Czas dostawy: wysyłamy w 3-5 dni

|
Muzyka
Cena: 27,99 zł
|
Muzyka
Cena: 45,99 zł
|
Multimedia
Cena: 69,99 zł
|
Filmy
Cena: 18,99 zł
|
Cena: 0,02 zł
|
Książki
Cena: 32,49 zł
|
zeciorek
"Venus Doom" to bardzo ciekawa propozycja diablików z HIM. Zgadzam się, że niektóre utwory mogłyby trochę krócej trwać, no ale cóż... i to da się znieść:) Myślę, że dla fanów grupy to wielka gratka i potwierdzenie, że Ville z chłopakami trwają w swoim własnym stylu melancholijnego gothic rocka. Polecam:)!
mailman
Zaskoczyli mnie Finowie tym albumem, pretendującym do miana albumu roku 2007. Progresja wdziera się w każdy utwór, grupa się świetnie rozwija. Obawiam się jedynie przyszłości, bo poprzeczkę ustawili sobie bardzo wysoko. Rewelacyjny album.
antiman
... tyle w skrócie. him najwyraźniej zwrócił uwagę na niezaprzeczalny fakt iż ich fanki (no niech będzie fani też) dorastają, generalnie rozwijają sie tak fizycznie jak i umysłowo(miejmy nadzieje że większość) tak też mogą zacząć oczekiwać rozwoju również w muzyce swego ukochanego bandu. do czego zmierzam? otóż wszystkie utworu są niemożliwie długie (5 minut średnio poświęcone dla jednej ich piosenki to dla mnie naprawdę było troszkę za dużo), możliwe że miało to nas utwierdzić w mylnym przekonaniu, iż mamy do czynienia z czymś bardziej ambitnym, może z jakimiś bardziej skomplikowanymi i ciekawszymi kompozycjami. od razu mówię - błąd! niech i będzie że niektóre kawałki nawet są ciekawe ale gdyby tak chciały trwać o te dwie minutki krócej... oczywiście te wszystkie utrudzone, umęczone, smutne i biedne dusze przedstawicieli płci być może kiedyś pięknej (po przejściu na jasną stronę...) gimnazjów będą jak najbardziej usatysfakcjonowanie kolejnym dziełem Ville Valo i spólki. ogólnie daje 2