgrywa się w dialogach, co pozwala na szybką lekturę. Są one spójne, dynamiczne i naturalne, bez sztucznego zadęcia, a bohaterowie używają słów, jakie faktycznie wymawia się w luźnych konwersacjach. To ważne, bo niestety wielu pisarzy najeża swoje książki słownictwem zbyt górnolotnym, jakby to potoczne nie było wystarczające, jakby nie było dość dobre. Przynosi to jednak odwrotny efekt, książka staje się jak wydmuszka - w pierwszej chwili oczarowuje zewnętrznym pięknem, a po chwili rozczarowuje pustym wnętrzem.

Powieść Krystyny Mirek jest wielowątkowa. Historie bohaterów przeplatają się płynnie, a oni sami z każdą stroną pozwalają nam poznać się lepiej. Są przy tym bardzo wiarygodni i budzą sympatię, śmiało można się z nimi identyfikować, co jest dużą wartość samą w sobie. Czytamy przecież po to, by nie czuć się samotni, by odnajdywać podobnych nam ludzi, podobne przeżycia i przemyślenia. Świadomość, że jest na świecie ktoś, kto myśli, czuje, patrzy tak samo jak ja - jest budująca. Nie bez powodu naszymi ulubionymi książkami stają się te, z których bohaterami możemy się utożsamić.

Wydawca zapowiada ciąg dalszy historii Igi i Wiktora. Najlepszą rekomendacją książki i podsumowaniem tej subiektywnej recenzji niech będzie więc moja deklaracja, że z ogromną przyjemność sięgnę po drugi tom "Większy kawałek nieba". Polecam, ArtMagda.
https://subiektywnieoliteraturze.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-06-2016 o godz 12:25 kalejdoskop dodał recenzję:
Mądra książka, ciekawie napisana. Momentami wydawało mi się, ze autorka chciała zbyt wiele wątków zamieścić na stronach jednej powieści, ale koniec końców, uznaję tę pozycję za dobrą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-06-2016 o godz 21:27 ejotek dodał recenzję:
Autorka po raz kolejny zwróciła uwagę na poważne przeszkody, które stoją ludziom na drodze do marzeń - alkoholizm, bogactwo, nieodkryta przeszłość, śmierć bliskiej osoby, trudności w wychowywaniu dzieci, samotne rodzicielstwo, ciemne interesy młodych ludzi czy wzbranianie się przed kolejnym zranieniem w nowym związku. Najbardziej interesujące jest jednak to, że powyższe problemy nie są tylko i wyłącznie dotyczącymi głównych bohaterów. W powieści spotkamy również świetnych bohaterów drugiego planu a przecież oni też zmagają się z trudną rzeczywistością. A przecież każdy z nas do czegoś dąży, czegoś pragnie i to niekoniecznie czegoś nieosiągalnego. Grunt to nie liczyć codziennie groszy potrzebnych nam do codziennego zaspokojenia potrzeb bliskich nam osób i podejmowanie trudnych decyzji czy w pierwszej kolejności kupić węgiel na zimę czy lekarstwa...

Z niecierpliwością czekam na "Wszystkie kolory nieba", czyli drugi tom opowiadający o losach Igi, Wiktora, Marysi, Wandy, Oliwiera i wielu innych. Jestem ogromnie ciekawa jak autorka pokieruje ich życiowymi ścieżkami. Kto z nich będzie szczęśliwy, kogo to szczęście ominie a komu opłaci się podjęte ryzyko. Czy Wiktor będzie z Natalią? Co zdecyduje Marysia w kwestii Amelii i jej dzieci? Czy Iga odnajdzie właścicielkę pierścionka? Czy podszepty jej serca okażą się kluczem do krainy miłości? Czy Wiktor dojrzy różnicę między światową i wyrachowaną Natalią a skromną i szczerą Igą? Serdecznie polecam Wam "Większy kawałek nieba" i równocześnie proponuję wspólne oczekiwanie na dalszy ciąg.

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/05/krystyna-mirek-wiekszy-kawaek-nieba.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-05-2016 o godz 00:00 Urszula Bąk dodał recenzję:
Krystyna Mirek oddaje w nasze ręce kolejną przyjemną i ciepłą powieść. "Większy kawałek nieba", bo o niej tutaj mowa to kolejna książka spod pióra autorki, która przypomina nam, co tak naprawdę jest w życiu ważne, podnosi na duchu i daje nadzieję. Bohaterowie "Większego kawałka nieba" to ludzie prości, naznaczeni przez los, poszukujący swojego miejsca na ziemi i odrobiny szczęścia. Są tacy jak my, dzięki czemu łatwo możemy się z nimi utożsamić i wspólnie przeżywać perypetie ich losów. Mirek nie koloryzuje, nie ubarwia, pokazuje życie takie, jakie jest. Sprawia, że zastanawiamy się nad sobą, naszym życiem. Takie książki lubię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2016 o godz 10:35 cyrysia dodał recenzję:
Krystyna Mirek nazywana jest literackim „źródłem” pozytywnych emocji. Pisze, by podnosić na duchu, dawać wytchnienie i nadzieję. Osobiście bardzo sobie cenię twórczość autorki. Według mnie to jedna z lepszych współczesnych polskich pisarek powieści obyczajowych. Wszystko, co wychodzi spod jej pióra prezentuje zawsze najwyższy poziom. Nie musimy zastanawiać się nad zasadnością danej sceny. Dokładnie tak samo jest w przypadku najnowszej książki - "Większy kawałek nieba", która od samego początku aż do końca zachwyca dokładnym rozplanowaniem i dopracowaniem nawet najmniejszych detali.

O fabule nie będę się zbytnio rozpisywać, bo nie chcę Wam psuć tej wyjątkowej radości z odkrywania poszczególnych wydarzeń. Na pewno nie jest to kolejny banalny romans jakich wiele. Chodzi tu o coś zupełnie innego - coś, co daje do myślenia, otwiera oczy i skłania do refleksji nad sinusoidą życia ludzkiego.

Na kartach powieści przewija się cała plejada różnorodnych postaci: wyrazistych i rzetelnie nakreślonych. Każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy i ma nam wiele do zaoferowania. Prym wiedzie oczywiście Wiktor oraz Iga. Wiele ich różni, ale coś jednak łączy – oboje ukrywają się pod maską pozorów, udawanej roli, którą sobie stworzyli we własnej podświadomości. Na zewnątrz udają silnych, niezależnych, a w skrytości ducha marzą o miłości, pięknych uczuciach, stabilizacji i szczęściu. Nie mniej ważnym bohaterem jest Oliwier – nastoletni syn Wiktora. Chłopak jest w trudnym okresie dojrzewania. Czuje się samotny, niezrozumiany przez otoczenie, toteż buntuje się, jest opryskliwy, niemiły, angażuje się w podejrzane interesy. Ale tak naprawdę, jego zachowanie jest niczym innym, jak wołaniem o uwagę, o obecność i bliskość najbliższych. Tylko czy ktoś usłyszy jego niemy krzyk? Nie sposób nie wspomnieć o pani Marysi – szefowej kuchni w restauracji i pani Wandzi, która pracuje jako gospodyni domowa w domu Janickich. Obie kobiety wprost emanują ciepłem, dobrocią i życzliwością, można się przy nich ogrzać i poczuć lepszym człowiekiem. Jest jeszcze Natalia, życiowa partnerka przystojnego wdowca. Od trzech lat cierpliwie czeka, by Wiktor w końcu podjął decyzje w sprawie ich wspólnej przyszłości. Lecz nie wszystko idzie nie tak jak powinno…

Autorka jest wnikliwą obserwatorką rzeczywistości. Z niezwykłym wyczuciem pokazuje, że prawdziwe życie to nie ckliwy film z Hollywood, w którym wszystko idzie jak z płatka. Czasem trzeba stawić czoła trudom i nawarstwiającym się problemom oraz podejmować niełatwe i ryzykowne decyzje. Jednocześnie pozwala zrozumieć, że za każdą porażką kryje się cenna lekcja i kolejna możliwość naprawienia własnych błędów.

W książce nie zbrakło także frapującego wątku miłosnego. Zarówno Wiktor jak i Iga próbują zdusić w zarodku rodzące się uczucie i wzajemne zauroczenie. Niestety nie jest łatwo odnaleźć się w plątaninie własnych emocji.

"Miłość to lotny wirus. Jest wszędzie. Nie można się przed nim tak naprawdę uchronić. Trzeba by chyba przestać oddychać. Choć zawsze warto przynajmniej próbować.’’

Patrząc na interakcję pary głównych bohaterów doszłam do pięknych, znaczących wniosków. Nie wszystko, co w życiu ważne da przeliczyć się na pieniądze. Są rzeczy bezcenne, najważniejsze, których kupić nie można, między innymi: radość w oczach ukochanej osoby, poczucie bezpieczeństwa lub świadomość, że jest się akceptowanym przez tę drugą osobę.

Urzeka mnie styl pisania pani Mirek, taki klimatyczny, barwny i niezwykle lekki. Każde słowo, każde zdanie chłonie się niemal bezwiednie. Również akcja płynie wartko, i obfituje w liczne zwroty. W ogólnym rozrachunku nie ma się do czego przyczepić. Co prawda niektóre wątki nie zostały zamknięte, acz w przygotowaniu jest już kolejny tom zatytułowany ‘’Wszystkie kolory nieba!’’, w którym zapewne znajdziemy odpowiedź na nurtujące nas zagadnienia.

Nie polecam, a wręcz zmuszam do sięgnięcia po „Większy kawałek nieba”. To urokliwa, krzepiąca powieść o samotności wśród ludzi, potrzebie kochania i bycia kochanym, a także o poszukiwaniu szczęścia i nowej życiowej drogi. Chwyta za serce, podnosi na duchu i napawa nadzieją na lepsze jutro. TAKIE książki aż che się czytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-05-2016 o godz 08:56 markietanka dodał recenzję:
"Większy kawałek nieba" to opowieść o życiu, o jego troskach i radościach, o szczęściu, miłości, akceptacji oraz poszukiwaniu swego miejsca na ziemi i drugiej połowy. Jednak pamiętajmy, że szczęście również ma swoją cenę i czasem nasza radość oznacza smutek innych osób. Takie jest życie - słodko-gorzkie....

"Większy kawałek nieba" to wzruszająca i ciepła historia, a przy tym mądra i głęboka. Chwilami bawi, chwilami wzrusza, a chwilami zmusza do refleksji. Jest pięknie napisana i czytałam ją z dużą przyjemnością - i już nie mogę doczekać się jej kontynuacji. Polecam serdecznie!


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2016/04/wiekszy-kawaek-nieba-krystyna-mirek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2016 o godz 00:00 Alicja Augustyniak dodał recenzję:
Miła w odbiorze, delikatna opowieść o miłości. Wszystkim nam potrzeba takiej odskoczni, która pokaże świat przez pastelowe różowo-niebieskie okulary. Często spotykany zarys fabuły. Ona - nieśmiała i skromna. On - przebojowy, osiągający sukcesy przedsiębiorca, głęboko przeżywający żałobę po zmarłej żonie. Aha - oczywiście czarne, albo przynajmniej ciemnoszare charaktery próbujące pokrzyżować dobrze zapowiadającą się miłość. Niby nic specjalnie odkrywczego. Jednak powieść jest ładnie prowadzona i bardzo dobrze nadaje się na odreagowanie przez kilka wygodnych popołudniowych posiedzeń przy herbacie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-04-2016 o godz 20:58 PaniKa dodał recenzję:
Każdy z nas ma prawo do szczęścia. Czasami trzeba mu jednak troszkę dopomóc. Nie wolno się bać, tylko brać życie garściami, a gdy szczęście jest na wyciągnięcie ręki - mocno je chwycić i już nigdy nie puszczać.

Iga od dziecka zmaga się z problemami rodzinnymi i finansowymi. Wie co to bieda i ubóstwo. Życie bardzo mocno ją doświadczyło, przez co niechętnie nawiązuje nowe znajomości. Pomimo przeciwności losu stara się cieszyć tym co ma, jednak wciąż marzy, że któregoś dnia i do niej uśmiechnie się szczęście. Wiktor jest zamożnym właścicielem restauracji na krakowskim rynku. Po śmierci żony bardzo ciężko mu się pozbierać. Całą swoją miłość przelał na syna Oliwiera, który nie jest już dzieckiem i właśnie przechodzi okres buntu. Mężczyzna nie potrafi dogadać się z synem, a dodatkowo kobieta z którą jest właśnie w związku nalega na ślub. Niespodziewanie drogi Igi i Wiktora się przecinają. Czy tak różni ludzie mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Co wyniknie z tego spotkania?

Większy kawałek nieba” od samego początku wydawał mi się książką niepozorną. Nie wiedziałam czego się spodziewać zwłaszcza, że do tej pory nie miałam okazji czytać żadnej książki autorki. Jednak gdy zaczęłam czytać od razu zrozumiałam w czym sęk. Krystyna Mirek pisze niesamowicie, tworzy niezwykle realne historie które trafiają głęboko do serca, urzekają i zachwycają. Pokazuje prawdziwe ludzkie dramaty i nieszczęścia, ale również napełnia nasze serca nadzieją i optymizmem pokazując, że nie wszystko musi skończyć się źle. Tak jak w życiu, nigdy nie możemy być pewni co przyszykował dla nas los i jakie będzie zakończenie danej historii.

Książka nie opowiada tylko o losach Igi i Wiktora. Nie musicie się bać, że będzie to typowe romansidło, gdzie pojawia się książę na białym koniu i wybawia biedną dziewczynę z opresji zabierając ją do swojego zamku. Prawdziwe życie to nie bajka i właśnie Krystyna Mirek dosadnie pokazuje to w swojej książce. Życie Igi i Wiktora zmieni się diametralnie. Będzie to dla nich początek ogromnych zmian, a także okazja by przeanalizować swoje dotychczasowe życie. Poznamy również historię Oliwiera, syna Wiktora, który właśnie przechodzi okres buntu. Ciężko mu się dogadać z ojcem, co dodatkowo oziębia ich relacje. Brak porozumienia i zainteresowania skutkuje tym, że chłopak zaczyna pakować się w tarapaty. W międzyczasie pojawia się również kolejna bohaterka, mianowicie pani Maria, która pracuje jako gospodyni domowa w domu Wiktora. Jej zadanie to przede wszystkim opieka nad Oliwierem. Wspomnę, że chłopak jest już nastolatkiem i twierdzi, że nie potrzebna mu opiekunka. Może jest w tym trochę racji, jednak Wiktor tak się martwi o swojego syna, że chce dla niego jak najlepiej. Oliwier jest jednak dość trudnym przypadkiem. Cały czas utrudnia życie pani Marii i robi wszystko by zniechęcić ją do pracy. Jednak kobieta nie zamierza się tak łatwo ugiąć, zwłaszcza, że sama ma problemy, a praca u Wiktora to dla niej szansa by poprawić jakość swojego życia i życia swojej rodziny.

„Większy kawałek nieba” to wielowątkowa powieść, która pokazuje nam życie nie tylko z tej pięknej i kolorowej strony. Bohaterowie muszą zmagać się z przeciwnościami losu i z trudnościami jakie stawia przed nimi życie. Muszą podejmować ciężkie decyzje i stawiać czoło problemom. Autorka w swojej książce pokazuje nam również dwa różne światy i dwa typy ludzi. Tych którzy mają wszystko i nie muszą się martwić o pieniądze i takich, dla których każdy grosz stanowi ogromną wartość. A mówiąc krótko, świat bogaczy i ludzi biednych. Krystyna Mirek wykazała się ogromną empatią. Jest bardzo dobrym obserwatorem, potrafi wczuć się w role swoich bohaterów i w sposób realny ukazać ich historie. Warto również zwrócić uwagę na płynność i dynamiczność akcji. W książce cały czas coś się dzieje, a pojawiające się nowe okoliczności i wydarzenia, pobudzają ciekawość i nie pozwalają odłożyć książki na bok.

Książka Krystyny Mirek to taka słodko-gorzka opowieść o prawdziwym życiu. O poszukiwaniu szczęścia i dążeniu do niego za wszelką cenę, o przeciwnościach losu i o tym aby nigdy się nie poddawać. Aby czerpać z życia jak najwięcej, odnaleźć w sobie siłę i uwierzyć w siebie i swoje możliwości. W końcu to nie zasobność portfela i ilość zer na koncie wpływa na to jakimi jesteśmy ludźmi. Liczy się to co nosimy w swoich sercach i jacy tak naprawdę chcemy być. „Większy kawałek nieba” to ciepła, tkliwa i niesamowicie uczuciowa książka. Rozgrzewa serca, daje nadzieję i skłania do głębszych refleksji. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-04-2016 o godz 21:52 Aniela Lempska dodał recenzję:
Długo czekałam na nową książkę Krystyny Mirek. Nie rozczarowałam się - to jedna z najlepszych powieści, jakie ostatnio czytałam. Może dlatego, że problemy, które porusza autorka, są mi bardzo bliskie... Dzięki niej zrozumiałam, że czasem trzeba dać sobie czas, aby znaleźć ten "większy kawałek nieba", że nie wolno poddawać się w walce o samego siebie, ponieważ każdy z nas zasługuje na szczęście.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2016 o godz 09:33 barwinka dodał recenzję:
Słyszałam trochę o autorce, a jednak do tej pory nie miałam okazji czytać żadnej z wcześniejszych książek pani Krystyny. Miałam przeczucie, że ten tytuł bardzo pozytywnie mnie zaskoczy, ale nie spodziewałam się tego, z czym przyszło mi się zmierzyć. Ta książka całkowicie mnie pochłonęła. Bohaterowie stali mi się tak bardzo bliscy, że marzę o ich poznaniu. Nie wiem jak pisarka umiała to zrobić, ale wbrew temu, że książka porusza bardzo wiele problemów, mniej lub bardziej zawiłych, jest to bardzo pozytywna lektura, która wspaniale nastraja.

Igi i Wiktor, których można nazwać pierwszoplanowymi postaciami tej historii, nie są jedynymi bohaterami. Autorka wprowadzając osoby potrafiła przytoczyć ich historie w taki sposób, że stają się bardzo bliscy czytelnikowi. Nawet postacie negatywne nie są przedstawione jednoznacznie, można wybaczyć im zachowanie, próbować zrozumieć postępowanie, czy częściowo wybielać.

Historia przestawiona w "Większym kawałku nieba" pokazuje dwa różne światy - należący do bogatych i wpływowych, oraz zwykłych ludzi, ciułających każdy grosz. Każdy człowiek ma wiele oblicz, każdy też ma problemy, wynikające z różnych kwestii życiowych.
Bardzo poruszyły mnie losy poszczególnych bohaterów, nie potrafię powiedzieć kto stał mi się najbliższy, bo równie chętnie czytałam o Idze, Wiktorze, Oliwerze, Marysi, i jej rodzinie, pani Wandzie i całym personelu restauracji, a nawet Natalii. Każda z tych postaci w jakiś sposób mnie ujęła, podczas lektury okazała się bardzo ciekawą, wielowarstwową osobą, którą z chęcią spotkałabym na ulicy.

W historii nie zabrakło też uczucia. Spotkanie głównych bohaterów, niespodziewane reakcje, które próbowali powstrzymać, relacje z osobami trzecimi, niewłaściwe zachowania na ich stanowiskach... a mimo to uczucie, nie patrząc na przeciwności rozwijało się i pokazało, że wszelkie bariery można pokonać.

To lektura, która wspaniale wpływa na samopoczucie, sprawia niesamowicie dużo przyjemności podczas czytania a jednocześnie daje do myślenia, skłania do zastanowienia się nad problemami, które się tu pojawiają. Niestety wiele kwestii dopiero zostało poruszonych, wiele spraw nadal się nie wyjaśniło, bo okazuje się, że "Większy kawałek nieba" to dopiero początek historii. Autorka zostawia czytelnika z mnóstwem pytań i wielką niecierpliwością, dalsze losy bohaterów pojawią się wraz z kolejnym tytułem "Wszystkie kolory nieba".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2016 o godz 12:59 asymaka dodał recenzję:
"Większy kawałek nieba" to historia, która wzruszy nas, da do myślenia, pozwoli skupić się na rzeczach ważnych, jednocześnie będzie nas bawić i inspirować do zmian na lepsze. Autorka umiejętnie pokazała nam, że w każdym z nas może obudzić się nadzieja, wiara we własne możliwości, a bliskie nam osoby to nie zawsze ci, z którymi łączą nas więzy krwi. Gorzka to być może prawda, ale niestety znana od zarania dziejów i jakże powszechnie występująca.

W sumie nie zaskoczył mnie rozwój wypadków, bo mamy prawo spodziewać się właśnie takiego obrotu sytuacji, ale mimo wszystko Mirek nie stworzyła banalnej i sztampowej lektury. Nauczyła nas, a może tylko przypomniała, że i w nas tkwi dobro, że nie wszyscy musimy być osobami pozbawionymi empatii i ludzkich odruchów, choć zawistników i intrygantów nie brakuje na świecie. Ostrzegła nas, jednocześnie skupiając naszą uwagę na tym, co istotne.

To książka o samotnej do granic możliwości Idze, która pod wpływem chwili stawia wszystko na jedną kartę i wraca do Polski, by pracować w prężnie działającej restauracji Wiktora. Nie ma złudzeń, bo z tych odarła ją codzienność i problemy związane z ojcem alkoholikiem, wie, że nie ma szans na miłość, spokojne i poukładane, szczęśliwe życie. Ma jednak to, na czym może się wesprzeć, prawdziwie oddaną jej przyjaciółkę i życiową mądrość, trudne i bolesne doświadczenia za sobą, dzięki którym mimo wszystko stała się taka, jaka jest obecnie. Silna, odważna, inteligentna, wartościowa. Czy w dalszym ciągu powinna uciekać, wstydzić się swojej przeszłości?

Wiktor również ma za sobą dramatyczne chwile, a i teraz jego życie nie jest usłane różami.

Każda z postaci występujących w tej historii ma spory bagaż doświadczeń, ale równie trudne do rozwiązania problemy, z których często nie zdaje sobie sprawy, bądź też nie chce sobie zdawać z nich sprawy, woli udawać, że wszystko jest w porządku, bo tak jest jej łatwiej.

Krystyna Mirek pisze pięknie, zachwycająco i budzi w czytelniku uśpione emocje. Nie sposób oderwać się od lektury, nie myśleć o bohaterach jej powieści, nie analizować ich wyborów i nie zastanawiać się, jak sami postąpilibyśmy w tej czy innej sytuacji. Jednocześnie nie moralizuje, nie potępia i nie krytykuje żadnego z nich, a jedynie pokazuje nam, jak bardzo zagmatwane mogą być ludzkie losy i relacje występujące w tej czy innej rodzinie. Powieść, która naprawdę trafia do serca czytelnika, zmusza do głębokiej refleksji. Czyta się ją w tempie ekspresowym, ponieważ bohaterowie są wiarygodni, a ich kłopoty prawdopodobne. Nie sposób nie utożsamiać się z ich prawdziwie trudnymi do rozwiązania problemami, martwić się o nich i trzymać kciuki za pozytywne zakończenie ich zmagań z losem. Autorka wzmacnia w nas wiarę w to, że ludzie prawi i uczciwi muszą zwyciężyć, na co i ja mam nadzieję.

Książkę polecam z całego serca, na pewno urzeknie Was ta historia, wzbudzi wiele różnorakich emocji i da do myślenia. Zainspiruje Was być może do zmian, bez wątpienia stanie się początkiem czegoś nowego, lepszego. Da Wam nadzieję i pokrzepi, bo to wielka dawka pozytywnych uczuć, wzruszeń, powieść, obok której naprawdę nie można przejść obojętnie. W żadnym wypadku!

Każdemu z nas należy się ten większy kawałek... nieba! Pamiętajmy o tym!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Dostawa i płatność

Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pyszne obiady Starmach Anna
29,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wymazane Witkowski Michał
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niksy Hill Nathan
45,49 zł
54,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Podarunek Mirek Krystyna
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Apteka marzeń Socha Natasza
28,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uroczysko Kordel Magdalena
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lawendowy pokój George Nina
30,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści